Prawda

Niedziela, 25 lipca 2021 - 05:14

« Poprzedni Następny »


Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija


Fred Maroun 2018-04-01


Przez siedemdziesiąt lat arabscy przywódcy powtarzają kłamstwo, że palestyńscy uchodźcy i ich wielu potomków “powrócą” któregoś dnia do Izraela, który uparcie nazywają Palestyną.


Przez siedemdziesiąt lat świat wspiera ich w tym kłamstwie. Przez finansowanie Agendy Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNWRA), której zadaniem jest zapewnienie, że „uchodźcy” w nieskończoność zachowają ten status. Przez odmowę wspominania kiedykolwiek o żydowskich uchodźcach z krajów arabskich. I przez odmowę otwartego powiedzenia, że „powrót” nigdy nie zdarzy się, ponieważ Izrael, państwo żydowskie, nigdy nie popełni samobójstwa przez rezygnację ze swojej żydowskiej większości.  


Żydowscy uchodźcy, których było mniej więcej tyle samo, co tych, którzy mogą być nazwani palestyńskimi uchodźcami (tj. liczeni bez ich potomków), zostali od dawna wchłonięci przez Izrael. Dlatego jest obowiązkiem Arabów wchłonięcie palestyńskich uchodźców.


Przywódcy świata nie mają jednak odwagi powiedzieć Palestyńczykom prawdy. Wolą unikać tej kwestii przez finansowanie UNRWA i udawanie, że sprawa jakoś się rozwiąże.


Ale obecnie na granicy Izraela z Gaza widzimy konsekwencje tego ugłaskiwania. Widzimy, że Hamas jest w stanie przekonać tysiące Palestyńczyków, by maszerowali ku granicy w próbie „powrotu” do „Palestyny” i widzimy, że Izrael nie ma wyboru i nie może dopuścić, by przekroczyli granicę, czego wynikiem jest rosnąca liczba ofiar śmiertelnych i rannych.


Te palestyńskie ofiary śmiertelne i ranni są odpowiedzialnością Hamasu, który cynicznie wiedzie swoją ludność na śmierć w próbie zdobycia współczucia mediów, ale są także odpowiedzialnością każdego światowego przywódcy, który ugłaskiwał arabskich przywódców i odmawiał przedstawienia faktów takimi, jakie są. Pora zrozumieć, że kłamstwo pociąga za sobą koszty, a te koszty liczone są życiem arabskich ofiar.


Right of return the lie that kills

Times of Israel, 31 marca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Fred Maroun

Pochodzący z Libanu Kanadyjczyk. Wyemigrował do Kanady w 1984 roku, po 10 latach wojny domowej. Jest działaczem na rzecz liberalizacji społeczeństw Bliskiego Wschodu. Prowadzi stronę internetową fredmaroun.blogspot.com

Od Redakcji „Listów z naszego sadu”


Tak o wydarzeniach na granicy Izraela z Gazą pisze arabski dysydent, a jak o tych wydarzeniach pisze „Gazeta Wyborcza”?

„Izrael otworzył ogień do "podżegaczy" biorących udział w olbrzymiej palestyńskiej demonstracji w Strefie Gazy. ONZ wzywa do przeprowadzenia śledztwa.


Dane o 15 ofiarach śmiertelnych i kilkuset rannych przekazał w piątek palestyński minister zdrowia. W sobotę rano agencja Reutera - powołując się na informacje przekazane przez służby medyczne - poinformowała o co najmniej 16 ofiarach śmiertelnych. Rannych jest ponad 750 osób.” – pisze Michał Wilgocki.

Terroryści z Hamasu mogą liczyć na „Gazetę Wyborczą” jak na Zawiszę, jak na Artura Zawiszę. Oczywiście ta gazeta nie jest osamotniona w takim informowaniu o wydarzeniach na granicy Izraela z Gazą.


Czy ktokolwiek, włącznie z Hamasem wierzy, że uda się wejść dziesiątkom tysięcy ludzi do Izraela? Oczywiście, że nie. To co chcą osiągnąć, to maksimum cywilnych ofiar spośród swojej ludności, najchętniej z dobrymi zdjęciami, a o to zadbają czekający na możliwość zrobienia takich zdjęć zachodni dziennikarze. (Jeśli któremuś się nie uda, to kupi dowolne zdjęcia od Palestyńczyków, mogą być sfingowane, albo stare z Syrii).   


„Dlaczego organizacja terrorystyczna wzywa mieszkańców Gazy by stawili się na granicy i rzucili wyzwanie żołnierzom izraelskim broniącym Izraela” – pytała publicystka „Jerusalem Post”, Caroline Glick, „Odpowiedź jest oczywista. Hamas chce doprowadzić do tego, by Izrael strzelał do palestyńskich cywilów forsujących granicę. Naraża ludzi na śmierć, żeby to mogli sfilmować obserwujący ten spektakl zachodni dziennikarze” – pisała jeszcze przed pierwszymi ofiarami śmiertelnymi.


Izraelska publicystka przypomina, że jest to powtórka imprezy zorganizowanej w 2011 roku przez rząd syryjski i Palestyńczyków z obozu Yarmuk pod Damaszkiem. Wówczas przywieziono na granicę z Izraelem setki Palestyńczyków z tego obozu i kazano im szturmować granicę. Wówczas również zginęli palestyńscy cywile. A po ich pogrzebie rozwścieczony tłum spalił siedzibę palestyńskiego przywódcy w Yarmuk, który ich wysłał na śmierć. W obozie Yarmuk mieszkało wówczas ponad 160 tysięcy Palestyńczyków. Wielu z nich zwróciło się wówczas przeciwko rządowi Assada. W odpowiedzi siły rządowe rozpoczęły oblężenie i bombardowanie obozu i w efekcie ze 160 tysięcy pozostało 18 tysięcy. Wielu mieszkańców tego obozu zmarło z głodu, z powodu ran i braku lekarstw, część zdołała uciec w inne regiony Syrii. Tym nieszczęściem Palestyńczyków zachodnie media nie trapiły się specjalnie, tak daleko ich współczucie nie sięgało.    


Obecnie podobno w Gazie jest kryzys humanitarny, brak elektryczności, niedobory wody, załamująca się infrastruktura. Podobno za organizację obecnej imprezy Hamas już zapłacił 10 milionów dolarów. Skąd je wziął? Dostał od sympatyków z Europy, od Iranu, od Kataru, Turcji i Bractwa Muzułmańskiego. Pokojowa demonstracja pokojowego Hamasu jak dotąd przebiega zgodnie z planem. Są trupy, są reakcje Rady Bezpieczeństwa ONZ, izraelscy żołnierze nie wpuszczają tłumów do swojego kraju, a zachodni dziennikarze robią dokładnie to czego się od nich oczekuje.       


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Pretensja
Hili: Mam wrażenie, że mi przeszkadzasz. 
Ja: Ogromnie przepraszam.

Więcej

Biden i mułłowie:
"Karmienie krokodyla"
Majid Rafizadeh

Administracja Bidena i UE wydają się zdecydowane prowadzić niebezpieczną politykę ugłaskiwania reżimu, który skanduje „Śmierć Ameryce”, który planuje wypchnięcie USA z Bliskiego Wschodu, który jest oddany idei wykorzenienia i zastąpienia Izraela, i który jest, według Departamentu Stanu USA, jednym z czterech głównych państwowych sponsorów terroryzmu, jak również przoduje na świecie w łamaniu praw człowieka. Na zdjęciu: Najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei, oznajmia \

Słynne jest ostrzeżenie Winstona Churchilla przed ugłaskiwaniem agresora: “Każdy ma nadzieję, że jeśli dobrze nakarmi krokodyla, krokodyl zje go na końcu. Wszyscy mają nadzieję, że burza minie, zanim przyjdzie ich kolej na pożarcie. Obawiam się jednak – bardzo obawiam się – że burza nie przejdzie. Będzie szalała i będzie coraz głośniejsza i coraz bardziej groźna. Rozprzestrzeni się na południe, rozprzestrzeni się na północ”.   


Historia wielokrotnie dowiodła, że ugłaskiwanie bandyckiego państwa wyłącznie ośmiela i wzmacnia je. Niemniej administracja Bidena i Unia Europejska wydają się zdecydowane prowadzić niebezpieczną politykę ugłaskiwania reżimu, który skanduje „Śmierć Ameryce”, który planuje wypchnięcie USA z Bliskiego Wschodu, który jest oddany idei wykorzenienia i zastąpienia Izraela, i który jest, według Departamentu Stanu USA, jednym z czterech głównych państwowych sponsorów terroryzmu, jak również przoduje na świecie w łamaniu praw czlowieka.

Więcej

Szwecja: Imam wzywa
do “rozbijania głów Żydów”
Robert Spencer

“Imam w Malmö nadal szerzy nienawiść do Żydów” przetłumaczone z Malmöimamen fortsätter att sprida hat mot judar, <span>Expressen</span>, 17 lipca 2021 r..

Nie ma niczego “ekstremistycznego” w tym, co powiedział ten imam; to jest islam głównego nurtu. Ludobójczy hadis, który cytuje, o kamieniach i drzewach przywołujących muzułmanów, by zabili Żydów, znajduje się w Sahih Muslim 6985 i innych miejscach. Twierdzenie, że muzułmanie nie powinni respektować szwedzkiej flagi, ponieważ jest na niej krzyż, opiera się na Koranie 4:157, który to werset mówi, że Jezus nie został ukrzyżowany, jak również na idei, że ponieważ krzyż jest chrześcijańskim symbolem, muzułmaninowi nie wolno go szanować, bowiem zrobienie tego będzie oznaczało poddanie się nie-muzułmańskiej władzy. Czy jakiś rzecznik “umiarkowanych muzułmanów” mógłby wyjaśnić, jak właściwie Basem Mahmoud “uprowadza” islam? A jaka będzie przyszłość Szwecji i ogólnie Zachodu w wyniku braku sprzeciwu wobec wierzeń i czynów ludzi, które są sprzeczne z zachodnimi normami i zasadami społecznymi?

Więcej
Blue line

Komunizm, a nie embargo jest
powodem kubańskiego cierpienia
Jeff Jackoby

Protestujący ryzykują aresztowanie, kiedy demonstrują przeciwko rządowi kubańskiego prezydenta, Miguela Diaz-Canela, w Hawanie 11 lipca 2021 r.

Kiedy w zeszłym tygodniu tysiące kubańskich obywateli wyszło na ulice w protestach przeciwko nędzy, ruinie opieki zdrowotnej i niekończących się brakach żywności, musieli wiedzieć, że rząd zareaguje. Komunistyczny reżim natychmiast wysłał swoje paramilitarne Czarne Berety, by zaatakowały protestujących i zaciągnęły wielu z nich do więzienia. Cubalex, pozarządowa organizacja, która promuje prawa człowieka na Kubie, stworzyła specjalne listy dla osób, które zostały zatrzymane lub zniknęły. We wtorek było na nich ponad 530 nazwisk.
Kubańczycy żądają wolności.

Więcej

Bojkot, który
szkodzi Palestyńczykom
Bassem Eid

Palestyńczycy pracujący przy produkcji lodów B&J za zieloną linią.

Ben & Jerry właśnie ogłosili, że przestają sprzedawać swoje lody na “okupowanych terytoriach palestyńskich”. Ta decyzja spotkała się z ostrą reakcją izraelskiego rządu, amerykańsko-żydowskich grup, a także aktywistów ruchu BDS - “Bojkot, Dywestycje i Sankcje”, (ci ostatni uważają, że bojkot nie idzie wystarczająco daleko). Podczas gdy tak wielu zajmuje się politycznym skandalem, niewielu rozważało rzeczywiście negatywny wpływ, jaki ten bojkot będzie miał na Palestyńczyków. Decyzja Ben & Jerry wycofania się z Zachodniego Brzegu jest niczym więcej jak pokazowym aktywizmem, który w żaden sensowny sposób nie pomaga Palestyńczykom. W rzeczywistości, szkodzi nam w dotkliwy sposób.

Więcej
Blue line

Nieuchwytny neuron
babci
Steven Novella


Ludzie są naprawdę świetni w rozpoznawaniu twarzy. Jednym z elementów moich wykładów jest pokazywanie na ułamek sekundy (tak szybko jak potrafię w cyklu Powerpoint) zdjęcia słynnego człowieka. Olbrzymia większość słuchaczy nie ma problem ze zlokalizowaniem tej twarzy w swojej pamięci po krótkim mignięciu jej na ekranie. Jak mózg dokonuje tego wyczynu? Jest to coś, co neuronaukowcy nadal próbują odkryć. Mamy już bardzo dużo informacji o korze wzrokowej i o tym, jak zestawia obrazy. Wiemy także, że zakręt wrzecionowaty jest zasadniczy dla rozpoznawania twarzy. Leży on na styku płatu skroniowego, gdzie jest kora wzrokowa, i przyśrodkowego płatu skroniowego, który powiązany jest z pamięcią.

Więcej

Dla antysemitów Żyd
jest Żydem i tylko Żydem
David Harris


Antysemici przyszli po Izraelczyków.

Nieustannie atakowali jedyną demokrację na Bliskim Wschodzie i realizację liczącej 3500 lat wizji z zamiarem jej zniszczenia. Żadna suwerenność nie jest dozwolona dla niemal siedmiu milionów Żydów! Atakowali Izraelczyków w kraju i za granicą, rakietami i pociskami, tunelami, uprowadzeniami, porywaniem samolotów, wysadzaniem autobusów, podpalającymi balonami i napadami na ambasady. Tymczasem ich zwolennicy i pomagierzy dodali demonizację, delegitymizację, flotylle, kampanie BDS i prawnicze manewry 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu.  

Ale, co tam, nie byłem Izraelczykiem i mnie to nie dotyczyło.

Więcej

Zawieszony
w prawach członka
Marcin Kruk 


Spotkany w pobliżu urzędu gminy były uczeń, a obecnie student prowincjonalnej uczelni, będącej filią uczelni podrzędnej, ucieszył się na mój widok i natychmiast po powitaniu zadał mi pytanie, czy zwrot „zawieszony w prawach członka” jest politycznie poprawnym synonimem impotenta? Nie byłem pewien, chociaż być może, ale jednak należy pamiętać, że impotencja jest albo problemem medycznym, albo psychosomatycznym, natomiast zawieszenie w prawach członka jest decyzją uprawnioną bądź nieuprawnioną, podjętą przez upoważnione bądź uzurpatorskie gremium stowarzyszenia lub partii, do której zawieszony uprzednio się wpisał, zostając członkiem.

Więcej

Izraelskie osiedla
są „zbrodnią wojenną”?
Hugh Fitzgerald


Nie dość, że Izrael jest permanentnie w Radzie Praw Człowieka ONZ na ławie oskarżonych, na mocy stałego punktu obrad nr 7, który traktuje o „Sytuacji w zakresie przestrzegania praw człowieka w Palestynie i na innych okupowanych terytoriach arabskich”. Izrael jest chłopcem do bicia tej Rady. Rada przyjęła więcej rezolucji przeciwko Izraelowi niż przeciw wszystkim pozostałym 192 członkom ONZ razem wziętym. To nie Chiny, nie Rosja, nie Iran, nie Korea Północna, ale maleńki Izrael jest państwem najbardziej potępianym jako rzekomy „gwałciciel” praw człowieka. A teraz Specjalny Sprawozdawca ONZ ds. praw człowieka na terytoriach palestyńskich, Michael Lynk, wezwał do uznania izraelskich osiedli za „zbrodnię wojenną”.

Więcej

Masz zły dzień?
Obwiń Izrael
Hussain Abdul-Hussain 

Sandra Bullock w komedii Miss Agent

Sandra Bullock gra rolę tajnej agentki FBI w filmie Miss Agent, bierze w nim udział w konkursie piękności. Film wyśmiewa głupotę uczestniczek tych konkursów, odpowiadających  na pytanie, co dziewczyna ma nadzieję osiągnąć, jeśli zostanie wybrana królową. Uczestniczki mówią różne rzeczy, ale kończą nieodmiennie słowami „i pokój na świecie”.


Amerykańscy „Przebudzeni” i Postępowcy robią teraz dokładnie to samo. Kiedy mają najmniejsze wątpliwości i chcą się wykazać sprawnością intelektualną, rzucają po prostu słowo „Palestyna”.

Więcej

Jak palestyńscy przywódcy
oszukują Amerykanów
Bassam Tawil

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie ma problem z mówieniem administracji Bidena i członkom Kongresu tego, co lubią słyszeć, żeby wyłudzać finansową pomoc z USA. Abbas weźmie pieniądze, a równocześnie jego siły bezpieczeństwa będą ścigać Palestyńczyków, którzy prowadzą interesy z Żydami. Na zdjęciu: Abbas przemawia na posiedzeniu kierownictwa palestyńskiego państwa 19 maja 2020r.

Palestyńczyk został skazany 30 czerwca na siedem lat więzienia w połączeniu z ciężkimi robotami za próbę sprzedania ziemi izraelskiemu Żydowi. Ten mężczyzna, którego tożsamości nie ujawniono, został skazany przez sąd Autonomii Palestyńskiej w Ramallah, de facto stolicy Palestyńczyków. "Sąd pierwszej instancji w Ramallah reprezentowany przez sędziów Rameza Dżamhoura, Rameza Musleha iAmjada al-Sza'ara, wydał wyrok skazujący oskarżonego o próbę „odcięcia” części ziemi państwa Palestyny na rzecz wroga” - podała oficjalna agencja informacyjna AP, Wafa. "Został skazany na 7 lat więzienia z ciężkimi robotami”.

Więcej
Blue line

Morale i kwestia wyjścia
Ameryki z Afganistanu
Andrzej Koraszewski


Sześćdziesiąt lat temu dyskutowaliśmy z koleżanką ze studiów o definicji i znaczeniu morale. Wczoraj powiedziałem jej, że widziałem najlepszą ilustrację do tamtej dyskusji. Oglądałem kanadyjski film, na którym niedźwiedź przelazł przez płot i zbliżał się do zbiornika na śmieci, z domu wypadł najeżony kot i pędził w kierunku niedźwiedzia. Ten obrócił się na pięcie i zaczął uciekać, ale był tak przerażony, że biegł wzdłuż płotu, bo bał się, że go ten potwór dopadnie. Wreszcie zdobył się na odwagę i przelazł przez płot. Kot wrócił na werandę i zaczął się myć. Jak łatwo się domyśleć, niedźwiedź (czego już na filmie nie pokazano) opowiadał w lesie wszystkim, że dzięki swojej rozwadze i odwadze uratował pokój.

Więcej

Opieka medyczna Izraela
nad przywódcami Hamasu i AP
Hugh Fitzgerald


Nerdeen Kiswani jest studentką prawa na City University of New York (CUNY); studentką, która zamieściła wideo na którym z palącą się zapalniczką w ręku zbliża się do mężczyzny w bluzie z logo IDF i mówi: „Podpalę cię. Mówię poważnie”.  

Oskarżała także Izrael o popełnianie  “ludobójstwa” na narodzie palestyńskim. Sądząc jednak po opiece medycznej, o jaką starają się (i otrzymują) w Izraelu palestyńscy przywódcy, niewielu Palestyńczyków zgodziłoby się z oskarżeniami Nerdeen Kiswani.

Popatrzmy na niedawną historię leczenia przez Izrael przywódców Hamasu i AP i ich rodzin.

Więcej
Blue line

Most
nad przepaścią
Lucjan Ferus


Motto: „Nad tą przepaścią nie da się zbudować mostu” (Daniel C.Dennett).

Istnieje takie powiedzenie: „Religia łączy ludzi”, które jednak nie oddaje rzeczywistego stanu rzeczy (czyli jest nieprawdziwe), a w najlepszym wypadku wyraża ono zawężony aspekt tego problemu. Bowiem religia łączy ludzi jedynie w obrębie swojego wyznania, natomiast dzieli wyznawców różnych religii. Biorąc pod uwagę wielką ilość religii istniejących na Ziemi, można śmiało przyjąć, iż religie zdecydowanie dzielą ludzi, czyniąc ich nieprzejednanymi wrogami w bardzo licznych przypadkach znanych dobrze z historii. Dlaczego o tym piszę?

Więcej

Denazyfikacja Bliskiego Wschodu
wymaga denzyfikacji Niemiec
Mark Pickles

Zrzut z ekranu z konta Twittera przewodniczącego UN Watch Hillela Neuera, który pyta Ministra Spraw Zagranicznych Niemiec, Heiko Maasa dlaczego rok  po roku Niemcy na forum ONZ potępiają naród żydowski więcej razy niż wszystkie inne narody świata razem wzięte?

Jak wielokrotnie pisałem (również w poprzednim artykule na moim blogu),  nazizm i islamizm były sprzymierzone od czasu powstania Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie w 1928 roku oraz pierwszych nieoficjalnych przekładów  Mein Kampf i Protokołów Mędrców Syjonu na arabski.

 

W 1930 roku, oficjalne arabskie tłumaczenia Mein Kampf  były rozprowadzane za zgodą Hitlera.

Więcej

Chrześcijanie wobec rozdziału
Kościoła i państwa
Andrzxej Koraszewski 


Zapytał mnie internauta czy religia jest w immanentnym konflikcie z demokracją? Ponieważ byłem zajęty odpowiedziałem krótko, że Kościoły uznające wyższość prawa bożego nad prawem stanowionym są zawsze otwartymi lub cichymi wrogami demokracji, ale to nie oznacza, że nie ma katolików czy muzułmanów, którzy są prawdziwymi demokratami. Kilka dni temu odpowiadałem na ankietę, w której pojawiło się pytanie, czy Platforma Obywatelska powinna wejść w koalicję z ruchem Szymona Hołowni i z Nową Lewicą. Najpierw pomyślałem złośliwie, że żeby budować koalicję, to trzeba najpierw wygrać wybory, a potem zacząłem zastanawiać się nad pytaniem, co właściwie stoi na przeszkodzie w utworzeniu takiej koalicji? Moim zdaniem warunkiem udanej koalicji parlamentarnej (która nie jest wyłącznie chwilowym krokiem taktycznym), jest akceptacja zasad parlamentarnej demokracji przez wszystkich jej uczestników. Pytanie, gdzie są wierzący demokraci i czy możemy ich policzyć?

Więcej

Co możemy
w tej sprawie zrobić?
Vic Rosenthal 


Od redakcji „Listów z naszego sadu”


Vic Rosenthal jest obywatelem Izraela, kraju, którego mieszkańcy codziennie słyszą wrzaski ludzi domagających się likwidacji ich kraju; wrzaski dobiegające nie tylko z Teheranu, Ankary czy Islamabadu, ale również ze stolic europejskich i z Waszyngtonu. Oznaczają one otwarcie wyrażany przez jednych zamiar wymordowania mieszkańców Izraela i przyzwolenie na to ze strony mieszkańców krajów demokratycznych. Mieszkańcy Izraela stoją codziennie w obliczu bestialskiego terroru, ostrzeliwania miast i wsi, mordów i podpaleń. Barbarzyńcy zamierzają podpalić świat, a to jest zamiar, który zawsze najlepiej zacząć od Żydów, bo reszta świata znowu przyklaśnie. Rosenthal pisze, że Izrael musi być bardziej bezwzględny. Zwraca się do Żydów, ale wojna z atakiem barbarzyństwa nie jest tylko problemem Izraelczyków, jest problemem każdego, kto widzi jak ukradziono prawa człowieka dla obrony barbarzyństwa i terroru zmierzającego do zniszczenia nie tylko Izraela, ale całej zachodniej cywilizacji.

Więcej

Dyktator Białorusi: „Świat
płaszczy się przed Żydami”
Hugh Fitzgerald


Aleksander Łukaszenka cierpi na megalomanię i na chorobę psychiczną zwaną antysemityzmem. Niedawno wygłosił jedną ze swoich klasycznych tyrad głęboko zabarwionych antysemityzmem stwierdzając, że Żydzi rządzą światem. Płakał, że „Cały świat płaszczy się przed Żydami”. 

"Białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka podczas przemówienia w dniu niepodległości do sił zbrojnych byłej republiki radzieckiej, stwierdził, że Żydzi „rządzili światem” i „zdołali zmusić świat do pamiętania o Holokauście”. ”…

Więcej

Amnezja wysepkowa
jest super
Sarah Honig

Jedna z wielu podobnych karykatur publikowanych przez prasę arabską tuż przed wojną sześciodniową w 1967 roku.  

Od redakcji “Listów z naszego sadu”


Przypominamy tekst wieloletniej publicystki „Jerusalem Post” o cynicznym wypaczaniu faktów przez polityków, przez media, ale również przez zwykłych ludzi. Napisany w 2012 roku artykuł (na krótko przed jej przejściem na emeryturę), nadal doskonale pokazuje nie tylko mechanizmy wykrzywiania rzeczywistości, ale również podatność naszych mózgów na ochocze zaakceptowanie wygodnych „dziur w pamięci”.

Więcej

Cierpienie i pytanie,
czy przestaniemy jeść mięso
Andrzej Koraszewski 

Zdjęcie Courtesy Aleph Farms’ BioFarm

Kiedy kilka lat temu zapytano kanadyjsko-amerykańskiego psychologa ewolucyjnego Stevena Pinkera, z jakiego powodu przyszłe pokolenia będą na nas patrzeć ze zdumieniem, wyrzutem i pogardą, uczony po chwili zastanowienia się powiedział, że nie może wykluczyć, iż nasze wnuki będą uważały za barbarzyństwo zabijanie zwierząt i jedzenie ich mięsa. Kulinarna moralność zmienia się w naszych oczach. Już dziś zapraszając znajomych na obiad musimy się zastanowić (lub zapytać) czy mięso wchodzi w rachubę, najmniejsze skrzywienie twarzy mówi nam, że będziemy musieli szukać w książce kucharskiej przepisów na potrawy wegetariańskie.

Więcej

Naiwna wiara w rozwiązania
w postaci dwóch państw
Mitchell Bard

Widok Dzielnicy Żydowskiej (Starego Miasta) w Jerozolimie po jej zdobyciu przez Legion Arabski w 1948 roku.

Ach, rozwiązanie w postaci dwóch państw, takie nieskomplikowane, takie eleganckie, takie nadzwyczaj sprawiedliwe. Gdyby tylko Palestyńczycy mieli jakiś inny cel w życiu niż wyłącznie zniszczenie Izraela.

Więcej
Blue line

Czy nadchodzi
hydroponika?
Steven Novella



Słyszałem o hydroponice – uprawie roślin w wodzie bez użycia gleby – przez całe życie. Firma Epcot przedstawiła je kilkadziesiąt lat temu jako rolnictwo przyszłości. Rolnictwo hydroponiczne istnieje. Sałatę hydroponiczną mogę kupić w supermarkecie. 

Więcej

Jak izraelożercy
stali się wpływowi
Vic Rosenthal 


W latach od 1967 do 2021 roku wrogowie żydowskiego państwa i żydowskiego narodu stworzyli praktycznie całą armię antyizraelskich agentów wpływu na kluczowych pozycjach w zachodnich społeczeństwach, włącznie z samym Izraelem. Ci agenci są często liderami opinii publicznej, którzy wpływają na postawy społeczeństwa i jego elit.

Oto, jak to zrobili.

Krajom arabskim nie udało się pokonać Izraela w wielkich militarnych konfliktach w 1948, 1967 i 1973 roku. Wtedy zwrócili się do wojny kognitywnej, do manipulacji informacją, postawami, przekonaniami i uczuciami w celu osłabienia wroga i pozbawienia go poparcia trzecich stron. Były tam dwa główne cele: populacja państwa Izrael i kraje Zachodu, które mogły stać się źródłem pomocy finansowej, logistycznej, dyplomatycznej i innej dla żydowskiego państwa.

Więcej

Czy ateizm może być
nauczany jako religia?
Andrzej Koraszewski 


Minister Czarnek zabiega o wprowadzenie obowiązku nauczania religii. Interesująca koncepcja, ciekawe, co z tego wyjdzie. Czy ma na myśli obowiązkową indoktrynację katolicyzmu, czy może informuje o nowym obowiązku państwa - dostarczenia obowiązkowej indoktrynacji dziecka w zakresie wyznania jego rodziców? Widziałem już żartobliwą reakcję młodej matki żądającej dostarczenia nauki buddyzmu dla jej syna i to w dodatku jego określonej odmiany, tak iżby edukacja religijna dziecka była całkowicie zgodna z mistycznymi przekonaniami jego matki.

Więcej

Uderzenie IDF w wieżowiec
Al Jalaa Tower było legalne
Elder of Ziyon


Pisałem wcześniej, że prawne analizy przedstawione przez NGO takie jak Human Rights Watch i Amnesty International nie tylko wykazują uprzedzenia wobec Izraela, ale także nieznajomość praw o konfliktach zbrojnych.   

 

Jednym z incydentów podczas wojny w Gazie w tym roku, który był szeroko krytykowany, było uderzenie z powietrza w Al Jalaa Tower, w którym, jak informowała IDF, znajdowała się kwatera wywiadu Hamasu.

Czy to uderzenie było legalne według praw o konflikcie zbrojnym? Wielu 
twierdziło, że nie było. 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Bajka o „zagubionej owcy”
i „pasterzach duchowych”
Lucjan Ferus

Pod uwagę
amerykańskim uczelniom
Stephen M. Flatow

Raport Unii Europejskiej
o glifosacie
Steven Novella

Dzieci Palestyny poświęcą
swoją krew i swoje ciała
Z materiałów MEMRI

Czy Palestyńczycy potępią
mufiego Hussainiego?
Hussain Abdul-Hussain

Odraza wobec żydowskiej
suwerenności i siły militarnej
David E. Bernstein

Szlachetne zdrowie (psychiczne)
w czasach pandemii
Andrzej Koraszewski 

“Ha’aretz” jest wrogiem
narodu żydowskiego
Vic Rosenthal 

Nagradzanie morderczego
reżimu Iranu?
Majid Rafizadeh

Uwagi na marginesie 50.
rocznicy ukończenia studiów
Richard Landes

Życie czarnych chrześcijan
zupełnie się nie liczy?
Raymond Ibrahim 

Apartheid
– etykietka i oszczerstwo
Liat Collins

“Aktywista praw człowieka”,
który kocha tyranów
Hussain Abdul-Hussain

Czy IDF jest
bezradna?
Mitchell Bard

Biblia, kobiety
i Bóg? (II)
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk