Prawda

Wtorek, 11 maja 2021 - 21:12

« Poprzedni Następny »


Grona rozproszonego gniewu


Andrzej Koraszewski 2021-01-18


Żyjemy w czasach, ale warto pamiętać, że robili to również nasi przodkowie. Podejrzewam, że czeka nas wiosna ludów. Nie jest jeszcze pewne których, ale zdenerwowanych jest wielu i to z różnych powodów. Stowarzyszenia zagniewanych założyć nie można ze względu na trudności ustalenia celu. Potrzeba nam charyzmatycznego wodza, któremu moglibyśmy powiedzieć „Wodzu prowadź”. Nieustający kasting jak dotąd nie przyniósł rezultatów. Nie ma już żadnego „my, naród”, jest „my, jurorzy”, podzieleni w naszym marzeniu o jakiejś wykluczającej jedności.

Osięgnięcie jedności może być po części utrudnione z powodu braku zdolności dyskutowania o czymkolwiek, trudności ustalenia o czym mówimy i co właściwie chcielibyśmy ustalić. Dręczy nas „polski sejm”. Nie, nie ten z ulicy Wiejskiej w Warszawie, ten z szwedzkiego idiomu, oznaczający bezładną paplaninę, z której nie tylko nic nie wynika, ale z której nic wyniknąć nie może. Używają go Szwedzi od stuleci, od czasów kiedy byliśmy pawiem i papugą, staczając się w tej naszej nieustającej sejmowej impotencji w nicość.

 

Dręczy nas niepewność, na co gniewać się dziś. Czy na to co wczoraj, czy może iść za podszeptem przesłanych na telefon nowości? Była wicepremier pojechała z synami na narty. Szturmujemy Bastylię? A Janda? Słyszeliście już, że w tej sprawie to sam Tusk powiedział, że PiS się trzyma metody. Obawiam się, że wszyscy trzymają się tej samej metody.

 

Trudno powiedzieć, czego się trzymać. Można powiedzieć, że to nie my się trzymamy, tylko nieustający dziennikarski onanizm trzyma nas. Fakt, w tym szaleństwie jest metoda. Wiadomości, które mogłyby być notką na dziesiątej stronie, lecą na czołówkę, budząc świeżutki gniew, gniewek właściwie, który za kilka godzin zastąpimy nowym. Magla już nie ma. Przestarzała technologia, teraz jest prasa. Znaczy się media, bo plotki i oburzenie to teraz, raczej cyfrowo się puszczają. Została tylko baba z magla. (Z tą babą to lepiej ostrożnie, bo to jakaś dyskrymninacja dziadów i ktoś się oburzy.)

 

Pewnie, że nas wszystko wkurza. Jak niby ma nas nie wkurzać? Przecież wszyscy widzą, że nic nie jest dobrze. Nawet za komuny było lepiej. A najlepiej to było przed wojną Alina Kwapisz-Kulińska wrzuca od czasu do czasu na swoją stronę FB wycinki z przedwojennej prasy. Są pełne uroku, pozwalają odpocząć. Pod datą 11 stycznia 2021 znajdujemy wycinek z „Robotnika” z 1931 roku.



Czy aby rzeczywiście są to ”kwiatki jakie mogą wyrosnąć tylko na sanacyjnej glebie”? Prezentując tę notkę sprzed 90 lat AKK pisze, że policyjne państwo PiS kojarzy się nie tylko z milicyjnym PRL-em. Astronomiczna głupota nie tylko oburza, oburzenie przeradza się w radość, jest jak świeży śnieg, z którego można ulepić bałwana. Dowcipy o milicjantach ratowały życie, były szczepionką uodparniającą na komunistyczny debilizm. Głupota komunistów pozwalała mówić, że takie iditotyzmy to „tylko w komunizmie”. Mieliśmy widome dowody własnej racjonalności i mądrości. No, bo przecież my, tacy głupi? Nigdy w życiu.      

 

Czas pandemii dostarcza ciekawych informacji. Doniesienia prasowe z (niemal) całego świata zdumiewają swoim podobieństwem. Gdyby tylko walkę z pandemią powierzyć dziennikarzom, już byśmy dawno o zarazie zapomnieli. Krytyka ministrów zdrowia, premierów i prezydentów prezentowana na marginesie walki z pandemią może być ciekawym ostrzeżeniem. Nie można wykluczyć, że na innych polach pracownicy przemysłu informacyjnego działają podobnie, ale umyka to naszej uwadze.

 

Sukces Izraela na polu masowych szczepień jest prawie tak ciekawy, jak bezlitosna krytyka polityków europejskich czy amerykańskich. Jedni zasadnie podkreślają, że to nie jest sukces premiera, a systemu i ludzi na wszystkich szczeblach tego systemu, inni zauważają, że to  jednak rząd po konsultacjach z lekarzami podjął na bardzo wczesnym etapie badań klinicznych dedcyzję o wyborze szczepionki oraz o zamówieniach i przedpłatach, kiedy jeszcze nikt inny się na to nie decydował. Tak, ale przepłacili. Owszem, jednak nawet skrócenie zamknięcia gospodarki o dwa dni zwróci to z nawiązką, a przecież, jeśli się powiedzie, skrócą o znacznie więcej. Może to i prawda, ale premier robi to wyłącznie, żeby poprawić swój wizerunek. Zarzut mało wyszukany, chciałbym mieć polityków dbających o swój wizerunek mądrymi decyzjami. Tymczasem świat (oraz izraelska lewica) nie byłby sobą, gdyby przy tej okazji nie odkrył kolejnej żydowskiej zbrodni przeciw ludzkości, ponieważ Izrael nie szczepi obywateli innych państw nie będących członkami ich kas chorych. Udawane współczucie dla Palestyńczykow osiągnęło nowe wyżyny. (Nie sięga jednak Palestyńczyków w Libanie, gdzie jak zapowiedział rząd, żadnych szczepień w palestyńskich obozach nie będzie, ale nie oczekujmy protestów ze strony AI czy HRW. W Libanie Palestyńczycy nie mają ani swojego ministerstwa zdrowia, ani swojego prezydenta, więc jak im współczuć?)

 

Takie uczone dyskusje o pandemii i politykach to w tych naszych czasach klasyka. Izrael niby daleko (ale przecie wszystkich żywo obchodzi), u nas jesteśmy na etapie problemów z możliwością zgłoszenia chęci zaszczepienia się przeciw zarazie. Nasze problemy są nieco inne. Na wystaczającą ilość szczepionek poczekamy długo, zagospodarowanie tego, co udało się kupić, to poważny problem logistyczny, medialny i polityczny.          

 

Nie jest prawdą, że wszyscy chcą się przeciw zarazie zaszczepić, ale ci co chcą, zbyt często nie mogą się dodzwonić, a rejestracja internetowa podobno załamuje nawet najsprawniejszych. (Mnie to akurat nie dotyczy, bo mieszkając w małym miasteczku, dodzwoniłem się bez trudu, otrzymałem rzeczową informację, że nikt nie wie, kiedy szczepionki do nas dotrą oraz zapewnienie, że mogę teraz spokojnie czekać na telefon z wezwaniem na szczepienie.)        

 

Tymczasem wicepremier Kaczyński orzekł po sobotniej mszy (16/01), że: "Zło atakuje nasz kraj, naszą ojczyznę, nasz naród, atakuje instytucję, która jest centrum naszej tożsamości, atakuje Kościół, Kościół katolicki". Nie należy się dziwić tej wypowiedzi. Z pewnością polityk jest przekonany, że jest to najlepszy argument mogący powstrzymać ucieczkę wyborców. Zna historię, wie, że taki argument działał już wielokrotnie. Czy może być w błędzie? Może. Osiemnastoletnia uczennica szkoły zawodowej zadała niespodziewane pytanie, jak to właściwie jest z tą orientacją seksualną, zboczenie, czy biologia? Wyjaśnienie, że biologia, chociaż nadal nie wszystko rozumiemy, wywołało szeroki uśmiech na twarzy i wyjaśnienie, że w jej szkole chyba nikt by tego zboczeniem nie nazwał. Dodaje szybko, że szkolny kolega dawno temu powiedział, że jest gejem i nikomu to nie przeszkadza. (Krótko mówiąc, w tej szkole zawodowej nie wiadomo jeszcze jak inni uczniowie reagowaliby na ateistkę, ale bycie gejem nie jest uważane za jakieś zboczenie. Uczennica chce wiedzieć czy sędzia miał rację, uniewinniając Kaję Godek. Moim zdaniem miał. Być może warto by było w motywacji wyroku napisać, że jej słowa są sprzeczne z nauką, medycyną i moralnością, ale mówienie rzeczy niemądrych nie jest jeszcze przestępstwem, nawet jeśli kogoś obrażają.)

 

Czy jest związek między rozmową z (jedną) uczennicą szkoły zawodowej a wypowiedzią jednego polityka? Wicepremier może być częściowo w błędzie. Argument o rzekomym ataku zła na Kościół może wśród wielu wierzących (a nawet wyborców PiS-u) wywołać niezamierzone reakcje. Podejrzenia, że wicepremier jest zboczony, że z żądzy władzy próbuje zamazać powody głęboko uzasadnionej krytyki Kościoła, już się pojawiły. Tak więc, jednym podbije bębenka i ponownie poszczuje na swoich krytyków, innych zniesmaczy, albo i wręcz obudzi, skłoni do myślenia. Bilans chwilowo pozostaje niejasny i mało prawdopodobne, by kolejny sondaż pokazał nam nagle jakąś nową rzeczywistość.               

 

Nigdy nie wiadomo, co może skłonić do myślenia, ponieważ w wojnie o dusze opinowytwórcy zabiegają o efekt zgoła odwrotny. Obowiązuje zasada: po pierwsze nie myśl, słuchaj, co ci mówią. W Ameryce jest ruch przebudzonych. Czort wie jak to ich „woke” tłumaczyć - obudzeni, przebudzeni, postępowi? Wydaje się ich łączyć wspólny klaster skorelowanych paternów. (Przepraszam, ale słuchałem przez chwilę TOK-FM i coś paskudnego musiałem złapać.) No więc, czym są ci „woke” i po czym ich poznać?           


Na portalu NaTemat przybliża nam to Aleksandra Gersz ostrzegając przed oszustami, którzy mogą udawać, że są „woke”, a oni wręcz przeciwnie:

„Jest feministą, walczy o prawa osób LGBT, promuje weganizm, nienawidzi dyskryminacji i społecznej niesprawiedliwości. Przynajmniej tak ma w profilu. Kiedy umawiacie się na randkę, okazuje się, że to mizogin, rasista i homofob, który nie wierzy w kryzys klimatyczny. To zjawisko, które na Tinderze i innych portalach randkowych zatacza coraz szersze kręgi, ma nawet swoją nazwę. To wokefishing, czyli... podryw na poglądy.”

Kto wie, czy nie należałoby tego „wokeizmu” opisać dokładniej, ponieważ w amerykańskich mediach (i to nie tylko tych prawicowych) spotyka się obawy, że ten ruch może odcisnąć swoje piętno na nowej administracji. Ponieważ unikam przewidywania przyszłości, więc odnotowuję tylko, że i za oceanem ostrzeżenia przed wokefishing widziałem i to w zupełnie innych miejscach niż portale randkowe i wydawały się zapowiadać sabat czarownic już polujących na nie dość przebudzonych.   

 

Chwilowo nasze media donoszą, że prezydent Biden zapowiedział, że w piewszych dniach będzie zamiatał. Cofnie niektóre kontrowersyjne decyzje. Wystraszyłem się, że cofnie decyzje związane z błędną interpretacją prawa bądź merytorycznie zdaniem nowej admnistracji  niesłuszne, ale cofnie „kontrowersyjne”, czyli takie, na temat których różni ludzie mają odmiennne poglądy, więc szafa gra.

 

Z tych zapowiedzi wynika, że prezydent szybciutko zniesie restrykcje ograniczające imigrację z krajów muzułańskich, powróci do porozumienia klimatycznego i każe zasłaniać usta w obiektach federalnych. (Amerykańska prasa kładzie nacisk na planowane posunięcia związane z gospodarką, my otrzymaliśmy zapewnienie, że te wspomniane wyżej działania przyniosą ulgę milionom i odwrócą największe szkody.)

 

Podczas gdy w polskiej prasie cieszy mnie jedność przynajmniej w sprawie tego, co za oceanem, tam takiej jedności nie widać. Zgoła przeciwnie. Najmniej mnie porusza fakt, że Trump pójdzie w ślady Adamsa, który obraził się i uciekł przed inauguracją Jeffersona. Bardziej niepokoi taniec chochołów. Zwycięskie media oskarżają 74 miliony rodaków, którzy głosowali na Donalda Trumpa, o faszyzm, wyborcy Trumpa nadal oskarżają zwycięzców o liczne fałszerstwa wyborcze. Optymiści zapewniają, że amerykańska demokracja dawała sobie już radę z gorszymi kryzysami, pesymiści twierdzą, że ta demokracja jest już na łóżu śmierci. Walka o rząd dusz, nadal pcha do rzucania coraz bardziej radykalnych haseł i do podbechtywania do gniewu. W naszym zaścianku również, ale nasz zaścianek nie wpływa na losy świata. Marzy mi się w Dobrzyniu nad Wisłą, żeby już w tej Ameryce skończyli z tym polskim sejmem i żeby żadnej wiosny ludów nie było, ale chochoły już tak się roztańczyły, że chyba nic ich nie zatrzyma. Wylewanie oliwy na grona rozproszonego gniewu może nie przynieść żadnych rezultatów. Gwałtowne nasilenie się mocnej wiary dobrze nie wróży.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. miast ukojenia jeszcze więcej gniewu Leszek 2021-01-18


Notatki

Znalezionych 1837 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńskie państwo: co powiedziałby Ben Gurion?   Taheri   2021-05-11
Praktykowanie feminizmu będąc białą kobietą   Chesler   2021-05-11
Obywatelu, czuj się poinformowany   Koraszewski   2021-05-10
Wycofanie się Bidena z Afganistanu podważa jego globalną strategię   Kemp   2021-05-10
Osiem wskazówek czytania o Izraelu   Friedman   2021-05-09
Jak po pięciu miesiącach załamała się obietnica reform Erdogana   Bekdil   2021-05-06
Zastosowanie krytycznej teorii rasy do krytyki Izraela   Tobin   2021-05-05
80 lat temu: senatorzy USA popierają żydowską ojczyznę; brytyjscy i tureccy dyplomaci protestują mówiąc, że świat będzie miał się lepiej, jeśli Żydzi pozostaną pod nazistowskimi rządami     2021-05-04
Postępowi intelektualiści walczą z postępem   Abdul-Hussain   2021-05-03
Komisarz UNRWA twierdzi, że agencja nie jest polityczna. Jest WYŁĄCZNIE polityczna!     2021-05-02
Błąd w dyplomatycznej sztuce   Tobin   2021-04-30
Nacjonalizm versus imperium   Rosenthal   2021-04-29
Różnica między wymówkami a powodami nienawiści do Żydów     2021-04-28
Doktryna polityki zagranicznej USA przedstawiona przez Lindę Thomas-Greenfield   Glick   2021-04-27
Końcowa faza gry w Afganistanie jest również początkiem   Fernandez   2021-04-27
Projekt ustawy Betty McCollum (poparty przez J-Street i Americans for Peace) jest antysemicki. Oto dlaczego.     2021-04-24
Profesor islamskiego prawa: Żydzi poprzez język kontrolują świat, jednak lingwistyczne zwycięstwa należą do Arabów   Fitzgerald   2021-04-23
Amerykańskie Stowarzyszenie Humanistów oszalało   Rebecca Goldstein   2021-04-23
Jak palestyńscy przywódcy traktują palestyńskich uchodźców   Toameh   2021-04-22
Irracjonalna, niebezpieczna polityka wobec Iranu nie jest przypadkiem   Rosenthal   2021-04-18
Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk