Prawda

Wtorek, 31 stycznia 2023 - 07:56

« Poprzedni Następny »


FAIR – Fairness & Accuracy In Reporting – pokazuje skrajny brak szacunku wobec izraelskich Arabów


Elder of Ziyon 2022-10-09


Organizacja FAIR – Fairness & Accuracy In Reporting [Uczciwość i ścisłość relacjonowania] – wydała raport Nory Lester Murad, który twierdzi, że książki dla małych dzieci i młodzieży, które opowiadają dzieciom o Izraelu, są rasistowskie w stosunku do Palestyńczyków, ponieważ … nie mówią o Palestyńczykach.

 

Jednak krytyka Murad ujawnia jej własną pogardę dla Arabów mieszkających w Izraelu, a także jej nienawiść do izraelskich Żydów.


Mimo, że książki nie traktują o Palestyńczykach i nie mają takiego celu, twierdzi ona, że „wymazują” Palestyńczyków.

 

Po pierwsze, Murad argumentuje, że usuwają Palestyńczyków przez „zawłaszczenie”:

Rah! Rah! Mujadaro!, na przykład, to 12-stronicowa książka planszowa dla dzieci w wieku od 2 do 4 lat, która ma atrakcyjny slogan: „Każdy lubi hummus, ale to tylko jedna z wielu różnorodnych potraw, jakie można znaleźć w Izraelu wśród jego różnych kultur”.

 

W tym sloganie jest subtelność, która może zostać przez niektórych utracona. Choć różnorodność jest uznawana, jest reprezentowana tylko w sferze izraelskiej, bez własnej historii i odrębnej tożsamości. Jest to stanowisko polityczne, które kpi z celowego użycia przez Izrael terminu „Izraelscy Arabowie” w odniesieniu do Palestyńczyków z izraelskim obywatelstwem, których Izrael chce włączyć jako mniejszość izraelską, oddzielając ich od większej społeczności palestyńskiej i od ich tożsamości narodowej.

Dla postępowców odnoszenie się do kogoś w sposób, któremu się sprzeciwiają – powiedzmy, używając niewłaściwego zaimka – jest niewybaczalnym przestępstwem. Ale tylko niewielki procent izraelskich Arabów określa się mianem „Palestyńczyków”. Według sondażu przeprowadzonego w 2020 roku przez Jewish People Policy Institute tylko 7% określiło siebie jako „Palestyńczyk”, podczas gdy 74% określiło siebie jako „arabski Izraelczyk” lub po prostu „Izraelczyk”. 

 

FAIR okazuje wielki brak szacunku wobec ludzi, których, jak twierdzą, bronią. Jednak ta książeczka dla dzieci jest o wiele poprawniejsza w przedstawianiu Arabów w Izraelu niż FAIR. 

 

Krytyka zamienia się następnie w absurd:

Nowicjusze w izraelsko-palestyńskiej wojnie narracyjnej mogą również nie zdawać sobie sprawy, że żywność jest aktywnym polem bitwy. Palestyńczycy uważają twierdzenia Izraela o hummusie i falafelu, między innymi potrawami, za kulturowe zawłaszczenie.

 

Dlatego Palestyńczycy prawdopodobnie będą widzieć zarówno ludzi, jak zawłaszczone potrawy, gdy ta sama [muzułmańska] dziewczyna pojawia się za tekstem:

 

    Dmuchnij, powoli.

    Smakuj. Łał!

    Brązowy fa-LA-fel,

    duży zielony kęs!

Ponieważ państwo Izrael nie ma nawet 75 lat, jakakolwiek potrawa z dłuższym rodowodem musi pochodzić od kogoś innego. Ale chociaż Kar-Ben Publishing z pewnością zdaje sobie sprawę z tego twierdzenia, albo wolą je zignorować, albo celowo zamierzają przedstawić czytelnikom narrację izraelską – ukrywając narrację palestyńską.

Ale czy książka mówi, że falafel jest daniem stworzonym przez Izrael, czy też mówi, że jest to danie, które jedzą izraelscy obywatele wszystkich środowisk? Najwyraźniej chodzi o to drugie – „wielka różnorodność żywności, jaką można znaleźć w Izraelu wśród jego różnych kultur”. Wspomina też o bajglach - czy ktoś twierdzi, że są izraelskie? Inne potrawy w książce mają na celu podkreślenie różnych kultur, które spotyka się w izraelskim społeczeństwie: nigdzie nie twierdzi się, że malawach, mujadara, hummus lub burek zostały stworzone przez Izraelczyków, z wyjątkiem rozgorączkowanej wyobraźni Nory Lester Murad.



Murad najwyraźniej sprzeciwia się temu, by dzieci z różnych środowisk znajdywały coś wspólnego, co lubią, w różnych kulturach. Nie wydaje się to postępowe.

 

Murad pisze następnie, że książki o Izraelu, które pokazują Kopułę na Skale, są „wymazaniem przez oszustwo”, ponieważ, jak twierdzi, „wschodnia Jerozolima” nie jest częścią Izraela. Jednak Izrael nie zgadza się z tym, podobnie jak wielu międzynarodowych prawników. Dla Żydów idea Izraela bez świętych miejsc jest anatemą i czymś niezwykle obraźliwym. Nie ma tam oszustwa – ludzie, którzy twierdzą, że cała Jerozolima jest częścią Izraela, mają do tego prawo. 

 

Ale FAIR nie uznaje tego prawa. Wszyscy musimy wierzyć tak jak oni, albo jesteśmy rasistami. Jakże to tolerancyjne!

 

Następnym „wymazywaniem” jest „Wymazywanie przez ‘pokazywanie obu stron’”. Tak, książki o Izraelu, które robią wszystko, aby pokazać arabskich Izraelczyków, też są okropne – a jej głównym celem ataku jest, wierzcie lub nie, Ulica Sezamkowa.

Welcome to Israel With Sesame Street (Christy Peterson, Lerner Publishing, 2021)...[ma] pokazuje „obie strony”, zaczynając od nauczania dzieci, jak witać się po hebrajsku i arabsku (str. 4–5). To pokazanie „obu stron” tworzy ładny obraz, ukrywając brak szacunku Izraela dla osób mówiących po arabsku, co staje się  jasne w kontekście, że arabski był oficjalnym językiem Izraela, dopóki jego pozycja nie została obniżona w ustawie o państwie żydowskim z 2018 roku.

Oczywiście Murad celowo nie wspomina, że używanie arabskiego w dokumentach rządowych i w sferze publicznej jest nadal wymagane przez izraelskie prawo. Izrael nadal wspiera i finansuje swoje szkoły arabskojęzyczne. W rzeczywistości nie ma braku szacunku. Ale dlaczego fakty mają przeszkadzać w antyizraelskiej propagandzie?

Przedstawianie „obie stron” jest zabiegiem służącym do pozoru neutralności, co wywołuje poczucie obiektywności i prawdy. Jest to również sposób na wysunięcie roszczeń do antyrasizmu i szacunku. Na przykład strona 11 mówi, że Jerozolima jest „wyjątkowa dla ludzi wielu religii” na tle zdjęcia palestyńskich uczennic, z których niektóre noszą muzułmańskie hidżaby.

 

Ale przedstawianie Palestyńczyków jedynie jako językową i religijną mniejszość Izraela, a nie jako grupę narodową samą w sobie, jest izraelską taktyką narracyjną, która odczłowiecza Palestyńczyków i podważa zdolność czytelników do zrozumienia Izraela. Choć wydaje się, że szanuje różnorodność, tekst i zdjęcie sprytnie pomijają, że Izrael jest wyraźnie samozwańczym państwem żydowskim, które zapewnia żydowską supremację nad nie-Żydami (i odpowiadającą jej nierówność Palestyńczyków), mówiąc, zgodnie z prawem, że tylko Żydzi mają prawo do samostanowienia.

Książka dla dzieci, która podkreśla różnorodność Izraela jest uważana za wadliwą, ponieważ powinna pokazywać to, co Murad deklaruje jako prawdę, że Izrael jest rasistowskim państwem, które nie daje swoim arabskim obywatelom równych praw. 

 

To wszystko jest oczywiście kłamstwem. Ten sam sondaż, o którym wspomniałem powyżej, pokazuje, że praktycznie taki sam procent nie-Żydów jak Żydów czują się komfortowo jako obywatele Izraela. Większość arabskich obywateli Izraela jest dumnych z tego, że są Izraelczykami – ale rasistka Murad chce, aby uważano ich za część innego narodu, z którym ogromna większość ma niewiele lub nie chce mieć nic wspólnego. Bigoteria tkwi w głowie Murad i w jej jadzie, a nie w rzeczywistości nieżydowskich obywateli Izraela.

 

A tak przy okazji, praktycznie każde państwo arabskie określa się w swoich konstytucjach jako państwo arabskie. Zgodnie z logiką Murad, wszystkie one wymuszają arabską supremację. Czy ktoś myśli, że FAIR kiedykolwiek o tym wspomni?

 

W wynaturzonym umyśle Murad Izrael jest z definicji rasistowski, więc każda książka dla dzieci, która nie pokazuje, jak okropny jest Izrael, musi być również winna rasizmu. Najbardziej dziwaczną częścią jej argumentacji jest to, że chociaż dla wszystkich jest oczywiste, że książki dla dzieci mają uczyć tolerancji, co te akurat książki czynią, ona jest temu przeciwna. Murad jest rasistką. Jej argumenty są równie rasistowskie, jak argumenty zwolenników białej supremacji zdenerwowanych amerykańskimi podręcznikami szkolnymi, które pokazują białe dzieci bawiące się z dziećmi kolorowymi, nie wspominając o porównywalnych wskaźnikach przestępczości dla różnych grup. 



Linie zawieszenia broni z 1949 r. są wyraźnie nakreślone, a Izrael jest pokazany tylko wewnątrz tych linii. Egipt, Jordania i Syria nie są nazwane. Ale Murad szuka uparcie, by znaleźć stronniczość i oczywiście udaje jej się to:

Strona 6 z Welcome to Israel With Sesame Street nieprawidłowo pokazuje mapę Izraela („i okolic”), w tym Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy w tym samym odcieniu żółtym. Zarysy okupowanych terytoriów palestyńskich są widoczne, ale nienazwane.  

To jest jej cały argument - żółty na mapie terytoriów jest nieco inny niż żółty innych krajów. Rzeczywiste linie przedstawiające granice, wyraźnie zaznaczone w widocznym miejscu, są bez znaczenia dla dziwacznego mózgu Murada - odcień żółci jest obraźliwy.

 

Co zabawne, wysłała tę litanię paranoidalnych skarg do Sesame Workshop, a oni słusznie ją zignorowali:

Welcome to Israel With Sesame Street nie jest jednak nieszkodliwa. Wykorzystuje subtelne przekazy, aby przyczynić się do wymazywania i wypaczenia Palestyńczyków, co powinno budzić niepokój wśród osób dbających o edukacyjną reputację marki. Niestety Sesame Workshop nie odpowiedział na kilka moich pytań dotyczących tej książki.

Może dlatego, że gdyby szczerze była tak uczciwa, jak udaje FAIR, zdałaby sobie sprawę, że każda z jej skarg jest bezpodstawna.

 

Zabawne byłoby zobaczyć tę samą metodologię zastosowaną do książek dla dzieci o „Palestynie”. Czy w ogóle wspominają lub pokazują zdjęcia Żydów? Czy przyznają, że Żydzi mają prawo żyć w swojej historycznej ojczyźnie? A może w najlepszym razie nie wymieniają Żydów, a w najgorszym nazywają ich „synami małp i świń”?

 

Gdyby FAIR była uczciwa, mieliby syjonistycznego Żyda, który wykonałby dokładnie ten sam rodzaj analizy książek przedstawiających narrację palestyńską i zobaczyłby, jak sobie radzą. Książka ucząca alfabetu, uczy dzieci „I jak Intifada”.  Jak są tam reprezentowani Żydzi? Jak te książki przedstawiają emocjonalne więzi żydowskie z Jerozolimą? Jak brane są pod uwagę uczucia milionów Żydów? 

 

Która strona faktycznie stara się o koegzystencję, a która chce, aby w książkach przeznaczonych dla dzieci druga strona została poddana czystce etnicznej? 

 

Książki krytykowane przez nią pokazują uśmiechnięte arabskie dzieci, niektóre dziewczynki  w hidżabach. Znajdźcie mi jedną książkę dla dzieci o Palestynie, która przedstawia uśmiechnięte dziecko w jarmułce lub cicit.

 

Choćby jedną.

 

To jest porównanie, którego należy dokonać, aby zobaczyć, która strona jest stroną postępu i tolerancji, a która strona jest zarówno pośrednio, jak i jawnie antysemicka. 

 

Na przykład, ten rysunek dzieci palestyńskich przeciwstawiający Arabów i Żydów nie wygląda na przesłanie tolerancji. Podejrzewam jednak, że jest to przesłanie, które Murad z całego serca popiera i uważa, że powinny je zobaczyć wszystkie dzieci.



Książki proizraelskie robią wszystko, aby uczyć tolerancji. Książki propalestyńskie robią coś przeciwnego. FAIR promuje te pierwsze jako rasistowskie i nie chce, by ludzie przypatrywali się tym drugim.

 

FAIR nie jest uczciwą organizacją , a ten artykuł jest tego wyraźnym dowodem.

 

FAIR - Fairness & Accuracy In Reporting - shows extreme disrespect towards Israeli Arabs

Elder of Ziyon, 3 październiaka 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

*Elder of Ziyon - blog amerykańskiego badacza nad antysemityzmem. 


Skomentuj Wyślij artykuł do znajomego: Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2310 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Państwa arabskie wysyłają miliardy na amerykańskie uniwersytety     2023-01-29
Naród ofiar jest skazany na porażkę   Greenfield   2023-01-28
Dlaczego należy zakazać flagi OWP i Konfederacji?   Flatow   2023-01-27
Komu na rękę z niewidzialną ręką?   Koraszewski   2023-01-27
UE i administracja Bidena wciąż ugłaskują i nagradzają mułłów Iranu   Rafizadeh   2023-01-24
Żyjemy w ciekawych czasach   Koraszewski   2023-01-24
Wojna Unii Europejskiej z Izraelem   Tawil   2023-01-19
Czy istnieje środek prawny na kłamstwa George'a Santosa?   Dershowitz   2023-01-19
Wieczny dyktator i brakujący pokój: historia Mahmuda Abbasa   Eid   2023-01-19
Orwellowska obsesja „New York Timesa” na punkcie Izraela   Chesler   2023-01-18
Palestyna: Perwersyjny – i wprawiający w osłupienie - paradoks   Sherman   2023-01-17
Kolejna faza ewolucji państwucha   Koraszewski   2023-01-17
Najważniejsze niepisane prawo na Zachodzie: nie drażnij irracjonalnych, ekstremistycznych muzułmanów     2023-01-13
Głupota ujawnia się w działaniu, część 3: ignorowanie porażek   Bard   2023-01-11
Nie ma chleba bez wolności?   Koraszewski   2023-01-11
Europa na łasce Kataru?   Godefridi   2023-01-10
Turecki “postęp”: Sześcioletnią dziewczynkę wydał za mąż jej ojciec, znany szejk   Bekdil   2023-01-06
Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych - raz jeszcze   Koraszewski   2023-01-06
Dzisiejsza Rosja i “Długi Telegram”   Koraszewski   2023-01-05
Zapomniane przemówienie Jasera Arafata   Shaw   2023-01-04
Znaczenie wielkiego exodusu Mizrahi   Julius   2023-01-03
Profesor Matczak i hollywoodzka puma   Koraszewski   2023-01-02
Śmieć chrześcijaństwa w Betlejem   Ibrahim   2022-12-31
Ukraina: przepis na ugłaskanie zbrodniarza   Taheri   2022-12-31
Przesłanie Zełenskiego w mundurze polowym   Jacoby   2022-12-29
Konserwatyzm w dobie populistycznej rewolty   Winegard   2022-12-23
Europa budzi się i dostrzega korupcję w organizacjach pozarządowych   Steinberg   2022-12-22
W Iranie i Chinach protestujący domagają się wolności. Gdzie jest przywódca wolnego świata?   Jacoby   2022-12-22
Niemiecki kanclerz obawia się zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-21
Niemieckie spojrzenie na globalne perspektywy   Taheri   2022-12-20
Historia medialnej intifady przeciwko Izraelowi   Chesler   2022-12-20
Mułłowie Iranu: kiedy zbudzi się Unia Europejska?   Rafizadeh   2022-12-15
Turcja i Izrael: otwarcia i ponowne zamknięcia   Bekdil   2022-12-15
Uwolnić Iran z rąk terrorystów i morderców   Grzegorz Lindenberg   2022-12-13
Długi cień zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-12
Głupota ujawnia się w działaniu   Bard   2022-12-12
Kolonializm i Żydzi, ofiary czy kolaboranci?   Julius   2022-12-11
Zniekształcona pamięć wojny koreańskiej   Shankar   2022-12-09
Czy Izrael powinien bojkotować palestyńskich Arabów?   Amos   2022-12-08
Komu wierzymy i dlaczego tak niechętnie?   Koraszewski   2022-12-07
Kolejne medialne wymówki dla Palestyńczyków i ich terroru   Bard   2022-12-07
Dwoje ludzi przekraczających rzeczywistość we wnętrzu jednego katalońskiego domu   Zbierski   2022-12-02
“New York Times” i jego współpracownicy   Fitzgerald   2022-12-02
Niewinne zdumienie pewnego socjologa   Koraszewski   2022-12-01
Wyjście ze stalinowskiego zimna   Ashenden   2022-11-29
Eureka! Odkryto arabskie lobby   Bard   2022-11-26
Stare irańskie hasło podbija świat   Taheri   2022-11-25
Nie, nierówności dochodów nie są najwyższe w historii. Są na historycznie niskim poziomie   Jacoby   2022-11-22
Porwanie studiów bliskowschodnich   i Alex Joffe   2022-11-20
Mistrzostwa świata w piłce nożnej i światowe rozgrywki   Collins   2022-11-19
Zabłąkane pociski: czego Ukraina (i Polska) mogą nauczyć się od Izraela   Frantzman   2022-11-18
Mroźna zima dla Europy: obwiniaj strategiczną ślepotę   Bekdil   2022-11-16
Thomas Friedman, zwolennik równego kopania wszystkiego, co izraelskie   Flatow   2022-11-14
Inwestowanie w naukę dla bezpieczeństwa żywnościowego w Afryce   Bafana   2022-11-14
Kapitalizm to dobra rzecz   Koraszewski   2022-11-12
Skuteczna walka ze skrajnym ubóstwem   Jacoby   2022-11-11
Zabijanie Lewiatana tysiącem ciosów   Taheri   2022-11-10
Krytyczna teoria rasy i antysemityzm   Levick   2022-11-10
Afrykańscy farmerzy zarobili około 282 miliony dolarów na GMO w 2020 roku – nowe badanie   Opoku   2022-11-09
Niebezpieczeństwo „śpiącej” umowy nuklearnej: silniejsza Rosja, Chiny, Korea Północna, Iran   Rafizadeh   2022-11-08
Refleksje o książce Roberta Spencera Who Lost Afghanistan?   Chesler   2022-11-08
Palestyńska walka o potrawy   Fitzgerald   2022-11-07
Arabowie o zachodniej hipokryzji w sprawie irańskich dronów     2022-11-07
Chaos tworzony przez moralistów na poziomie trzylatków   Tracinski   2022-11-04
Projektanci mody intelektualnej i ich klienci   Koraszewski   2022-11-02
Rewolucja w Iranie jest powstaniem, któremu przewodzą mniejszości etniczne   Mustafa   2022-11-01
Nadzieja w pesymizmie i rozsądku   Koraszewski   2022-10-31
Inna definicja antysemityzmu     2022-10-30
Czego Irańczycy chcą od Waszyngtonu   Taheri   2022-10-29
Zachód odwraca się plecami do prześladowanych chrześcijan, wita radykalnych muzułmanów   Ibrahim   2022-10-26
Opowieści byłego premiera kraju wielkości znaczka pocztowego   Koraszewski   2022-10-25
Odsłonić prawdziwe poglądy antysemitki   Kirchick   2022-10-22
Dzięki administracji Bidena Rosja i Iran są sobie bliższe niż kiedykolwiek   Rafizadeh   2022-10-21
Błąd „jeśli-to” powraca z pełną mocą z okazji umowy o granicy morskiej z Libanem     2022-10-14
Nowa bajka na zimę: “Europa jest ofiarą Amerykanów”   Godefridi   2022-10-12
Pan się myli, Panie Konstanty   Koraszewski   2022-10-12
Także dzisiaj niewolnictwo jest ogólnoświatową plagą   Jacoby   2022-10-11
FAIR – Fairness & Accuracy In Reporting – pokazuje skrajny brak szacunku wobec izraelskich Arabów     2022-10-09
Szef administracji Rady Praw Człowieka ONZ systematycznie naruszał zasady ONZ, ujawniają wycieki e-maili     2022-10-08
Czy Ilhan Omar lub Linda Sarsour dobrowolnie zdjęły hidżab w solidarności z irańskimi kobietami?   Chesler   2022-10-07
Rashida Tlaib, Jaskinia Lwa i wszechobecność nienawiści do Żydów ponad politycznymi podziałami (plus komiks)     2022-10-05
Dalekosiężne skutki śmierci Mahsy Amini   Mahmoud   2022-10-05
Jak USA roztrwoniły swoje strategiczne minerały   Bergman   2022-10-04
Główny nurt i władczyni pierścionka   Koraszewski   2022-10-03
Iran: dymiący wulkan   Taheri   2022-10-03
Iran kupił ponad milion hektarów ziemi w Wenezueli     2022-10-02
Wojownicy sprawiedliwości społecznej ignorują arabskich właścicieli niewolników   Bard   2022-10-01
Czy irański naród otrzyma wsparcie demokratycznego Zachodu?   Koraszewski   2022-09-30
Rosja i Iran: przyjaźń czy tylko partnerstwo?   Amos   2022-09-25
Niebezpieczne związki, czyli sojusze wiernych i niewiernych   Koraszewski   2022-09-24
Nierozwiązywalne konflikty na Bliskim Wschodzie   i Alberto M. Fernandez   2022-09-18
Trzecia droga skręca w prawo   Koraszewski   2022-09-17
Palestyńczycy i świat nie potrzebują jeszcze jednego, skorumpowanego, upadłego, terrorystycznego państwa arabskiego   Toameh   2022-09-17
Jak Zachód zbudował rosyjskiego wroga   Taheri   2022-09-16
Dlaczego ludzie nienawidzą?   Koraszewski   2022-09-15
Fundamentalna irracjonalność palestinizmu   Bellerose   2022-09-14
Administracja Bidena “zaniepokojona” izraelskimi rajdami na Zachodni Brzeg   Fitzgerald   2022-09-13
Departament Stanu traktuje śmierć Abu Akleh jako priorytet, ignorując śmierć Malki Roth   Meyers Epstein   2022-09-12
Kiedy niemieccy ekolodzy i rząd Putiuna mieli gorący romans   Godefridi   2022-09-12
Arabowie do Bidena: Nie podpisuj umowy z Iranem, doprowadzi to do wojny   Toameh   2022-09-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk