Prawda

Sobota, 23 października 2021 - 17:29

« Poprzedni Następny »


PRL Chrystusem narodów


Andrzej Koraszewski 2018-08-31


Kamień grobowy z napisem Konstytucja odwalony, grób pusty, coraz więcej ludzi mówi, że ją widziano żywą. Komunistyczne państwo udawało, że jest socjalistyczne, czasem ktoś przekonywał, że nie jest ani jednym, ani drugim, politycy bredzili o jakiejś demokracji socjalistycznej, co było świetnym tematem dyskretnych kabaretowych żartów. Jedno było pewne, władza państwowa chciała pełnić rolę jedynego organizatora ładu społecznego. Totalitaryzm, a więc system społeczny, w którym władza centralna zarządza wszystkim, włącznie z poglądami i z życiem seksualnym poddanych, narodził się  jako teokracja, najpierw chrześcijańska, a potem muzułmańska, a dopiero potem wyłonił się w formie metareligijnych ideologii politycznych. Sam termin pojawił się w latach dwudziestych ubiegłego wieku w reakcji na idee włoskiego faszyzmu. W Polsce kojarzono ten termin głównie z systemem komunistycznym. Model idealny sugerowałby „trupie posłuszeństwo”, co nie mogło się udać nigdzie, jednak zmasowany terror pozwalał na zredukowanie oporu społeczeństwa i zepchnięcie dysydentów do katakumb.

Jeśli określamy jakieś systemy polityczne jako totalitarne, to mamy zwykle na myśli systemy, w których sfery prywatności nie posiadają gwarancji, a autonomia jednostek i grup społecznych redukowana jest na rzecz krańcowej instrumentalizacji działań ludzkich w kierunku realizacji celów wyznaczonych przez władzę centralną. Na szczęście starych mechanizmów koordynacji życia społecznego tak całkiem wyeliminować się nie daje, a co jeszcze ważniejsze, rodzi się świadomy opór grup społecznych dążących do przywrócenia kontroli społecznej nad ustawodawczymi i wykonawczymi mechanizmami władzy państwowej.


Totalitaryzm nie jest stanem, jest raczej tendencją, zjawiskiem stopniowalnym, doskonale opisanym przez Orwella, który w momencie pojawienia się telewizji podejrzewał, że technika umożliwi niemal pełną kontrolę jednostki przez władzę. Stało się odwrotnie, z czasem rozwój techniki sparaliżował państwową cenzurę, pozbawił ją monopolu na przekaz informacji, umożliwił sprawniejsze tworzenie się grup społecznych poza kontrolą władzy. (Na kolejnym etapie pojawiają się ponownie obawy, iż nowe techniki zbierania i przetwarzania informacji mogą znów odwrócić ten trend, dostarczając władzy nowych możliwości nadzorowania jednostek.)


Historia systemow totalitarnych, tych religijnych i tych metareligijnych, wydaje się wskazywać, że to dążenie do kontroli zachowań jednostek i grup społecznych zaczyna się niemal zawsze od ograniczenia praw kobiet i narzucenia jakiegoś wzoru rodziny. (Kiedy pół wieku temu braliśmy z moją żoną ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie przy Nowym Świecie, nadęty urzędnik zakomunikował, że teraz jesteśmy rodziną, czyli postawową komórką socjalistycznego społeczeństwa. Zgromadzeni goście zareagowali radosnym śmiechem, co reprezentanta socjalistycznego państwa najwyraźniej nieco zbiło z tropu.) 


Totalitarne systemy opierają się na stosunkowo niewielkich grupach fanatyków, na masach oportunistów, mających nadzieję na kariery i profity i na strachu, który paraliżuje niemal całą resztę społeczeństwa. Nieodłączny wydaje się tu również kult jednostki. Na temat roli jednostki w historii historycy spierają się od stuleci i nic  nie wsakzuje na to, abyśmy zbliżali się do  jakiegoś konsensusu. W dwóch modelowych systemach totalitarnych, komunizmie i narodowym socjalizmie, kult jednostki był jedną z istotniejszych cech. W krajach satelitarnych ten kult jednostki był słabszy, a raczej podzielony między obowiązkiem wielbienia wodza narodów w głównym ośrodku danej idei totalitarnej i obowiązkiem podziwiania lokalnego kacyka. Fenomen budowania kultu jednostki doskonale opisał swego czasu Jacek Bocheński w niewielkiej książce Boski Juliusz. (Konieczność ucieczki przed cenzurą i analiza współczesnych zjawisk pokazywanych przez analogię z wydarzeniami ze starożytności lub średniowiecza była dość częstym chwytem w czasach realnego socjalizmu i pozwoliła na stworzenie wielu ponadczasowych wybitnych dzieł.)


Czy rzeczywiście obserwujemy dziś powrót do PRL i narodziny totalitarnego systemu? Dziesiątki razy wskazywano na podobieństwa Jarosława Kaczyńskiego do Władysława Gomułki, ale moim zdaniem to podobieństwo można by sprowadzić do charyzmatycznej tępoty. To, na co zwracają uwagę niemal wszyscy krytycy PiS, to konsekwente dążenie do fasadowej demokracji, w której instytucje kontroli podporządkowane są partii sprawującej władzę, a polityka kadrowa w instytucjach państwowych oparta jest na kryterium lojalności wobec Wodza.


Jakie znaczenie ma tu ideologia? Czy w ogóle jest tu jakaś spójna ideologia? Koniec wieku ideologii ogłoszony został cokolwiek przedwcześnie, a nadzieje na rządy merytokracji okazały się raczej płonne. Próbując zdefiniować ideologię PiS widzimy  kilka charakterystycznych cech - dominacja myśli narodowej, instrumentalne wykorzystywanie tradycji religijnej, pogarda dla demokracji i głęboka niechęć do idei społeczeństwa obywatelskiego, w którym konflikty rozwiązywane są na drodze parlamentarnych kompromisów.   


Jaki jest jednak zewnętrzny kontekst tej ideologii? Teokratyczny totalitaryzm zaczął się odradzać w innych miejscach na świecie na długo przed końcem zimnej wojny. Wojna w Afganistanie niewątpliwie przyspieszyła rozpad ZSRR, ale niebywale wzmocniła morale islamskich fantyków obawiających się jak ognia demokratyzacji społeczeństw muzułmańskich. Wyłonienie się Islamskiej Republiki Iranu (z walnym wsparciem zachodniej lewicy), oznaczało powstanie nowego centrum walki z demokracją pod hasłem walki z imperializmem, kapitalizmem i Ameryką. Ameryka została po raz kolejny uznana za Wielkiego Szatana ku radości nie tylko zachodnich agitatorów komunistycznych partyjek, ale również wielu polityków szacownych partii politycznych. Rzecz ciekawa, bo ideologia muzułmańskiej teokracji nie tylko nie wywoływała takiej odrazy Kościołów chrześcijańskich jak ideologia komunistyczna, ale wręcz budziła dyskretne zainteresowanie i życzliwość.               


Oczywiście nie wiemy na ile pojawiły się tu jakieś świadome strategie zmierzające do odepchnięcia znienawidzonego sekularyzmu, a na ile były to zachowania instynktowne, ale na przestrzeni kilku dekad widzieliśmy osobliwe zjawisko braku reakcji na krwawe prześladowania mniejszości religijnych (w tym chrześcijan) w krajach muzułmańskich i w krajach z silną mniejszością muzułmańską, powstrzymywanie się od krytyki muzłmańskiego fanatyzmu i zapewnienia, że muzułmański terroryzm nie ma nic wspólnego z religią, oraz  obsuwanie się Kościołów chrześcijańskich w stare antysemickie koleiny w miarę narastania antysemityzmu w muzułmańskim świecie. Głównym wrogiem był sekularyzm, czyli rozdział Kościoła i państwa, i poszukiwanie politycznych sojuszników na drodze do ponownego wpuszczenia religii do szkół, szpitali, do armii i policji, do parlamentów, do instytucji państwowych i samorządowych. W byłych krajach komunistycznych ten trend mógł się wydawać naturalną reakcją na upadek systemu, który ograniczał swobodę wyznania i dążył do zastąpienia religii kultem swoich wodzów, ale analogiczne tendencje pojawiły się już wcześniej w wielu krajach zachodnich.

Niezwykle symptomatyczne było zwołanie przez prezydenta Francji Macrona spotkania przedstawicieli sześciu religii (katolickiej, protestanckiej, prawosławnej, muzułmańskiej, żydowskiej i buddyjskiej), gdzie mówił o „złośliwej wizji sekularyzmu”. To nie było odosobnione zdarzenie, a raczej wyraźniejszy niż gdzie indziej objaw trwającego od dłuższego czasu trendu. 


Powrót finansowanych przez państwo wyznaniowych szkół jest zjawiskiem narastającym od lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Wspierały to rządy zarówno lewicowe, jak i prawicowe, solidarnie podkopując zasadę rozdziału państwa i religii.   


Na tym tle Polskę wyróżniał efekt Papieża-Polaka nakładający się na opóźnienie cywilizacyjne spowodowane kontrreformacją, rozbiorami i komunizmem.


Dążenie do przechwycenia państwa przez Kościół widoczne było w Polsce od chwili upadku komunizmu, a idea rozdziału Kościoła i państwa ignorowana była przez wszystkie kolejne rządy. Kościół szukając sojuszników mógł wybierać i przebierać, a PiS jest tylko kolejną odmianą partii politycznej dążącej do zdobycia i umocnienia swojej władzy przy wsparciu ambony.


Tadeusz Mazowiecki narzekał, że biskupi Kościoła katolickiego nie rozumieją zasad demokracji. Obawiam się, że był w błędzie, że nie tylko doskonale je rozumieją, ale są im równie przeciwni jak parlamentarnej demokracji byli przeciwni komuniści. Duchowni muzułmańscy mówią o sprzeczności między religią i demokracją zupełnie otwarcie, duchowni chrześcijańscy nauczyli się dwójmowy, hasłowej akceptacji demokracji i rozdziału państwa i Koscioła i równoczesnych manipulacji, aby podważać ten rozdział wszędzie, gdzie jest to tylko możliwe.


Z tego punktu widzenia polski Kościół katolicki znalazł w osobie Jarosława Kaczyńskiego swój ideał – człowieka dążącego do władzy dyktatorskiej, opartej na tradycji religijnej, na nacjonalistycznych hasłach i ksenofobii oraz wyznawcy demokracji fasadowej.


Jego zdumiewający sukces po części możemy przypisać błędom poprzedniej ekipy, ale również zręcznemu wykorzystaniu katastrofy smoleńskiej, skłonności społeczeństwa do dawania wiary teoriom spiskowymi, stawce na religijny fanatyzm. Jego charyzma prymitywnego fanatyka czyniła z niego idealnego partnera w sytuacji, w której Kościół czuł się oblężony. Pedofilskie i finansowe skandale, spadek autorytetu duchownych, pustoszejące kościoły. Powrót PRL-u w nowym narodowo-katolickim wydaniu przestał być utopijnym marzeniem, stał się nie tylko realny, ale przeszedł z fazy wstępnej polegania na fanatycznie oddanych kadrach w fazę, w której puchną szeregi oportunistów przekonanych o trwałości i sile nowego układu.


Może nas zdumiewać popularność irracjonalizmu, koronacji Chrystusa na króla Polski, zawierzenia kraju Czarnej Madonnie, poparcie tego zawierzenia przez większość społeczeństwa, maratony polityków na klęczkach do Częstochowy i Torunia i nie tylko trwanie tego zdumiewającego cyrku, ale jego rosnąca siła i kolejne fakty dokonane, które z każdym dniem będą trudniejsze do odwrócenia, błędem byłoby jednak uważanie ich za zdarzenia marginalne i bez znaczenia.  


Twierdzenie, że PRL zmartwychwstała, ciągle jeszcze może wydawać się przesadzone, niestety nie brzmi już absurdalnie.          


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Mazowiecki Peyotl 2018-09-07
1. lojalność i czołobitność po próżnicy lebo 2018-08-31








Racjonalizm
Hili: Czy racjonalizm ma szanse?
Ja: Ostatnio ma kłopoty nawet na kuchennym poziomie.

Więcej

Bardzo ważna
książka o “Trans”
Bruce Bawer


Niewiele norm zmieniło się tak szybko, tak dramatycznie i przy tak małym udziale zwykłych obywateli, jak status dysforii płci w świadomości społecznej. Jak pisze Helen Joyce w swojej nowej książce Trans: When Ideology Meets Reality, dwadzieścia lat temu sam pomysł, że mężczyzna, który nie brał estrogenu ani nie przeszedł operacji, może identyfikować się jako kobieta i oczekiwać, że inni potwierdzą tę jego tożsamość „prawie wszyscy uważaliby to za obłęd”. Dziś jednak „ta sama koncepcja transpłciowości podbiła medycynę, prawo, porządek publiczny i media”.

Więcej

Konsulat USA w Jerozolimie
ponownie podzieli miasto
Itamar Marcus i Maurice Hirsch

Amerykański Jerusalem Embassy Act podkreśla jedność i niepodzielność Jerozolimy jako stolicy Izraela.

Zdecydowanie zbyt często decyzje podejmowane przez przywódców świata mają znacznie szersze konsekwencje niż zamierzone. Podczas gdy rząd USA mówi dzisiaj o ponownym otwarciu konsulatu USA w Jerozolimie, by ułatwić palestyńskiej populacji dostęp do usług konsularnych, Autonomia Palestyńska widzi to jako ponowne podzielenie Jerozolimy, a jest to akt, który łamałby amerykańskie prawo.

Więcej
Blue line

Władcy na glinianych
nogach
Albertoi M. Fernandez

Proirański “protestujący” używa wyrzutni rakietowej w Bejrucie 14 października 2021 r.  

Paralele są niesamowite. W tym samym tygodniu w październiku, kiedy ciężko uzbrojony „protest” Hezbollahu i jego sojuszników w Bejrucie przeciwko niezależnemu sędziemu zamienił się w orgię przemocy, inna kontrolowana przez Iran milicja w Iraku – Kataib Hezbollah – grozi irackim sędziom z powodu zatwierdzenia wyników wyborów, które nie w pełni zadowoliły grupy najbliższe Iranowi.
Wstępne wyniki wyborów w Iraku ogłoszone 10 października pokazały, że koalicja najbardziej proirańskich milicji/szwadronów śmierci/partii – Sojusz Fatah – wypadła marnie, tracąc wiele miejsc w parlamencie. Domniemani “zwycięzcy” także mają jednak związki z Iranem; sojusz Muktady al-Sadra zajął pierwsze miejsce i Koalicja Państwo Prawa ponownie nieco wzrosła po katastrofalnym wyniku, jaki miała w wyborach z 2018 r.

Więcej

Między bojkotami a rękawicą
rzuconą przez Gazę
Liat Collins


Wełniane rękawice Berniego Sandersa były w styczniu tego roku sensacją na inauguracji prezydenta Joego Bidena. Całymi tygodniami memy senatora Vermontu siedzącego z pokerową twarzą, w zimowym płaszczu i w za dużych rękawicach rządziły wirtualnym światem. Ten obraz wrócił do mnie w tym tygodniu, kiedy dowiedziałam się, że strój z „rękawicami Berniego” jest popularny na Halloween. 

 

Sanders nawiedza mnie – i to nie w postaci ikony Halloween. Kiedy chodzi o Izrael, ten postępowy Demokrata, który sam chciał być prezydentem, zdejmuje rękawiczki. A może raczej zamienia je na rękawice bokserskie.

Więcej
Blue line

Koszty finansowe
błędnej świadomości
Andrzej Koraszewski


Jako właściciel jednorodzinnego domu kilka razy w tygodniu otrzymuję propozycje zapierającej dech w piersiach dotacji na panele słoneczne. Dziękuję uprzejmie za zainteresowanie i wracam do przerwanego zajęcia. Te przerwane zajęcia to zazwyczaj oglądanie świata dzięki uprzejmości (i umiejętności) władców Internetu, bowiem jako posiadacz jednorodzinnego domu w miejscu, gdzie diabeł ma młode, mogę zaglądać nie tylko do tygodnika „The Economist”, ale i do „Arab News”, „GhanaWeb”, a nawet do „Gazety Wyborczej”.

Więcej

Krytyczna teoria rasy
w nauce szkolnej
Jonathan S. Tobin


Aby otrzymać dyplom ukończenia szkoły uczniowie kalifornijskich liceów muszą obecnie zaliczyć kurs zajęć etnicznych, które traktują Amerykanów wyłącznie jako członków grup rasowych i etnicznych, nie zaś jako indywidualne osoby.

Orędownicy krytycznej teorii rasy odnieśli w zeszłym tygodniu ważne zwycięstwo, kiedy gubernator Gavin Newsom podpisał propozycję, nakazującą uczniom ukończenie kursu zajęć etnicznych jako wymogu otrzymania świadectwa ukończenia liceum. 

Więcej

Wytwarzanie białek
w roślinach
Steven Novella 


Kiedy świat zastanawia się nad sposobami usprawnienia produkcji żywności tak, by były bardziej sprawne, wydajne, zrównoważone i przyjazne środowisku, prawdopodobnie biotechnologia jest naszym najlepszym narzędziem. Nie twierdzę, że jest to nasze jedyne narzędzie – jest wiele aspektów rolnictwa i wszystkie należy wykorzystać, by osiągnąć nasze cele. Po prostu nie sądzę, że powinniśmy z góry rezygnować z jakiegokolwiek narzędzia z powodu błędnej filozofii lub, co gorsza, narracji marketingowych. Najbardziej szkodliwą z takich filozofii jest odwoływanie się do błędu naturalistycznego, gdzie używa się jakiegoś arbitralnego i niewyraźnego znaczenia tego, co jest “naturalne” do argumentowania (bez dowodów lub wręcz wbrew dowodom), że pewne opcje są lepsze od innych. Nie stać nas już na taki luksus. Musimy patrzeć na to, co mówi nauka.

Więcej

Dlaczego Palestyńczycy
wolą pracować w Izraelu
Khaled Abu Toameh

Fakt, że duża liczba Palestyńczyków rozpaczliwie pragnie pracować w Izraelu, jest oznaką braku działania Hamasu i Autonomii Palestyńskiej na rzecz poprawy warunków życia swojej ludności mimo olbrzymich sum pieniędzy, jakie otrzymują z rozmaitych źródeł, włącznie ze Stanami Zjednoczonymi, Unią Europejską i ONZ. Na zdjęciu: Palestyńscy mężczyźni w północnej Strefie Gazy gromadzą się, by złożyć podanie o pozwolenie na pracę w Izraelu, 6 października 2021 roku. (Zdjęcie: Alrabiya News)

Palestyńczycy w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy są podnieceni. Izraelskie władze zdecydowały pozwolić tysiącom z nich na pracę w Izraelu. Wiadomość o izraelskiej decyzji rozeszła się jak ogień po prerii i dziesiątki tysięcy Palestyńczyków w całej Strefie Gazy zbiegło się do biur handlowych w nadziei otrzymania pozwolenia na pracę w Izraelu. Sceny Palestyńczyków przepychających się, by otrzymać pozwolenie na pracę w Izraelu, rozgniewało i zażenowało wielu Palestyńczyków i Arabów, z których wielu uważa, że palestyńscy przywódcy nie robią wystarczająco dużo, by zakończyć cierpienia Palestyńczyków. Fakt, że duża liczba Palestyńczyków rozpaczliwie pragnie pracować w Izraelu, jest oznaką braku działania Hamasu i Autonomii Palestyńskiej na rzecz poprawy warunków życia swojej ludności.

Więcej

Branie zakładników
przez irański reżim
Majid Rafizadeh

Obecnie wśród zagranicznych obywateli przetrzymywanych jako zakładnicy w Iranie jest Nazanin Zaghari-Ratcliffe, Brytyjka, która w 2016 roku razem ze swoją wówczas 22-miesięczną córką pojechała do Iranu, by odwiedzić w Nowruz swoją rodzinę i została aresztowana przy wsiadaniu do samolotu, w drodze powrotnej do Wielkiej Brytanii. Na zdjęciu: Nazanin Zaghari-Ratcliff w 2011 roku (Źródło: Wikipedia)

Mając nadzieję na wskrzeszenie katastrofalnej umowy nuklearnej (Wspólnego, Wszechstronnego Planu Działania) nie tylko zniesiono sankcje na rządzących mułłów w Iranie, administracja Bidena i Unia Europejska ignoruje los zagranicznych zakładników trzymanych w owianych złą sławą więzieniach Iranu.


Część zagranicznych zakładników w Iranie pochodzi z zachodnich krajów, włącznie z Stanami Zjednoczonymi, Francją, Kanadą, Niemcami, Wielką Brytanią i Australią.

Więcej

Prawda o irlandzkim
antysemityzmie
David Collier

Wiec na rzecz solidarności Irlandii z Palestyną Dublin, O’Connell Street, 2018.

W czwartek (7/10) opublikowałem obszerne badanie o antysemityzmie w Irlandii – który często jest prezentowany jako działalność antysyjonistyczna. Ten antysemityzm jest hańbą Irlandii.

 

Takie są fakty:

  • Raport zawiera 760 przypisów, które dostarczają konkretnych dowodów na poparcie przedstawionych w nim wniosków.
  • Demaskuje irlandzkich polityków, którzy szerzyli jawne kłamstwa.
  • Pokazuje irlandzkich polityków, którzy także w mediach społecznościowych “lubili” lub przekazywali koszmarne antysemickie komentarze.
  • Przemoc, zastraszanie i antysemityzm są filarami antysyjonistycznej działalności na kampusach.
  • Pokazuje obrzydliwy antysemityzm czołowych aktywistów “praw człowieka” – włącznie z poparciem dla Protokołów mędrców Syjonu i zaprzeczaniem Holocaustowi.
  • Tradycyjny chrześcijański antysemityzm odgrywa również znaczącą rolę i chrześcijańskie NGO ułatwiają szerzenie antysemityzmu.

Więcej
Blue line

Pytanie
bez odpowiedzi
Jerzy Łukaszewski  


Kiedy czytałem w „Przeglądzie” wywiad z A. Nowakiem i S. Obirkiem na temat wydanej przez nich ostatnio książki „Gomora”, szczególną uwagę zwróciłem na twierdzenie, że polski Kościół jest antyintelektualny. Nie, żeby była to dla mnie jakaś nowość, ludyczna religijność Polaków skupiających się na czci świętej kremówki od lat drażni każdego w miarę rozumnego człowieka.

Więcej

HRW wypacza międzynarodowe
prawo przeciwko Izraelowi
Elder of Ziyon


Po kolejnym tweecie Kena Rotha (z grubsza około 130 w tym roku) z twierdzeniem, że Izrael praktykuje apartheid, postanowiłem spojrzeć głębiej na faktyczną prawną definicję apartheidu i zobaczyć, czy i jak Human Rights Watch ją wypacza.


Wszystkie istotne definicje apartheidu używają  precyzyjnego języka, że jest to zbrodnia dyskryminacji rasowej. 

Więcej
Blue line

Atak ateizmu
na ludzki rozum? (II)
Lucjan Ferus


Kontynuacja tekstu z poprzedniego tygodnia. Odnoszę się w niej do dawnej wypowiedzi obecnego doradcy ministra edukacji Pawła Skrzydlewskiego, a konkretnie do słów: „ /../ ateizm jest atakiem na ludzki rozum. Jest zgodą na absurd. Jest pogwałceniem racjonalności”. No cóż, każdy ma prawo do własnych poglądów, tym nie mniej, chętnie poznałbym uzasadnienie tych zarzutów. Bardziej pasują one do religii niż do ateizmu, o którym nasz noblista Czesław Miłosz, w książce Ziemia Ulro napisał: „Moralnie nic nie przemawia moim zdaniem za chrześcijanami i przeciw ateistom”. I dalej: „Rzekłbym nawet, że jeżeli kogoś stać na to, żeby być ateistą – powinien nim być”.

Więcej

Od czegoś trzeba
zacząć…
Andrzej Koraszewski


Znakomity polski dziennikarz (i naprawdę przesympatyczny człowiek), zadał mi pytanie, czy izraelska gazeta „Haaretz” jest antysemicka. Towarzysząca pytaniu uśmiechnięta ikonka wydawała się informować, że twierdzącą odpowiedź uznałby za jakąś aberrację.

Być może warto przyjrzeć się tej sprawie bliżej, ponieważ wiele wskazuje na to, że jest to stanowisko znacznej części polskich opiniotwórców. Kto zatem twierdzi, że ta izraelska gazeta jest antyizraelska, że wchodzi w systematyczne sojusze z oczywistymi antysemitami, że systematycznie przekłamuje obraz Izraela?

Więcej

Ludobójstwo chrześcijan
w Nigerii
Raymond Ibrahim

Odkąd islamskie natarcie w Nigerii zaczęło się na dobre w lipcu 2009 roku, ponad 60 000 chrześcijan zostało zamordowanych lub porwanych podczas najazdów. Uprowadzeni chrześcijanie nigdy nie wrócili do swoich domów, a ich bliscy uważają, że nie żyją. W tym samym czasie podpalono i zniszczono około 20 000 kościołów i szkół chrześcijańskich. Na zdjęciu: Islamscy ekstremiści spalili kościół w nigeryjskim mieścieGarkida, luty 2021r. Żródło: Facebook, autor anonimowy.

Wielu międzynarodowych obserwatorów od lat pisze o  „ludobójstwo” chrześcijan w Nigerii, jednak to zjawisko w ostatnim czasie przybrało zastraszające rozmiary.

Odkąd islamskie natarcie zaczęło się na dobre w lipcu 2009 roku – najpierw w wykonaniu Boko Haram, islamskiej organizacji terrorystycznej, a później przez muzułmańskich pasterzy z plemienia Fulani (również zradykalizowanych i motywowanych ideologią dżihadystyczną),  ponad 60 000 chrześcijan zostało zamordowanych, lub uprowadzonych podczas napadów. Uprowadzeni chrześcijanie nigdy nie wrócili do swoich domów, a ich bliscy uważają, że nie żyją. Ponadto w tym samym czasie podpalono i zniszczono około 20 000 kościołów i szkół chrześcijańskich.

Więcej

Dlaczego Żydzi
bronią swoich wrogów?
Lyn Julius

Masowy grób żydowskich ofiar pogromu w Bagdadzie w czerwcu 1941 roku. (Zdjęcie: Wikipedia.)

W zeszłym miesiącu na forum „Jewish Chronicle” Sabrina Miller wystosowała apel: żydowskie szkoły [w Anglii] powinny uczyć palestyńskiej narracji. Argumentowała, że to pomogłoby żałośnie niedoinformowanym młodym Żydom w przedstawianiu lepszych argumentów na rzecz syjonizmu, kiedy pójdą na uniwersytety. Chociaż ten apel mógł mieć najlepsze intencje, jest tu niebezpieczeństwo wpadnięcia w pułapkę. Nakba (arabskie słowo na “katastrofalny” exodus 710 tysięcy palestyńskich uchodźców) była konsekwencją arabskiej decyzji pójścia na wojnę w 1948 roku – wojnę rozpoczętą przez ich stronę i przegraną. Mówienie o nakbie bez zrównoważenia lub kontekstu byłoby promowaniem jednostronnej narracji Palestyńczyków jako pokrzywdzonych.

Więcej

My naród
i klops
Andrzej Koraszewski 


Wszystkie narody mają kłopot ze słowem naród i nie ma się czemu dziwić, bo nie tylko obrosło licznymi znaczeniami, jest często używane jak maczuga lub prymitywny środek nasenny (co czasem na jedno wychodzi). Minister kultury finansuje szermujących słowem „naród” i uzupełniających to pojęcie hasłami „Bóg, Honor, Ojczyzna” oraz „Śmierć wrogom ojczyzny”. Czy minister kultury wie, co robi i do czego dąży? Bez przesady, ministra kultury nie należy podejrzewać o świadomość.
Być może problem jest gdzie indziej. Czy jeśli banda prymitywnych i morderczych chłystków próbuje zawłaszczyć słowo „naród” jako bojowy okrzyk dla kolejnych zadym, to czy wszyscy inni powinni zrezygnować z tego pojęcia? To raczej nie byłoby mądre. Część narodu może przestać używać słowa „naród”, ale ono nie zniknie, co więcej, nie przestanie być narzędziem w polityce, w wojnie o rząd dusz w narodzie.

Więcej

Sztuczki UNRWA,
by wyciszyć słowa prawdy
Ruthiue Blum

 Ambasadorowi Izraela przy ONZ, Giladowi Erdanowi, nie pozwolono na przedstawienie zebranym na obradach Zgromadzenia Ogólnego zdjęcia, które pokazywało antysemicką naturę nauczycieli UNRWA(zdjęcie: Rzecznik ambasadora GILADA ERDANA)

Biorąc pod uwagę naturę i misję Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNRWA), nie dziwi, że izraelskiemu ambasadorowi przy ONZ, Giladowi Erdanowi nie pozwolono na wejście na salę Zgromadzenia Ogólnego z dużym zdjęciem dowodzącym tego, co zamierzał przedstawić na zgromadzeniu na temat tej organizacji.


Był to plakat ilustrujący antysemickie poglądy nauczyciela szkoły UNRWA w Gazie, na którym chwalił Adolfa Hitlera. Erdan zaopatrzył się w ten plakat, by obalić twierdzenia, które głosi sekretarz generalny UNRWA, Philippe Lazzarini.

Więcej

Marina Abramović
- artystka niezwykła
Jerzy Łukaszewski 


Marina Abramović to artystka niezwykła pod każdym względem. Nieczęsto się zdarza, że w organizowanym przez kogokolwiek performansie chce uczestniczyć aż 750 tysięcy ludzi, jak to się zdarzyło w 2010 roku pani Abramović w Nowym Jorku.

Więcej

Konsulat dla Palestyńczyków
w Jerozolimie?
Eugene Kontorovich 


Administracja Bidena wie, że nie ma krajowego poparcia, by w pełni  cofnąć uznanie Jerozolimy – spełnia więc żądania skrajnej lewicy przez zniweczenie naturalnych konsekwencji tego uznania.


Administracja Bidena próbuje częściowo zniweczyć jedno z największych dyplomatycznych osiągnięć Izraela w ostatnich dziesięcioleciach – uznanie suwerenności Izraela nad całą Jerozolimą przez Stany Zjednoczone, a potem przez kilka innych krajów. Dobrą wiadomością jest to, że – w odróżnieniu od wielu dyplomatycznych podchodów – izraelski rząd ma możliwość zatrzymania tego ataku.

Więcej
Blue line

Jarred Diamond. Dlaczego
lewica go nie kocha?
Jerry Barnett


Minęło 30 lat od opublikowania pierwszej książki Jareda Diamonda Trzeci szympans i dobrze przetrwała test czasu. Diamond analizuje w niej ewolucyjne podstawy ludzkiego zachowania, a w szczególności zróżnicowanie zachowań ze względu na płeć. Na marginesie, przy rozważaniach, jak ewolucja ukształtowała nasze zachowania, Diamond rozważa kontrowersyjny fakt, że genetycznie odmienne grupy ludzi uzyskiwały tak różne rezultaty w historii ludzkości – jedne rozprzestrzeniły się na całą planetę i nagromadziły bogactwa, podczas gdy inne do niedawna żyły w powszechnej biedzie. Jeszcze inne zepchnięto do punktu wymarcia. Jego wnioskiem jest, że te olbrzymie rozbieżności wyników nie są spowodowane biologicznymi różnicami między różnymi odłamami ludzkości, ale zróżnicowaniem geografii i środowiska różnych części świata.

Więcej

Biden ignoruje stanowisko
Palestyńczyków
Bassam Tawil

Słowa administracji Bidena o osiągnięciu “rozwiązania w postaci dwóch państw”  nie wydają się imponować wielu Palestyńczykom. Ci Palestyńczycy, według niedawnego sondażu opinii publicznej, wolą prowadzić walkę zbrojną przeciwko Izraelowi. Przy takich poglądach można bezpiecznie założyć, że palestyńskie państwo, które administracja Bidena ma nadzieje założyć obok Izraela, będzie opanowane przez wspieranych przez Iran terrorystów, takich jak Hamas i Palestyński Islamski Dżihad. Na zdjęciu: ówczesny wiceprezydent, Joe Biden w 2013 roku. (Zdjęcie: Wikipedia)

Mimo decyzji administracji Bidena o wznowieniu finansowej pomocy dla Palestyńczyków i działań na rzecz wskrzeszenia “procesu pokojowego” z Izraelem, większość Palestyńczyków nadal popiera Hamas, palestyńską grupę terrorystyczną, która nie uznaje prawa Izraela do istnienia.

Więcej

Nigeryjscy farmerzy
nie mogą się doczekać
Joseph Opoku Gakpo


Brak genetycznie modyfikowanych nasion wspięgi wężowatej, bo popyt na tę odporną na owady odmianę radykalnie przekracza podaż. Naukowcy sektora publicznego, którzy stworzyli tę wysokoplenną odmianę, mają trudności z wyprodukowaniem wystarczającej ilości certyfikowanych nasion, by zaspokoić olbrzymi popyt po tym, jak farmerzy, posadzili je na próbę w ubiegłym roku i opowiadali o tym, jak pomogła ochronić ich pola przed żarłocznym owadem, który niszczy strąki roślin. W grudniu 2019 roku Nigeria zaaprobowała komercyjne używanie odpornej na te owady odmiany.

Więcej

Próbowali spalić Żydów żywcem.
Znowu
Stephen M. Flatow

Modlitwa przy Grobie Józefa.

Nie wyobrażałem sobie, że 76 lat po końcu Holocaustu będę pisał te słowa, a jednak. W zeszłym tygodniu antysemici próbowali spalić Żydów żywcem. Świat odwrócił wzrok.


Kilkuset Żydów było w drodze na spokojną, legalną ceremonię religijną w święto Szałasów przy grobie biblijnego patriarchy Józefa, który znajduje się w mieście Sychem. Miasto, lepiej znane pod swoją rzymską nazwą – Nabluz – miało znaczną żydowską społeczność do czasu, kiedy arabscy uczestnicy rozruchów wygnali ich w latach 1930. Teraz nowe pokolenie arabskich terrorystów urządziło zasadzkę na Żydów. Autonomia Palestyńska, która rządzi miastem, nie zrobiła niczego, by interweniować.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Taniec pijanych
motyli
Andrzej Koraszewski 

Opowieść
ku przestrodze
Jonathan S. Tobin 

Atak ateizmu
na ludzki rozum?!
Lucjan Ferus

Prawdziwi palestyńscy
“bohaterzy”: terroryści
Bassam Tawil

Facebook
– przestój i panika
Liat Collins

Konferencja – Palestyna
po  “zniknięciu” Izraela
Z materiałów MEMRI

Dobór płciowy
versus dobór naturalny
Jerry A. Coyne

Aktywiści, którzy serwują
połowę wiadomości
Hussain Abdul-Hussain

Iran  bardziej niebezpieczny
niż Korea Północna
Majid Rafizadeh

“Syjoniści” uczą
syjonizmu
Noru Tsalic

Dalsze próby ratowania
afgańskich kobiet
Phyllis Chesler

Premier A P: “Izrael
musi zginąć demograficznie”
Z materiałów MEMRI

Korzenie kryzysu
energetycznego
Matt Ridley

Przemówienie Abbasa
w ONZ
Maurice Hirsch   

Saga rodu Fedorowiczów
i inne historie
Andrzej Koraszewski 

Blue line
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk