Prawda

Czwartek, 29 lipca 2021 - 01:05

« Poprzedni Następny »


Przemysł produkcji kłamstw


Jeffrey Herf 2019-01-01

CreateSpace Independent Publishing Platform <br /> 342 pp., $29.99.

CreateSpace Independent Publishing Platform 
342 pp., $29.99.



Ben-Dror Yemini jako dziennikarz poświęcił wiele czasu najpierw w ”Maariv a teraz w ”Yedioth Ahronothna obalanie tego, co uważa za fałszywe oskarżenia państwa żydowskiego przez NGO, akademików i media. W 2014 roku podsumował swoją szeroko rozgałęzioną obronę swojego kraju w książce zatytułowanej Industry of Lies, którą teraz Institute for the Study of Global Antisemitism and Policy opublikował w angielskim przekładzie. Jest to książka, która łączy żarliwy ton publicystyki z poważnymi badaniami. Chociaż nie obejmuje ostatnich czterech lat, pozostaje ważnym źródłem dla tych, którzy chcą zwalczać lub choćby zrozumieć kalumnie rzucane na Izrael.


Ben-Dror Yemini
Ben-Dror Yemini

Yemini niewiele czasu spędza na wyjaśnianie syjonizmu lub uzasadnianie powstania państwa Izrael, lub gloryfikowanie jakichkolwiek działań tego państwa. Ani też nie głosi, że Izrael jest wolny od winy. Jego celem nie jest podkreślanie tego, co pozytywne, ale eliminowanie negatywnego poglądu na Izrael, który w tak wielkim stopniu odbiega od rzeczywistości, jest niesprawiedliwy i odseparowany od wszystkiego, co dzieje się w świecie państw i polityki.


Yemini obarcza dziennikarzy sporą częścią winy za oczernianie Izraela. Ale piszący do gazet – izraelskich i zagranicznych – w żadnym razie nie są, jego zdaniem, jedynymi winnymi. „Każdy dziennikarz – pisze w przedmowie – wskazuje na dwóch historyków, każdy historyk wskazuje na dwóch polityków, a każdy polityk wskazuje z powrotem na dwóch dziennikarzy. Stworzono olbrzymią jaskinię ech, w które odbija się zawsze ta sama główna myśl: Izraelowi nie wolno pozwolić na to, by był krajem, jak każdy inny, zwykłym krajem jak Stany Zjednoczone lub Francja, które czasami popełniają zbrodnie lub nawet potworności, ale zasadniczo są sądzone na rozsądnej i proporcjonalnej, ludzkiej skali. Izrael natomiast jest prezentowany jako nikczemny do samego szpiku, zrodzony w grzechu i trzeba z nim walczyć i zniszczyć go, a  nie zajmować się nim w racjonalny sposób”.  


A konkretnie, jakie są to kłamstwa? W skrócie, wrogowie Izraela przedstawiają go jako diabolicznie okrutne państwo, wyłącznie odpowiedzialne za wygnanie znacznej większości Palestyńczyków z ich ziemi rodzinnej i okrutny ucisk tych, którzy pozostali pod izraelskim panowaniem. Twierdzą, że to państwo nadal poddaje Arabów, którzy są jego obywatelami, jak również tych, którzy od 1967 roku żyją pod jego administracją, systemowi rządzenia, który jest równoznaczny a apartheidem, a nawet że dopuszczają się ludobójstwa.


Yemini pisze, że tragiczna porażka Palestyńczyków w 1948 roku była ich własną winą. Już w latach 1930. Palestyńczycy odmówili zaakceptowania podziału ziemi i nie należy zapominać gróźb Hadż Amina al-Husseiniego z czasów wojny i po wojnie o unicestwieniu Żydów, ani zdecydowania Ligi Arabskiej do wydalenia wszystkich Żydów z krajów arabskich po ogłoszeniu niepodległości przez Izrael. “Problem [palestyńskich] uchodźców – pisze Yemini - nie powstałby bez stanowczego odrzucenia planu podziału z 1947 roku przez Arabów” i nie pogłębiłby się jeszcze bardziej, gdyby państwa arabskie nie najechały na Izrael w 1948 roku. Problemu tych uchodźców, pisze Yemini, nie można oceniać w oderwaniu, ale konieczne jest rozważenie go w kontekście innych konfliktów etnicznych połowy XX wieku, które były związane z na nowo wytyczonymi granicami, jak na Bałkanach, potraktowaniem etnicznych Niemców w Europie Wschodniej po II Wojnie Światowej i walką między hindusami i muzułmanami w Indiach i Pakistanie. Odejście około 700 tysięcy palestyńskich uchodźców  podczas wojny 1948 roku było stosunkowo mniejszą migracją i spowodowało mniej zgonów niż wysiedlenia wynikające z tych innych sytuacji, niemniej otrzymało znacznie więcej uwagi niż którakolwiek z nich. „Sednem problemu jest to, że wielu z tych, którzy nauczają na uniwersyteckich wydziałach badań Bliskiego Wschodu (i innych wydziałach), całkowicie ignoruje te podstawowe fakty”.     


A co z Arabami, którzy zostali w Izraelu i którzy wraz ze swoimi potomkami liczą obecnie niemal dwa miliony i stanowią jedną piątą populacji?
Yemini przyznaje, że w ich wypadku “istnieją problemy. Istnieje dyskryminacja. Istnieją uprzedzenia”. Dokumentuje jednak olbrzymią poprawę warunków życia izraelskich Arabów w ciągu tych lat, analizuje czy uprzedzenia i dyskryminacja stanowią główną przyczynę nadal istniejących problemów i skutecznie obala tezę, że arabscy obywatele Izraela są ofiarami czegokolwiek podobnego do apartheidu. Wiele wskazuje na to, pisze Yemini, że „izraelscy chrześcijanie, którzy są także Arabami, są na równi – lub czasami powyżej – izraelskich Żydów w kategoriach socjoekonomicznych, w odróżnieniu od muzułmańskich Arabów, którym powodzi się gorzej”. Fakt, że tylko 13% muzułmańskich kobiet w Izraelu jest na rynku pracy w odróżnieniu od 42% chrześcijańskich kobiet, może wyjaśnić te różnicę lepiej niż cokolwiek innego. Długość życia i poziom umiejętności czytania i pisania są wyższe wśród izraelskich Arabów niż w populacjach wszystkich sąsiadów Izraela, a luka w tych dziedzinach między izraelskimi Arabami i izraelskimi Żydami niezmiernie zmalała na przestrzeni ostatniego półwiecza.


W każdym razie, jak można mówić o apartheidzie w kraju, którego prezydent został w 2011 roku skazany na siedem lat więzienia przez panel sędziów pod przewodnictwem sędziego-Araba, lub gdzie głównym administratorem Centrum Medycznego imienia Rambama w Hajfie także jest Arab? W sondażu przeprowadzonym przez Izraelski Instytut Demokratyczny w 2014 roku 65% Arabów izraelskich określiło siebie jako „dumnych Izraelczyków”. Podobnie w badaniu z 2014 roku przeprowadzonym przez izraelski telewizyjny Kanał 10, 77% arabskich respondentów wolało żyć w Izraelu niż być pod rządami Autonomii Palestyńskiej. Istotnie, “większość izraelskich Arabów wie, że z wszystkimi istniejącymi problemami ich codzienne życie jest lepsze niż gdziekolwiek indziej na Bliskim Wschodzie”.  


Kilka najważniejszych rozdziałów książki przedstawia statystyki dotyczące podniesienia standardu życia Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu i Gazy od 1967 roku.
 Według danych ONZ, spodziewana długość życia przy urodzeniu podniosła się dla Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu i w Gazie z 48 lat w 1967 roku do 72 w 2000 roku, ”wyżej niż w większości krajów arabskich”. Śmiertelność niemowląt zmalała z między 152 a 162 na 1000 urodzeń w 1967 roku do między 53 a 63 w 1985 roku. W 1967 roku nie było żadnego uniwersytetu na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Dzisiaj jest 10 uniwersytetów i 20 dwuletnich uczelni. Poprawa w dostępie do bieżącej wody dzięki nowoczesnemu systemowi podaży podniosła konsumpcję wody na głowę. A zatem “teza, że Izrael popełnia ludobójstwo – wolne lub szybkie, bezpośrednie lub pośrednie – jest ewidentnie całkowitym nonsensem”. Izrael nie tylko nie ogranicza wyższego wykształcenia na Zachodnim Brzegu, ale założono pod administracją i przy wsparciu Izraela nowe uniwersytety, co pomogło stworzyć kilka pokoleń wysoko wykształconych Palestyńczyków, z których część, jak na ironię, została aktywistami inicjatyw BDS.


Yemini pisze o kilku krytykach, którzy określają pewne posunięcia Izraela jako formy ludobójstwa i mówi o szkodliwym wpływie ich oskarżeń. Pisze, że, na przykład, w badaniu zamówionym w 2012 roku przez niemiecki Bundestag stwierdzono, że 41% Niemców uważa, iż „Izrael prowadzi z Palestyńczykami wojnę unicestwienia”. Yemini następnie sumuje liczbę muzułmanów – w przeważającej mierze niewinnych cywilów – zabitych w wojnach, rzeziach lub zmarłych z głodu i chorób z powodu wojny, od lat 1960 w Algierii, Sudanie, Biafrze, Afganistanie, Somalii, Bangladeszu, Indonezji, Iraku, Libanie, Jemenie, Czeczenii, Syrii, Jordanii, Czadzie, Kosowie, Zanzibarze, Tadżykistanie, Turcji i Pakistanie. Wynik wynosi około ośmiu milionów ludzi. Yemini ocenia, że od 1948 roku konflikt izraelsko-arabski spowodował między 80 a 120 tysięcy zgonów po stronie arabskiej, co już obejmuje główne wojny 1948, 1956, 1967, 1973 i bliższe nam w czasie wojny w Libanie i Gazie. Informuje również, że według B’Tselemlewicowej organizacji w Izraelu, która systematycznie krytykuje izraelską armię, 11,5 tysiąca Palestyńczyków zginęło w ciągu ostatnich 30 lat konfliktu z Izraelem. Yemini wątpi w poprawność tej liczby, ale nawet jeśli jest poprawna, jest „mniejsza niż liczba muzułmanów zabitych w ciągu jednego roku przez byłego syryjskiego dyktatora Hafeza al-Assada w 1982 roku” – nie mówiąc już o znacznie większej liczbie zabitych w ostatnich latach przez jego syna, Baszara Hafiz al-Asada.


W rozdziałach o sposobie informowania o wojnach z Gazą z lat 2008-9, 2012 i 2014 Yemini omawia znane już przesadzone lub po prostu kłamliwe twierdzenia o śmierci cywilów, najpierw przedstawiane przez Hamas, a potem powtarzane w prasie, twierdzenia, którym legitymacji udzielił na moment Raport Goldstone’a. Przypomina szczegóły tego, co okazało się sfabrykowaną historią o zabiciu Muhammeda al-Dura, palestyńskiego chłopca w Gazie, i o odmowie francuskich dziennikarzy, którzy brali w tym udział, przyznania swojej roli w szerzeniu fałszywych oskarżeń wobec izraelskiej armii. Yemini opowiada o staraniach Izraelskich Sił Obronnych, by ostrzec cywilów, którzy mieszkają w budynkach zajętych przez żołnierzy Hamasu, o nadchodzącym ataku i porównuje cywilne ofiary spowodowane przez IDF ze znacznie wyższymi liczbami związanymi z militarnymi interwencjami Stanów Zjednoczonych, Rosji i armii NATO.  “Tylko izraelska armia, która robi więcej niż jakakolwiek inna armia na świecie, by bronić cywilnego życia podczas walk, służy jako regularny worek treningowy do walenia przez światową opinię publiczną”.  


Przeciwnicy Izraela stosują podobne podwójne standardy do opisów działań dyplomacji Izraela. Mimo zgody Izraela i palestyńskiego odrzucenia, między innymi, planu podziału z 1947 roku, planu Clintona z 2000 roku i planu Ehuda Olmerta z 2008, „olbrzymia sieć mediów z imponującymi możliwościami logistycznymi” obwinia Izrael za trwanie konfliktu, popiera starania BDS i służy jako „awangarda przemysłu kłamstw”.  


Podobnie jak wielu Izraelczyków, od centrowo-lewicowych do skrajnie prawicowych, Yemini jest wściekły na redaktorów i dziennikarzy „Haaretz”:


W ostatnim dziesięcioleciu ”Haaretz”, najszerzej na Zachodzie czytana izraelska gazeta po angielsku, stała się głównym filarem przemysłu kłamstw. Problemem nie są artykuły z opiniami. Problem polega na uprzedzeniach, wypaczeniach i kłamstwach, jak również zachęcaniu palestyńskiego nieprzejednania i przemocy, które „Haaretz” popiera.


Choć części gazety nadal są poważne, ”niestety, trzon relacji o konflikcie” został w ostatnich latach „zdominowany przez skrajny margines radykalnej lewicy”.  


Pierwsza strona ”Haaretz” w latach 1920.

Pierwsza strona ”Haaretz” w latach 1920.



“Choć przedstawia się jako postępowa i demokratyczna – pisze Yemini  - ‘Haaretz’ stara się ‘obejść’ izraelski system podejmowania decyzji (w zasadzie, znieść samostanowienie społeczeństwa i jego wybranych przywódców) przez sprzedawanie zagranicznym wpływowym kręgom (opiniotwórcom, decydentom i światowej opinii publicznej) worek z trzema komunikatami o Izraelu, które wymagają obalenia: (1) że Izrael popełnia zbrodnie wojenne (2) że Izrael jest państwem apartheidu (3) że to Izrael odmawia zawarcia pokoju, nie zaś Palestyńczycy”.


Przykłady tego typu relacji z „Haaretz”, które podaje Yemini, obejmują relację Gideona Levy’ego o żołnierzach izraelskiego patrolu granicznego, którzy rzekomo przywiązali więźniów do osłów, a następnie pędzili osły, aż ofiary zmarły z odniesionych ran, oraz tekst   Yitzaka Laora z twierdzeniem, że izraelscy żołnierze wysadzili w powietrze meczet „z setkami ludzi w środku, włącznie z dziećmi”. Yemini cytuje także fałszywe twierdzenie Levy’ego w 2012 roku, że sondaż pokazał, iż większość Izraelczyków popiera reżim apartheidu oraz jego pełne sympatii artykuły o malezyjskim premierze, Mahathirze Mohamadzie, po szeroko nagłośnionych antysemickich wypowiedziach tego polityka. Jest tam również komentarz Amiry Hass z 2008 roku wobec palestyńskiej intifady, że „rzucanie kamieniami jest przyrodzonym prawem i obowiązkiem każdego poddanego obcym rządom”. Te rzucane kamienie zabiły czternaścioro Izraelczyków. Yemini przytacza twierdzenie Levy’ego z wywiadu dla brytyjskiej gazety „Independent”, że podczas Operacji Płynny Ołów w 2008-09 roku na pierwszej stronie „najpopularniejszej gazety w Izraelu” pojawiło się zdjęcie psa, ale tego dnia nie było ani słowa o „dziesiątkach zabitych Palestyńczyków”. Żaden z tych dziennikarzy nie został wyrzucony z pracy ani nawet nie otrzymał nagany. Yemini mówi, że „Haaretz” nie reprezentuje już liberalnej lub lewicowej części społeczeństwa izraelskiego – skrzydła, które popiera zarówno prawa człowieka, jak i żydowskie, demokratyczne państwo. „Istnieje lewica, która obala kłamstwa i fałszerstwa o Izraelu, i istnieje lewica, która je szerzy”.


Niektórych czytelników może zaskoczyć siła retoryki Yeminiego, ale ma on fakty po swojej stronie i, niestety, niewiele zmieniło się od czasu, kiedy napisał tę książkę. Jak już, to przynajmniej na amerykańskich kampusach fałszywy obraz Izraela jako wyjątkowo złowrogiego państwa zyskał jeszcze na popularności w ciągu ostatnich kilku lat i przegląd dowodów przedstawiony przez Yeminiego do 2014 roku pozostaje bardzo pouczającym wyjaśnieniem tego, jak do tego doszło.


Manufacturing Falsehood

Jewish Review of Books, 12 grudnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jeffrey C. Herf

Amerykański historyk, socjolog i politolog specjalizujący się w nowożytnej historii Europy, a szczególnie Niemiec. Profesor Herf związany jest z University of Maryland.

Jego najbardziej znane książki to:

  • Nazi Propaganda for the Arab World, Yale University Press, 2009.
  • “Western Strategy and Public Discussion: The "Double Decision" Makes Sense”. Telos 52 (Summer 1982). New York: Telos Press.
  • Reactionary Modernism: Technology, Culture and Politics in Weimar and the Third Reich (Cambridge University Press, 1984).  Książka tłumaczona na grecki, włoski, japoński portugalski i hiszpański.
  • War By Other Means: Soviet Power, West German Resistance and the Battle of the Euromissiles (The Free Press, 1991.
  • Divided Memory: The Nazi Past in the Two Germanys (Harvard University Press, 1997.

Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj











Czekanie
Ja: Co robisz?
Hili: Czekam na kozła ofiarnego.

Więcej

W Iranie Najwyższy
Przywódca jest zaniepokojony
Hugh Fitzgerald


Najwyższy Przywódca jest zaniepokojony. Ajatollah Chamenei nakazał armii zdławienie trwających protestów w Ahwaz, stolicy Chuzestanu, irańskim ostanie (prowincji), gdzie produkuje się niemal całą ropę naftową kraju. Siła jednak nie zadziałała. Choć jak dotąd zabito kilku protestujących w Ahwaz, demonstranci, wściekli na reżim z wielu powodów, ale obecnie przede wszystkim z powodu braku wody w tym głównie arabskim ostanie, odmówili rozejścia się. Ajatollah Chamenei próbuje więc teraz innej taktyki, wyrażając zrozumienie i współczucie dla demonstrantów w nadziei, że miękka reakcja złagodzi gniew. Najnowsza informacja o protestach w Chuzestanie jest tutaj: Five dead during Iran water shortage protests, Khamenei comments.

Więcej

Ulice Gazy są piękniejsze
niż ulice Bagdadu
Z materiałów MEMRI


Były parlamentarzysta iracki, Mithal Al-Alusi, powiedział, w wywiadzie nadanym przez Sharqiya TV (Irak) 13 lipca 2021 r., że palestyńskie prawa nie powinny być ważniejsze niż prawa irackiego narodu i że “Palestyńczycy żyją w luksusie, podczas gdy my w Iraku jesteśmy masakrowani”. Polityk mówił, że z irackiego budżetu płaci się palestyńskiemu “oporowi”, tymczasem ich przywódcy żyją jak książęta, że nie ma żadnej różnicy między islamistami w Iraku a islamistami w Gazie. Dziennikarz zapytał Al-Alusiego, czy normalizacja stosunków z Izraelem rozwiązałaby kryzys w Iraku, na co odpowiedział, że Irakijczyków obchodzi własny kraj i własny naród. Dodał, że nie wszyscy w Iraku zgadzają się z nim, chociaż wszyscy arabscy politycy zgadzają się z tym po cichu.

Więcej
Blue line

Historia pandemii jest
historią zaprzeczania
Jeff Jackoby

Protestujący w Słowacji w październiku ubiegłego roku.

Kiedy epidemia czarnej ospy uderzyła w Boston w 1721 roku, władze próbowały ją opanować przez izolowanie chorych w “domu zarazy” i obłożenie kwarantanną statków i ich załóg w porcie bostońskim. Cotton Mather, jeden z czołowych obywateli miasta i wybitny purytański intelektualista w Nowej Anglii, namawiał do innego działania. Naciskał na lekarzy Bostonu, by rozpoczęli program inokulacji. Przez stulecia rodzaj szczepień zwany wariolacją stosowano w Indiach, by chronić się przed czarną ospą. Dokonywało się tego przez nacięcie skóry i wtarcie w rankę płynu z wrzodów kogoś, kto miał łagodną postać choroby. Mather czytał zapiski greckiego lekarza, który opisał taką procedurę stosowaną w Imperium Osmańskim.

Więcej

Wikipedia prowadzi
wojnę z Żydami
David Collier


Larry Sanger, współzałożyciel Wikipedii powiedział niedawno, że „nikt nie powinien ufać Wikipedii”. Sanger opisuje środowisko Wikipedii – w którym konserwatywne głosy są dławione lub zakazane, a krytyka lewicowej ideologii – kiedy się w ogóle pojawia – brzmi jak mowa obrończa.

 

To jest miażdżąca krytyka ze strony człowieka, który wie o Wikipedii więcej niż większość ludzi. Sanger jednak zauważa tylko część obrazu. Ocenia środowisko Wikipedii, w którym walczą dwie strony – obie równie potężne – i jedna przeważa. To prowadzi do nieuniknionego i wyraźnego skrzywienia i redakcyjnej dominacji – i o tym pisze Sanger. Nie obejmuje jednak całej skali problem. Na przykład – sytuacji, w której jedna strona jest nieporównywalnie liczniejsza od drugiej.

Więcej
Blue line

"Jeśli nie masz wolności
słowa, nie jesteś wolny"
Giulio Meotti 

Garri Kasparow, były mistrz świata w szachach pisał o “autodestrukcyjnej spirali Zachodu”: niszczy swoje kulturowe dziedzictwo zamiast go bronić. W sprawie słabości zachodnich przywódców Kasparow powiedział “Le Figaro”: “Gdzie są przywódcy tacy jak de Gaulle i Churchill? Widzę tłum Chamberlainów i Daladierów.... Zaszokował mnie pęd do obalenia historycznych postaci, osądzonych według dzisiejszych kryteriów. Zachód powinien być z nich dumny, zamiast nienawidzić siebie”. (Zdjęcie: Wikipedia)

Dzisiaj w Ameryce mamy nowe pokolenie wychodźców z komunistycznych reżimów, którzy walczą z nową poprawnością polityczną nazywaną wokeism („przebudzeniem”).

Czesław Miłosz, zanim został laureatem Nagrody Nobla w literaturze i autorem Umysłu zniewolonego, walczył z dwoma totalitaryzmami w swoim kraju: najpierw z nazizmem, a potem z komunizmem. W 1945 roku Miłosz został mianowany attaché kulturalnym ambasady w Nowym Jorku. W 1951 roku uciekł do Francji.

Więcej

Dlaczego Al-Aksa jest
niedostępna dla Żydów?
Hussain Abdul-Hussain 

Tuziny żydowskich osadników szturmują kompleks Al Aksa, donosi pod tym zdjęciem turecka Anadolu Agency.  

UNESCO w kwietniu 2016 roku uchwaliła rezolucję, w której ta agencja ONZ potępiła “izraelską agresję i nielegalne posunięcia wobec wolności praktykowania religii i swobody dostępu muzułmanów do meczetu Al-Aksa”. [Muzułmanie mają pełen dostęp do Wzgórza Świątynnego, chrześcijanie, Żydzi i inni mają bardzo ograniczony dostęp i zakaz modlenia się tam. przyp. tłum.] W lipcu 2021 roku rządy Jordanii, Egiptu i Turcji potępiły żydowskie odwiedziny i modlitwy na Wzgórzu Świątynnym, które nazywają  “kompleksem Al-Aksa”.

Więcej

Most
nad przepaścią (II)
Lucjan Ferus


Jest to kontynuacja niedawnego tekstu o tym samym tytule. Tamten miał motto: „Nad tą przepaścią nie da się zbudować mostu”. Jego autorem jest Daniel C.Dennett i zacytowałem je z książki Odczarowanie. Religia jako zjawisko naturalne. Choć jego Autor w nieco innym kontekście zamieścił je w tej publikacji, w moim tekście miałem na myśli „przepaść” (czyli niemożność porozumienia się osób o przeciwstawnych poglądach), nad którą nie da się zbudować „mostu porozumienia”, które zaakceptowałyby obie strony sporu. 

Więcej

Dziennikarka BBC wyrzucona
za tweet “Hitler miał rację”
Hugh Fitzgerald


Kiedy takie postaci jak John Simpson, Jeremy Bowen i Lyse Doucet w pełni nadzorują charakter relacjonowania przez BBC z Bliskiego Wschodu, nie zaskakuje odkrycie, że uznali za stosowne zatrudnienie Palestynki, niejakiej Tali Halawa, na stanowisko reportera BBC z bazą w Ramallah – choć BBC nigdy nie uważała za stosowne zatrudnienie Izraelczyka, by relacjonował z Izraela lub skądkolwiek indziej. Dodaje więc otuchy fakt, że niedawno Halawa została wyrzucona z tej posady przez BBC za tweetowanie “#Hitlermiałrację” i innych antysemickich obwieszczeń. Czy to jest oznaka prawdziwej zmiany w BBC, czy jedynie sytuacja, w której antysemityzm tej osoby był zbyt rażący i przerażający, by go ignorować?

Więcej

Biden i mułłowie:
"Karmienie krokodyla"
Majid Rafizadeh

Administracja Bidena i UE wydają się zdecydowane prowadzić niebezpieczną politykę ugłaskiwania reżimu, który skanduje „Śmierć Ameryce”, który planuje wypchnięcie USA z Bliskiego Wschodu, który jest oddany idei wykorzenienia i zastąpienia Izraela, i który jest, według Departamentu Stanu USA, jednym z czterech głównych państwowych sponsorów terroryzmu, jak również przoduje na świecie w łamaniu praw człowieka. Na zdjęciu: Najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei, oznajmia \

Słynne jest ostrzeżenie Winstona Churchilla przed ugłaskiwaniem agresora: “Każdy ma nadzieję, że jeśli dobrze nakarmi krokodyla, krokodyl zje go na końcu. Wszyscy mają nadzieję, że burza minie, zanim przyjdzie ich kolej na pożarcie. Obawiam się jednak – bardzo obawiam się – że burza nie przejdzie. Będzie szalała i będzie coraz głośniejsza i coraz bardziej groźna. Rozprzestrzeni się na południe, rozprzestrzeni się na północ”.   


Historia wielokrotnie dowiodła, że ugłaskiwanie bandyckiego państwa wyłącznie ośmiela i wzmacnia je. Niemniej administracja Bidena i Unia Europejska wydają się zdecydowane prowadzić niebezpieczną politykę ugłaskiwania reżimu, który skanduje „Śmierć Ameryce”, który planuje wypchnięcie USA z Bliskiego Wschodu, który jest oddany idei wykorzenienia i zastąpienia Izraela, i który jest, według Departamentu Stanu USA, jednym z czterech głównych państwowych sponsorów terroryzmu, jak również przoduje na świecie w łamaniu praw czlowieka.

Więcej

Szwecja: Imam wzywa
do “rozbijania głów Żydów”
Robert Spencer

“Imam w Malmö nadal szerzy nienawiść do Żydów” przetłumaczone z Malmöimamen fortsätter att sprida hat mot judar, <span>Expressen</span>, 17 lipca 2021 r..

Nie ma niczego “ekstremistycznego” w tym, co powiedział ten imam; to jest islam głównego nurtu. Ludobójczy hadis, który cytuje, o kamieniach i drzewach przywołujących muzułmanów, by zabili Żydów, znajduje się w Sahih Muslim 6985 i innych miejscach. Twierdzenie, że muzułmanie nie powinni respektować szwedzkiej flagi, ponieważ jest na niej krzyż, opiera się na Koranie 4:157, który to werset mówi, że Jezus nie został ukrzyżowany, jak również na idei, że ponieważ krzyż jest chrześcijańskim symbolem, muzułmaninowi nie wolno go szanować, bowiem zrobienie tego będzie oznaczało poddanie się nie-muzułmańskiej władzy. Czy jakiś rzecznik “umiarkowanych muzułmanów” mógłby wyjaśnić, jak właściwie Basem Mahmoud “uprowadza” islam? A jaka będzie przyszłość Szwecji i ogólnie Zachodu w wyniku braku sprzeciwu wobec wierzeń i czynów ludzi, które są sprzeczne z zachodnimi normami i zasadami społecznymi?

Więcej
Blue line

Komunizm, a nie embargo jest
powodem kubańskiego cierpienia
Jeff Jackoby

Protestujący ryzykują aresztowanie, kiedy demonstrują przeciwko rządowi kubańskiego prezydenta, Miguela Diaz-Canela, w Hawanie 11 lipca 2021 r.

Kiedy w zeszłym tygodniu tysiące kubańskich obywateli wyszło na ulice w protestach przeciwko nędzy, ruinie opieki zdrowotnej i niekończących się brakach żywności, musieli wiedzieć, że rząd zareaguje. Komunistyczny reżim natychmiast wysłał swoje paramilitarne Czarne Berety, by zaatakowały protestujących i zaciągnęły wielu z nich do więzienia. Cubalex, pozarządowa organizacja, która promuje prawa człowieka na Kubie, stworzyła specjalne listy dla osób, które zostały zatrzymane lub zniknęły. We wtorek było na nich ponad 530 nazwisk.
Kubańczycy żądają wolności.

Więcej

Bojkot, który
szkodzi Palestyńczykom
Bassem Eid

Palestyńczycy pracujący przy produkcji lodów B&J za zieloną linią.

Ben & Jerry właśnie ogłosili, że przestają sprzedawać swoje lody na “okupowanych terytoriach palestyńskich”. Ta decyzja spotkała się z ostrą reakcją izraelskiego rządu, amerykańsko-żydowskich grup, a także aktywistów ruchu BDS - “Bojkot, Dywestycje i Sankcje”, (ci ostatni uważają, że bojkot nie idzie wystarczająco daleko). Podczas gdy tak wielu zajmuje się politycznym skandalem, niewielu rozważało rzeczywiście negatywny wpływ, jaki ten bojkot będzie miał na Palestyńczyków. Decyzja Ben & Jerry wycofania się z Zachodniego Brzegu jest niczym więcej jak pokazowym aktywizmem, który w żaden sensowny sposób nie pomaga Palestyńczykom. W rzeczywistości, szkodzi nam w dotkliwy sposób.

Więcej
Blue line

Nieuchwytny neuron
babci
Steven Novella


Ludzie są naprawdę świetni w rozpoznawaniu twarzy. Jednym z elementów moich wykładów jest pokazywanie na ułamek sekundy (tak szybko jak potrafię w cyklu Powerpoint) zdjęcia słynnego człowieka. Olbrzymia większość słuchaczy nie ma problem ze zlokalizowaniem tej twarzy w swojej pamięci po krótkim mignięciu jej na ekranie. Jak mózg dokonuje tego wyczynu? Jest to coś, co neuronaukowcy nadal próbują odkryć. Mamy już bardzo dużo informacji o korze wzrokowej i o tym, jak zestawia obrazy. Wiemy także, że zakręt wrzecionowaty jest zasadniczy dla rozpoznawania twarzy. Leży on na styku płatu skroniowego, gdzie jest kora wzrokowa, i przyśrodkowego płatu skroniowego, który powiązany jest z pamięcią.

Więcej

Dla antysemitów Żyd
jest Żydem i tylko Żydem
David Harris


Antysemici przyszli po Izraelczyków.

Nieustannie atakowali jedyną demokrację na Bliskim Wschodzie i realizację liczącej 3500 lat wizji z zamiarem jej zniszczenia. Żadna suwerenność nie jest dozwolona dla niemal siedmiu milionów Żydów! Atakowali Izraelczyków w kraju i za granicą, rakietami i pociskami, tunelami, uprowadzeniami, porywaniem samolotów, wysadzaniem autobusów, podpalającymi balonami i napadami na ambasady. Tymczasem ich zwolennicy i pomagierzy dodali demonizację, delegitymizację, flotylle, kampanie BDS i prawnicze manewry 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu.  

Ale, co tam, nie byłem Izraelczykiem i mnie to nie dotyczyło.

Więcej

Zawieszony
w prawach członka
Marcin Kruk 


Spotkany w pobliżu urzędu gminy były uczeń, a obecnie student prowincjonalnej uczelni, będącej filią uczelni podrzędnej, ucieszył się na mój widok i natychmiast po powitaniu zadał mi pytanie, czy zwrot „zawieszony w prawach członka” jest politycznie poprawnym synonimem impotenta? Nie byłem pewien, chociaż być może, ale jednak należy pamiętać, że impotencja jest albo problemem medycznym, albo psychosomatycznym, natomiast zawieszenie w prawach członka jest decyzją uprawnioną bądź nieuprawnioną, podjętą przez upoważnione bądź uzurpatorskie gremium stowarzyszenia lub partii, do której zawieszony uprzednio się wpisał, zostając członkiem.

Więcej

Izraelskie osiedla
są „zbrodnią wojenną”?
Hugh Fitzgerald


Nie dość, że Izrael jest permanentnie w Radzie Praw Człowieka ONZ na ławie oskarżonych, na mocy stałego punktu obrad nr 7, który traktuje o „Sytuacji w zakresie przestrzegania praw człowieka w Palestynie i na innych okupowanych terytoriach arabskich”. Izrael jest chłopcem do bicia tej Rady. Rada przyjęła więcej rezolucji przeciwko Izraelowi niż przeciw wszystkim pozostałym 192 członkom ONZ razem wziętym. To nie Chiny, nie Rosja, nie Iran, nie Korea Północna, ale maleńki Izrael jest państwem najbardziej potępianym jako rzekomy „gwałciciel” praw człowieka. A teraz Specjalny Sprawozdawca ONZ ds. praw człowieka na terytoriach palestyńskich, Michael Lynk, wezwał do uznania izraelskich osiedli za „zbrodnię wojenną”.

Więcej

Masz zły dzień?
Obwiń Izrael
Hussain Abdul-Hussain 

Sandra Bullock w komedii Miss Agent

Sandra Bullock gra rolę tajnej agentki FBI w filmie Miss Agent, bierze w nim udział w konkursie piękności. Film wyśmiewa głupotę uczestniczek tych konkursów, odpowiadających  na pytanie, co dziewczyna ma nadzieję osiągnąć, jeśli zostanie wybrana królową. Uczestniczki mówią różne rzeczy, ale kończą nieodmiennie słowami „i pokój na świecie”.


Amerykańscy „Przebudzeni” i Postępowcy robią teraz dokładnie to samo. Kiedy mają najmniejsze wątpliwości i chcą się wykazać sprawnością intelektualną, rzucają po prostu słowo „Palestyna”.

Więcej

Jak palestyńscy przywódcy
oszukują Amerykanów
Bassam Tawil

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie ma problem z mówieniem administracji Bidena i członkom Kongresu tego, co lubią słyszeć, żeby wyłudzać finansową pomoc z USA. Abbas weźmie pieniądze, a równocześnie jego siły bezpieczeństwa będą ścigać Palestyńczyków, którzy prowadzą interesy z Żydami. Na zdjęciu: Abbas przemawia na posiedzeniu kierownictwa palestyńskiego państwa 19 maja 2020r.

Palestyńczyk został skazany 30 czerwca na siedem lat więzienia w połączeniu z ciężkimi robotami za próbę sprzedania ziemi izraelskiemu Żydowi. Ten mężczyzna, którego tożsamości nie ujawniono, został skazany przez sąd Autonomii Palestyńskiej w Ramallah, de facto stolicy Palestyńczyków. "Sąd pierwszej instancji w Ramallah reprezentowany przez sędziów Rameza Dżamhoura, Rameza Musleha iAmjada al-Sza'ara, wydał wyrok skazujący oskarżonego o próbę „odcięcia” części ziemi państwa Palestyny na rzecz wroga” - podała oficjalna agencja informacyjna AP, Wafa. "Został skazany na 7 lat więzienia z ciężkimi robotami”.

Więcej

Morale i kwestia wyjścia
Ameryki z Afganistanu
Andrzej Koraszewski


Sześćdziesiąt lat temu dyskutowaliśmy z koleżanką ze studiów o definicji i znaczeniu morale. Wczoraj powiedziałem jej, że widziałem najlepszą ilustrację do tamtej dyskusji. Oglądałem kanadyjski film, na którym niedźwiedź przelazł przez płot i zbliżał się do zbiornika na śmieci, z domu wypadł najeżony kot i pędził w kierunku niedźwiedzia. Ten obrócił się na pięcie i zaczął uciekać, ale był tak przerażony, że biegł wzdłuż płotu, bo bał się, że go ten potwór dopadnie. Wreszcie zdobył się na odwagę i przelazł przez płot. Kot wrócił na werandę i zaczął się myć. Jak łatwo się domyśleć, niedźwiedź (czego już na filmie nie pokazano) opowiadał w lesie wszystkim, że dzięki swojej rozwadze i odwadze uratował pokój.

Więcej

Opieka medyczna Izraela
nad przywódcami Hamasu i AP
Hugh Fitzgerald


Nerdeen Kiswani jest studentką prawa na City University of New York (CUNY); studentką, która zamieściła wideo na którym z palącą się zapalniczką w ręku zbliża się do mężczyzny w bluzie z logo IDF i mówi: „Podpalę cię. Mówię poważnie”.  

Oskarżała także Izrael o popełnianie  “ludobójstwa” na narodzie palestyńskim. Sądząc jednak po opiece medycznej, o jaką starają się (i otrzymują) w Izraelu palestyńscy przywódcy, niewielu Palestyńczyków zgodziłoby się z oskarżeniami Nerdeen Kiswani.

Popatrzmy na niedawną historię leczenia przez Izrael przywódców Hamasu i AP i ich rodzin.

Więcej
Blue line

Most
nad przepaścią
Lucjan Ferus


Motto: „Nad tą przepaścią nie da się zbudować mostu” (Daniel C.Dennett).

Istnieje takie powiedzenie: „Religia łączy ludzi”, które jednak nie oddaje rzeczywistego stanu rzeczy (czyli jest nieprawdziwe), a w najlepszym wypadku wyraża ono zawężony aspekt tego problemu. Bowiem religia łączy ludzi jedynie w obrębie swojego wyznania, natomiast dzieli wyznawców różnych religii. Biorąc pod uwagę wielką ilość religii istniejących na Ziemi, można śmiało przyjąć, iż religie zdecydowanie dzielą ludzi, czyniąc ich nieprzejednanymi wrogami w bardzo licznych przypadkach znanych dobrze z historii. Dlaczego o tym piszę?

Więcej

Denazyfikacja Bliskiego Wschodu
wymaga denzyfikacji Niemiec
Mark Pickles

Zrzut z ekranu z konta Twittera przewodniczącego UN Watch Hillela Neuera, który pyta Ministra Spraw Zagranicznych Niemiec, Heiko Maasa dlaczego rok  po roku Niemcy na forum ONZ potępiają naród żydowski więcej razy niż wszystkie inne narody świata razem wzięte?

Jak wielokrotnie pisałem (również w poprzednim artykule na moim blogu),  nazizm i islamizm były sprzymierzone od czasu powstania Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie w 1928 roku oraz pierwszych nieoficjalnych przekładów  Mein Kampf i Protokołów Mędrców Syjonu na arabski.

 

W 1930 roku, oficjalne arabskie tłumaczenia Mein Kampf  były rozprowadzane za zgodą Hitlera.

Więcej

Chrześcijanie wobec rozdziału
Kościoła i państwa
Andrzxej Koraszewski 


Zapytał mnie internauta czy religia jest w immanentnym konflikcie z demokracją? Ponieważ byłem zajęty odpowiedziałem krótko, że Kościoły uznające wyższość prawa bożego nad prawem stanowionym są zawsze otwartymi lub cichymi wrogami demokracji, ale to nie oznacza, że nie ma katolików czy muzułmanów, którzy są prawdziwymi demokratami. Kilka dni temu odpowiadałem na ankietę, w której pojawiło się pytanie, czy Platforma Obywatelska powinna wejść w koalicję z ruchem Szymona Hołowni i z Nową Lewicą. Najpierw pomyślałem złośliwie, że żeby budować koalicję, to trzeba najpierw wygrać wybory, a potem zacząłem zastanawiać się nad pytaniem, co właściwie stoi na przeszkodzie w utworzeniu takiej koalicji? Moim zdaniem warunkiem udanej koalicji parlamentarnej (która nie jest wyłącznie chwilowym krokiem taktycznym), jest akceptacja zasad parlamentarnej demokracji przez wszystkich jej uczestników. Pytanie, gdzie są wierzący demokraci i czy możemy ich policzyć?

Więcej

Co możemy
w tej sprawie zrobić?
Vic Rosenthal 


Od redakcji „Listów z naszego sadu”


Vic Rosenthal jest obywatelem Izraela, kraju, którego mieszkańcy codziennie słyszą wrzaski ludzi domagających się likwidacji ich kraju; wrzaski dobiegające nie tylko z Teheranu, Ankary czy Islamabadu, ale również ze stolic europejskich i z Waszyngtonu. Oznaczają one otwarcie wyrażany przez jednych zamiar wymordowania mieszkańców Izraela i przyzwolenie na to ze strony mieszkańców krajów demokratycznych. Mieszkańcy Izraela stoją codziennie w obliczu bestialskiego terroru, ostrzeliwania miast i wsi, mordów i podpaleń. Barbarzyńcy zamierzają podpalić świat, a to jest zamiar, który zawsze najlepiej zacząć od Żydów, bo reszta świata znowu przyklaśnie. Rosenthal pisze, że Izrael musi być bardziej bezwzględny. Zwraca się do Żydów, ale wojna z atakiem barbarzyństwa nie jest tylko problemem Izraelczyków, jest problemem każdego, kto widzi jak ukradziono prawa człowieka dla obrony barbarzyństwa i terroru zmierzającego do zniszczenia nie tylko Izraela, ale całej zachodniej cywilizacji.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Dyktator Białorusi: „Świat
płaszczy się przed Żydami”
Hugh Fitzgerald

Amnezja wysepkowa
jest super
Sarah Honig

Cierpienie i pytanie,
czy przestaniemy jeść mięso
Andrzej Koraszewski 

Naiwna wiara w rozwiązania
w postaci dwóch państw
Mitchell Bard

Czy nadchodzi
hydroponika?
Steven Novella

Jak izraelożercy
stali się wpływowi
Vic Rosenthal 

Czy ateizm może być
nauczany jako religia?
Andrzej Koraszewski 

Uderzenie IDF w wieżowiec
Al Jalaa Tower było legalne
Elder of Ziyon

Bajka o „zagubionej owcy”
i „pasterzach duchowych”
Lucjan Ferus

Pod uwagę
amerykańskim uczelniom
Stephen M. Flatow

Raport Unii Europejskiej
o glifosacie
Steven Novella

Dzieci Palestyny poświęcą
swoją krew i swoje ciała
Z materiałów MEMRI

Czy Palestyńczycy potępią
mufiego Hussainiego?
Hussain Abdul-Hussain

Odraza wobec żydowskiej
suwerenności i siły militarnej
David E. Bernstein

Szlachetne zdrowie (psychiczne)
w czasach pandemii
Andrzej Koraszewski 

Blue line
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk