Prawda

Wtorek, 11 maja 2021 - 22:24

« Poprzedni Następny »


Uwagi o politycznej dyskalkulii


Andrzej Koraszewski 2021-03-13


Polityczna dyskalkulia nie jest zjawiskiem lokalnym, zgoła przeciwnie, obserwujemy ją na wszystkich kontynentach, a niektóre jej formy wydają się być zaraźliwe. Przywódcy polityczni i religijni nieodmiennie żądają od nas więcej szacunku niż na to zasługują. Nie ma się czemu dziwić, politycy i kapłani to też ludzie, chciaż szczególnie podejrzani, bo nawet jeśli początkowo mogą mieć jakieś uczciwe motywy, w tych zawodach ludzka przyzwoitość i uczciwość niezwykle utrudnia karierę. Pal diabli nieuczciwość, niechby byli przynajmniej skuteczni (politycy, bo skuteczność przywódców duchowych handlujących towarami dostarczanymi po śmierci jest trwałym zagrożeniem ludzkości). Jednak na moje wyczucie na dziesięć tysięcy polityków zdarza się jeden mąż stanu, czego mu ani wyborcy, ani tym bardziej koledzy nigdy nie mogą wybaczyć. (Ich skuteczność zależy nie tylko od ich przenikliwości, ale również od umiejętności manipulowania miernotami. Innymi słowy nie mogą cierpieć na polityczną dyskalkulię.)

Polityczna dyskalkulia znajduje wdzięcznych odbiorców, co nierzadko kończy się tragedią z milionami trupów. Bardzo lubię uwagę Winstona Churchilla, że „Ludzie czasem potykają się o prawdę, ale szybko odzyskują równowagę i biegną dalej jakby nic się nie stało”. Banalne, ale w ustach męża stanu nabiera mocy. W końcu to ten sam polityk, który mówił, że “Nigdy nie powinno się odwracać plecami do zagrożenia i uciekać. Kiedy to robisz podwajasz zagrożenie. Ale jeśli reagujesz natychmiast i bez wahania, redukujesz niebezpieczeństwo o połowę.”


Przypomniałem sobie ten cytat czytając o reakcjach irackich muzułmanów na wizytę papieża Franciszka. W mediach społecznościowych tamtejsi muzułmanie prześcigali się w złośliwościach, że papież pokłonił się islamskiej supremacji, a może nawet po cichu przeszedł sam na islam. 


Fakt, z pewnym zdumienien czytałem zachwyty o tej papieskiej wizycie w polskich wiadomościach:

„Spotkanie z wielkim ajatollahem Sistanim było pierwszym takim spotkaniem głowy Kościoła rzymskokatolickiego z nieformalnym przywódcą szyickiego islamu. Papież wyraził wdzięczność Sistaniemu za to, że "w obliczu przemocy i wielkich trudności zabierał głos w obronie najsłabszych i prześladowanych, potwierdzając świętość życia".

Czytając to, pomyślałem, że tylko ktoś, kto nie zna ani słowa po arabsku może powstrzymać się przed ryknięciem homeryckim śmiechem. Gdzie jednak szukać takiego, co nie zna ani jednego słowa po arabsku? Każdy zna słowo Allah, to pewne jak amen w pacierzu. Większość dorosłych zna i rozumie Allah Akbar oraz słowo Koran, a niektórzy opanowali jeszcze kilka innych słów. Papież Franciszek z pewnością zna więcej. Może również znać historię masowych nawróceń, wyrzuceń i straceń w Iraku i w innych krajach Bliskiego Wschodu, za jego życia i w czasach wcześniejszych. Od roku 2003 osiemdziesiąt procent irackich chrześcijan zniknęło. Jednych zamordowano, inni uciekli, jeszcze inni „wybrali” islam. Za czasów pontyfikatu Franciszka to nawet nabrało pewnego przyspieszenia. Żydów nie ma tam już praktycznie wcale, chrześcijan tyle co kot napłakał, Jazydzi są gatunkiem zagrożonym, podobnie jak bahaici, o wielu innych nawet nie wspominając. Czy Franciszek wybrał się w tę podróż, żeby ratować życie prześladowanych? Prawdopodobnie.             


Papież w przedsionku do jaskini lwa zapewniał, jak bardzo „autentyczny islam i właściwe odczytywanie Koranu sprzeciwia się wszelkim formom przemocy”. Trudno wątpić, że miał nadzieję, iż jego słowa zaczarują rzeczywistość. Chociaż nie wiemy, na ile zna kazania wielkiego ajatollaha Sistaniego (by nie wspomnieć o kazaniach wielkiego ajatollaha Alego Chameneiego i jego jeszcze większego poprzednika). 


Już po tym spotkaniu Sistani  oświadczył, że „Religijni i duchowi przywódcy muszą odgrywać wielką rolę, aby zatrzymać tragedię i wezwać strony, szczególnie wielkie mocarstwa, aby mądrość i rozsądek zwyciężyły i by zrezygnowały z języka wojny…”


Istotnie, język jest ważny, częściej pomaga ukrywać intencje niż tworzyć porozumienie (szczególnie w ustach przywódców politycznych i duchowych). Nikt na wszelki wypadek nie pytał, czy szyicki duchowny miał na myśli również władców szyickiego mocarstwa, czy był to tylko apel do chrześcijan i tych drugich. 


W tym kontekście ciekawie brzmią słowa irańskiego ajatollaha Alamolhoda: „Dzisiejszy Iran nie jest tylko Iranem… PMU w Iraku jest Iranem; Hezbollah w Libanie jest Iranem; Ansar Allah w Jemenie jest Iranem; Narodowy Front w Syrii jest Iranem; Islamski Dżihad i Hamas w Palestynie są Iranem… Iran nie jest dłużej tylko nami” (kazanie 20 września 2019 r.). W Teheranie zamiar podboju świata głoszony jest zupełnie otwarcie, tak przez duchownych, jak i przez generałów. Ten zamiar podbudowany jest myślą teologiczną wspartą na Koranie i zapisanej w nim doktrynie o wyższości islamu i muzułmanów nad wszystkimi innymi. Papież Franciszek prawdopodobnie o tym wie, ale czy uważa to za nieprawdziwy islam, tego już nie wiemy.      

Ajatollah Sistani zapewniał papieża Franciszka, że „chrześcijanie powinni żyć jak wszyscy Irakijczycy, w pokoju i koegzystencji”. W tej sytuacji papież już nie pytał o konkrety, a więc, czy wielki ajatollah jest przeciwny zabijaniu apostatów i innowierców, czy akceptuje zabijanie i bicie kobiet, czy potępia wezwania do świętej wojny, czy akceptuje niewolnictwo, a wreszcie jak godzi okrzyk Allah Akbar z tą koegzystencją? 


Takie pytania byłyby niegrzeczne, a przecież kalkulacja papieża Franciszka była inna, prawdopodobnie miał nadzieję, że jego pokora będzie przykładem i że jego rozmówca, jeśli nawet nie może wszystkiego wyraźnie powiedzieć, to z pewnością podziela jego pogląd, że Bóg jest jeden i w wolnych chwilach od innych zajęć jest bardzo miłosierny.


Polityczna dyskalkulia papieża katolików wydaje się być zaledwie zachętą dla politycznej dyskalkulii głównych (zachodnich) aktorów na politycznej scenie. Oni też borykają się z pytaniem, czy odwracać się od niebezpieczeństwa plecami i uciekać, czy bez wahania stawić im czoła, bez udawania, że nie widzi się żadnego zagrożenia. (Ta ostatnia opcja wydaje się napawać ich wielkim przerażeniem.)


Po pokornym oddaniu Czechosłowacji Hitlerowi, Churchill powiedział do Chamberlaina: „Miałeś wybór między wojną i hańbą. Wybrałeś hańbę i będziesz miał wojnę”. Wojna przyszła szybciej niż się spodziewano, smoki zazwyczaj po każdej darowanej ofierze nabierają większego animuszu. Chamberlain usprawiedliwiał się później, że pan Hitler go oszukał. Faktycznie zrobił to i było to bardzo nieładnie ze strony pana Hitlera. Dżentelmeni tak się nie zachowują. 


Miriam Berger z działu zagranicznego „Washington Post” 6 marca 2021 informowała czytelników, że papież Franciszek, jako pierwszy papież w historii odwiedził miejsce narodzin trzech wielkich religii (czyli chatkę mitycznego Abrahama). Pisze, że Irak jest krajem politycznego chaosu, gospodarczego kryzysu, pełnych przemocy walk między sektami religijnymi, oraz szalejącej pandemii. Dziennikarka podkreśla, że ta wizyta była obarczona ryzykiem, ale obfituje w symbolizm. Zauważa, że chrześcijanie byli tu liczni od samego początku chrześcijaństwa, a Żydzi znacznie wcześniej i dodaje:

“Irak, podobnie jak inne miejsca Bliskiego Wschodu był niegdyś bogatą mieszanką religii i narodów. Jednak wojny i przemiany polityczne w XIX I XX wieku, takie jak upadek osmańskiego imperium, europejski kolonializm, wzrost arabskiego nacjonalizmu i powstanie Izraela, naruszyło delikatną tkankę nici, które kiedyś wiązały te społeczności.”

Ciekawe, dla amerykańskiej dziennikarki imperializm turecki najwyraźniej nie miał nic wspólnego z kolonializmem, arabski nacjonalizm wydaje się pojawiać dopiero w reakcji na „europejski kolonializm” (i autorka chyba nie wie, że miał coś wspólnego najpierw z niemieckim nazizmem, a potem z radziecką walką o pokój), a prawdziwym dramatem było utworzenie Izraela, z którym Irak nie ma żadnych granic i który stanowi mniej niż jeden procent obszaru, na którym panują Arabowie (ale jego powstanie stanowiło nieznośne wyzwanie dla islamskiej teologii).

 

Najwyraźniej dziennikarka nie chciała czytelnikom mącić w głowach historią, daje do zrozumienia, że w Iraku to głównie Saddam Hussejn prześladował chrześcijan, a po jego zniknięciu liczba chrześcijan w tym kraju spadła z półtora miliona do niespełna 150 tysięcy.

 

Autorka pisze o spotkaniach papieża z tamtejszymi chrześcijanami, wyraża przekonanie, że ta wizyta miała głównie na celu zwrócenie uwagi na tragiczną sytuację chrześcijan Bliskiego Wschodu.

 

Miriam Berger nie spekuluje, czy ta wizyta może w jakimkolwiek stopniu zahamować prześladowania chrześcijan w Iraku. Oczywiście nie wspomina Prozumień Abrahamowych, ani losu chrześcijan w szyickim Iranie. Imperialne działania i plany Iranu pozostają czymś o czym ani dżentelmeni będący duchowymi przywódcami, ani przyzwoici dziennikarze nie dyskutują.                

 

Polityczna dyskalkulia jest zjawiskiem powszechnym i niezwykle kosztownym. Raz jeszcze wracam myślą do Winstona Churchilla:

„Jeśli nie będziesz walczyć o to co słuszne, kiedy możesz wygrać stosunkowo łatwo i bez przelewu krwi; jeśli nie podejmiesz walki, kiedy zwycięstwo jest pewne i nie jest zbyt kosztowne, przyjdzie chwila, kiedy będziesz musiał walczyć, mając wszystko przeciw sobie i tylko nikłą szansę przetrwania. Może być jeszcze gorzej. Możesz być zmuszony do walki bez nadziei na zwycięstwo, ponieważ lepiej zginąć, niż żyć w niewoli.”


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1837 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńskie państwo: co powiedziałby Ben Gurion?   Taheri   2021-05-11
Praktykowanie feminizmu będąc białą kobietą   Chesler   2021-05-11
Obywatelu, czuj się poinformowany   Koraszewski   2021-05-10
Wycofanie się Bidena z Afganistanu podważa jego globalną strategię   Kemp   2021-05-10
Osiem wskazówek czytania o Izraelu   Friedman   2021-05-09
Jak po pięciu miesiącach załamała się obietnica reform Erdogana   Bekdil   2021-05-06
Zastosowanie krytycznej teorii rasy do krytyki Izraela   Tobin   2021-05-05
80 lat temu: senatorzy USA popierają żydowską ojczyznę; brytyjscy i tureccy dyplomaci protestują mówiąc, że świat będzie miał się lepiej, jeśli Żydzi pozostaną pod nazistowskimi rządami     2021-05-04
Postępowi intelektualiści walczą z postępem   Abdul-Hussain   2021-05-03
Komisarz UNRWA twierdzi, że agencja nie jest polityczna. Jest WYŁĄCZNIE polityczna!     2021-05-02
Błąd w dyplomatycznej sztuce   Tobin   2021-04-30
Nacjonalizm versus imperium   Rosenthal   2021-04-29
Różnica między wymówkami a powodami nienawiści do Żydów     2021-04-28
Doktryna polityki zagranicznej USA przedstawiona przez Lindę Thomas-Greenfield   Glick   2021-04-27
Końcowa faza gry w Afganistanie jest również początkiem   Fernandez   2021-04-27
Projekt ustawy Betty McCollum (poparty przez J-Street i Americans for Peace) jest antysemicki. Oto dlaczego.     2021-04-24
Profesor islamskiego prawa: Żydzi poprzez język kontrolują świat, jednak lingwistyczne zwycięstwa należą do Arabów   Fitzgerald   2021-04-23
Amerykańskie Stowarzyszenie Humanistów oszalało   Rebecca Goldstein   2021-04-23
Jak palestyńscy przywódcy traktują palestyńskich uchodźców   Toameh   2021-04-22
Irracjonalna, niebezpieczna polityka wobec Iranu nie jest przypadkiem   Rosenthal   2021-04-18
Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk