Prawda

Czwartek, 26 maja 2022 - 03:23

« Poprzedni Następny »


Przyczynek do dialogu międzybezwyznaniowego


Andrzej Koraszewski 2022-01-15

Książęta kościoła pośród Senatu (Obraz Johanna Hallera 1506r. Wikipedia.)
Książęta kościoła pośród Senatu (Obraz Johanna Hallera 1506r. Wikipedia.)

Ekumenizm jest piękną ideą, ale z wielu względów nieco utopijną. Poszukiwanie umiarkowanych monoteistów, praktykujących umiarkowany prozelityzm, umiarkowanie ewangelizujących i umiarkowanie przekonanych do słuszności własnej wiary oraz gotowych rozmawiać o tym, czyje  wyobrażenia tego, co słuszne, mogą być bliższe prawdy, zaowocowało licznymi sesjami fotograficznymi, fałszywymi pocałunkami i zapewnianiem, że dialog międzyreligijny będzie trwał.


W czasach odwilży papież Jan XXIII wyraził opinię, że różnice, które były powodem stuleci wojen religijnych między chrześcijanami, całkowicie straciły znaczenie. Dziesiątki lat później, obecny papież zdecydowanie woli prowadzić „dialog” z prawosławnymi i z muzułmanami niż z protestantami. (Co może być wskazówką, że Jan XXIII źle odczytał ducha panującego w Kościele katolickim.) Różnice dotyczące kwestii środków antykoncepcyjnych, celibatu, kapłaństwa kobiet i stosunku do demokracji wydają się utrudniać dialog międzyreligijny. Być może jest tu coś więcej, tak czy inaczej papież Franciszek częściej całuje zwolennika szariatu, szejka Ahmada Al-Tayyeba niż ściska rękę arcybiskupa Canterbury. Głęboka wiara uniemożliwia dialog lub zmienia go w parodię.


Tłumaczyłem niedawno długi tekst o tym, że terroryzm jest zawsze motywowany głęboką wiarą. Terrorysta nie zabiera swoim ofiarom portfeli, jego nagrodą jest śmierć kogoś, kogo jego duchowy pasterz (bezpośrednio lub pośrednio) wskazał jako winnego niewiary, jako kogoś, kogo należy zabić. Duchowi pasterze czasem wskazują konkretną ofiarę, jak w przypadku Salmana Rushdiego (i wielu innych), częściej ich język jest wieloznaczny, mglisty, a jednak wystarczająco mocny, aby zachęcić do  mordu i całkowicie usunąć ważność przykazania „nie zabijaj” oraz skutecznie usunąć jakiekolwiek wyrzuty sumienia.


Kiedy tak zwany „samotny wilk” atakuje i zabija, zazwyczaj bez większego trudu możemy dotrzeć do pasterza lub pasterzy, którzy sterowali jego „wewnętrznymi” głosami.


Żyjemy w czasach, w których lwia część ataków terrorystycznych popełniana jest przez muzułmanów, niemal nieodmiennie z okrzykiem „Allahu akbar” i zazwyczaj z łatwą do prześledzenia historią kontaktów z duchownymi  nakłaniającymi do dżihadu. Pamiętajmy jednak, że islam nie jest jedyną religią, w której fundamentalizm popycha do terroru (a co więcej, podobną funkcję może pełnić świecka fanatyczna ideologia, włącznie z obsesyjnym przekonaniem, że szczepionki przeciw Covidowi są jakimś groźnym spiskiem, a genetycznie modyfikowane organizmy są sprzeczne z naturą).   


Bardzo odległą paralelą jest polski (i nie tylko polski) spór o aborcję. Sytuacja, w której lekarz odmawiając usunięcia uszkodzonego płodu powoduje śmierć kobiety, może być powodowana strachem przed utratą możliwości wykonywania zawodu, bądź głębokim przekonaniem, że jest to forma „ochrony życia”. Ta druga wersja nie ma już wiele wspólnego z medycyną, jest konsekwencją przekonań religijnych, dających silną motywację do łamania przysięgi Hipokratesa i powodowania śmierci zazwyczaj bez najmniejszych wyrzutów sumienia. W obydwu przypadkach za tą odmową działania kryją się duchowi pasterze, od papieża poczynając, poprzez lokalnych biskupów, do proboszcza włącznie, dalej mamy działania powodowane tym nauczaniem polityków, dziennikarzy i członków radykalnych grup nacisku, czy to spod znaku Ordo Iuris, czy różnych organizacji „pro-life” z ludźmi w rodzaju Kaji Godek.         

Powstrzymanie się od działania nie wymaga mobilizacji typu „Allahu akbar”, czy „bij, kto w Boga wierzy”, wystarczy milczenie, czasem potrzebne jest samousprawiedliwienie się racjonalizacją w postaci, że przecież może się zdarzyć cud i wszystko będzie dobrze. Zabójstwo przez zaniechanie jest zawsze łatwiejsze. Za nim jednak nadal kryją się duchowi pasterze, dbający o to, by o żadnym dialogu nie było mowy.   


Dialog wymaga gotowości rewizji własnego stanowiska. Określenie „akademicka dyskusja” jest często używane z nutą sarkazmu, jako określenie dywagacji ludzi oderwanych od życia. Jednak akademicka dyskusja jest oparta o sokratejskie zasady prowadzenia dialogu, jest dociekaniem prawdy bądź poszukiwaniem praktycznego rozwiązania problemu i w odróżnieniu od sporów ideologicznych, nie zmierza do zmuszenia przeciwnika do uznania moich racji. Zanik umiejętności prowadzenia akademickich dyskusji skłonił ostatnio grupę amerykańskich naukowców do stworzenia nowej placówki – University of Austin (UATX), która, przynajmniej w założeniu, ma gwarantować powrót do akademickich dyskusji, wolnych od ideologii oraz do nauczania, wolnego od indoktrynacji. Początkowy zapał szybko osłabł, niektórzy ludzie (w tym Steven Pinker) wycofali swoje poparcie. Zapewne długo jeszcze nie będzie jasności na ile ta nowa placówka spełni oczekiwania ludzi takich jak Ayaan Hirsi Ali. Personalne ambicje, niepewność, jak ta nowa inicjatywa się rozwinie, może projekt wykoleić lub znacznie spowolnić narodziny nowej placówki, widzimy jednak postrzeganą przez coraz większą grupę uczonych potrzebę powrotu do krytycznego myślenia i nauczania bez dyktatu jakiejkolwiek ideologii.


Amerykańska profesor chemii, Anna Krylov o sytuacji w amerykańskiej nauce pisze m. in.:

Cenzura i dławienie odmiennego zdania są teraz zazwyczaj narzucane nie odgórnie przez władze, ale oddolnie (tj. przez tłuszczę) w postaci napędzanego przez media społecznościowe społecznego ostracyzmu i terroryzowania. Przedmiotowa i poważna dyskusja o złożonych problemach wymaga dyscypliny i wysiłku. Twitter, gdzie każdy może spontanicznie wrzucić w cyberprzestrzeń 280 znaków, nie zostawia miejsca na wymaganą głębię i niuanse. Jak pisze Seth Moskowitz, aktywizm memów psuje naszą polityczną konwersację i zagraża naszemu demokratycznemu procesowi, ponieważ zachęca do pokazowego i przelotnego działania, zamyka usta odmiennym poglądom i sankcjonuje prostackie i naiwne przekonania polityczne.


To, że używam słowa “tłuszcza” można zrozumieć jako sugestię, że nietolerancyjny ruch, jaki opisuję, nie ma instytucjonalnego wsparcia. Tak jednak nie jest. Niestety, przywódcy naszych organizacji nie bronią podstawowych zasad nauki i edukacji. Zamiast przeciwstawiać się cenzurze, ułatwiają ją. Anulowanie Doriana Abbota, geofizyka z University of Chicago, jest typowym przykładem tego, jak “kultura tchórzostwa” zakorzeniła się w naszych instytucjach, umożliwiając tym samym kulturę anulowania. Abbot był zaproszony do wygłoszenia w październiku prestiżowego wykładu w MIT o “Klimacie i potencjalnym życiu na innych planetach”. Jednak samozwańczy strażnicy na Twitterze, oburzeni, że Abbot bronił równych szans, sprawiedliwości, merytorycznych ocen i swobód akademickich, rozpoczęli w mediach społecznościowych kampanię na rzecz anulowania tego zaproszenia. MIT szybko poddał się żądaniom tłuszczy i anulował całe wydarzenie, naruszając własną “politykę otwartych badań i swobodnej wymiany informacji między naukowcami”. Takie precedensy dają mrożący efekt, który hamuje wyrażanie niekonformistycznych poglądów w całym świecie akademickim.

Anna Krylov, podobnie jak Ayaan Hirsi Ali jest naturalizowaną Amerykanką. Urodziła się w ZSRR i pisze o świecie, w którym terror duchowych przywódców przenika wszystkie sfery życia, w którym posiadanie nieprawomyślnych poglądów przekreśla kariery zawodowe, a czasem prowadzi do fizycznego unicestwienia, gdzie ideologia prowadzi do kultury donosu i karier budowanych na lizusostwie. Ayaan Hirsi Ali pokazuje to samo zjawisko w systemie teokratycznym, gdzie wszystkie aspekty życia społecznego kontrolowane są przez policję myśli. Zarówno w systemie komunistycznym, jak i w islamskiej teokracji system kształcenia jest od przedszkola powierzony duchowym pasterzom i zmierza do wychowania człowieka, który będzie dążył do tego, by rewolucja (islamska, komunistyczna, czy jakakolwiek inna) podbiła cały świat.  


Niewielkie, ale bardzo radykalne grupy mogą skutecznie zniszczyć instytucje demokratyczne, narzucając dialog, którego skuteczność jest mierzona siłą wrzasku. W obliczu niemożności nawiązania jakiejkolwiek racjonalnej komunikacji, broniący zasad akademickiej dyskusji wydają się być na przegranych pozycjach. Wszyscy stają się głęboko zaangażowani i w efekcie widzimy spory paranoików ze schizofrenikami.


Czy jest tu jakieś wyjście z błędnego koła? Być może jedyną szansą jest tworzenie oaz dialogu bezwyznaniowego, akademickich dyskusji, których uczestnicy będą umieli porzucić swoją tożsamość za drzwiami, żeby skupić się na tym o czym rozmawiamy. W domu wariatów nie jest to propozycja łatwa do zrealizowania. Bowiem taka próba musi z konieczności być podejmowana w świecie, w którym strumień informacji jest zaśmiecony głosami takimi jak poniższy:


Być może jednak warto próbować.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2123 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15
Nowa Wielka Gra   i Hügo Krüger   2022-03-14
Reakcje “przebudzonych” na wojnę w Ukrainie   Goska   2022-03-14
Coraz więcej i więcej…   Bard   2022-03-13
To nie jest irańska umowa Obamy. To jest coś dużo, dużo gorszego   Noronha   2022-03-12
Eksperci szukający zrozumienia   Koraszewski   2022-03-10
“Między Kijowem a Gazą” – ukrainizacja palestyńskiej narracji     2022-03-09
Ruch Putina na rzecz podkopania obudzonego Zachodu   Blum   2022-03-08
Putin i prawo niezamierzonych konsekwencji   Taheri   2022-03-08
Następnym celem zastraszania przez Rosję może być Izrael   Svetlova   2022-03-06
Dlaczego irańscy mułłowie są zachwyceni nuklearną umową z Bidenem   Rafizadeh   2022-03-05
Niemcy w historycznym zwrocie porzucają proputinowską politykę wobec Rosji   Kern   2022-03-05
Rosyjski tyran Władimir Putin   Newell   2022-03-04
Moce sprawcze globalnego znikania   Zbierski   2022-03-04
Barbarzyńcy doszli do wniosku, że już można   Koraszewski   2022-03-02
Czego Izrael musi nauczyć się z wojny w Ukrainie   Steinberg   2022-03-01
Dlaczego Arabowie nie ufają administracji Bidena   Toameh   2022-02-27
Minął kolejny dzień wojny   Koraszewski   2022-02-27
Najlepszy sojusznik Putina   Koraszewski   2022-02-26
Spojrzeć kłamstwu w oczy   Koraszewski   2022-02-25
Katar i gry wojenne   Collins   2022-02-25
Wolność słowa w Wielkiej Brytanii?   Bergman   2022-02-24
Czy zwracamy zbyt dużo, czy zbyt mało uwagi na “Szwadron”?   Tobin   2022-02-24
Mój ojciec był idiotą   Koraszewski   2022-02-23
Pięciogwiazdkowy dżihad palestyńskich przywódców   Toameh   2022-02-22
Administracja Bidena blokuje gazociąg z Izraela do Europy   Kern   2022-02-22
Dramat mieszkańców Gazy   Fitzgerald   2022-02-19
Nie wolno zaprzeczać nazistowskim korzeniom arabskiego antysemityzmu   Julius   2022-02-17
Kto pamięta Gitę Sahgal?   Koraszewski   2022-02-17
Podwójna śmierć „Palestyńczyków”   Pandavar   2022-02-16
Rzeczywisty apartheid na Bliskim Wschodzie   Toameh   2022-02-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk