Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 22:08

« Poprzedni Następny »

Papież Leon może być najbardziej radykalnym papieżem w historii


Daniel Greenfield 2025-10-19


Papież Leon XIV spotkał się z Arnoldem Schwarzeneggerem w letniej rezydencji papieskiej, a następnie wezwał wiernych zaangażowanych ekologicznie do przejścia „prawdziwego ekologicznego nawrócenia” oraz „wysłuchania krzyku Ziemi”.


Nowy papież zacytował potępienie przez swojego poprzednika tych, którzy „drwią z oczywistych oznak zmian klimatycznych” i „wyśmiewają tych, którzy mówią o globalnym ociepleniu”.


Po czym pobłogosławił bryłę lodu.


Wyniesienie ekologizmu do rangi doktryny, pseudopogańskie ubóstwienie Ziemi i sugerowanie, że ci, którzy nie wierzą w ruch ekologiczny, są heretykami, którzy muszą przejść nawrócenie „przekształcające zarówno styl życia jednostki, jak i wspólnoty” – co papież porównał do nawrócenia na chrześcijaństwo – oraz twierdzenie, że brak zaangażowania w te działania sprawia, iż nikt nie może się nazywać „uczniem Jezusa Chrystusa”, to poglądy radykalne. Jednak prawdziwy radykalizm tkwi w infrastrukturze lewicowej organizacji politycznej.


Atakom papieża Leona na „klimatyczne bluźnierstwo” towarzyszyły spotkania z „aktywistami ekologicznymi” oraz wezwania, by „wszyscy w społeczeństwie” wywierali „presję na rządy, by opracowały i wdrożyły bardziej rygorystyczne przepisy, procedury i kontrole”.


Jeśli ktoś sądził, że sceny z Castel Gandolfo z początku października były jednorazowe, szybko został wyprowadzony z błędu – niemal identyczne wydarzenie odbyło się zaledwie kilka dni później, gdy papież spotkał się z amerykańskimi aktywistami wspierającymi nielegalnych imigrantów. Towarzyszyła temu inscenizacja z udziałem listów od nielegalnych migrantów i prezentacja wideo.


„Kościół nie może milczeć w obliczu niesprawiedliwości” – powiedział papież Leon i wezwał Konferencję Biskupów Katolickich USA, która i tak już jest przychylna nielegalnym imigrantom, do zajęcia jeszcze bardziej zdecydowanego stanowiska przeciwko egzekwowaniu prawa imigracyjnego. „Nawet wewnątrz konferencji są problemy. To właśnie tam powinni być… Żałuję, że nie są bardziej stanowczy” – narzekał papież.


Te wydarzenia, oddzielone od siebie o około tydzień, są sygnałem, że papież Leon zamierza popchnąć Kościół katolicki jeszcze dalej na lewo niż jego poprzednik i że ma zamiar wykorzystać zasoby Kościoła do wywierania nacisku na rządy – w tym rząd Stanów Zjednoczonych – by przyjęły jego radykalne polityczne stanowiska w kwestii globalnego ocieplenia, otwartych granic i innych elementów lewicowego programu.


W ostatnich tygodniach papież Leon, który początkowo obiecywał zjednoczenie Kościoła, wychwalał nielegalną masową migrację, bronił proaborcyjnego polityka z Partii Demokratycznej, twierdził, że przeciwnicy otwartych granic nie mogą być jednocześnie pro-life, uznawał świętość ekologizmu i potępiał wolny rynek w języku, który bardziej przypominał teksty komunistycznych broszur niż tradycyjnie chrześcijańskie.


Jego adhortacja apostolska nie tylko nawoływała do pomocy ubogim, lecz również zawierała zajadły atak, obwiniający ubóstwo o „ideologie broniące absolutnej autonomii rynku i spekulacji finansowych”, oskarżając zwolenników wolnego rynku o podtrzymywanie „dyktatury, która zabija” i zarzucając im, że „odrzucają prawo państw do sprawowania jakiejkolwiek formy kontroli”.


Jakie „formy kontroli” proponował papież Leon? Większość krajów europejskich już jest w różnym stopniu socjalistyczna, mają wysokie podatki i oferują rozbudowane usługi publiczne. Pewną wskazówkę można znaleźć w jego sugestii, że największym problemem jest „obecny model dystrybucji, w którym mniejszość uważa, że ma prawo konsumować w sposób, który nigdy nie może stać się powszechny”. „Równość” oznaczałaby zatem, że wszyscy powinniśmy żyć na poziomie konsumpcji krajów Afryki Subsaharyjskiej, a państwo powinno zabrać tyle, ile trzeba, by to osiągnąć.


To nie katolicyzm – to komunizm z domieszką marksistowskich haseł.


Papież Leon szydził z tych, którzy wierzą, że „wolnorynkowa gospodarka automatycznie rozwiąże problem ubóstwa” i zaatakował „ekonomię skapywania”, twierdząc, że „ubogim obiecuje się jedynie kilka kropel, które skapną”. Opowiedział się za rozwiązaniem „strukturalnych przyczyn ubóstwa”, które określił mianem „nierówności”. Wezwał do „likwidacji niesprawiedliwych struktur” i odrzucił „pozorną wizję merytokracji”, w której oczekuje się, że ludzie będą dążyć do samodoskonalenia.


Redystrybucja majątku nie pomaga ubogim, co pokazał Związek Radziecki, ale skutecznie karze ludzi za sukces i stanowi wygodne narzędzie do przekształcania świata.


A właśnie tego, jak się wydaje, chce papież Leon. Nawet jeśli miałoby to zniszczyć Kościół katolicki.


Między promowaniem globalnego ocieplenia a wspieraniem masowej migracji do Stanów Zjednoczonych, papież Leon wezwał do zrobienia wszystkiego, co możliwe, by umożliwić muzułmański podbój Europy.


Nawet gdy muzułmańskie łodzie z młodymi mężczyznami w wieku poborowym docierały do europejskich wybrzeży, papież Leon ostrzegał, że „te łodzie… nie mogą i nie powinny spotkać się z chłodem obojętności ani piętnem dyskryminacji!” Wszyscy zostali wezwani do „działania na rzecz migrantów” bez „stereotypów i uprzedzeń”. Najwyraźniej także bez obrony własnej i walki o przetrwanie.


„Do migrantów mówię: wiedzcie, że zawsze jesteście mile widziani!” – zadeklarował, mimo spustoszenia, jakie islamska masowa migracja już wyrządziła Europie, twierdząc, że to podtrzyma „chrześcijaństwo bardziej otwarte, bardziej żywe i bardziej dynamiczne”, podczas gdy w rzeczywistości skazuje ono chrześcijaństwo, już i tak znajdujące się w odwrocie, na podporządkowanie się wrogiej religii inwazyjnej.


W ślad za tym poszło jego poparcie dla Lampedusy – włoskiej wyspy znajdującej się na pierwszej linii muzułmańskiej inwazji na Europę – jako pozytywnego symbolu, zamiast uznać ją za nowe „Wrota Wiednia”. Papież potępił „głośne spory, dawne lęki i niesprawiedliwe polityki” tych, którzy sprzeciwiają się masowej migracji, i wychwalał muzułmańskich najeźdźców jako „ziarna, z których pragnie wykiełkować nowy świat”.


Te „ziarna” zmiotą chrześcijaństwo z powierzchni ziemi, ale dla papieża Leona, podobnie jak dla wielu liberalnych duchownych chrześcijańskich i żydowskich, religia wydaje się być jedynie narzędziem do osiągnięcia lewicowych celów. Gdy religia staje się tylko wehikułem sprawiedliwości społecznej, a jej nauki sprowadzają się do nakazu budowy bardziej „sprawiedliwego” społeczeństwa według receptury marksizmu, to zarówno religia, jak i jej instytucje mogą zostać poświęcone na ołtarzu sprawiedliwości społecznej, by powstał „lepszy świat”.


Uderzające u papieża Leona jest jednak to, jak bardzo jego retoryka spleciona jest z lewicowymi grupami aktywistycznymi i jak bardzo przypomina zestaw haseł z amerykańskiego radia publicznego NPR – zamiast przekazu religijnego.


Po opowiedzeniu się za otwartymi granicami, globalnym ociepleniem, masową migracją muzułmańską i proaborcyjnym politykiem (a także znalezieniu czasu na potępienie administracji Trumpa za zmianę nazwy „sekretarz obrony” na „sekretarz wojny”), papież Leon zdołał jeszcze znaleźć czas, by wychwalać media.


Podczas spotkania z grupą medialną papież Leon wezwał obywateli do „doceniania i wspierania” głównych mediów, potępił „nieuczciwą konkurencję” i „clickbait” oraz stwierdził, że media są „bastionem” w walce z „erą postprawdy”. Sam termin, jak wiele innych, wiele mówi – wszedł do obiegu w środowiskach liberalnych w okresie Brexitu i Trumpa i służył jako uzasadnienie masowej cenzury.


„Jeśli dziś wiemy, co dzieje się w Gazie, na Ukrainie i w każdym innym miejscu krwawiącym od bomb, to w dużej mierze dzięki nim” – stwierdził papież. W rzeczywistości wiemy bardzo niewiele o tym, co dzieje się w Gazie i na Ukrainie, właśnie z powodu propagandy medialnej.


Biorąc pod uwagę ataki mediów na Kościół katolicki, entuzjazm papieża Leona wobec wrogów Kościoła może się wydawać nieco dziwny, ale wcale nie zaskakuje u zagorzałego lewicowca.


Obrona mediów przez papieża Leona jest wygodna, bo wszystkie jego stanowiska to banały, które równie dobrze mogłyby paść na antenie NPR – tylko bez teologii i odniesień religijnych. Aby wiedzieć, jakie jest jego stanowisko w jakiejkolwiek sprawie, nie trzeba otwierać Biblii – wystarczy otworzyć „New York Timesa”.


Konserwatywni katolicy, którzy liczyli na bardziej umiarkowanego następcę po papieżu Franciszku, muszą się teraz zmierzyć z człowiekiem, który może być najbardziej radykalnym papieżem w historii, a którego amerykańskie pochodzenie sprawia, że jego polityka jest aż nazbyt znajoma i nazbyt banalna. Rosnący radykalizm idzie w parze z wykorzystywaniem przez papieża Leona radykalnych grup do realizacji jego agendy.


A ta agenda jest zła dla Ameryki, zła dla Kościoła katolickiego i zła dla chrześcijaństwa.


Link do oryginału: https://www.frontpagemag.com/pope-leo-may-be-the-most-radical-pope-yet/ Front Page Magazine, 15 październik 2025


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Veto Romana Kolarzowa 2025-10-19


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 945 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Kto przemawia w imieniu Kataru?   Marcus   2025-12-26
„Albowiem dziecię nam się narodziło   Cyrus   2025-12-25
Boże Narodzenie po chrześcijaństwie   Mansour   2025-12-24
Islam: brakująca lekcja historii   Fitzgerald   2025-12-24
Koszmary kobiecego obrzezania   Ludwig   2025-12-18
Papież potępia „strach” przed islamem: „można żyć razem, być przyjaciółmi”   Spencer   2025-12-05
Zemsta Aiszy   Pandavar   2025-11-23
Dlaczego jestem kulturowym judeo-chrześcijaninem?   Koraszewski   2025-11-05
Papież Leon może być najbardziej radykalnym papieżem w historii   Greenfield   2025-10-19
Rzym podlizuje się Mekce   Hippolito   2025-10-10
Zamierzam mówić, póki jest to jeszcze legalne   Finlayson   2025-05-10
Mit o dziurze w kształcie Boga   Dawkins   2025-01-06
Ernestine Louise Rose: „człowieczeństwo nie uznaje płci”   Walter   2024-12-10
Ateistka, feministka i abolicjonistka z kraju Kościuszki   Koraszewski   2024-12-01
Osobliwy Testament demiurga   Ferus   2024-10-06
Krezusowa cena zbawienia    Ferus   2024-09-29
Przerażająca cena zbawieniaCzyli kogo najwięcej kosztował ten soteriologiczny pomysł.   Ferus   2024-09-22
Nieistniejący Bóg.Czyli przedwczesny optymizm teistów  (IV)   Ferus   2024-09-15
„ATEISTA” Koraszewskiego zmusza do myślenia   Ciring   2024-09-12
Nieistniejący Bóg, czyli przedwczesny optymizm teistów (III)   Ferus   2024-09-08
Nieistniejący Bóg (II)Czyli przedwczesny optymizm teistów.   Ferus   2024-09-01
Nieistniejący Bóg.Czyli przedwczesny optymizm teistów.   Ferus   2024-08-25
Ubogacony krzyż w Sejmie.Czyli moja propozycja religijnego symbolu.   Ferus   2024-08-18
Fałszywa przepowiednia. Czyli przegapiliśmy kolejny koniec świata.   Ferus   2024-08-11
Najlepsza religia na świecie II.   Ferus   2024-08-04
Najlepsza religia na świecie   Ferus   2024-07-28
Baśniowy urok apokryfów (IV)   Ferus   2024-07-14
Baśniowy urok apokryfów (III)   Ferus   2024-07-07
Baśniowy urok apokryfów (II)   Ferus   2024-06-30
Ofiara z dzieci i islamSpecjalny esej z okazji Id al-Adha, Święta Ofiarowania   Pandavar   2024-06-24
Baśniowy urok apokryfów   Ferus   2024-06-23
Dwie koncepcje zbawienia ludzi (III)   Ferus   2024-06-16
Dwie koncepcje zbawienia ludzi (II)   Ferus   2024-06-09
Dwie koncepcje zbawienia ludzi   Ferus   2024-06-02
Umarł Bóg, niech żyje bóg   Koraszewski   2024-05-29
Anielska lekcja religii   Ferus   2024-05-26
Kulturowy pasożyt   Ferus   2024-05-19
Alternatywny Genesis: Boski reality show” III.Czyli kwestia duchowości/duszy widziana z „nieco” innej perspektywy.   Ferus   2024-05-12
Alternatywny Genesis: Boski reality show II.Czyli kwestia duchowości/duszy widziana z „nieco” innej perspektywy.   Ferus   2024-05-05
Alternatywny Genesis: Boski reality show.Czyli kwestia duchowości/duszy widziana z „nieco” innej perspektywy.   Ferus   2024-04-28
Jak głęboka jest nienawiść muzułmanów do niewiernych?   Koraszewski   2024-04-25
Geneza i paradoksy teizmu (IV)   Ferus   2024-04-21
„Cywilizacja i islam to dwie różne rzeczy”Ex-muzułmanie, teraz wiele zależy od nas.   Pandavar   2024-04-10
Geneza i paradoksy teizmu (III)   Ferus   2024-04-07
Geneza i paradoksy teizmu (II)   Ferus   2024-03-31
Serce nie sadysta, kiedyś przestanie bić   Koraszewski   2024-03-27
Geneza i paradoksy teizmu   Ferus   2024-03-24
Logika świadectwem prawdy       Ferus   2024-03-17
Niektóre obawy dotyczące islamu są całkowicie racjonalne   Dawkins   2024-03-12
Cena świętego spokoju.Czyli religijny raj dla oportunistów albo też azyl ignorancji (wg Spinozy).   Ferus   2024-03-10
Bogu/bogom nic nie jesteśmy winni (III)   Ferus   2024-03-03
Bogu/bogom nic nie jesteśmy winni (II)   Ferus   2024-02-25
Bogom/Bogu nic nie jesteśmy winniCzyli „prawda” religii versus prawda rozumu   Ferus   2024-02-18
Droga Saladyna kończy się w Rafah   Pandavar   2024-02-17
Zatrute ziarnoCzyli wkład chrześcijaństwa w cywilizację europejską.   Ferus   2024-02-11
Epigoni: inna wersja upadku człowieka w raju   Ferus   2024-02-04
Mój racjonalny ateizm.Czyli w czym upatruję siłę areligijnych poglądów.   Ferus   2024-01-28
Moja racjonalna wiara (III)   Ferus   2024-01-14
Nowe książki Lucjana Ferusa   Koraszewski   2024-01-12
Moja racjonalna wiara (II)   Ferus   2024-01-07
Ayyan Hirsi Ali porzuciła ateizm dla chrześcijaństwa   Koraszewski   2024-01-01
Moja racjonalna wiara. Czyli idea bogów/Boga dla bardziej wymagających.   Ferus   2023-12-31
Alternatywna forma ateizmu   Ferus   2023-12-24
Niewiarygodna idea bogów/Boga (IV)   Ferus   2023-12-17
Niewiarygodna idea bogów/Boga III.   Ferus   2023-12-10
Niewiarygodna idea bogów/Boga II.   Ferus   2023-12-03
Niewiarygodna idea bogów/Boga   Ferus   2023-11-26
Nieudane autodafe. Czyli: kiedy ateizm był zbrodnią.    Ferus   2023-11-19
  Egzorcyści kontra Zły (II). Czyli pozorna walka „dobra ze złem”.   Ferus   2023-11-12
Egzorcyści kontra Zły. Czyli pozorna walka „dobra” ze „złem”.   Ferus   2023-11-05
Tanatos, czyli refleksja eschatologiczna   Ferus   2023-10-29
Trudna sztuka zrozumienia istoty rzeczy (III)   Ferus   2023-10-22
Trudna sztuka zrozumienia istoty rzeczy (II)   Ferus   2023-10-08
Trudna sztuka zrozumienia istoty rzeczy   Ferus   2023-10-01
Błądzenie - ludzka rzecz II   Ferus   2023-09-24
Błądzenie - ludzka rzecz   Ferus   2023-09-17
Bardzo nieelegancka hipoteza Boga II   Ferus   2023-09-10
Bardzo nieelegancka hipoteza Boga. Czyli mocno niedoskonałe wyobrażenia absolutnej doskonałości   Ferus   2023-09-03
Sztuczna inteligencja i sen   Ferus   2023-08-27
Ogromna transformacja Indii i Bliskiego Wschodu   Bulut   2023-08-22
Najlepszy ze światów - Ziemia? III.   Ferus   2023-08-20
Najlepszy ze światów - Ziemia? (II)   Ferus   2023-08-13
Bogowie, przesądy i fizjologia   Koraszewski   2023-08-13
Pakistan: “Oko za oko” – reperkusje palenia Koranu w Szwecji dla chrześcijan   Saeed   2023-08-12
Nowy ateizm i żądanie dogmatów   Johnson   2023-08-07
Najlepszy ze światów – Ziemia? Czyli najlepsza z możliwych marności nad marnościami.   Ferus   2023-08-06
Palenie pism świętych i innych śmieci   Koraszewski   2023-08-05
Wieżo z gierkowskiej cegły…   Kruk   2023-07-31
Kiedy prowadzą nas ślepi przewodnicy (II)   Ferus   2023-07-30
Ślepi przewodnicy   Ferus   2023-07-23
Czy sztuczna inteligencja rozumie o czym mówi?   Ferus   2023-07-16
Credo sceptyka. Część XII.   Ferus   2023-07-09
Credo sceptyka. Część  XI.   Ferus   2023-07-02
Objawienie Maurycego Kazimierza Hieronima Ćwiercikowskiego   Kruk   2023-06-26
Credo sceptyka. Część X.   Ferus   2023-06-25
Credo sceptyka. Część IX.   Ferus   2023-06-18
Boży ludzie w Afryce i w Polsce   Koraszewski   2023-06-15
Credo sceptyka. Część VIII   Ferus   2023-06-11
Marzenie o religii z ludzką twarzą   Koraszewski   2023-06-10
Credo sceptyka. Część VII.   Ferus   2023-06-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk