Prawda

Sobota, 25 czerwca 2022 - 03:34

« Poprzedni Następny »


“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”


Khaled Abu Toameh 2022-04-13

Administracja Bidena kontynuuje politykę głębokich zmian rozpoczętą przez prezydenta Obamę, ale Arabowie obawiają się, że końcowy skutek może być podobny. (Na zdjęciu rosyjski minister spraw zagranicznych Ławrow i oferująca „resetting” stosunków Ameryki z Rosją po inwazji na Gruzję ówczesna sekretarka stanu Hillary Clinton. 9 marca 2009r. Źródło: Wikipedia)
Administracja Bidena kontynuuje politykę głębokich zmian rozpoczętą przez prezydenta Obamę, ale Arabowie obawiają się, że końcowy skutek może być podobny. (Na zdjęciu rosyjski minister spraw zagranicznych Ławrow i oferująca „resetting” stosunków Ameryki z Rosją po inwazji na Gruzję ówczesna sekretarka stanu Hillary Clinton. 9 marca 2009r. Źródło: Wikipedia)

Wielu Arabów nadal wyraża rozczarowanie i frustrację administracją prezydenta Bidena, szczególnie jej ugłaskiwaniem mułłów w Iranie, usunięciem klasyfikacji milicji Huti i odwróceniem się od sojuszników i przyjaciół Ameryki w świecie arabskim.  


Te poglądy, wyrażane w artykułach publikowanych w wielu mediach, odzwierciedlają coraz większy niepokój wśród Arabów, szczególnie tych, którzy żyją w państwach Zatoki. Niektórzy arabscy autorzy tych artykułów są bliscy rządom i przywódcom arabskich krajów. Można zatem spokojnie założyć, że te poglądy odzwierciedlają także oficjalne stanowisko tych przywódców i rządów.


Jeden ze znanych autorów, emiracki polityk i nauczyciel akademicki, Abdul Chalek Abdullah, jest blisko związany z Mohammedem bin Zayedem Al Nahyanem, następcą tronu  Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA).


Abdullah ujawnił, że od dojścia do władzy administracji Bidena rok temu stosunki ZEA-USA uległy “bezprecedensowemu pogorszeniu”.

"Nieporozumienia [między ZEA a USA] są u szczytu, zaufanie jest najniższe a wzajemne urazy stały się publiczne… Rok temu, partnerstwo między ZEA i Ameryką było najsilniejsze i stosunki były na drodze do nowego poziomu głębokiego strategicznego partnerstwa, a potem zdarzył się nieoczekiwany odwrót i rozejście się”.

Abdullah przypomina, że przez ostatnie 30 lat ZEA zainwestowały bardzo dużo w stosunki z Waszyngtonem. W tym czasie, jak pisze, ZEA chciały wzmocnić stosunki, pogłębić zaufanie i skonsolidować wzajemne korzyści.  

"ZEA chciały wzmocnić polityczne porozumienie z USA przez Porozumienia Abrahamowe i planowały konsolidację militarnej i strategicznej współpracy przez umowę o F-35... ZEA ulokowały gros inwestycji swoich olbrzymich funduszy na amerykańskich rynkach, wykluczając nawet azjatyckie i europejskie rynki, i były chętne do podnoszenia wielkości wymiany handlowej z Waszyngtonem. ZEA chciały zostać czołowym handlowym partnerem Ameryki".

Ten polityk emiracki zauważa jednak, że administracja Bidena “nie zachowywała się dobrze i nie doceniała tego, co robi ZEA”. Administracja Bidena, pisze Abdullah, nie była zadowolona z Porozumień Abrahamowych “mimo ich historycznego znaczenia i nie udzieliła im uwagi, na jaką zasługują”.


Autor zganił administrację Bidena za pominiecie politycznej, humanitarnej i wojskowej współpracy ZEA z USA podczas wycofywania się USA z Afganistanu.


Wyrażając głębokie rozczarowanie polityką Waszyngtonu, skrytykował administrację Bidena za brak poparcia podczas ataków Hutich na ZEA, co potwierdziło, że USA są “niepewnym partnerem w czasach kryzysów”.   

"W świetle tych faktów ZEA ma prawo czuć podwójną urazę wobec nieprzewidywalnego partnera, USA, który nie respektuje swoich zobowiązań… To skłoniło ZEA i inne kraje, by nie polegały na USA jako na jedynym strategicznym partnerze. Zagrożone są stosunki ZEA z amerykańskim partnerem i stoją one przed trudnościami, przed jakimi nie stały przez 50 lat, a mogą iść w kierunku dalszych rozbieżności zamiast zbliżenia. Jest pewne, że zadanie rozwiania nieporozumień spada na barki administracji Bidena, która może być bliska utraty regionalnego partnera”.  

Autor z Bahrajnu, Muhammed Al Mahmeed napisał, że prezydent Biden nadal popełnia błędy i przejęzyczenia. "Nie nauczył się lekcji z błędów i katastrof [byłego prezydenta USA Baracka] Obamy, ale powtarza je. Biden kontynuuje, popełniając coraz więcej błędów”, szczególnie w stosunkach z Rosją i państwami Zatoki.


"Widzimy absurdalne polityczne zachowanie, które tylko zaszkodzi interesom USA” – dodał.


Mahmeed także krytykował administrację Bidena za brak poparcia arabskich krajów w obliczu ataków Hutich z Jemenu.

"Entuzjazm Bidena do popierania wysiłków pewnych krajów arabskich, by osiągnąć bezpieczeństwo i stabilność, jest mizerny… Zamiast tego, pędzi do osiągnięcia pojednania z Iranem. Kiedy prezydent Biden zrozumie, że jego nieustanne błędy i gafy szkodzą amerykańskiemu narodowi?”

Doświadczony libański dziennikarz i komentator polityczny Cheirallah Cheirallah napisał, że nie ma rzeczywistej różnicy między Bidenem i Obamą.

"Nic nie zmieniło się w Waszyngtonie od Baracka Obamy do Joego Bidena... Jeśli cokolwiek zmieniło się, to na gorsze. Hasłem nadal głoszonym w Waszyngtonie jest to, że irańska kwestia nuklearna redukuje wszystkie inne kryzysy na Bliskim Wschodzie i w Zatoce i że ta sprawa [nuklearna] nie ma nic wspólnego z działaniami Islamskiej Republiki w Iraku, Libanie, Syrii i Jemenie".

Powtarzając rozpowszechnione opinie wśród arabskich sojuszników Waszyngtonu, Cheirallah zapytał:

"Jak może administracja, która porzuciła swoich sojuszników, włącznie z Arabią Saudyjską, odnieść sukces w sprawie [rosyjskiego prezydenta] Władimira Putina w Ukrainie? Jak może administracja USA zdobyć zaufanie swoich sojuszników mimo odmowy zauważenia, że północny Jemen stał się irańską bazą pocisków balistycznych i dronów? Te pociski i drony są skierowane na państwa Zatoki Arabskiej i teraz grożą także żegludze na Morzu Czerwonym. Administracja Bidena nie zdała ukraińskiego egzaminu. Tragedią jest to, że nie chce tego przyznać i nie chce dostrzec, dlaczego sojusznicy jej nie ufają”.

Libański dziennikarz określił politykę administracji Bidena na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej jako "destrukcyjną".


Ta polityka USA, pisał, “zachęciła Iran, by zwiększył swoje zagrożenie dla krajów regionu i ich bezpieczeństwa przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej”.

"Ujmując to jaśniej, nie ma zdrowej na umyśle osoby w regionie, która byłaby skłonna poważnie traktować jakiekolwiek uspokajające słowa [specjalnego wysłannika USA ds. Iranu] Roba Malleya i innych członków amerykańskiej administracji, którzy zajmują się sprawą Iranu. Każde dziecko wie, że ci Amerykanie dążą dziś wyłącznie do ugłaskania Iranu, szczególnie w sytuacji słabej reakcji amerykańskiej na niedawne ataki dokonane przeciwko Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonym Emiratom Arabskim”.

Kurdyjski badacz, Chorszid Delli także wyraził niepokój z powodu uniżonego podejścia administracji Bidena i jej gotowości do ustępstw wobec Iranu:

"Biden stosuje bardzo elastyczną politykę wobec Iranu i wydaje się zdecydowany na uczynienie wszystkich możliwych ustępstw w celu osiągnięcia nowego porozumienia nuklearnego, ożywiając porozumienie nuklearne z 2015 roku zawarte w czasach Obamy… Biden nie bierze pod uwagę niepokoju sojuszników, którzy obawiają się roli i regionalnej agendy Iranu, szczególnie jego programu rozwoju pocisków balistycznych, który stanowi zagrożenie dla historycznych sojuszników Ameryki, szczególnie Izraela. Biden zamienił się w ’gołąbka pokoju’ kosztem sojuszników Ameryki bez żadnego względu dla ich niepokojów o bezpieczeństwo. Zaakceptował większość irańskich warunków, a na dodatek znosi różne finansowe sankcje, co da Iranowi miliardy dolarów zamrożonych w zachodnich bankach. Jeszcze gorsza od tego wszystkiego byłaby zgoda Waszyngtonu na irański warunek usunięcia Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej z listy organizacji terrorystycznych, jak to zrobili z terrorystyczną milicją Huti”.

Delli wskazał, że polityka Bidena w sprawie nuklearnej Iranu nie jest do zaakceptowania dla sojuszników Waszyngtonu.

"Polityka Bidena wobec irańskiego [programu] nuklearnego nie jest do zaakceptowania dla sojuszników na Bliskim Wschodzie i w Zatoce Arabskiej, i trwające posunięcia dyplomatyczne tych [arabskich] krajów w tej sprawie są wyrazem ukrytego odrzucenia tej polityki”.  

Egipski publicysta Mamoun Fandy napisał, że Arabowie już są zaniepokojeni działaniami Iranu i jego terrorystycznych marionetek w regionie. Arabowie, pisał, powinni wziąć sprawy we własne ręce i nie czekać na USA, by im pomogły.


"Dwa niebezpieczeństwa przychodzą z Iranu” – napisał Fandy.

"Nuklearny Iran i ingerencje w wewnętrzne sprawy krajów arabskich. Nie twierdzę, że nasze kraje, a niektóre z nich są ważnymi regionalnymi mocarstwami (jak na przykład, Egipt i Arabia Saudyjska), powinny kłócić się z USA, ale musimy być świadomi naszego losu”.

Jego zdaniem niedawny szczyt w jordańskim porcie Akaba, na którym spotkali się przywódcy Jordanii, Egiptu, Iraku i ZEA, jest dobrym zalążkiem poważnego arabskiego dialogu o irańskiej groźbie dla krajów arabskich. (Asharq Al-Awsat, 28 marca 2022)


Saudyjski dziennikarz Maszari Al-Thajdi napisał, że niedawne spotkanie na pustyni Negew w Izraelu między ministrami spraw zagranicznych Egiptu, Izraela, ZEA i Bahrajnu, z udziałem sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena, odbył się, ponieważ Arabowie zauważyli, że administracja Bidena nie ma pojęcia o roli Iranu w regionie.


"Kraje arabskie, szczególnie Arabia Saudyjska, Egipt, ZEA, Bahrajn, Maroko i inne wielokrotnie próbowały pokazać Waszyngtonowi realność irańskiego zagrożenia” – napisał  Al-Thajdi.

"Forum na Negewie zaaprobowało plan kooperacji przeciwko wspólnemu niebezpieczeństwu i zagrożeniom, szczególnie w dziedzinie walki z pociskami balistycznymi i dronami odpalanymi przez Iran i jego marionetki w krajach arabskich. Widzimy, co marionetki Iranu robią w Iraku, Syrii, Libanie, Bahrajnie i Kuwejcie".

Z tych opinii wynika jasno, że Arabowie wysyłają następujące komunikaty: po pierwsze, że USA tracą arabskich przyjaciół i sojuszników; po drugie, że w rok po dojściu Bidena do władzy Bliski Wschód jest mniej bezpieczny i stabilny z powodu gróźb i ataków Iranu i jego marionetek; po trzecie, że Arabowie czują się zdradzeni i porzuceni przez USA, które straciły wiarygodność i prestiż na Bliskim Wschodzie; po czwarte, że nowa umowa nuklearna z Iranem będzie stanowiła realne zagrożenie nie tylko dla Arabów, ale dla Izraela i również dla samej Ameryki.


Chociaż wielu ludzi w świecie arabskim dyplomatycznie mówi o działaniach Bidena jako “błędach”, wydają się rozumieć, że są to działania umyślne i że brak w nich jakichkolwiek względów dla dobra narodów, które nadal będą żyć w tym regionie – podczas gdy Amerykanie, którzy za nich podejmują te decyzje, nie będą.  

Zaloty administracji Bidena do Iranu, państwa-sponsora terroryzmu, wydają się powtórką tego samego bezdusznego, bezlitosnego braku troski, jaki Ameryka pokazała ludziom pozostawionym po ich wycofaniu się z Afganistanu; a teraz widzimy jak USA ociągają się z dostarczeniem Ukraińcom broni wystarczająco szybko, by mogli bronić się przed rosyjską morderczą armią.


Wielu nie rozumie, dlaczego administracja Bidena miałaby chcieć tego jako swojego dziedzictwa.


Jeśli sprawa łamania praw człowieka w Arabii Saudyjskiej jest uważana za problem, to Arabowie zadają pytanie, dlaczego sprawa łamania praw człowieka w Iranie – który zamordował tak wielu Amerykanów na przestrzeni dziesiątków lat, od zamachu bombowego na baraki piechoty morskiej w 1983 roku do zamachów 9/11 – jest uważana za mniejszy problem.


Zobaczymy, czy administracja Bidena zareaguje na te przesłania, czy też będzie dalej maszerować krok w krok z unurzanymi w krwi irańskimi mułłami i ich grupami terrorystycznymi – Hamasem, Palestyńskim Islamskim Dżihadem, Hezbollahem i Huti. Pora, by administracja Bidena zdecydowała, po czyjej jest stronie – terrorystów i ich panów w Teheranie, Moskwie i Pekinu, czy tradycyjnych i wiarygodnych sojuszników Waszyngtonu w świecie arabskim.  


When Will Biden See That His Mistakes
Are Harming America’s Interests?

Gatestone Institute, 7 kwietnia 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Khaled Abu Toameh - urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, palestyński dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w "The Jerusalem Post", "Wall Street Journal", "Sunday Times", "U.S. News", "World Report", "World Tribune", "Daily Express" i palestyńskim dzienniku "Al-Fajr". Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2150 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15
Nowa Wielka Gra   i Hügo Krüger   2022-03-14
Reakcje “przebudzonych” na wojnę w Ukrainie   Goska   2022-03-14
Coraz więcej i więcej…   Bard   2022-03-13

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk