Prawda

Wtorek, 31 stycznia 2023 - 07:27

« Poprzedni Następny »


Niewinne zdumienie pewnego socjologa


Andrzej Koraszewski 2022-12-01

Izraelski chłopiec ze Sderot okaleczony przez palestyńską rakietę. Czy powinniśmy pytać dlaczego media tak rzadko pokazują izraelskie ofiary, a tak często ofiary palestyńskie (nierzadko z fałszywymi podpisami)? [Źródło zdjęcia: Wikipedia]   
Izraelski chłopiec ze Sderot okaleczony przez palestyńską rakietę. Czy powinniśmy pytać dlaczego media tak rzadko pokazują izraelskie ofiary, a tak często ofiary palestyńskie (nierzadko z fałszywymi podpisami)? [Źródło zdjęcia: Wikipedia]   

Zdarza się (nie częściej niż raz w miesiącu), że ludzie w ten lub inny sposób pytają, czy aby nie koncentrujemy się nadmiernie na sprawach antysyjonizmu/antysemityzmu. Odpowiedź, że to świat ma obsesję na punkcie Izraela i Żydów i że ta obsesja świata jest z wielu względów warta obserwacji, jest zazwyczaj uważana za zbyt mało konkretną. Ponieważ jednak są to niepokoje osób, które przypadkowo trafiają na naszą stronę, więc pamiętając, że nie wszyscy muszą podzielać nasze zainteresowania, zapominamy o sprawie i dzielimy się z naszymi czytelnikami tym, co sami uważamy za interesujące i ważne.

Najnowszy przypadek jest jednak na tyle ciekawy, że być może warto mu się bliżej przyjrzeć. Wrocławski socjolog mieszkający w Wielkiej Brytanii zdziwił się na stronie jednego z naszych stałych czytelników, że dał on link do publikowanego u nas artykułu amerykańskiego psychologa ewolucyjnego Bo Winegarda o religii. Pan Krzysztof G. napisał: „A to Pan mnie zaskoczył. Przecież tam głównie teksty dotyczące Izraela i jego obrony z różnych pozycji. Co to ma wspólnego z racjonalizmem? O Polsce nie wspomnę.”

 

Z ciekawości zajrzałem na stronę pana Krzysztofa, okazało się, że łączy nas wykształcenie socjologiczne i ateizm. (Może coś jeszcze, ale to wymagałoby dłuższych studiów, bo tam głównie internetowe makatki, czyli memy z prostymi przekazami, opowieści o bitcoinach i sztucznej inteligencji.)

 

Spojrzałem, co kolega socjolog mógłby zobaczyć na naszej stronie, gdyby ją przypadkiem otworzył. Mógł zobaczyć kilka tekstów o religii, w tym wspomnianego Winegarda i moją recenzję z publikacji tłumaczenia książki Sama Harrisa, mógł zobaczyć tekst o tym, jak różni się mapa pokrewieństwa genetycznego i mapa języków, dwa teksty o potrzebie korzystania z nauki w rolnictwie, teksty o Ukrainie, Iranie i Turcji, o nierównościach dochodów w USA, o islamistach w Katarze, o arabskim lobby w USA, o archeologicznym odkryciu we Włoszech. Na 24 artykuły anonsowane z zapowiedziami jest siedem, które w ten lub inny sposób podejmują sprawę antysemityzmu/antysyjonizmu. Jest tu tekst o książce pokazującej jak przebudzona amerykańska lewica przypisała Żydom biały przywilej, jest artykuł o tym jak palestyński dyktator potępia terror pod warunkiem, że jego ofiarami nie są Żydzi, inny tekst o tym jak syjonistyczne dziki napadają na Palestyńczyków, czyli co możemy przeczytać na amerykańskiej stronie internetowej Mondoweiss, jeszcze inny o tym, jak Niemcy próbowali zorganizować w Tel Awiwie konferencję zrównującą Holokaust z palestyńską nakbą, artykuł o tym jak izraelożercy bawią się ze statystyką, a wreszcie, wprowadzenie do nowej książki amerykańskiego historyka Richarda Landesa pod tytułem „Czy cały świat może być w błędzie?”. 

 

To dość typowy zestaw tematów z minionych dwóch tygodni widocznych na jedynce. Interesuje nas nauka, religia, polityka międzynarodowa, ze szczególnym uwzględnieniem antyizraelskiej obsesji ukrywającej powszechne łamanie praw człowieka i inne zbrodnie.

 

Skąd to szczególne uwzględnienie? Chyba najlepiej to wyjaśnia Richard Landes w swoim obszernym ostrzeżeniu dla czytelników poprzedzającym jego nową książkę.

 

Landes pisze, że nie jest to książka dla każdego, że adresuje ją do ludzi ceniących wartości liberalne i demokrację, dla których ważna jest próba zrozumienia zagrożeń tych wartości.      

To ostrzeżenie poprzedza cytat z książki Dietricha Bonhoeffera, który pisał, że głupota jest bardziej niebezpiecznym wrogiem niż zła wola, że w obliczu złej woli możemy protestować, ujawniać podstępne działania, przeciwstawiać się, czasem nawet siłą. Wobec głupoty jesteśmy bezradni, nie pomogą tu protesty, prezentacja faktów, próby dialogu. Jedyną radą jest wzruszenie ramionami i pozostawienie głupca swojemu losowi. Nie jest to jednak tak proste, kiedy głupota produkowana jest masowo przez kulturę, edukację od przedszkola do doktoratu, przez media, kościoły i braterskie związki zatroskanych, wpływa na losy świata. Landes pisze, że gdyby był muzułmaninem, uważałby głupotę mieszkańców Zachodu za znak od Allaha, że trzeba przystąpić do dżihadu.

 

Dominuje nie tyle zła wola, co głupota, która skłania do niepokoju, do panicznego lęku, że ktoś zwraca uwagę na fakty, których pod żadnym pozorem nie chcemy widzieć.             

 

Wrocławski socjolog odczuwał nieprzepartą potrzebę wyrażenia zdumienia, zaskoczenia, że ktokolwiek może w ogóle zaglądać na stronę, na której pojawiają się informacje niepożądane. Socjolog pyta, co może mieć wspólnego pokazywanie obsesyjnej produkcji kłamstw o jednej nacji z racjonalizmem? Odpowiedziałem, że antysemityzm jest matką wszystkich teorii spiskowych, że od niepamiętnych czasów ilekroć jakikolwiek władca miał kłopoty i chciał odwrócić gniew swojego społeczeństwa od siebie, apelował do dobrze ugruntowanej idei Żyda jako antybliźniego, winnego wszystkich możliwych nieszczęść i pozwalał na mordy. To jest niezawodne, ponieważ ta idea trwa od dziesiątków pokoleń i zawsze znajduje wdzięcznych odbiorców. Tak więc, jeśli w przeszłości winiono Żydów za głód, suszę, zarazy, biedę, czy wojnę, w nowszych czasach byli winni za grzechy kapitalizmu i komunizmu, a potem rasizmu, kolonializmu, a wreszcie zbrodni posiadania własnego państwa oraz obrony życia swoich obywateli. Co ów socjolog skwitował radosnym stwierdzeniem, że miał rację, że zawodowo zajmuję się wyszukiwaniem antysemityzmu.     

 

Socjologią zajmowałem się zawodowo tylko przez dziesięć lat po studiach, potem amatorsko, czy to badając historię reform gospodarczych w różnych krajach, na którą siłą rzeczy patrzyłem oczyma socjologa, czy obserwując wydarzenia międzynarodowe jako dziennikarz. Socjologia powstawała jako dziedzina mająca opisywać i analizować zjawiska społeczne, mechanizmy kształtowania się postaw i poglądów w grupach społecznych, wpływ tych postaw i poglądów na życie społeczne i w efekcie na historię.

 

Dla socjologa nie powinno być obojętne pytanie, dlaczego Jerozolima, stolica kraju wielkości małego polskiego województwa, gości więcej korespondentów zagranicznych niż Pekin czy Moskwa. Czy powinien się również zastanawiać nad pytaniem, dlaczego pracownicy rozlicznych jerozolimskich biur agencji prasowych i wielkich redakcji tak często i tak podobnie przekazują informacje nieścisłe, ale tak jednolite, że ich odbiorcy, kiedy zderzają się z dokumentami pokazującymi, iż otrzymali zdeformowany obraz rzeczywistości, potrząsają głowami i pytają, czy cały świat może się mylić.

 

Richard Landes przypomina jak w 2002 roku Sekretarz Generalny ONZ Kofi Anan powiedział o rzekomej masakrze w Dżenin, że nie sądzi, aby cały świat, w tym przyjaciele Izraela, mogli się mylić. Z psychologicznego punktu widzenia była to klasyczna reakcja człowieka tak mocno przekonanego, że jest dobrze poinformowany, że odmawia zapoznania się z dokumentami kwestionującymi jego dotychczasową wiedzę. (ONZ później nie tylko przyznała, że żadnej masakry nie było, ale nawet przeprosiła, co drobnym drukiem zostało odnotowane w wielkich gazetach.) Ten sam Kofi Anan w 2006 roku wydał decyzję o likwidacji Komisji Praw Człowieka ONZ i zastąpienia jej Radą Praw Człowieka. Powodem była obsesyjna koncentracja uwagi na Izraelu i pomijanie łamania praw człowieka w krajach, gdzie te prawa łamane są najbardziej. Okazało się, że zmiana nazwy instytucji nie tylko nie zmieniła sytuacji, ale wręcz ją pogorszyła. I znów mamy dla socjologa ciekawe zjawisko. Jeśli skład instytucji mającej badać naruszanie praw człowieka jest mechaniczny, badanie może być zdominowane przez przedstawicieli państw, które powinny siedzieć raczej na ławie oskarżonych niż w panelu sędziów. Organizacja UN Watch systematycznie dokumentuje kabaretowe zgoła posiedzenia Rady Praw Człowieka, podczas których kraje takie Syria, Iran, Wenezuela, Kuba, Rosja czy Chiny wygłaszają formułki potępienia Izraela (językiem, który miał niegdyś służyć ochronie praw człowieka), a przedstawiciele państw demokratycznych albo milczą, albo przytakują.

 

Trudno się dziwić, że wrocławski socjolog  pisze: „Każda informacja o Izraelu podana bez zachwytu będzie antysemityzmem? No cóż, to ja pasuję z takim racjonalizmem”.

Jest mało prawdopodobne, że jest nieszczery, że zdaje sobie sprawę z intelektualnej gimnastyki, którą uprawia w obronie swoich uprzedzeń.        

 

Na naszej stronie bardzo często publikujemy teksty autorów, organizacji i ze stron internetowych, które zajmują się wyłącznie badaniem tych „krytyk” Izraela, które zawierają informacje mocno nieścisłe lub całkowicie kłamliwe. Pokazujemy również analizy kontekstu produkcji takich „krytyk”. Wielokrotnie wracaliśmy do książki izraelskiego historyka Ben-Dror Yeminiego Industry of lies, pokazującego jak ten przemysł kłamstw działa. Richard Landes, podobnie jak wielu innych zwraca uwagę, że powraca atmosfera lat dwudziestych ubiegłego wieku, że znów wielu ochoczo i całkowicie świadomie sięga po narzędzie odwiecznych uprzedzeń, ubrane teraz w pelerynę antysyjonizmu dla wzmocnienia takich czy innych mesjańskich ruchów. Inni podświadomie akceptują ten „racjonalizm”, zbywając sceptycyzm pogardliwym stwierdzeniem „Każda informacja o Izraelu podana bez zachwytu będzie antysemityzmem”.

 

Francuski prezydent Jacques Chirac w 2000 roku, w samym środku fali wściekłego palestyńskiego terroru, powiedział do ówczesnego izraelskiego premiera Ehuda Baraka: „Nigdy nikogo pan nie przekona, że to Palestyńczycy są agresorami.”

 

Taka sentencja kończy dyskusję, jest klarowną informacją, że nie ma miejsca na badania i analizę dostępnych faktów.     

 

Nasz socjolog pisze, że „polityka Izraela mało go obchodzi, tak jak większości innych państw”. Możliwe, skąd jednak jego niepokój i potrzeba poinformowania o nim świata? I czy przypadkiem ten deklarowany brak zainteresowania nie jest podstawą jego mocnych opinii, jak i obaw, że mógłby się czegoś dowiedzieć?     


Skomentuj Wyślij artykuł do znajomego: Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2310 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Państwa arabskie wysyłają miliardy na amerykańskie uniwersytety     2023-01-29
Naród ofiar jest skazany na porażkę   Greenfield   2023-01-28
Dlaczego należy zakazać flagi OWP i Konfederacji?   Flatow   2023-01-27
Komu na rękę z niewidzialną ręką?   Koraszewski   2023-01-27
UE i administracja Bidena wciąż ugłaskują i nagradzają mułłów Iranu   Rafizadeh   2023-01-24
Żyjemy w ciekawych czasach   Koraszewski   2023-01-24
Wojna Unii Europejskiej z Izraelem   Tawil   2023-01-19
Czy istnieje środek prawny na kłamstwa George'a Santosa?   Dershowitz   2023-01-19
Wieczny dyktator i brakujący pokój: historia Mahmuda Abbasa   Eid   2023-01-19
Orwellowska obsesja „New York Timesa” na punkcie Izraela   Chesler   2023-01-18
Palestyna: Perwersyjny – i wprawiający w osłupienie - paradoks   Sherman   2023-01-17
Kolejna faza ewolucji państwucha   Koraszewski   2023-01-17
Najważniejsze niepisane prawo na Zachodzie: nie drażnij irracjonalnych, ekstremistycznych muzułmanów     2023-01-13
Głupota ujawnia się w działaniu, część 3: ignorowanie porażek   Bard   2023-01-11
Nie ma chleba bez wolności?   Koraszewski   2023-01-11
Europa na łasce Kataru?   Godefridi   2023-01-10
Turecki “postęp”: Sześcioletnią dziewczynkę wydał za mąż jej ojciec, znany szejk   Bekdil   2023-01-06
Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych - raz jeszcze   Koraszewski   2023-01-06
Dzisiejsza Rosja i “Długi Telegram”   Koraszewski   2023-01-05
Zapomniane przemówienie Jasera Arafata   Shaw   2023-01-04
Znaczenie wielkiego exodusu Mizrahi   Julius   2023-01-03
Profesor Matczak i hollywoodzka puma   Koraszewski   2023-01-02
Śmieć chrześcijaństwa w Betlejem   Ibrahim   2022-12-31
Ukraina: przepis na ugłaskanie zbrodniarza   Taheri   2022-12-31
Przesłanie Zełenskiego w mundurze polowym   Jacoby   2022-12-29
Konserwatyzm w dobie populistycznej rewolty   Winegard   2022-12-23
Europa budzi się i dostrzega korupcję w organizacjach pozarządowych   Steinberg   2022-12-22
W Iranie i Chinach protestujący domagają się wolności. Gdzie jest przywódca wolnego świata?   Jacoby   2022-12-22
Niemiecki kanclerz obawia się zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-21
Niemieckie spojrzenie na globalne perspektywy   Taheri   2022-12-20
Historia medialnej intifady przeciwko Izraelowi   Chesler   2022-12-20
Mułłowie Iranu: kiedy zbudzi się Unia Europejska?   Rafizadeh   2022-12-15
Turcja i Izrael: otwarcia i ponowne zamknięcia   Bekdil   2022-12-15
Uwolnić Iran z rąk terrorystów i morderców   Grzegorz Lindenberg   2022-12-13
Długi cień zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-12
Głupota ujawnia się w działaniu   Bard   2022-12-12
Kolonializm i Żydzi, ofiary czy kolaboranci?   Julius   2022-12-11
Zniekształcona pamięć wojny koreańskiej   Shankar   2022-12-09
Czy Izrael powinien bojkotować palestyńskich Arabów?   Amos   2022-12-08
Komu wierzymy i dlaczego tak niechętnie?   Koraszewski   2022-12-07
Kolejne medialne wymówki dla Palestyńczyków i ich terroru   Bard   2022-12-07
Dwoje ludzi przekraczających rzeczywistość we wnętrzu jednego katalońskiego domu   Zbierski   2022-12-02
“New York Times” i jego współpracownicy   Fitzgerald   2022-12-02
Niewinne zdumienie pewnego socjologa   Koraszewski   2022-12-01
Wyjście ze stalinowskiego zimna   Ashenden   2022-11-29
Eureka! Odkryto arabskie lobby   Bard   2022-11-26
Stare irańskie hasło podbija świat   Taheri   2022-11-25
Nie, nierówności dochodów nie są najwyższe w historii. Są na historycznie niskim poziomie   Jacoby   2022-11-22
Porwanie studiów bliskowschodnich   i Alex Joffe   2022-11-20
Mistrzostwa świata w piłce nożnej i światowe rozgrywki   Collins   2022-11-19
Zabłąkane pociski: czego Ukraina (i Polska) mogą nauczyć się od Izraela   Frantzman   2022-11-18
Mroźna zima dla Europy: obwiniaj strategiczną ślepotę   Bekdil   2022-11-16
Thomas Friedman, zwolennik równego kopania wszystkiego, co izraelskie   Flatow   2022-11-14
Inwestowanie w naukę dla bezpieczeństwa żywnościowego w Afryce   Bafana   2022-11-14
Kapitalizm to dobra rzecz   Koraszewski   2022-11-12
Skuteczna walka ze skrajnym ubóstwem   Jacoby   2022-11-11
Zabijanie Lewiatana tysiącem ciosów   Taheri   2022-11-10
Krytyczna teoria rasy i antysemityzm   Levick   2022-11-10
Afrykańscy farmerzy zarobili około 282 miliony dolarów na GMO w 2020 roku – nowe badanie   Opoku   2022-11-09
Niebezpieczeństwo „śpiącej” umowy nuklearnej: silniejsza Rosja, Chiny, Korea Północna, Iran   Rafizadeh   2022-11-08
Refleksje o książce Roberta Spencera Who Lost Afghanistan?   Chesler   2022-11-08
Palestyńska walka o potrawy   Fitzgerald   2022-11-07
Arabowie o zachodniej hipokryzji w sprawie irańskich dronów     2022-11-07
Chaos tworzony przez moralistów na poziomie trzylatków   Tracinski   2022-11-04
Projektanci mody intelektualnej i ich klienci   Koraszewski   2022-11-02
Rewolucja w Iranie jest powstaniem, któremu przewodzą mniejszości etniczne   Mustafa   2022-11-01
Nadzieja w pesymizmie i rozsądku   Koraszewski   2022-10-31
Inna definicja antysemityzmu     2022-10-30
Czego Irańczycy chcą od Waszyngtonu   Taheri   2022-10-29
Zachód odwraca się plecami do prześladowanych chrześcijan, wita radykalnych muzułmanów   Ibrahim   2022-10-26
Opowieści byłego premiera kraju wielkości znaczka pocztowego   Koraszewski   2022-10-25
Odsłonić prawdziwe poglądy antysemitki   Kirchick   2022-10-22
Dzięki administracji Bidena Rosja i Iran są sobie bliższe niż kiedykolwiek   Rafizadeh   2022-10-21
Błąd „jeśli-to” powraca z pełną mocą z okazji umowy o granicy morskiej z Libanem     2022-10-14
Nowa bajka na zimę: “Europa jest ofiarą Amerykanów”   Godefridi   2022-10-12
Pan się myli, Panie Konstanty   Koraszewski   2022-10-12
Także dzisiaj niewolnictwo jest ogólnoświatową plagą   Jacoby   2022-10-11
FAIR – Fairness & Accuracy In Reporting – pokazuje skrajny brak szacunku wobec izraelskich Arabów     2022-10-09
Szef administracji Rady Praw Człowieka ONZ systematycznie naruszał zasady ONZ, ujawniają wycieki e-maili     2022-10-08
Czy Ilhan Omar lub Linda Sarsour dobrowolnie zdjęły hidżab w solidarności z irańskimi kobietami?   Chesler   2022-10-07
Rashida Tlaib, Jaskinia Lwa i wszechobecność nienawiści do Żydów ponad politycznymi podziałami (plus komiks)     2022-10-05
Dalekosiężne skutki śmierci Mahsy Amini   Mahmoud   2022-10-05
Jak USA roztrwoniły swoje strategiczne minerały   Bergman   2022-10-04
Główny nurt i władczyni pierścionka   Koraszewski   2022-10-03
Iran: dymiący wulkan   Taheri   2022-10-03
Iran kupił ponad milion hektarów ziemi w Wenezueli     2022-10-02
Wojownicy sprawiedliwości społecznej ignorują arabskich właścicieli niewolników   Bard   2022-10-01
Czy irański naród otrzyma wsparcie demokratycznego Zachodu?   Koraszewski   2022-09-30
Rosja i Iran: przyjaźń czy tylko partnerstwo?   Amos   2022-09-25
Niebezpieczne związki, czyli sojusze wiernych i niewiernych   Koraszewski   2022-09-24
Nierozwiązywalne konflikty na Bliskim Wschodzie   i Alberto M. Fernandez   2022-09-18
Trzecia droga skręca w prawo   Koraszewski   2022-09-17
Palestyńczycy i świat nie potrzebują jeszcze jednego, skorumpowanego, upadłego, terrorystycznego państwa arabskiego   Toameh   2022-09-17
Jak Zachód zbudował rosyjskiego wroga   Taheri   2022-09-16
Dlaczego ludzie nienawidzą?   Koraszewski   2022-09-15
Fundamentalna irracjonalność palestinizmu   Bellerose   2022-09-14
Administracja Bidena “zaniepokojona” izraelskimi rajdami na Zachodni Brzeg   Fitzgerald   2022-09-13
Departament Stanu traktuje śmierć Abu Akleh jako priorytet, ignorując śmierć Malki Roth   Meyers Epstein   2022-09-12
Kiedy niemieccy ekolodzy i rząd Putiuna mieli gorący romans   Godefridi   2022-09-12
Arabowie do Bidena: Nie podpisuj umowy z Iranem, doprowadzi to do wojny   Toameh   2022-09-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk