Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 18:30

« Poprzedni Następny »

Kto odkryje Bliski Wschód?


Andrzej Koraszewski 2025-09-26


Trudno się nie śmiać, kiedy prezydent Trump zapowiada, że pogada z arabskimi przywódcami i załatwi pokój na Bliskim Wschodzie. Pusty śmiech z powodu różnych wypowiedzi Donalda Trumpa jest modny, ale jego satyryczne występy wydają się być zaledwie wyostrzeniem amerykańskiej tradycji dyplomatycznej. Z drugiej strony, Trump, zaprawiony w negocjacjach z innymi handlarzami dużych nieruchomości, wydaje się używać błazeńskich gestów i deklaracji raczej w celu zmylenia przeciwnika niż poważnie traktując własne słowa — ale tego tak naprawdę nigdy nie wiadomo.

Amerykanie wybrali go, ponieważ zapowiadał, że będzie inny niż jego poprzednicy. W wielu sprawach jest inny. Czy jego gra w polityce zagranicznej, a w szczególności w grze o Bliski Wschód, jest rzeczywiście tak radykalnie inna? Jak dotąd oceny są różne. Ciekawie prezentują to dwaj autorzy, których raczej możemy posądzać o to, że są agentami Iranu i „Palestyny”, niż że bronią interesów USA i szeroko pojętego Zachodu.


Robert Malley był zarówno w administracji Obamy, jak i Bidena jednym z głównych macherów od „negocjacji” z Iranem. Biden odebrał mu certyfikaty bezpieczeństwa, skazując go tym samym na smutny los akademickiego nauczyciela, zaś Hussein Agha to brytyjski badacz, który od pół wieku walczy o Palestynę. Obaj panowie wydali niedawno książkę pod tytułem Jutro jest wczoraj. Jej obszerne podsumowanie na łamach Foreign Affairs informuje nas, że cała polityka USA w odniesieniu do Bliskiego Wschodu jest od dziesiątków lat wyłącznie pustosłowiem.

W dowolnym dniu podczas trwającej wojny w Gazie można było spodziewać się, że przedstawiciel administracji Bidena oznajmi coś z poniższej listy: że zawieszenie broni jest tuż-tuż, że Stany Zjednoczone pracują niestrudzenie nad jego osiągnięciem, że troszczą się jednakowo o Izraelczyków i Palestyńczyków, że historyczne porozumienie normalizujące relacje saudyjsko-izraelskie jest na wyciągnięcie ręki — i że wszystko to prowadzi ku nieodwracalnej ścieżce do powstania państwa palestyńskiego.

Autorzy zastanawiają się nad pytaniem: czy amerykańscy decydenci wierzyli w to, co mówili? Jeśli nie — to dlaczego wciąż to powtarzali? A jeśli tak — to jak mogli ignorować tak wiele dowodów, które im przeczyły?


Ich odpowiedź jest rozbrajająca. Radośnie pomijają napaść Hamasu na Izrael, pomijają 30 tysięcy rakiet wystrzelonych na izraelskie miasta i wsie, pomijają sprawę zakładników, dowody na wykorzystywanie szpitali, szkół i meczetów na składy broni i centra operacyjne. Pomijają tunele terroru i używanie ludności cywilnej jako żywych tarcz, żeby dojść do następującego wniosku:

Te kłamstwa służyły jako przykrywka dla polityki, która umożliwiała brutalne ataki Izraela na Gazę, a każdy najmniejszy i krótkotrwały przejaw poprawy sytuacji w palestyńskiej enklawie przedstawiano jako rezultat amerykańskiego humanitaryzmu i determinacji. Brutalność Izraela nasiliła się za rządów Trumpa, ale to wcześniejsze kłamstwa utorowały jej drogę. Pomogły one w normalizacji izraelskich ataków bez rozróżnienia celów, atakowania szpitali, szkół i meczetów, wykorzystywania dostępu do żywności jako broni oraz w dalszym uzależnieniu od amerykańskiej broni. Przygotowały grunt — i nie było już odwrotu.

To dość bezwstydne powtarzanie propagandy Hamasu na łamach najpoważniejszego amerykańskiego periodyku o polityce zagranicznej nie spotyka się ze sprzeciwem redakcji, nie skłania do żadnej kontry, przeciwnie — jesteśmy zapewniani, że mamy do czynienia z ekspertami z najwyższej półki. Ci autorzy stwierdzają dalej:

To oszustwo nie było czymś nowym. Jego korzenie sięgają daleko w przeszłość — jeszcze sprzed wojny w Gazie — i wykraczają poza sam konflikt izraelsko-palestyński. Stało się nawykiem. Przez dekady Stany Zjednoczone fałszowały swoje stanowisko wobec konfliktu, przedstawiając się jako mediator, podczas gdy w rzeczywistości były stroną. Kłamały, tworząc „proces pokojowy”, który bardziej utrwalał status quo, niż je burzył. Kłamały, przedstawiając swoją politykę wobec Bliskiego Wschodu jako promocję demokracji i praw człowieka. Kłamały, ogłaszając sukces tam, gdzie ich wysiłki przynosiły pasmo porażek.

Robert Malley i Hussein Agha niczego nie ukrywają — ich zdaniem ten fundamentalny błąd amerykańskiej polityki na Bliskim Wschodzie polega na dostarczaniu broni Izraelowi i pozwalaniu mu na przetrwanie. A jednak, czytając ten elaborat, czytelnik ma wrażenie, że mają wiele racji, pisząc o błędnym podejściu i naiwności.

Zagadką amerykańskiej polityki jest to, że jej architekci wiedzą tak wiele, a rozumieją tak niewiele. Informacja nie jest równoznaczna ze zrozumieniem — może być wręcz jego przeciwieństwem. W 2000 roku wysocy rangą przedstawiciele wywiadu USA, na podstawie tego, co widzieli, słyszeli i — jak sądzili — zrozumieli, zapewniali prezydenta Billa Clintona, że palestyński przywódca Jaser Arafat nie będzie miał wyjścia i zaakceptuje jego propozycje podczas szczytu w Camp David — bo byłby szaleńcem, gdyby tego nie zrobił. Arafat odrzucił je i został okrzyknięty bohaterem przez swój lud. W 2006 roku administracja Busha przeoczyła wyraźne sygnały zapowiadające zwycięstwo Hamasu w wyborach palestyńskich — wyborach, których sama się domagała, a przed którymi ostrzegali palestyńscy urzędnicy.

Autorzy mówią to, co powiedziało już wielu przed nimi — że największym problemem amerykańskiej polityki bliskowschodniej jest powielanie tych samych błędów, uporczywy optymizm, że następnym razem się uda. „Oderwane od rzeczywistości deklaracje stają się bełkotem optymizmu”. Trudno się z tym nie zgodzić, gdyby nie fakt, że proponowane rozwiązanie to odebranie Izraelowi zdolności obronnych.


Znając życiorysy obu tych panów, właściwie trudno się dziwić. A czy powinniśmy się dziwić, że publikuje to Foreign Affairs? Jeśli zgodzimy się, że toczy się wojna religijna z Zachodem, że Palestyńczycy są zaledwie psami wojny, forpocztą, która ma wyważyć bramy oblężonej cywilizacji, że ta cywilizacja jest już głęboko infiltrowana — przez ludzi robiących wszystko, żeby ta wojna islamu z Zachodem nie została jasno zdefiniowana - to nasze zdumienie jest nie na miejscu.


Zawężanie obrazu do „Palestyny” albo tylko do Gazy to sztuczka tak przejrzysta, że każdy nastolatek powinien ją przejrzeć. Robert Malley ma oczywiście doskonałą wiedzę na temat sponsorowania terroru przez Islamską Republikę Iranu, obaj panowie doskonale wiedzą, że dziesiątki miliardów dolarów i euro wpakowane w „Palestynę” nie stworzyły ani państwa, ani palestyńskiej gospodarki, ani ludzkich warunków życia pod butem palestyńskich władców. Właściwie nawet o tym piszą — ale winą za ten stan rzeczy obarczają Izrael, a rozwiązania upatrują w jego rozbrojeniu.


Jak ujął to David Weinberg: jeśli celem sterowanej z zewnątrz i wspieranej przez Zachód palestyńskiej przemocy jest wyłącznie zniszczenie państwa Izrael, a nie ustanowienie niepodległego państwa — to dlaczego jakieś procesy pokojowe miałyby ją przerwać?


Amerykański establishment dyplomatyczny (i to zarówno z lewa, jak i z prawa) wydaje się nie być aż tak naiwny, jak udaje, i z braku odwagi faktycznie uporczywie powtarza swoje błędy. Nie jest prawdą, że nikt w tym establishmencie nie zna konstytucji Iranu, nie jest prawdą, że nikt tam nie zna statusu Bractwa Muzułmańskiego, ani oświadczeń prezydenta Turcji czy działań katarskiego emiratu. Odkrycie Bliskiego Wschodu wymaga tylko głośnego mówienia o tym, o czym doskonale wiemy.


Centra islamskiego fanatyzmu walczą z cywilizacją judeochrześcijańską, arabskie autokracje obawiają się swoich społeczeństw i w „dyplomacji” popierają „Palestynę” (po cichu mając nadzieję na jej klęskę), kraje totalitarne — takie jak Chiny i Rosja — wspierają islamski fanatyzm w przekonaniu, że jest najlepszą bronią przeciw demokracji, a z muzułmańskim fanatyzmem poradzą sobie później.


Czy jest tu zatem cokolwiek do odkrycia? Nie ma. Wszystko, co trzeba odkryć, to że obcy agenci stali się dziś na Zachodzie szanowanymi ekspertami.


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Inwestycje i próbki handlowe Romana Kolarzowa 2025-09-26


Notatki

Znalezionych 3116 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Trump oddaje Chinom XXI wiek – cofa zakaz Bidena na sprzedaż zaawansowanych chipów   Chang   2025-12-31
Amnesty w końcu uznała ofiary izraelskie, a media odwróciły wzrok     2025-12-31
Iran i Rosja: stulecie błędnie odczytanej lojalności   Cyrus   2025-12-29
Sztuczny kryzys: jak falsyfikowalność może ocalić amerykańską politykę przed jej skrajnościami     2025-12-27
Rozbite okna zabijają Żydów   Finlayson   2025-12-25
Antysemityzm ma się dobrze, bo Schadenfreude sprawia ludziom przyjemność   Suissa   2025-12-23
Mit żydowskiej rasy (Historia napisana przez antysemitów)   Harris   2025-12-23
Pierwszy trudny wybór Ameryki: 18 grudnia 1620 roku   Cyrus   2025-12-22
Wielka pokusa w demokracji   Thomton   2025-12-21
Jednokierunkowa maszyna migracyjna   Cyrus   2025-12-20
Wielkie oszustwo woke   Rehov   2025-12-18
Rażący błąd Barracka w sprawie Syrii i Libanu   Abdul-Hussain   2025-12-17
Scena, o której Ameryka zapomniała: 15 grudnia 1791   Cyrus   2025-12-16
Marksistowsko-islamska wojna światowa przeciwko cywilizacji Zachodu   Greenfield   2025-12-15
Maszerowałam kiedyś dla Angeli Davis – i bardzo się myliłam   Chesler   2025-12-14
Bezpieczeństwo Izraela a kwestia kurdyjska   Fitzgerald   2025-12-13
«Ty jesteś tym człowiekiem» – krytyka wnikliwej analizy antysemityzmu autorstwa Husseina Aboubakra Mansoura"     2025-12-12
Obalanie mitu ludobójstwa: jak sondaże medialne zamieniają uprzedzenia w „opinię publiczną”   Goldberg   2025-12-10
Forum w Dosze o potrzebie utworzenia „państwa palestyńskiego"   Fitzgerald   2025-12-09
Trująca pigułka Moskwy: wojna zastępcza o ukraińską aptekę   Toloczko   2025-12-08
Czarnorynkowe religie - „Sekularyzacja jest procesem religijnym, a nie niereligijnym.”   Thornton   2025-12-07
Dwóch ludzi „pokoju”: Władimir Putin i Adolf Hitler   Zamansky   2025-12-07
Importowana niewdzięczność   Finlayson   2025-12-05
Peter Beinart: zlinczowany i wykluczony   Medad   2025-12-05
Erdogan chwali papieża za jego stanowisko wobec „Palestyńczyków”   Fitzgerald   2025-12-04
Oszałamiająca hipokryzja BBC w sprawie antysemityzmu   O'Neill   2025-12-04
Kiedy język obcy staje się na ulicy i w szkole normą   Grabowska   2025-12-03
Ułaskawienie czy prawda? Izrael i jego premier w godzinie próby   Grabowska   2025-12-01
Dzień Solidarności ONZ pomija żydowskich uchodźców   Collins   2025-11-30
Ajatollah Chamenei traci kontakt z rzeczywistością   Fitzgerald   2025-11-29
Nieszczęśliwi, wypasieni i zagubieni   Koraszewski   2025-11-29
Ukraina: Złudna wizja pokoju   Taheri   2025-11-27
Pomysły Demokratycznych Socjalistów Ameryki są niemoralne, niespójne i głupie     2025-11-27
Komfort tyranii. Studium psychoanalityczne postępowego podporządkowania   Tabrizi   2025-11-26
Francesca Albanese, czyli anatomia farsy w błękitnej dekoracji   Grabowska   2025-11-26
Co działa? Amerykański nowy realizm bez złudzeń   Rehov   2025-11-24
Dylematy edukacji i problemy z ponowoczesnością   Koraszewski   2025-11-23
Siedem kilometrów prawdy   Grabowska   2025-11-22
Co twoi żydowscy przyjaciele muszą usłyszeć.Najwyższy czas wysłać wiadomość.   Johnson   2025-11-16
Specjalny wysłannik USA: Liban to „państwo upadłe”     2025-11-14
BBC, czyli światowy model publicznego nadawcy   Koraszewski   2025-11-13
Handlarze śmiercionośnym fentanylem   Kadish   2025-11-13
Próbowała przekonać terrorystów, że nienawidzi Izraela. I tak ją torturowali.   Greenfield   2025-11-12
Arabski aktywista mówi żydowskim antysyjonistom, żeby się zamknęli i mówili tylko to, na co pozwoli Hamas.     2025-11-11
Trup, który mówi w imieniu świata   Grabowska   2025-11-10
Europejski wyścig do „zeroemisyjności” – i całkowite samozniszczenie?   Godefridi   2025-11-09
„Palestine 36”: Sprawa zaginionych Żydów   Oz   2025-11-08
Nowe uroki starej utopii. Marks, Mamdani i marazm   Koraszewski   2025-11-07
"Ani zaskoczona, ani zachwycona – Nie jestem gotowa się poddać"   Chesler   2025-11-06
Iraccy politycy mierzą się z relacjami z Izraelem i Iranem w przededniu wyborów   Abdul-Hussain   2025-11-05
Seth Mandel rozprawia się z antysemickimi oszczerstwami   Coyne   2025-11-04
Ich czas minął   Chesler   2025-11-03
W grudniu 2023 roku WHO omawiała użycie terminu „głód” w celu wywarcia presji na Izrael     2025-11-02
Katedra Dobrych Intencji i Papież Mamdani (czyli przyszły burmistrz Nowego Jorku)     2025-11-01
Wielkie oszustwo: Muzułmanie w Wielkiej Brytanii „nawracają się” na chrześcijaństwo, by uzyskać status uchodźcy   Fitzgerald   2025-11-01
I w końcu: Uznajcie Palestynę, nie zważając na konsekwencje   Oz   2025-10-31
Od Dreyfusa do Macrona: Wielka francuska tradycja politycznie poprawnego antysemityzmu   Rehov   2025-10-30
Jutro Ameryki i jutro Zachodu   Koraszewski   2025-10-29
„Church Times” przedstawia moralne uzasadnienie dla antysemityzmu   Cohen   2025-10-28
Muzułmańscy migranci napędzają wzrost liczby ataków antysemickich   Coughlin   2025-10-27
Jak lewica usprawiedliwia swoją hipokryzję   Spencer   2025-10-27
Odwracanie kota ogonem   Grabowska   2025-10-25
Ostatnia święta krowa: dlaczego islam musi być krytykowany   Finlayson   2025-10-23
Dla @NYTimes martwi izraelscy żołnierze to jedynie podejrzane izraelskie twierdzenie     2025-10-22
Oni sami w to nie wierzą   Boudry   2025-10-22
Co będzie, jeśli w Gazie znikną flagi Hamasu?   Grabowska   2025-10-21
Jak antysemityzm zwrócił CBS przeciwko lewicy   Greenfield   2025-10-21
Domki z kart i zaprojektowane kłamstwa   Finlayson   2025-10-20
Plan Trumpa dla Gazy chwieje się w posadach   Zaken   2025-10-18
Dobranoc, Wiedniu? Austria nie ulega presji antyizraelskiej w sprawie Eurowizji   Fitzgerald   2025-10-17
Dlaczego dyplomacja Donalda Trumpa wydaje się działać   Frantzman   2025-10-17
Ukraina może wygrać: Czy Trump ma rację?   Taheri   2025-10-13
Pokój wymuszony siłą   Finlayson   2025-10-13
Ahmed al-Sharaa – ostrożnie z entuzjazmem   Fitzgerald   2025-10-11
Prawie dwie trzecie Niemców wierzy w kłamstwo, że Izrael popełnia „ludobójstwo” w Gazie   Fitzgerald   2025-10-08
Idealna odpowiedź Netanjahu na Trumpa   Blum   2025-10-06
ONZ ponownie nakłada sankcje na Iran   Fitzgerald   2025-10-05
Niewolnictwo seksualne od 25 lat powszechne w okupowanej północnej części Cypru   Spencer   2025-10-04
Plan pokojowy Trumpa to najgorszy koszmar zachodniej lewicy   O'Neill   2025-10-02
Wybaczcie, ale Żydzi odmówili pokornego umierania   Finlayson   2025-10-02
Trump i Netanyahu przedstawiają 20-punktowy plan zakończenia wojny w Gazie i uwolnienia zakładników w ciągu 72 godzin   Bernard   2025-10-02
Izraelski prezydent gotów jest uniewinnić niewinnego   Koraszewski   2025-09-30
Izrael to nie problem Libanu   Abdul-Hussain   2025-09-29
Gdy choroba psychiczna podszywa się pod aktywizm   Tabrizi   2025-09-28
W erze AI zobaczyć nie znaczy uwierzyć   Collins   2025-09-27
Kto odkryje Bliski Wschód?   Koraszewski   2025-09-26
Upokorzony przez Izrael Katar grozi gospodarce Zachodu, ale dżihad to groźba znacznie poważniejsza   Douglass-Williams   2025-09-26
Erdogan udowadnia, że muzułmanom nie zależy na Palestyńczykach – chcą być tylko antyizraelscy (i antyżydowscy)     2025-09-25
Idioci moralni   Finlayson   2025-09-25
Tommy Robinson o Izraelu i antysemityzmie   Fitzgerald   2025-09-24
Hamas przyznaje, że traktuje szpitale jako militarne zasoby     2025-09-23
ONZ – toksyczna jubilatka   Koraszewski   2025-09-23
Izrael właśnie obnażył podwójną grę Kataru   Fitzgerald   2025-09-22
Coś gnije w państwach Europy   Nirenstein   2025-09-22
USA samotne w zawetowaniu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy   Berkowitz   2025-09-21
Australijska fantazja o spójności społecznej   Haug   2025-09-20
Sudan: Muzułmanie każą chrześcijanom „wyrzec się Jezusa albo umrzeć z głodu”   Douglass-Williams   2025-09-20
Unia Europejska korumpuje media głównego nurtu   Williams   2025-09-19
Odpowiedź UN Watch: Analiza prawna wrześniowego raportu Komisji Pillay dla Rady Praw Człowieka ONZ     2025-09-18
Współczucie pozbawione kontekstu   Koraszewski   2025-09-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk