Prawda

Wtorek, 11 maja 2021 - 22:21

« Poprzedni Następny »


Notoryczna kradzież pięknych słów


Andrzej Koraszewski 2021-03-05

Busola moralna pod specjalnym nadzorem. (Zdjęcie: CC)
Busola moralna pod specjalnym nadzorem. (Zdjęcie: CC)

Kiedy Kościół katolicki mówi o miłości bliźniego, występując równocześnie przeciw potępieniu przemocy wobec kobiet i dzieci (które szczególnie lubi krzywdzić), mamy wrażenie, że coś się nie zgadza, podobnie, kiedy twierdzi, że broni życia; kiedy Organizacja Narodów Zjednoczonych wybiera przedstawiciela Syrii, żeby przewodniczył Specjalnej Komisjii ONZ ds. Dekolonizacji i zwalczania zniewolenia narodów, mamy wrażenie że jesteśmy w kabarecie; kiedy Amnesty International odbiera Nawalnemu status więźnia sumienia, mamy powód do zastanawiania się, kim są ludzie kierujący dziś tą organizacją; kiedy prezydent Turcji przedstawia plan ochrony praw człowieka w Turcji, twierdząc, że będzie chronił wolność słowa i zakończy przemoc wobec kobiet, mamy powód do zastanawiania się, kto zwariował.

Turcja jest dziś  (prawdopodobnie) krajem, który więzi największą liczbę swoich dziennikarzy. Partia prezydenta Erdogana jest partią religijną, powiązaną z Bractwem Muzułmańskim, gdzie sądy przymykają oczy na honorowe zabójstwa kobiet, przymusowe małżeństwa, a bicie kobiet jest religijnie akceptowaną normą. Czyżby prezydent Erdogan chciał to zmienić? Mam poważne wątpliwości. Czasem nazywa się to mydleniem oczu, czasem propagandą, czasem zwyczajnie, ordynarnym oszustwem.


Kradzież pięknych słów jest tradycją tak starą jak religie, a prawdopodobnie o wiele tysięcy lat starszą. Nie ma powodów do zdziwienia. Ewolucja produkuje oszustów. Mimikra jest fascynującym zjawiskiem. Nie trzeba rozumu, żeby być oszustem. Wielkie oczy na skrzydłach motyla udają oczy drapieżnika. Ale motyl nie wie, że kłamie i jest w tym dużo piękniejszy od papieży. Natura jest księgą diabła, pisał Charles Darwin przyglądając się ewolucji pasożytów i dochodząc do wniosku, że żaden bóg nie mógłby być takim potworem, żeby świadomie zaplanować ten bezmiar okrucieństwa. Człowiek jest koroną „stworzenia”, lub jak kto woli najbardziej złożonym produktem ewolucji. Posiada wolną wolę, jak przekonują klechy, lub jak łatwo zauważyć, ma ogromną zdolność rozpoznawania sygnałów ze środowiska i reagowania na te sygnały; ma  tak złożony mózg, że może skutecznie wysłać pojazd na Marsa, lub przekonać niemal cały naród do masowych bestialskich mordów.


Kradzież pięknych słów jest tak silnie skorelowana z religią, że niektórzy sądzili, iż wystarczy pozbyć się tego świństwa i natychmiast zaczniemy cenić prawdę. Nic z tych rzeczy. Ewolucyjne zaprogramowanie do kłamstwa i okrucieństwa skazuje nas na wieczną walkę, w której zaledwie okazjonalnie zauważamy, że wymiana jest lepsza niż grabież, a prawda może być znacznie bardziej zyskowna niż kłamstwo i podstęp. Ilekroć pojawia się jakaś piękna idea, kiedy tylko ludzie się do niej przekonują, staje się nadzwyczaj kusząca dla oszustów. Możemy to sobie nazwać kradzieżą tytułów do autorytetu moralnego, albo jakkolwiek, ale prawdopodobnie nie ma takiej idei, która po zdobyciu uznania jakiejś grupy nie staje się interesująca dla ludzi, którzy chcieliby ją wykorzystać dla celów częściowo lub całkowicie sprzecznych z jej pierwotnym założeniem.


W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku magnaci prasowi nagminnie wykupywali cieszące się tradycją dostarczania rzetelnej informacji tytuły, żeby zrobić z nich szmatławce. To było niemal uczciwe oszustwo. Niczego nie ukrywali. Może nie mówili wyraźnie, co zamierzają, ale w odróżnieniu od takich organizacji jak Amnesty International, czy Human Rights Watch, nie udawali, że ściśle przestrzegają pierwotnych założeń tych pism. Nigdy nie twierdzili, że chcą zarabiać na uczciwości.


Władimir Putin walczy ostatnio z tzw fake news. Walczy o demokrację, walczy o prawdę i zatrudnił nawet fact czekistów. Koń by się uśmiał i byłoby wszystko zrozumiałe, gdyby nie to, że używa w tej walce tej samej terminologii, co towarzystwo cyfrowych magnatów zza oceanu. Trudno się zorientować, czy ci ostatni zapożyczają już technologię od chińskich kolegów, czy stosują wyłącznie własną. Jedno pewne, Internet, który jak się zdawało zadał śmiertelny cios państwowej cenzurze, znalazł się w łapach humanistów budujących nową, ponadpaństwową cenzurę.


Przemawiając w styczniu do uczestników (wirtualnego) spotkania w Davos prezydent Putin zastanawiał się

„Gdzie jest różnica między z jednej strony skutecznym globalnym biznesem, który ma dostarczać usług i konsolidować wielką ilość danych, a z drugiej strony działaniami zmierzającymi do rządzenia społeczeństwem […] przez zastępowanie legalnych demokratycznych instytucji, ograniczając naturalne prawo ludzi do decydowania o swoim życiu i o tym jakie poglądy mogą swobodnie wyrażać.”

Interesujące słowa w ustach dyktatora, ale nie powinny dziwić. Dobra propaganda jest zazwyczaj zakotwiczona w rzeczywistości i ukrywa wyrafinowaną perwersję. Było to jednak niemal tak komiczne jak wystąpienia przedstawiciela Wenezueli (Chin, Arabii Saudyjskiej czy Kuby) w Radzie Praw Człowieka ONZ, niemal, bo Rosja ma długą i doskonałą tradycję mydlenia oczu, a komuniści doprowadzili tę sztukę niemal do perfekcji. Sprawa jest ciekawa, Nawalny powiedział w grucie rzeczy coś podobnego do tego co powiedział Putin, krytykując zamknięcie konta Twittera Donalda Trumpa:   

"Ten precedens będzie wykorzystywany na całym świecie przez wrogów wolności słowa. Również w Rosji. Za każdym razem, kiedy będą chcieli kogoś uciszyć, powiedzą, że to jest powszechna praktyka, nawet Trumpa zablokowano na Twitterze.”

Precedens tylko o tyle, że w tym przypadku chodziło o urzędującego prezydenta, masówka stosowana jest od dawna i ciągle osiąga nowe wyżyny. Elektroniczne samodzierżawie wsparte lojalną kadrą sztucznych inteligentów.


Amerykański rusycysta Jiri Valenta wraz z żoną Leni opisując spory o szlachetność i moralną wyższość w cybernetycznym świecie przypominają, że w marcu 2019 roku Władimir Putin podpisał prawo o karalności rosyjskich użytkowników Internetu za przekazywanie fałszywych wiadomości i informacji okazujących wyraźny brak szacunku dla społeczeństwa, rządu, symboli państwowych i państwowych instytucji. Aleksiej Nawalny został skazany na karę trzech lat więzienia po części za ujawnienie zdjęć okazałej rezydencji nad Morzem Czarnym podobno należącej do Putina.


Autorzy artykułu pokazują, że amerykański nadzór magnatów cyfrowych nad tym, co może, a co nie może docierać do publiczności, jest bardziej elegancki i prawdopodobnie bardziej skuteczny. Nieliczne ingerencje wywołują jakieś echo, na ogół jednak niepożądane przez nieformalą władzę treści znikają bez plusku, a kiedy robi się zbyt duży szum, zawsze można się wycofać. Istotne jest to, że nie ma tu żadnych przepisów, nie ma organów kontrolnych, na ogół społeczeństwo pozostaje nieświadome, że coś może być nie tak.      


Prawa człowieka są dziś niemal tak popularne jak kościelna miłość bliźniego, co pewien czas oglądam sobie wyczyny bojowników o prawa człowieka w Radzie Praw Człowieka ONZ, czasem patrzę jak o prawa człowieka walczą nasi ziobryści, ostatnio zafascynowała mnie pakistańska prorządowa youtuberka, Maria Ali, którą bardzo oburzyły zmiany w saudyjskich podręcznikach szkolnych. Mówiła okrutnie wzburzonym głosem:

„Arabia Saudyjska przeprowadziła zmiany w podręcznikach szkolnych; albo usunięto większość treści przeciwko Żydom, albo najmocniejsze słowa zostały stosunkowo stonowane… Celem tej polityki jest promowanie umiarkowania… Część, według której Żydzi przez machinacje i kombinacje kontrolują świat, została całkowicie usunięta, żeby ich złowrogie aspiracje mogły się zrealizować. Podobnie, część [programu szkolnego], która mówi, że muzułmanie powinni zawsze być gotowi na dżihad i męczeństwo, została usunięta. Dżihad jest szczytem [życia] na drodze Allaha, ale to także zostało wyeliminowane".

Powie ktoś, że dziewczę nie broniło praw człowieka, tylko praw Allaha. Też prawda. Chociaż obrońcy bożych praw nauczyli się ostatnio bardzo ładnie, że na medialny użytek trzeba te boże prawa przemalować na prawa człowieka, ze względu na panujące mody intelektualne.


Autorka Harrego Pottera bardzo pięknie pokazywała dzieciom, że zło nie umiera, tylko zmienia postać. Watykan próbował się z tym koszmarem uporać, twierdząc że to jakiś okultyzm, zdawało się, że nie da rady, ale teraz w sukurs przyszły mu nowe przebudzone feministki, oburzone jej słowami, że tylko kobiety menstruują, więc jej autorytet jest już całkiem w ruinie.


Niby to wszystko stare jak świat i należy się cieszyć, że nadal są ludzie gotowi zaryzykować i stwierdzić na przykład, że naklejki z tęczową Matką Boską nie obrażają, a nawet jeśli, to nie wszystkich i prawdopodobnie nie powinny. Wyrok jest nieprawomyślny i jako taki został już zaskarżony, więc sprawa wróci na wokandę. W Ameryce mają jeszcze poważniejszy problem, bo tam odkryli, że matematyka jest rasistowska.


Kto wie czym się skończy obrona prawa naturalnego do matematycznej dowolności.


P.S. Przypominam plakat reklamowy pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 roku. Wydawnictwo Świętego Krzyża, Opole. Być może warto go rozmieszczać w publicznych miejscach ponownie z dopiskiem „Pamiętamy”.




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1837 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńskie państwo: co powiedziałby Ben Gurion?   Taheri   2021-05-11
Praktykowanie feminizmu będąc białą kobietą   Chesler   2021-05-11
Obywatelu, czuj się poinformowany   Koraszewski   2021-05-10
Wycofanie się Bidena z Afganistanu podważa jego globalną strategię   Kemp   2021-05-10
Osiem wskazówek czytania o Izraelu   Friedman   2021-05-09
Jak po pięciu miesiącach załamała się obietnica reform Erdogana   Bekdil   2021-05-06
Zastosowanie krytycznej teorii rasy do krytyki Izraela   Tobin   2021-05-05
80 lat temu: senatorzy USA popierają żydowską ojczyznę; brytyjscy i tureccy dyplomaci protestują mówiąc, że świat będzie miał się lepiej, jeśli Żydzi pozostaną pod nazistowskimi rządami     2021-05-04
Postępowi intelektualiści walczą z postępem   Abdul-Hussain   2021-05-03
Komisarz UNRWA twierdzi, że agencja nie jest polityczna. Jest WYŁĄCZNIE polityczna!     2021-05-02
Błąd w dyplomatycznej sztuce   Tobin   2021-04-30
Nacjonalizm versus imperium   Rosenthal   2021-04-29
Różnica między wymówkami a powodami nienawiści do Żydów     2021-04-28
Doktryna polityki zagranicznej USA przedstawiona przez Lindę Thomas-Greenfield   Glick   2021-04-27
Końcowa faza gry w Afganistanie jest również początkiem   Fernandez   2021-04-27
Projekt ustawy Betty McCollum (poparty przez J-Street i Americans for Peace) jest antysemicki. Oto dlaczego.     2021-04-24
Profesor islamskiego prawa: Żydzi poprzez język kontrolują świat, jednak lingwistyczne zwycięstwa należą do Arabów   Fitzgerald   2021-04-23
Amerykańskie Stowarzyszenie Humanistów oszalało   Rebecca Goldstein   2021-04-23
Jak palestyńscy przywódcy traktują palestyńskich uchodźców   Toameh   2021-04-22
Irracjonalna, niebezpieczna polityka wobec Iranu nie jest przypadkiem   Rosenthal   2021-04-18
Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk