Prawda

Piątek, 1 marca 2024 - 05:25

« Poprzedni Następny »


Wojna sześciodniowa z 1967 roku: dlaczego nadal ma znaczenie


David Harris 2022-06-06

Jedna z setek karykatur w arabskiej prasie z maja 1967 roku. (Źródło: https://honestreporting.com/six-day-war-arab-cartoons-predicting-the-outcome-of-the-battle/ )
Jedna z setek karykatur w arabskiej prasie z maja 1967 roku. (Źródło: https://honestreporting.com/six-day-war-arab-cartoons-predicting-the-outcome-of-the-battle/ )

Wspomnij historię w dzisiejszych czasach, a może to wywołać przewracanie oczami.


Dodaj do tego Bliski Wschód, a ludzie mogą zacząć uciekać, nie chcąc dać się wciągnąć w pozornie bezdenną otchłań szczegółów i sporów.


Ale bez zrozumienia tego, co wydarzyło się w przeszłości, nie da się pojąć, gdzie jesteśmy dzisiaj — a to, gdzie jesteśmy, ma głębokie znaczenie dla regionu i świata.


Pięćdziesiąt pięć lat temu wybuchła wojna sześciodniowa.


Podczas gdy niektóre wojny odchodzą w zapomnienie, ta pozostaje tak samo aktualna jak w 1967 roku. Wiele z jej podstawowych problemów pozostaje nierozwiązanych.


Politycy, dyplomaci i dziennikarze nadal zmagają się z konsekwencjami tej wojny, ale rzadko rozważają, a może nawet nie są świadomi kontekstu. Jednak bez kontekstu niektóre niesłychanie ważne rzeczy mogą nie mieć sensu.


Po pierwsze, w czerwcu 1967 nie było państwa Palestyna. Nie istniało wtedy i nie istniało nigdy. Jego utworzenie, zaproponowane przez ONZ w 1947 r., zostało odrzucone przez świat arabski, ponieważ oznaczało także utworzenie państwa żydowskiego obok.


Po drugie, Zachodni Brzeg [tj. Judea i Samaria] i wschodnia Jerozolima znajdowały się w rękach Jordańczyków. Łamiąc uroczyste umowy, Jordania odmówiła Żydom dostępu do ich najświętszych miejsc we wschodniej Jerozolimie. Co gorsza, zbezcześcili i zniszczyli wiele z tych miejsc.


Tymczasem Strefa Gazy znajdowała się pod kontrolą Egiptu, z surowymi rządami wojskowymi narzuconymi lokalnym mieszkańcom.


A Wzgórza Golan, które były regularnie używane do ostrzeliwania społeczności izraelskich leżących poniżej, należały do Syrii.


Po trzecie, świat arabski mógł stworzyć państwo palestyńskie na Zachodnim Brzegu, we wschodniej Jerozolimie i w Strefie Gazy kiedy tylko chciał przez te 19 lat. Nie zrobili tego. Nie było nawet dyskusji na ten temat. A przywódcy arabscy, którzy dziś wyznają takie przywiązanie do wschodniej Jerozolimy, rzadko, jeśli w ogóle, odwiedzali ją. Te tereny wraz ze wschodnią Jerozolimą uznawano za arabski zaścianek.


Po czwarte, granica z 1967 roku w czasie wojny, tak często występująca w wiadomościach od tamtego czasu, była niczym innym jak linią zawieszenia broni z 1949 roku – znaną jako Zielona Linia. To było po tym, jak pięć armii arabskich zaatakowało Izrael w 1948 roku, by zniszczyć embrionalne państwo żydowskie. Nie udało się im. Nakreślono linie rozejmu, ale nie były to formalne granice. Nie mogły być. Świat arabski, nawet w obliczu porażki, odmówił uznania samego prawa Izraela do istnienia.


Po piąte, OWP, która wspierała wysiłek wojenny, została założona w 1964 roku, trzy lata przed wybuchem konfliktu. To ważne, ponieważ została stworzona w celu unicestwienia Izraela. Pamiętajcie, że w 1964 jedynymi „osiedlami” był sam Izrael.

 

Po szóste, w tygodniach poprzedzających wojnę sześciodniową przywódcy egipscy i syryjscy wielokrotnie deklarowali, że wojna się zbliża, a ich celem było wymazanie Izraela z mapy. W ich mrożących krew w żyłach oświadczeniach nie było dwuznaczności. Dwadzieścia dwa lata po Holokauście inny wróg mówił o zagładzie Żydów. To jest dobrze udokumentowane.


Dokumentacja jest równie jasna, że Izrael, w dniach poprzedzających wojnę, za pośrednictwem ONZ i Stanów Zjednoczonych przekazał Jordanii wiadomość, wzywając Amman do trzymania się z dala od jakiegokolwiek toczącego się konfliktu. Król Jordanii Husajn zignorował prośbę Izraela i związał swój los z Egiptem i Syrią. Jego siły zostały pokonane przez Izrael, a on stracił kontrolę nad Zachodnim Brzegiem i wschodnią Jerozolimą. Później przyznał, że popełnił straszny błąd przystępując do wojny.


Po siódme, prezydent Egiptu Gamal Abdel Nasser zażądał usunięcia sił pokojowych ONZ, które stacjonowały na Synaju przez dziesięć lat, aby zapobiegać konfliktom. Haniebnie, nawet bez kurtuazyjnej konsultacji z Izraelem, ONZ zastosowała się do tego. Nie pozostawiło to bufora między mobilizowanymi i rozmieszczanymi armiami arabskimi a siłami izraelskimi w kraju o wielkości jednej pięćdziesiątej (czyli dwóch procent) wielkości Egiptu – i o szerokości zaledwie czternastu kilometrów w najwęższym miejscu.

 

Po ósme, Egipt zablokował izraelskie szlaki żeglugowe na Morzu Czerwonym, jedyny morski dostęp Izraela do szlaków handlowych z Azją i Afryką. Ten krok został, co zrozumiałe, uznany przez Jerozolimę za akt wojny. Stany Zjednoczone mówiły o połączeniu się z innymi krajami w celu przełamania blokady, ale ostatecznie niestety nie zrobiły niczego.


Po dziewiąte, Francja, która była głównym dostawcą broni do Izraela, ogłosiła zakaz sprzedaży broni w przededniu wojny czerwcowej. To naraziło Izrael na potencjalnie poważne niebezpieczeństwo, gdyby wojna się przeciągała i wymagała uzupełnienia broni. Dopiero w następnym roku Stany Zjednoczone wkroczyły do akcji i sprzedały Izraelowi kluczowe systemy uzbrojenia.


I wreszcie, po wygraniu wojny w samoobronie, Izrael miał nadzieję, że jego nowo nabyte terytoria, odebrane Egiptowi, Jordanii i Syrii, będą podstawą do porozumienia „ziemia za pokój”. Wysłano nieformalne pytania i propozycje. Formalna odpowiedź nadeszła 1 września 1967 roku, kiedy podczas konferencji na szczycie arabskim w Chartumie ogłoszono słynne słowa: „Nie dla pokoju, nie dla uznania, nie dla negocjacji” z Izraelem.


Kolejne „nie” miały nastąpić. Podkreślając tę kwestię, w 2003 roku saudyjski ambasador w USA (cytowany w „New Yorker”) powiedział: „Złamało mi serce to, że [przewodniczący OWP] Arafat nie przyjął oferty (porozumienia o dwóch państwach przedstawionego przez Izrael, z wsparciem amerykańskie w 2001 roku). Od 1948 roku za każdym razem, gdy mamy coś na stole, mówimy ‘nie’. A dużo potem mówimy tak. Kiedy mówimy tak, nie ma tego już na stole. Wtedy mamy do czynienia z gorszą ofertą. Czy nie nadszedł czas, aby powiedzieć tak?”


Dziś są ludzie, którzy chcą napisać historię na nowo.


Chcą, aby świat uwierzył, że kiedyś istniało państwo palestyńskie. Nie istniało.


Chcą, aby świat uwierzył, że między tym państwem a Izraelem istniały ustalone granice. Między Izraelem a kontrolowanym przez Jordanię Zachodnim Brzegiem i wschodnią Jerozolimą istniała tylko linia zawieszenia broni.


Chcą, aby świat uwierzył, że wojna z 1967 roku była wojowniczym aktem Izraela. Był to akt samoobrony w obliczu mrożących krew w żyłach gróźb unicestwienia państwa żydowskiego, nie wspominając o morskiej blokadzie Cieśniny Tirańskiej, nagłym wycofaniu sił pokojowych ONZ oraz rozmieszczeniu przy granicach Izraela wojsk egipskich i syryjskich. Wszystkie wojny mają konsekwencje. Ta nie była wyjątkiem. Ale agresorzy nie wzięli odpowiedzialności za działania, do których podżegali.


Chcą, aby świat uwierzył, że budowanie osiedli izraelskich po 1967 roku jest kluczową przeszkodą w zaprowadzaniu pokoju. Wojna sześciodniowa jest dowodem na to, że sednem sprawy zawsze było to, czy Palestyńczycy i szerszy świat arabski akceptowali tysiącletnią obecność narodu żydowskiego w regionie i prawo do własnego państwa. Jeśli tak, to wszystkie inne kwestie sporne, jakkolwiek trudne, mają możliwe rozwiązania. Ale niestety, jeśli nie, rozwiązania nie ma.


I chcą, aby świat wierzył, że świat arabski nie miał nic przeciwko Żydom per se, a tylko przeciwko Izraelowi, niemniej niszczył zapamiętale miejsca o świętym znaczeniu dla narodu żydowskiego, nie wspominając o wypędzeniu społeczności żydowskich z jednego kraju arabskiego po drugim, w tym z ojczystej dla mojej żony Libii.


Innymi słowy, jeśli chodzi o ten konflikt, odrzucenie przeszłości tak, jakby była ona w najlepszym razie irytującą drobnostką, a w najgorszym, była nieistotna, nie zadziała.


Czy historia może posunąć się do przodu? Absolutnie. Traktaty pokojowe Izraela z Egiptem w 1979 roku i Jordanią w 1994 roku oraz jego niedawne porozumienia normalizacyjne z ZEA, Bahrajnem, Marokiem i Sudanem dobitnie tego dowodzą.


Jednocześnie jednak lekcje z wojny sześciodniowej ilustrują, jak trudna i kręta może być droga – i są otrzeźwiającym przypomnieniem, że tak, historia ma znaczenie.


The 1967 Six Day War: Why it matters

Times of Israel, 2 czerwca 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

David Harris

Dyrektor wykonawczy American Jewish Committee (AJC),

 

 


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 350 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jak działa kampania „przemocy osadników”.Jednym z wielu niepokojących aspektów kampanii mającej na celu kryminalizację izraelskiej ludności cywilnej jest to, że najwyraźniej jest to pierwszy cel. Następny? IDF.   Glick   2024-02-29
Porwani przez Hamas i ślepota moralna   Collins   2024-02-28
Przykro mi, ale nie ma rozwiązania w postaci dwóch państwUdawanie, że można zawrzeć porozumienie z przywódcami palestyńskimi, otwiera jedynie drzwi do kolejnego 7 października. Izraelczycy nie dadzą się oszukać.   Taub   2024-02-24
Spór o reformę sądownictwa ośmielił wrogów Izraela   Toameh   2024-02-19
Kiedy terroryści rządzą   Bryen   2024-02-18
Izraelczycy nie zgodzą się na nic innego niż pełne zwycięstwo w GazieWykorzystywanie losu porwanych, aby skłonić Izrael do poddania się Hamasowi, jest chorą, manipulacyjną strategią, która jest skazana na polityczną porażkę   Taub   2024-02-12
Dekret prezydencki Bidena powinien nakładać sankcje na Palestyńczyków   Bard   2024-02-09
Arabscy obywatele Izraela wiedzą, że wygrali   Tawil   2024-02-08
Nowy wojskowy mesjasz izraelskiej lewicyWspólny amerykańsko-izraelski plan obalenia Netanjahu z generałem Gadim Eisenkotem w roli głównej zyskuje na popularności w miarę postępu wojny w Gazie   Taub   2024-02-02
Pusty Dzień Pamięci o HolokauścieCi, którzy popierają zawieszenie broni, aby umożliwić ludobójczemu ruchowi antysemickiemu, takiemu jak Hamas, dokonywanie kolejnych rzezi Żydów, nie powinni udawać, że opłakują Sześć Milionów.   Tobin   2024-01-28
Nadwrażliwy Sąd Najwyższy Izraela popełnia dwa błędyNajwyższa władza prawna w kraju pogłębia swoje niepokojące tendencje antydemokratyczne, pokazując, że jest głucha na nastroje narodowe   Taub   2024-01-25
Bezpieczeństwo i solidarność   Collins   2024-01-20
Zwycięstwo jest ważniejsze niż wsparcie USAPremier Izraela Benjamin Netanjahu i jego ministrowie muszą pamiętać, że Izrael nie jest amerykańskim państwem wasalnym.   Glick   2024-01-19
Język propagandy sowieckiej. Postępowy antysyjonizm i trujące dziedzictwo nienawiści zimnowojennej.   Tabarovsky   2024-01-17
Niepokojące rozmowy i gorzkie prawdy   Collins   2024-01-11
Zrozumienie Bliskiego Wschodu wymaga znajomości różnicy między Szalom i Salam   Amos   2024-01-08
Izrael ma prawa   Bryen   2024-01-05
Czy Biden chce, żeby Izrael przegrał wojnę?   Williams   2023-12-27
Ta wojna przyspiesza integrację charedim z izraelskim głównym nurtem     2023-12-22
Ponura przyszłość Izraela: wojna na wyczerpanie na wszystkich frontach   Morris   2023-12-19
Nie stosujcie wobec Żydów dziwacznej, teoretycznie chrześcijańskiej etyki     2023-12-17
Co uchodzi za normalne?   Collins   2023-11-29
Blinken ma klapki na oczach   Bard   2023-11-22
Będziemy się bronić - List z Tel Awiwu   Taub   2023-11-18
List otwarty do Gerszona Baskina i izraelskiego obozu pokojowego   Landes   2023-11-10
Drogi świecie, nie obchodzi mnie to   Lewis   2023-11-08
Dlaczego w Izraelu czuję się jak w domu   Mozias Slavin   2023-11-06
Prawdziwie „proporcjonalną” reakcją na Hamas jest jego eliminacja   Altabef   2023-10-20
Dlaczego Izrael musi prowadzić wojnę ma pełną skalę     2023-10-17
Wojna do samego końca   Greenfield   2023-10-10
Ameryka zdradziła Izrael   Leibovitz   2023-10-09
Porozumienia z Oslo – jak zawiódł izraelski wywiad   i Yigal Carmon   2023-09-30
Zwykła kobieta na wojnie   Oren   2023-09-20
Modlitwa za rok 5784   Glick   2023-09-16
Syryjska Żydówka odpowiada na zarzuty o dyskryminacji przez Aszkenazyjczyków     2023-08-31
Czy nadawanie priorytetu wolności od terroryzmu jest rasizmem?   Tobin   2023-08-28
O dalekim Izraelu raz jeszcze   Koraszewski   2023-08-24
Walka lub ucieczka.Gdzie jest patriotyzm ludzi, którzy opuszczają Izrael z powodu zawirowań politycznych?   Collins   2023-08-20
"Telegraph" legitimizuje nazistowską analogię   Levick   2023-08-18
Idź i wróć człowiekiem. Książka Andrzeja Koraszewskiego   Tabisz   2023-08-12
Nasza odwieczna walka o Syjon   Chesler   2023-08-07
Prawo i anarchia   Collins   2023-07-29
Napisany 100 lat temu esej Davida Lloyd George’a o antysemityzmie i syjonizmie   Lloyd   2023-07-28
W jakiej sprawie płonie Izrael?   Koraszewski   2023-07-26
Pokój z widokiem na morderców   Koraszewski   2023-07-23
Widmo krąży po Europie   Koraszewski   2023-07-21
Niektórzy ludzie lewicy i Arabowie są oburzeni promowaniem wzajemnego szacunku i równości między izraelskimi Żydami i Arabami     2023-07-18
Zrozumieć prawdziwe pochodzenie karykatury z “New York Timesa”. Jak antysemicka propaganda sowiecka przenika współczesny lewicowy antysyjonizm   Tabarovsky   2023-07-16
Dlaczego władze palestyńskie nienawidzą archeologów   Flatow   2023-07-09
Izrael musi przestać używać nazwy „Zachodni Brzeg” dla „Judei i Samarii”   Fitzgerald   2023-06-30
Prokuratorzy spalonej ziemi.Prokuratorzy Netanjahu, dowódcy policji i media zamierzają walczyć do samego końca.   Glick   2023-06-29
Jedyne miejsce na Bliskim Wschodzie, gdzie mniejszości rozkwitają   Abdul-Hussain   2023-06-27
List do Kena Rotha: Demonizowanie Izraela przez wykorzystywanie Holokaustu   Steinberg   2023-06-10
We wszystkim, co ma związek z wodą, Izrael jest światowym liderem   Fitzgerald   2023-06-04
Nie nazywaj promowania antysyjonizmu wśród młodzieży żydowskiej „dialogiem”   Tobin   2023-06-01
Kiedy Arabowie zaproponowali wymianę ludności: swoich Żydów za palestyńskich uchodźców Arabów     2023-05-29
Jestem głęboko zaniepokojony tym, że Departament Stanu jest głęboko zaniepokojony   Flatow   2023-05-28
Najdziwaczniejszy kraj pod słońcem   Koraszewski   2023-05-27
Problem Departamentu Stanu z Izraelem   Bard   2023-05-26
„Economist” rzuca fałszywe oskarżenie „faszyzmu” na syjonistycznego przywódcę   Levick   2023-05-24
List izraelskiego ambasadora jest błędny   Pandavar   2023-05-16
Rakiety i ataki hipokryzji   Collins   2023-05-13
Między motylami i rakietami   Collins   2023-05-12
Izraelskie marzenie   Collins   2023-05-04
Izrael jest antyrasistowski, antykolonialny, antyfaszystowski (i był od samego początku)Powstanie Izraela nie było cudem, ale epizodem ogromnej odwagi moralnej i militarnej   Herf   2023-05-03
Czego nie rozumieją autorzy artykułów, którzy twierdzą o “realnym istnieniu jednego państwa”   Frantzman   2023-05-01
Więcej niż cud: Izrael ma 75 lat    Jacoby   2023-04-27
Ilu ludzi można by było uratować, gdyby Izrael odrodził się w 1938 zamiast w 1948 roku? (plakaty)     2023-04-25
Dlaczego Izrael jest oceniany inaczej.Międzynarodowe wyzwania Jerozolimy   Horowitz   2023-04-21
Izraelski laureat Nagrody Nobla wyraża poparcie reformy sądownictwa   Fitzgerald   2023-04-18
Opowieść o dwóch osiedlach   Greenfield   2023-04-03
Jak rozsądna jest reforma sądownictwa w Izraelu?   Tsalic   2023-03-27
Izraelskie protesty – nie mogę dłużej milczeć   Chesler   2023-03-23
Izrael jest podzielony, ale palestyńscy terroryści biorą na cel wszystkich Żydów   Flatow   2023-03-21
92,5% Palestyńczyków zabitych w tym roku było członkami grup terrorystycznych lub brali czynny udział w atakach     2023-03-14
Jak piąty marca stał się pamiętnym dniem dla Żydów w Iraku   w Izraelu   2023-03-12
Błędne przekonania o Żydach Mizrahijczykach i izraelskiej polityceOdpowiedź na artykuł Sama Shubego   Julius   2023-03-11
Odrażający atak na arabską wioskę     2023-03-02
Żydzi mają rdzenne prawa do Wzgórza Świątynnego   Trotter   2023-02-09
Dlaczego Netanjahu ma rację, chcąc zreformować wszechpotężny Sąd Najwyższy   Kontorovich   2023-02-06
Demokracja w Izraelu jest zagrożona – ale nie z tego powodu, o którym myślisz     2023-01-25
Tymi, którzy atakują status quo w Jerozolimie, są krytycy Izraela   Bard   2023-01-21
Nowa książka obala mit, że „spisek syjonistyczny” zmusił Żydów do opuszczenia Iraku     2023-01-09
Klauzula sumienia w Izraelu i w Polsce   Koraszewski   2022-12-30
Demokracja w Izraelu   Dershowitz   2022-12-29
Izrael to nie Kanada, więc nie będziemy zachowywać się tak jak oni   Altabef   2022-12-23
Długi historyczny rodowód antysemickich („antysyjonistycznych”) Żydów   Amos   2022-11-13
Netanjahu nadaje treść słowom „Nigdy więcej”, po raz kolejny   Pandavar   2022-11-11
Poranek po dniu wyborów   Collins   2022-11-05
Izrael wczoraj i dziś   Koraszewski   2022-11-04
Narracja o „przemocy osadników” i wybory do Knesetu   Blum   2022-10-29
Niebezpieczeństwa państwa Palestyna: wielowymiarowe zagrożenia dla Izraela   Sherman   2022-10-28
Sprawa Jerozolimy jest bardziej złożona niż myślisz   Julius   2022-10-18
Palestyńczycy i ich język   Rosenthal   2022-09-29
Przed krytykowaniem Izraela USA powinny posprzątać u siebie w domu   Bard   2022-09-26
Antysyjonizm i jego korzenie   Frantzman   2022-09-24
Żydowska historia miasta Betar i fałszerstwo osiedla Battir   Rose   2022-09-23
Aby Izrael był bezpieczny, musi pogrzebać złudzenia Oslo   Glick   2022-09-22
Syjonizm wygrał. Dlaczego więc nadal jest atakowany 125 lat po Bazylei?   Tobin   2022-09-01
Mędzenie nad Hebronem   Tsalic   2022-08-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk