Prawda

Czwartek, 18 sierpnia 2022 - 06:36

« Poprzedni Następny »


Postępowi intelektualiści walczą z postępem


Hussain Abdul-Hussain 2021-05-03


Większość dzisiejszych zachodnich  intelektualistów uważa się za postępowych, co zgodnie z definicją oznacza przeciwstawianie się tradycjonalizmowi i poparcie dla zmian. Zmiana w ich umysłach wydaje się być potrzebna wyłącznie Zachodowi. Jeśli idzie o kraje nie należące do Zachodu, ci sami intelektualiści prezentują modernizację jako zło, które niszczy społeczeństwo, gospodarkę i pokój. Tak, ci bojownicy postępu, tacy jak Berni Sanders, proponujący likwidację granic w Ameryce, przekonują równocześnie do wspierania globalnego status quo, który umożliwia dyktatorom powstrzymanie jakiegokolwiek postępu w krajach takich jak Iran.

Stephanie Cronin zajmująca się studiami orientalnymi na uniwersytecie w Oxfordzie, w swojej książce pod tytułem Iran, Modernism and Marginality in the Middle East obwinia westernizację za załamanie się Iranu. Autorka twierdzi, że modernizacja jest zachodnim konstruktem, który zrujnował irańską harmonię i dzieląc włos na czworo dochodzi do wniosku, że podczas gdy zachodnie niewolnictwo było samym złem, islamskie było w porządku, a jeśli idzie o zasłony na kobiecych twarzach i wolność, to Francja i Iran są dziś na tym samym poziomie dyskryminowania kobiet. 


Podczas gdy wszystkie narody świata doświadczają dziś ciągłych zmian i ewolucji, Cronin chciałaby, żeby Iran i cały Bliski Wschód zatrzymał się w czasie. Jeden z rozdziałów swojej książki zatytułowała nawet „Ciemna strona modernizmu” i tak pisze w nim o zmianach:    

Dla wyłaniających się elit Bliskiego Wschodu w początkach dwudziestego wieku transformacja sfery publicznej i jej kontrola, a w rzeczywistości policyjny nadzór, był kluczowym komponentem tworzenia nowoczesnego ‘cywilizowanego’ społeczeństwa. Miasta, a w szczególności stolice, znajdujące się pod ostentacyjną obserwacją Europejczyków i własnych mieszkańców, miały wyglądać nowocześnie, jako istotny, wstępny warunek do bycia nowoczesnym. Pozostałości wszystkiego co ‘tradycyjne’, ‘orientalne’, ‘barbarzyńskie’, lub czasem islamskie musiały być usunięte z pola widzenia.

Cronin uderza także w "etykę pracy", która przybyła do Iranu wraz z modernizacją, włącznie z ciskaniem gromami na ideę punktualności. Autorka sprzeciwia się idei nagradzania za ciężką pracę i potępiania lenistwa:

Nowi biurokraci wprowadzali nowe dyskursy i praktyki w pracy. Rozdzielono pracę i czas wolny, dom i miejsce pracy, rozbudzono nowe lęki przez nagłe odkrycie moralnych zagrożeń lenistwem, ustalono sztywną długość dnia pracy, wyznaczaną przez początkowo gazowe, a potem elektryczne oświetlenie i dzwony, a młodzież znalazła się nie tylko w szkołach, ale również w skautowskich organizacjach, często w barakach nowych armii.

Cronin krzywi się również na urbanistykę, na parki i kina. Być może preferuje wąskie ulice, ciemne aleje i wolałaby raczej transport ludzi na grzbietach osiołków i mułów zamiast samochodów i autobusów:

W Iranie, podobnie jak w innych miejscach na Bliskim Wschodzie, projekty modernizmu  mają zarówno fizyczne jak i kulturowe oraz społeczne aspekty. Fizyczne aspekty obejmują planowanie miast, architekturę, budowę nowej infrastruktury i instytucji, szczególnie więzień, ale również bulwarów i parków, centrów handlowych i kin, zmieniając charakter miejskiej przestrzeni.

Autorka przekonuje, że te „społeczne i kulturowe aspekty uderzały głównie w niebezpieczne klasy, które były w dyskursach konstruowane jako wrogowie modernizmu”. Ci wrogowie obejmowali “prostytutki, żebraków, kryminalistów, psychicznie i fizycznie chorych oraz czasem mieszkanców slumsów i ogólnie biedaków, którzy mieli być albo zreformowani albo wymazani z pomocą dyskutowanej przez elity higieny, opieki zdrowotnej, pracy, sportu, eugeniki i narodowego odrodzenia.”


Cronin dodaje:

Nowe formy życia były silnymi bodźcami do reorganizacji relacji w rodzinie jak również wzorów konsumpcji. Rodziny były teraz uzależnione od masowej produkcji i komercyjnej sprzedaży żywności, która nie mogła być już dłużej produkowana w domach. To z kolei powodowało zwolnienie kobiet z niektórych prac domowych i ich przejście do nauki szkolnej i na rynek pracy.

Co jednak jest złego w zmianach relacji w rodzinie pozwalających na naukę kobiet i ich  wejście na rynek pracy? Czy równość płci nie jest częścią rewolucji przeciw Białemu Człowiekowi? Cronin nie odpowiada na to pytanie.


Na szczęście, prawdopodobnie nieświadomie, Cronin ma czasem rację. W krytyce Wielkiej Brytanii za narzucenie globalnego wolnego handlu, co jej zdaniem zniszczyło  irańskie bezpieczeństwo żywnościowe, Cronin pisze:

Jednym ze zjawisk zawsze obecnym podczas irańskich zamieszek z powodu braku chleba było przekonanie, że te braki są sztucznie wywołane i są efektem tworzenia zapasów oraz spekulacji ludzi bogatych i że są duże zapasy ziarna, ale biedni są celowo pozbawiani tego, do czego mają prawo. To przekonanie znajdowało swój głośny wyraz podczas wszystkich zamieszek z powodu braku chleba w Iranie przez cały wiek XIX i na początku XX wieku. W rzeczywistości, przekonanie o tym, że to gromadzenie zapasów, a nie autentyczny brak ziarna jest odpowiedzialny za wzrost cen chleba, było powszechne wśród biedoty miejskiej na całym świecie, gdziekolwiek rosły ceny chleba. Kiedy wiosną 1861 roku braki chleba doprowadziły do poważnych protestów kobiet w tym mieście, ich wściekłość była spowodowana powszechnym przekonaniem, że wysocy urzędnicy w mieście gromadzą zapasy i spekulują ograniczonymi ilościami ziarna przeznaczonego na dystrybucję wśród potrzebujących.

Autorka dodaje:

W efekcie kryzysu walutowego w latach 1890-tych Iran wszedł w okres zawrotnego wzrostu cen, handel się skurczył, gospodarka była porażona przez ‘niekontrolowaną falę’ inflacji i depresję. Standard życia klas niższych drastycznie się obniżył z powodu nieprzewidywalnego spadku wartości monet, którymi płacono i dotyczyło to również cen chleba, co powodowało, że najsilniejsze było poczucie niesprawiedliwości i manipulacji.         

Mimo modernizacji i zmian, fundamentalna sprawa nie zmieniła się w Iranie między wiekiem dziewiętnastym a dniem dzisiejszym – mieszkańcy Iranu, zarówno wtedy jak i dziś, nie mają jasnego wyobrażenia jak działa ekonomia, często myląc brak ekonomicznego wzrostu z lokalną korupcją. Prawdą jest, że korupcja odbija się na zarobkach ludzi z niskimi dochodami, ale żadne gromadzenie zapasów ani korupcja nie powoduje takiego załamania się gospodarki.         


Podobnie jak w XIX stuleciu dziś wielu Irańczyków nadal wierzy, że ich kraj  może wygenerować wystarczającą zamożność, by osiągnąć gospodarczą satysfakcję mieszkańców, co, jak sądzą, wymaga wyłącznie wyplenienia korupcji. Irańczykom nadal nie przychodzi do głowy, że nawet gdyby wypleniono korupcję, a rząd funkcjonowałby tak uczciwie i przejrzyście jak to możliwe, wzrost gospodarczy byłby wciąż ograniczony z innych powodów, w tym brak krajowych zasobów, niewydajny przemysł, słabość wymiany handlowej z innymi krajami. Kiepska edukacja powoduje, że wielu Irańczyków podejmuje złe polityczne decyzje, co pociąga za sobą utrwalanie w nieskończoność gospodarczej beznadziei. Tak było w przeszłości i tak jest teraz.


Być może nie było to intencją Stephanie Cronin, ale działająca modernizacja wymaga czegoś więcej niż tylko kopiowania wzorów, które zadziałały na Zachodzie. Modernizacja wymaga przede wszystkim edukacji obywateli o tym, jak te skuteczne zachodnie wzory działają, niekoniecznie by wyglądały jak zachodnie, ale żeby ludzie myśleli tak jak mieszkańcy Zachodu o rządzeniu i gospodarce. Konieczna jest kulturowa zmiana, z którą walka tyranów doprowadziła do dzisiejszej katastrofy Iranu. Katastrofy, za którą Cronin i inni zachodni intelektualiści obwiniają Białego Człowieka, zapewniając, że zachodnie wzory nie są odpowiednie dla niezachodnich krajów, co oczywiście nie jest prawdą. Japonia i Korea Południowa są najlepszymi dowodami, że modernizacja w stylu zachodnim w niezachodnich krajach jest zarówno możliwa, jak i przynosząca korzyści.                

 

Progressive academics oppose progress

House of Wisdom, 21 kwietnia 2021
Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski 



Hussain Abdul-Hussain


Iracko-libański dziennikarz i naczelny kuwejckiej gazety „Al Rai” w Waszyngtonie. Wcześniej pracował w utworzonej przez amerykański Kongres Arabic TV, przed tym był reporterem w wychodzącej w Bejrucie The Daily Star. Jest absolwentem Amerykańskiego Uniwersytetu w Bejrucie, gdzie studiował historię Bliskiego Wschodu.

 


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj











Przerwa
Ja: Koniec przerwy, wracamy do roboty.
Hili: Nie ma pośpiechu.

Więcej

Fałszywe oskarżenia
i ideologiczne uprzedzenia
Gerald Steinberg


Raport Amnesty International, w którym zarzuca się łamanie przez Ukrainę prawa międzynarodowego, uwypukla szersze kwestie wiarygodności i stronniczości kampanii prowadzonych przez potężne organizacje pozarządowe, które rzekomo promują programy obrony praw człowieka. Oświadczenia dwóch potężnych instytucji – Amnesty i Human Rights Watch – są rutynowo powielane i eksponowane w nagłówkach mediów, a następnie bezkrytycznie cytowane również w publikacjach rzekomo naukowych. Programy tych dwóch organizacji mają kluczowe znaczenie dla określenia priorytetów instytucji międzynarodowych, takich jak Rada Praw Człowieka ONZ i Międzynarodowy Trybunał Karny, a urzędnicy często przeskakują ze stołków w organizacjach pozarządowych na stołki w organach międzynarodowych i z powrotem.

Więcej

Jak “przebudzeni” wymazali
klasę robotniczą w mediach
Jonathan S. Tobin

Batya Ungar-Sargon

Niedawno wydana książka szczegółowo opisuje, w jaki sposób panika moralna na punkcie rasy utrwaliła pogardę dziennikarzy dla ludzi spoza elity, a także pomaga utrwalać nierówności ekonomiczne i antysemityzm.

Jak wiele problemów trapiących dziś Amerykę spowodowały media? Duża część głębokiego podziału na lewicę i prawicę – z coraz mniejszą ilością miejsca pośrodku – wynika z faktu, że większość z nas czyta, słucha i ogląda tylko te wiadomości, które potwierdzają ich wcześniejsze uprzedzenia, unikając, a nawet potępiając te, które tego nie robią. Do pewnego stopnia jest to kwestia publikacji i nadawców, którzy po prostu pokazują to, co ich odbiorcy chcą zobaczyć. Jednak polaryzację potęgują również przemyślane strategie, zakorzenione w interesach biznesowych.

Więcej
Blue line

Pierwszy znany drapieżnik:
nowo opisana skamieniałość
Jerry A. Coyne

Interpretacja z artykułu naukowego oraz doniesienia BBC:

Ten artykuł z „Nature Ecology & Evolution” jest długi i skomplikowany i jest pełen technicznych szczegółów dotyczących paleontologii i systematyki, więc podam tylko bardzo krótkie podsumowanie. 

Artykuł opisuje odkrycie pradawnego parzydełkowca, krewnego współczesnej meduzy, w ediakarańskim złożu skamieniałości, znajdującym się w lesie Charnwood w Leicestershire i datowanym na około 560 milionów lat temu. To było przed wybuchem kambryjskim, a niektóre skamieniałości w tym złożu nie przypominają żadnych pradawnych zwierząt – w rzeczywistości nawet nie wiemy, czy to zwierzęta.

Więcej

Czym jest proporcjonalność
w prawie międzynarodowym?
Maurice Hirsch

Dym unosi się podczas izraelskiego nalotu w Rafah w Strefie Gazy w niedzielę.(zdjęcie: ABED RAHIM KHATIB/FLASH90)

Czarny charakter, Vizzini, w filmie The Princess Bride sycylijski  wielokrotnie wykrzykuje, że postępy Westley w zlokalizowaniu księżniczki Jaskier są „niewyobrażalne!” Po kolejnym krzyku „niewyobrażalne!”, jego wynajęty gangster, Inigo Montoya, krytykuje szefa: „Ciągle używasz tego słowa. Nie sądzę, żeby znaczyło to, co myślisz, że to znaczy”.
W świecie antyizraelskiej propagandy i pozornie niekończących się cykli przemocy z terrorystami w Gazie, mnóstwo nienawistników i dobrowolnych ignorantów często rzuca  słowa „nieproporcjonalność” i „proporcjonalność” jako rodzaj głębokiej krytyki żydowskiego państwa. Wielokrotnie twierdzą, że odpowiedź Izraela jest nieproporcjonalna. Aby uwiarygodnić ich twierdzenia, krytycy często dodają, że nieproporcjonalna reakcja Izraela jest naruszeniem prawa międzynarodowego i zbrodnią wojenną.

Więcej
Blue line

Ziemia uderzyła nas
w nos
Andrzej Koraszewski
 

Ajatollah Ruhollah Musawi Chomejni, człowiek, który wydał rozkaz zabicia Salmana Rushdiego. (Źródło zdjęcie: Wikipedia)

Ci, których to obchodzi, sprawdzają wiele razy dziennie komunikaty o stanie zdrowia, czytają komentarze, nieliczni wyciągają z półki książki, żeby chociaż na chwilę zanurzyć się w jego prozie. Życie pisarza jest nadal w niebezpieczeństwie, jeśli przeżyje, nie wiemy jak rozległe będą szkody. Nie wszystkich to obchodzi. Ostatecznie mało jest spraw, które obchodzą wszystkich. Wojna, kiedy przychodzi zbyt blisko, zaraza, huragan, trzęsienie ziemi. Zamach na pisarza obchodzi jego czytelników, ludzi, którzy zastanawiają się nad związkiem między terrorystycznym atakiem w Nowym Jorku, a naszym życiem w odległym o tysiące kilometrów miejscu.

Więcej

Palestyńczycy w nędzy,
ich przywódcy w luksusach
Khaled Abu Toameh

Odkąd 15 lat temu islamistyczna grupa Hamas przejęła kontrolę nad Strefą Gazy, codzienne życie przypomina mieszkańcom o tym, że ta wspierana przez Iran grupa nie zapewniła im godnych warunków życia. Na zdjęciu: Hotel al Masztal w Gazie (Zdjęcie z broszury reklamowej jednego z licznych luksusowych hoteli w Gazie.)

Minęło 15 lat odkąd islamska grupa Hamas przejęła kontrolę nad Strefą Gazy, domem dla około dwóch milionów Palestyńczyków. Od tego czasu mieszkańcom Strefy Gazy codzienne życie przypomina, że ta wspierana przez Iran grupa nie zapewniła im godnych warunków życia.


Zamiast tego, represyjne rządy przywódców Hamasu tylko przysparzają Palestyńczykom w Gazie więcej cierpienia.


Sytuacja w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy stała się tak zła, że coraz więcej młodych ludzi popełnia samobójstwa poprzez samospalenie, rzucanie się z dachów, połykanie dużych ilości lekarstw i wieszanie się.

Więcej

Szamani: antenaci
współczesnych kapłanówI (III)
Lucjan Ferus


„Pośmiertnymi nawet? Nie przesadzasz aby bracie Prowo? Jak by to można było zrealizować?” – dały się słyszeć pojedyncze głosy powątpiewania. Widać było, iż niektórzy współplemieńcy nie nadążają jeszcze w przyswajaniu reformatorskich wizji młodego szamana. Lecz on rozwiał te niepotrzebne wątpliwości zdecydowanym tonem.

Więcej

O „palestyńskim
znęcaniu się nad dziećmi”
Stephen M. Flatow
 

Aktywności na obozie letnim “dla młodzieży, na których siły bezpieczeństwa Autonomii Palestyńskiej przedstawiają terrorystów jako wzory osobowe”, Uniwersytet Al-Istiklal. Zdjęcie: PMW. 

Na obozach letnich na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy palestyńska młodzież uczy się, że cały Izrael – Tel Awiw, Hajfa, wszystko – jest „okupowaną Palestyną” i musi zostać unicestwiony.

 
Jest lato!

 Dla większości dzieci oznacza to ogniska, wędrówki na łonie natury i gry na świeżym powietrzu.

Dla dzieci na terenach rządzonych przez Autonomię Palestyńską i Hamas oznacza to szkolenie z bronią, przedstawienia, w których dzieci udają, że porywają i mordują Żydów, oraz wykłady o znaczeniu zniszczenia Izraela.

Więcej

O różnych formach
oderwania od rzeczywistości
Andrzej Koraszewski
 

Émile Friant La Discussion politique (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Zawsze milej dyskutować o błędach popełnionych wczoraj niż o strategii działań na jutro. Zawsze milej mówić, co być powinno, niż analizować możliwe koszty i zyski związane z konkretnymi planami działań. Zawsze lepiej podpierać swoje racje pustym powiedzeniem „naukowcy mówią”, niż analizować często trudne dla laika spory między specjalistami, którzy wskazują na różne aspekty trudności z wykonalnością danego projektu, spierają się o możliwy wpływ na inne dziedziny życia, zgłaszają zastrzeżenia, których ocena wymaga od nas poszukiwania dodatkowej wiedzy.

Więcej

Dżihad i pokój jak wyrosną
gruszki na wierzbie
Ruthie Blum
 

Palestyńscy bojownicy Islamskiego Dżihadu biorą udział w paradzie wojskowej w Gazie 19 października 2016 r.(źródło zdjęcia: REUTERS)

Operacja "Przed nświtem", 55-godzinna wojna Izraela przeciwko Islamskiemu Dżihadowi w Gazie, która zakończyła się w niedzielę wieczorem, nie tylko wzbudziła gniew tych, co zwykle, antysemitów z całego świata; spowodowała również, że mały, ale hałaśliwy chór izraelskiego „obozu pokoju” śpiewał swój stary refren o desperackiej potrzebie politycznego rozwiązania konfliktu. Wyświechtaną mantrę „dwóch państw” przy każdej okazji powtarzają również oficjele Białego Domu i Departamentu Stanu, z wyjątkiem sytuacji, gdy pracowicie błagają Iran o powrót do umowy nuklearnej. Oczywiście prezydent USA Joe Biden powtórzył to podczas swojej wizyty w zeszłym miesiącu w Izraelu i Autonomii Palestyńskiej (AP).

Więcej
Blue line

Biden i bardzo
masochistyczny gwóźdź
Amir Taheri

Na zdjęciu: Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, ogłasza w telewizji swoje centralne hasło  „Śmierć Ameryce”. (Źródło obrazu: zrzut ekranu wideo MEMRI)

„Jak można pomóc Irańczykom w przywróceniu normalnego życia?” Takie pytanie zadał mi japoński przyjaciel w 2019 roku, podczas czegoś, co w tamtym czasie wydawało się być luźną pogawędką w perskiej restauracji w Londynie. Trzy lata później dowiedziałem się, że pytanie było czymś więcej niż luźną rozmową. Przyjaciel, o którym mowa, wypytywał kilka osób na temat taktyki, którą ówczesny premier Japonii Shinzo Abe powinien zastosować podczas wizyty w Teheranie.

Więcej

Jak media “równoważąc”
próbują ukryć prawdę
Judean Rose

Niebo nad Izraelem. Ponad 20 procent palestyńskich rakiet spada na ludność Gazy.

Materiał filmowy, w którym rakieta Islamskiego Dżihadu zawróciła i spadła na Dżabaliję, był jak z filmu Cecila B. DeMille'a. Tyle że to było prawdziwe. Rakieta rozpoczyna swoją podróż; jej celem są izraelscy cywile. Potem nagle z świstem rakieta zmienia kierunek, tak jakby ręka samego Boga prowadziła ją z dala od narodu żydowskiego (a może naśladując bumerang). W tle słyszymy z głośników upiorne wezwanie muezina do modlitwy. Wydaje się, że jest to rodzaj osądu, moment biblijny, ale dla mediów powinna być ważna informacja o faktach.

Więcej
Blue line

Gdybym ja był
Panem Bogiem
Marcin Kruk


Ból zęba nie jest sprawą łatwą ani małą. Pogoda piękna, a mnie w oczach ciemno i mam wrażenie, że mi zaraz szczękę urwie. Nie pomogła higiena, najlepsze pasty do zębów i szczoteczka do zębów w robocie po każdym posiłku. Jakaś siła wyższa, albo raczej chytre mikrusy wygrały wojnę i zostawiły mnie z jednym marzeniem, żeby kontynuować dalsze istnienie bez tego zęba, który mnie boli.

Więcej

„Śledczy” Rady Praw Człowieka
mówi głośno to, co przemilczane
Jonathan s. Tobin

Pałac Narodów w Genewie, imponujący i kosztowny ośrodek mało imponujących działań.

Oburzenie z powodu nienawistnych komentarzy Miloona Kothariego nie powinno odwracać uwagi od prawdziwego problemu: Komisja śledcza sądu kapturowego ONZ przeciwko Izraelowi sama jest przesiąknięta nienawiścią do Żydów.

 

To, że urzędnik ONZ wystąpił publicznie z antysemickimi komentarzami, powinno wystarczyć, aby wywołać oburzenie i pociągać za sobą konsekwencje dla tego urzędnika. Ale ...

Więcej

Nie karm mózgu
śmieciowym jedzeniem
Gurwinder Bhogal


Prostym sposobem na zniechęcenie influencerów do tworzenia treści o niskiej jakości jest rezygnacja z pstrykania myszką.

Więcej

Przywódcy Libanu są
“oderwani od rzeczywistości”
Khaled Abu Toameh

Władze Libanu oskarżają chrześcijańskiego maronickiego arcybiskupa Musę al-Hadża z powodu dostarczanie pieniędzy biednym i chorym w czasie, gdy Iran dostarcza – poprzez Hezbollah – pieniądze i broń do użycia w następnej wojnie przeciwko Izraelowi. Na zdjęciu: maronicki arcybiskup Musa al-Hadż.

Od kilku lat Liban jest upadłym państwem i doświadcza jednego z najgorszych kryzysów gospodarczych, politycznych i społecznych w najnowszej historii z powodu trwających od lat konfliktów politycznych i marazmu gospodarczego. Jednak zamiast koncentrować swoje wysiłki na znalezieniu sposobów zakończenia kryzysu, władze i przywódcy libańscy spędzają czas na zastraszaniu tych, którzy próbują ulżyć cierpieniom narodu libańskiego.
Tak właśnie stało się ostatnio w Libanie wobec człowieka, który próbował pomóc ludności libańskiej, zdobywając dla nich pieniądze i lekarstwa.

Więcej

Kot Mehitabel
pisze w “Science”
Jerry A. Coyne

Archy. Rysunek Don Marquisa.

Czytelniczka Miriam zwróciła mi uwagę na artykuł redakcyjny w Science”, który dla odmiany zupełnie nie jest z kategorii “przebudzonych”. Jest prześmieszny, napisany na wzór słynnych książek rysunkowych "Archy and Mihitabel", autorstwa pisarza i humorysty Don Marquisa. Efekty twórczości tych dwóch zwierząt pojawiały się w gazetach, a następnie w książkach w latach 1916-1937 (do śmierci Marquisa) i były niesłychanie popularne. Kiedy byłem dzieckiem nasz sąsiad miał kota o imieniu Mehitabel i dociekania o pochodzenie tego imienia zaprowadziły mnie do książek, które pochłaniałem. Przeczytajcie choć jedną!

Ktoś w  Science  ma zarówno długą pamięć, jak i duże poczucie humoru, bo w najnowszym numerze jest „artykuł redakcyjny” tej pary na temat udomowienia kota. Kot Mehitabel nakazał Archiemu wystukać na maszynie do pisania protest wobec artykułu naukowego opublikowanego w 2007 roku.

Więcej

Co zobaczył Seward
w Jerozolimie
Jeff Jacoby

Żydzi modlący się przy Ścianie Zachodniej w Jerozolimie, Johann Martin Bernatz (1868)

Amerykański mąż stanu William H. Seward — były gubernator, senator i sekretarz stanu Abrahama Lincolna — wyruszył w sierpniu 1870 roku w 14-miesięczną podróż po świecie wraz ze swoją adoptowaną córką Olive Risley Seward. Odwiedzili Japonię, Chiny, Indonezję, Indie, Lewant i Europę, a po powrocie jesienią 1871 roku rozpoczęli pracę nad książką o swoich podróżach. Prawie 800-stronicowy tom — William H. Seward’s Travels Around the World  — został opublikowany w 1873 roku i stał się bestsellerem.

Więcej

Pandemia małpiego
rozumu
Andrzej Koraszewski

Pomieszanie języków Gustave’a Dorégo, 1865 (Źródłó zdjęcia: Wikipedia)

Zmarły w 2013 roku amerykański historyk gospodarki David Landes pisał, że: „jeśli historia rozwoju gospodarczego czegoś nas uczy, to tego, że o wszystkim decyduje kultura”. Rozwój zależy od obszarów wolności, umiejętności wykorzystania ludzkiego potencjału intelektualnego, ograniczania obszarów dyskryminacji. Od tysiąca lat Europa znajdowała się na czele peletonu, ponieważ była bardziej zdolna do reform niż inni, a protestantyzm, odchodząc od feudalizmu i pracy niewolniczej, wyzwolił pęd do innowacyjności, co na przestrzeni ostatnich stuleci spowodowało szaleńczy rozwój nauki i radykalną zmianę jakości życia. Inne kultury wlokły się w tyle, próbując się donowocześnić, a zarazem zachować swoją tożsamość opartą na pogardzie dla rolnika i rzemieślnika, na dyskryminacji kobiet, na boskim autorytecie władców i ich gwardii oraz wyższości raz ustalonej prawdy nad wątpliwościami i rozumem.

Więcej

Gaza: Ci co zawsze,
potępiają Izrael
Richard Kemp

Podczas gdy Palestyński Islamski Dżihad i ich koledzy dżihadyści na chybił trafił wystrzelili około 400 pocisków (do momentu pisania tego tekstu) na cele od Sderot do Tel Awiwu od rozpoczęcia operacji „Przed świtem”, IDF kontynuuje precyzyjne ataki z powietrza i ziemi, aby zatrzymać ataki na obywateli Izraela. Zdjęcie z palestyńskiego wideo rakiety wystrzelonej z dzielnicy mieszkalnej i natychmiast do niej powracającej.  (Źródło: World Israel News) 

Tydzień temu prezydent USA Joe Biden nakazał eliminację szefa Al-Kaidy Ajmana al-Zawahiriego w Kabulu. Kilka dni później izraelski premier Jair Lapid nakazał eliminację dowódcy Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu (PIJ) Tajseera al-Dżabariego w Gazie. Byli oni z jednej gliny: masowi mordercy, których jedynym celem było zadawanie bólu, śmierci i zniszczenia zwykłym przyzwoitym ludziom w celu urzeczywistnienia ich wizji islamskiego podboju.


Oczywiście była inna historia, kiedy to Izrael zadziałał przeciwko Dżabariemu. Specjalny Koordynator ONZ ds. Procesu Pokojowego na Bliskim Wschodzie Tor Wennesland był „głęboko zaniepokojony” „nacelowanym zabiciem palestyńskiego przywódcy Islamskiego Dżihadu w Strefie Gazy”.


Oczywiście, że był zaniepokojony. Nieważne, że atak na Dżabariego i jego grupę terrorystyczną zapobiegł śmierci niewinnych cywilów; to nic nie znaczy dla organizacji, która jest instytucjonalnie uprzedzona przeciwko Izraelowi. Dowodem jest Miloon Kathari, jeden z komisarzy w najnowszym sądzie kapturowym Rady Praw Człowieka ONZ badającym Izrael, który zaledwie kilka dni temu został zmuszony do wygłoszenia czegoś, co szef UN Watch Hillel Neuer nazwał „przeprosinami bez przeproszenia” za jego antysemickie uwagi w zeszłym miesiącu. 

Więcej
Blue line

Szamani: antenaci
współczesnych kapłanów. (II)
Lucjan Ferus


Nie ma się co dziwić tej spontanicznie wyrażanej radości, bowiem po wielu nieudanych próbach mediacji między plemiennej, został w końcu uczyniony pierwszy krok na tej długiej drodze ku potędze tej organizacji. Kiedy zadowolone towarzystwo uciszyło się, na mównicę wstąpił stary szaman z rolniczego plemienia Sa-bna  Podniósł rękę, a gdy zapadła całkowita cisza i wszystkie oczy zwróciły się na niego, tak zaczął swe historyczne wystąpienie:
„Drodzy bracia! Mamy do rozważenia bardzo poważne i żywotne problemy. Każdemu z nas wiadomo, że to Niebo zapładnia Ziemię, a ona rodzi. Zatem jakie hymny – prośby – będą najlepsze, podczas przygotowywania pola pod obsiewy zbożem, aby bóstwa ziemi przebaczyły nam, że ranimy Matkę Ziemię..." 

Więcej

Zachodni dziennikarze
i palestyński nepotyzm
Hugh Fitzgerald


Nieżyjący już palestyński aktywista Nizar Banat wrzucał do sieci zjadliwe filmy o korupcji w Autonomii Palestyńskiej (AP), a zwłaszcza o tym, w co zamieszany jest Mahmoud Abbas; za co Abbas kazał go swoim zbirom zabić, nadając nowe znaczenie pojęciu „uciszania krytyków”. Wielu Palestyńczyków oburzyły niedawne nominacje bliskich krewnych wysokich rangą oficjeli Autonomii Palestyńskiej na stanowiska w rządzie, do których wykształcenie i doświadczenie raczej ich nie kwalifikowało. Ostatni protest Palestyńczyków przeciwko ich władcom był ograniczony do w mediów społecznościowych, ponieważ każda grupa protestująca na ulicy była brutalnie okładana pałkami, uczestnicy protestu byli wyłapywani i aresztowani przez policję AP.

Więcej

Nauka o wolności:
rozmowa z Anną Kryłow
Olivia Glunz i Anna Kryłow

Anna Kryłow. (Photo: UHH/CUI, Adler)

Od redakcji „Listów z naszego sadu”

Urodzona w 1967 roku w Doniecku w Ukrainie Anna Kryłow magisterium z chemii robiła w Moskwie, w 1990 roku, doktorat w 1996 w Jerozolimie, a studia postdoktoranckie u profesora Roberta B. Gerbera na Berkley University w Kaliforni, dziś sama jest profesorem chemii na University of Southern California. Jak wielu uciekinierów z komunistycznego raju Anna Kryłow widzi wyraźniej niż większość Amerykanów zagrożenia, jakie płyną z polityzacji nauki.

Więcej

Rezolucja 181 ONZ
a legalność istnienia Izraela
Elder of Ziyon 

Miloon Kothari

Śledczy ONZ Miloon Kothari, rad nie rad, przeprosił, (ale głęboko nieszczerze), za swoje oświadczenia sprzed ponad tygodnia, że „lobby żydowskie” kontroluje media społecznościowe, i za swoje kwestionowanie legalności Izraela, przez powiedzenie: „Posunąłbym się nawet do poruszenia tej kwestii, dlaczego oni [Izrael] są w ogóle członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych”. 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Pierwsze dowody kopalne
na opiekę nad lęgiem
Jerry A. Coyne

Pierwsza połowa 2022 r.:
3700 ataków na Izraelczyków
Aryeh Savir

Ekoekstremizm rzucił
Sri Lankę na kolana
Matt Ridley

Przemilczana pielgrzymka
posłów do grobu Arafata
Andrzej Koraszewski

Zielone marzenia,
inflacyjne realia
Joel Kotkin i Hügo Krüger

Badania dowodzą,
że fakty nie mają znaczenia
Elder of Ziyon

Horyzontalny transfer
genów u owadów
Jerry A. Coyne

Haniebna polityka U E
wobec mułłów w Iranie
Majid Rafizadeh

Badanie genomu
fasolnika egipskiego w Afryce
Nicolas Karavolias

Mohammed El-Kurd, reporter
narodu  “Palestyny”
Hugh Fitzgerald

Szamani: antenaci
współczesnych kapłanów
Lucjan Ferus

Judaizm zasługuje na
taki sam szacunek jak islam
Jonathan S.Tobin

Grupy anty-GMO przegrywają
sprawę sądową w Nigerii
J. Maina i N. Isaak

Film “Pamiętaj Bagdad”
(2017)
Lyn Julius

Dyskryminacja z miłości
i dobrego serca
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk