Prawda

Sobota, 21 maja 2022 - 04:19

« Poprzedni Następny »


Kilka lekcji z rosyjskiej rewolucji. Jak kuszący radykalny nihilizm prowadzi do ekstremizmu


Anna Geifman 2021-03-22

Kuźma Pietrow-Wodkin,”‘Fantazja”, 1925, olej na płótnie, Rosyjskie Muzeum/Wikipedia
Kuźma Pietrow-Wodkin,”‘Fantazja”, 1925, olej na płótnie, Rosyjskie Muzeum/Wikipedia

Dla rewolucjonisty świat nie ma wartości i zasługuje na zniszczenie. Ktoś, kto myśli w ten sposób, musi nienawidzić życia. “Nie ma większej radości, nie ma lepszej muzyki niż dźwięk łamanych kości i niszczenia życia” – pisał bolszewicki poeta w hymnie na cześć unicestwiania. Naziści „byli niszczycielami”, twierdził psycholog Erich Fromm. “Nienawidzili nie tylko wrogów, nienawidzili samego życia”. Zapał do unicestwiania jest podstawą ekstremizmu, niezależnie od jego orientacji. Emocjonalne odrzucenie świata niemal zawsze poprzedza ideologiczne uzasadnienie niszczycieli dla ich planu jego zrujnowania.

Nihiliści na początku XX wieku w Rosji uważali rozsądek, miłość i dobroć za archaiczne i banalne. I odwrotnie, destrukcja była świadectwem wyrafinowania. Pisarz Andriej Bieły opisał swoich pełnych pogardy współczesnych, którzy oklaskiwali wszystko „nienormalne”, „dziwaczne”, „chore” i antyspołeczne. Sami nieszczęśliwi, widzieli wokół siebie tylko rozpacz i głęboki mrok. Nihiliści rozpaczliwie pragnęli “wyższej zasady”, niemniej twierdzili uparcie, że taka nie istnieje, zamieniając wewnętrzny konflikt w źródło i detonatora wściekłości, która często przybierała polityczną postać.


Niezliczeni radykałowie nie potrafili sformułować konkretnych zażaleń lub celów i tęsknili tylko do “skończenia z wszystkim starym”. Bieły wyjaśnił autodestrukcyjne pragnienie rebeliantów zniszczenia środowiska, którego byli integralną częścią: “transparentem, który nas jednoczył, było zaprzeczenie życia, jakie nas ukształtowało”. “Naszą sprawą – głosił XIX-wieczny rosyjski radykał, Siergiej Nieczajew, jest – totalne, uniwersalne i bezlitosne zniszczenie”.


Wbrew znanemu marksistowskiemu twierdzeniu, że “byt określa świadomość”, sukcesy w mobilizowaniu wcześniej konserwatywnych lub apolitycznych mas często zdarzały się w czasach liberalizacji i reform. W minionym stuleciu ekstremizm rozkwitał w społeczeństwach, w których rozpadające się ideały pozostawiały kulturową, etniczną i duchową pustkę – by zapełniły je totalitarne programy. Radykalizacja jest psychologicznym zamętem, który towarzyszy nagłemu załamywaniu się kolektywnych tożsamości.    


Rosja na początku lat 1900. była doskonałym przypadkiem tego, co psycholog Robert J. Lifton nazwał “historyczną dyslokacją”, kiedy poczuciu katastrofy towarzyszyło kruszenie się  kulturowej scenerii definiowanej dotychczas przez tryb życia społecznego. Szybka industrializacja podkopała odwieczne rutyny, kiedy wieśniacy z całego kraju przenosili się tłumnie do ośrodków przemysłowych, gdzie niewielu znalazło wystarczające zasoby wewnętrzne, by przystosować się do nowego życia jako osobne jednostki. Wyobcowani ze swoich środowisk nieszczęśni samotnicy byli łatwą zdobyczą dla politycznych werbowników, którzy szukali kadr do działalności podziemnej.  Typową taktyką było pozwolenie “dyslokowanej osobie” na doświadczenie dręczącej utraty poprzedniej tożsamości, zaprzyjaźnienie się z nią i zaproszenie do przyłączenia się do „towarzyszy”. Przywódcy grupy dostarczali nowemu rekrutowi zastępczego światopoglądu i prymitywnego zestawu wartości, ze wspólnym mianownikiem, że cokolwiek przyczynia się do rewolucji jest dobre; cokolwiek hamuje rewolucję jest złe. Następnie werbownicy określali cele nienawiści i agresji.


“Dyslokowana osoba” z każdej kultury jest typowym kandydatem na dołączenie do upolitycznionych niszczycieli. “Jestem w sytuacji, w której nie mam przyjaciół, nie mam do kogo mówić, ani z kim się naradzić, nikt mnie nie popiera i czuję się samotny i jestem w depresji. Nie wiem, co robić” - pisał Nigeryjczyk Umar Farouk Abdulmutallab, potomek jednej z najbogatszych rodzin w Afryce, który zyskał sławę jako „kalesonowy zamachowiec” z powodu swojej roli w nieudanym lotniczym spisku terrorystycznym. Rozpaczliwe posty na koncie “Farouk 1986” ujawniają, dlaczego Al-Kaida wybrała go do zdetonowania bomby na pokładzie samolotu Northwest Airlines w dzień Bożego Narodzenia w 2009 roku. Byłby rozpoznawalną postacią w przedrewolucyjnej Rosji lub w weimarowskich Niemczech, albo w dziesiątkach innych miejsc, włącznie z dzisiejszą Ameryką; we wszystkich tych miejscach wcześniejsze tożsamości zostały unieważnione i nieistotne, a postawy ekstremistyczne wypełniły próżnię.


Radykalizm – jako substytut wzgardzonego tradycyjnego światopoglądu – raz za razem inspirował sympatyków do uświęcania budowniczych nowych wspaniałych światów. Od Anglii do Japonii, pisarze wysławiali samopoświęcenie rebeliantów, jak w sztuce Oscara Wilde’a Vera, lub w Stories from Europe about Women with a Purpose in Life Tajima Shoji. Steven Marks w How Russia Shaped the Modern World cytuje chińskiego autora, którego bohater, rosyjski rewolucjonista, mówi: “Nihiliści, nihiliści! Kocham was, czczę was. Wasze przedsięwzięcie jest olśniewające i wspaniałe”.


W Rosji beletrystyka początków lat 1900. stała się środkiem do konstruowania wizerunku terrorysty-humanisty. Bardzo popularne opowiadania pisarza Leonida Andriejewa o “męczennikach” tworzyły nową modę w społeczeństwie – sympatie dla ekstremistów. Andriejew zamienił swój dom w bezpieczne schronienie dla terrorystów. Jego kolega, Maksym Gorki, zamienił swoje mieszkanie w laboratorium produkowania bomb.


Za przykładem pisarzy wykształcone elity uważały za etyczny i społeczny obowiązek zaopatrywanie radykałów w pieniądze, schronienie i skrytki na materiały wybuchowe. Profesorowie uniwersyteccy, nauczyciele i prawnicy, choć publicznie mówili o bardziej “kulturalnych metodach walki”, prywatnie oklaskiwali akty terroru. Dziennikarze  wielbili terrorystów takich jak Marija_Spiridonowa. Relacja o niej w gazecie zawierała określenia używane po rosyjsku tylko w odniesieniu do świętych i wkrótce ludzie rzeczywiście modlili się przed portretami Spiridonowej.


Zachodni sympatycy wysławiali radziecki eksperyment. Literackie znakomitości, takie jak George Bernard Shaw, Theodore Dreiser, Bertolt Brecht i Louis Aragon, były zafascynowane komunizmem nawet w najczarniejszej godzinie reżimu Stalina. Po wizycie w Moskwie w 1937 roku – roku, który stał się eufemizmem na terror państwowy - pisarz Lion Feuchtwanger informował, że „widział wspaniałość” i był świadkiem prawdziwej sprawiedliwości.  


Także wielcy sceptycy, którzy żadnej myśli nie traktowali jako oczywistości, byli oczarowani komunizmem jako świeckim kultem mesjańskim, którego milenaryjnym celem było kolektywne zbawienie kosztem jednostki – zdehumanizowanej do funkcjonalnej,  wymiennej komórki przez idola wiecznego organizmu państwowego. Narodowy Socjalizm także dążył do świeckiego zbawienia jako uświęcona wspólnota – jako niemiecki Volk, zamiast zwycięskiego proletariatu. Nazizm miał nie mniejszy mesjański potencjał niż komunizm, podkreślając autonegację i mistyczne zlanie się jednostki z czystym rasowo „ciałem Niemiec”.  


Nazistowska ideologia oferowała wszechobejmujący system wartości i utopijny cel, którego pragnęli niemieccy ludzie pióra. Nazistowscy intelektualiści sformułowali i propagowali  doktrynę Hitlera. Naukowcy opracowali jego teorię rasy. Dziennikarze szerzyli antysemityzm pod kierunkiem ministra propagandy Hitlera, Josepha Goebbelsa, który miał doktorat z historii i z literatury. Dziesiątki dobrze wykształconych mężczyzn wstąpiły i dowodziły SS. Wysoko wykształceni lekarze i uczeni, tacy jak Josef Mengele, kierowali koszmarnym, medycznym zabijaniem w Auschwitz i w innych obozach śmierci.


Intelektualiści po II wojnie światowej, zdegustowani własnym środowiskiem, wysławiali Chiny, Kambodżę i Kubę jako modelowe społeczeństwa. Wielu popierało ekstremistyczne reżimy w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Niedawno tysiące wyalienowanych ludzi Zachodu  idealizowało tak zwany Islamski Kalifat – właśnie z powodu ich wojowniczości wobec środowiska, którego się wyrzekli.


W maju 2020 roku intelektualiści na całym świecie klęczeli przed wizerunkiem Afro-Amerykanina, George’a Floyda, świeżo kanonizowanego męczennika. Narkotyki, napaści z bronią w ręku, aresztowania, przemoc wobec kobiet i wiele pobytów w więzieniu znaczyły niezbyt święte życie Floyda. Niemniej, jako ofiara policyjnej brutalności, Floyd został uświęcony po “oddaniu swojego życie”, żeby „rasowa sprawiedliwość” zapanowała w Ameryce i na świecie. Były przestępca z śmiertelnym poziomem fentanylu w organizmie w momencie śmierci, stał się symbolem uzasadnionej rebelii.


W 2004 roku profesor z Berkeley, Hatem Bazian, powiedział, że “pora, byśmy mieli intifadę w tym kraju” czyli rewolucję w Stanach Zjednoczonych. Taki język jest dzisiaj normą. Podobnie jak w przeszłości, dziś mamy postmodernistyczne powtórzenie “historycznej dyslokacji”, które niesie chęć znalezienia zastępstwa dla odrzuconych ideałów. Raz jeszcze wyłoniły się radykalne organizacje, by wypełnić próżnię ekstremistycznymi ideami i dostarczyć celów (“biali mężczyźni”, „biała supremacja”) dla masowej wrogości. Jest jednak nowy aspekt tego znajomego wzoru: w Stanach Zjednoczonych nihilistyczni intelektualiści nie tylko wykorzystują próżnię wartości stworzoną przez zmiany struktury społecznej i nadejście nowych technologii; próżnia jest w rzeczywistości ich tworem.


Naśladując europejskie trendy, amerykańska inteligencja ponownie krytycznie oceniała – i dewaluowała – każdy żywotny aspekt ludzkiej kultury, włącznie z wiarą, rodziną i tożsamością płciową. Zwolennicy tradycyjnych ideałów właściwie zniknęli z publicznego dyskursu. Nie napotykając na niemal żaden opór intelektualny, lewicowi liberałowie w sojuszu z radykałami definiowali normatywne style obywatelskiego dialogu. Ten intelektualny zamach uwierzytelnił “polityczną poprawność”, która jest obecnie obowiązkowa w mediach, w przemyśle rozrywkowym i w klasach szkolnych, od przedszkola do uczelni.  


Nihilistyczni ludzie pióra nie ustają w popularyzowaniu postmodernistycznego postrzegania rzeczywistości jako subiektywnego konstruktu umysłowego. W efekcie, ludzie nigdy nie byli bardziej niechętni odróżnianiu prawdy od kłamstwa lub nazywaniu szlachetności i nikczemności po imieniu. Podobnie jak każdy “konstrukt społeczny” tożsamość może być odrzucona i dowolnie zastąpiona nowo sprokurowanym wizerunkiem własnym. “Tożsamość płciowa” jest stanem umysłu, który jest wyznaczany przez zestaw ponad 60 wymyślonych zaimków, a wszystko to zintegrowane w programy liceów w postaci “gramatyki” i “nauki”. Hipokryzja jest wymaganym aspektem indoktrynacji, dekonstrukcjoniści potępiają każde kwestionowanie ich poglądów jako faszystowskie naruszanie prawa człowieka do samookreślenia. W rezultacie niekończącego się wymyślania siebie na nowo tożsamość przestaje istnieć w jakikolwiek sensowny sposób i jednostka zostaje wydziedziczona z samej siebie.


Ponad 70 lat temu George Orwell analizował intencje kryjące się za dystopijną determinacją pozbawienia jednostki jej prawdziwego „ja”. Pozbawiona wszystkich poprzednich ideałów, znaczeń i priorytetów taka jednostka staje się pustym naczyniem na totalitarne dogmaty: „Będziesz pusty. Wyciśniemy cię do pustki, a potem napełnimy sobą”.


Intelektualni wywrotowcy nie pozostawili amerykańskiej młodzieży żadnej idei, która nie byłaby zdemontowana. Gniew młodych obraca się przeciw rodzicom, którzy nie potrafili wzmocnić ich głęboko zakorzenionymi wartościami; przeciw zdezorientowanym nauczycielom, półanalfabetom, którzy błagają o szacunek i próbują zdobyć go przez uczenie dzieci, by nie szanowały niczego; przeciw profesorom na uczelniach, którzy porzuciwszy swoje zobowiązanie do nauczania, pomagają w politycznych staraniach o „pokojowe i sprawiedliwe społeczeństwo”. Profesorowie nie dostarczają wiedzy ani nie uczą krytycznego myślenia; zamiast tego wzywają studentów, by gardzili przestarzałymi przekonaniami i wysyłają ich w dorosłe życie z końcowym przesłaniem, że życie nie ma sensu. Młodzi są przegrani i są tak zagubieni jak byli ich “dyslokowani” rówieśnicy w przeszłości  - są również spragnieni nowych zasad, które wypełniłyby ich ziejącą pustkę. Są doskonałym materiałem dla politycznych demagogów.


“Święte miejsce nie może być puste” - mówi rosyjskie przysłowie. Rebelianci muszą za wszelką cenę trzymać się tego nowego “postępowego” kredo: poza tym, że pozwala im na przekierowanie nagromadzonego gniewu na nowozdefiniowanych wrogów, daje im całkiem nową tożsamość, iluzję wartości i poczucie przynależności. Rewolucyjna działalność jest niesłychanie uzależniająca i, w odróżnieniu od innych narkotyków, nieustanny pościg za wizjonerskimi ideałami dostarcza nigdy niekończącego się poczucia euforii wspieranej obietnicą rychłego wspaniałego triumfu.  


“Moralne jest wszystko, co przyczynia się do triumfu rewolucji. Niemoralne i zbrodnicze jest wszystko, co hamuje go” – pisał Nieczajew, nobilitując mentalność, którą Gary Saul Morson wyjaśnia jako inteligencką “redukcję etyki do polityki”.  Zatem “elita” intelektualnej klasy Ameryki z łatwością odrzuca jarzmo wyświechtanych skrupułów, które hamują rewolucję. „Niszczenie własności, która może zostać zastąpiona, nie jest przemocą” - oświadczył reporter „New York Timesa” u szczytu rozruchów, latem zeszłego roku.  


Tępa zgoda na nihilistyczny bełkot stała się nie tylko normą, ale czymś nieuniknionym. Jest społecznie akceptowane zakazywanie odmiennych poglądów i anulowanie ich głosicieli przez proste obrzucenie ich obelgami. Nonkonformiści, którzy odrzucają święte teorie rasy i klasy,  są naznaczani jako bigoci, poniżani, bojkotowani i marginalizowani. Sześćdziesiąt dwa procent Amerykanów, którzy uważają, że żyją w demokracji, przyznaje się do obaw przed ujawnieniem swoich prawdziwych poglądów politycznych. Taki lęk wydaje się uzasadniony, kiedy wolność słowa jest de facto przywilejem wyznawców postępowej “linii partyjnej”, wspieranej przez monopole technologiczne, które agresywnie definiują prawdę w oparciu o niedbałe i mocno upolitycznione kryteria, inwigilując równocześnie swoich użytkowników, a dzieci szkolne zachęca się do naklejania etykietek i denuncjowania swoich kolegów za myślozbrodnię.  


Nasze doświadczenie z obrazoburcami różnych odcieni, które dominowało poprzednie stulecie, uzasadnia tezę, że ideologicznie napędzany ekstremizm jest w zasadzie tym samym, nawracającym zjawiskiem. Niezależnie od różnic czasowych, geograficznych, kulturowych i dogmatycznych, radykalne postawy pasują do leżącej u podstaw matrycy. Obecnie, w rozbudzonym na nowo wysiłku przekształcenia jednostek poprzez użycie siły przymusu, nowe pokolenie rewolucjonistów uzurpuje sobie prawo narzucania wzniosłych ideałów. Ujawniało się to w rozmaitych postaciach, czy to “proletariackim raju”, zbawieniu “rasy panów”, czy odrodzenia kalifatu. Dzisiaj w odnowionej wersji ideał prezentuje siebie jako świecki humanizm.


Jak powiedział G.K. Chesterton, kiedy człowiek traci wiarę w Boga, nie jest tak, że w nic nie wierzy; wierzy w cokolwiek. Cokolwiek można zamienić na obiekt pogańskiej czci; na przykład, upolitycznioną “Prawdę”. A krucjata po “Sprawiedliwość” może stać się ciemiężącą dystopią, nową falą totalitaryzmu.  


U sedna totalitarnej myśli i zachowania jest praktyka odbierania osobowości na rzecz poświęconej idei. Kiedy społeczeństwo wynosi ideę ponad świętość indywidualnego życia, obywatele są skazani na przymus, przemoc i ból. Miliony giną, ponieważ polityczne bałwochwalstwo zakłada nieustanne ofiary z ludzi. Taka jest lekcja rosyjskiej rewolucji.


This story originally appeared in English in Tablet Magazine, at tabletmag.com, and is reprinted with permission.


Some Lessons From the Russian Revolution

Tablet Magazine, 8 marca 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Anna Geifman

Historyczka. Profesor (emeritus), wykładała na wydziale historii Boston University. Autorka książek Thou Shalt Kill: Revolutionary Terrorism in Russia, 1894-1917Entangled in Terror: The Azef Affair and the Russian Revolution; jej najnowsza książka nosi tytuł: Death Orders: The Vanguard of Modern Terrorism in Revolutionary Russia.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Przyswajam Marek Eyal 2021-03-22


Nauka

Znalezionych 1294 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Toksyczny nektar, czyli ostrożnie z tureckim miodem   Júnior   2022-05-20
Kolejna nieudana i podyktowana ideologią próba wykazania, że płeć u ludzi nie jest binarna   Coyne   2022-05-18
Brian Charlesworth o błędach nowego artykułu rzekomo pokazującego, że fundamentalne założenie ewolucji neodarwinowskiej jest błędne   Coyne   2022-05-16
Trutnie i inni fruwający panowie   Junior   2022-05-13
Wygnanie z uniwersyteckiego świata – dwa lata później   Winegard   2022-05-10
Życie kwitnące po śmierci   Junior   2022-05-05
Organiczne środki owadobójcze są szkodliwe dla pożytecznych owadów     2022-04-30
Oxitec rozszerza próby z komarami GMO, by zredukować szerzenie się malarii   Conrow   2022-04-28
Słowa w wosku zapisane   Tonhasca Junior   2022-04-26
Rodzice, szkoła, państwo: kultura niskich oczekiwań   Koraszewski   2022-04-25
Nowoczesne ulepszanie roślin uprawnych przyjmuje historyczne podejście   Karavolias   2022-04-20
Pierwsza spożywcza roślina GMO w Ghanie   Baffour-Awuah   2022-04-16
Indie zwalniają edytowanie genów z wymaganej dla GMO oceny bezpieczeństwa   Paranjape   2022-04-11
Metamorfozy    Júnior   2022-04-09
Rolnicy nie mogą uprawiać tego, na co ich nie stać   Ongu   2022-04-07
Rośliny zmodyfikowane: odkłamać opinię o GMO   Conrow   2022-04-07
Odmowa szczelinowania jest szaleństwem   Ridley   2022-04-02
Jak wirusy chorób układu oddechowego ewoluują, by stać się łagodniejsze   Ridley   2022-03-22
Czy globalne ocieplenie może być dla nas dobre?   Ridley   2022-03-03
Południowa Afryka powinna przemyśleć regulacje dotyczące genetycznie modyfikowanych roślin   i Priyen Pillay   2022-03-01
Dlaczego środowiskowcy stanowią większą przeszkodę dla skutecznej polityki klimatycznej niż negacjoniści?   Boudry   2022-02-21
O figach i osach   Júnior   2022-02-18
Pień liczący 40 tysięcy lat przekazany Maorysom zamiast nauce   Coyne   2022-02-14
Propaganda anty-GMO obraża drobnych farmerów w Afryce i w Azji   Gakpo   2022-02-08
Jak “tubylcza medycyna” różni się od medycyny   Coyne   2022-02-07
Biotechnologia podnosi plony wysokobiałkowego afrykańskiego pochrzynu   Wetaya   2022-02-04
Spadanie w przepaść   Turski   2022-01-27
Czy koniki morskie coś nam mówią o LGBT? Błąd naturalistyczny popełniony przez Sussex Wildlife Trust   Coyne   2022-01-25
Ojczyznę wolną (od GMO) zachowują pany   Koraszewski   2022-01-22
Namawianie roślin, żeby podjęły ryzyko   Karavolias   2022-01-20
Czy uczenie się metodą prób i błędów jest „nauką”?   Coyne   2022-01-14
Czy gaz i energia jądrowa są “zielone”   Novella   2022-01-12
Ptasia grypa w czasach ludzkiej zarazy   Collins   2022-01-11
Rasa jest kontinuum. Płeć jest cholernie binarna   Dawkins   2022-01-10
Komiczne krzyki o klimatycznej Apokalipsie –— 50 lat nieuzasadnionego siania paniki   Lomborg   2022-01-06
Gnidy, o których PIS ci nie powie   Koraszewski   2022-01-05
Niebezpieczeństwo upolitycznienia nauki   Krylov   2022-01-01
Specjalne przesłanie do muzułmanów na całym świecie   Pandavar   2021-12-28
Nowe badania pokazują, że kraje rozwijające się płacą wysoką cenę za ograniczanie upraw roślin GMO   Maina   2021-12-25
Jajo, które wywołało sensację   Koraszewski   2021-12-24
Pięć powodów zakończenia debaty o GMO   Evanea   2021-12-16
Richard Dawkins pisze do “przyjaciół nauki i rozumu” w Nowej Zelandii   Coyne   2021-12-14
 Syntetyczna biologia oferuje obietnicę rozwiązania globalnego problemu z plastikiem   Agaba   2021-12-13
Nigeria wzywa Afrykę, by szła w jej ślady w sprawie GM wspięgi wężowatej   Opoku Gakpo   2021-12-09
Małe nietoperze idą do przedszkola   Koraszewski   2021-12-06
Afrykańscy naukowcy wzywają do polityki poparcia biologii syntetycznej i innych innowacji   Agaba   2021-12-02
Uprawy GMO zredukowały zatrucia farmerów pestycydami   Maina   2021-11-27
Czy genetyka może pomóc wyeliminować nierówność?   Coyne   2021-11-26
Matematyka i prawdziwa historia katastrofy klimatycznej   Lomborg   2021-11-24
Nigeria daje zielone światło kukurydzy GMO   Conrow   2021-11-22
Ugandyjscy studenci nalegają na powszechne stosowanie biotechnologii i uchwalenie prawa o biobezpieczeństwie   Agaba   2021-11-17
Organiczny eksperyment Sri Lanki   Novella   2021-11-16
Ruanda skwapliwie przyjmuje biotechnologię poprzez ekspansję OFAB   Meeme   2021-11-12
Sprzeciw wobec anulowania Huxleya   Coyne   2021-11-05
Farmerka z Kenii zbiera obfity plon z bawełny GM   Meeme   2021-11-04
Czarni uczeni i nauka o rasizmie   Koraszewski   2021-11-03
Kłusownictwo narzuca na słonie dobór w kierunku ewolucji słoni bez ciosów   Coyne   2021-11-01
Marnujemy naszą wielką szansę na edytowanie genów   Ridely   2021-10-29
“Czarne tygrysy” w małym indyjskim rezerwacie sugerują losowy dryf genetyczny   Coyne   2021-10-26
Wytwarzanie białek w roślinach przez rolnictwo molekularne   Novella   2021-10-20
Strzelby, zarazki, maszyny to zdecydowanie antyrasistowska książka. Dlaczego lewica jej nie kocha?   Barnett   2021-10-13
Nigeryjscy farmerzy nie mogą się doczekać wystarczających ilości GM nasion wspięgi wężowatej   Gakpo   2021-10-12
Dobór płciowy versus dobór naturalny: na przykładzie chrząszczy   Coyne   2021-10-08
Edytowanie genów kluczem do ulepszenia podstawowych upraw w Afryce   Abugu   2021-10-01
Bakłażan GMO jest udokumentowaną wygraną ubogich farmerów   Conrow   2021-09-23
O Jezu, wskrzeszają mamuta!   Koraszewski   2021-09-17
Wszystkie antyizraelskie wiadomości zasługują na publikację   Bard   2021-09-04
Tożsamość etniczna i rasa   Coyne   2021-08-30
Środowiskowcy mylili się – nie stoimy przed apokalipsą owadów   Ridley   2021-08-13
Czy znaleziono najstarszy dowód na istnienie zwierzęcia? Nowa gąbko-podobna skamieniałość liczy 890 milionów lat   Coyne   2021-08-11
Psy rozumieją ludzi   Novella   2021-08-06
Nowy start nauki o życiu w epoce genu   Ridley   2021-08-05
Użycie ognia przez homininy: przykład szybkiej ewolucji kulturowej?   Coyne   2021-08-04
Historia pandemii jest historią zaprzeczania   Jackoby   2021-07-27
Nieuchwytny neuron babci   Novella   2021-07-22
Cierpienie i pytanie, czy przestaniemy jeść mięso   Koraszewski   2021-07-14
Czy nadchodzi hydroponika?   Novella   2021-07-13
Raport Unii Europejskiej o glifosacie   Novella   2021-07-10
Dlaczego ideologii nie należy mieszać z nauką   Coyne   2021-06-30
Nagonka na Izrael grasuje w stowarzyszeniach nauk ścisłych, medycyny i edukacji   Chesler   2021-06-24
Szczęśliwi pracoholicy   Witkowski   2021-06-03
Propaganda w wykonaniu nauczycieli akademickich   Chesler   2021-06-02
Ewolucja wielokomórkowości   Novella   2021-05-07
Polityczna polaryzacja jest przesadzona   Novella   2021-05-04
Wrotki były kiedyś sztandarową grupą istot bez seksu, a teraz sądzi się, że ukradkiem odstawiają szybkie numerki   Coyne   2021-04-22
Błędna historia antykolonializmu   Tupy   2021-04-21
Mayflower wyrusza w podróż raz jeszcze   Koraszewski   2021-04-19
Genetyczny przełącznik CRISPR   Novella   2021-04-16
Wielkie zdarzenie oksydacyjne   Novela   2021-04-09
Kiedy panika klimatyczna zlewa się z kulturą anulowania   Lomborg   2021-04-06
Czy wykształceni ludzie są bardziej antysemiccy?   Albert Cheng i Ian Kingsbury   2021-04-05
Nieoczekiwana historia i cudowny sukces szczepionek   Ridley   2021-03-31
Innowacja jest geograficznie zlokalizowanym i chwilowym zjawiskiem   Ridley   2021-03-29
Czy gąbki są najbliższymi krewnymi pozostałych zwierząt?   Coyne   2021-03-26
Kilka lekcji z rosyjskiej rewolucji. Jak kuszący radykalny nihilizm prowadzi do ekstremizmu   Geifman   2021-03-22
Wracamy do raju?   Łukaszewski   2021-03-18
Ślimakowi morskiemu odrasta tułów z odciętej głowy, czyli “autotomia z kleptoplastią”   Coyne   2021-03-15
Ewolucyjne korzyści udawania ofiary   Clark   2021-03-11
Ludzie i wymieranie megafauny   Novella   2021-03-10
Banany edytowane przez CRISPR   Novella   2021-03-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk