Prawda

Niedziela, 16 maja 2021 - 08:26

« Poprzedni Następny »


Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy 


Aboud Dandachi 2019-12-06


Uchodźca z rozdartego wojną domową kraju jest przyzwyczajony do tego, że wszystkie części jego ojczyzny stają się polem bitwy. Ulice. Mieszkania. Boiska. Podczas syryjskiej wojny domowej walczono także o zamek Krak de Chaveliers w moim rodzinnym Homs. Przybywszy jednak do Kanady nie spodziewałem się, że uniwersytety w moim nowym kraju staną się areną ideologicznej tłuszczy zakrzykującej i potępiającej swoich oponentów.


Kiedy wieczorem 20 listopada wybrałem się na York University, byłem błogo nieświadomy tego, że uniwersytet miał status siedliska „antysyjonistycznego aktywizmu”. Przybyłem do Kanady dwa lata temu dzięki Refugee Resettlement Program i, nadal chcąc odkrywać wszystko, wybrałem się po raz pierwszy do York. Chciałem pójść na spotkanie organizowane przez Herut Canada z pięcioma członkami izraelskiej NGO “Reservists on Duty” [Rezerwiści na służbie], organizacji izraelskich żołnierzy-weteranów, którzy podróżują po świecie z wykładami i imprezami, by „przeciwdziałać ruchowi BDS i nowym postaciom antysemityzmu, jaki wybucha na kampusach uczelnianych w USA”.


Cieszyłem się na to spotkanie z izraelskimi weteranami. Na takie spotkania krzywo patrzono w Syrii – tym rodzajem krzywego patrzenia, który powodował, że lądowałeś w więzieniu. Kanada była jedynym prawdziwie bezpiecznym miejscem, w jakim kiedykolwiek żyłem, gdzie Syryjczyk mógł spotkać się z Izraelczykami bez ponoszenia dramatycznych konsekwencji.


Biedny, naiwny.


Jak się wkrótce dowiedziałem, York University w Toronto od pewnego już czasu zarobił sobie na reputację miejsca wrogiego wobec ludzi zajmujących syjonistyczne i proizraelskie stanowisko. Mural  obecny na Ośrodku Studenckim York University, zdobył nagłówki medialne za pokazanie Palestyńczyka odwróconego tyłem, z twarzą zakrytą kefią i mapą „Palestyny”, całkowicie wymazującą Izrael, z dwoma kamieniami w ręku, wpatrzonego w plac budowy. Nie trzeba być Żydem ani Izraelczykiem, by uważać to za groźny widok.

 

Takie nastroje mogą nie być wyjątkowe dla Yorku. Na początku tygodnia w innej wielkiej instytucji akademickiej miasta, na University of Toronto, funkcjonariusz Graduate Student Union odrzucił prośbę stowarzyszenia żydowskich studentów "Hillel" o poparcie sprawy sprowadzania większej ilości koszernej żywności na kampus. Argumentował, że byłoby to uznane za posunięcie proizraelskie i może być sprzeczne z „wolą członków”, którzy głosowali za poparciem ruchu BDS przeciwko Izraelowi.

 

W samym Yorku w październiku Lauren Isaacs, studentka tej uczelni i dyrektorka oddziału Herut Canada w Toronto, organizacji, która określa się jako „syjonistyczny ruch poświęcony sprawiedliwości społecznej, jedności narodu żydowskiego i terytorialnej integralności Ziemi Izraela”,   urządziła wystawę w Yorku z napisem „Jestem syjonistką, zapytaj mnie dlaczego”. Reakcją części studentów był czysta, niekłamana wściekłość. Lauren opisuje na stronie Facebooka, jak była obrażana, opluwana i nazywana syjonistką-nazistką.  


Kiedy w środę wieczorem dotarłem na kampus, Vari Hall wyglądał tak, jak wyobrażałem sobie wygląda każdy kanadyjski budynek uniwersytecki, ze studentami wylegującymi się ze swoimi laptopami i słuchawkami. Ktoś bardzo dobrze tańczył przy dźwiękach muzyki z odtwarzacza.


Ponieważ miałem czas zanim zacznę słuchać mówców, za samo spotkanie z którymi syryjski Mukhabarat rozprawiłby się ze mną, pomyślałem, że zajrzę do studenckiej kawiarni. Mojemu wyrafinowanemu, bliskowschodniemu podniebieniu nie zaimponowało menu oferowane w kawiarni nieszczęsnym studentom Yorku, chociaż zaimponowała mi różnorodność samych studentów. 


To był ostatni moment, kiedy miałem jakieś pozytywne uczucia wobec York University. Na ścianie zobaczyłem plakat, który oznajmiał, że protest odbędzie się za 10 minut przeciwko temu właśnie spotkaniu, na które przyszedłem. Miałem zobaczyć, że kanadyjscy studenci potrafią zorganizować protest równie poważny i złowrogi jak cokolwiek, co widziałem na Bliskim Wschodzie. Najwyraźniej, nie tylko w Syrii na proizraelską imprezę patrzono jak na ostateczną obrzydliwość.  


W drodze powrotnej do Vari Hall zobaczyłem małą grupkę protestujących, którzy już zgromadzili się u wyjścia z kawiarni, z wysoko podniesioną palestyńską flagą. Dziesięć minut później, wraz z pierwszymi hasłami “Free, free Palestine” wykrzyczanymi przez głośniki, tłum propalestyńskich demonstrantów rozrósł się do setek, a wszyscy zmierzali do Vari Hall i po schodach do audytorium, gdzie miało odbyć się spotkanie.  


Na szczycie schodów ich drogę zagrodziło dwóch wyjątkowo rosłych mężczyzn z izraelskimi flagami, za którymi było wielu proizraelskich osób. Wyraźnie inni ludzie byli lepiej ode mnie poinformowani, co planowano na dzisiejszy wieczór. Po raz pierwszy zobaczyłem obecność policjantów miasta Toronto.  


I tak rzeczy się miały, sytuacja patowa między dwiema stronami, z proizraelską grupą znacznie mniej liczną niż ich oponenci, ale ci ostatni niezdolni do pójścia naprzód z powodu siły i wielkości dwóch osób, które blokowały im drogę. Nigdy w życiu nie myślałem, że będę stał po stronie protestu wymachującego izraelską flagą, krzycząc: “Am Israel Chai”, przed wyjącym i wrzeszczącym tłumem, który powiewał wieloma palestyńskimi flagami i wykrzykiwał propalestyńskie slogany, włącznie z  “viva viva Intifada”, w nawiązaniu do palestyńskich rozruchów, w których atakowano zarówno izraelskich żołnierzy, jak setki cywilów.

 

W pewnym momencie doszło do przepychanki, której nie byłem świadkiem, ale którą sfilmowano i wideo było następnie szeroko rozpowszechniane w Internecie. W tym momencie propalestyński tłum postanowił wycofać się ze schodów.  

 

Okazało się to tylko chwilowym wycofaniem. Najgorętsza część wieczoru miała dopiero nadejść.


Kiedy uczestnicy spotkania weszli do audytorium, każdy gość otrzymał kartkę z instrukcjami. Pytania miały być pisemne, nie zaś ustne. Nie wolno pokazywać żadnych politycznych transparentów ani flag. Reguły spotkania wymagały uprzejmości i szacunku wobec wszystkich.


W chwilę po wyznaczonym czasie początku spotkania (o 19:00), tuż za drzwiami audytorium rozległy się głośne, propalestyńskie slogany, wykrzykiwane przez głośniki. Demonstranci wrócili na schody, gdzie policjanci przeszkodzili im w wejściu do audytorium. Dotarli do mniejszych, bocznych drzwi, które były zamknięte i walili w nie. Ktoś pomysłowo zakrył przeszklone drzwi izraelską flagą, taki rodzaj pokazania środkowego palca krzykaczom na zewnątrz.   


Antyizraelski tłum dawał o sobie znać nie tylko na zewnątrz audytorium. Kilka razy podczas spotkania ludzie wstawali i krzykami zakłócali wystąpienia, wymachując palestyńskimi flagami i zdjęciami. Personel bezpieczeństwa na sali eskortował ich do wyjścia, gdzie witano ich jako bohaterów.


Kiedy przyszedł czas na spisanie pytań, napisałem, że jestem byłym uchodźcą syryjskim, który jest szczęśliwy z możliwości spotkania rezerwistów i że jestem tu obecny jako wyraz wdzięczności za wszystko, co IDF zrobiła dla syryjskich uchodźców na Wzgórzach Golan. To była bardziej wypowiedź niż pytanie, ale odczytano ją jako jedną z nielicznych, zanim sesję pytań i odpowiedzi przerwała kobieta, która pochodziła ze Związku Radzieckiego.

 

Opowiedziała o trudach życia pod władzą KGB i porównała atmosferę zastraszania i nienawiści za drzwiami do swojego życia w ZSRR. Otwarło to powódź skarg i opinii ze strony uczestników spotkania – na niedbalstwo administracji uniwersytetu, która pozwoliła demonstrantom na dojście wystarczająco blisko, by zakłócić spotkanie, na to, jak Żydzi nie czuli się teraz bezpieczni w Toronto, ich mieście i domu. Jedna osoba powiedziała zgodnie z prawdą, że gdyby to było spotkanie muzułmanów oblegane przez zwolenników białej supremacji, wezwano by siły specjalne policji.  


Okazało się, jak informowały późniejsze doniesienia, potrzeba było 10 policjantów i prywatnych ochraniarzy, żeby utrzymać protestujących przed wdarciem się na salę – co jest niewątpliwie znaczną obecnością sił bezpieczeństwa.


Na koniec spotkania powiedziano uczestnikom, że dla ich bezpieczeństwa idący do parkingu będą eskortowani w grupach przez policję.


Może to rozważne, ale na mnie robiło to wrażenie przesady. W tym czasie przekonano protestujących, by zeszli na parter. Wyszedłem ze spotkania tą samą drogą, jaką wszedłem, przez frontowe drzwi Vari Hall i tuż obok propalestyńskiego tłumu, który przesunął się tuż przed budynek. W Syrii protestowałem kilkaset metrów od zabarykadowanych żołnierzy syryjskich i nauczyłem się czegoś o bandytyzmie; uczestnicy bandy są odważni tylko wtedy, kiedy mają przewagę liczebną nad oponentami i kiedy nie ma żadnej władzy hamującej ich ekscesy. Tego wieczoru wydawało się, że ludzie wymachujący palestyńskimi flagami nie niepokoili się zbytnio tym, co pomyśli administracja York University o ich nękaniu i zakłócaniu uzgodnionego z uniwersytetem spotkania na kampusie.


Kilka dni później kanadyjska gazeta w języku arabskim, „Meshwar”, ze złośliwą satysfakcją opisywała wydarzenia tego wieczoru, mówiąc, że prosyjonistyczne spotkanie było „oblężone” przez setki protestujących, a audytorium było na wpół puste. W odróżnieniu od tego B’nai Brith wydało oświadczenie, chwalące fakt, że spotkanie odbyło się mimo wielkich starań o jego zakłócenie i zastraszenie uczestników.

 

Może. Może demonstranci i ich zwolennicy uważali, że wydarzenia tego wieczoru były triumfem. Jako człowiek z Bliskiego Wschodu nie mogłem nie pamiętać, że podczas syryjskiej rewolucji, za każdym razem, kiedy reżim ponosił polityczną lub militarną porażkę, wyciągał flagi, transparenty, plakaty i kamery telewizyjne, by filmowały „patriotyczne” masy wykrzykujące slogany i potwierdzające swoją miłość do ojczyzny. Tylko słabe reżimy czują potrzebę masowych demonstracji poparcia.


I tak jak to kiedyś robiono w Damaszku i Aleppo, tak robią to teraz na York University.


Campus Anti-Zionism Seen Through the Eyes of a Syrian Refugee

25 listopada 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Aboud Dandachi

Syryjski uchodźca, który przyjechał do Kanady w 2017 roku w ramach Canadian Refugee Resettlement Program. Założyciel organizacji Thank You Am Israel. Jego konto na Twitterze @abouddandachi.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Niespodziewane odsetki Marek Eyal 2019-12-06


Notatki

Znalezionych 1840 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jak zapewnić powtarzanie rakietowych ataków Hamasu   Dershowitz   2021-05-15
Liberalna reakcja na Tima Scotta pokazuje, że rasizm stał się bronią polityczną   Tobin   2021-05-13
Przemoc jest próbą Abbasa wymuszenia ustępstw Bidena   Tobin   2021-05-12
Palestyńskie państwo: co powiedziałby Ben Gurion?   Taheri   2021-05-11
Praktykowanie feminizmu będąc białą kobietą   Chesler   2021-05-11
Obywatelu, czuj się poinformowany   Koraszewski   2021-05-10
Wycofanie się Bidena z Afganistanu podważa jego globalną strategię   Kemp   2021-05-10
Osiem wskazówek czytania o Izraelu   Friedman   2021-05-09
Jak po pięciu miesiącach załamała się obietnica reform Erdogana   Bekdil   2021-05-06
Zastosowanie krytycznej teorii rasy do krytyki Izraela   Tobin   2021-05-05
80 lat temu: senatorzy USA popierają żydowską ojczyznę; brytyjscy i tureccy dyplomaci protestują mówiąc, że świat będzie miał się lepiej, jeśli Żydzi pozostaną pod nazistowskimi rządami     2021-05-04
Postępowi intelektualiści walczą z postępem   Abdul-Hussain   2021-05-03
Komisarz UNRWA twierdzi, że agencja nie jest polityczna. Jest WYŁĄCZNIE polityczna!     2021-05-02
Błąd w dyplomatycznej sztuce   Tobin   2021-04-30
Nacjonalizm versus imperium   Rosenthal   2021-04-29
Różnica między wymówkami a powodami nienawiści do Żydów     2021-04-28
Doktryna polityki zagranicznej USA przedstawiona przez Lindę Thomas-Greenfield   Glick   2021-04-27
Końcowa faza gry w Afganistanie jest również początkiem   Fernandez   2021-04-27
Projekt ustawy Betty McCollum (poparty przez J-Street i Americans for Peace) jest antysemicki. Oto dlaczego.     2021-04-24
Profesor islamskiego prawa: Żydzi poprzez język kontrolują świat, jednak lingwistyczne zwycięstwa należą do Arabów   Fitzgerald   2021-04-23
Amerykańskie Stowarzyszenie Humanistów oszalało   Rebecca Goldstein   2021-04-23
Jak palestyńscy przywódcy traktują palestyńskich uchodźców   Toameh   2021-04-22
Irracjonalna, niebezpieczna polityka wobec Iranu nie jest przypadkiem   Rosenthal   2021-04-18
Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk