Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 22:20

« Poprzedni Następny »

Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell


Riley Moore 2020-12-25


                                                                I 

List z 1931 roku do Józefa Stalina rosyjski pisarz, Jewgienij Zamiatin, rozpoczął z szacunkiem: “Moje nazwisko prawdopodobnie jest Wam znane”. Autor My, antyutopijnej powieści z gatunku science fiction,  która wywarła wpływ na Nowy wspaniały świat Aldousa Huxleya i na Rok 1984 George’a Orwella napisał do Stalina, by wyrazić sprzeciw wobec cenzury i fałszywego przedstawiania faktów oraz by poprosić o pozwolenie na emigrację – razem z żoną – aby mógł pisać bez zagrożenia przemocą lub zamknięciem ust: „Dla mnie jako pisarza pozbawienie możliwości pisania jest równoznaczne z karą śmierci”. Współczesny Zamiatinowi Rainer Rilke powtarzał to przekonanie w słynnych Listach do młodego poety:


Czy możesz wyznać, że umrzesz, jeśli zabronią ci pisać? Nade wszystko, w najcichszej godzinie, zwróć się do siebie o słuszną odpowiedź. Jeśli przytakniesz i  możesz z ufnością odrzec na to pytanie prostym: „muszę”, zbuduj wokół tego całe swoje życie.

Bunt Zamiatina przeciwko Stalinowi zdarzył się pośrodku procesu rozkułaczania – masowych egzekucji i deportacji milionów “bogatych” chłopów – podczas pierwszego Planu Pięcioletniego. Jak udokumentował Robert Conquest w The Harvest of Sorrow, kiedy pytano Lenina o definicję kułaka, odpowiedział: “Poznajesz go, kiedy go widzisz”. Najwyraźniej widział ich wszędzie. Stalin w końcu zgodził się dać Zamiatinowi pozwolenie na emigrację, co było z jego strony nietypową łaskawością, może spowodowaną renomą Zamiatina.


Zamiatina ocenzurowano, zakazując publikacji My za ośmieszanie radzieckich rządów. W rezultacie powieść najpierw ukazała się po angielsku w 1924 roku. Dopiero wiele dziesięcioleci później, w 1988 roku wydano wreszcie My w ojczystym języku. My jest napisana jako kronika spisywana przez bohatera powieści Zamiatina, który nazywa każdy rozdział „notatką”. Jest tych “notatek 40 i zajmują 200 stron. Czytelnik, zanim poznamy samego bohatera, poznaje platoniczny raj Państwa Jedynego, które broni Zielony Mur – szklana tarcza, oddzielająca dzikość od hermetycznie zamkniętego raju: 

Pisząc to czuję: policzki mi płoną. Tak: scałkować monumentalne kosmiczne równanie. Tak: wyprostować wielką krzywą, dopasować ją do stycznej - asymptoty - do prostej. Albowiem linia Państwa Jedynego to - prosta. Wielka, cudowna, precyzyjna, rozumna prosta - linia najrozumniejsza z rozumnych...

Zamiatin wprowadza czytelnika w głębię Państwa Jedynego – czyli w my – zanim nazywa swoje „ja”. Postaci nie mają tradycyjnych imion, mają numery. D-503, bohater i pracownik programu kosmicznego INTEGRAL, pisze w roku 2500 pod nadzorem stalinowskiego typu postaci nazywanej Dobroczyńcą.


George Orwell napisał recenzję z My w artykule w “Tribune” w 1946 roku pod tytułem Freedom and Happiness, w której po raz pierwszy pojawiło się w druku porównanie między powieścią Zamiatina a Nowym wspaniałym światem Aldousa Huxleya. Mimo że Huxley był nauczycielem Orwella w Eton College, Orwell uznał, że My jest lepszą powieścią ze względu na sposób, w jaki opisywała irracjonalne tendencje totalitarnych państw. My, pisał Orwell, jest “w rzeczywistości badaniem Machiny, dżinna, którego człowiek lekkomyślnie wypuścił z butelki i nie może wepchnąć go tam z powrotem”. Oczywiście, Orwell opublikował później najsłynniejszą z tych trzech antyutopijnych powieści, Rok 1984. Biorąc pod uwagę to, że akcja My dzieje się później, a książka została opublikowana wcześniej, Dobroczyńca jest równocześnie przodkiem i pra-pra-prawnukiem Wielkiego Brata Orwella. Właściwsze i nieco bardziej sobie współczesne nie jest porównanie Roku 1984 i My, ale porównanie samych autorów - Orwella i Zamiatina. Obu udało się podsumować liberalnego i intelektualnego ducha, choć pisali w różnym politycznym klimacie.                        

                                                                     II

“Przede wszystkim George Orwell był eseistą”. To jest pierwsze zdanie w obu zestawach esejów Orwella zredagowanych przez George’a Packera: All Art is Propaganda i Facing Unpleasant Facts. To samo można powiedzieć o Jewgieniju Zamiatinie. Czytelnicy Orwella dobrze znają jego esej Polityka i język angielski, gdzie Orwell sygnalizuje polityczne i moralne niebezpieczeństwa dewaluowania języka oraz sposobu, w jaki propaganda psuje myśl. Mniej znany, ale istotny, jest tekst z 1944 roku w As I Please Orwella, w którym pisze:  “Zapytaj dziennikarza czym jest jarzmo, a odkryjesz, że nie wie. Niemniej, opowiada o jarzmach”. Autorzy zdolni do importowania wyświechtanych komunałów, takich jak “pięta Achillesowa”, nóż w plecy”, krwawa łaźnia”, pozwolili, by esej pisał się sam gotowymi frazesami. „Najwyraźniej – pisze Orwell – ludzie zdolni do używania takich zwrotów, zapomnieli, że słowa mają znaczenie”. Kilka dziesięcioleci wcześniej Zamiatin wygłosił serię wykładów na ten sam temat w Domu Sztuki w Petersburgu:

Doświadczony autor zawsze wie, jak stworzyć artystyczne, syntetyczne wrażenie rzeczywistego języka środowiska bez prostackich skrajności i wypaczeń – czy jest to język chłopa, intelektualisty, Etiopczyka, czy konia.  

Podczas tego samego wykładu Zamiatin twierdził, że pisarze powinni “tworzyć wrażenie języka” zamiast używać “banalnych i wyświechtanych słów, które użyto już tysiące razy”. Zarówno Zamiatin, jak Orwell dzielili niechęć do nadużywanych zwrotów i prowadzili “War Against Cliche” [Wojnę przeciwko komunałom] na długo zanim Martin Amis nadał jej nazwę. Przy tej wspólnej niechęci Orwellowi i Zamiatinowi udało się połączyć wysiłki na polu stylistyki i moralności.


Wyjaśnieniem pochodzenia Farmy zwierzęcej, pierwszej próby Orwella połączenia “celu politycznego z celem artystycznym”, jest początkowy akapit w jego eseju Dlaczego piszę:

Po powrocie z Hiszpanii zamierzałem zdemaskować mit stalinizmu, pisząc opowiadanie, które byłoby łatwo zrozumiałe dla wszystkich i które bez trudu można by przetłumaczyć na inne języki. Ale szczegóły do tego opowiadania przyszły mi do głowy pewnego dnia, gdy zobaczyłem jak mały chłopiec jedzie bryczką, wiejską dorożką i bije batem konia za każdym razem, gdy ten chce zmienić kierunek. Pomyślałem sobie, że gdyby konie zdały sobie sprawę z własnej siły, nie potrafilibyśmy nad nimi zapanować; w gruncie rzeczy ludzie wykorzystują zwierzęta tak samo jak bogaci wykorzystują proletariat.

Naturalna proza Orwella była tak znakomita, że jego przyjaciele, Malcolm Muggeridge i Sir Herbert Read twierdzili, że dzieci rozumieją każde słowo tej bajki bez umniejszenia mądrości  prozy. Trafność, z jaką Farma zwierzęca odmalowała wypaczenie wartości w Związku Radzieckim – obozy pracy, tajna policja, gumowe pałki – redukuje historyczną złożoność postaci takich jak Stalin i Trocki do przystępnego formatu i czyni z tej powieści jeden z najlepszych opisów tej epoki. Lewicowy pisarz Christopher Hitchens powiedział kiedyś, że najlepszym komplementem złożonym kiedykolwiek Orwellowi była niewiara ukraińskich i polskich socjalistów, że Orwell nie był Rosjaninem.


Zamiatinowi sprawiono podobny komplement o jego książce The Islanders [org. Ловец человеков), kiedy rosyjski czytelnik zapytał, czy ta angielska satyra “jest tłumaczeniem z angielskiego”. Zamiatin posłuchał własnej rady, jaką dał podczas wykładu “O pisaniu”:

Jeśli piszesz o współczesnym Angliku, musisz myśleć po angielsku i pisać tak, żeby to, co napisałeś po rosyjsku, czytało się jak dobre tłumaczenie z angielskiego.

Orwell był Anglikiem, błędnie branym za Rosjanina, a Zamiatin był Rosjaninem błędnie wziętym za Anglika. Przed słynną uwagą Orwella w Dlaczego piszę, że dobra proza jest  “szybą okienną”, Zamiatin powiedział, że “autor musi być niewidzialny”. Nie zamierzał umniejszać znaczenia głosu autora, ale popychać w kierunku jaśniejszej prozy. Przed słynnym  powiedzeniem Orwella w eseju Polityka i język angielski, że “jeśli myśl psuje język, język może popsuć myśl", Zamiatin napisał: “Pisarz nie tylko używa języka, ale także tworzy go; tworzy jego reguły, jego formy i jego słownictwo”. Także ich komentarze na temat Dickensa mają podobny ton. Orwell pisał o zdolności Dickensa do przywołania ducha i umysłu dziecka, jak również jego zdolności opisywania rzeczy w taki sposób, że “raz usłyszawszy nigdy nie zapomnisz”. W wykładzie “O języku” Zamiatin twierdził, że:

W sumie jednak zasięg pisarza jest natychmiast szerszy niż aktora w teatrze; zdolność pisarza do reinkarnacji jest dużo bogatsza. U niektórych pisarzy sięga zdumiewających, niewiarygodnych proporcji: Dickens był takim pisarzem.

Jak to możliwe, że dwóch pisarzy z zupełnie innych krajów, mogło mieć tak podobne opinie, porady, tematy i wnioski moralne? 

                                                                   III

Esej Zamiatina O literaturze, entropii i innych sprawach jest dla My tym, czym Friedricha Nietzschego Poza dobrem i złem jest dla Tako rzecze Zaratustra. To znaczy, obaj autorzy publikowali badania moralności, których przesłanie wyłożyli później wyraźnie w tekstach niefabularnych. W O literaturze, rewolucji, entropii i innych sprawach Zamiatin zajmuje się częścią My, którą Orwell omawia w swojej recenzji:

- Wymień mi ostatnią liczbę, najwyższą, największą.
– Ależ to absurd. Ilość liczb jest nieskończona, jakiej ty chcesz ostatniej?
- Więc jak możesz mówić o ostatecznej rewolucji? Ostatecznej rewolucji nie ma. Rewolucje  są nieskończone.

Zamiatin kontynuuje odwróceniem obserwacji Woltera, że gdyby bóg nie istniał, trzeba by go było koniecznie wymyślić:

Kły ostrzą się, tylko kiedy jest ktoś do obgryzania. Domowe kury mają skrzydła tylko do machania. To samo dotyczy i kur, i idei: idee karmione mielonymi kotletami tracą zęby, tak jak ucywilizowany, jedzący kotlety człowiek. Heretycy są niezbędni dla zdrowia; gdyby nie było heretyków, należałoby ich wymyślić.

Zarówno Orwell, jak Zamiatin posiadali potężne, heretyckie impulsy; zdolność powiedzenia “Nie”, kiedy tłum mówił “Tak”, przyznania, że instynktowne trzymanie się narracji ledwo różni się od jej natychmiastowego odrzucenia, zrozumienia, że totalitarnemu instynktowi towarzyszy służalczy instynkt, wiedza, że pisanie jest wolnością, a wolność jest pisaniem.

Wiem, że choć będę ogłoszony prawicowcem tutaj z powodu mojego zwyczaju pisania zgodnie z sumieniem, zamiast zgodnie z rozkazem, wcześniej lub później zostanę za granicą ogłoszony bolszewikiem z tego samego powodu.

Tak się składa, że te słowa napisał Zamiatin, ale mogły być równie dobrze napisane przez Orwella. Kiedy Wszechrosyjski Związek Zawodowy Pisarzy prześladował jego kolegów - pisarzy za zbrodnię pisania powieści, Zamiatin w proteście wystąpił ze związku. Orwell odmówił dokonania zmian w Farmie zwierzęcej, żeby alegoria rewolucji rosyjskiej pozostała nienaruszona, co na pewien czas powstrzymało publikację książki. Anglofońskich czytelników może kusić nazywanie Zamiatina rosyjskim Orwellem, ale opis ten działa równie dobrze w drugą stronę.


The Heretical Impulse: Zamyatin and Orwell

Quillette, 1 grudnia 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Riley Moore

Studiuje filozofię na Fordham University, współpracuje z „Daily Iowan” oraz „Frodham Obserwer”. Twitter @rileytrumoore.


Tipsa en vn Wydrukuj



Notatki

Znalezionych 3116 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Trump oddaje Chinom XXI wiek – cofa zakaz Bidena na sprzedaż zaawansowanych chipów   Chang   2025-12-31
Amnesty w końcu uznała ofiary izraelskie, a media odwróciły wzrok     2025-12-31
Iran i Rosja: stulecie błędnie odczytanej lojalności   Cyrus   2025-12-29
Sztuczny kryzys: jak falsyfikowalność może ocalić amerykańską politykę przed jej skrajnościami     2025-12-27
Rozbite okna zabijają Żydów   Finlayson   2025-12-25
Antysemityzm ma się dobrze, bo Schadenfreude sprawia ludziom przyjemność   Suissa   2025-12-23
Mit żydowskiej rasy (Historia napisana przez antysemitów)   Harris   2025-12-23
Pierwszy trudny wybór Ameryki: 18 grudnia 1620 roku   Cyrus   2025-12-22
Wielka pokusa w demokracji   Thomton   2025-12-21
Jednokierunkowa maszyna migracyjna   Cyrus   2025-12-20
Wielkie oszustwo woke   Rehov   2025-12-18
Rażący błąd Barracka w sprawie Syrii i Libanu   Abdul-Hussain   2025-12-17
Scena, o której Ameryka zapomniała: 15 grudnia 1791   Cyrus   2025-12-16
Marksistowsko-islamska wojna światowa przeciwko cywilizacji Zachodu   Greenfield   2025-12-15
Maszerowałam kiedyś dla Angeli Davis – i bardzo się myliłam   Chesler   2025-12-14
Bezpieczeństwo Izraela a kwestia kurdyjska   Fitzgerald   2025-12-13
«Ty jesteś tym człowiekiem» – krytyka wnikliwej analizy antysemityzmu autorstwa Husseina Aboubakra Mansoura"     2025-12-12
Obalanie mitu ludobójstwa: jak sondaże medialne zamieniają uprzedzenia w „opinię publiczną”   Goldberg   2025-12-10
Forum w Dosze o potrzebie utworzenia „państwa palestyńskiego"   Fitzgerald   2025-12-09
Trująca pigułka Moskwy: wojna zastępcza o ukraińską aptekę   Toloczko   2025-12-08
Czarnorynkowe religie - „Sekularyzacja jest procesem religijnym, a nie niereligijnym.”   Thornton   2025-12-07
Dwóch ludzi „pokoju”: Władimir Putin i Adolf Hitler   Zamansky   2025-12-07
Importowana niewdzięczność   Finlayson   2025-12-05
Peter Beinart: zlinczowany i wykluczony   Medad   2025-12-05
Erdogan chwali papieża za jego stanowisko wobec „Palestyńczyków”   Fitzgerald   2025-12-04
Oszałamiająca hipokryzja BBC w sprawie antysemityzmu   O'Neill   2025-12-04
Kiedy język obcy staje się na ulicy i w szkole normą   Grabowska   2025-12-03
Ułaskawienie czy prawda? Izrael i jego premier w godzinie próby   Grabowska   2025-12-01
Dzień Solidarności ONZ pomija żydowskich uchodźców   Collins   2025-11-30
Ajatollah Chamenei traci kontakt z rzeczywistością   Fitzgerald   2025-11-29
Nieszczęśliwi, wypasieni i zagubieni   Koraszewski   2025-11-29
Ukraina: Złudna wizja pokoju   Taheri   2025-11-27
Pomysły Demokratycznych Socjalistów Ameryki są niemoralne, niespójne i głupie     2025-11-27
Komfort tyranii. Studium psychoanalityczne postępowego podporządkowania   Tabrizi   2025-11-26
Francesca Albanese, czyli anatomia farsy w błękitnej dekoracji   Grabowska   2025-11-26
Co działa? Amerykański nowy realizm bez złudzeń   Rehov   2025-11-24
Dylematy edukacji i problemy z ponowoczesnością   Koraszewski   2025-11-23
Siedem kilometrów prawdy   Grabowska   2025-11-22
Co twoi żydowscy przyjaciele muszą usłyszeć.Najwyższy czas wysłać wiadomość.   Johnson   2025-11-16
Specjalny wysłannik USA: Liban to „państwo upadłe”     2025-11-14
BBC, czyli światowy model publicznego nadawcy   Koraszewski   2025-11-13
Handlarze śmiercionośnym fentanylem   Kadish   2025-11-13
Próbowała przekonać terrorystów, że nienawidzi Izraela. I tak ją torturowali.   Greenfield   2025-11-12
Arabski aktywista mówi żydowskim antysyjonistom, żeby się zamknęli i mówili tylko to, na co pozwoli Hamas.     2025-11-11
Trup, który mówi w imieniu świata   Grabowska   2025-11-10
Europejski wyścig do „zeroemisyjności” – i całkowite samozniszczenie?   Godefridi   2025-11-09
„Palestine 36”: Sprawa zaginionych Żydów   Oz   2025-11-08
Nowe uroki starej utopii. Marks, Mamdani i marazm   Koraszewski   2025-11-07
"Ani zaskoczona, ani zachwycona – Nie jestem gotowa się poddać"   Chesler   2025-11-06
Iraccy politycy mierzą się z relacjami z Izraelem i Iranem w przededniu wyborów   Abdul-Hussain   2025-11-05
Seth Mandel rozprawia się z antysemickimi oszczerstwami   Coyne   2025-11-04
Ich czas minął   Chesler   2025-11-03
W grudniu 2023 roku WHO omawiała użycie terminu „głód” w celu wywarcia presji na Izrael     2025-11-02
Katedra Dobrych Intencji i Papież Mamdani (czyli przyszły burmistrz Nowego Jorku)     2025-11-01
Wielkie oszustwo: Muzułmanie w Wielkiej Brytanii „nawracają się” na chrześcijaństwo, by uzyskać status uchodźcy   Fitzgerald   2025-11-01
I w końcu: Uznajcie Palestynę, nie zważając na konsekwencje   Oz   2025-10-31
Od Dreyfusa do Macrona: Wielka francuska tradycja politycznie poprawnego antysemityzmu   Rehov   2025-10-30
Jutro Ameryki i jutro Zachodu   Koraszewski   2025-10-29
„Church Times” przedstawia moralne uzasadnienie dla antysemityzmu   Cohen   2025-10-28
Muzułmańscy migranci napędzają wzrost liczby ataków antysemickich   Coughlin   2025-10-27
Jak lewica usprawiedliwia swoją hipokryzję   Spencer   2025-10-27
Odwracanie kota ogonem   Grabowska   2025-10-25
Ostatnia święta krowa: dlaczego islam musi być krytykowany   Finlayson   2025-10-23
Dla @NYTimes martwi izraelscy żołnierze to jedynie podejrzane izraelskie twierdzenie     2025-10-22
Oni sami w to nie wierzą   Boudry   2025-10-22
Co będzie, jeśli w Gazie znikną flagi Hamasu?   Grabowska   2025-10-21
Jak antysemityzm zwrócił CBS przeciwko lewicy   Greenfield   2025-10-21
Domki z kart i zaprojektowane kłamstwa   Finlayson   2025-10-20
Plan Trumpa dla Gazy chwieje się w posadach   Zaken   2025-10-18
Dobranoc, Wiedniu? Austria nie ulega presji antyizraelskiej w sprawie Eurowizji   Fitzgerald   2025-10-17
Dlaczego dyplomacja Donalda Trumpa wydaje się działać   Frantzman   2025-10-17
Ukraina może wygrać: Czy Trump ma rację?   Taheri   2025-10-13
Pokój wymuszony siłą   Finlayson   2025-10-13
Ahmed al-Sharaa – ostrożnie z entuzjazmem   Fitzgerald   2025-10-11
Prawie dwie trzecie Niemców wierzy w kłamstwo, że Izrael popełnia „ludobójstwo” w Gazie   Fitzgerald   2025-10-08
Idealna odpowiedź Netanjahu na Trumpa   Blum   2025-10-06
ONZ ponownie nakłada sankcje na Iran   Fitzgerald   2025-10-05
Niewolnictwo seksualne od 25 lat powszechne w okupowanej północnej części Cypru   Spencer   2025-10-04
Plan pokojowy Trumpa to najgorszy koszmar zachodniej lewicy   O'Neill   2025-10-02
Wybaczcie, ale Żydzi odmówili pokornego umierania   Finlayson   2025-10-02
Trump i Netanyahu przedstawiają 20-punktowy plan zakończenia wojny w Gazie i uwolnienia zakładników w ciągu 72 godzin   Bernard   2025-10-02
Izraelski prezydent gotów jest uniewinnić niewinnego   Koraszewski   2025-09-30
Izrael to nie problem Libanu   Abdul-Hussain   2025-09-29
Gdy choroba psychiczna podszywa się pod aktywizm   Tabrizi   2025-09-28
W erze AI zobaczyć nie znaczy uwierzyć   Collins   2025-09-27
Kto odkryje Bliski Wschód?   Koraszewski   2025-09-26
Upokorzony przez Izrael Katar grozi gospodarce Zachodu, ale dżihad to groźba znacznie poważniejsza   Douglass-Williams   2025-09-26
Erdogan udowadnia, że muzułmanom nie zależy na Palestyńczykach – chcą być tylko antyizraelscy (i antyżydowscy)     2025-09-25
Idioci moralni   Finlayson   2025-09-25
Tommy Robinson o Izraelu i antysemityzmie   Fitzgerald   2025-09-24
Hamas przyznaje, że traktuje szpitale jako militarne zasoby     2025-09-23
ONZ – toksyczna jubilatka   Koraszewski   2025-09-23
Izrael właśnie obnażył podwójną grę Kataru   Fitzgerald   2025-09-22
Coś gnije w państwach Europy   Nirenstein   2025-09-22
USA samotne w zawetowaniu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy   Berkowitz   2025-09-21
Australijska fantazja o spójności społecznej   Haug   2025-09-20
Sudan: Muzułmanie każą chrześcijanom „wyrzec się Jezusa albo umrzeć z głodu”   Douglass-Williams   2025-09-20
Unia Europejska korumpuje media głównego nurtu   Williams   2025-09-19
Odpowiedź UN Watch: Analiza prawna wrześniowego raportu Komisji Pillay dla Rady Praw Człowieka ONZ     2025-09-18
Współczucie pozbawione kontekstu   Koraszewski   2025-09-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk