Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 22:08

« Poprzedni Następny »

Jak nauczyliśmy się obarczać Izrael winą za zbrodnie jego wrogów


Lucy Tabrizi 2025-12-19


Wielkie wymazanie Hamasu i moralna ślepota, którą powoduje

Spędzam więcej czasu, niż zdrowy rozsądek nakazuje, przesiadując w przestrzeniach mediów społecznościowych propalestyńskich aktywistów albo wdając się w potyczki w sekcjach komentarzy. Częściowo to kwestia badań. Głównie jednak dlatego, że nie da się surfować przez pięć sekund, by nie natknąć się na przekonanie, że Palestyna to wielka sprawa moralna naszych czasów, a Izrael to winowajca absolutnie każdego przestępstwa i katastrofy. Im głośniej rozbrzmiewa oskarżenie, tym mniej osób dostrzega realne zagrożenia zbliżające się do nas — a może właśnie o to od początku chodziło.

Raz po raz uderza mnie w tych rozmowach o Izraelu, niemal całkowite zniknięcie Hamasu z moralnego uniwersum, które zamieszkują owi aktywiści. Ich światopogląd opiera się na jednej zasadzie: Palestyńczycy są wiecznymi ofiarami, a Izrael to jedyny podmiot posiadający sprawczość. Hamas nie funkcjonuje tu jako realna organizacja — staje się rekwizytem narracyjnym, pozbawionym intencji i odpowiedzialności, tak by cały ciężar moralny można było przenieść na Izrael.


W tej niezmiennej narracji Hamas nigdy nie używa szpitali jako centrów przesłuchań — to Izrael je bombarduje cywilne instytucje. Hamas nigdy nie ukrywa się za dziećmi — to Izrael je zabija. Hamas nigdy nie kradnie pomocy humanitarnej — to Izrael głodzi Gazę.


Izrael może i powinien być krytykowany jak każde inne państwo, ale to, co obserwujemy, to nie krytyka, lecz odruchowe przerzucanie winy — niezależnie od tego, kto faktycznie popełnił dane czyny. Kilka ostatnich doniesień ukazuje ten schemat z niepokojącą wyrazistością. Associated Press doniosło, że kobiety w Gazie były zmuszane do świadczenia usług seksualnych w zamian za pomoc humanitarną — system ten był kontrolowany przez urzędników Hamasu zarządzających siecią dystrybucji¹. Jednak już po kilku godzinach w sieci zaczęły krążyć nagrania obwiniające o to Izrael. Hamas zniknął z narracji jak odruchowo wymazany, a Izrael przyjął na siebie oburzenie, które powinno spaść na sprawców. Następnie pojawiła się kolejna informacja: Hamas ukrywał ogromne zapasy mleka dla niemowląt² — mimo to „New York Times”, magazyn „TIME” i ONZ oskarżały Izrael o głodzenie dzieci, nie wspominając niemal o grupie terrorystycznej³.


Ten zabieg dezinformacyjny działał tak skutecznie w czasie wojny, że Hamas przestał się nawet kryć. Otwarcie przejmowali ciężarówki z pomocą humanitarną w biały dzień, podczas gdy świat karcił Izrael za „blokowanie pomocy”. Jedli wystawne posiłki w zaopatrzonych tunelach, podczas gdy tłumy na Zachodzie utrzymywały, że Izrael głodzi Gazę. Demonstrowali bunkry pełne zapasów, których zwykli mieszkańcy Gazy nigdy nie widzieli — wiedząc, że wolny świat jest po ich stronie.


Obecnie pojawiają się dowody na to, jak celowo odwracano uwagę. Wewnętrzne dokumenty Hamasu potwierdzają, że system humanitarny w Gazie nigdy nie był niezależny od struktur tej grupy⁴. Organizacje pozarządowe nie były niezależne — działały w ramach równoległego systemu, zaprojektowanego do kontrolowania pomocy i przerzucania winy na Izrael. Rządy Zachodu traktowały raporty NGO jako obiektywne, mimo że w strukturach tych organizacji zasiadali mianowani przez Hamas łącznicy. Zanim te fakty ujrzały światło dzienne, narracja zdążyła już stać się powszechną opinią. Warunki zostały zaprojektowane, NGO opisały skutki, a świat wyciągnął dokładnie takie wnioski, jakich od niego oczekiwano.


Powinniśmy byli wiedzieć lepiej. Jesteśmy wykształconym społeczeństwem z natychmiastowym dostępem do historii, a jednak, gdy antysemityzm znów pojawia się w przestrzeni publicznej, zdrowy rozsądek bywa pierwszą ofiarą. Obecnie jego brak utrudnia oddychanie. Gdyby Izrael rzeczywiście chciał zabijać cywilów bez rozróżnienia, Gaza byłaby już pusta. Około 97% mieszkańców Gazy przeżyło wojnę toczoną w jednym z najbardziej zmilitaryzowanych środowisk cywilnych na ziemi⁵. To powinno być wystarczającym kontrargumentem. Ale dowody nic nie znaczą, gdy światopogląd moralny opiera się na archetypach — jednej grupie przypisuje się wszystkie grzechy świata, podczas gdy jej wrogowie zostają z nich całkowicie oczyszczeni.


To przypomina dynamikę narcystycznej współzależności i parentyfikacji w toksycznych relacjach: jeden z partnerów staje się wiecznym dorosłym, odpowiedzialnym za wszystko, a drugi wiecznym dzieckiem, odpowiedzialnym za nic. Jeden niesie cały ciężar moralny; drugi jest zwolniony z odpowiedzialności. Przenieśmy tę psychologię na skalę społeczną, a otrzymamy współczesny aktywizm antyizraelski.


Żyjemy w czasach, gdy tożsamość polityczna przeważa nad rozumowaniem moralnym. Palestyńczycy postrzegani są wyłącznie jako ofiary — a w tej logice ofiary nie mogą być jednocześnie sprawcami. Hamas znika, bo uznanie jego sprawczości zburzyłoby moralną konstrukcję całej narracji. Izrael staje się jedynym aktorem moralnym w tej opowieści — odpowiedzialnym nie tylko za własne działania, lecz także za czyny Hamasu, Islamskiego Dżihadu, Hezbollahu, a nawet ISIS.


To klasyczne „rozszczepienie” w skali społecznej: Palestyńczycy muszą być niewinni, Izrael musi być zły, a wszystko, co komplikuje ten binarny obraz, zostaje odrzucone. Izrael staje się idealnym złoczyńcą w kulturze, która nie toleruje już moralnych niuansów: zbyt kompetentny, by być ofiarą; zbyt zachodni, by być tubylczy; zbyt żydowski, by mógł zostać wybaczony.


Historia pokazuje, co dzieje się, gdy społeczeństwa obsesyjnie skupiają się na Żydach, ignorując siły, które faktycznie je niszczą. Najgorsze upadki Europy zaczynały się wtedy, gdy strach i frustrację kierowano przeciwko Żydom, podczas gdy prawdziwe zagrożenia rosły bez przeszkód. Dziś ta obsesja przeniosła się z żydowskich wspólnot na jedyne żydowskie państwo. Antysemityzm nie zagraża tylko Żydom — oślepia całe społeczeństwa na realne niebezpieczeństwa, które je podmywają.


Niektóre z tych sił otwarcie mówią o swoich celach. Ruchy takie jak Bractwo Muzułmańskie od dawna artykułują strategie podważania zachodnich społeczeństw od środka⁶, a państwa takie jak Rosja otwarcie stosują wojnę informacyjną, by osłabiać demokracje liberalne. Ale te działania giną w szumie rytualnej obsesji na punkcie Izraela.


Praca René Girarda o mechanizmach kozła ofiarnego tłumaczy to doskonale.


Kiedy społeczeństwo ogarnia chaos, niestabilność lub poczucie winy, podświadomie jednoczy się, projektując swoje lęki na jedną grupę. Ta grupa staje się odpowiedzialna za wszystko. Każdy konflikt i niesprawiedliwość sprowadza się do niej.


Dziś tym kozłem ofiarnym jest Izrael — i wszyscy, którzy są z nim kojarzeni.


To brzemię jest irracjonalne i niemożliwe do uniesienia — a jednak powraca co stulecie, bez względu na to, jak bardzo uważamy się za oświeconych. W tym moralnym świecie Żydzi nie są celem nienawiści, lecz jej źródłem. Każdy atak to rzekoma mistyfikacja. Każde okrucieństwo — prowokacja. Zło może pochodzić tylko z jednego miejsca. I jak na zawołanie, pojawia się garstka antysyjonistycznych Żydów, bezpiecznie osadzonych w zachodnim komforcie, by dostarczyć moralne alibi. Ich oddalenie od niebezpieczeństwa staje się tarczą ochronną dla wszystkich innych.


Tutaj ujawnia się kolejna psychologiczna dynamika: podwójne związanie — klasyczna struktura „jeśli wygrasz, to i tak przegrasz”, opisana przez Gregory’ego Batesona. Izrael funkcjonuje w systemie, w którym każde jego działanie — powściągliwość czy siła, sukces czy porażka, przetrwanie czy strata — jest dowodem winy.


Każdy komentarz, choćby lekko przychylny Izraelowi, spotyka się z tym samym gniewem. Kiedy izraelska reprezentantka zajęła drugie miejsce na Eurowizji, ogłoszono to dowodem syjonistycznego spisku. Gdyby była niżej, byłby to dowód, że świat nienawidzi Izraela. Gdy wnioski są z góry ustalone, każdy wynik — wysoki, niski, a nawet samodzielne myślenie — zostaje wykorzystany do podtrzymania tej samej narracji. To wszystko jest aż nazbyt przewidywalne.


Dziś syjoniści zdają się być odpowiedzialni za wszystko. Zastrzelono Charliego Kirka? To Mossad. Szaleniec z bronią publikuje neonazistowskie manifesty? Fałszywa flaga syjonistów. Klęska żywiołowa? Pewnie Izrael. Antysyjoniści mają ręce pełne roboty.


AIPAC przedstawiany jest jako cień za kulisami Waszyngtonu, choć to Katar prowadzi jedną z najbardziej agresywnych i hojnie finansowanych kampanii wpływu w USA⁷. Pompuje miliony w uniwersytety, think-tanki i media — na skalę, której żadna żydowska organizacja nie jest w stanie dorównać.


Nigdzie ta odwrócona logika nie jest bardziej widoczna niż w oskarżeniach o kontrolę mediów. Izrael przedstawiany jest jako manipulator zachodnich informacji, podczas gdy najbardziej wpływowym imperium medialnym kształtującym globalną narrację o tym konflikcie jest katarska Al Jazeera — państwowa stacja, która posiada więcej akredytacji prasowych w amerykańskim Kongresie niż „New York Times”. Al Jazeera nadaje jedno przesłanie dla zachodnich liberałów, a inne dla islamistów w regionie — otwarcie działając jako narzędzie katarskiej polityki zagranicznej. Mitologia „żydowskiej kontroli” trwa tylko dlatego, że mało kto zadaje sobie trud, by spojrzeć, kto naprawdę pociąga za sznurki.


To najstarszy mechanizm obronny, jaki zna psychologia: projekcja. Agresor wypiera własną przemoc, przypisując ją ofierze. Antysemici atakują Żydów, po czym twierdzą, że to Żydzi zaatakowali samych siebie — natychmiast przedstawiają się jako ofiary syjonistycznego ucisku, gdy tylko ktoś ich skrytykuje. Psychologicznie łatwiej jest oskarżyć ofiarę niż skonfrontować się z brutalnością własnej strony.


Te mechanizmy zbiegają się w jednym światopoglądzie, w którym Żydzi — i każdy kojarzony z Izraelem — ponoszą pełną odpowiedzialność moralną, podczas gdy reszta świata zostaje przedstawiona jako pasywna, bezradna i pozbawiona sprawczości.


Psycholodzy nazywają to asymetrycznym przypisywaniem sprawczości: pełna sprawczość zostaje przypisana tym, którzy są postrzegani jako potężni, a żadna — tym, którzy są postrzegani jako słabi. Polityka tożsamości tylko pogłębia ten efekt. Reżimy takie jak Gwardia Rewolucyjna Iranu czy państwa takie jak Chiny ledwo rejestrują się w zachodniej wyobraźni moralnej. Gracze jawnie wrodzy Zachodowi są przedstawiani jako ofiary, podczas gdy Izrael — demokratyczny sojusznik — staje się wyznaczonym ciemiężcą, na którego projektowane są zachodnie poczucie winy i lęki.


Z perspektywy zachodniego komfortu, oderwanej od kontekstu regionalnego, wojna w Gazie wydaje się wyjątkowo potworna. Tylko jeśli zignorujemy o wiele krwawsze konflikty w sąsiedztwie Izraela — w Jemenie, Syrii czy Sudanie — gdzie śmierć cywilów na znacznie większą skalę ledwo przebija się do cyklu wiadomości. Nikt nie wychodzi masowo na ulice, gdy muzułmanie mordują muzułmanów. Cierpienie liczy się tylko wtedy, gdy można je przypisać Izraelowi, a w razie potrzeby — Ameryce.


Społeczeństwo, które nie potrafi prawidłowo rozpoznać zagrożeń, nie przetrwa ich.


Dlatego dziś dochodzi do sytuacji, w której napastnik może wypisać antysemickie hasła na karabinie⁸ przed strzelaniną, a Internet i tak twierdzi, że to syjoniści je tam dopisali. Dlatego strzały oddane przed Muzeum Żydowskim w Waszyngtonie są natychmiast odrzucane jako „ustawka Izraela”. Dlatego sieci konspiracji twierdzą, że 7 października Izrael sam zainicjował masakrę, stosując „Dyrektywę Hannibala”, by rzekomo zamordować własnych obywateli. To nie wyjątki — to struktura.


Po Holokauście otwarta nienawiść do Żydów stała się nie do przyjęcia w towarzystwie, ale impuls nigdy nie zniknął. Obchodzenie tego problemu było proste: oddzielić syjonizm od judaizmu z nazwy, a następnie przerobić każdy stary przesąd antyżydowski i przypisać go „syjonistom”.


Nawet oskarżenia historyczne podlegają temu samemu mechanizmowi. Izrael potępiany jest jako projekt kolonialny, mimo że najdłużej trwającym imperium w regionie było 1300-letnie imperium arabsko-muzułmańskie, zbudowane na podbojach, przymusowych konwersjach i niewolnictwie. Ta historia zostaje zgrabnie pominięta, a Żydzi obsadzani są w roli architektów supremacji rasowej. To oskarżenie nie opisuje historii żydowskiej — opisuje historię oskarżycieli.


ISIS publikuje mapy globalnego kalifatu. Iran chwali się „szyickim półksiężycem” od Teheranu po Morze Śródziemne. Turcja flirtuje z granicami neoosmańskimi. A jednak jedyną mapą, która konsekwentnie wywołuje globalną furię, jest mapa Izraela — kraju, który wielokrotnie oferował podział ziemi i oddawał terytoria. Prawdziwe imperia są ignorowane, podczas gdy wyimaginowane imperium żydowskie traktowane jest jak największe zagrożenie dla świata.


Społeczeństwo, które czyni z niewielkiej mniejszości kozła ofiarnego za chaos świata, toruje drogę do ciemności. Zagrożenie nie dotyczy wyłącznie Żydów — dotyczy każdej cywilizacji, która porzuca rzeczywistość na rzecz mitu.


Bo gdy raz zdecydujesz, że jeden maleńki naród jest źródłem całego zła, nigdy nie dostrzeżesz prawdziwego zła, które nadchodzi.


Przypisy:


1 Associated Press, “Women in Gaza say they were pressured to exchange sexual favors for aid from local officials,” AP News, Feb 2025.

2 i24NEWS. Hamas hid tons of baby formula to damage Israel with starvation claims. Published Dec 2025.

3 The New York Times, “Starvation Looms in Gaza as Aid Fails to Reach Civilians,” Dec 2023. TIME Magazine, “Gaza’s Children Are Starving,” Jan 2024. UNRWA/UN OCHA humanitarian reports from 2023–2024 claiming famine conditions.

4 Intelligence dossiers released by the Israeli Security Agency (Shin Bet), Dec 2024–Feb 2025, detailing Hamas infiltration of NGO logistics and aid-distribution networks.

5 Based on UN and Gaza Health Ministry population statistics (approx. 2.2M pre-war; estimated casualty figures representing roughly 3% of the population).

6 ISGAP’s 2025 analysis describes the Muslim Brotherhood’s decades-long strategic plan to embed influence in Western society, using democratic freedoms to shape institutions and discourse. ISGAP

7 U.S. Foreign Agents Registration Act (FARA) filings list more than 30 Qatar-registered foreign agents and over 80 contracted firms since 2016; estimated expenditure exceeding USD $250 million.

8 “Minneapolis school shooter posted antisemitic videos before attack,” The Jewish Chronicle, August 28, 2025.


Link do oryginału: https://lucytabrizi.substack.com/p/how-we-learned-to-blame-israel-for

Notes From the Ruins, 13 grudnia 2025

 


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Wrażliwość milcząca Romana Kolarzowa 2025-12-19


Brunatna fala

Znalezionych 1799 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dwóch muzułmanów planowało „najbardziej śmiercionośny atak terrorystyczny w historii UK” przeciwko celom żydowskim. „Jesteśmy armią od Boga”   Spencer   2025-12-30
Pakistan w Gazie: dżihad na sterydach   Toameh   2025-12-28
Kto krzyczy, a kto rządzi   Grabowska   2025-12-28
Szwecja: Muzułmański imigrant gwałci 100-letnią kobietę   Spencer   2025-12-27
„Zafascynowany islamem”: Muzułmańscy terroryści zatrzymani za planowanie ataków na jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce, Niemczech i... znów w Niemczech   Greenfield   2025-12-21
Bezradność Zachodu wobec nienawiści   Grabowska   2025-12-20
Jak nauczyliśmy się obarczać Izrael winą za zbrodnie jego wrogów   Tabrizi   2025-12-19
Wspaniali obrońcy nazistowskiej twierdzy   Koraszewski   2025-12-19
Dlaczego nikt nie słucha Żydów   Grabowska   2025-12-17
Masakra Żydów na plaży w Sydney     2025-12-15
Jak widzisz Żyda?   Johnson   2025-12-14
Pół wieku temu szef KGB i Sekretarz Generalny ONZ na zawsze zmienili dyskurs o Izraelu   Koraszewski   2025-12-13
Antysemici wszystkich stron łączą się   Koraszewski   2025-12-11
POMARAŃCZOWY CHAMBERLAIN Trump, Putin i zdrada Ukrainy   Finlayson   2025-12-11
Rosja kształci dzieci-żołnierzy   Cyrus   2025-12-10
Uśmiech Mamdaniego to w rzeczywistości bardzo przerażająca maska   Hoffman   2025-12-09
Bliski Wschód bez dekoracji   Grabowska   2025-12-05
Debata Oxford Union: Hillel Neuer oskarża irańskiego przeciwnika o współudział w zbrodniach     2025-12-03
Dlaczego Bractwo Muzułmańskie jest zagrożeniem dla Ameryki   Avraham   2025-12-02
Prześladowania Żydów - my będziemy następni     2025-12-01
Raport MEMRI o wykorzystaniu AI przez terrorystów     2025-11-28
Ankieta, której boi się francuska inteligencja   Grabowska   2025-11-28
Plan Bractwa Muzułmańskiego zniszczenia Zachodu od środka   Spencer   2025-11-25
Nigeria – kolejny muzułmański atak na chrześcijan   Koraszewski   2025-11-25
2025: Rok, w którym terroryzm islamski został zaakceptowany przez główny nurt   Greenfield   2025-11-24
Palestyńscy terroryści grożą atakami na Międzynarodowe Siły Stabilizacyjne   Toameh   2025-11-22
Handlarze biedą: komu naprawdę służy obraz głodu w Gazie?   Grabowska   2025-11-20
Turcja udaremnia próby Trumpa rozbrojenia Hamasu i zaprowadzenia pokoju na Bliskim Wschodzie   Coughlin   2025-11-20
To zawsze była nienawiść do Żydów — nie pozwólmy islamistom twierdzić inaczej     2025-11-19
Płonące drzewo oliwne i bomba, której nie było   Oz   2025-11-19
Hamas zamierza wprowadzić w błąd prezydenta Trumpa   Toameh   2025-11-18
Szalejące dżihadystyczne hordy   Chesler   2025-11-18
Siła słowa i strach przed prawdą   Pervaiz Roshan   2025-11-17
Trevor Phillips o muzułmańskich gangach gwałcicieli, które wybierały na ofiary wyłącznie „białe” dziewczęta   Fitzgerald   2025-11-16
Nie wyciągnęliśmy lekcji z historii   Tabrizi   2025-11-14
Uciekł przed ISIS, by żyć — zginął w Europie za wiarę   Meotti   2025-11-12
France24 określa odpalanie rac w czasie koncertu jedynie jako „protest” i niemal całkowicie obarcza winą Izrael     2025-11-09
Nigeria: Trump grozi zbrojną interwencją w tym „skompromitowanym kraju”, by wytępić „islamskich terrorystów”   Douglass-Williams   2025-11-08
Islamolewica maszeruje przez Wielką Brytanię   O'Neill   2025-11-06
Analiza prawna raportu Franceski Albanese dla Zgromadzenia Ogólnego ONZ z października 2025 r.   Rovner   2025-10-30
Obecność mitu w niechęci do Izraela   Grabowska   2025-10-29
Hezbollah rozszerza swoją działalność w Ameryce Południowej   Fitzgerald   2025-10-28
Gaza tonie we krwi: krwawa czystka Hamasu   Gomez   2025-10-26
Hamas ponownie wykorzystuje szkoły i szpitale, a jego siły zostały rozmieszczone w większości Strefy Gazy   i Itamar Marcus   2025-10-23
Niebezpieczna gra Hamasu   Nirenstein   2025-10-20
Autonomia Palestyńska: Zabijanie Izraelczyków jest zgodne z prawem; aresztowanie palestyńskich morderców – nie   Marcus   2025-10-19
Katar i Turcja chcą odbudować Hamas, a nie Gazę   Toameh   2025-10-18
Samo uwolnienie izraelskich zakładników to stanowczo za mało   Hoffman   2025-10-16
Hamas strzela do palestyńskich demonstrantów po porwaniu członków wpływowego klanu w Gazie   Frantzman   2025-10-12
Kto nie powinien odgrywać roli w powojennej Gazie: Lisy pilnujące kurnika   Toameh   2025-10-12
Dziennik Autonomii Palestyńskiej: Ukryjmy Hamas na rok, potem może wrócić   Ephraim D. Tepler   2025-10-10
Po Manchesterze nie ma już wątpliwości – antysyjonizm to antysemityzm   O'Neill   2025-10-08
7 października – dwa lata później   Koraszewski   2025-10-07
Pokój widziany od kuchni   Koraszewski   2025-10-05
Choć publicznie popiera plan Trumpa dla Gazy, Autonomia Palestyńska mówi Hamasowi: „Zjednoczcie się z nami”   Douglass-Williams   2025-10-04
Państwo „palestyńskie” to cywilizacyjne samobójstwo Zachodu   Greenfield   2025-10-03
Irańscy najemnicy świętują uznanie „Palestyny”   Toameh   2025-10-01
Zaślepienie Zachodu wobec Bractwa Muzułmańskiego   Azarmehr   2025-09-30
Pozbawiona rozumu debata o Żydach   Hoffman   2025-09-27
Keir Starmer rozzuchwalił wrogów ludzkości   O'Neill   2025-09-24
Od KGB do Gazy: Jak radziecka propaganda nadal manipuluje Zachodem   Rehov   2025-09-21
Medialna pornografia ludobójstwa   Chesler   2025-09-19
Naziści też udawali ofiary     2025-09-17
Karmienie aligatora   Finlayson   2025-09-12
Zbyt wiele osób wciąż nie rozumie palestyńskiej kultury   Hoffman   2025-09-11
Autonomia Palestyńska szerzy nienawiść wobec chrześcijan i Żydów   Fitzgerald   2025-09-10
Muzułmanin krzyczący „Allahu Akbar” uderza nożem pięć osób we Francji – motyw pozostaje tajemnicą   Greenfield   2025-09-09
Globalny marsz islamu politycznego: talibowie, Iran, Europa i Afryka   Can Çelik   2025-09-06
Arabowie nie są zaintersowani rozbrojeniem Hamasu   Toameh   2025-09-06
Bractwo Muzułmańskie: zagrożenie dla Ameryki, Europy i Bliskiego Wschodu   Bulut   2025-09-05
Świat akademicki stał się tubą islamistów   Engelmayer   2025-09-04
Żałosna banda wrogów Izraela   O'Neill   2025-09-04
Dlaczego irańska ideologia zagraża Zachodowi?   Rafizadeh   2025-09-03
Głód jako współczesna odmiana oszczerstwa o krwi: krucjata dziennikarzy przeciwko Żydom   Goldberg   2025-08-28
Homo sapiens i myślenie stadne   Koraszewski   2025-08-26
Człowiek, który przeprasza swojego kata   Finlayson   2025-08-26
Harry Potter i zegar na Placu Palestyny   Koraszewski   2025-08-22
Tak, antysyjonizm to antysemityzm   O'Neill   2025-08-22
Twarz nowego wspaniałego świata   Koraszewski   2025-08-19
Palestyńskie fantazje Zachodu   Haug   2025-08-19
Obsesja na punkcie Gazy   Fitzgerald   2025-08-14
Gdzie są prawdziwi faszyści?     2025-08-07
Tajemnica popularności sprawy palestyńskiej   Koraszewski   2025-07-22
PROCES   Finlayson   2025-07-19
Interesująca groźba ataku nuklearnego na Izrael     2025-07-16
Taliban ma wiele twarzy na Zachodzie   Chesler   2025-07-11
Autonomia Palestyńska nazywa propozycję utworzenia Emiratu Hebronu przez rodzinę Jaabari „izraelskim planem”   Marcus   2025-07-10
Jak zmieniono Izrael w krynicę zła   Ben-Ami   2025-07-01
Irlandia pierwszym krajem w Europie, który wprowadza zakaz importu z Izraela   Berrien   2025-07-01
Nienawiść do Żydów w tureckich mediach w tym tygodniu     2025-06-28
„Filozof Putina” to antysemita, który twierdzi, że Izrael wysadzi Al-Aksę i obwini Iran     2025-06-24
To nie jest antysemityzm twojej babci. Jest gorszy.   Herbatschek   2025-06-20
Świat pogrążył się w moralnej otchłani w sprawie Gazy   Collier   2025-06-18
Izrael potraktował hasło “Śmierć Izraelowi” poważnie. Powinniśmy poważnie traktować „Śmierć Ameryce”   Greenfield   2025-06-17
Chirurgiczny atak na tyranię islamistyczną   O'Neill   2025-06-16
Tak wygląda „Nigdy więcej”   Hoffman   2025-06-15
Prawdziwym kryzysem klimatycznym jest antysemityzm   Blum   2025-06-12
Toksyczne środowisko przeciwko Izraelowi   Collins   2025-06-10
Mem o „głodujących dzieciach” w Strefie Gazy     2025-06-10
Podwójna niewidzialność Hamasu i odwrócona moralność   Louis-Klein   2025-06-09

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk