Prawda

Piątek, 17 wrzesnia 2021 - 21:29

« Poprzedni Następny »


Co możemy w tej sprawie zrobić?


Vic Rosenthal 2021-07-17


Od redakcji „Listów z naszego sadu”


Vic Rosenthal jest obywatelem Izraela, kraju, którego mieszkańcy codziennie słyszą wrzaski ludzi domagających się likwidacji ich kraju; wrzaski dobiegające nie tylko z Teheranu, Ankary czy Islamabadu, ale również ze stolic europejskich i z Waszyngtonu. Oznaczają one otwarcie wyrażany przez jednych zamiar wymordowania mieszkańców Izraela i przyzwolenie na to ze strony mieszkańców krajów demokratycznych. Mieszkańcy Izraela stoją codziennie w obliczu bestialskiego terroru, ostrzeliwania miast i wsi, mordów i podpaleń. Barbarzyńcy zamierzają podpalić świat, a to jest zamiar, który zawsze najlepiej zacząć od Żydów, bo reszta świata znowu przyklaśnie. Rosenthal pisze, że Izrael musi być bardziej bezwzględny. Zwraca się do Żydów, ale wojna z atakiem barbarzyństwa nie jest tylko problemem Izraelczyków, jest problemem każdego, kto widzi jak ukradziono prawa człowieka dla obrony barbarzyństwa i terroru zmierzającego do zniszczenia nie tylko Izraela, ale całej zachodniej cywilizacji.


***

 

W zeszłym tygodniu wyjaśniłem, jak oni to zrobili, jak wrogowie Izraela – Arabowie,  Sowieci, międzynarodowa lewica i inni – zwrócili dużą część Zachodu przeciwko nam. Co możemy w tej sprawie zrobić?

 

Koncentrowałem się na “miękkich” aspektach wojny kognitywnej, takich jak infiltracja szkolnictwa wyższego i międzynarodowych organizacji, takich jak NGO i agencje ONZ, korporacje, na użyciu mediów społecznościowych, na wykorzystywaniu niezadowolenia mniejszości i na poparciu znanych antysemitów (np. Ilhan Omar). Powinniśmy jednak pamiętać, że bardziej kinetyczne działania także mogą mieć głównie kognitywne cele. Europejski terroryzm OWP w latach 1970. utorował drogę do jego przemiany z bandy nikczemnych terrorystów w członka ONZ, a z mordercy i złodzieja Jasera Arafata zrobił „męża stanu”. Ataki 9/11 na USA zmieniły medialny portret arabskich i muzułmańskich obywateli amerykańskich z “miliarderów, zamachowców i tancerek w spelunkach” w ciężko pracujących obywateli, którzy są celem islamofobicznej nienawiści (w przeciwieństwie do Żydów, którzy są dzisiaj znacznie częściej obiektem przestępstw nienawiści).

 

Terroryzm działa na różnych poziomach, ale na najgłębszym, instynktownym, tworzy paraliżujący strach, który rozum – nadal podświadomie – próbuje racjonalizować przez zdystansowanie się od ofiar i identyfikowanie się z terrorystami. „Nie zabijaj mnie, ja jestem po twojej stronie!” – krzyczy sterroryzowany umysł (patrz “Jew for Palestine”).

 

Kontratak musi być planowany, skoordynowany i wycelowany na wszystkie areny – miękkie i twarde – na których jest prowadzona wojna kognitywna przeciwko nam. To jest coś, czego państwo Izrael nigdy nie robiło. Nasze starania w publicznej dyplomacji często można (najbardziej miłosiernie) opisać jako kiepski dowcip, jak kampania reklamująca Izrael jako miejsce turystyki gejowskiej (“Przyjedź do Izraela! Mamy piękne plaże i nie powiesimy cię!”) W najlepszym wypadku są one reakcjami, odpowiadaniem na nikczemne oskarżenia o zbrodnie wojenne, apartheid i inne zdeprawowane zachowania, zazwyczaj na długo po tym, jak szkody już zostały dokonane, I często ignorujemy kognitywne skutki naszych działań lub ich brak.

 

To nie będzie łatwe. Zorganizowane poparcie dla antyizraelskich organizacji (włącznie z tymi, które mają związki z terroryzmem) trwa od dziesięcioleci, z milionami dolarów płynących rocznie ze źródeł takich jak organizacje George’a Sorosa i Unii Europejskiej. Szczególnie media społecznościowe nieustannie zmieniają się i nowe pola bitwy pojawiają się niemal codziennie. Wszędzie, gdzie spojrzysz (np., Wikipedia), widzisz antyizraelskie uprzedzenie. I na każdego proizraelskiego działacza jest dziesięciu lub stu atakujących nas.  

 

Skuteczny kontratak musi składać się z dwóch części: jak mówimy do świata i – co najważniejsze – jak działamy. Rozważmy najpierw drugą część.

 

Istnieją podstawowe ludzkie instynkty, które wyprzedzają idee wyrażone w Karcie ONZ o setki tysięcy lat. Nasze działania muszą wpływać na te instynkty w sposób, który spowoduje, że inni będą nas respektować, a nasi wrogowie będą się nas bać. Nie proponuję, byśmy poszli za przykładem OWP i zaczęli porywać samoloty w Europie, ale nasza odpowiedź na terroryzm i groźby wrogich krajów (np. Iranu) może być zaprojektowana tak, by miała właściwy efekt. Do ludzi apeluje siła. Chcą być po stronie, która jest silniejsza. Mówią o znaczeniu zasad moralnych i prawnych, ale stawiają na zwycięzcę. Nasze działania powinny promieniować siłę i kontrolę, a nawet bezwzględność.  

Na przykład, żaden terrorysta nie powinien przeżyć ataku. Zarówno Izraelczycy, jak inni ostro krytykowali izraelskie siły bezpieczeństwa i osoby, które brały udział w “aferze autobusu 300” w 1984 roku, kiedy rozstrzelano na miejscu po przesłuchaniu dwóch schwytanych terrorystów. Moim zdaniem ta akcja wysłała właściwy komunikat zarówno naszym wrogom – “nie próbuj tego, bo zginiesz” – jak i reszcie świata - “Izrael nie toleruje terroryzmu wobec swoich obywateli”.

 

Nasze bojaźliwe reakcje na Hamas, który przy wielu okazjach zabijał Izraelczyków i który dzisiaj trzyma jako zakładników dwóch izraelskich obywateli i ciała dwóch izraelskich żołnierzy, rzekomo są uzasadnione praktycznymi przyczynami, ale są totalną porażką z punktu widzenia wojny kognitywnej. Kiedy Izrael bombarduje puste instalacje Hamasu po podpaleniach balonami (a nawet po ostrzale rakietowym z Gazy), które spaliły plony i uszkodziły budynki, wysyłamy komunikat, że jesteśmy za słabi, by się bronić. Kiedy nasi obywatele są trzymani w niewoli, a my dostarczamy Strefie Gazy elektryczności i wody, komunikatem jest, że to Hamas sprawuje kontrolę, nie zaś Izrael. Rozumiem nasze ograniczenia, jak je widzi IDF, ale uważam, że nie przywiązują oni wystarczającej wagi do kognitywnych aspektów sprawy.

Niedawno IDF (mimo prośby Departamentu Stanu USA, by tego zaniechać), zburzyła dom  mordercy, terrorysty, obywatela AP, który jest także obywatelem amerykańskim. To było poprawne działanie z kognitywnego punktu widzenia, wysyłające komunikat, że Izrael jest suwerennym państwem, które kontroluje Judeę/Samarię, i które nie toleruje terroryzmu. Z drugiej strony, trwająca obecność nielegalnego beduińskiego osiedla, Chan al-Ahmar, w wyniku nacisków UE i ONZ mówi światu, że Izrael nie kontroluje tej ziemi.  

 

Naszym największym wrogiem jest Iran, którego reżim explicie groził wielokrotnie zniszczeniem nas i pracuje nad wyprodukowaniem broni jądrowej. Oczywiście wiele względów wpływa na wybór najlepszej reakcji, od prewencyjnego uderzenia na jego instalacje nuklearne do kontynuowania kampanii sabotażu, jaką Izrael prowadzi przez ostatnich kilka lat. Z kognitywnego punktu widzenia najlepszym podejściem jest publiczna demonstracja, że Izrael ma siłę, by zniszczyć te instalacje, niezależnie od odległości i ich zabezpieczenia. Mógłby to być olbrzymi atak z powietrza lub tajna akcja, która zostaje ujawniona po wykonaniu. Najgorszym wyborem jest to, że powstrzymujemy się od działania z powodu nacisków ze strony USA.

W miękkiej dziedzinie naszym priorytetem jest zakończenie długiego pasma samodzielnie spowodowanych kognitywnych porażek. Nie ma powodu, dla którego należy pozwalać Izraelczykom na występowanie w roli płatnych agentów dla UE lub międzynarodowej lewicy, jak to jest z B’Tselem i licznymi innymi antypaństwowymi organizacjami. Istnieje słabo egzekwowane prawo, które wymaga od izraelskich NGO, które otrzymują połowę  swojego finansowania od obcych rządów, by informowały o tym pod karą stosunkowo niewielkiej grzywny; ale nawet temu prawu sprzeciwiała się lewica i arabskie partie w Knesecie. Jest absurdem, że tym grupom pozwala się działać w Izraelu. Całe zagraniczne finansowanie – prywatne i publiczne – dla politycznych NGO powinno być zakazane, koniec kropka. Przedstawiciele zagranicznych NGO wrogich wobec Izraela nie powinni być wpuszczani do kraju.

Mówiąc o arabskich partiach, istnieje Prawo Podstawowe, które mówi, że aby ubiegać się o wybór do Knesetu, kandydat lub lista nie mogą “[negować] istnienia Państwa Izrael jako żydowskiego i demokratycznego państwa”. Sąd Najwyższy interpretuje to prawo w niezmiernie elastyczny sposób, a więc Arabowie, którzy to właśnie robią, siedzą w Knesecie. To musi się skończyć.

 

Izrael ma wojskową cenzurę, która czasami powoduje, że wyglądamy na głupków, kiedy zagraniczne publikacje ujawniają szczegóły, których Izraelczykom nie wolno przeczytać ani usłyszeć z własnych mediów, ale równocześnie gazeta „Ha’aretz” może atakować państwo dniem i nocą, często używając materiałów dostarczanych przez finansowane z zagranicy NGO. Zagraniczne ośrodki propagandy używają tego w pełni, dodając: „nawet Izraelczycy przyznają…” To jest nie do zaakceptowania; to graniczy ze zdradą stanu i musi być temu położony kres.

 

Jest miejsce dla tradycyjnej hasbary, wyjaśnienia lub przedstawienia sytuacji z punktu widzenia państwa. Nie jestem pewien, dlaczego każdy ma prawo do opinii i platformę, z której ją głosi, podczas gdy państwo takiego prawa nie ma. Dlaczego nie stworzyć państwowej telewizji, radia, strony internetowej z profesjonalnym personelem, który może odpowiadać natychmiast i poprawnie na fałszywe oskarżenia? Robienie tego porządnie, żeby było zarówno autorytatywne, jak i nie było nudne, będzie kosztowne i będzie wymagało personelu wysokiej jakości, którego nie będzie łatwo znaleźć; ale warto to zrobić.

 

Wiele z tego, co tu proponuję, będzie krytykowane, ponieważ “łamie prawa człowieka” albo jest “niedemokratyczne”, albo coś podobnego. Zgadzam się. Jednak koncepcja, że Izrael musi być wzorem dla całego świata i wcieleniem praw człowieka oraz demokracji, jest błędna. Jest to wyraz antysemickiej idei, że od Żydów musi się zawsze wymagać najwyższych standardów – w rzeczywistości standardów, które są nieustannie podnoszone, a więc zawsze nieosiągalne. Izrael nie jest platońskim ideałem państwa; nie jest nawet Stanami Zjednoczonymi. Jest maleńkim krajem bez żadnej strategicznej głębi, który jest otoczony przez wrogów nieustannie łamiących wszelkie standardy cywilizowanego zachowania. Narodowe przetrwanie jest ważniejsze od praw człowieka – szczególnie kiedy ci, którzy definiują pojęcie praw człowieka, są obojętni (lub gorzej) wobec zagrożonych perspektyw naszego przetrwania.  

 

What We Can Do About It

11 lipca 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal


Urodzony w Stanach Zjednoczonych, studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Mieszka obecnie w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.  Prowadzi blog: http://abuyehuda.com/


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 213 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Izrael i niekończąca się wojna z Gazą   Fitzgerald   2021-09-08
Walczcie wreszcie, do diabła!   Rosenthal   2021-09-05
Sprawa roszczeń: dlaczego Polska ma rację   Leibovitz   2021-08-20
Antysemityzm i żydowskie państwo   Rosenthal   2021-08-19
Co “wszyscy wiedzą”   Rosenthal   2021-08-16
Dla antysemitów Żyd jest Żydem i tylko Żydem   Harris   2021-07-22
Co możemy w tej sprawie zrobić?   Rosenthal   2021-07-17
Naiwna wiara w rozwiązania w postaci dwóch państw   Bard   2021-07-14
Krytycy Izraela są pełni odrazy wobec żydowskiej suwerenności i siły militarnej   Bernstein   2021-07-09
“Ha’aretz” jest wrogiem narodu żydowskiego   Rosenthal   2021-07-08
Apartheid – etykietka i oszczerstwo   Collins   2021-07-06
Syjonizm i demokracja   Rosenthal   2021-07-02
Komu potrzebne jest państwo Izrael?   Rosenthal   2021-07-01
Dlaczego Izrael nie powinien odwoływać jerozolimskiego marszu flag   Meir   2021-06-11
Theodor Herzl żyje, ma się dobrze i mieszka w Nowym Jorku (a także Los Angeles, Paryżu i Londynie)   Friedman   2021-06-08
Etiopscy Żydzi i słoń w antyizraelskim salonie   Frantzman   2021-06-07
Najbardziej niezwykły przykład oszczędzania cywilów w historii wojen     2021-05-28
Zawieszenie broni? Śliska sprawa, kiedy masz do czynienia z Hamasem   Oz   2021-05-23
Dlaczego arabscy posłowie do Knesetu nienawidzą państwa   Rosenthal   2021-04-16
Mansour Abbas i libanizacja Izraela   Kedar   2021-04-11
Nowa, lepsza definicja antysemityzmu     2021-04-03
Narodził się Nowy Kongres Syjonistyczny   Flayton   2021-03-27
Kiedy kulturowe zawłaszczenie i historyczny rewizjonizm są aktami wojny   Glick   2021-03-26
W Izraelu wszyscy Żydzi są rodziną. Nienawistnicy chcieliby z tym skończyć     2021-03-24
Bliski Wschód: Duchy suwerennej przeszłości   Linder Kahn   2021-03-18
Czy Palestyńczycy mogą być w błędzie?   Abdul-Hussain   2021-03-15
Wyjaśnienie Jidyszkajt… po arabsku!   Tsalic   2021-03-12
Izrael potrzebuje Ameryki, ale epoka satelickiego państwa minęła   Tobin   2021-03-11
Co dobre, a co złe dla Żydów i reszty świata?   Koraszewski   2021-03-01
Zrozumieć oszczerstwo B’Tselem o “apartheidzie”   Ini   2021-02-05
Guardian: Izrael jest państwem ”żydowskich suprematystów”, które nie ma prawa istnieć   Levick   2021-01-21
Krytyka oskarżenia Izraela o apartheid przez organizację B’Tselem   Kontorovich   2021-01-16
Pandemia zniszczyła turystykę protestu   Frantzman   2021-01-15
Czy nowy pokój na Bliskim Wschodzie jest wystarczająco zaraźliwy, by rozprzestrzenić się do arabskich Izraelczyków?   Amos   2021-01-05
Być może potencjał dla Porozumień Abrahamowych istniał przez cały czas   Amos   2020-12-18
David Ben Gurion o moralnym argumencie na rzecz żydowskiego państwa w Palestynie z arabską mniejszością   Gurion   2020-12-08
Iran i powrót do jaskini ech   Rosenthal   2020-12-04
Saeb Erekat - bohater palestyńskiej walki o pokój   Koraszewski   2020-11-08
Hej, panie “Wybitny Żydzie Brytyjski”: bądź człowiekiem i powiedz „Przepraszam”   Tsalic   2020-11-03
Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?   Tobin   2020-11-01
Pamiętając premiera Rabina w 25. rocznicę jego zamordowania   Collins   2020-10-25
Czy kiedykolwiek zapanuje pokój?   Frantzman   2020-10-23
Największym wrogiem Palestyńczyków jest archeologia   Flatow   2020-10-22
Co Trump zrobił dla pokoju na Bliskim Wschodzie?     2020-10-13
Honor/hańba i arabskie reakcje na porozumienie Izrael-ZEA     2020-08-26
Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?   Glick   2020-08-23
Pierwszy krok w kierunku pokoju?   Koraszewski   2020-08-18
Co byłoby, gdyby nie było “okupacji”? Antysyjoniści z lat 1950. dostarczają odpowiedzi     2020-08-11
Do kogo należy ta ziemia?   Rosenthal   2020-08-09
Stabilność dla naszych wrogów   Glick   2020-07-31
Żydzi z przywilejem   Kerstein   2020-07-21
Czy Izrael “kradnie” prywatną ziemię palestyńską na Zachodnim Brzegu?   Fitzgerald   2020-07-15
Proizraelscy demokraci i ich fundamentalne niezrozumienie problemu     2020-07-11
Boris, Tarcza Izraela   Tsalic   2020-07-09
Teraz jest czas na przełamanie izraelsko-palestyńskiego impasu   Rosenthal   2020-06-29
Więc myślisz, że wiesz, kim są Izraelczycy?   Collier   2020-06-25
Krótka historia niekończącego się konfliktu   Rosenthal   2020-06-06
Jerozolima 1948-1967- 2020   Steinberg   2020-05-31
Czas próby dla premiera i dla kraju   Collins   2020-05-30
Anektujcie to wreszcie   Rosenthal   2020-05-14
Petycja palestyńskich robotników: pożyczka dla AP na pomoc w związku z koronawirusem wesprze terroryzm i zignoruje robotników   Oz   2020-05-12
Palestyńczycy, Izrael i koronawirus   Kemp   2020-05-11
Jak wyglądałby świat bez państwa Izrael?   Tobin   2020-05-09
Jestem syjonistą i jestem z tego dumny     2020-05-07
Żałoba po terrorystach   Rosenthal   2020-05-03
Izrael: to nie europejska kolonia   Sufi   2020-05-02
Czy jest niesłuszne pozwolenie Izraelowi na podejmowanie samodzielnych decyzji?   Tobin   2020-04-26
Nowy Nowy Historyk: wychodząc poza Ilana Pappe   Oz   2020-04-07
Lekcje koronawirusa dla rozmów koalicyjnych   Glick   2020-04-06
Demokracja Izraela nigdy nie była zagrożona   Tobin   2020-03-29
W Izraelu koronawirus zbliża ludzi   Leibovich   2020-03-25
Brudne intencje za hasłem ”Free Palestine”   Lekhet   2020-03-23
Prawo do głosu, ale nie do zlikwidowania państwa   Tobin   2020-03-19
Jak Europejscy Żydzi przenieśli się na wygnanie bez zmiany miejsca pobytu   Gerstenfeld   2020-03-14
Rakiety z Gazy: coś więcej niż „niedogodność”   Plosker   2020-03-08
Arabowie na Bliskim Wschodzie, którym się poszczęściło   Tawil   2020-03-04
Problemy Izraela są rzeczywiste, ale rzeczywisty jest także postęp, jakiego dokonał   Tobin   2020-03-03
Donald Trump i lód dziewięć   Rosenthal   2020-02-24
Chcę tego, co oni mają, czyli jak Izraelczycy to robią?   Fitzgeralod   2019-12-26
Rezolucja o podziale: papierowy triumf   Rosenthal   2019-12-16
Zachowywanie pokoju z Jordanią   Glick   2019-12-15
Arabskie państwa roszczą sobie prawo do dziedzictwa po wygnanych Żydach   Julius   2019-12-09
Richard Landes: człowiek, który dał nazwę Pallywood   (Varda Epstein)   2019-12-08
Postępowi Demokraci mylą się w sprawie Izraela – raz jeszcze   Rosenthal   2019-12-07
Nieproporcjonalna obrona cywilna Izraela   Shindman   2019-12-04
Izrael: Podzielony ekran   Glick   2019-12-01
Czterdzieści lat, od kiedy uciekła Victoria i 80 tysięcy innych   Julius   2019-11-29
List do Goldy Meir   Tabarovsky   2019-11-26
Dyplomatyczne deklaracje i fakty w terenie   Collins   2019-11-24
Jak wyjaśnić bezprecedensowe wsparcie dla Arabów przez „rasistę” Netanjahu?     2019-11-08
Wdzięczny gospodarz wirusa antysemityzmu   Rosenthal   2019-10-10
Zaprzeczanie żydowskiej historii Jerozolimy mimo archeologicznych dowodów   Franklin   2019-10-02
Obłęd na punkcie Netanjahju & mit o izraelskiej teokracji   Sherman   2019-09-30
Judith Butler pisze recenzję z książki     2019-09-26
Rząd jedności – bez Arabów i bez charedim   Rosenthal   2019-09-23
Obejmuję moją izraelsko-arabską tożsamość   Adi   2019-09-19
Czy arabska izraelskość jest atrakcyjna   Amos   2019-09-10
Rozważania o plemiennej i narodowej lojalności   Rosenthal   2019-09-01
Zawsze byliśmy tutaj: historyczne prawo narodu żydowskiego do Ziemi Izraela   Rosenthal   2019-08-24
“Nie macie prawa istnieć. Czy możemy wjechać?”   Rosenthal   2019-08-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk