Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 17:44

« Poprzedni Następny »

Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Autorzy


Andrzej Koraszewski 2013-11-14

Foto: Henryk Rubinstein.
Foto: Henryk Rubinstein.

Przyjaźnimy się ponad pół wieku, od 46 lat jesteśmy parą, od 45 małżeństwem (pisane w grudniu 2013 roku), razem próbujemy zrozumieć świat.

Poznaliśmy się na studich socjologicznych, ja zająłem się później historią gospodarki, a następnie dziennikarstwem, Małgorzata  tłumaczyła książki i tysiące artykułów. Mieszkaliśmy 15 lat w Szwecji, a potem 12 lat w Londynie, żeby osiąść na emeryturze w Dobrzyniu nad Wisłą. Przez prawie 10 lat współpracowaliśmy z portalem "Racjonalista" i tam czytelnik znajdzie ponad 700 moich artykułów,  (informacja już nieaktualna, patrz uzupełnienie artykułu "Pożegnanie z Racjonalistą") kilka artykułów Małgorzaty i grubo ponad tysiąc dwieście jej tłumaczeń. Wśród tłumaczeń dla "Racjonalisty" było sporo materiałów MEMRI, dyrektor tego instytutu, Yigal Carmon, zapytał czy mogą one stanowić zaczyn polskiej strony MEMRI. Ponieważ uważamy,  że ten instytut dostarcza ważnych informacji o świecie islamu, Małgorzata postanowiła zrobić znacznie więcej - zaczęła tłumaczyć te materiały i systematycznie tworzyć polską stronę tego instytutu. Jej inną pasją jest robienie polskich napisów do ciekawych filmów. Stworzyła swój kanał na youtube, na kórym jest już ponad 450 filmów.

Porzuciliśmy socjologię, ale nie straciliśmy zainteresowania światem i zmianami społecznymi. Interesuje nas zarowno to wszystko, co czyni świat lepszym, a więc nauka, rozwój oświaty, reformy, poszerzanie się obszarów uwolnionych od głodu, rozwój handlu i wzrost dobrobytu; interesują nas również zagrożenia, wśród których najgoźniejszym jest naszym zdniem powrót brunatnej fali.

W Europie widzimy wracającą atmosferę lat trzydziestych ubiegłego stulecia, wzrost nacjonalizmu i wzrost niechęci do demokracji.

Podczas gdy część Azji, Japonia, Korea Południowa, Tajwan, Singapur, Hong Kong, a wreszcie Chiny weszły na drogę przyspieszonego rozwoju, ogromny świat islamu nie tylko pozostał z tyłu, ale nie rozpoczął nawet drogi do reform społecznych i ekonomicznych. Z tego właśnie regionu płynie najbardziej reakcyjna ideologia powrotu do teokracji, do nacjonalizmu połączonego z religijnym fanatyzmem.

Ta niezdolność do przeprowadzenia reform i dołączenia do świata opartego na wiedzy kanalizuje swoją frustrację w nienawiści do Żydów, do Zachodu, do  demokracji. Antysemicka obsesja jest tu nie tylko podobna do obsesji europejskich nazistów, ale jest na nich wzorowana. Przenika również ponownie na Zachód. Do modnych pytań należy pytanie powtarzane zgodnie przez członków skrajnie prawicowych ruchów nacjonalistycznych jak i przez ludzi lewicy: czy wolno krytykować Izrael? Na głupie pytania nie warto odpowiadać, nie ma sensu również odpowiadać pytaniem na pytanie - czy wolno pokazywać zawarte w tej krytyce ewidentne kłamstwa, tendencyjność, nieuczciwość? Zamiast pytać, robimy to i nadal będziemy robić. W samym Izraelu jest również mnóstwo rzeczy, które nas fascynują - jest to państwo, w którym istnieje prawdziwa, a nie tylko deklarowana wolność wyznania, jest to państwo, w którym gospodarka jest naprawdę oparta na wiedzy, jest to państwo, którego społeczeństwo mimo, że jest otoczone przez wrogów, mimo, że jest atakowane, mimo narażenia na nienawiść - nie godzi się na nienawiść i konsekwentynie potępia nie tylko wszelkie akty przemocy i agresji wobec Arabów, ale reaguje również  stanowczo na werbalne próby propagowania nienawiści. Jak każde społeczeństwo jest to zbiorowość różnych ludzi, gdzie spotykamy mądrych i głupich (ale Żydzi jak to Żydzi, we wszystkim muszą przesadzać i gdyby były Noble za głupotę, to też byliby rekordzistami), nieprawdopodobna szlachetność, ale i łajdactwo. Można by powiedzieć naród jak każdy inny, gdyby nie zogniskowana na tym małym narodzie nienawiść. Dlatego właśnie (znów podobnie jak w latach trzydziestych) próbą elementarnej przyzwoitości jest zdolność przeciwstawienia się tak modnej dziś "krytyce" Izraela i rosnącemu znów antysemityzmowi. 

Konflikt bliskowschodni   wydaje się przesłaniać wiele innych konfliktów na świecie, co więcej, podobnie jak w latach trzydziestych, spotykamy się tu znacznie częściej z zapiekłą ideologią niż z dyskusją o konkretnych faktach.

Innym polem naszych zainteresowań jest tak zwany nowy ateizm. Dziwna nazwa wymyślona przez krytyków grupy naukowców mówiących otwartym tekstem o konflikcie między nauką i religią i o narastającej presji instytucji religijnych  na szkolnictwo i na politykę.

Tych pól naszych zainteresowań jest wiele i wręcz zastanawialiśmy się nad nazwaniem tej strony "Meandry", potem zdecydowaliśmy się na "Przemianę"? (Czy pamiętacie opowiadanie Franza Kafki "Przemiana"?  Kafka napisał to opowiadanie w grudniu 1912 roku. Czy było jakimś przeczuciem zdarzeń, które miały dopiero nadejść? Trudno powiedzieć. Rośnie fala nietolerancji i pytając jak czuje się dziecko w Afryce oskarżane przez własnych rodziców o czary, jak czuje się dziewczynka w Afganistanie, która po drodze do szkoły zostaje oblana przez sąsiada kwasem solnym, jak czuje się właściciel sklepu, pod którym mieszkańcy urządzają pikietę pod hasłem "nie kupuj żydowskich towarów" przywodzi myśl o kafkowskiej "Przemianie " właśnie.) Ostatecznie postanowiliśmy, że będą to "Listy z naszego sadu", nazwa wystarczająco neutralna, żeby objąć i niepokoje i optymizm.  

Nie tylko my będziemy autorami na tej stronie. Wiele miejsca zajmą goście, a więc głównie tłumaczenia tekstów, którymi będziemy chcieli się podzielić.

  


Najczęściej można nas zobaczyć jak siedzimy naprzeciwko siebie przy naszych komputerach. Czasem do siebie coś mówimy, czasem wysyłamy do siebie listy  z linkami, artykułami, czy cytatami, czasem droczymy się, kto wpuści lub wypuści psa lub kota, czasem wreszcie rzucamy wszystko i idziemy sobie na spacer.

Jerry Coyne przesłał nam zrobione ukradkiem zdjęcie, ale obiecał solennie, że nigdy go nie opublikuje.  Możemy mu wierzyć, bo to nie tylko wspaniały, mądry przyjaciel, ale i bardzo porządny człowiek.



Stałą współautorką będzie Hili, nasza kotka, z którą od półtora roku prowadzę rozmowy na mojej stronie na Facebooku i której sława zawędrowała za ocean.
Jerry Coyne codziennie na swojej stronie publikuje dialogi z Hili w wersji angielskiej.

Na pierwszym posiedeniu kolegium redakcyjnego postanowiliśmy, że to Hili będzie redaktorem naczelnym.


Z Henrykiem Rubinsteinem poznaliśmy się na emigracji w Szwecji w 1971 roku. Łączyły nas wspólne zainteresowania i przyjaźń, która wiele razy prowadziła do wspólnych działań. Henryk mieszka w Göteborgu i 25 lat temu założył firmę Textalk, która robi programy dla przedsiębiorstw handlowych i dla gazet. Czternaście lat temu zaproponował mi, żebym założył swoją gazetę internetową.  Zamiast tego założyłem wówczas (oczywiście z jego pomocą) szkolną gazetkę w tutejszym gimnazjum. ("Nawojka" istnieje do dziś, chociaż ja musiałem się już z tego wycofać.) Dopiero teraz doszliśmy z Małgorzatą do wniosku, że dojrzeliśmy do zaakceptowania jego propozycji, a Henryk nie tylko wyposażył nas w odpowiedni program, ale codziennnie czuwa, żeby to dobrze wyglądało.


Kiedy tylko „Listy” pojawiły się w sieci, do redakcyjnej skrzynki pocztowej wpadł list zatytułowany: „Programista pomoże w sadzie”. Autor maila pisał:

Nie wiem czy powinienem pisać ten list, jestem osobą nielubiącą się narzucać, jednak dziś postanowiłem zrobić wyjątek. Fakt powstania "Listów z naszego sadu" ucieszył mnie bardzo. Popieram całym sercem tę inicjatywę, i właśnie dlatego chciałbym zaoferować swoją pomoc.

 

No i bardzo dobrze, że Jacek Chudziński zrobił ten wyjątek, bo się wyjątkowo dobrze wkomponował w to nieco zwariowane towarzystwo.



Marcin nie pozwala na publikowanie swoich fotografii, nie znosi również kiedy się o nim pisze. My, którzy go znamy, zupełnie tego nie rozumiemy.    

Lucjan Ferus przez prawie dwanaście lat był autorem tekstów w „Racjonaliście”. Kiedy w grudniu 2013 roku złożyliśmy „Listy”, pan Lucjan zaproponował nam kilka tekstów i sądziłem, że to publikacje okazjonalne. Okazało się, że zapoczątkowały one stałą współpracę i teksty Lucjana Ferusa ukazują się regularnie, w każdą niedzielę. Lucjan Ferus to oczywiście pseudonim. On sam jest emerytowanym już snycerzem, który od kilku dziesiątków lat pasjonuje się religioznawstwem.       

 



Jerry A. Coyne, personal assistant to the Editor-in-Chief, Hili. Długa historia, która zaczęła się jeszcze w czasach “Racjonalisty”. Małgorzata chciała przełożyć tekst tego wspaniałego amerykańskiego biologa ewolucyjnego,  ale wspaniały biolog nas zignorował. Nasz poprzednia kotka Pia napisała do niego gniewny list i tym razem pomogło. I to jak! Zaczęła się trwająca do dziś przyjaźń z codziennymi kontaktami. Dialogi z Hili są również codziennie na stronie Jerry’ego, a wiele artykułów Jerry’ego można przeczytać po polsku na naszej stronie.              


Tipsa en vn Wydrukuj



Inni jako sens życia


Kilka razy powtarzałem banalną prawdę, że zarówno stwierdzenie, iż inni są naszym piekłem, jak i stwierdzenie, że inni są naszym sensem życia, są prawdziwe. Tym razem powtarzam to raz jeszcze, ponieważ to, co mnie teraz przy życiu trzyma, to przyjaźń wspaniałych ludzi i zainteresowanie czytelników tym, co robię.
Nie robię niczego wielkiego, a wiśniowy sad, który dostarczał ludziom konfitur, nie jest już mój. Kiedy piszę, zazwyczaj podpieram się obserwacjami mądrzejszych ode mnie, częściej wybieram i tłumaczę, uznając, że to moje pisanie zbyt mało wnosi.

Więcej


Pożegnanie

Więcej

Redakcja

Zdjęcie: Henryk Rubinstein

Zdjęcie: Henryk Rubinstein.

Więcej
Blue line

Pamięć


Zdjęcie: Jerry Coyne

Więcej

Trump oddaje Chinom
XXI wiek
Gordon G. Chang


Nvidia poinformowała chińskich klientów, że może rozpocząć dostawy swojego drugiego najpotężniejszego chipu, H200, jeszcze przed połową lutego.

Trump, realizując przedwyborczą obietnicę złożoną miliarderom technologicznym, oddaje Chinom środki do prześcignięcia Stanów Zjednoczonych w kluczowym wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI). Co więcej, niemal na pewno Chiny wykorzystają te chipy do celów wojskowych.
W poście z 8 grudnia na Truth Social Trump ogłosił, że poinformował przywódcę Chin Xi Jinpinga o swojej decyzji o zatwierdzeniu sprzedaży H200.

„Zabezpieczymy bezpieczeństwo narodowe, stworzymy amerykańskie miejsca pracy i utrzymamy przewagę USA w AI” – napisał Trump.

Trudno jednak dostrzec, jak pierwsze i trzecie z tych stwierdzeń mogłyby być jednocześnie prawdziwe.

Zwolennicy sprzedaży zaawansowanych chipów twierdzą, że w ten sposób USA mogą uzależnić Chiny od amerykańskich dostaw technologii. Wydaje się, że zakładają oni, iż Chiny będą nadal kupować gorsze amerykańskie półprzewodniki, co spowolni rozwój chińskiego przemysłu chipowego.

Więcej
Blue line

Amnesty w końcu
uznała ofiary izraelskie
Sharon Levy


  • Ponad dwa lata po masakrze z 7 października i po bezpodstawnym oskarżeniu Izraela o ludobójstwo, Amnesty International opublikowała raport na temat zbrodni Hamasu: morderstw, brania zakładników i przemocy seksualnej, do których doszło tamtego dnia.
  • Amnesty celowo opóźniła publikację raportu, obawiając się, że uznanie zbrodni popełnionych na Izraelczykach mogłoby wpłynąć na międzynarodową opinię o Izraelu.
  • Główne media, które wcześniej szeroko nagłaśniały oskarżenie o ludobójstwo, niemal całkowicie zignorowały spóźniony raport o izraelskich ofiarach, odsłaniając tym samym schemat wybiórczego informowania, który zniekształca obraz wojny.

Więcej

„Czy sztuka może
przekazywać prawdę?”
Jerry A. Coyne


Ubiegłego roku w czerwcu uczestniczyłem w dorocznym spotkaniu Heterodox Academy, które tym razem odbyło się w Brooklynie, w Nowym Jorku. Zostałem zaproszony do udziału w panelu zatytułowanym „Obowiązki i odpowiedzialność uczonych”, którego członkami – oprócz mnie – byli Jennifer Frey, Louis Menand i John McWhorter. Wprowadzenia do panelu dokonali Alice Dreger i Colleen Eren. Znałem wcześniej dwóch uczestników: Menanda (profesora anglistyki na Uniwersytecie Harvarda, uznanego autora i publicystę „New Yorkera”) oraz McWhortera.

Więcej

„Jesteśmy armią
od Boga”
Robert Spencer


Żadne brytyjskie władze nie zbadają implikacji wypowiedzi Husseina: „Jesteśmy armią od Boga”. Koran mówi muzułmanom, że są narzędziami gniewu Allaha, za pośrednictwem których karze on niewiernych: „Zwalczajcie ich, a Allah ukarze ich waszymi rękami, poniży ich, da wam nad nimi zwycięstwo i uleczy serca ludzi wierzących. I usunie gniew z ich serc.” (Koran 9:14–15). To gwarantuje, że będzie tego znacznie, znacznie więcej, a oczywiście wszelki sprzeciw wobec dalszej masowej migracji muzułmanów będzie uciszany jako „islamofobia”.

Więcej

Coś dziwnego dzieje się
z Żydami na całym świecie
Nachum Kaplan


Żyjemy w dziwnych czasach.

Żydzi w diasporze na Zachodzie zastanawiają się, czy nie powinni dokonać aliji (czyli wyemigrować do Izraela), podczas gdy rosnąca liczba Izraelczyków twierdzi, że chciałaby z Izraela wyjechać. To fascynujące zestawienie pokazuje, że Izraelczycy nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo nienawiść do Żydów została na nowo znormalizowana na Zachodzie — ani nie doceniają w pełni, jak świetlaną przyszłość ma Izrael.

Więcej

Iran i Rosja: stulecie
błędnie odczytanej lojalności
Aynaz Anni Cyrus


Od podboju po tuszowanie – zdrada pozostała niezmienna.
Izraelska służba bezpieczeństwa wewnętrznego postawiła w zeszłym tygodniu zarzuty obywatelowi Rosji oskarżonemu o szpiegostwo na rzecz Iranu. Wjechał do kraju na wizie pracowniczej, fotografował porty, statki i infrastrukturę krytyczną, a następnie komunikował się z irańskim oficerem wywiadu – w zamian za pieniądze.
Izrael traktuje to jako szpiegostwo. Iran – jako rzecz normalną. Rosja – jako koszt wart poniesienia. A Ameryka wciąż traktuje to jako partnerstwo strategiczne.

Więcej

Kto krzyczy,
a kto rządzi
Anna Grabowska


Grudzień nie przyniósł ciszy. Przyniósł za to zmianę formy, powiedziałabym z przekąsem – na "baśniową". Ulice Europy nie są już wypełnione takim tłumem, jak jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy masowe demonstracje były codziennym rytuałem, a politycy liczyli kroki pod presją ulicy. Ale to nie znaczy, że protesty zniknęły. One zmalały, rozproszyły się, stały się punktowe i coraz częściej przeniosły się w miejsca symboliczne: pod kościoły, katedry, ratusze. 

Więcej
Blue line

Pakistan w Gazie:
dżihad na sterydach
Khaled Abu Toameh

Jeśli chcesz rozbroić Hamas oraz działać na rzecz pokoju nie szukaj pomocy u Pakistańczyków. To zły wybór. (Na zdjęciu sympatycy partii Jamaat-e-Islami na demonstracji w Islamabadzie. Transparenty: „Jesteśmy Hamasem”, „Dżihad jest rozwiązaniem”. Pakistan, kwiecień 2025.)

Pakistan – jak się wydaje – wysunął się naprzód oferując udział w proponowanych przez prezydenta USA Donalda J. Trumpa Międzynarodowych Siłach Stabilizacyjnych (ISF) w Strefie Gazy. „Jesteśmy bardzo wdzięczni Pakistanowi za ich ofertę bycia częścią tych sił, albo przynajmniej za ofertę rozważenia takiego udziału” – powiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio dziennikarzom 20 grudnia.

Więcej

Sztuczny kryzys
i jak falsyfikowalność idei
Elder of Ziyon

Zdjęcie: prawica–lewica, lata 30.

Stany Zjednoczone stanęły w latach 30. XX wieku w obliczu prawdziwego, systemowego kryzysu. Wielki Kryzys przyniósł masowe bezrobocie, powszechną biedę i autentyczny strach, że istniejący porządek nie jest już w stanie zapewnić stabilności ani godności. Gdy ludzie tracą zaufanie do systemu, ponieważ ten w sposób widoczny ich zawiódł, naturalnie zaczynają szukać alternatyw. Często są to alternatywy skrajne.

Więcej
Blue line

Muzułmański imigrant
gwałci 100-letnią kobietę
Robert Spencer


Sędzia Mohamed Ali orzeka, że nie zostanie deportowany

Szwecja osiągnęła punkt, w którym nie jest już w stanie się bronić przed inwazją, ponieważ napastnicy zajmują teraz pozycje władzy. I tak Szwecja, podobnie jak wiele innych krajów w Europie, znajduje się w agonii. 

„Dlatego Shakir nie zostanie deportowany – wyjaśnienie sędziego”

(tłumaczenie z „Därför utvisas inte Shakir – domarens förklaring”.

Więcej

„Standard Goldy,
który nigdy nie istniał
Sheri Oz


Co naprawdę wydarzyło się w 1974 roku i dlaczego ma to znaczenie dla analizy 7 października

Kiedy premier Benjamin Netanjahu podejmuje działania zmierzające do powołania rządowej komisji śledczej w sprawie porażek z 7 października, w debacie publicznej dominuje znajomy zarzut. Słyszymy, że Netanjahu w sposób wyjątkowy blokuje rozliczenie odpowiedzialności. W przeciwieństwie do przywódców z przeszłości ma on rzekomo odmawiać uczciwego rozrachunku, jakiego wymaga izraelska demokracja.

Więcej

Kto przemawia
w imieniu Kataru?
Itamar Marcus


„[Muzułmańska] prawda nie godzi się z [chrześcijańską i żydowską] fałszywością” –  dziennik kontrolowany przez Katar

Oficjalny duchowny w katarskim dzienniku na dwa miesiące przed Forum w Dosze:

„Prawda [islam] nie godzi się z fałszem [chrześcijaństwem i judaizmem]”
„Istnienie jednego wyklucza istnienie drugiego. Dlatego walka między wiarą [islamem] a niewiarą [chrześcijaństwem i judaizmem] to walka egzystencjalna, która nie dopuszcza kompromisów.”

Więcej

„Albowiem dziecię
nam się narodziło
Aynaz Anni Cyrus


Od 484 roku n.e. do dziś — wojna z Chrystusem nigdy się nie skończyła

Od redakcji „Listów”: Dlaczego publikuję ten tekst, który powinien być dla mnie całkowicie obcy? Całkowicie? Jako ateista, nie uważam ewangelii za prawdę. To legendy pełne sprzeczności. Wojny religijne były i są koszmarem, zazwyczaj powiązanym z absurdem teologicznych sporów i fundamentem politycznych interesów. Walka z religią prowadzona przez polityków okazuje się z reguły inną formą wojny religijnej. Wolność sumienia i swoboda wyznania jest niezwykle ważna, ale może być nadużywana.  Humanizm wymaga od nas obrony prześladowanych. Jeśli bronię chrześcijan prześladowanych dziś w Afryce i w Azji, to nie tylko dlatego, że jestem tak wrogi wobec islamu, ale również dlatego, że jeśli mój ateizm ma być amalgamatem z humanizmem, to muszę reagować na prześladowania za wiarę i na prześladowania za niewiarę.                

Więcej

Rozbite okna
zabijają Żydów
Paul Finlayson


Jednym z najbardziej niebezpiecznych mitów współczesnego życia politycznego jest przekonanie, że ruchy przemocowe objawiają się od razu w pełnej formie — że istnieje wyraźny podział moralny między „zwykłymi protestującymi” a „ekstremistami”, między słowem a rozlewem krwi.

To pocieszające bzdury. Przemoc nie pojawia się nagle i w pełnej krasie. Wyłania się stopniowo, w wyniku testowania granic. W każdej masowej mobilizacji nie mamy do czynienia z jednorodną postawą moralną, lecz z rozkładem. Większość to osoby po prostu złe, zagubione albo inscenizujące swoją urazę dla zdobycia uznania. Dalej pojawiają się stopniowe odcienie: ci, którzy rozkoszują się podburzającą retoryką; ci, którzy normalizują groźby; ci, którzy czerpią satysfakcję z zastraszania; ci, którzy są gotowi do wandalizmu; ci, którzy dopuszczają się napaści — i wreszcie nieliczna, lecz decydująca mniejszość, która zabije, jeśli jej się na to pozwoli.

Więcej

Boże Narodzenie
po chrześcijaństwie
Hussein Aboubakr Mansour


Jest taki film Miasteczko Halloween Tima Burtona Jack Skellington opuszcza Halloweenową Krainę i trafia do świata, którego nie potrafi nazwać, ale któremu nie może się oprzeć: do Bożego Narodzenia. Uderzają go światła, radość, muzyka, ciepło; to jak wtargnięcie świętości do świata, który nie zna nawet języka, by ją rozpoznać. Jego pierwszą reakcją jest zachwyt. „Co to takiego?” – to jedyne szczere pytanie, jakie może zadać, bo doświadcza magii, nie znając jej źródła.

Więcej

Islam: brakująca
lekcja histori
Hugh Fitzgerald


Mimo że w Europie mieszka obecnie czterdzieści cztery miliony muzułmanów, żyjących ramię w ramię z rdzenną ludnością niewiernych – którą ci muzułmanie uważają za „najpodlejsze ze stworzeń” – mimo niemal 50 000 ataków terrorystycznych dokonanych przez muzułmanów na całym świecie od 7 października 2023 roku, mimo niekończącego się strumienia doniesień o muzułmańskim chaosie i mordach na całym globie, bardzo niewielu ludzi na Zachodzie zadało sobie trud, by poznać religię islamu i 1400-letnią historię muzułmańskich podbojów licznych ziem i ludów. Częściowo wynika to z przekonania, że wiedzą już wszystko, co trzeba: że islam to religia jak każda inna.

Więcej

Antysemityzm ma się dobrze,
bo sprawia ludziom przyjemność
David Suissa


Istnieje nieskończenie wiele wyjaśnień, dlaczego ludzie nienawidzą Żydów, ale jedno z nich rzadko pojawia się w dyskusji: że ta nienawiść sprawia ludziom przyjemność. Na dobre i na złe, Żydzi postrzegani są jako naród ludzi sukcesu, a jeśli jest coś, co wiemy o ludziach sukcesu, to to, że wielu cieszy się, gdy się potkną.

W języku angielskim nie ma słowa, które oddawałoby to uczucie, ale w niemieckim już tak: Schadenfreude. 

Więcej
Blue line

Mit żydowskiej
rasy
David Harris


Fragment z książki „Antysemityzm: Co każdy powinien wiedzieć” (Oxford University Press, październik 2025) autorstwa Davida Harrisa, wieloletniego dyrektora generalnego American Jewish Committee.

Najtrwalsze kłamstwa o Żydach pochodzą od tych, którzy najbardziej usiłują nas zdefiniować.

Więcej

Pierwszy trudny wybór
Ameryki: 18 grudnia 1620 
Aynaz Anni Cyrus


Zima już objęła wybrzeże w swoje władanie. Powietrze jest przenikliwe, ziemia nieprzejednana, a morze za ich plecami ciemne i niespokojne. Lód oblepia linię brzegową. Drzewa stoją nagie i milczące, nie dając ani otuchy, ani schronienia, ani nadziei na litość. Ta ziemia ich nie wita. Nie łagodnieje. Nie przejmuje się nimi.


Z poturbowanego statku, który przez ponad dwa miesiące był dla nich więzieniem, schronieniem i grobem, wysiada na brzeg niewielka grupa osadników. Są słabi. Wielu choruje. Niektórzy już opłakują zmarłych. Przybyli o zbyt późnej porze roku, zbyt daleko na północ i całkowicie poza granicami jakiejkolwiek nadanej im karty osadniczej, która mogłaby ich chronić.

Więcej

Nowy szerzący się
wirus umysłu
Jeshua Hoffman


Zadajemy sobie pytanie, skąd bierze się dziś tyle dezinformacji i polaryzacji, ale odpowiedź jest oczywista dla każdego, kto uważnie obserwuje rzeczywistość: to toksyczne połączenie arogancji i ignorancji.


Arogancji
, bo ludzie z absolutną pewnością wierzą, że nagle rozumieją niemal każdy problem na świecie, posiadają nieskazitelną moralną jasność i odważnie „mówią prawdę władzy”.
Ignorancji, bo nie mają nawet śladu poważnej, długofalowej, zdyscyplinowanej wiedzy na temat zagadnień, o których wygłaszają swoje sądy.

Więcej

Boże Narodzenie
i muzułmańscy terroryści
Daniel Greenfield 


„Ten mężczyzna był bardzo zafascynowany islamem”


Tego muzułmańskiego planu ataku na jarmark bożonarodzeniowy nie należy mylić z wcześniejszym zagrożeniem terrorystycznym we Francji, które doprowadziło do odwołania obchodów sylwestrowych, ani z piątką muzułmanów zatrzymanych w związku z planowanym zamachem na jarmark w Niemczech.


Ten akurat przypadek miał miejsce w Polsce. Ale wszyscy gotowi do takich ataków czytają ten sam Koran.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Wielka pokusa
w każdej demokracji
Bruce Thornton

Bezradność Zachodu
wobec nienawiści
Anna Grabowska

Jednokierunkowa
maszyna migracyjna
 Aynaz Anni Cyrus

Wspaniali obrońcy
nazistowskiej twierdzy
Andrzej Koraszewski 

Obarczanie Izraela winą
za zbrodnie jego wrogów
Lucy Tabrizi

Wielkie oszustwo
ruchu woke
Pierre Rehov

Koszmary kobiecego
obrzezania
Jeffrey Ludwig

Dlaczego nikt
nie słucha Żydów
Anna Grabowska

Rażący błąd Barracka
w sprawie Syrii i Libanu
Hussain Abdul-Hussain

Scena, o której Ameryka
zapomniała
Aynaz Anni Cyrus

Coś dzieje się
w izraelskim świecie kultury
Joshua Hoffman

Masakra Żydów
na plaży w Sydney
Elder of Ziyon

Marksistowsko-islamska wojna
przeciwko cywilizacji Zachodu
Daniel Greenfield

Jak widzisz
Żyda?
Pat Johnson

Maszerowałam kiedyś
w obronie Angeli Davis
Phyllis Chesler

Blue line
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk