Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 23:01

« Poprzedni Następny »

Coś niezwykłego dzieje się w izraelskim świecie kultury


Joshua Hoffman 2025-12-16

<span>Photo © The Israel Museum, Jerusalem (credit: Ellie Posner)</span>
Photo © The Israel Museum, Jerusalem (credit: Ellie Posner)

Przez świat przelewają się międzynarodowe bojkoty podszywające się pod moralne zasady, w odpowiedzi widzimy jak kreatywne odrodzenie przekształca izraelską tożsamość — napędzane przez artystów, innowatorów i społeczeństwo, które odmawia utraty swojej duszy.


W izraelskim świecie kultury dzieje się coś niezwykłego: cichy, buntowniczy wybuch kreatywności w odpowiedzi na rok naznaczony traumą, wrogością i bezprecedensowym, globalnym wysiłkiem, by zepchnąć izraelskich artystów na margines.


Od 7 października odwołano na całym świecie niezliczone wystawy, koncerty, pokazy filmowe, panele akademickie i festiwale. Część z nich przerwano w chaosie pierwszych miesięcy wojny. Jednak znacznie więcej wydarzeń zniknęło później — odwołanych nie z powodu obaw o bezpieczeństwo, lecz w wyniku jawnych i ukrytych bojkotów kulturowych, podszywających się pod moralną postawę.


A jednak izraelski świat artystyczny nie przygasł — przeciwnie, zapłonął. Przestrzeń opuszczona przez zagranicznych wykonawców, zamknięte możliwości i zamarzniętą dyplomację została energicznie wypełniona przez samych izraelskich twórców. Sztuki wizualne, teatr, muzyka i kino nie tylko trwają — przeżywają renesans. I nie dzieje się to mimo presji i wykluczenia, lecz właśnie z ich powodu.


Choć wojna najprawdopodobniej już za nami, powrót międzynarodowych koncertów do Izraela (zwłaszcza tych z udziałem najbardziej znanych artystów) nie wydaje się bliski. A chłód dotyka nie tylko wykonawców. We wrześniu gwiazdy Hollywood podpisały list zobowiązujący się do niepodejmowania współpracy z izraelską branżą filmową. Wielu muzyków zażądało, by ich utwory nie były dystrybuowane w Izraelu. Izraelscy artyści otwarcie wspierający swój kraj muszą liczyć się z coraz poważniejszymi konsekwencjami.


Przykłady mnożą się w zawrotnym tempie, a to tylko wydarzenia z bieżącego roku:

  • Anta Gathering, pięciodniowy festiwal muzyczny organizowany przez Izraelczyków w Portugalii, został zamknięty przez lokalną policję po kampanii prowadzonej przez ruch BDS.
  • Festiwal muzyczny Tomorrowland w Belgii odwołał występ izraelskiego artysty muzyki elektronicznej Skaziego, powołując się na niejasne „względy bezpieczeństwa”, krótko po wprowadzeniu zakazu eksponowania izraelskich flag.
  • Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych w Amsterdamie, jedno z najważniejszych wydarzeń tego typu na świecie, wykluczył z udziału kilka istotnych izraelskich instytucji (w tym Docaviv, CoPro i Kan).
  • Na Festiwalu Filmowym w Toronto dokument o izraelskim generale, który 7 października uratował swoją rodzinę, został tymczasowo usunięty z programu z powodu rzekomego braku „praw do materiałów” nakręconych przez Hamas. Reżyser Barry Avrich skomentował to podczas panelu festiwalowego: „O ile wiem, Hamas nie ma działu licencjonowania materiałów filmowych”.

Nawet świat europejskich konkursów muzycznych nie pozostał odporny. Izrael był o krok od wykluczenia z Eurowizji 2026. Gdy ostatecznie dopuszczono go do udziału (co ogłoszono w zeszłym tygodniu), Hiszpania, Holandia, Irlandia i Słowenia wycofały się z konkursu.


Presja sięga także świata sportu — obszaru kiedyś uznawanego za odporny na politykę. Politycy i kampanie społeczne domagają się, by Izrael był traktowany jak Rosja po inwazji na Ukrainę. Porównanie to nie wytrzymuje nawet pobieżnej analizy: to Rosja rozpoczęła wojnę; Izrael nie zainicjował masakry Hamasu ani ofensywy regionalnych proxy Iranu. Mimo to protesty i zakłócenia nasilają się na meczach piłkarskich i koszykarskich w Europie, podczas wyścigów kolarskich i zawodów judo na całym świecie.


Przekaz jest jasny: międzynarodowa sfera kultury próbuje objąć Izrael kwarantanną — nie formalną, jak w przypadku Rosji, lecz społeczną i symboliczną.


A jednak wydarzyło się coś niespodziewanego: reakcją wewnątrz Izraela nie była rozpacz, lecz przebudzenie.


Podczas 16. edycji Israel Music Showcase Festival, który odbył się w zeszłym miesiącu w różnych miejscach kraju, dyrektorka artystyczna Hadas Vananu natychmiast wyczuła zmianę. Jak powiedziała publiczności, tegoroczne wydarzenie „otworzyło coś nowego”, miała wrażenie, że to „początek czegoś nowego”. Revital Malka z izraelskiego MSZ podziękowała zagranicznym gościom za „otwarte uszy i serca” — gest rzadko spotykany wobec Izraela w dzisiejszych czasach.


Zmieniło się coś głębszego. Gdy wybuchła wojna, Showcase Festival porzucił tradycyjny model międzynarodowej delegacji i stał się w pełni izraelskim wydarzeniem — wspólnotą zranionych ludzi, którzy tworzą, słuchają, opłakują i leczą się razem. Kreatywność przestała być rozrywką — stała się wspólnotą i przetrwaniem, zasiewając ziarna czegoś większego.


W całym kraju instytucje kultury obrały podobny kierunek — nie jako ucieczkę, lecz jako odnowę.


W sierpniu Muzeum Sztuki w Tel Awiwie ogłosiło przyjęcie 35 nowych dzieł 11 współczesnych izraelskich artystów. Rzeźba, fotografia, tkaniny, malarstwo — różnorodność mediów odzwierciedlała różnorodność głosów powracających na pierwszy plan. Prace te wejdą teraz do stałej kolekcji muzeum, poszerzając kanon w czasie, gdy międzynarodowe muzea ograniczają dostęp.


W Jerozolimie Muzeum Izraela uczciło swoje 60-lecie, całkowicie przekształcając kolekcję sztuki izraelskiej po raz pierwszy od niemal dekady. Kurator Amitai Mendelsohn, autor wystawy „Sztuka izraelska – Wahadło czasu”, wyjaśnił, że nie chodziło o chronologiczny przegląd, lecz o rezonans z chwilą obecną. Skupił się na trzech stanach psychicznych — rzeczywistości, nadziei i duchowości — formach świadomości, które od zawsze napędzały izraelską sztukę, lecz dziś nabrały nowej pilności.


„Nie można ignorować kontekstu i czasu, w którym żyjemy” — powiedział Mendelsohn². „Wiele dzieł nabrało nowego znaczenia, zwłaszcza w świetle ostatnich wydarzeń... Chcemy stworzyć trajektorię konfrontującą się ze złożoną rzeczywistością poprzez trzy psychiczne sfery: rzeczywistość, nadzieję i ducha. To wahadło, poruszające się między tu i teraz a snem lub ucieczką, zawsze istniało w izraelskiej sztuce.”


Współczesna sztuka izraelska od zawsze odzwierciedlała złożoność kraju, ale dziś jest bardziej zagęszczona, ostrzejsza, mniej przefiltrowana. Galerie w Tel Awiwie — Sommer Contemporary, Dvir, Chelouche — są pełne eksperymentalnych prac badających tożsamość, konflikt, intymność i kruche granice między żałobą prywatną a publiczną. Przestrzenie artystyczne Jerozolimy — zawsze bardziej refleksyjne — konfrontują się ze świętą historią, pamięcią zbiorową i ciężarem rytuału po katastrofie. Artyści nie tworzą już z myślą o międzynarodowej recepcji; tworzą z myślą o prawdzie.


Stawka jest większa. I to widać w ich pracy.


Izraelskie kino, choć może napotykać największe bariery za granicą, również przeżywa jeden z najmocniejszych okresów twórczych ostatnich lat. W szczególności kobiety-reżyserki stały się sercem izraelskiego kina. Dominują podczas nagród Ofir (izraelski odpowiednik Oscarów), debiutują silnymi pierwszymi i drugimi filmami, przesuwając granice izraelskiej narracji.


7 października otworzył nowy rozdział w tym, jak kino przedstawia izraelskie kobiety. Krytyk filmowy Shmulik Duvdevani zauważył, że izraelskie kino przez dekady koncentrowało się wokół macho tsabara: Aszkenazyjczyka, mężczyzny, stoickiego, nieustraszonego. Teraz jednak wiodącymi postaciami wojny stają się kobiety z pierwszej linii — zwłaszcza obserwatorki IDF stacjonujące przy granicy ze Strefą Gazy.


Ich historia jest wstrząsająca. 7 października zginęło szesnaście obserwatorek, siedem zostało porwanych, jedna zginęła w niewoli, jedna została uratowana, pięć wróciło do domu dopiero w 2025 roku. Przez miesiące ostrzegały przełożonych o nadchodzącym ataku — ostrzeżenia te zostały zignorowane.


Dziś kobiety te stają się kluczowymi postaciami izraelskiej pamięci kulturowej. Talya Lavie, znana z kultowej komedii Zero Motivation (2014), tworzy o nich nowy film. Dokument Noa Aharoni Eyes Wide Open (2024) stał się obowiązkową pozycją. W przygotowaniu są dziesiątki innych projektów — fabularnych i dokumentalnych.


Wielu izraelskich twórców filmowych nie chce jednak wypowiadać się do zagranicznych mediów, licząc, że po zakończeniu wojny festiwale znów zaczną przyjmować ich filmy. Jak powiedział anonimowo jeden z reżyserów: „Nie jestem zwolennikiem Bibiego, nigdy na niego nie głosowałem, i to szaleństwo, że moje filmy nie są pokazywane przez politykę, z którą nie mam nic wspólnego. Wyobrażacie sobie, że amerykańskie filmy byłyby bojkotowane tylko dlatego, że komuś w Europie nie podoba się Trump?”³


Odwołania nie dotyczą tylko filmu i muzyki. Na festiwalu Edinburgh Fringe — często chwalonym za otwartość i eksperymenty — żydowskim komikom Rachel Creeger i Philipowi Simonowi odwołano występy z powodu „obaw o bezpieczeństwo”. W rzeczywistości organizatorzy obawiali się protestów. Zamiast chronić artystów, usunięto ich z programu.


Przekaz był głośny i wyraźny: nawet sama żydowskość — nie mówiąc już o izraelskiej tożsamości — może dziś stać się podstawą do wykluczenia w niektórych kręgach kulturowych.


A reakcja w Izraelu? Po raz kolejny — fala lokalnej twórczości. Nowe sztuki, nowe stand-upy, nowe formy performance’u — często surowe, poranione, eksploracyjne i odważne.


Międzynarodowe sceny zamykające drzwi zmusiły izraelskich artystów do zadania radykalnego pytania: Dla kogo tworzymy?


Przez ostatnie dwie dekady izraelska kultura była nastawiona na zewnątrz, silnie zintegrowana z globalnym obiegiem. Nadal chce być częścią świata — i oczywiście na to zasługuje. Ale od 7 października, wraz z zanikającymi zaproszeniami i zamykającymi się drzwiami, narodziło się coś innego: świadomość, że izraelska kultura nie potrzebuje międzynarodowej akceptacji, by się rozwijać.


Artyści zaczęli tworzyć dla własnego społeczeństwa. Publiczność zaczęła wspierać ich z większym zaangażowaniem. Instytucje zaczęły inwestować głębiej. Rezultatem jest twórcza obfitość. Ten renesans wyrasta z przeciwności, ale nie jest nimi zdefiniowany. Kształtuje go wykluczenie, ale napędza — odporność. Izraelscy artyści nie kurczą się — wypełniają przestrzenie pozostawione przez innych.


Jesteśmy świadkami głębokiego przestawienia kulturowego — zwrotu ku wnętrzu, który nie jest ucieczką, lecz ponownym zakorzenieniem. Gdy zagraniczne sceny zgasły, izraelscy artyści rozświetlili puste miejsce własnym światłem. Gdy międzynarodowe instytucje się wycofały, izraelskie wkroczyły naprzód z nowymi zobowiązaniami, nowymi zakupami, wystawami, festiwalami i opowieściami.


Świat zewnętrzny być może teraz nie słucha. Ale publiczność w kraju — tak. I to wystarczy.


Link do oryginału: https://www.futureofjewish.com/p/something-extraordinary-is-happening

Future of Jewish, 9 grudnia 2025


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Strata na własne życzenie Romana Kolarzowa 2025-12-16


Syjonizm

Znalezionych 491 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Coś dziwnego dzieje się z Żydami na całym świecie   Kaplan   2025-12-29
„Standard Goldy, który nigdy nie istniał: izraelska odpowiedzialność po traumie narodowej”   Oz   2025-12-26
Nowy wirus umysłu błyskawicznie ogarnia nasze społeczeństwa   Hoffman   2025-12-22
Coś niezwykłego dzieje się w izraelskim świecie kultury   Hoffman   2025-12-16
Syjonizm poza polityką: pamięć, która definiuje naród   Grabowska   2025-12-12
10 niesamowitych historii o Izraelu   Hoffman   2025-12-02
„Jesteś stróżem swojego brata”   Finlayson   2025-11-30
Mit osadniczo-kolonialny – obalony   Julius   2025-11-21
Dlaczego Oslo zawiodło, dlaczego Haredim nie chcą służyć i dlaczego wciąż obwiniamy samych siebie   Oz   2025-11-17
Od dziennikarki do aktywistki na rzecz Izraela: jak Dahlia Kurtz stawia czoła nienawiści wobec Żydów   Finlayson   2025-11-15
Co, moim zdaniem, trzeba zrobić.Teraz – ani chwili później.   Chesler   2025-11-15
Egipt składa nową propozycję   Fitzgerald   2025-11-10
Ostrożność ma swoją cenę. Suwerenność ma przyszłość   Oz   2025-11-04
Izrael między prawem a instynktem   Grabowska   2025-11-03
Wtedy została tylko ciemność   Lamm   2025-10-25
Doktryna Ośmiornicy: jak Izrael nauczył się uderzać w centra, a nie tylko w peryferie     2025-10-14
Dyplomacja z kijem bejsbolowym   Kadish   2025-10-14
Globalna wojna przeciwko Żydom   Hoffman   2025-10-07
Izrael nie stworzył „Palestyńczyków” – nie są jego odpowiedzialnością   Pandavar   2025-10-03
Czy wojna z Hamasem ma sens?   Altabef   2025-10-01
Czy Ameryka powinna uznać izraelską suwerenność Judei i Samarii?     2025-09-28
Od Monachium po Teheran i Dohę: Niezmienna doktryna sprawiedliwości Izraela   Flatow   2025-09-14
Hipokryzja limuzynowej lewicy Izraela   Blum   2025-09-10
Prawdziwy powód, dla którego ludzie nienawidzą Żydów   Hoffman   2025-08-17
Bitwa o "Palestynę"   Bassov   2025-07-03
Antysemityzm i syjonofobia   Bassov   2025-06-30
Prawdziwa historia syjonizmu     2025-06-28
Niech przemówi mój podziw dla Żydów   Finlayson   2025-06-22
Izrael nie może wygrać tej wojny, jeśli nie mówi kim jest wróg   Daon   2025-06-19
Antysemityzm bywa wyrokiem śmierci   Hoffman   2025-06-17
Skorumpowana sprawa sądowa: Proces Netanjahu ma podłoże polityczne   Isaac   2025-06-15
Dwadzieścia lat amerykańskiej głupoty sprawiły, że atak Izraela na Iran stał się konieczny   Tobin   2025-06-14
Wczoraj był piątek trzynastego   Koraszewski   2025-06-14
Golda Meir - Żelazna Dama Izraela   Walter   2025-06-08
Wczesne pobudki i alarmy   Collins   2025-05-18
Przed obozami zagłady były sale wykładowe     2025-05-16
Rodziny zakładników, Forum Nadziei, Trump, Izrael: co tu się dzieje?   Oz   2025-05-13
Arabowie od 100 lat prowadzą „intifadę podpaleń” przeciwko Żydom     2025-05-03
Itamar Marcus wyjaśnia, dlaczego „Nigdy więcej – 6 milionów” to okropne hasło   Tepler   2025-05-01
Pamięć o okrucieństwach wymaga uzbrojenia się po zęby   Chesler   2025-04-26
Jak Bibi uparcie brnął do zwycięstwa   Luttwak   2025-04-22
Netanjahu mierzy się z głębokim państwem   Taub   2025-04-06
Wojna ONZ z Izraelem to jawna hipokryzja   Collins   2025-03-25
Kolejny mur? Oszaleliście?!   Rain   2025-03-24
Do kogo należy Judea i Samaria?   Fitzgerald   2025-03-06
Lina na której balansuje Netanjahu i sieć, którą zarzuca Trump   Blum   2025-02-27
W oczach Hamasu: wygrywa ta strona, która upokarza drugą   Pandavar   2025-02-17
Mieszane obrazy wojny i zwycięstwa w umowie o wymianie zakładników za terrorystów   Collins   2025-02-12
Przesiedlenie Palestyńczyków zakończyłoby wymianę z 1948 r.   Julius   2025-02-08
Liczby, uczucia i polityka, Część II: Umowy o odzyskaniu zakładników   Oz   2025-01-27
Izrael musi wygrać tę wojnę   Glick   2025-01-26
Cena wolności zakładników   Collins   2025-01-25
Liczby, uczucia i polityka, Część I   Oz   2025-01-21
Wiedziałem, że ten dzień nadejdzie   Flatow   2025-01-18
Sprawiedliwość i niesprawiedliwość u progu umowy o zakładnikach   Collins   2025-01-18
Wojny, pożary i wyobraźnia   Koraszewski   2025-01-17
Żadna umowa o zakładnikach lub zawieszeniu broni nie uratuje tych ludzi, bowiem było to zadaniem poprzedniego zawieszenia broni.   Oz   2025-01-16
Wojna przekracza wyobraźnię   Collins   2025-01-14
Wrota Gazy   Greenfield   2025-01-14
„Wybór Zofii” na szczeblu krajowym   Oz   2025-01-10
Huti strzelają we wszystkich kierunkach   Collins   2025-01-08
Piers Morgan, Candace Owens i „Haaretz”   Blum   2025-01-01
Obalenie oszczerstwa o „ludobójstwie” w Strefie Gazy nie odstraszy tych, którzy nienawidzą Izraela   Tobin   2025-01-01
Nikt nie liczył się z niezłomnością Izraela     2024-12-25
Rezolucja 1701: Izraelskie oszustwo, by wycofać się z Libanu, za co obwiniano ONZ   Pandavar   2024-12-24
Proces Benjamina N. w szerszym kontekście   Koraszewski   2024-12-18
Największy wróg Izraela: jak dziękują Netanjahu za unieszkodliwienie Iranu i grup terrorystycznych   Tawil   2024-12-16
Nie dajcie pobożnym życzeniom przesłonić fakty w Syrii. HTS dzisiaj przypomina Hamas przed 7 października, a reakcja Izraela jest najrozsądniejsza ze wszystkich     2024-12-15
Czy to jest naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni?   Oz   2024-12-14
Sztuka pomagająca przetrwać   Collins   2024-11-29
Ujawnienie przez Palestinian Media Watch informacji o nagrodach za terroryzm wypłacanych przez Autonomię Palestyńską za mordowanie nadal ma rzeczowe skutki   Benson   2024-11-20
Kłamstwa Amosa Schockena, prawdy Billa Clintona   Blum   2024-11-15
Działania antyizraelskie podjęte przez administrację Bidena po masakrze 7 października. Teraz Trump może odwrócić sytuację.   Kontorovich   2024-11-13
Izraelski pogląd na Bliski Wschód po ataku na Iran   Kedar   2024-11-12
Proces pokojowy nie powiódł się, ale jego złe założenia wciąż żyją   Taub   2024-11-05
Jak zakończyć stuletnią wojnę z Izraelem?   Pessin   2024-10-28
UNRWA jest przykrywką dla terroryzmu   Taub   2024-10-28
Więc chcesz porozmawiać o izraelskiej okupacji, tak?! OK. Porozmawiajmy o interpunkcji.   Oz   2024-10-22
Czy ta wojna to zemsta Izraela za 7 października? Nie.   Oz   2024-10-19
Bagatelizowanie i wypaczanie traumy izraelskiej   Collins   2024-10-17
Główny prawnik Sił Obronnych Izraela chroni „cywilów”, którzy brali udział w masakrze 7 października   Taub   2024-10-15
Zemsta kobiet Izraela na Hezbollahu   Greenfield   2024-10-13
Tajemnica nieuznanej ale historycznej popularności Netanjahu   Glick   2024-10-11
Nigdy więcej? Jak zapobiec kolejnym 7 października   Carmon   2024-10-11
Jasność moralna w obliczu 7 października   Chesler   2024-10-07
Kiedy medialne pole bitwy i prawdziwy front zderzają się   Plosker   2024-10-07
Dążąc do zwycięstwa, Izrael obnażył fałszywe założenia Waszyngtonu   Tobin   2024-10-02
Zachodzie, nie wtrącaj się – Izrael pracuje   Yemini   2024-10-01
Demonizują Żydów? Odpowiedź Izraela zmienia ich w magiczne „demony”      2024-09-28
Dylemat: czy Izrael może sobie pozwolić na zwycięstwo, mimo międzynarodowego potępienia?   Glick   2024-09-26
Umowa z Hamasem oznacza porażkę Izraela   Greenfield   2024-09-23
Z sojusznikami takimi jak ci…   Blum   2024-09-22
Prawdziwym wrogiem Izraela jest Hamas, nie Netanjahu   Tawil   2024-09-19
Kampania szczepień przeciwko polio przeczy twierdzeniom o izraelskim „ludobójstwie”Trudno wyobrazić sobie inne państwo, zwłaszcza takie, w którym toczy się wojna o przetrwanie, które zrobiłoby tyle, by chronić dzieci na terenach objętych walkami przed wyniszczającą chorobą.   Cohen   2024-09-17
„Gdybym nie wierzyła Netanjahu, nie zostałabym na stanowisku ani sekundy dłużej”Tal Gilboa, doradczyni premiera ds. praw zwierząt, której siostrzeniec jest zakładnikiem w Strefie Gazy, wierzy w siłę Netanjahu i obietnicę zwrócenia wszystkich jeńców.   Blum   2024-09-16
Izrael ma prawo zwyciężyćNie chodzi o prawo do obrony. Ważne jest prawo do zwycięstwa.   Greenfield   2024-09-11
Efekt Oslo: Zakładnicy jako broń do wykonywania brudnej roboty dla Hamasu   Phillips   2024-09-09
Samotnie u steruPremier Netanjahu jest jedynym światowym liderem, który sprzeciwia się radykalnemu islamowi.   Chesler   2024-09-07
Krok wsteczCo znaczy „zwycięstwo” w walce Izraela z Hamasem i Hezbollahem.   Bryen   2024-09-06
Wśród żałobników Syjonu i JerozolimyTutaj, w dzielnicy, w której mieszkał Hersz Goldberg-Polin, wydarzenia minionego roku zostały sprowadzone do jednej ludzkiej twarzy.   Freidman   2024-09-03

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk