Prawda

Sobota, 31 października 2026 - 15:28

« Poprzedni Następny »

Julian Baggini: Jak możemy nadal podziwiać postaci z przeszłości, które były ksenofobami


Jerry A. Coyne 2019-03-13


Brygada Oburzonych jest zawsze zajęta i potrzebuje pokarmu. Ciągle coś pochłania i stale się rozgląda, co zeżreć. (Przepraszam sparafrazowanego Clarence’a Darrowa.)


Jak wszyscy wiemy Autorytarna Lewica, nieusatysfakcjonowana demonizowaniem i czystką ideologicznych przestępców dnia dzisiejszego (i, moim zdaniem, niektórzy z nich, tacy jak Harvey Weinstein, powinni być demonizowani i podlegać czystce), dobrali się do historii, idąc wstecz, by wymazać ślady tych, którzy byli ksenofobami w swoich czasach. Wśród tych, którzy padli ofiarami tej akcji, są tacy ludzie jak Mahatma Gandhi, Woodrow Wilson i wielu innych, żeby nie wspomnieć takich pozycji literatury, jak Zabić drozda.


Oczywiście kultura zachodnia była inna sto lat temu. Pełno było mizoginii, rasizmu i bigoterii, a jeśli cofniesz się jeszcze dalej wstecz, do początków cywilizacji, nie znajdziesz nikogo, kto nie byłby skażony jakimś rodzajem ksenofobii, który dzisiaj uważamy za odrażający.


Z pewnością nie możemy usprawiedliwiać takich postaw u ludzi nam współczesnych, ale co mamy zrobić z historycznymi postaciami, takimi jak Gandhi, Darwin, Arystoteles lub Churchill – którzy byli kolonialistami, rasistami i mizoginami? Czy mamy zburzyć ich pomniki? Czy musimy wklejać zastrzeżenia do każdego podręcznika, mówiące, że ci ludzie byli ksenofobami? 


Takie stanowisko, jak pisze Julian Baggini w dobrym tekście w Big Think (kliknij na link pod zrzutem z ekranu poniżej) jest nieco obłudne, bowiem milcząco zakłada, że ten, który się teraz oburza, z pewnością nie podzielałby tych poglądów, ponieważ niewątpliwie nie byłby ksenofobem w, powiedzmy, 1859 roku. Pokażcie mi jednak białego Anglika, w 1859 roku, który nie był! Może było ich kilku, ale społeczeństwo nadal dopiero wspinało się na szczeble moralności, a także przed nami jest jeszcze daleka droga. Wobec faktu, jak pisze także Baggini, że wielu „normalnych” Niemców popierało nazizm w II Wojnie Światowej, nie możemy beztrosko zakładać, że my bylibyśmy moralnie czyści w czasach, kiedy nikt moralnie czysty nie był.  


Jednym z rozwiązań, o czym pisałem (nie umiem znaleźć, gdzie) jest uważanie tych postaci za ”ludzi swoich czasów”: nie usprawiedliwianie ich postaw, które dziś uważamy za godne nagany, ale używanie ich jako lekcji historii, próbując zrozumieć środowisko społeczne, w jakim ich poglądy były akceptowane. To pozwala nam podziwiać autentyczne osiągnięcia „skażonych” ludzi, a równocześnie nie zamazywać ich problematycznych opinii.  


Baggini pisze bardzo sensownie. Oto kilka fragmentów:

. . . teza, że rasistowskie, seksistowskie lub w inny sposób ksenofobiczne poglądy automatycznie dyskwalifikują postać historyczną, jest chybiona. Każdy, kto nie potrafi podziwiać takich postaci historycznych, zdradza głęboki brak zrozumienia tego, do jakiego stopnia nasze umysły, nawet największe, są społecznie uwarunkowane. Ponieważ uprzedzenia wydają się tak oczywiście złe, ci ludzie nie potrafią wyobrazić sobie, jak ktokolwiek, kto nie był zdeprawowany, mógł tego nie widzieć.  


Oburzeni arogancko zakładają, że sami są tak cnotliwi, że nigdy nie mogliby być tak niemoralni, nawet w sytuacji, kiedy wszyscy wokół nich byli ślepi na sprawiedliwość. Powinniśmy wiedzieć lepiej.


. . . Dlaczego tak wielu nie potrafi uwierzyć, że którykolwiek tak zwany geniusz mógł nie dostrzegać, że jego uprzedzenia były irracjonalne i niemoralne? Jednym powodem jest to, że nasza kultura ma własne, głęboko zakorzenione i błędne założenie: że jednostka jest autonomicznym ludzkim intelektem, niezależnym od społecznego środowiska. Nawet powierzchowna tylko znajomość psychologii, socjologii i antropologii powinna rozbić to wygodne złudzenie. Ideału Oświecenia, że możemy i powinniśmy myśleć całkowicie samodzielnie, nie należy mylić z fantazją, że możemy myśleć całkowicie niezależnie.Nasze środowisko kształtuje nasze myślenie w dogłębny sposób, jakiego często nie jesteśmy nawet świadomi. Ci, którzy odmawiają zaakceptowania faktu, że te siły ograniczają ich tak samo jak wszystkich innych, cierpią na manię intelektualnej wyższości.  


Kiedy człowiek jest tak głęboko zanurzony w niemoralnym systemie, przypisywanie indywidualnej odpowiedzialności staje się problematyczne. Jest to niepokojące, ponieważ jesteśmy przywiązani do idei, że źródłem moralnej odpowiedzialności jest doskonale autonomiczna jednostka. Obawiamy się, że gdybyśmy poważnie potraktowali społeczne warunkowanie odrażających przekonań i praktyk, wszyscy zostaliby uniewinnieni i pozostalibyśmy z beznadziejnym relatywizmem moralnym.   


Niepokój, że nie będziemy w stanie potępić tego, co najbardziej potrzebuje potępienia, jest jednak bezpodstawny. Mizoginia i rasizm są nie mniej odrażające z tego powodu, że są w równym stopniu (jeśli nie w większym) produktami społecznymi jak indywidualnymi.  


. . .Obrona mizoginii Arystotelesa przez specjalistkę z dziedziny literatury klasycznej, Edith Hall, jest paradygmatem tego, jak uratować filozofa przed jego najgorszą stroną. Zamiast sądzić go według dzisiejszych standardów, argumentuje, lepiej jest zbadać, czy podstawy jego sposobu myślenia doprowadziłyby go dzisiaj do uprzedzeń. Przy otwartości Arystotelesa na dowody i doświadczenie nie ma wątpliwości, że dzisiaj nie trzeba byłoby przekonywać go, że mężczyźni i kobiety są równi. Również Hume zawsze zdawał się na doświadczenie, więc dzisiaj nie byłby skłonny doszukiwać się czegoś negatywnego w ciemnym kolorze skóry. Krótko mówiąc, nie musimy wychodzić poza podstawy ich filozofii, by zobaczyć, co było błędne w tym, jak je stosowali.    


Jednym powodem naszej niechęci do wybaczenia myślicielom z przeszłości może być obawa, że usprawiedliwianie martwych pociągnie za sobą usprawiedliwianie żywych.  Jeśli nie możemy winić Hume’a, Kanta lub Arystotelesa za ich uprzedzenia, to jak możemy winić ludzi wskazanych przez ruch #MeToo za czyny, jakie popełnili w środowiskach społecznych, w których były traktowane jako zupełnie normalne? W końcu, czy Harvey Weinstein nie był aż nadto typowy dla kultury „kanapy castingu”?


Istnieje jednak bardzo ważna różnica między żywymi a zmarłymi. Żywi mogą dojść do wniosku, że ich działania są złe, przyznać to i okazać skruchę. Kiedy ich czyny są przestępstwami, mogą także spotkać się ze sprawiedliwością. Po prostu nie stać nas na okazywanie równego zrozumienia dla obecnych uprzedzeń, jak dla minionych. Zmieniające się społeczeństwo wymaga pokazywania ludziom, że można przezwyciężyć uprzedzenia, w jakich zostali wychowani. Nie jesteśmy odpowiedzialni za tworzenie wypaczonych wartości, jakie ukształtowały nas i nasze społeczeństwo, ale możemy nauczyć się brania odpowiedzialności za to, jak radzimy sobie z nimi dzisiaj.  


Martwi nie mają takiej możliwości, a więc marnowanie gniewu na reprymendy dla nich jest bezsensowne.

W pewnym sensie argumenty na rzecz demonizowania ludzi takich jak Arystoteles lub Churchill przypomina ideologizowanie biologii przez ludzi takich jak Cordelia Dean. W ich wypadku muszą zaprzeczać, że nie ma wrodzonych przeciętnych różnic między zachowaniem i funkcjami mózgowymi mężczyzn i kobiet, bo przyznanie tego oznacza dla nich usprawiedliwienie seksizmu. Podobnie, przyznanie, że ludzie przyjmują postawy swoich czasów, postawy które czasami są ksenofobiczne i brzydzą nas, jest w jakiś sposób rozumiane jako usprawiedliwienie rasizmu i seksizmu. W jednym wypadku zaprzeczasz istnieniu wrodzonych i wyewoluowanych różnic między ludźmi, w drugim zaprzeczasz skutkom akulturacji. W obu wypadkach jest to nieuzasadnione  ani też nie uzasadnia ksenofobii dzisiaj.  

h/t: Kit


Julian Baggini: How we can still admire figures of the past who were bigots

Why Evolution Is True, 2 marca 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Zabójstwo przedstawione jako samobójstwo Marek Eyal 2019-03-13


Notatki

Znalezionych 3116 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Trump oddaje Chinom XXI wiek – cofa zakaz Bidena na sprzedaż zaawansowanych chipów   Chang   2025-12-31
Amnesty w końcu uznała ofiary izraelskie, a media odwróciły wzrok     2025-12-31
Iran i Rosja: stulecie błędnie odczytanej lojalności   Cyrus   2025-12-29
Sztuczny kryzys: jak falsyfikowalność może ocalić amerykańską politykę przed jej skrajnościami     2025-12-27
Rozbite okna zabijają Żydów   Finlayson   2025-12-25
Antysemityzm ma się dobrze, bo Schadenfreude sprawia ludziom przyjemność   Suissa   2025-12-23
Mit żydowskiej rasy (Historia napisana przez antysemitów)   Harris   2025-12-23
Pierwszy trudny wybór Ameryki: 18 grudnia 1620 roku   Cyrus   2025-12-22
Wielka pokusa w demokracji   Thomton   2025-12-21
Jednokierunkowa maszyna migracyjna   Cyrus   2025-12-20
Wielkie oszustwo woke   Rehov   2025-12-18
Rażący błąd Barracka w sprawie Syrii i Libanu   Abdul-Hussain   2025-12-17
Scena, o której Ameryka zapomniała: 15 grudnia 1791   Cyrus   2025-12-16
Marksistowsko-islamska wojna światowa przeciwko cywilizacji Zachodu   Greenfield   2025-12-15
Maszerowałam kiedyś dla Angeli Davis – i bardzo się myliłam   Chesler   2025-12-14
Bezpieczeństwo Izraela a kwestia kurdyjska   Fitzgerald   2025-12-13
«Ty jesteś tym człowiekiem» – krytyka wnikliwej analizy antysemityzmu autorstwa Husseina Aboubakra Mansoura"     2025-12-12
Obalanie mitu ludobójstwa: jak sondaże medialne zamieniają uprzedzenia w „opinię publiczną”   Goldberg   2025-12-10
Forum w Dosze o potrzebie utworzenia „państwa palestyńskiego"   Fitzgerald   2025-12-09
Trująca pigułka Moskwy: wojna zastępcza o ukraińską aptekę   Toloczko   2025-12-08
Czarnorynkowe religie - „Sekularyzacja jest procesem religijnym, a nie niereligijnym.”   Thornton   2025-12-07
Dwóch ludzi „pokoju”: Władimir Putin i Adolf Hitler   Zamansky   2025-12-07
Importowana niewdzięczność   Finlayson   2025-12-05
Peter Beinart: zlinczowany i wykluczony   Medad   2025-12-05
Erdogan chwali papieża za jego stanowisko wobec „Palestyńczyków”   Fitzgerald   2025-12-04
Oszałamiająca hipokryzja BBC w sprawie antysemityzmu   O'Neill   2025-12-04
Kiedy język obcy staje się na ulicy i w szkole normą   Grabowska   2025-12-03
Ułaskawienie czy prawda? Izrael i jego premier w godzinie próby   Grabowska   2025-12-01
Dzień Solidarności ONZ pomija żydowskich uchodźców   Collins   2025-11-30
Ajatollah Chamenei traci kontakt z rzeczywistością   Fitzgerald   2025-11-29
Nieszczęśliwi, wypasieni i zagubieni   Koraszewski   2025-11-29
Ukraina: Złudna wizja pokoju   Taheri   2025-11-27
Pomysły Demokratycznych Socjalistów Ameryki są niemoralne, niespójne i głupie     2025-11-27
Komfort tyranii. Studium psychoanalityczne postępowego podporządkowania   Tabrizi   2025-11-26
Francesca Albanese, czyli anatomia farsy w błękitnej dekoracji   Grabowska   2025-11-26
Co działa? Amerykański nowy realizm bez złudzeń   Rehov   2025-11-24
Dylematy edukacji i problemy z ponowoczesnością   Koraszewski   2025-11-23
Siedem kilometrów prawdy   Grabowska   2025-11-22
Co twoi żydowscy przyjaciele muszą usłyszeć.Najwyższy czas wysłać wiadomość.   Johnson   2025-11-16
Specjalny wysłannik USA: Liban to „państwo upadłe”     2025-11-14
BBC, czyli światowy model publicznego nadawcy   Koraszewski   2025-11-13
Handlarze śmiercionośnym fentanylem   Kadish   2025-11-13
Próbowała przekonać terrorystów, że nienawidzi Izraela. I tak ją torturowali.   Greenfield   2025-11-12
Arabski aktywista mówi żydowskim antysyjonistom, żeby się zamknęli i mówili tylko to, na co pozwoli Hamas.     2025-11-11
Trup, który mówi w imieniu świata   Grabowska   2025-11-10
Europejski wyścig do „zeroemisyjności” – i całkowite samozniszczenie?   Godefridi   2025-11-09
„Palestine 36”: Sprawa zaginionych Żydów   Oz   2025-11-08
Nowe uroki starej utopii. Marks, Mamdani i marazm   Koraszewski   2025-11-07
"Ani zaskoczona, ani zachwycona – Nie jestem gotowa się poddać"   Chesler   2025-11-06
Iraccy politycy mierzą się z relacjami z Izraelem i Iranem w przededniu wyborów   Abdul-Hussain   2025-11-05
Seth Mandel rozprawia się z antysemickimi oszczerstwami   Coyne   2025-11-04
Ich czas minął   Chesler   2025-11-03
W grudniu 2023 roku WHO omawiała użycie terminu „głód” w celu wywarcia presji na Izrael     2025-11-02
Katedra Dobrych Intencji i Papież Mamdani (czyli przyszły burmistrz Nowego Jorku)     2025-11-01
Wielkie oszustwo: Muzułmanie w Wielkiej Brytanii „nawracają się” na chrześcijaństwo, by uzyskać status uchodźcy   Fitzgerald   2025-11-01
I w końcu: Uznajcie Palestynę, nie zważając na konsekwencje   Oz   2025-10-31
Od Dreyfusa do Macrona: Wielka francuska tradycja politycznie poprawnego antysemityzmu   Rehov   2025-10-30
Jutro Ameryki i jutro Zachodu   Koraszewski   2025-10-29
„Church Times” przedstawia moralne uzasadnienie dla antysemityzmu   Cohen   2025-10-28
Muzułmańscy migranci napędzają wzrost liczby ataków antysemickich   Coughlin   2025-10-27
Jak lewica usprawiedliwia swoją hipokryzję   Spencer   2025-10-27
Odwracanie kota ogonem   Grabowska   2025-10-25
Ostatnia święta krowa: dlaczego islam musi być krytykowany   Finlayson   2025-10-23
Dla @NYTimes martwi izraelscy żołnierze to jedynie podejrzane izraelskie twierdzenie     2025-10-22
Oni sami w to nie wierzą   Boudry   2025-10-22
Co będzie, jeśli w Gazie znikną flagi Hamasu?   Grabowska   2025-10-21
Jak antysemityzm zwrócił CBS przeciwko lewicy   Greenfield   2025-10-21
Domki z kart i zaprojektowane kłamstwa   Finlayson   2025-10-20
Plan Trumpa dla Gazy chwieje się w posadach   Zaken   2025-10-18
Dobranoc, Wiedniu? Austria nie ulega presji antyizraelskiej w sprawie Eurowizji   Fitzgerald   2025-10-17
Dlaczego dyplomacja Donalda Trumpa wydaje się działać   Frantzman   2025-10-17
Ukraina może wygrać: Czy Trump ma rację?   Taheri   2025-10-13
Pokój wymuszony siłą   Finlayson   2025-10-13
Ahmed al-Sharaa – ostrożnie z entuzjazmem   Fitzgerald   2025-10-11
Prawie dwie trzecie Niemców wierzy w kłamstwo, że Izrael popełnia „ludobójstwo” w Gazie   Fitzgerald   2025-10-08
Idealna odpowiedź Netanjahu na Trumpa   Blum   2025-10-06
ONZ ponownie nakłada sankcje na Iran   Fitzgerald   2025-10-05
Niewolnictwo seksualne od 25 lat powszechne w okupowanej północnej części Cypru   Spencer   2025-10-04
Plan pokojowy Trumpa to najgorszy koszmar zachodniej lewicy   O'Neill   2025-10-02
Wybaczcie, ale Żydzi odmówili pokornego umierania   Finlayson   2025-10-02
Trump i Netanyahu przedstawiają 20-punktowy plan zakończenia wojny w Gazie i uwolnienia zakładników w ciągu 72 godzin   Bernard   2025-10-02
Izraelski prezydent gotów jest uniewinnić niewinnego   Koraszewski   2025-09-30
Izrael to nie problem Libanu   Abdul-Hussain   2025-09-29
Gdy choroba psychiczna podszywa się pod aktywizm   Tabrizi   2025-09-28
W erze AI zobaczyć nie znaczy uwierzyć   Collins   2025-09-27
Kto odkryje Bliski Wschód?   Koraszewski   2025-09-26
Upokorzony przez Izrael Katar grozi gospodarce Zachodu, ale dżihad to groźba znacznie poważniejsza   Douglass-Williams   2025-09-26
Erdogan udowadnia, że muzułmanom nie zależy na Palestyńczykach – chcą być tylko antyizraelscy (i antyżydowscy)     2025-09-25
Idioci moralni   Finlayson   2025-09-25
Tommy Robinson o Izraelu i antysemityzmie   Fitzgerald   2025-09-24
Hamas przyznaje, że traktuje szpitale jako militarne zasoby     2025-09-23
ONZ – toksyczna jubilatka   Koraszewski   2025-09-23
Izrael właśnie obnażył podwójną grę Kataru   Fitzgerald   2025-09-22
Coś gnije w państwach Europy   Nirenstein   2025-09-22
USA samotne w zawetowaniu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy   Berkowitz   2025-09-21
Australijska fantazja o spójności społecznej   Haug   2025-09-20
Sudan: Muzułmanie każą chrześcijanom „wyrzec się Jezusa albo umrzeć z głodu”   Douglass-Williams   2025-09-20
Unia Europejska korumpuje media głównego nurtu   Williams   2025-09-19
Odpowiedź UN Watch: Analiza prawna wrześniowego raportu Komisji Pillay dla Rady Praw Człowieka ONZ     2025-09-18
Współczucie pozbawione kontekstu   Koraszewski   2025-09-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk