Prawda

Poniedziałek, 29 listopada 2021 - 02:52

« Poprzedni Następny »


Dokąd zmierzasz Ameryko?


Andrzej Koraszewski 2021-01-25


Zgadywać nie ma sensu, obserwacja jest prawdopodobnie równie trudna z bliska, jak i z daleka. Ameryka obserwowana z Dobrzynia nad Wisłą musi być oglądana oczyma innych. Czy inaczej widzę Polskę? Nie, właściwie jest dokładnie tak samo. Z bliska widzę tylko moje miasteczko, a i to nie odważyłbym się powiedzieć, że wiem wystarczająco dużo. Tu jednak widzę na własne oczy sporo, więc czasami zapraszałem znajomych z Warszawy, żeby kiedyś przyjechali do Polski.

Widzimy na własne oczy maleńkie fragmenty rzeczywistości, o innych fragmentach opowiadają nam wybrani znajomi oraz wybrani nieznajomi i albo mamy świadomość, że ten końcowy obraz w naszej głowie jest bardzo fragmentaryczny, albo głosimy, że wiemy jak wygląda świat.


Tych, którzy mówią, że wiedzą, warto ignorować, gdyż rzadko mają coś ciekawego do powiedzenia. Poznajemy ich po języku, ponieważ objawienia głoszone są zazwyczaj sztampowymi sloganami. Jeśli znasz trzysta słow z języka środowiska aktywisty, możesz nimi opowiedzieć wszystko, co pomyśli jego głowa.


Ameryka jest dziś na kolejnym zakręcie historycznym, a to jak z tego zakrętu wyjdzie, jest ważne nie tylko dla Ameryki. Dopiero co czytałem o rozpaczy Libańczyków, którzy dziś są na tym etapie, na którym byli Polacy w czasach zaborów. Błagają świat o pomoc w uwolnieniu ich od zaborcy i domyślają się, że żadna pomoc z nikąd nie przyjdzie.


Czy Pax Americana komukolwiek przyniósł wolność? Dobre pytanie. Z pewnością przyniósł wolność i długie dziesięciolecia pokoju Europie Zachodniej (czego mu Europa Zachodnia nigdy nie wybaczyła), dostarczył atomowego parasola, który prawdopodobnie powstrzymał przed wybuchem kolejnej ogólnoświatowej zawieruchy (ale to, co się nie stało, może zawsze być przedmiotem spekulacji). W czasach zimnej wojny Ameryka chroniła swoich sojuszników przed ZSRR, ale wolności dać im nie mogła, bo to nie jest coś, co można dostać. Pax Americana spuszczał parę z kotła, a i to nie zawsze skutecznie.


Jeśli idzie o wolność, Ameryka mogła być zaledwie wzorem lub czymś co zgoła odstrasza. Jeśli testem jest kierunek ucieczki z piekła urządzonego przez własnych rodaków, to Ameryka jest uosobieniem raju dla setek milionów ludzi. Czym jest dla tych, którzy tam dotarli? A to już różnie. Dla jednych jest dokładnie tym, czego szukali i czego warto bronić, nawet za cenę życia. Dla innych, nową odmianą piekła, które trzeba zniszczyć. Czasem mam wrażenie, że wśród obrońcow amerykańskich wartości, więcej jest tych, którzy urodzili się poza Ameryką, ale mogę nie mieć racji. Jedno wydaje mi się dość pewne, wielu tych świeżych Amerykanów broni tych wartości bardziej żarliwie niż inni. Wydaje się, że widzą ostrzej ich zagrożenia. Kolejne fale przybyszów borykają się z nowymi problemami, przynoszą ze sobą nowe paradoksy. Szok zderzenia cywilizacji rozkłada się czasem na wiele pokoleń. (Zaczynałem to oglądać od relacji z badań nad życiem polskich chłopów w Europie i Ameryce. Mam wrażenie, że dziś już nikt do tych badań nie wraca, chociaż nadal mówią wiele, również o tym, co widzimy dziś. Patrz: Chłop polski_w_Europie_i_Ameryce).         


Kiedyś przełożyliśmy z żoną piękną książkę Chaima Potoka Davita’s Harp. Opowieść o żydowskim świecie w Ameryce, w latach trzydziestych i czterdziestych. O marzeniu, że może tam nareszcie uda się zbudować ten wymarzony komunizm, o przemieszaniu tego marzenia z żydowskim mesjanizmem i z amerykańskim marzeniem. Imigranci przywożą do Ameryki swój kulturowy bagaż, z którego rodzą się czasem rzeczy piękne, a czasem potwory. (Na Harfę Davity w Polsce nie znaleźliśmy wydawcy, próbowałem odszukać maszynopis naszego tłumaczenia po lekturze Ksiąg Jakubowych, ale gdzieś się zgubił przy kolejnych przeprowadzkach.)          


Miałem pisać o kolejnym zakręcie amerykańskiej historii widzianym z Dobrzynia nad Wisłą. Przyjaciel z Chicago po inauguracji nowego prezydenta poczuł wielką ulgę i nagły niepokój, dał do zrozumienia, że jego niepokój lepiej wyraził ktoś inny, więc poszedłem śladem, który mi wskazał.


Młodsza o całe dwa pokolenia amerykańska dziennikarka Bari Weiss odeszła kilka miesięcy temu z redakcji „New York Timesa”. Po inauguracji Bidena pisała na swojej nowej prywatnej stronie internetowej, że gdyby była nadal w redakcji NYT, czułaby się w obowiązku do napisania czegoś o tej inauguracji. Przypomina, że nie jest już członkiem tej redakcji z powodu swoich czasem centro-lewicowych, a czasem centro-prawicowych poglądów. Czy ma rację stwierdzając, że poglądy większości Amerykanów znajdują się gdzieś w centrum? Trudno powiedzieć, badania socjologiczne dają mętny obraz, a media przynoszą zlepek odbić z krzywych luster. Weiss patrzy przez pryzmat własnych doświadczeń i ma wrażenie, że zmiany ideologiczne, które obserwowała w redakcji NYT, mogą być zwiastunem przemian na amerykańskiej scenie politycznej w nadchodzących latach. Głosowała na Bidena i jest głęboko przekonana o jego uczciwości. Przypomina raz jeszcze, że nie znosiła Trumpa z powodu jego narcyzmu i złośliwości. Pisze, że jego działania przyspieszały zgubę Ameryki, ale że nie był jedynym jej autorem.  Pisze, że został wybrany, ponieważ Ameryka już wcześniej zaczęła iść na dno. Dla niej to właśnie jest powodem mieszanych uczuć, radości i niepokoju. Ludzie cieszą się, że pierwsza para okazuje sobie czułą miłość, że na stanowisku wiceprezydenta jest kobieta i to kolorowa. Prawdziwe problemy spychane są jednak poza światła reflektorów.


Bari Weiss obawia się, że Joe Biden jest wielkim liściem figowym ukrywającym te prawdziwe problemy kraju. Najbardziej dramatyczna sprawa to ideologiczny fanatyzm, nowa totalitarna pokusa, która szerzy się po obu stronach barykady jak ogień po prerii.


Zło trumpizmu jest powszechnie znane, ale siły Trumpa nie mają zbyt wiele wpływów. Tymczasem ideolodzy skrajnej lewicy są łebscy, inteligentni i świetnie zorganizowani. Są również mocno osadzeni na wszystkich poziomach amerykańskiego świata kultury i polityki.       

Kompletnie chore teorie spiskowe parują z najwyższych eszelonów. Wiess wspomina o dumnie prezentowanej słuchaczom rozmowie Hillary Clinton z Nancy Pelosi, w której Clinton mówi: „Z przyjemnością zobaczyłabym zapisy połączeń telefonu Trumpa, żeby zobaczyć, czy rozmawiał z Putinem w dniu, kiedy rebelianci dokonali inwazji na Kapitol.” Nancy Pelosi odpowiedziała: „Wszystkie drogi prowadzą do Putina.”


Amerykańska dziennikarka obawia się tych imponujących fajerwerków nonsensu. Boi się schematycznego myślenia, nieustannego szufladkowania. Przypomina wcześniejsze publiczne oskarżanie o wściekłą prawicowość każdego, kto sprzeciwiał się likwidacji budżetu policji, pochopnych generalizaji i ciągłego dwójmyślenia. Kiedy przeciwnik polityczny w najmniejszym stopniu narusza zalecenia dotyczące publicznych spotkań, jest negacjonistą nauki, ale kiedy ty idziesz na wielką demonstrację organizowaną przez swoich, to przecież niczego nie naruszasz. Nadzieja, że wróci zwyczajny zdrowy rozsądek jest krucha.             


Bari Weiss zastanawia się, co będzie testem nowej administracji. Wymienia kilka spraw, z których na pierwszym miejscu pojawia się pytanie, czy ta nowa administracja uzna, że Ameryka jest dobra. Dziwne pytanie, ale mam wrażenie, że ją rozumiem. Bari Weiss wyjaśnia, że pojawiła się idea, która głosi:

„ Ameryka zrodziła się by podtrzymać białą supremację i pozostaje nadal nieodwracalnie rasistowska. Nasi założyciele nie byli głównie politycznymi geniuszami, ale właścicielami niewolników, którzy szukali możliwości dla powiększenia swoich majątków.”

Czy ta nowa administracja zdoła przeciwstawić się burzeniu wszystkiego i zechce przypomnieć, że mimo wszystkich swoich wad, Ameryka jest nadal światłem nadziei dla całego świata? „Twierdzenie, że datą powstania [USA] jest rok 1776, a nie 1619 było jak ujawnienie się, że jesteś bigotem i troglodytą.” Weiss zastanawia się, czy Biały Dom zdoła stanąć w obronie wartości liberalizmu, otwartej wymiany myśli, dopuszczenia do głosu przeciwników?     


Zdaniem Weiss Krytyczna Teoria Rasy jest nie tylko błędna, ale jest niebezpieczna, jest odwróconym rasizmem i zagrożeniem dla rzeczywistej równości. Uczynienie z niej obowiązującej ideologii zagraża wszystkim. Jest rażąco sprzeczna z marzeniem Martina Lutra Kinga, jest propozycją nowego kastowego systemu.               


Dalej Weiss przechodzi do problemu, który zaczyna być również widoczny u nas – do kultury odrzucenia, która stała się dziś odrażającą częścią amerykańskiego życia. Donosy, szpiegowanie, zwalnianie z pracy za wpis na mediach społecznościowych. Jednym przypomina to praktyki radzieckie, innym rewolucję kulturalną w Chinach. Zbiorowe potępienia, żądania samokrytyki, sądy prasowe i sądy uliczne, nieustanna presja motłochu podbechtywanego przez media. Czy nowa administracja zdoła wyciszyć histerię hunwejbinów i powrócić do jakiegoś umiarkowania? Bari Weiss nie odpowiada na to pytanie. Uważa, że jest to obszar, który będzie wymagał uważnego obserwowania.  


Pod koniec swojego artykułu Weiss wraca do inauguracji, pisze, że potakiwała z zapałem, kiedy prezydent Biden mówił, że różnice poglądów nie mogą ludzi dzielić, że musimy zakończyć tę niecywilizowaną wojnę. Słuchając uświadamiała sobie równocześnie wołania o tworzenie listy wrogów, fakt, że połowa Amerykanów jest przekonana, że to nie bieda czy Chiny są największym zagrożeniem kraju, a druga połowa jego mieszkańców.


Obawy tej amerykańskiej dziennikarki, że te wybory nie zakończyły wojny domowej, mogą być uzasadnione, a obserwacja przebiegu wydarzeń będzie wymagała poszukiwania różnych, ale uczciwych dostawców informacji. Ona sama nie chce szukać nowego pracodawcy, chce utrzymywać się z pracy rzemieślniczej, jako całkowicie niezależny obserwator. Informacja jest towarem jak każdy inny, jakość oferowanego towaru oceniają klienci. Mam nadzieję, że jej się uda. Dla mnie ta oferta jest atrakcyjna.


Ameryka jest nadal ważna i dla  nas, i dla Libańczyków, i dla mieszkańców Hondurasu, a najważniejsza jest dla samych Amerykanów, więc ktoś, kto po drugiej stronie oceanu zapowiada, że będzie raczej patrzył, niż zagrzewał do boju, intryguje mnie bardziej niż ołowiane żołnierzyki. Porywającą atrakcję ich marszowego kroku i głośnego śpiewu zostawiam innym.     

A poza tym, małe jest piękne i bywa ciekawsze od oferty wielkich medialnych korporacji zatrudniających dziennikarzy zgłaszających gotowość myślenia na rozkaz.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1966 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Brytyjskie uniwersytety na liście plac islamskich reżimów   Meotti   2021-11-28
Umyślna ślepota wobec związków palestyńskich NGO z terrorem   Steinberg   2021-11-26
Rzecz o etyce w szkole i poza szkołą    Koraszewski   2021-11-25
Łamanie praw człowieka: Unia Europejska pozwala irańskim mułłom na całkowitą bezkarność   Rafizadeh   2021-11-23
Proces Kafki w trzech aktach   Rosenthal   2021-11-20
Zena Agha pisze do “New York Timesa”   Fitzgerald   2021-11-20
Europa przeciwko Żydom: podwykonawcy   Koraszewski   2021-11-19
Kampania Autonomii Palestyńskiej przeciwko palestyńskim NGO   Toameh   2021-11-18
Informacje o prześladowaniach chrześcijan przez muzułmanów obrażają „standardy” Facebooka   Ibrahim   2021-11-18
Były urzędnik byłego Departamentu Stanu mówi, że prawda i fałsz są równe.   Flatow   2021-11-17
UNRWA – najgorsza rzecz, jaka przydarzyła się Palestyńczykom   Marcus   2021-11-15
Dlaczego palestyńska polityka Bidena nie przyniesie pokoju   Toameh   2021-11-13
Czy ruch “przebudzonych” spycha Brytyjczyków na prawo?   Coyne   2021-11-13
"Guardian" Palsplains antysemityzm   Levick   2021-11-12
Nie uchwalajcie ustawy przeciw LGBT   Igwe   2021-11-10
“New York Times”, Izrael i “skradzione palestyńskie potrawy”   Fitzgerald   2021-11-09
Chiny: Ryzykowna zmiana ideologiczna   Taheri   2021-11-08
Niebezpieczna polityka UE wobec mułłów w Iranie   Rafizadeh   2021-11-06
„Guardian” umniejsza terror LFWP, zbywa ich związki z NGO „praw człowieka”   Levick   2021-11-05
Antyizraelska opowieść Amnesty International o Wujku Meena, skierowana do dzieci, jest jeszcze gorsza niż informowano     2021-11-04
Nawet  Szwecja zastanawia się nad dalszą pomocą dla Autonomii Palestyńskiej; a co z USA?   Flatow   2021-11-01
Śmietanka akademicka przeciwko Żydom    Collier   2021-10-31
Ulice, pomniki i gniewu nawyki   Koraszewski   2021-10-30
Mułłowie w Iranie i Chiny wzmocnieni przez administrację Bidena   Rafizadeh   2021-10-27
Miecz Damoklesa nad wolną myślą w Egipcie (i gdzie indziej)   Fernandez   2021-10-25
Konsulat USA w Jerozolimie ponownie podzieli miasto   i Maurice Hirsch   2021-10-23
Bardzo ważna książka o “Trans”   Bawer   2021-10-23
Władcy na glinianych nogach   Fernandez   2021-10-22
Koszty finansowe błędnej świadomości   Koraszewski   2021-10-20
Wielkie zwycięstwo krytycznej teorii rasy wraz z nowymi wymaganiami otrzymania dyplomu   Tobin   2021-10-20
Branie zakładników przez irański reżim: gdzie jest Zachód i ONZ?   Rafizadeh   2021-10-19
Od czegoś trzeba zacząć…   Koraszewski   2021-10-17
Marina i reszta   Łukaszewski   2021-10-14
Dlaczego USA chcą palestyńskiego konsulatu w Jerozolimie   Kontorovich   2021-10-14
Biden ignoruje stanowisko Palestyńczyków   Tawil   2021-10-13
Taniec pijanych motyli   Koraszewski   2021-10-11
Facebook – przestój i panika   Collins   2021-10-09
Aktywiści, którzy serwują połowę wiadomości   Abdul-Hussain   2021-10-08
Dalsze próby uratowania afgańskich kobiet to “jedyna rzecz, jaką możemy zrobić”   Chesler   2021-10-06
Korzenie kryzysu energetycznego   Ridley   2021-10-05
Joe Biden mówi podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ o potrzebie “suwerennego i demokratycznego państwa palestyńskiego”   Fitzgerald   2021-10-03
Jak impas w sprawie federalnego budżetu pokazał rozłam w sprawie Izraela   Tobin   2021-10-01
Kraj NATO, sojusznik Rosji i przyjaciel talibów   Bekdil   2021-09-30
Dlaczego Arabowie nie ufają już Bractwu Muzułmańskiemu?   Toameh   2021-09-29
Dlaczego Irakijczycy nienawidzą Palestyny   Abdul-Hussain   2021-09-29
Sudańskie pułapki na drodze do reform   Fernandez   2021-09-28
Nie ma powodu by przepraszać za ujawnianie hipokryzji   Bard   2021-09-25
Szczęśliwi na widok pokonanej Ameryki   Abdul-Hussain   2021-09-24
Antysemityzm  jest naszym nieszczęściem   Koraszewski   2021-09-24
Arabskie dążenia do lepszego przestrzegania praw człowieka powinny być chwalone, a nie wyśmiewane     2021-09-22
Talibowie domagają się miliarda dolarów pomocy   Fitzgerald   2021-09-21
Źródła ubóstwa narodów   Koraszewski   2021-09-20
Stanisław Lem - pisarz, który widział więcej niż inni   Ferus   2021-09-19
Jak Associated Press łagodzi obraz terrorystów Hamasu   Fitzgerald   2021-09-19
Dyskusja o antysemityzmie wymaga uczciwości   Tobin   2021-09-17
Ucieczka z Afganistanu   Rosenthal   2021-09-16
Palestyńczycy: Dlaczego środki pomocowe Bidena nie przyniosą pokoju   Toameh   2021-09-16
Dziwny apel do teoretycznie przyzwoitych   Koraszewski   2021-09-15
Nie ma niczego takiego jak palestyński terrorysta   Flatow   2021-09-13
Lepiej poczekać z nawiązywaniem stosunków z talibami   Taheri   2021-09-13
Ocena dwóch katastrof z września 2001 roku   Glick   2021-09-12
Wielka Brytania: Witamy w Średniowieczu roku 2021   Ash   2021-09-10
Nowe próby wybielania haniebnej postawy papieża Piusa XII podczas Holocaustu     2021-09-09
Długi marsz przebudzeńców   Koraszewski   2021-09-09
Opatrywanie wielkich dzieł sztuki ostrzeżeniami dla wrażliwych jest brakiem zrozumienia istoty sztuki   Tobin   2021-09-08
Co byłoby, gdyby palestyńscy uchodźcy byli …. ?   Oz   2021-09-07
Przekazanie Afganistanu talibom nie pomaga strategicznym priorytetom Ameryki; sabotuje je   Carmon   2021-09-07
Nawet antysemici kochają martwych Żydów   Koraszewski   2021-09-06
Słaby koń raz jeszcze   Jacoby   2021-09-06
Biuro podróży Bidena w Kabulu   Taheri   2021-09-04
Upadłe państwo Libanu zwalcza “normalizację” stosunków z Izraelem   Toameh   2021-09-03
Nie ma boga nad Godota, a Godek jest jego posłanką   Koraszewski   2021-09-02
Kto oślepił Mohammada Szabana?   Fitzgerald   2021-09-02
Polityka zagraniczna Bidena jest nie do utrzymania   Bard   2021-09-01
Korzenie klęski Ameryki   Glick   2021-08-29
Tożsamość i pamięć zakodowana w DNA   Ibrahim   2021-08-28
Miłość ponad kolorem skóry   Jacoby   2021-08-27
"Pan Hitler mnie oszukał"   Koraszewski   2021-08-26
Powrót pokusy socjalizmu   Jacoby   2021-08-25
Jak daleko jest Kabul od Polski?   Koraszewski   2021-08-23
BBC przewodzi światu w walce z Izraelem   Kemp   2021-08-22
Biden popiera okupację   Flatow   2021-08-21
Pomarańczowa alternatywa w czasach Internetu   Koraszewski   2021-08-21
Klęska w Afganistanie i problem uchodźców   Bekdil   2021-08-20
Ratowanie tylko jednej afgańskiej kobiety   Chesler   2021-08-17
Arabowie świętują upadek islamistów w Tunezji   Toameh   2021-08-17
Żadna “inwestycja” USA nie wypłaca tak dużych i stałych dywidend jak inwestycja w Izrael   Fithzgerald   2021-08-15
Klimat, klimat pokaż rogi…   Koraszewski   2021-08-14
Jak Zachód się zgubił   Rosenthal   2021-08-13
Rozchodzą się drogi Turcji i Zachodu   Bekdil   2021-08-12
Media porzuciły fakty, żeby mówić o “anielskich” palestyńskich aktywistach   Levick   2021-08-11
Do administracji Bidena: Żadnej wizy, żadnych negocjacji z masowym mordercą z irańskiego reżimu   Rafizadeh   2021-08-09
Inkluzywna ekskluzywność   Bawer   2021-08-07
Cicho płynie główny ściek   Koraszewski   2021-08-05
Palestyńczycy oskarżają Hamas o magazynowanie broni na cywilnych terenach   Fitzgerald   2021-08-02
Arabowie ostrzegają Bidena: Wojna z terroryzmem nie jest skończona   Toameh   2021-08-02
Robert Spencer – gwałtowny ekstremista   Koraszewski   2021-07-31
Biden i potrzeba długiej łyżki w Wiedniu   Taheri   2021-07-30
Wiara, woda, odsalanie i inne problemy   Koraszewski   2021-07-29
Wikipedia prowadzi wojnę z Żydami   Collier   2021-07-27

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk