Prawda

Czwartek, 24 czerwca 2021 - 17:32

« Poprzedni Następny »


Postępowi intelektualiści walczą z postępem


Hussain Abdul-Hussain 2021-05-03


Większość dzisiejszych zachodnich  intelektualistów uważa się za postępowych, co zgodnie z definicją oznacza przeciwstawianie się tradycjonalizmowi i poparcie dla zmian. Zmiana w ich umysłach wydaje się być potrzebna wyłącznie Zachodowi. Jeśli idzie o kraje nie należące do Zachodu, ci sami intelektualiści prezentują modernizację jako zło, które niszczy społeczeństwo, gospodarkę i pokój. Tak, ci bojownicy postępu, tacy jak Berni Sanders, proponujący likwidację granic w Ameryce, przekonują równocześnie do wspierania globalnego status quo, który umożliwia dyktatorom powstrzymanie jakiegokolwiek postępu w krajach takich jak Iran.

Stephanie Cronin zajmująca się studiami orientalnymi na uniwersytecie w Oxfordzie, w swojej książce pod tytułem Iran, Modernism and Marginality in the Middle East obwinia westernizację za załamanie się Iranu. Autorka twierdzi, że modernizacja jest zachodnim konstruktem, który zrujnował irańską harmonię i dzieląc włos na czworo dochodzi do wniosku, że podczas gdy zachodnie niewolnictwo było samym złem, islamskie było w porządku, a jeśli idzie o zasłony na kobiecych twarzach i wolność, to Francja i Iran są dziś na tym samym poziomie dyskryminowania kobiet. 


Podczas gdy wszystkie narody świata doświadczają dziś ciągłych zmian i ewolucji, Cronin chciałaby, żeby Iran i cały Bliski Wschód zatrzymał się w czasie. Jeden z rozdziałów swojej książki zatytułowała nawet „Ciemna strona modernizmu” i tak pisze w nim o zmianach:    

Dla wyłaniających się elit Bliskiego Wschodu w początkach dwudziestego wieku transformacja sfery publicznej i jej kontrola, a w rzeczywistości policyjny nadzór, był kluczowym komponentem tworzenia nowoczesnego ‘cywilizowanego’ społeczeństwa. Miasta, a w szczególności stolice, znajdujące się pod ostentacyjną obserwacją Europejczyków i własnych mieszkańców, miały wyglądać nowocześnie, jako istotny, wstępny warunek do bycia nowoczesnym. Pozostałości wszystkiego co ‘tradycyjne’, ‘orientalne’, ‘barbarzyńskie’, lub czasem islamskie musiały być usunięte z pola widzenia.

Cronin uderza także w "etykę pracy", która przybyła do Iranu wraz z modernizacją, włącznie z ciskaniem gromami na ideę punktualności. Autorka sprzeciwia się idei nagradzania za ciężką pracę i potępiania lenistwa:

Nowi biurokraci wprowadzali nowe dyskursy i praktyki w pracy. Rozdzielono pracę i czas wolny, dom i miejsce pracy, rozbudzono nowe lęki przez nagłe odkrycie moralnych zagrożeń lenistwem, ustalono sztywną długość dnia pracy, wyznaczaną przez początkowo gazowe, a potem elektryczne oświetlenie i dzwony, a młodzież znalazła się nie tylko w szkołach, ale również w skautowskich organizacjach, często w barakach nowych armii.

Cronin krzywi się również na urbanistykę, na parki i kina. Być może preferuje wąskie ulice, ciemne aleje i wolałaby raczej transport ludzi na grzbietach osiołków i mułów zamiast samochodów i autobusów:

W Iranie, podobnie jak w innych miejscach na Bliskim Wschodzie, projekty modernizmu  mają zarówno fizyczne jak i kulturowe oraz społeczne aspekty. Fizyczne aspekty obejmują planowanie miast, architekturę, budowę nowej infrastruktury i instytucji, szczególnie więzień, ale również bulwarów i parków, centrów handlowych i kin, zmieniając charakter miejskiej przestrzeni.

Autorka przekonuje, że te „społeczne i kulturowe aspekty uderzały głównie w niebezpieczne klasy, które były w dyskursach konstruowane jako wrogowie modernizmu”. Ci wrogowie obejmowali “prostytutki, żebraków, kryminalistów, psychicznie i fizycznie chorych oraz czasem mieszkanców slumsów i ogólnie biedaków, którzy mieli być albo zreformowani albo wymazani z pomocą dyskutowanej przez elity higieny, opieki zdrowotnej, pracy, sportu, eugeniki i narodowego odrodzenia.”


Cronin dodaje:

Nowe formy życia były silnymi bodźcami do reorganizacji relacji w rodzinie jak również wzorów konsumpcji. Rodziny były teraz uzależnione od masowej produkcji i komercyjnej sprzedaży żywności, która nie mogła być już dłużej produkowana w domach. To z kolei powodowało zwolnienie kobiet z niektórych prac domowych i ich przejście do nauki szkolnej i na rynek pracy.

Co jednak jest złego w zmianach relacji w rodzinie pozwalających na naukę kobiet i ich  wejście na rynek pracy? Czy równość płci nie jest częścią rewolucji przeciw Białemu Człowiekowi? Cronin nie odpowiada na to pytanie.


Na szczęście, prawdopodobnie nieświadomie, Cronin ma czasem rację. W krytyce Wielkiej Brytanii za narzucenie globalnego wolnego handlu, co jej zdaniem zniszczyło  irańskie bezpieczeństwo żywnościowe, Cronin pisze:

Jednym ze zjawisk zawsze obecnym podczas irańskich zamieszek z powodu braku chleba było przekonanie, że te braki są sztucznie wywołane i są efektem tworzenia zapasów oraz spekulacji ludzi bogatych i że są duże zapasy ziarna, ale biedni są celowo pozbawiani tego, do czego mają prawo. To przekonanie znajdowało swój głośny wyraz podczas wszystkich zamieszek z powodu braku chleba w Iranie przez cały wiek XIX i na początku XX wieku. W rzeczywistości, przekonanie o tym, że to gromadzenie zapasów, a nie autentyczny brak ziarna jest odpowiedzialny za wzrost cen chleba, było powszechne wśród biedoty miejskiej na całym świecie, gdziekolwiek rosły ceny chleba. Kiedy wiosną 1861 roku braki chleba doprowadziły do poważnych protestów kobiet w tym mieście, ich wściekłość była spowodowana powszechnym przekonaniem, że wysocy urzędnicy w mieście gromadzą zapasy i spekulują ograniczonymi ilościami ziarna przeznaczonego na dystrybucję wśród potrzebujących.

Autorka dodaje:

W efekcie kryzysu walutowego w latach 1890-tych Iran wszedł w okres zawrotnego wzrostu cen, handel się skurczył, gospodarka była porażona przez ‘niekontrolowaną falę’ inflacji i depresję. Standard życia klas niższych drastycznie się obniżył z powodu nieprzewidywalnego spadku wartości monet, którymi płacono i dotyczyło to również cen chleba, co powodowało, że najsilniejsze było poczucie niesprawiedliwości i manipulacji.         

Mimo modernizacji i zmian, fundamentalna sprawa nie zmieniła się w Iranie między wiekiem dziewiętnastym a dniem dzisiejszym – mieszkańcy Iranu, zarówno wtedy jak i dziś, nie mają jasnego wyobrażenia jak działa ekonomia, często myląc brak ekonomicznego wzrostu z lokalną korupcją. Prawdą jest, że korupcja odbija się na zarobkach ludzi z niskimi dochodami, ale żadne gromadzenie zapasów ani korupcja nie powoduje takiego załamania się gospodarki.         


Podobnie jak w XIX stuleciu dziś wielu Irańczyków nadal wierzy, że ich kraj  może wygenerować wystarczającą zamożność, by osiągnąć gospodarczą satysfakcję mieszkańców, co, jak sądzą, wymaga wyłącznie wyplenienia korupcji. Irańczykom nadal nie przychodzi do głowy, że nawet gdyby wypleniono korupcję, a rząd funkcjonowałby tak uczciwie i przejrzyście jak to możliwe, wzrost gospodarczy byłby wciąż ograniczony z innych powodów, w tym brak krajowych zasobów, niewydajny przemysł, słabość wymiany handlowej z innymi krajami. Kiepska edukacja powoduje, że wielu Irańczyków podejmuje złe polityczne decyzje, co pociąga za sobą utrwalanie w nieskończoność gospodarczej beznadziei. Tak było w przeszłości i tak jest teraz.


Być może nie było to intencją Stephanie Cronin, ale działająca modernizacja wymaga czegoś więcej niż tylko kopiowania wzorów, które zadziałały na Zachodzie. Modernizacja wymaga przede wszystkim edukacji obywateli o tym, jak te skuteczne zachodnie wzory działają, niekoniecznie by wyglądały jak zachodnie, ale żeby ludzie myśleli tak jak mieszkańcy Zachodu o rządzeniu i gospodarce. Konieczna jest kulturowa zmiana, z którą walka tyranów doprowadziła do dzisiejszej katastrofy Iranu. Katastrofy, za którą Cronin i inni zachodni intelektualiści obwiniają Białego Człowieka, zapewniając, że zachodnie wzory nie są odpowiednie dla niezachodnich krajów, co oczywiście nie jest prawdą. Japonia i Korea Południowa są najlepszymi dowodami, że modernizacja w stylu zachodnim w niezachodnich krajach jest zarówno możliwa, jak i przynosząca korzyści.                

 

Progressive academics oppose progress

House of Wisdom, 21 kwietnia 2021
Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski 



Hussain Abdul-Hussain


Iracko-libański dziennikarz i naczelny kuwejckiej gazety „Al Rai” w Waszyngtonie. Wcześniej pracował w utworzonej przez amerykański Kongres Arabic TV, przed tym był reporterem w wychodzącej w Bejrucie The Daily Star. Jest absolwentem Amerykańskiego Uniwersytetu w Bejrucie, gdzie studiował historię Bliskiego Wschodu.

 


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Zawód
Hili: Tu nic nie ma.
Ja: I co teraz? 
Hili: Liczę na to, że obficie napełnisz moje miseczki.

Więcej

Waszyngton, dwójmyślenie
i umowa z Iranem
Ruthie Blum

<span>Irański prezydent-elekt Ebrahim Raisi na wiecu przedwyborczym w Isfahanie. (Zrzut z ekranu wideo)</span>

Administracja Bidena powinna dostać złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich George'a Orwella za to, że uznała wybór Ebrahima Raisi za okazję pozwalającą na szybki powrót do JCPOA.


Administracja w Waszyngtonie osiągnęła w tym tygodniu nowy szczyt dwójmyślenia. W obliczu wyboru irańskiego oprawcy opozycji, Ebrahima Raisiego na urząd prezydenta Islamskiej Republiki Iranu, czołowi doradcy Białego Domu i gwiazdorzy mediów głównego nurtu tak wykręcili obraz rzeczywistości, że należy im się złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich George'a Orwella.

Więcej

Nagonka na Izrael grasuje
w stowarzyszeniach naukowych
Phyllis Chesler


Do niedawna nauki ścisłe były odporne na polityczną propagandę oraz bojkoty i cenzurę w sowieckim stylu. Ale to się skończyło. Od uniwersyteckich kampusów do poszczególnych lekarzy i innego personelu medycznego ludzie, których cała praca jest zakorzeniona w badaniach faktów, prześcigają się wzajemnie w potępieniu Izraela za jego obronną wojnę przeciwko Hamasowi w zeszłym miesiącu – robią to przerażająco jednolitym językiem.

Więcej
Blue line

Kongresmenka, która nigdy
nie stała się Amerykanką
Hussain Abdul-Hussain 

<span>Kongresmenka Ilhan Omar, (D-MN5), na okładce Vogue Arabia.</span>

Dziesięciolecia po naturalizacji Ilhan Omar myśli, że nadal jest uchodźcą.

Na swoim profilu na Twitterze, Ilhan Omar definiuje się jako “matka, uchodźczyni i kongresmenka”. Od naturalizacji, która miała miejsce dziesięciolecia temu, Omar odnosi imponujące sukcesy w polityce, a jej zarobki za tę pracę wynoszą tyle, ile wynosi roczny budżet niektórych miast na Bliskim Wschodzie i na Półwyspie Somalijskim. Pojawiła się nawet na okładce “Vogue”. Niemniej Omar nadal definiuje siebie jako uchodźczyni. 


“Uchodźca” jest tymczasowym statusem przyznawanym ludziom, którzy muszą uciekać ze swojej ojczyzny i osiedlić się gdzie indziej. Po osiedleniu zostają obywatelami nowego kraju i tracą status uchodźcy.

Więcej

Ewolucja, dzieci
i mordercy
Andrzej Koraszewski

Zrzut z ekranu pierwszej strony NYT z 28 maja 2021r.

Ewolucja wyposażyła nas w instynkt troski o dzieci, chrześcijaństwo i islam dziwnie często zalecają wychowanie dzieci przy pomocy rózgi. Okrutne kary cielesne, bicie dzieci w domu i w szkole cofa się powoli wraz ze słabnięciem wpływów religii. Okrucieństwo w katolickich instytucjach opieki nad dziećmi, a przede wszystkim nad sierotami, było długo starannie ukrywane, a sporadyczne odkrycia zbrodniczego lub graniczącego ze zbrodnią traktowania dzieci w tych ośrodkach ujawniają zaledwie czubek góry lodowej.

W historii religii dzieci to osobny rozdział, duchowni zalecają miłość i troskę, ale ta troska obejmuje wdrażanie do bezwzględnego posłuszeństwa, włącznie z możliwością zabicia krnąbrnego dziecka. W dzisiejszych czasach takie zachowanie jest nadal praktykowane w islamie, głównie w odniesieniu do córek, których zachowanie nie podoba się rodzicom lub innym krewnym.


Religijna kultura nierzadko łamie instynkty wykształcone przez ewolucję, dopuszczając okrucieństwo wobec własnych dzieci, (chociaż uczciwie mówiąc, ewolucyjny instynkt opieki nad młodymi nie chroni przed dzieciobójstwem, ani wśród ludzi, ani wśród innych zwierząt). Ochrona własnych dzieci jest jednak tak potężnym impulsem, że mogła być bez trudu wykorzystana zarówno przez religijnych, jak i przez świeckich władców. 

Więcej
Blue line

Zatruty owoc ustępstw
wobec irańskich mułłów
Khaled Abu Toameh 

„Rakiety i drony Huti miały uderzyć w święte miejsca w Mekce i Medynie. Jak Iran może twierdzić, że jego celem jest wyzwolenia Jerozolimy i meczetu Al-Aksa, zaczynając od bombardowania Arabii Saudyjskiej? Twierdzenia Iranu o obronie świętego islamu nie mają nic wspólnego z ich wiarą.  To tylko przykrywka dla ich ambicji regionalnych, marzeń o ekspansji i dążeń do eksportu rewolucji irańskiej do innych krajów w regionie” — mówi saudyjski autor Mohammed Hassan Mufti, (Okaz, 3 czerwca 2021 r.). Na zdjęciu: Zdjęcie:Płonąca rafineria Aramco po ataku dronów wysłanych przez jemeńską milicję będącą na usługach Iranu 14 września 2019. (Zrzut z ekranu wideo.)    

Iran wykorzystuje kwestię palestyńską, aby promować swoją ekspansję na Bliskim Wschodzie i mieszać się w wewnętrzne sprawy krajów arabskich, w tym Syrii, Libanu, Iraku, Jemenu i Bahrajnu.


Tymczasem jego przedstawiciele nadal prowadzą pośrednie negocjacje z administracją amerykańską w Wiedniu w sprawie wznowienia „irańskiego porozumienia nuklearnego” z 2015 r., którego Iran nigdy nie podpisał.


Dyplomaci z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, którzy negocjują z Irańczykami, wydają się nieświadomi rosnącego w świecie arabskim zaniepokojenia działaniami Teheranu, eksportem terroryzmu i nieustanną interwencją w sprawy wewnętrzne kilku krajów arabskich.

Więcej

Biden powraca
do niemądrej polityki
Vic Rosenthal


Administracja Bidena zabiera z krajów na Bliskim Wschodzie osiem baterii systemu obrony przeciwrakietowej, Patriot, włącznie z Irakiem, Kuwejtem, Jordanią i Arabią Saudyjską, poinformował w piątek „Wall Street Journal”.


Przedstawiciele władz powiedzieli dziennikarzom, że w dodatku do baterii Patriot Pentagon usuwa inny przeciwrakietowy system, Terminal High Altitude Area Defense (Thaad), z Arabii Saudyjskiej, zmniejszone zostaną również dywizjony amerykańskich myśliwców odrzutowych w regionie.


To wycofanie jest wielkim przegrupowaniem militarnej obecności USA na Bliskim Wschodzie i ma miejsce w momencie, kiedy kraj zamierza skupić swoje starania i uwagę na Rosji i Chinach.

Więcej

Na nieludzkiej
ziemi
Andrzej Koraszewski


Jak młody człowiek odbiera dziś książkę Józefa Czapskiego Na nieludzkiej ziemi? Skąd mogę wiedzieć. Nie mam szans na spotkanie dwudziestolatka, który jest po świeżej lekturze książki sprzed dziesięcioleci, relacji z komunistycznego koszmaru więźnia, oficera, artysty, człowieka doskonale znającego język i kulturę Rosjan, rozumiejącego obłęd totalitarnego świata. Okrucieństwo świata wypranego z wrażliwości, w którym dziecko zjeżdża z górki na trupie jak na sankach i w którym poszukiwanie zaginionych oficerów polskiej armii natrafia na obojętne wzruszenie ramion budzące podejrzenie, że rozmawia z masowymi mordercami.

Więcej

Palestyńscy przywódcy nie
cenią życia Palestyńczyków
Elder of Ziyon 


Kompletne fiasko z umową o przekazanie Palestyńczykom szczepionek Pfizera przez Izrael mówi wiele o palestyńskich przywódcach, jak również o grupach i aktywistach „praw człowieka”, udających zatroskanie o Palestyńczyków, których w rzeczywistości Palestyńczycy nic nie obchodzą.

 

Autonomia Palestyńska zawarła umowę z Izraelem na otrzymanie ponad miliona dawek szczepionki już teraz, zamiast czekać do września, by otrzymać je bezpośrednio od Pfizera. Umowa została podpisana i AP doskonale wiedziała, że Izrael najpierw przekaże szczepionki najbliższe daty utraty ważności, jak również znała dokładną datę tej utraty ważności pierwszych dostaw.

Izraelski urzędnik, który chce zachować anonimowość, ponieważ nie został autoryzowany do publicznego występowania, powiedział, że pierwsza partia dawek miała datę ważności do początków lipca i powiedział, że dałoby to wystarczająco dużo czasu palestyńskim pracownikom opieki zdrowotnej, by je podać.  

Urzędnik dodał, że Autonomia znała datę utraty ważności zanim zgodziła się na ich dostarczenie. 

Więcej

Dwa różne
Dekalogi
Lucjan Ferus


Czyli jak długo można „znęcać się” nad pewnym religijnym zakłamaniem?! Odpowiedź narzuca się sama: Tak długo, dopóki to oczywiste zakłamanie będzie głoszone przez kapłanów jako „prawda objawiona” przez Boga. Powyższe słowa nawiązują do pewnego epizodu sprzed 13 lat, kiedy uzasadnienie odmowy opublikowania jednego z moich tekstów brzmiało: „Jak długo jeszcze można się znęcać nad starymi chrześcijańskimi mitami?”. Odpowiedź powinna brzmieć: „Tak długo, jak te stare mity głoszone są wiernym jako Prawda objawiona ludziom przez Boga”. Jednak wrodzona nieśmiałość i szacunek do autora tych słów, nie pozwoliły mi udzielić takiej odpowiedzi.

Więcej

Żydzi uzyskać akceptację
muszą zrezygnować z Izraela
Daled Amos

Synagoga Tree of Life, po zamachu 29 października 2018, w którym zginęło 11 osób.  

Nienawiść jest nienawiścią.

Z wyjątkiem sytuacji, kiedy jest to nienawiść do Żydów.

Wówczas jest to uprawniony gniew.

Jak kiedy próbujesz spalić synagogę, bo czujesz gniew wobec Izraela.

Niech nikt odważy się nazywać tego antysemityzmem!

Więcej
Blue line

Wiadomości z Iranu, głupie
i te złowrogie
Hugh Fitzgerald


Wczoraj Irańczycy wybierali prezydenta. Wynik właściwie nie ma znaczenia. Nie były to wybory ani wolne, ani demokratyczne. W Iranie nie ma ani wolności prasy, ani wolności zgromadzeń, ani wolności zrzeszania się. Teokratyczna tyrania, prześladuje polityczną opozycję, mniejszości etniczne i religijne, dyskryminuje kobiety, morduje homoseksualistów i jest wielbiona przez zachodnich postępowców.

Podczas gdy ta skrajnie prawicowa dyktatura udaje, że przeprowadza jakieś wybory, dławiąc własnych obywateli i siejąc terror i zniszczenie w sąsiednich państwach, kraje zachodnie robią wszystko, co w ich mocy, żeby zasilić kufry tyranów i pomóc im szybciej zdobyć broń nuklearną.  Poniżej artykuł publicysty Jihad Watch.   

Więcej

Gaza, Sky News i marsz
islamistów na Londyn
David Collier

Codzienność w Nigerii, o której informujący nas o świecie wolą nie mówić.

Na ten marsz islamistów przyjechali do Londynu aż z Bradford. Wrzaski domagające się  zniszczenia żydowskiego państwa były głośne, ulice były pełne i flagi powiewały radośnie. W miejscu narodzin demokracji i pomników upamiętniających naszych narodowych bohaterów islamistyczne flagi wznoszono wysoko i dumnie. Tylko kilka kilometrów dalej, w siedzibie Sky News, dziennikarze pracowali nad kolejną wzruszającą sprawą, przygotowaną dla nich przez propagandowe ramię Hamasu. Daleko od Londynu, w Nigerii – islamscy terroryści popełniają ludobójstwo na niewinnej, chrześcijańskiej ludności. W ostatnich kilku miesiącach zginęło dziesięciokrotnie więcej chrześcijan niż Palestyńczyków – a żaden z tych chrześcijan nie był terrorystą z Hamasu, nikogo jednak to nie obchodzi. Nie obchodzi tych którzy twierdzą, że maszerują w obronie praw człowieka, ani tych, którzy mają dostarczać nam informacji. 

Więcej
Blue line

Czy warto być Polakiem
– wyjaśniamy
Andrzej Koraszewski 


Kocham nowe trendy w zawodzie, który uprawiałem z przerwami przez ponad pół wieku. Oczy śmieją się na widok tytułu „Co powinieneś myśleć w najbliższą środę, informujemy.” Albo taki ”Cena małego samochodu może cię zaskoczyć”. „Czy możemy zbić szybę, kiedy pies jest zamknięty w aucie, wyjaśniamy.” Te ze słowem „wyjaśniamy” lubię szczególnie. Przypominają młodość i młodzieńcze marzenia o wolnym słowie w wolnym kraju. Niektóre formy popularnego dziś dziennikarstwa dziwnie przypominają o słynnym felietonie Dariusza Fikusa „Kur wie lepiej”. 

Wiem, wiem, dla jednego słynny, a drugiemu nic nie mówi. No więc, będąc młodym dziennikarzem czytywałem teksty różnych ludzi przynoszących chlubę Partii, a zawodowi dziennikarskiemu zgoła odwrotnie. Był taki Tadeusz Kur, który należał do ogromnego stada tych, którzy „wyjaśniali”

Więcej

Dziennikarstwo z własnym
samobójczym celem
Richard Landes

Zrzut z ekranu z reportażu ze szpitala w Gazie wyprodukowanego przez dziennikarzy Reutersa przy współpracy Hamasu.

Miesiąc maj 2021 nauczył nas, Izraelczyków, wielu ponurych rzeczy; rzeczy, o których mieliśmy nadzieję, że nie są prawdziwe (i nadal mamy nadzieję, że nie są prawdziwe) – o smutnych cechach izraelskiej demokracji… o nieubłaganie autorytarnej naturze Palestyńczyków (lub bardziej ogólnie, arabskiej i muzułmańskiej, kulturze politycznej…) o kłopotliwych relacjach między Izraelczykami i Arabami w Izraelu… o rosnącej sile nienawiści religijnej w regionie i na świecie… i o (przynajmniej moim zdaniem), najbardziej bezsensownym, ale uporczywym zjawisku, które pojawia się za każdym razem, gdy wybucha otwarty konflikt między Izraelczykami a Arabami – o zabójczym i wrogim dziennikarstwie wojennym zachodnich mediów, niosącym falę nienawiści, którą rozpętuje na całym świecie.

Więcej

Tylko Palestyńczycy
mogą być ofiarami
Hussain Abdul-Hussain

Tunis, 2018 – Jestem na tym zdjęciu, trzeci od lewej a Huszam al-Haszim, który został zastrzelony przez irańską milicję w Bagdadzie, jest piąty od lewej. Irakijczycy, Libańczycy i Syryjczycy są proszeni, aby zapomnieli o zamachach dokonywanych przez Iran i skupili się wyłącznie na tym, jaki wiec i na której ulicy odbył się w Jerozolimie.

Irackie organy ścigania aresztowały Kassima Mosliha, jednego z dowódców proirańskiej milicji w Iraku, i doprowadziły go do sądu, gdzie iracka agencja wywiadowcza przedstawiła obciążające materiały (w tym nagrania z inwigilacji), które stanowiły dowód, że Moslih wydał rozkazy zabójstwa kilkunastu Irakijczyków. Przyjaciele i rodziny ofiar odczuli ulgę, że wreszcie sprawiedliwości stanie się zadość. Pospieszyli się. W tym tygodniu irańskie milicje w Bagdadzie zamordowały Nebrasa Szaabana, pułkownika z irackiej agencji wywiadowczej, który odegrał kluczową rolę w przekonaniu irackiego sądu do wydania nakazu aresztowania Mosliha. W dzień po zamachu sąd iracki poddał się i oddalił sprawę przeciwko pro-irańskiemu mordercy, który został natychmiast wypuszczony na wolność.

Więcej

Gaza, o której media
NIGDY nie informują
Elder of Ziyon


Haaretz przeprowadził wywiad z kilkoma Gazańczykami, którzy uciekli z Gazy i są na greckiej wyspie Leros.

 

Ten artykuł mówi więcej o życiu w Gazie niż ostatnie 10 tysięcy artykułów z mediów głównego nurtu razem wziętych. I nie jest to żadna przesada.

Więcej

Dzwon alarmowy
dla administracji Bidena
Khaled Abu Toameh

Mahmoud Abbas (Zdjęcie: Wikipedia)

Wielu dziennikarzy głównego nurtu nie wydaje się zainteresowanych pewnymi sprawami,  szczególnie takimi, które przedstawiają Arabów i Palestyńczyków w negatywnym świetle. Większość szuka tylko wiadomości, które obwiniają za wszystko Izrael.

Więcej

Z Bagdadu do Gazy: konflikt
zakorzeniony w nazizmie
Lyn Julius


Bagdad, 1941. Nagle usłyszeliśmy gorączkowe walenie do drzwi wejściowych. Kiedy moja matka otworzyła drzwi, zobaczyła żydowską kucharkę swojej ciotki, bladą, proszącą, by ją wpuścić: „Byłam w autobusie i muzułmanie wyciągali żydowskich pasażerów i zabijali ich. Powiedziałam, że jestem chrześcijanką”.  


Dwa miesiące wcześniej pronazistowscy oficerowie pod przewodem Raszida Ali al-Ghailaniego, dokonali udanego zamachu stanu w Iraku. Probrytyjski Regent uciekł. Brytyjscy żołnierze wkrótce rozgromili wspieranego przez Niemcy Raszida Alego i jego ludzi – ale oni zdążyli już rozpalić chęć morderstwa i napaści na żydowską “piątą kolumnę”, oskarżaną o kolaborację z Brytyjczykami.

Więcej

Biden i plan gry
ajatollaha
Amir Taheri

Gdy tylko wysłano posłów prezydenta Bidena z pokłonami dla tyrana, ajatollah Ali Chamenei, duchowny kierujący teokratycznym reżimem, zakończył prawie cztery lata względnej samokontroli, rozdmuchując żar kilku konfliktów w gorące płomienie. Na zdjęciu: „Najwyższy przewodnik” Iranu, ajatollah Ali Chamenei. (Źródło:Chamenei.ir/Wikimedia Commons)

Ubiegłego roku w lutym, kiedy nowa administracja Bidena ogłosiła zapowiedzianą wcześniej ofertę przywrócenia „umowy nuklearnej” Obamy z Islamską Republiką Iranu, entuzjaści przedstawiali to jako próbę zapobieżenia kolejnej wojnie na Bliskim Wschodzie. Powróciła stara mantra, że w stosunkach z teokratyczną dyktaturą wybór jest tylko między polityką ustępstw a wojną na pełną skalę.

Więcej

“TIMES” propaguje demonizację
Izraela przez BLM
Adam Levick


Artykuł w “Timesie” nosi tytuł Why Black Lives Matter is backing the Palestinian cause [Dlaczego ruch Black Lives Matter popiera sprawę palestyńską], ale nawet nie zbliża się do obiecanego wyjaśnienia. Zamiast tego w artykule jego autor, korespondent tej gazety w Waszyngtonie,  Allistair Dawber (były korespondent “Independenta” w Jerozolimie) jedynie promuje tezy Black Lives Matter, bez krytycznej analizy tej grupy i bez próby zbadania historii ich stosunku do Żydów i Izraela.

Więcej
Blue line

Multikulturowi
wielbiciele Hitlera
Daniel Greenfield


Nie musisz być białym suprematystą, żeby kochać Hitlera. „Dzisiejszy świat potrzebuje Hitlera”, tweetował  korespondent CNN, Adeel Raja. Tala Halawa, „palestyńska” specjalistka w BBC, wcześniej tweetowała wymysły, które zawierały #HitlerMiałRację.

Badacze odkryli, że hashtag #HitlerMiałRację występował nie tylko na kontach białych suprematystów, ale splatał się z "postępowymi" hashtagami, takimi jak #FreePalestine.


Raja, pakistański muzułmanin, i Halawa, która pochodzi z Zachodniego Brzegu, nie pasują do wizerunku, jaki mają ludzie o wielbicielach Hitlera, ale są jednak bardziej typowi, niż sobie wyobrażacie.
Podczas ostatniego konfliktu między Izraelem a terrorystami Hamasu, Pakistańczycy świętowali, a ich politycy wysławiali Hitlera.

Więcej

Kandydaci do Nagrody
za Hucpę
Liat Collins

Przywódca Hamasu, Ismail Hanija, niesiony podczas wizyty w Ain el Hilweh, palestyńskim obozie w Libanie we wrześniu 2020 roku.(zdjęcie: AZIZ TAHER/REUTERS)

Często rozważałam, czy nie ogłosić okazjonalnej “Nagrody za Wyjątkową Hucpę”, ale jest tak bogaty wybór, że trudno byłoby zdecydować, kto ma zająć najwyższe miejsce na podium. Być może, zamiast robić to tylko okazjonalnie, powinnam zamienić to w regularne wydarzenie. Jak często powinno się to odbywać? Co trzy miesiące – jak obowiązkowa dyskusja Rady Bezpieczeństwa ONZ o Izraelu (i tylko o Izraelu). Lub może powinnam ogłosić, że będzie to doroczne wydarzenie – dla uczczenia decyzji Rady Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych z 27 maja, by stworzyć permanentną “Komisję dochodzeniową” w sprawie działań Izraela po bezczelności jaką Izrael okazał broniąc się w Operacji Strażnik Murów w zeszłym miesiącu.

Więcej

Pasterze i ich
bezwolne owce
Lucjan Ferus


„Pasterze i owce” – te dwa słowa najlepiej charakteryzują istotę religii sacerdotalistycznych, bowiem na tej właśnie płaszczyźnie rozgrywa się idea bogów/Boga: na wzajemnych relacjach między „duchowymi pasterzami”, a ich „wiernymi (jak i niewiernymi) owieczkami”. Dla niepoznaki zamienioną w relacje między człowiekiem a jego aktualnym Bogiem. Zatem w doktrynach religijnych, muszą znajdować się sprzeczne ze sobą wizerunki Boga, które tworzone są albo z pozycji „pasterzy”, albo z pozycji „owieczek” (by je np. dowartościować, uspokoić, przestraszyć, zmotywować itd. itp.). O tych sprzecznościach będzie ów tekst.

Więcej

Międzynarodowa społeczność
walczy o wojnę z Żydami 
Seth Frantzman


Jednym z niezwykłych wyników niedawnej wojny Hamasu z Izraelem było użycie terminologii, która ilustruje szerszy cel stworzenia warunków usprawiedliwiających “opór” Hamasu oraz twierdzenie, że Izrael jest państwem „osadniczym”. Ta terminologia, podobnie jak to hasło “od rzeki do morza”, które łączy zwolenników Hamasu ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy, ma na celu zapewnianie, że Izrael powinien być zniszczony.  

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Polityczna kamasutra i umysł
człowieka podnieconego
Andrzej Koraszewski 

200 dziennikarzy
popiera kłamstwa o Izraelu
Elder of Ziyon

Administracja Bidena nagradza
terrorystów: Abbasa i Hamas
Bassam Tawil

Dlaczego nie należy odwoływać
jerozolimskiego marszu flag
Eytan Meir

Dlaczego USA mają dawać
miliony palestyńskim dyktatorom?
Hugh Fitzgerald 

Budząca mdłości zachodnia
“postprawda”
Burak Bekdil  

Zamienili Gazę
w cmentarz dla dzieci
Khaled Abu Toameh

Policzmy dokładnie
ofiary w Gazie
Vic Rosenthal 

Theodor Herzl żyje,
ma się dobrze 
Matti Friedman

Umyj, wypłucz,
powtórz wojnę
Liat Collins

Dławiący wiatr
historii
Andrzej Koraszewski 

Etiopscy Żydzi i słoń
w antyizraelskim salonie
Seth J. Frantzman

Biblia, kobiety
i Bóg?
Lucjan Ferus 

Świat akademicki
dla Hamasu
Andrew Pessin

Miłujący Palestyńczyków
ignorują ludobójstwo chrześcijan
Raymond Ibrahim

Blue line
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk