Prawda

Poniedziałek, 27 czerwca 2022 - 16:08

« Poprzedni Następny »


Ruch Putina na rzecz podkopania obudzonego Zachodu


Ruthie Blum 2022-03-08

Władimir Putin autoryzujący operację wojskową w Ukrainie.(źródło zdjęcia: REUTERS TV)

Władimir Putin autoryzujący operację wojskową w Ukrainie.

(źródło zdjęcia: REUTERS TV)



Ponieważ świat skupiony jest na wydarzeniach na Ukrainie – kraju, którego większość komentatorów mediów społecznościowych nie potrafi pokazać na mapie, nie mówiąc już o znajomości jego historii – konieczne jest zwrócenie uwagi na to, do czego zmierza rosyjski prezydent Władimir Putin na polu propagandowym.


Jednym z jego kroków jest przedstawianie swojej militarnej inwazji jako denazyfikacji byłej republiki sowieckiej, która w 1991 roku ogłosiła niepodległość od ZSRR. To tylko propagandowy chwyt, który ma pokazać rosyjską agresję jako walkę ze złem.


Nie oznacza to, że Ukraina nie miała swojego udziału w Holokauście lub że dzisiejsze społeczeństwo ukraińskie jest całkowicie wolne od antysemitów. Jednak publiczne oświadczenia Putina przed napaścią, ujawniają, że u podstaw jego posunięć leży dążenie do hegemonii, a przynajmniej powrotu do czasów świetności Rosji jako globalnego supermocarstwa konkurującego ze Stanami Zjednoczonymi.


Tymczasem jako sygnatariusz Wspólnego Wszechstronnego Planu Działania (JCPOA) z 2015 r. (umowy nuklearnej) z Iranem i zwolennik nowej wersji tej umowy przygotowywanej w Wiedniu, Putin jest jednym z przywódców krajów P5+1 aktywnie umożliwiających Republice Islamskiej kontynuację i wzmacnianie programu budowy broni nuklearnej, pocisków rakietowych i dalsze sponsorowanie terroryzmu. Umacnia także Teheran w jego dążeniu  do  zniszczenia Izraela, do dominacji nad Bliskim Wschodem i do walki z Zachodem.


To prowadzi nas do Syrii, gdzie Putin i jego sojusznicy z Islamskiej Republiki Iranu pomogli prezydentowi Baszarowi Assadowi utrzymać rządy terroru. Ale Putinem kieruje przede wszystkim sen o własnej wielkości, sukcesy irańskich mułłów mało go interesują.

 

Tu właśnie kryje się ostrożność izraelskiego rządu przed głośnym deklarowaniem stanowiska w sprawie wojny na Ukrainie. Od września 2015 r., kiedy ówczesny premier Izraela Benjamin Netanjahu spotkał się z Putinem w Moskwie i obaj osiągnęli porozumienie w sprawie „mechanizmów koordynacji i przeciwdziałania konfliktom, aby zapobiec wypadkom w syryjskiej przestrzeni powietrznej”, IDF przeprowadza chirurgiczne ataki na cele Hezbollahu i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.


To porozumienie pozwoliło na uniknięcie konfliktów między IDF i rosyjskimi siłami w Syrii. Było to konieczne ze względu na wycofywanie się Amerykanów z Bliskiego Wschodu zainicjowane przez ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamę. Ówczesny premier Benjamin Netanjahu był w tej sytuacji zmuszony do kilku pielgrzymek do Moskwy, aby wzmocnić porozumienia w sprawie izraelskich działań na terenie Syrii.


Jego następca, premier Naftali Bennett, spotkał się już w październiku z Putinem. Kiedy rozmawiali w letniej rezydencji tego ostatniego w Soczi, atmosfera była bardzo ciepła. Na wspólnej konferencji prasowej (przed rozmowami za zamkniętymi drzwiami), Putin powiedział, że pomimo pewnych spornych  kwestii między Jerozolimą a Moskwą „istnieją również punkty kontaktowe i możliwości współpracy, zwłaszcza w sprawie walki z terroryzmem”.


Bennett powiedział dziennikarzom, że on i rosyjski prezydent będą rozmawiali o Syrii i „wysiłkach mających na celu powstrzymanie wojskowego programu nuklearnego Iranu”.


Zwracając uwagę na dużą rosyjskojęzyczną populację Izraela, Bennett podkreślił „głęboki związek między dwoma narodami” i nazwał Rosję Putina „prawdziwym przyjacielem narodu żydowskiego”. Następnie podkreślił rolę Armii Czerwonej w pokonaniu nazistów.


Ironią jest wykorzystanie tego faktu przez Putina do usprawiedliwienia ataku na Ukrainę. Ale ciągła konieczność izraelskich uderzeń na irańskie bazy w Syrii stanowi poważny dylemat, gdyż oczywiście trzeba potępić rosyjską agresję. To wszystko dodatkowo komplikuje przekonanie rządu Bennetta, że Putin wspiera administrację Bidena w Wiedniu.  


Innymi słowy, Izrael jest w pułapce między dwoma mocarstwami błagającymi Iran o zaakceptowanie niebezpiecznego układu, przy czym jedno z nich reprezentuje słabość Zachodu, a drugie liczy na pogłębienie tej słabości. Co więcej, Izrael waha się między opinią publiczną a mediami głównego nurtu – z korespondentami na miejscu na Ukrainie – jednoznacznie opowiadającymi się przeciwko Rosji, nie zastanawiając się nad geopolitycznymi kalkulacjami.


Wczorajszy aktor, a dziś ukraiński prezydent Wołodymyr Zełeński, postrzegany jest jako bohaterski Dawid stawiający czoła gigantycznemu Goliatowi, a to sprawia, że szukanie mądrej równowagi w Jerozolimie jest jeszcze trudniejsze.


Patrząc z perspektywy, reakcja Izraela zasługuje na znacznie mniej uwagi niż motywy Putina, które są czymś więcej niż atakiem na Ukrainę. Przemówienie, które wygłosił zaledwie kilka miesięcy temu, rzuca pewne światło na jego dzisiejszą kampanię.


Zwracając się 22 października 2021r. do członków moskiewskiego think tanku Valdai Discussion Club, rosyjski prezydent, który podobno ma obsesję na punkcie denazyfikacji Zachodu, potępił jego radykalny progresywizm. Tak, ten były agent KGB, dobrze zorientowany w technikach szerzenia sowieckiej propagandy w zachodnim  świecie, przedstawił dogłębną krytykęzepsucia Zachodu przez polityczną poprawność.


Przed prezentacją swojego stanowiska stwierdził: „Oczywiście wstrząsy społeczne i kulturowe, które mają miejsce w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej, nie są naszą sprawą; trzymamy się z dala od tego.”


To, że potrafił wypowiedzieć te słowa z kamienną twarzą, to hołd dla jego tresury w KGB. Z drugiej strony, jego późniejszy opis tych bolączek Zachodu mógłby być napisany przez konserwatywnego eksperta z Nowego Jorku, Londynu czy Tel Awiwu – być może Putin nawet je plagiatował.


„Niektórzy ludzie na Zachodzie uważają, że agresywne eliminowanie całych stron z własnej historii, odwrócenie dyskryminacji większości w interesie mniejszości oraz żądanie rezygnacji z tradycyjnych pojęć matki, ojca, rodziny, a nawet płci… są ich milowymi kamieniami  na drodze do odnowy społecznej” – powiedział. „Zwolennicy tak zwanego postępu społecznego wierzą, że wprowadzają ludzkość do jakiejś nowej i lepszej świadomości, [ale] ich recepty wcale nie są nowe”.


Przyprawiając słuchaczy o zawrót głowy, przypomniał publiczności, że „po rewolucji 1917 r. bolszewicy, opierając się na dogmatach Marksa i Engelsa, powiedzieli również, że zmienią dotychczasowe sposoby i zwyczaje, nie tylko polityczne i gospodarcze, ale samo pojęcie moralności człowieka i fundamenty zdrowego społeczeństwa. Niszczenie odwiecznych wartości, religii i relacji międzyludzkich, aż do całkowitego odrzucenia rodziny (to też mieliśmy), zachęcanie do donoszenia na bliskich – wszystko to zostało ogłoszone postępem i… było szeroko wspierane w ówczesnym świecie i to było modne; tak samo jak dzisiaj. Nawiasem mówiąc, bolszewicy byli absolutnie nietolerancyjni wobec opinii innych niż ich własne”.


BEZ ŻARTÓW. Putin zapomniał wspomnieć o swoim udziale w rosyjskiej przeszłości i dzisiejszych represjach wobec opozycjonistów. Mimo to miał czelność wyrazić ulgę, że „to, czego jesteśmy teraz świadkami… w wielu krajach zachodnich… [jest tym, od czego] odeszliśmy, mam nadzieję, w odległej przeszłości”.


Na przykład, kontynuował, „walka o równość i przeciwko dyskryminacji przekształciła się w agresywny dogmatyzm graniczący z absurdem, gdy dzieła wielkich autorów przeszłości – takich jak Szekspir – nie są już nauczane w szkołach czy na uniwersytetach, ponieważ ich idee uważa się za rasistowskie. Klasyków uważa się za zacofanych i nie znających znaczenia płci czy rasy. W Hollywood rozprowadzane są notatki na temat właściwego prezentowania historii i ile postaci, reprezentujących różne kolory skóry i różne płci powinno być w filmie. To jest nawet gorsze niż wydział agitacji i propagandy KC KPZR”.


A on wie jak ten wydział działał.


Mówiąc o swoim obrzydzeniu do kultury anulowania i obsesyjnego nacisku na rasę, przywołał słynne przemówienie Martina Luthera Kinga Jr. „Mam marzenie”, w którym King mówił o ocenianiu ludzi po charakterze a nie po kolorze skóry. A potem zwrócił się do zachodnich fanatyków, którzy potępiają każdego, kto „ośmiela się wspomnieć, że mężczyźni i kobiety rzeczywiście istnieją, co jest faktem biologicznym”, lub którzy odnoszą się do ojców i matek jako do „rodzica numer jeden i rodzica numer dwa” i mówią o mleku kobiety „mleko ludzkie”, bo „słowo kobieta może zdenerwować ludzi, którzy nie są pewni swojej płci”.


Mówił dalej, że jeśli chodzi o „naprawdę potworne rzeczy, których dzieci uczą się od najmłodszych lat, że chłopiec może łatwo zmienić się w dziewczynkę i vice versa”, jest to „graniczące ze zbrodnią przeciwko ludzkości i głoszone w imieniu i pod sztandarem postępu”.


Jakby to jego przywłaszczenie sobie tradycyjnej zachodniej cywilizacji nie było wystarczająco bezczelne, Putin na domiar wszystkiego przywołał antykomunistyczną powieść George'a Orwella Rok 1984, mówiąc, że „w latach dwudziestych tak zwani sowieccy spece od kultury także wymyślali nowomowę, wierząc, że tworzą nową świadomość i w ten sposób zmieniają wartości.”


Putin najwyraźniej nie spodziewał się, że osłabiony przebudzeniem Zachód zareaguje na jego wtargnięcie na Ukrainę z taką siłą słów, nie mówiąc już o natychmiastowym zwiększeniu wydatków na obronę i zjednoczeniu się w celu nałożenia wszelkiego rodzaju sankcji na jego reżim i jego oligarchów. Ale ta jego błędna kalkulacja nie wynikała z głupoty.


W rzeczywistości, biorąc pod uwagę nieprawdopodobny sukces bardzo przypominającej sowiecką propagandę ideologii, o której mówił, jego próba kucia żelaza póki jest gorące, zawierała ponurą logikę. Wydaje się, że wyobrażał sobie, iż demokratyczne społeczeństwa pogrążone w kryzysie moralnym i duchowym będą gotowe pójść za jego głosem.


Jako mały kraj, będący w ciągłym zagrożeniu ze strony Iranu i jego pomocników, Izrael nie może mu udowodnić, że się myli. Czy reszta Zachodu rzeczywiście usłyszała dzwonek alarmowy o potrzebie walki o prawdziwą wolność, zamiast wypaczania znaczenia samej koncepcji wolności i niszczenia jej od środka, to się dopiero okaże. Desperackie dążenie Bidena do porozumienia z Iranem z pewnością nie wróży dobrze.

 

Putin’s move to undermine the woke West

Jerusalem Post, 3 marca 21022r.

Tłuymaczenie: Andrzej Koraszewski  



Ruthie Blum

Amerykańsko-izraelska dziennikarka, publicystka Jerusalem Post.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2153 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk