Prawda

Wtorek, 7 lutego 2023 - 16:49

« Poprzedni Następny »


Judaizm zasługuje na taki sam szacunek jak islam


Jonathan S. Tobin 2022-07-31

Hadż w Mekce, Arabia Saudyjska. Zdjęcie: Pixabay.

Hadż w Mekce, Arabia Saudyjska. Zdjęcie: Pixabay.



Okazuje się, że w erze sensacyjnego dziennikarstwa zdarzają się chwyty, które naprawdę idą za daleko. Kiedy reporter wiadomości Gil Tamari z izraelskiego kanału telewizyjnego 13 wkradł się do miasta Mekka na początku tego miesiąca, mógł dać rodakom Izraelczyków lekcję o tym, jak trudne może być poczynienie ostatnich kroków do pełnej normalizacji od obecnego cichego sojuszu z Saudyjczykami.

 

Tamari był częścią izraelskiej delegacji, która udała się do Arabii Saudyjskiej, kiedy prezydent Joe Biden poleciał tam po wizycie w Izraelu. Wiele hałasu zrobiono w Jerozolimie wokół historycznego charakteru bezpośredniego lotu z Izraela i gotowości Saudyjczyków do kilku innych ustępstw, które jeszcze bardziej umocniły silne obecnie więzi Arabii Saudyjskiej z państwem żydowskim. Jednak ten aspekt skądinąd w dużej mierze nieudanego szczytu wystarczył, aby ośmielić przynajmniej jednego z obecnych tam Izraelczyków do zlekceważenia krajowych zwyczajów.


Zrozumienie przez Tamariego, jak daleko państwo saudyjskie i świat muzułmański są gotowe posunąć się w kierunku normalizacji, jest tak wątłe, jak jego zrozumienie tego, co jest uważane za dopuszczalne w tym, co pozostaje, pomimo wysiłków księcia Mohammeda bin Salmana, by zliberalizować rząd kraju, wciąż sztywnym teokratycznym społeczeństwem. Korzystając z lokalnego przewodnika, wjechał do miasta, w którym znajduje się najświętsza świątynia islamu, mijając znaki wyraźnie mówiące, że niemuzułmanie nie mają tam wstępu. Wkrótce jednak dokonał pospiesznego odwrotu, gdy okazało się, że może zostać złapany przez lokalne władze.


Zamiast milczeć na temat tego głupiego wyczynu, Tamari i jego przełożeni z Kanału 13  uznali, że mają sensację, którą warto ogłosić. Ale kiedy wyemitowano go w miniony poniedziałek, burza krytyki ze strony muzułmanów wystarczyła, by wywołać potępienie również ze strony wielu Izraelczyków. Chociaż sprzeciw nie jest na poziomie szalonej przemocy, która wybuchła po tym, jak duńska gazeta opublikowała karykatury proroka Mahometa w 2005 roku, nadal jest to niepokojące i całkowicie niepotrzebne odwrócenie uwagi od wysiłków zmierzających do przełamania barier między Izraelem a państwami świata muzułmańskiego.


Dziennikarz wiadomości Kanłu 13  Gil Tamari, robi selfie w Mekce w Arabii Saudyjskiej, lipiec 2022. Źródło: Wiadomości z Kanału 13.
Dziennikarz wiadomości Kanłu 13  Gil Tamari, robi selfie w Mekce w Arabii Saudyjskiej, lipiec 2022. Źródło: Wiadomości z Kanału 13.

Tamari nie jest pierwszą osobą, która łamie zasady dotyczące niemuzułmanów w Mekce. W 1853 roku brytyjski uczony, żołnierz, dyplomata i odkrywca Sir Richard Burton (niespokrewniony z XX-wiecznym aktorem) wkradł się do Mekki i rzeczywiście podjął próbę odbycia hadż, muzułmańskiej pielgrzymki do miasta. Ale zrobił to po żmudnym studiowaniu islamu i przygotowaniach (w tym poddaniu się obrzezaniu) podczas swoich lat wśród muzułmanów w Indiach. Dla porównania, wycieczka Tamariego była jedynie wyprawą dla hecy i była kompletnie pozbawiona szacunku nie tylko dla zasad, ale dla zwyczajów i wrażliwości muzułmanów.

 

Czyniąc to, zrobił coś więcej niż tylko narażenie siebie i innych Izraelczyków na krytykę za brak wrażliwości na Saudyjczyków i muzułmanów na całym świecie. Moment jest szczególnie zły, ponieważ nadchodzi w chwili, gdy znów rosną nadzieje, że Saudyjczycy w końcu dołączą do innych krajów muzułmańskich, które znormalizowały stosunki z Izraelem.


Oczekiwania te mogą być nierealistyczne, ponieważ Saudyjczykom podoba się obecna sytuacja, w której mogą cieszyć się wojskowymi, a także ekonomicznymi więzami z Izraelem pod stołem, bez konieczności znoszenia krytyki innych muzułmanów za formalne uznanie państwa żydowskiego. Co więcej, legitymizacja saudyjskiego reżimu wynika prawie w całości z jego postawy jako bastionu wahabickiej sekty islamu i jego roli jako strażnika muzułmańskich świętych miejsc. Następca tronu, książę MBS może chcieć zmienić swój kraj na wiele sposobów, ale otwarte stosunki dyplomatyczne z Izraelem mogą być zbyt kosztownym żądaniem. Wszystko, co pachnie rozwadnianiem szacunku dla sanktuariów w Mekce i Medynie – co islamistyczni krytycy w Iranie i gdzie indziej mogą łatwo połączyć z aktem świętokradztwa popełnionym przez Tamariego – stanowi zagrożenie dla saudyjskiego reżimu.


Widziane w tym świetle, to, co mogło być zamierzone przez bardzo głupiego człowieka tylko jako dziennikarski wyczyn, może mieć geostrategiczne implikacje, które wpłyną nie tylko na perspektywy normalizacji, ale także na wysiłek stworzenia regionalnego sojuszu przeciwko Teheranowi.


Jest jeszcze jeden wniosek z tego fiaska, który również zasługuje na uwagę.


Jak zauważyły także niektóre izraelskie media, wiele osób w świecie muzułmańskim nakreśli analogię między bezmyślnym działaniem Tamariego a chęcią Żydów do odwiedzania, a nawet modlitwy na Wzgórzu Świątynnym. Niektórzy, jak „Haaretz”, porównywali to nawet do marszu Ariela Szarona na Wzgórzu, który został zmitologizowany przez apologetów palestyńskiego przywódcy Jasera Arafata jako rozpoczynający drugą intifadę. Fakt, że Arafat zaplanował tę terrorystyczną wojnę na wyniszczenie w odpowiedzi na izraelskie oferty pokojowe, nie zmniejszyła chęci niektórych mediów i lewicy do podtrzymywania wielkiego kłamstwa, że palestyński terroryzm jest odpowiedzią na żydowski brak wrażliwości i/lub spisek, by zburzyć meczety na Wzgórzu.


Podczas gdy muzułmanie mają pełne prawo oczekiwać, że Izraelczycy i wszyscy inni będą szanować ich zwyczaje i uczucia religijne w odniesieniu do Mekki, pogląd, że te same zasady powinny obowiązywać w Jerozolimie, jest nie tyle niestosowny, co oburzający.


Izrael nie ma planów ani intencji, aby ingerować, nie mówiąc już o zniszczeniu lub zbezczeszczeniu meczetów, które istnieją na Wzgórzu Świątynnym. To powiedziawszy, każdy zakaz dotyczący Żydów na świętym wzgórzu jest zniewagą dla judaizmu, a nie szacunkiem dla islamu.


Wzgórze Świątynne to najświętsze miejsce w judaizmie. Ściana Zachodnia, która od dwóch tysiącleci była centrum kultu żydowskiego, jest czczona, ponieważ jest ostatnią pozostałością po żydowskiej świątyni, która tam stała. To jest miejsce, gdzie stała Świątynia i gdzie odprawiano święte nabożeństwa żydowskie opisane w Biblii.


Podążając za zwyczajami zdobywców na przestrzeni dziejów, rzymscy, chrześcijańscy i ostatecznie muzułmańscy okupanci Jerozolimy wykorzystali to miejsce, aby poniżyć Żydów, zamieniono miejsce Świętej Świątyni w świątynię dla pogańskich bogów, potem chrześcijaństwa, a następnie islamu.


Do dziś przywódcy palestyńscy nadal promują kłamstwo, że Wzgórze Świątynne nie ma związku z judaizmem i jest wyłącznie muzułmańskim świętym miejscem. Od wyzwolenia i zjednoczenia Jerozolimy w 1967 roku władze izraelskie reagowały na muzułmańską wrażliwość, zezwalając na to, by Wzgórze pozostawało poza zasięgiem kultu żydowskiego, a prawo Żydów do odwiedzania także zostało ograniczone. To sprawia, że jest to jedyne miejsce w Izraelu, gdzie dopuszcza się oficjalnie usankcjonowaną dyskryminację religijną.


Tak, słuszne jest potępienie aktu świętokradztwa Tamariego. Ale to samo oburzenie z powodu braku szacunku dla wrażliwości ludzi wierzących, które jest powszechnie wyrażane w Mekce, nie powinno rozciągać się na muzułmańskie żądania dotyczące trzymania Żydów z dala od Wzgórza Świątynnego lub uniemożliwiania im modlenia się tam. Wręcz przeciwnie, to właśnie islamski nacisk na utrzymanie podboju świętego miejsca innej wiary – oraz pogarda zarówno dla judaizmu, jak i praw żydowskich, które ucieleśnia ta praktyka – zasługuje na szerokie potępienie.


Jeśli muzułmanie oczekują, że inni będą szanować ich zasady dotyczące Mekki – a mają do tego prawo – to powinni być skłonni traktować Żydów tak samo. To, że tak nie jest, jest oznaką ich ciągłej niechęci do traktowania innych wyznań jako równie uprawnionych, a także ciągłego przekonania, że cały region jest z natury muzułmański i że niemuzułmanie są dhimmi, ludźmi drugiej kategorii.


To, że świat nadal toleruje ten podwójny standard, jest częściowo wynikiem pragnienia uspokojenia islamu i muzułmańskich terrorystów, a także niechęci Zachodu do żądania, by ich instytucje i kultura były traktowane z takim samym szacunkiem, jak Islam.


Żydzi i inni niemuzułmanie powinni trzymać się z dala od Mekki. Ale idea, że Żydzi powinni być podobnie wykluczeni z najświętszego miejsca w judaizmie, jest nie tyle funkcją szacunku dla islamu, ile legitymizuje brak szacunku dla Żydów i antysemityzm.

 

Judaism deserves as much respect as Islam

JNS Org., 21 lipca 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska 



Jonathan S. Tobin

Amerykański dziennikarz, redaktor naczelny JNS.org, (Jewish News Syndicate). Komentuje również na łamach National Review, New York Post, The Federalist, w prasie izraelskiej m. in. na łamach Haaretz.


Skomentuj Wyślij artykuł do znajomego: Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2313 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy naprawdę zasługują na współczucie   Koraszewski   2023-02-07
„Imam Pokoju” wzywa Arabów, muzułmanów do zaakceptowania Izraela     2023-02-07
Unia Europejska w sprawie praw człowieka w Iranie: najpierw biznes   Rafizadeh   2023-02-01
Państwa arabskie wysyłają miliardy na amerykańskie uniwersytety     2023-01-29
Naród ofiar jest skazany na porażkę   Greenfield   2023-01-28
Dlaczego należy zakazać flagi OWP i Konfederacji?   Flatow   2023-01-27
Komu na rękę z niewidzialną ręką?   Koraszewski   2023-01-27
UE i administracja Bidena wciąż ugłaskują i nagradzają mułłów Iranu   Rafizadeh   2023-01-24
Żyjemy w ciekawych czasach   Koraszewski   2023-01-24
Wojna Unii Europejskiej z Izraelem   Tawil   2023-01-19
Czy istnieje środek prawny na kłamstwa George'a Santosa?   Dershowitz   2023-01-19
Wieczny dyktator i brakujący pokój: historia Mahmuda Abbasa   Eid   2023-01-19
Orwellowska obsesja „New York Timesa” na punkcie Izraela   Chesler   2023-01-18
Palestyna: Perwersyjny – i wprawiający w osłupienie - paradoks   Sherman   2023-01-17
Kolejna faza ewolucji państwucha   Koraszewski   2023-01-17
Najważniejsze niepisane prawo na Zachodzie: nie drażnij irracjonalnych, ekstremistycznych muzułmanów     2023-01-13
Głupota ujawnia się w działaniu, część 3: ignorowanie porażek   Bard   2023-01-11
Nie ma chleba bez wolności?   Koraszewski   2023-01-11
Europa na łasce Kataru?   Godefridi   2023-01-10
Turecki “postęp”: Sześcioletnią dziewczynkę wydał za mąż jej ojciec, znany szejk   Bekdil   2023-01-06
Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych - raz jeszcze   Koraszewski   2023-01-06
Dzisiejsza Rosja i “Długi Telegram”   Koraszewski   2023-01-05
Zapomniane przemówienie Jasera Arafata   Shaw   2023-01-04
Znaczenie wielkiego exodusu Mizrahi   Julius   2023-01-03
Profesor Matczak i hollywoodzka puma   Koraszewski   2023-01-02
Śmieć chrześcijaństwa w Betlejem   Ibrahim   2022-12-31
Ukraina: przepis na ugłaskanie zbrodniarza   Taheri   2022-12-31
Przesłanie Zełenskiego w mundurze polowym   Jacoby   2022-12-29
Konserwatyzm w dobie populistycznej rewolty   Winegard   2022-12-23
Europa budzi się i dostrzega korupcję w organizacjach pozarządowych   Steinberg   2022-12-22
W Iranie i Chinach protestujący domagają się wolności. Gdzie jest przywódca wolnego świata?   Jacoby   2022-12-22
Niemiecki kanclerz obawia się zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-21
Niemieckie spojrzenie na globalne perspektywy   Taheri   2022-12-20
Historia medialnej intifady przeciwko Izraelowi   Chesler   2022-12-20
Mułłowie Iranu: kiedy zbudzi się Unia Europejska?   Rafizadeh   2022-12-15
Turcja i Izrael: otwarcia i ponowne zamknięcia   Bekdil   2022-12-15
Uwolnić Iran z rąk terrorystów i morderców   Grzegorz Lindenberg   2022-12-13
Długi cień zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-12
Głupota ujawnia się w działaniu   Bard   2022-12-12
Kolonializm i Żydzi, ofiary czy kolaboranci?   Julius   2022-12-11
Zniekształcona pamięć wojny koreańskiej   Shankar   2022-12-09
Czy Izrael powinien bojkotować palestyńskich Arabów?   Amos   2022-12-08
Komu wierzymy i dlaczego tak niechętnie?   Koraszewski   2022-12-07
Kolejne medialne wymówki dla Palestyńczyków i ich terroru   Bard   2022-12-07
Dwoje ludzi przekraczających rzeczywistość we wnętrzu jednego katalońskiego domu   Zbierski   2022-12-02
“New York Times” i jego współpracownicy   Fitzgerald   2022-12-02
Niewinne zdumienie pewnego socjologa   Koraszewski   2022-12-01
Wyjście ze stalinowskiego zimna   Ashenden   2022-11-29
Eureka! Odkryto arabskie lobby   Bard   2022-11-26
Stare irańskie hasło podbija świat   Taheri   2022-11-25
Nie, nierówności dochodów nie są najwyższe w historii. Są na historycznie niskim poziomie   Jacoby   2022-11-22
Porwanie studiów bliskowschodnich   i Alex Joffe   2022-11-20
Mistrzostwa świata w piłce nożnej i światowe rozgrywki   Collins   2022-11-19
Zabłąkane pociski: czego Ukraina (i Polska) mogą nauczyć się od Izraela   Frantzman   2022-11-18
Mroźna zima dla Europy: obwiniaj strategiczną ślepotę   Bekdil   2022-11-16
Thomas Friedman, zwolennik równego kopania wszystkiego, co izraelskie   Flatow   2022-11-14
Inwestowanie w naukę dla bezpieczeństwa żywnościowego w Afryce   Bafana   2022-11-14
Kapitalizm to dobra rzecz   Koraszewski   2022-11-12
Skuteczna walka ze skrajnym ubóstwem   Jacoby   2022-11-11
Zabijanie Lewiatana tysiącem ciosów   Taheri   2022-11-10
Krytyczna teoria rasy i antysemityzm   Levick   2022-11-10
Afrykańscy farmerzy zarobili około 282 miliony dolarów na GMO w 2020 roku – nowe badanie   Opoku   2022-11-09
Niebezpieczeństwo „śpiącej” umowy nuklearnej: silniejsza Rosja, Chiny, Korea Północna, Iran   Rafizadeh   2022-11-08
Refleksje o książce Roberta Spencera Who Lost Afghanistan?   Chesler   2022-11-08
Palestyńska walka o potrawy   Fitzgerald   2022-11-07
Arabowie o zachodniej hipokryzji w sprawie irańskich dronów     2022-11-07
Chaos tworzony przez moralistów na poziomie trzylatków   Tracinski   2022-11-04
Projektanci mody intelektualnej i ich klienci   Koraszewski   2022-11-02
Rewolucja w Iranie jest powstaniem, któremu przewodzą mniejszości etniczne   Mustafa   2022-11-01
Nadzieja w pesymizmie i rozsądku   Koraszewski   2022-10-31
Inna definicja antysemityzmu     2022-10-30
Czego Irańczycy chcą od Waszyngtonu   Taheri   2022-10-29
Zachód odwraca się plecami do prześladowanych chrześcijan, wita radykalnych muzułmanów   Ibrahim   2022-10-26
Opowieści byłego premiera kraju wielkości znaczka pocztowego   Koraszewski   2022-10-25
Odsłonić prawdziwe poglądy antysemitki   Kirchick   2022-10-22
Dzięki administracji Bidena Rosja i Iran są sobie bliższe niż kiedykolwiek   Rafizadeh   2022-10-21
Błąd „jeśli-to” powraca z pełną mocą z okazji umowy o granicy morskiej z Libanem     2022-10-14
Nowa bajka na zimę: “Europa jest ofiarą Amerykanów”   Godefridi   2022-10-12
Pan się myli, Panie Konstanty   Koraszewski   2022-10-12
Także dzisiaj niewolnictwo jest ogólnoświatową plagą   Jacoby   2022-10-11
FAIR – Fairness & Accuracy In Reporting – pokazuje skrajny brak szacunku wobec izraelskich Arabów     2022-10-09
Szef administracji Rady Praw Człowieka ONZ systematycznie naruszał zasady ONZ, ujawniają wycieki e-maili     2022-10-08
Czy Ilhan Omar lub Linda Sarsour dobrowolnie zdjęły hidżab w solidarności z irańskimi kobietami?   Chesler   2022-10-07
Rashida Tlaib, Jaskinia Lwa i wszechobecność nienawiści do Żydów ponad politycznymi podziałami (plus komiks)     2022-10-05
Dalekosiężne skutki śmierci Mahsy Amini   Mahmoud   2022-10-05
Jak USA roztrwoniły swoje strategiczne minerały   Bergman   2022-10-04
Główny nurt i władczyni pierścionka   Koraszewski   2022-10-03
Iran: dymiący wulkan   Taheri   2022-10-03
Iran kupił ponad milion hektarów ziemi w Wenezueli     2022-10-02
Wojownicy sprawiedliwości społecznej ignorują arabskich właścicieli niewolników   Bard   2022-10-01
Czy irański naród otrzyma wsparcie demokratycznego Zachodu?   Koraszewski   2022-09-30
Rosja i Iran: przyjaźń czy tylko partnerstwo?   Amos   2022-09-25
Niebezpieczne związki, czyli sojusze wiernych i niewiernych   Koraszewski   2022-09-24
Nierozwiązywalne konflikty na Bliskim Wschodzie   i Alberto M. Fernandez   2022-09-18
Trzecia droga skręca w prawo   Koraszewski   2022-09-17
Palestyńczycy i świat nie potrzebują jeszcze jednego, skorumpowanego, upadłego, terrorystycznego państwa arabskiego   Toameh   2022-09-17
Jak Zachód zbudował rosyjskiego wroga   Taheri   2022-09-16
Dlaczego ludzie nienawidzą?   Koraszewski   2022-09-15
Fundamentalna irracjonalność palestinizmu   Bellerose   2022-09-14
Administracja Bidena “zaniepokojona” izraelskimi rajdami na Zachodni Brzeg   Fitzgerald   2022-09-13

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk