Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 18:31

« Poprzedni Następny »


Dzień Solidarności ONZ pomija żydowskich uchodźców


Liat Collins 2025-11-30



Dwa lata po inwazji Hamasu z 7 października 2023 roku obchodzenie Międzynarodowego Dnia Solidarności z Narodem Palestyńskim, przy jednoczesnym ignorowaniu tego, co spotkało Izrael i społeczność żydowską, jest szczególnie uderzające.

Organizacja Narodów Zjednoczonych obchodzi „Międzynarodowy Dzień Solidarności z Narodem Palestyńskim”. Data – 29 listopada – nie została wybrana przypadkowo. To właśnie 29 listopada 1947 roku ONZ przyjęła plan podziału Palestyny, który doprowadził do powstania państwa Izrael. Świat arabski odrzucił ten plan i wypowiedział wojnę rodzącemu się państwu żydowskiemu, licząc na jego szybkie unicestwienie. To jest właśnie początek „Nakby” – palestyńskiej „katastrofy”.

Wybranie tej konkretnej daty i upamiętnienie wyłącznie jednej strony konfliktu – tej, która rozpoczęła wojnę – jest nie tylko cyniczne. To manipulacja, przekształcanie narracji. Co więcej, celowo pomija się drugą połowę tej historii. Dlatego 30 listopada Izrael upamiętnia wypędzenie ponad 800 000 Żydów z krajów arabskich i muzułmańskich, którzy przybyli do Izraela. To najbardziej zapomniani uchodźcy Bliskiego Wschodu.


Dwa lata po inwazji Hamasu i masakrze z 7 października 2023 roku obchodzenie solidarności z Palestyńczykami, przy całkowitym ignorowaniu tego, co spotkało Izrael i świat żydowski, jest szczególnie rażące.


Dzięki temu, że ONZ przyznała Palestyńczykom „wieczny status uchodźcy”, ich liczba wzrosła przez ponad 70 lat z około 750 000 do ponad pięciu milionów. Tak wygląda rzeczywistość wobec oskarżeń o „ludobójstwo” ze strony Izraela.


Ale co się stało z Żydami?


Żydzi, którzy kiedyś żyli w świecie muzułmańskim, praktycznie zniknęli. W takich miejscach jak Algieria czy Libia – niegdyś siedzibach tętniących życiem społeczności żydowskich – nie został ani jeden Żyd. W Jemenie liczba Żydów spadła z ponad 55 000 w 1948 roku do zaledwie kilku dziś – wliczając w to biednego Lewiego Salema Musę Marhabiego, który od 2016 roku przebywa w więzieniu Huti za pomoc w przemycie zwoju Tory do Izraela.


Oprócz wypowiedzenia wojny nowo powstałemu państwu żydowskiemu w 1948 roku, świat arabski zemścił się również na Żydach żyjących wśród nich poprzez brutalne zamieszki i antyżydowskie represje. Według danych izraelskiego MSZ: „[Od 1948 roku]: Z Afryki Północnej uciekło 259 000 Żydów z Maroka, 140 000 z Algierii, 100 000 z Tunezji, 75 000 z Egiptu i 38 000 z Libii. Na Bliskim Wschodzie: 135 000 Żydów zostało wypędzonych z Iraku, 55 000 z Jemenu, 34 000 z Turcji, 20 000 z Libanu, 18 000 z Syrii. Iran wypędził 25 000 Żydów.”


Innymi słowy – Żydzi padli ofiarą czystki etnicznej. A wraz z ich odejściem zniknęły tysiące lat żydowskiego dziedzictwa, historii i kultury.


Żydzi zaczęli osiedlać się na przyszłych terenach arabskich już po podboju Królestwa Judy przez Babilończyków. Chodzi o „Judeę” – ponad 2500 lat zanim pojawił się termin „Zachodni Brzeg”. Wiele rodzin sefardyjskich, mizrachijskich, perskich i jemeńskich mieszkało w Ziemi Izraela przez stulecia, ale większość przybyła po 1948 roku, a Żydzi z Iranu w dużej mierze po rewolucji islamskiej w 1979 roku.


Tysiące rakiet i śmiercionośnych dronów w ostatniej wojnie zostały wystrzelone z Iranu, Jemenu, Iraku, Libanu i Syrii – wszystkich krajów, które niegdyś miały kwitnące społeczności żydowskie.


Uwaga międzynarodowa koncentruje się niemal wyłącznie na trudnej sytuacji Palestyńczyków żyjących w Gazie i Libanie. Dziesiątki tysięcy Izraelczyków – Żydów i nie-Żydów – którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów z powodu ostrzału rakietowego i groźby inwazji, są ledwie wspominane.


To, że Izraelczycy są traumatyzowani przez dwa lata ciągłego biegania do schronów, zdaje się nie interesować mediów międzynarodowych. A może redakcje celowo pomijają ten temat, bo nie pasuje do przyjętej narracji, w której wyłącznie Palestyńczycy są ofiarami (wojny, którą ich przywódcy rozpoczęli i ataku, który był przez nich powszechnie świętowany).


Izraelskie dzieci – niezależnie od religii – nadal mają koszmary. Ulewne deszcze w tym tygodniu sprawiły, że wiele z nich budziło się z bijącym sercem, jakby znów trwał ostrzał rakietowy. Gdy Izraelczycy mówią o „szukaniu bezpiecznego miejsca”, nie chodzi im o przestrzeń wolną od mikroagresji czy urazy. Potrzebujemy ostrzeżeń przed prawdziwym zagrożeniem – informacji o ludziach zgwałconych, okaleczonych, zamordowanych, spalonych żywcem lub uprowadzonych.

Co gorsza, Żydzi poza Izraelem czują się szczególnie zagrożeni na kampusach uniwersyteckich, gdzie ich prawo do bezpieczeństwa jest rutynowo naruszane.


Czytając doniesienia z Nigerii o porwaniu ponad 200 uczniów i pracowników katolickiej szkoły oraz o ataku na kościół, podczas którego wierni zostali zabici lub uprowadzeni, odbieram to osobiście. Wszyscy powinniśmy. Jeśli 7 października czegoś nas nauczył, to tego, że dzikie ataki dżihadystów na całe społeczności – z mordami, podpaleniami i uprowadzeniami – nie dzieją się „gdzieś indziej”.


Państwo Islamskie i jemu podobne organizacje nie zniknęły. Wręcz przeciwnie. Boko Haram, Huti, ISIS, Hamas, Hezbollah, Abu Sajaf, al-Szabab, Al-Kaida i inne dżihadystyczne grupy są aktywne; inne tylko czekają.


Najwięcej uwagi poświęcono Nigerii, ale podobne zbrodnie mają miejsce w Sudanie, Mozambiku, Czadzie, Mali i innych miejscach – i nie ograniczają się wyłącznie do kontynentu afrykańskiego.


Lektura tych doniesień była podwójnie bolesna – nie tylko z powodu ich treści, ale i tego, co w nich pominięto. Na przykład CNN opublikowało nagłówek: „Uzbrojeni bandyci porywają ponad 300 uczniów z katolickiej szkoły w Nigerii.” W artykule nie pojawiła się nawet sugestia, że mogli to być dżihadyści atakujący chrześcijan. Określenie „uzbrojeni bandyci” jest co prawda używane lokalnie w Nigerii, ale w zachodnich uszach brzmi niemal jak Robin Hood krzyczący „Pieniądze albo życie!”, zamiast „Allahu akbar”.


Jeśli nie nazwiesz problemu, nie jesteś w stanie się z nim zmierzyć.


Dlatego pozytywnym sygnałem jest informacja, że prezydent USA Donald Trump rozważa uznanie Bractwa Muzułmańskiego za organizację nielegalną. To nie islamofobia. Bractwo Muzułmańskie (wraz z jego odnogą Hamasem) zostało z ważnych powodów zakazane w wielu krajach arabskich.


Wzrost liczby ataków antysemickich na całym świecie po 7 października 2023 roku jest przerażający – i dla wielu dosłownie destabilizujący. Żydzi, także w krajach anglojęzycznych, rozważają wyjazd – „zostać czy wyjechać?”


Pod nagłówkiem „Ekstremistyczne prześladowania: my będziemy następni”, Nils A. Haug napisał trafny tekst dla Instytutu Gatestone:

„Małe przypomnienie: Żydzi zostali wypędzeni z Anglii w 1290 roku; z Francji w latach 1390.; z Hiszpanii w 1490.; z Sycylii pod koniec XV wieku; z Portugalii w XVI wieku; z Ukrainy w latach 1640.; z Rosji w latach 1880.; z Niemiec w latach 30. XX w.; i z różnych krajów arabskich w latach 40.–60.


„A teraz, w dekadzie 2020, gdy dane statystyczne pokazują podwójny i potrójny wzrost antysemickich incydentów na ulicach Ameryki – dokąd mają pójść Żydzi? Jedynym miejscem, które wita ich z otwartymi ramionami, jest ich ojczysta ziemia – Izrael.”


Dwa propalestyńskie protesty w tym tygodniu tylko to potwierdzają. W Nowym Jorku demonstranci zebrali się przed synagogą Park East, gdzie odbywało się wydarzenie organizowane przez Nefesh B’Nefesh, wspierające imigrację do Izraela. Protestujący, skandując hasła gloryfikujące Intifadę i przeklinając Żydów, nazwali wydarzenie „targiem werbunkowym osadników”, wspierającym „kolonizację Palestyńczyków i ich ziem”.

Nowo wybrany burmistrz Nowego Jorku, Zohran Mamdani, nie potępił jednoznacznie protestujących, którzy próbowali zablokować wejście. Według doniesień, powiedział, że synagoga „nie powinna być wykorzystywana do promowania działań naruszających prawo międzynarodowe”.


Być może uważa, że samo istnienie Izraela – „od rzeki do morza” – jest nielegalne.


Tymczasem w Londynie protestowano przed synagogą St. John’s Wood, gdzie odbywał się Dzień Aliji organizowany przez Światową Organizację Syjonistyczną, również dostarczający informacji osobom rozważającym przeprowadzkę do Izraela. Podobne protesty miały miejsce na wydarzeniach informacyjnych dotyczących nieruchomości i imigracji w Kanadzie i innych krajach.


Jednak w zeszłym miesiącu ponad 100 lekarzy wzięło udział w wydarzeniach w Australii z zamiarem dokonania aliji i podjęcia pracy w izraelskim sektorze medycznym, który cierpi na poważne braki kadrowe.


I być może w tym tkwi największa ironia. Każdy atak antysemicki, każde użycie słowa „syjonista” jako obelgi, każde nienawistne graffiti sprawiają, że kolejni Żydzi rozważają „zrobienie aliji”. Antysemici przyczyniają się do biblijnego „Zgromadzenia Wygnańców”.


To już nie tyle historia współczesnych uchodźców żydowskich, co historia powrotu – nienbawiści zakorzenionej w historii.

 

Link do oryginału: https://www.jpost.com/opinion/article-876495

Jerusalem Post, 28 listopada 2025


Liat Collins

Urodzona w Wielkiej Brytanii, osiadła w Izraelu w 1979 roku i hebrajskiego uczyła się już w mundurze IDF, studiowała sinologię i stosunki międzynarodowe. Pracowała w redakcji “Jerusalem Post” od 1988 roku. Przez wiele lat kierowała The International Jerusalem Post. Obecnie na emeryturze.


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Elementarz Romana Kolarzowa 2025-11-30


Notatki

Znalezionych 3116 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Trump oddaje Chinom XXI wiek – cofa zakaz Bidena na sprzedaż zaawansowanych chipów   Chang   2025-12-31
Amnesty w końcu uznała ofiary izraelskie, a media odwróciły wzrok     2025-12-31
Iran i Rosja: stulecie błędnie odczytanej lojalności   Cyrus   2025-12-29
Sztuczny kryzys: jak falsyfikowalność może ocalić amerykańską politykę przed jej skrajnościami     2025-12-27
Rozbite okna zabijają Żydów   Finlayson   2025-12-25
Antysemityzm ma się dobrze, bo Schadenfreude sprawia ludziom przyjemność   Suissa   2025-12-23
Mit żydowskiej rasy (Historia napisana przez antysemitów)   Harris   2025-12-23
Pierwszy trudny wybór Ameryki: 18 grudnia 1620 roku   Cyrus   2025-12-22
Wielka pokusa w demokracji   Thomton   2025-12-21
Jednokierunkowa maszyna migracyjna   Cyrus   2025-12-20
Wielkie oszustwo woke   Rehov   2025-12-18
Rażący błąd Barracka w sprawie Syrii i Libanu   Abdul-Hussain   2025-12-17
Scena, o której Ameryka zapomniała: 15 grudnia 1791   Cyrus   2025-12-16
Marksistowsko-islamska wojna światowa przeciwko cywilizacji Zachodu   Greenfield   2025-12-15
Maszerowałam kiedyś dla Angeli Davis – i bardzo się myliłam   Chesler   2025-12-14
Bezpieczeństwo Izraela a kwestia kurdyjska   Fitzgerald   2025-12-13
«Ty jesteś tym człowiekiem» – krytyka wnikliwej analizy antysemityzmu autorstwa Husseina Aboubakra Mansoura"     2025-12-12
Obalanie mitu ludobójstwa: jak sondaże medialne zamieniają uprzedzenia w „opinię publiczną”   Goldberg   2025-12-10
Forum w Dosze o potrzebie utworzenia „państwa palestyńskiego"   Fitzgerald   2025-12-09
Trująca pigułka Moskwy: wojna zastępcza o ukraińską aptekę   Toloczko   2025-12-08
Czarnorynkowe religie - „Sekularyzacja jest procesem religijnym, a nie niereligijnym.”   Thornton   2025-12-07
Dwóch ludzi „pokoju”: Władimir Putin i Adolf Hitler   Zamansky   2025-12-07
Importowana niewdzięczność   Finlayson   2025-12-05
Peter Beinart: zlinczowany i wykluczony   Medad   2025-12-05
Erdogan chwali papieża za jego stanowisko wobec „Palestyńczyków”   Fitzgerald   2025-12-04
Oszałamiająca hipokryzja BBC w sprawie antysemityzmu   O'Neill   2025-12-04
Kiedy język obcy staje się na ulicy i w szkole normą   Grabowska   2025-12-03
Ułaskawienie czy prawda? Izrael i jego premier w godzinie próby   Grabowska   2025-12-01
Dzień Solidarności ONZ pomija żydowskich uchodźców   Collins   2025-11-30
Ajatollah Chamenei traci kontakt z rzeczywistością   Fitzgerald   2025-11-29
Nieszczęśliwi, wypasieni i zagubieni   Koraszewski   2025-11-29
Ukraina: Złudna wizja pokoju   Taheri   2025-11-27
Pomysły Demokratycznych Socjalistów Ameryki są niemoralne, niespójne i głupie     2025-11-27
Komfort tyranii. Studium psychoanalityczne postępowego podporządkowania   Tabrizi   2025-11-26
Francesca Albanese, czyli anatomia farsy w błękitnej dekoracji   Grabowska   2025-11-26
Co działa? Amerykański nowy realizm bez złudzeń   Rehov   2025-11-24
Dylematy edukacji i problemy z ponowoczesnością   Koraszewski   2025-11-23
Siedem kilometrów prawdy   Grabowska   2025-11-22
Co twoi żydowscy przyjaciele muszą usłyszeć.Najwyższy czas wysłać wiadomość.   Johnson   2025-11-16
Specjalny wysłannik USA: Liban to „państwo upadłe”     2025-11-14
BBC, czyli światowy model publicznego nadawcy   Koraszewski   2025-11-13
Handlarze śmiercionośnym fentanylem   Kadish   2025-11-13
Próbowała przekonać terrorystów, że nienawidzi Izraela. I tak ją torturowali.   Greenfield   2025-11-12
Arabski aktywista mówi żydowskim antysyjonistom, żeby się zamknęli i mówili tylko to, na co pozwoli Hamas.     2025-11-11
Trup, który mówi w imieniu świata   Grabowska   2025-11-10
Europejski wyścig do „zeroemisyjności” – i całkowite samozniszczenie?   Godefridi   2025-11-09
„Palestine 36”: Sprawa zaginionych Żydów   Oz   2025-11-08
Nowe uroki starej utopii. Marks, Mamdani i marazm   Koraszewski   2025-11-07
"Ani zaskoczona, ani zachwycona – Nie jestem gotowa się poddać"   Chesler   2025-11-06
Iraccy politycy mierzą się z relacjami z Izraelem i Iranem w przededniu wyborów   Abdul-Hussain   2025-11-05
Seth Mandel rozprawia się z antysemickimi oszczerstwami   Coyne   2025-11-04
Ich czas minął   Chesler   2025-11-03
W grudniu 2023 roku WHO omawiała użycie terminu „głód” w celu wywarcia presji na Izrael     2025-11-02
Katedra Dobrych Intencji i Papież Mamdani (czyli przyszły burmistrz Nowego Jorku)     2025-11-01
Wielkie oszustwo: Muzułmanie w Wielkiej Brytanii „nawracają się” na chrześcijaństwo, by uzyskać status uchodźcy   Fitzgerald   2025-11-01
I w końcu: Uznajcie Palestynę, nie zważając na konsekwencje   Oz   2025-10-31
Od Dreyfusa do Macrona: Wielka francuska tradycja politycznie poprawnego antysemityzmu   Rehov   2025-10-30
Jutro Ameryki i jutro Zachodu   Koraszewski   2025-10-29
„Church Times” przedstawia moralne uzasadnienie dla antysemityzmu   Cohen   2025-10-28
Muzułmańscy migranci napędzają wzrost liczby ataków antysemickich   Coughlin   2025-10-27
Jak lewica usprawiedliwia swoją hipokryzję   Spencer   2025-10-27
Odwracanie kota ogonem   Grabowska   2025-10-25
Ostatnia święta krowa: dlaczego islam musi być krytykowany   Finlayson   2025-10-23
Dla @NYTimes martwi izraelscy żołnierze to jedynie podejrzane izraelskie twierdzenie     2025-10-22
Oni sami w to nie wierzą   Boudry   2025-10-22
Co będzie, jeśli w Gazie znikną flagi Hamasu?   Grabowska   2025-10-21
Jak antysemityzm zwrócił CBS przeciwko lewicy   Greenfield   2025-10-21
Domki z kart i zaprojektowane kłamstwa   Finlayson   2025-10-20
Plan Trumpa dla Gazy chwieje się w posadach   Zaken   2025-10-18
Dobranoc, Wiedniu? Austria nie ulega presji antyizraelskiej w sprawie Eurowizji   Fitzgerald   2025-10-17
Dlaczego dyplomacja Donalda Trumpa wydaje się działać   Frantzman   2025-10-17
Ukraina może wygrać: Czy Trump ma rację?   Taheri   2025-10-13
Pokój wymuszony siłą   Finlayson   2025-10-13
Ahmed al-Sharaa – ostrożnie z entuzjazmem   Fitzgerald   2025-10-11
Prawie dwie trzecie Niemców wierzy w kłamstwo, że Izrael popełnia „ludobójstwo” w Gazie   Fitzgerald   2025-10-08
Idealna odpowiedź Netanjahu na Trumpa   Blum   2025-10-06
ONZ ponownie nakłada sankcje na Iran   Fitzgerald   2025-10-05
Niewolnictwo seksualne od 25 lat powszechne w okupowanej północnej części Cypru   Spencer   2025-10-04
Plan pokojowy Trumpa to najgorszy koszmar zachodniej lewicy   O'Neill   2025-10-02
Wybaczcie, ale Żydzi odmówili pokornego umierania   Finlayson   2025-10-02
Trump i Netanyahu przedstawiają 20-punktowy plan zakończenia wojny w Gazie i uwolnienia zakładników w ciągu 72 godzin   Bernard   2025-10-02
Izraelski prezydent gotów jest uniewinnić niewinnego   Koraszewski   2025-09-30
Izrael to nie problem Libanu   Abdul-Hussain   2025-09-29
Gdy choroba psychiczna podszywa się pod aktywizm   Tabrizi   2025-09-28
W erze AI zobaczyć nie znaczy uwierzyć   Collins   2025-09-27
Kto odkryje Bliski Wschód?   Koraszewski   2025-09-26
Upokorzony przez Izrael Katar grozi gospodarce Zachodu, ale dżihad to groźba znacznie poważniejsza   Douglass-Williams   2025-09-26
Erdogan udowadnia, że muzułmanom nie zależy na Palestyńczykach – chcą być tylko antyizraelscy (i antyżydowscy)     2025-09-25
Idioci moralni   Finlayson   2025-09-25
Tommy Robinson o Izraelu i antysemityzmie   Fitzgerald   2025-09-24
Hamas przyznaje, że traktuje szpitale jako militarne zasoby     2025-09-23
ONZ – toksyczna jubilatka   Koraszewski   2025-09-23
Izrael właśnie obnażył podwójną grę Kataru   Fitzgerald   2025-09-22
Coś gnije w państwach Europy   Nirenstein   2025-09-22
USA samotne w zawetowaniu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy   Berkowitz   2025-09-21
Australijska fantazja o spójności społecznej   Haug   2025-09-20
Sudan: Muzułmanie każą chrześcijanom „wyrzec się Jezusa albo umrzeć z głodu”   Douglass-Williams   2025-09-20
Unia Europejska korumpuje media głównego nurtu   Williams   2025-09-19
Odpowiedź UN Watch: Analiza prawna wrześniowego raportu Komisji Pillay dla Rady Praw Człowieka ONZ     2025-09-18
Współczucie pozbawione kontekstu   Koraszewski   2025-09-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk