Prawda

Niedziela, 16 maja 2021 - 08:32

« Poprzedni Następny »


Dzieci Rewolucji Kulturalnej


James David Banker 2019-01-11


“Nikt nie jest bardziej niebezpieczny niż ten, który sądzi, że ma czyste serce, bo jego czystość jest, z definicji, niepodważalna” – pisał James Baldwin. Tę obserwację potwierdzono wiele razy w historii. Chińska Rewolucja Kulturalna jednak pokazuje chyba najmocniejszą ilustrację tego, jak niebezpieczne może być „czyste serce”. Ideologicznym uzasadnieniem rewolucji było oczyszczenie Komunistycznej Partii Chin (KPC) i całego narodu, z ukrywających się w niej nieczystych elementów: kapitalistów, kontrrewolucjonistów i „przedstawicieli burżuazji”. W tym celu Mao Zedong zmobilizował młodzież Chin – niesplamioną i o niezepsutych sercach i umysłach – by przewodziła walce o czystość. Nazwano ich „Czerwoną Gwardią” i postawiono na czele rewolucji, która tak naprawdę była próbą Mao, by umocnić swą słabnącą władzę w Partii. Niemniej uruchomiono autodestrukcyjną siłę o niemal niewyobrażalnym zdeprawowaniu.

Duch Rewolucji Kulturalnej pojawił się wraz z opublikowaniem przez Mao listu z oskarżeniem wielu członków kierownictwa Partii w dniu 16 maja 1966 roku. W praktyce jednak rozpoczęło tę rewolucję pozornie drobne wydarzenie w dziewięć dni później: na uniwersytecie w Pekinie młody profesor filozofii o nazwisku Nie Yuanzi zamieścił „dazibao” (ręcznie pisaną gazetkę wielkich znaków) na publicznej tablicy ogłoszeń, denuncjując rektora uniwersytetu i inne osoby z administracji jako burżuazyjnych rewizjonistów. Mao natychmiast poparł ten protest, co rozpoczęło reakcję łańcuchową studenckiej rewolty, która ogarnęła całe Chiny.  


Tę reakcje łańcuchową przyspieszyli ideolodzy w ”grupach roboczych”, wysłani do administrowania szkołami i uczelniami. Za ich kadencji szkoły i uczelnie stały się ośrodkami aktywizmu zamiast edukacji. Studentów zachęcano do tworzenia gazetek wielkich znaków, w których mieli demaskować własnych nauczycieli, pracowników państwa i Partii, a także rodziców. Oskarżonych upokarzano na codziennych ”sesjach walki”, na których ich studenci i koledzy przesłuchiwali ich i żądali przyznania się. Brutalność tych sesji szybko nasilała się. Studenci bili, opluwali i torturowali swoich nauczycieli i profesorów, często już w podeszłym wieku. W jednym wypadku studenci żądali, by ich profesor biologii patrzył w słońce szeroko otwartymi oczyma. Jeśli mrugnął lub odwracał wzrok, bili go. Także uczniowie liceów i szkół podstawowych brali udział w sesjach walki, czasami bijąc nauczycieli na śmierć pałkami i klamrami od pasków.  


“Mały czerwony żołnierz” (Hong Xiao Bing) autorstwa Huang Jinzeng. Tekst brzmi: ”Stanowisko poważnej krytyki” (ze zbioru Helen May Schneider).
“Mały czerwony żołnierz” (Hong Xiao Bing) autorstwa Huang Jinzeng. Tekst brzmi: ”Stanowisko poważnej krytyki” (ze zbioru Helen May Schneider).

Studentów zachęcano także, by zwracali się przeciwko swoim kolegom. Ponieważ grzechy jednego pokolenia przechodziły na następne, narodziła się nowa hierarchia: dzieci rewolucjonistów na szczycie, a dzieci „ziemian”, „kapitalistów” i „prawicowców” na dnie. Ci studenci otrzymywali etykietę ”zgniłych jaj” i byli dozwoloną zwierzyną łowną, której zadawano takie same cierpienia jak ich rodzicom. Obecny prezydent Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinping, doznał takiego losu. Miał tylko 15 lat, kiedy jego ojciec, lojalny maoista i w swoim czasie szef propagandy, został wyeliminowany w czystce, jego siostra stracona, a własna matka zmuszona do potępienia Xi jako reakcjonisty. W atmosferze histerii nauczyciele, profesorzy i intelektualiści nie odważali się przeciwstawić studentom, by bronić swoich kolegów, bo mógł ich spotkać podobny los. Nie mogli jednak ograniczyć się do roli widzów. Kiedy każde słowo lub czyn były potencjalnym dowodem sympatii do kapitalizmu, nauczyciele i intelektualiści entuzjastycznie dołączyli do studentów w sesjach walki i na wiecach wrzasków.


Decyzja Mao użycia chińskiej młodzieży jako awangardy, przypadkiem lub dzięki dalekowzroczności, okazała się instrumentalna dla początkowego sukcesu rewolucji. Młodzież może być czystego serca, ale działa na wzburzonych emocjach i brakuje jej życiowego doświadczenia. Krótko mówiąc, młodzi ludzie są naturalnymi filistrami. Chińska młodzież, nadal w wieku, w którym kształtuje się tożsamość, nie miała wielu oporów przed całkowitym identyfikowaniem się z Czerwoną Gwardią. Konformizm i brak tolerancji dla odrębnego zdania przyszły w sposób naturalny. Kiedy studenci nie byli na wiecach i sesjach walki, spędzali niekończące się godziny studiując i omawiając Czerwoną Książeczkę Mao. Jak wyjaśnił Lu Li’an, były Czerwonogwardzista: „Uczono nas tylko o rewolucji, kiedy więc czytaliśmy literaturę propagandową, naprawdę chcieliśmy być na czele, w awangardzie rewolucyjnej historii”. Ich miękkie czaszki z nierozwiniętym intelektualnym układem odpornościowym były żyznym gruntem dla świeckiego manicheizmu Mao. Manicheizm redukuje społeczeństwo z całą różnorodnością i złożonością ludzkiego doświadczenia do tępej dychotomii: światło i ciemność, dobro i zło, słuszne i niesłuszne, radykalne i reakcyjne. Hasło: „Nie ma pośredniej drogi!” stało się popularnym sloganem. Ideologie takie jak te są intelektualnie mgliste, niemniej ich prostota i pewność są kuszące, szczególnie dla młodych. Tak więc, dziecinni rewolucjoniści Mao mogli – z młodzieńczą żywiołowością i jasnością celu – przykuć nauczyciela do grzejnika i zatłuc go na śmierć żelaznym prętem, lub zmusić nauczyciela, by zjadł gwoździe i kał.


Czerwonogwardziści umieszczają plakat na szyi mężczyzny, oskarżając go o to, że jest członkiem ”czarnej klasy” w 1966 roku. 
Czerwonogwardziści umieszczają plakat na szyi mężczyzny, oskarżając go o to, że jest członkiem ”czarnej klasy” w 1966 roku. 

Czystość umysłu Czerwonogwardzistów – ich młodzieńcza zdolność uczenia się i otwartość na nowe idee – także okazały się użyteczne dla Mao. Ich plastyczność dobrze pasowała do projektu wymazania tego, co nazywano „czterema starymi rzeczami”: stare zwyczaje, stara kultura, stare normy i stare idee. Czerwonogwardziści mieli narzucić nowy, symboliczny porządek bez zakłóceń lub ostrożności wynikającej z życiowego doświadczenia. Czasami wyniki były komiczne. Ponieważ kolor czerwony symbolizował rewolucję, a rewolucji nie wolno zatrzymać, Czerwonogwardziści żądali, by pojazdy przejeżdżały przez czerwone światło, zamiast zatrzymywać się. Częściej wyniki były straszliwe. Ponieważ zwierzęta domowe takie jak koty, psy, ryby, a nawet świerszcze stały się symbolami „burżuazyjnej dekadencji”(1), zarzynano je tysiącami. Jedzenie ludzkiego mięsa stało się makabrycznym dowodem lojalności. Śledztwa przeprowadzone przez samą Partię mówią o studentach z regionu Kuangsi, którzy gotowali i jedli swoich nauczycieli i dyrektorów. W niektórych stołówkach rządowych ciała straconych zdrajców wywieszano na hakach mięsnych, podczas gdy mięso było serwowane i konsumowane. Tabula rasa, jak się wydaje, może być także czarną otchłanią. Istotnie, natura i skala szkód spowodowanych przez Rewolucję Kulturalną niemal przekracza ludzkie zrozumienie.


Chociaż wychowawcy i intelektualiści byli głównymi celami ataku rewolucji, ponoszą pewną odpowiedzialność (przez działanie lub zaniechanie) za stworzenie warunków, w których była możliwa. W latach przed Rewolucją Kulturalną partia kultywowała środowisko skrajnego konformizmu politycznego. Polityczne wiece i sesje samokrytyki były regularną cechą maoistowskiej kampanii reformy myśli(2). Ji Xianlin, profesor lingwista w Pekinie, opisał jak gorliwie nauczyciele i intelektualiści popierali te kampanie. W swoich wspomnieniach The Cowshed, Memories of the Chinese Cultural Revolution, Ji pisze z żalem do siebie za własne „zachowania w tłumie”. Prawdziwie wierzył w maoizm i z zapałem prześladował innych intelektualistów podczas Momentu Socjalistycznej Edukacji w 1957 roku. Jego lojalność wobec Partii nie obroniła go, kiedy rewolucja z czasem przyszła po niego. W rok po rozpoczęciu Rewolucji Kulturalnej został potępiony przez przyjaciół, kolegów, studentów. Zbliżał się do sześćdziesiątki, kiedy zamknięto go w oborze z byłymi studentami jako sadystycznymi strażnikami więziennymi. Był zmuszony do przeżywania nieustannych sesji walki i jego byli koledzy oraz Czerwonogwardziści bili go i maltretowali bezlitośnie. 


W końcu nawet Mao przyznał, że sytuacja wyrwała się spod kontroli. W 1967 roku Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza otrzymała rozkaz zdławienia Czerwonej Gwardii i zrobiła to z wielką brutalnością. Wielu młodych radykałów zginęło w starciach z armią, podczas gdy niezliczeni inni zostali straceni w masowych egzekucjach. Większość jednak zesłano do obozów pracy (włącznie z Nie Yuanzi, młodym profesorem, który powiesił pierwszą gazetkę wielkich znaków na uniwersytecie w Pekinie). Po powstrzymaniu Czerwonej Gwardii intensywność Rewolucji Kulturalnej zmalała. Oficjalnie skończyła się wraz ze śmiercią Mao w 1976 roku. W sumie szacuje się liczbę ofiar na między 400 tysięcy, a kilka milionów ludzi. Dodatkowe dziesiątki milionów odniosło rany w aktach skrajnego okrucieństwa i zdeprawowania.


Pojęcie “rewolucji” kojarzy się z cyklem, z obrotami. Cykle (i może rewolucje także) są nieuniknione w naturze, w prawach, które niezmiennie mówią, że nowe zastąpi stare. Rewolucja Kulturalna była jednak głęboko wadliwa. Prowadzona przez młodych idealistów i ożywiona siłami czystości i paranoi ta rewolucja mogła dać tylko koszmar i chaos. Żadne społeczeństwo, żaden człowiek, żadna rzecz nie może dorosnąć do platonicznego ideału czystości. Zatem dążenie do niego zapewniało, że walce nie będzie końca. Podstępny cel czystki – oczyszczenia z wrogów, choroby, zgnilizny – był skierowany do wewnątrz. Zewnętrzne zagrożenia są widoczne. Ogłaszają się flagą, wyglądem, etosem i tym podobnym. Wewnętrzne zagrożenie jest ukryte. Wróg jest równocześnie nigdzie i wszędzie. A więc wszyscy są podejrzani: nauczyciele, przyjaciele, a nawet członkowie rodziny. Ukryci wrogowie muszą zostać zdemaskowani, zanim można przeprowadzić na nich czystkę. Dlatego samokrytyka, reedukacja i publiczne przyznawanie się do winy są osobliwą, ale i niezbędną praktyką w tej wewnętrznej wojnie. Procesy pokazowe, sesje walki i inkwizycja zadowalają egzystencjalną potrzebę konfliktu przez tworzenie wrogów z towarzyszy. Dla uniknięcia prześladowań podczas Rewolucji Kulturalnej wielu szybko oskarżało innych, tworząc w ten sposób sprzężenie zwrotnie nieustannie nasilającego się fanatyzmu ideologicznego i przemocy. W sposób oskarżyciele stawali się oskarżonymi, ci, którzy torturowali, byli poddawani torturom. 


Ponieważ każde przyznanie się uzasadniało paranoję Czerwonogwardzistów, rewolucja przeszła mutację w coś podobnego do zaburzenia autoimmunologicznego, kiedy układ atakuje to, czego miał bronić. To właśnie stwierdził o Rewolucji Kulturalnej Komitet Centralny Partii Komunistycznej Chin w 1981 r. W niezwykle uczciwej i szczerej analizie Komitet Centralny przyznał, że “to my, nie zaś wróg, zostaliśmy wrzuceni w nieład przez ‘Rewolucję Kulturalną’”, która, zdaniem Komitetu, była odpowiedzialna za „najbardziej poważne cofnięcie się i największe straty, jakich doznała Partia, państwo i naród od czasu założenia Republiki Ludowej”.


Stoczenie się tej rewolucji w anarchię i przemoc przywołuje na myśl pierwszą strofę słynnego wiersza W.B. Yeatsa “Drugie przyjście”, który zaczyna się słowami: „Kołując coraz szerszą spiralą”. Dla Rewolucji Kulturalnej brzmi to jak proroctwo, ostrzeżenie przed tym, co dzieje się, kiedy ludzie łączą się wokół jednej, niepodważalnej wizji i znajdują wrogów przez zwrócenie się do wewnątrz. Bez konkurencyjnej wizji i bez zdolności do autokorekty, kołowanie trwa, spirala staje się coraz szersza i wkrótce:  


Wszystko w rozpadzie, w odśrodkowym wirze;
Czysta anarchia szaleje nad światem,
Wzdyma się fala mętna od krwi, wszędzie wokół
Zatapiając obrzędy dawnej niewinności;
Najlepsi tracą wszelką wiarę, a w najgorszych
Kipi żarliwa i porywcza moc.

(tłum. Stanisław Barańczak)


Wiele napisano ostatnio o ekscesach politycznej polaryzacji i powszechnej mentalności ”my kontra oni” w polityce. Rewolucja Kulturalna jednak oferuje mrożący krew w żyłach przykład niebezpieczeństwa politycznej jednorodności. To prawda, że maoizm nauczał manichejskiej ewangelii dobra przeciwko złu. Wszyscy jednak zgadzali się, że maoizm był poprawny, nawet (czasami szczególnie) ci, którzy podlegali czystce. Konflikty dotyczyły tylko tego, kto praktykuje najczystszą wersję tej ideologii, nie zaś konkurujących doktryn – bo nie było żadnych konkurentów. Ten brak dających się odróżnić „nas” od „nich” doprowadził tę rewolucję do zwrócenia się do wewnątrz w poszukiwaniu wrogów i nieczystości.


W odróżnieniu od tego w liberalnych demokracjach polityka czystości może pojawić się w frakcjach i partiach. Ale prawdziwa konkurencja jest między różnymi wartościami politycznymi i ideologiami, a to wszystko dostarcza produktywnych napięć, które napędzają postęp społeczny. Oczywiście, liberalna demokracja sama jest ideologią polityczną, ale jest w wyjątkowy sposób zbudowana wokół koncepcji pluralizmu, gdzie mieszczą się zasadniczo różne wizje tego, co stanowi o dobrym życiu. Wybory działają, między innymi, jako autokorekcyjne mechanizmy: partia, która oczyszcza się z powodujących szkody członków, wzmacnia swoją konkurencyjność. To ogranicza potencjalne zdeprawowanie i destrukcyjność polityki czystości, a tak nie było w Chinach.


Niemniej, instynkt dostosowania się i zdobycia akceptacji swojego środowiska jest silny w nas wszystkich – szczególnie zaś wśród młodzieży. Kiedy popularna kultura ciągnie nas ku konformizmowi, sama demokracja nie jest lekarstwem. Ani nie wystarczają kazania o tolerancji: musi także istnieć wielość poglądów do tolerowania. Kiedy mówimy sobie i uczymy nasze dzieci, że „różnorodność jest naszą siłą” może to brzmieć bardzo podobnie do dogmatu. Mimo tego jest to dogmat, który warto popierać, jeśli zamiarem jest chwalenie różnorodności myśli i opinii; różnorodności, która nagradza przekornych, odrzucających bezpieczeństwo stada i tych, którzy ucieleśniają ducha sprzeciwu, nonkonformizmu i indywidualizmu. Nietzsche ostrzegał kiedyś, że „najpewniejszym sposobem zdemoralizowania młodego człowieka, jest nauczyć go, by wyżej cenił tych, którzy myślą jak on, niż tych, którzy myślą odmiennie”. To jest ostrzeżenie, na które powinniśmy zważać.


References:

1 John Bowman. (2005) Columbia Chronologies of Asian History and Culture. p73.
2 Ji Xianlin, and Chenxin Jiang. (2016) The Cowshed: Memories of the Chinese Cultural Revolution. p18.

 

The Children of the Revolution

Quillette, 18 grudnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



James David Banker


Prawnik i pisarz. Studiował prawo na Stanford University. Ukończył również językoznawstwo i filozofię. Można go obserwować na Twitterze @jdbanker1


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1840 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jak zapewnić powtarzanie rakietowych ataków Hamasu   Dershowitz   2021-05-15
Liberalna reakcja na Tima Scotta pokazuje, że rasizm stał się bronią polityczną   Tobin   2021-05-13
Przemoc jest próbą Abbasa wymuszenia ustępstw Bidena   Tobin   2021-05-12
Palestyńskie państwo: co powiedziałby Ben Gurion?   Taheri   2021-05-11
Praktykowanie feminizmu będąc białą kobietą   Chesler   2021-05-11
Obywatelu, czuj się poinformowany   Koraszewski   2021-05-10
Wycofanie się Bidena z Afganistanu podważa jego globalną strategię   Kemp   2021-05-10
Osiem wskazówek czytania o Izraelu   Friedman   2021-05-09
Jak po pięciu miesiącach załamała się obietnica reform Erdogana   Bekdil   2021-05-06
Zastosowanie krytycznej teorii rasy do krytyki Izraela   Tobin   2021-05-05
80 lat temu: senatorzy USA popierają żydowską ojczyznę; brytyjscy i tureccy dyplomaci protestują mówiąc, że świat będzie miał się lepiej, jeśli Żydzi pozostaną pod nazistowskimi rządami     2021-05-04
Postępowi intelektualiści walczą z postępem   Abdul-Hussain   2021-05-03
Komisarz UNRWA twierdzi, że agencja nie jest polityczna. Jest WYŁĄCZNIE polityczna!     2021-05-02
Błąd w dyplomatycznej sztuce   Tobin   2021-04-30
Nacjonalizm versus imperium   Rosenthal   2021-04-29
Różnica między wymówkami a powodami nienawiści do Żydów     2021-04-28
Doktryna polityki zagranicznej USA przedstawiona przez Lindę Thomas-Greenfield   Glick   2021-04-27
Końcowa faza gry w Afganistanie jest również początkiem   Fernandez   2021-04-27
Projekt ustawy Betty McCollum (poparty przez J-Street i Americans for Peace) jest antysemicki. Oto dlaczego.     2021-04-24
Profesor islamskiego prawa: Żydzi poprzez język kontrolują świat, jednak lingwistyczne zwycięstwa należą do Arabów   Fitzgerald   2021-04-23
Amerykańskie Stowarzyszenie Humanistów oszalało   Rebecca Goldstein   2021-04-23
Jak palestyńscy przywódcy traktują palestyńskich uchodźców   Toameh   2021-04-22
Irracjonalna, niebezpieczna polityka wobec Iranu nie jest przypadkiem   Rosenthal   2021-04-18
Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk