Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 22:08

« Poprzedni Następny »

„Standard Goldy, który nigdy nie istniał: izraelska odpowiedzialność po traumie narodowej”


Sheri Oz 2025-12-26


Co naprawdę wydarzyło się w 1974 roku i dlaczego ma to znaczenie dla analizy 7 października

Kiedy premier Benjamin Netanjahu podejmuje działania zmierzające do powołania rządowej komisji śledczej w sprawie porażek z 7 października, w debacie publicznej dominuje znajomy zarzut. Słyszymy, że Netanjahu w sposób wyjątkowy blokuje rozliczenie odpowiedzialności. W przeciwieństwie do przywódców z przeszłości ma on rzekomo odmawiać uczciwego rozrachunku, jakiego wymaga izraelska demokracja.

Aby poprzeć tę tezę, krytycy nieustannie przywołują postać Goldy Meir po wojnie Jom Kipur, przedstawiając ją jako wzór odpowiedzialności i przejrzystości. To zestawienie jest sugestywne. I jest fałszywe.


Problemem nie jest samo żądanie odpowiedzialności. Problemem jest swobodne przepisywanie historii w celu jego uzasadnienia.


Co naprawdę zrobiła Golda Meir


Po szoku października 1973 roku Golda Meir zatwierdziła powołanie Komisji Agranata. Fakt ten jest bez końca przytaczany jako dowód jej moralnej klarowności. Jednak struktura i mandat tej komisji opowiadają inną historię.


Komisja Agranata była celowo wąska. Miała charakter sądowy i profesjonalny, lecz niemal wyłącznie koncentrowała się na błędach wojskowych i wywiadowczych. Całkowicie unikała badania decyzji politycznych podejmowanych na szczeblu gabinetu. Golda Meir nie poddała własnych osądów — ani osądów swojego rządu — pod ocenę komisji. Pozostała premierem po opublikowaniu raportu tymczasowego w kwietniu 1974 roku, który oczyścił ją oraz ministra obrony Moszego Dajana z bezpośredniej odpowiedzialności. Zrezygnowała dopiero kilka dni później, pod wpływem protestów i nacisków wewnątrzpartyjnych, a nie dlatego, że dochodzenie tego wymagało.


Innymi słowy, Golda nie poddała się natychmiastowej odpowiedzialności politycznej za pośrednictwem komisji. Najpierw zatwierdziła ograniczone, operacyjne dochodzenie, a konsekwencje polityczne poniosła później — poza ramami komisji.


To rozróżnienie zostało w dużej mierze wymazane z dzisiejszej debaty.


Dlaczego ten wybór miał wówczas sens


Podejście Goldy odzwierciedlało głęboko zakorzenioną izraelską logikę reagowania na traumę narodową: najpierw zrozumieć, co zawiodło operacyjnie, a dopiero potem rozliczać odpowiedzialność polityczną poprzez wybory i grę koalicyjną.


W 1973 roku Izrael musiał wiedzieć, jak załamały się oceny wywiadowcze, dlaczego zignorowano sygnały ostrzegawcze i w jaki sposób zawiodły struktury dowodzenia. Kraj był nadal zmobilizowany, poraniony i podatny na zagrożenia. Szeroko zakrojony trybunał polityczny w tamtym momencie zamieniłby samo dochodzenie w pole bitwy.


Decyzję Goldy można krytykować, ale nie można jej uczciwie przedstawiać jako moralnej kapitulacji czy zdrady demokracji. Był to wybór sekwencji: najpierw się dowiedzieć. Potem osądzić.


Dlaczego istnieje podwójny standard


Dlaczego więc Golda zapamiętana jest jako uosobienie odpowiedzialności, podczas gdy Netanjahu przedstawiany jest jako jej przeciwieństwo, mimo że podąża podobną początkową ścieżką?


Odpowiedź tkwi w tym, że Golda ostatecznie zrezygnowała, a Bibi nie daje żadnych sygnałów, że kiedykolwiek to zrobi.


Ponadto Golda mierzyła się ze zjednoczoną opozycją, zdolną realnie utworzyć alternatywny rząd. Netanjahu mierzy się z opozycją rozbitą, która tego nie potrafi. Nad jej kadencją nie wisiały zarzuty korupcyjne — nad jego wiszą. I być może najistotniejsze: rządziła ona przed erą całodobowych mediów i mediów społecznościowych, gdy pamięć polityczna była krótsza, a mitotwórstwo łatwiejsze.


Dzisiejszy kontekst różni się także pod innymi względami: większą kontrolą społeczną, trwającymi zagrożeniami bezpieczeństwa i innymi oczekiwaniami instytucjonalnymi. Są to jednak ewoluujące normy, a nie zdrada ponadczasowego precedensu.


Różnice te wyjaśniają, dlaczego spuścizna Goldy odbiega od jej faktycznego postępowania. Nie stanowią jednak amunicji do fałszowania jej działań w celu zdobycia punktów przeciwko Netanjahu.


Jeśli argument brzmi, że Netanjahu powinien ustąpić niezależnie od ustaleń jakiejkolwiek komisji — należy to powiedzieć wprost. Jeśli twierdzi się, że jego osobiste problemy prawne dyskwalifikują go z nadzorowania dochodzenia — również należy to jasno wyrazić.


Nie udawajmy jednak, że izraelski precedens wymaga czegoś, czego nigdy nie wymagał.


Jaki standard powinniśmy naprawdę stosować


Na tym etapie preferencja Netanjahu dla profesjonalnego, skoncentrowanego na bezpieczeństwie dochodzenia nie jest historycznym wyjątkiem. Jest bliższa modelowi Agranata, niż jego krytycy chcą przyznać. Spór o to, czy komisja powinna być wybierana przez sądownictwo czy powoływana przez rząd, jest uzasadnioną debatą o konstrukcji instytucjonalnej — nie dowodem moralnej degeneracji.


Aby wyjaśnić, o co naprawdę toczy się gra, warto spojrzeć na różnice strukturalne.


Komisja Agranata pokazuje kluczowe rozróżnienie: komisja państwowa może być niezależna pod względem składu, a jednocześnie wąska, ponieważ to rząd ustala jej mandat. Model Netanjahu reklamuje szeroki zakres („także ja”), ale zawiera wbudowany konflikt interesów, ponieważ nominacje są efektem targów politycznych. Nawet jeśli komisja wykona rzetelną pracę, jej konstrukcja dostarcza krytykom łatwego argumentu: śledczy zostali wybrani przez tych, których badają, a deklarowana parytetowość znika, jeśli opozycja odmówi udziału — co już zapowiada.


Biorąc pod uwagę ten oczywisty problem, przyjrzyjmy się kosztom i korzyściom obu modeli.


Bilans jest jasny. Słabością Agranata był wąski mandat w ramach prawomocnie powołanej komisji. Słabością modelu Netanjahu jest coś przeciwnego: komisja reklamowana jako szeroka, ale powoływana politycznie, przez co jej wnioski mogą być od początku atakowane jako efekt targów, a nie osądu. Jedno ryzykuje niepełną prawdę obdarzoną autorytetem. Drugie — pełne dochodzenie, którego autorytet będzie kwestionowany od pierwszego dnia.


Dlatego komisja rządowa nie jest z definicji nielegalna, a komisja wybierana przez sądownictwo nie jest z definicji wystarczająca. Liczą się kolejność działań, zakres, przejrzystość i to, co nastąpi po ustaleniu faktów.


Najważniejsze pytanie nie brzmi, czy Netanjahu jest moralnie gorszy od Goldy Meir. Brzmi ono: czy Izraelczycy są gotowi domagać się odpowiedzialności, nie fałszując własnej przeszłości.


Wniosek, który powinniśmy wyciągnąć


Golda Meir rozumiała, że porażki operacyjne muszą zostać zbadane, zanim uczciwie przypisze się winę polityczną. Jej dzisiejsi krytycy wolą o tym zapomnieć.


Jeśli Izrael chce rozliczenia, które wzmocni, a nie rozbije jego demokrację, musi oprzeć się pokusie używania historii jako broni do rozgrywania bieżących sporów. W przeciwnym razie żadna komisja — jakakolwiek — nie wykona pracy, której potrzebujemy.


Link do oryginału: https://substack.com/home/post/p-182393114

Israel Diaries, 23 grudnia 2025


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 491 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Coś dziwnego dzieje się z Żydami na całym świecie   Kaplan   2025-12-29
„Standard Goldy, który nigdy nie istniał: izraelska odpowiedzialność po traumie narodowej”   Oz   2025-12-26
Nowy wirus umysłu błyskawicznie ogarnia nasze społeczeństwa   Hoffman   2025-12-22
Coś niezwykłego dzieje się w izraelskim świecie kultury   Hoffman   2025-12-16
Syjonizm poza polityką: pamięć, która definiuje naród   Grabowska   2025-12-12
10 niesamowitych historii o Izraelu   Hoffman   2025-12-02
„Jesteś stróżem swojego brata”   Finlayson   2025-11-30
Mit osadniczo-kolonialny – obalony   Julius   2025-11-21
Dlaczego Oslo zawiodło, dlaczego Haredim nie chcą służyć i dlaczego wciąż obwiniamy samych siebie   Oz   2025-11-17
Od dziennikarki do aktywistki na rzecz Izraela: jak Dahlia Kurtz stawia czoła nienawiści wobec Żydów   Finlayson   2025-11-15
Co, moim zdaniem, trzeba zrobić.Teraz – ani chwili później.   Chesler   2025-11-15
Egipt składa nową propozycję   Fitzgerald   2025-11-10
Ostrożność ma swoją cenę. Suwerenność ma przyszłość   Oz   2025-11-04
Izrael między prawem a instynktem   Grabowska   2025-11-03
Wtedy została tylko ciemność   Lamm   2025-10-25
Doktryna Ośmiornicy: jak Izrael nauczył się uderzać w centra, a nie tylko w peryferie     2025-10-14
Dyplomacja z kijem bejsbolowym   Kadish   2025-10-14
Globalna wojna przeciwko Żydom   Hoffman   2025-10-07
Izrael nie stworzył „Palestyńczyków” – nie są jego odpowiedzialnością   Pandavar   2025-10-03
Czy wojna z Hamasem ma sens?   Altabef   2025-10-01
Czy Ameryka powinna uznać izraelską suwerenność Judei i Samarii?     2025-09-28
Od Monachium po Teheran i Dohę: Niezmienna doktryna sprawiedliwości Izraela   Flatow   2025-09-14
Hipokryzja limuzynowej lewicy Izraela   Blum   2025-09-10
Prawdziwy powód, dla którego ludzie nienawidzą Żydów   Hoffman   2025-08-17
Bitwa o "Palestynę"   Bassov   2025-07-03
Antysemityzm i syjonofobia   Bassov   2025-06-30
Prawdziwa historia syjonizmu     2025-06-28
Niech przemówi mój podziw dla Żydów   Finlayson   2025-06-22
Izrael nie może wygrać tej wojny, jeśli nie mówi kim jest wróg   Daon   2025-06-19
Antysemityzm bywa wyrokiem śmierci   Hoffman   2025-06-17
Skorumpowana sprawa sądowa: Proces Netanjahu ma podłoże polityczne   Isaac   2025-06-15
Dwadzieścia lat amerykańskiej głupoty sprawiły, że atak Izraela na Iran stał się konieczny   Tobin   2025-06-14
Wczoraj był piątek trzynastego   Koraszewski   2025-06-14
Golda Meir - Żelazna Dama Izraela   Walter   2025-06-08
Wczesne pobudki i alarmy   Collins   2025-05-18
Przed obozami zagłady były sale wykładowe     2025-05-16
Rodziny zakładników, Forum Nadziei, Trump, Izrael: co tu się dzieje?   Oz   2025-05-13
Arabowie od 100 lat prowadzą „intifadę podpaleń” przeciwko Żydom     2025-05-03
Itamar Marcus wyjaśnia, dlaczego „Nigdy więcej – 6 milionów” to okropne hasło   Tepler   2025-05-01
Pamięć o okrucieństwach wymaga uzbrojenia się po zęby   Chesler   2025-04-26
Jak Bibi uparcie brnął do zwycięstwa   Luttwak   2025-04-22
Netanjahu mierzy się z głębokim państwem   Taub   2025-04-06
Wojna ONZ z Izraelem to jawna hipokryzja   Collins   2025-03-25
Kolejny mur? Oszaleliście?!   Rain   2025-03-24
Do kogo należy Judea i Samaria?   Fitzgerald   2025-03-06
Lina na której balansuje Netanjahu i sieć, którą zarzuca Trump   Blum   2025-02-27
W oczach Hamasu: wygrywa ta strona, która upokarza drugą   Pandavar   2025-02-17
Mieszane obrazy wojny i zwycięstwa w umowie o wymianie zakładników za terrorystów   Collins   2025-02-12
Przesiedlenie Palestyńczyków zakończyłoby wymianę z 1948 r.   Julius   2025-02-08
Liczby, uczucia i polityka, Część II: Umowy o odzyskaniu zakładników   Oz   2025-01-27
Izrael musi wygrać tę wojnę   Glick   2025-01-26
Cena wolności zakładników   Collins   2025-01-25
Liczby, uczucia i polityka, Część I   Oz   2025-01-21
Wiedziałem, że ten dzień nadejdzie   Flatow   2025-01-18
Sprawiedliwość i niesprawiedliwość u progu umowy o zakładnikach   Collins   2025-01-18
Wojny, pożary i wyobraźnia   Koraszewski   2025-01-17
Żadna umowa o zakładnikach lub zawieszeniu broni nie uratuje tych ludzi, bowiem było to zadaniem poprzedniego zawieszenia broni.   Oz   2025-01-16
Wojna przekracza wyobraźnię   Collins   2025-01-14
Wrota Gazy   Greenfield   2025-01-14
„Wybór Zofii” na szczeblu krajowym   Oz   2025-01-10
Huti strzelają we wszystkich kierunkach   Collins   2025-01-08
Piers Morgan, Candace Owens i „Haaretz”   Blum   2025-01-01
Obalenie oszczerstwa o „ludobójstwie” w Strefie Gazy nie odstraszy tych, którzy nienawidzą Izraela   Tobin   2025-01-01
Nikt nie liczył się z niezłomnością Izraela     2024-12-25
Rezolucja 1701: Izraelskie oszustwo, by wycofać się z Libanu, za co obwiniano ONZ   Pandavar   2024-12-24
Proces Benjamina N. w szerszym kontekście   Koraszewski   2024-12-18
Największy wróg Izraela: jak dziękują Netanjahu za unieszkodliwienie Iranu i grup terrorystycznych   Tawil   2024-12-16
Nie dajcie pobożnym życzeniom przesłonić fakty w Syrii. HTS dzisiaj przypomina Hamas przed 7 października, a reakcja Izraela jest najrozsądniejsza ze wszystkich     2024-12-15
Czy to jest naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni?   Oz   2024-12-14
Sztuka pomagająca przetrwać   Collins   2024-11-29
Ujawnienie przez Palestinian Media Watch informacji o nagrodach za terroryzm wypłacanych przez Autonomię Palestyńską za mordowanie nadal ma rzeczowe skutki   Benson   2024-11-20
Kłamstwa Amosa Schockena, prawdy Billa Clintona   Blum   2024-11-15
Działania antyizraelskie podjęte przez administrację Bidena po masakrze 7 października. Teraz Trump może odwrócić sytuację.   Kontorovich   2024-11-13
Izraelski pogląd na Bliski Wschód po ataku na Iran   Kedar   2024-11-12
Proces pokojowy nie powiódł się, ale jego złe założenia wciąż żyją   Taub   2024-11-05
Jak zakończyć stuletnią wojnę z Izraelem?   Pessin   2024-10-28
UNRWA jest przykrywką dla terroryzmu   Taub   2024-10-28
Więc chcesz porozmawiać o izraelskiej okupacji, tak?! OK. Porozmawiajmy o interpunkcji.   Oz   2024-10-22
Czy ta wojna to zemsta Izraela za 7 października? Nie.   Oz   2024-10-19
Bagatelizowanie i wypaczanie traumy izraelskiej   Collins   2024-10-17
Główny prawnik Sił Obronnych Izraela chroni „cywilów”, którzy brali udział w masakrze 7 października   Taub   2024-10-15
Zemsta kobiet Izraela na Hezbollahu   Greenfield   2024-10-13
Tajemnica nieuznanej ale historycznej popularności Netanjahu   Glick   2024-10-11
Nigdy więcej? Jak zapobiec kolejnym 7 października   Carmon   2024-10-11
Jasność moralna w obliczu 7 października   Chesler   2024-10-07
Kiedy medialne pole bitwy i prawdziwy front zderzają się   Plosker   2024-10-07
Dążąc do zwycięstwa, Izrael obnażył fałszywe założenia Waszyngtonu   Tobin   2024-10-02
Zachodzie, nie wtrącaj się – Izrael pracuje   Yemini   2024-10-01
Demonizują Żydów? Odpowiedź Izraela zmienia ich w magiczne „demony”      2024-09-28
Dylemat: czy Izrael może sobie pozwolić na zwycięstwo, mimo międzynarodowego potępienia?   Glick   2024-09-26
Umowa z Hamasem oznacza porażkę Izraela   Greenfield   2024-09-23
Z sojusznikami takimi jak ci…   Blum   2024-09-22
Prawdziwym wrogiem Izraela jest Hamas, nie Netanjahu   Tawil   2024-09-19
Kampania szczepień przeciwko polio przeczy twierdzeniom o izraelskim „ludobójstwie”Trudno wyobrazić sobie inne państwo, zwłaszcza takie, w którym toczy się wojna o przetrwanie, które zrobiłoby tyle, by chronić dzieci na terenach objętych walkami przed wyniszczającą chorobą.   Cohen   2024-09-17
„Gdybym nie wierzyła Netanjahu, nie zostałabym na stanowisku ani sekundy dłużej”Tal Gilboa, doradczyni premiera ds. praw zwierząt, której siostrzeniec jest zakładnikiem w Strefie Gazy, wierzy w siłę Netanjahu i obietnicę zwrócenia wszystkich jeńców.   Blum   2024-09-16
Izrael ma prawo zwyciężyćNie chodzi o prawo do obrony. Ważne jest prawo do zwycięstwa.   Greenfield   2024-09-11
Efekt Oslo: Zakładnicy jako broń do wykonywania brudnej roboty dla Hamasu   Phillips   2024-09-09
Samotnie u steruPremier Netanjahu jest jedynym światowym liderem, który sprzeciwia się radykalnemu islamowi.   Chesler   2024-09-07
Krok wsteczCo znaczy „zwycięstwo” w walce Izraela z Hamasem i Hezbollahem.   Bryen   2024-09-06
Wśród żałobników Syjonu i JerozolimyTutaj, w dzielnicy, w której mieszkał Hersz Goldberg-Polin, wydarzenia minionego roku zostały sprowadzone do jednej ludzkiej twarzy.   Freidman   2024-09-03

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk