Prawda

Poniedziałek, 8 sierpnia 2022 - 12:42

« Poprzedni Następny »


Pomarańczowa alternatywa w czasach Internetu


Andrzej Koraszewski 2021-08-21


Pomarańczowa alternatywa straszyła krasnoludkami, a władza ludowa bała się krasnoludków jak zarazy, bo krasnoludki, wiadomo, pojawiają się i znikają i władza nie wie, czego się spodziewać. Władza była ludowa, produkowała lokomotywy dla świata pracy, zapowiadała lepsze jutro, a tymczasem na murach pojawiały się krasnoludki. Krasnoludki wydawały się przeczyć, że jest tak dobrze, jak o tym pisali dziennikarze, kto wie, może  nawet ustrój im się nie podobał i pewnie dlatego nazywano to Pomarańczową alternatywą. Jedno było oczywiste – władzy krasnoludki były nie w smak.      

Czy to krasnoludki obaliły socjalizm? Lech Wałęsa twierdził, że to on obalił socjalizm, a niektórzy byli zdania, że socjalizm połamał sobie zęby na Afganistanie, a potem był bezzębny i umarł. Krasnoludki przywróciły obecność papieru toaletowego. Nie, nie te wrocławskie, które przyniosły ludzkości Pomarańczową alternatywę, inne, nieznane, jeszcze bardziej tajemnicze. Przynosiły nocami rolki papieru toaletowego do sklepów w takich ilościach, że ludzie nie dawali rady ich wykupić. Żadnego planowania, żadnego porządku. Piętrzył się ten papier toaletowy na półkach i właściciele sklepów nie wiedzieli czym się to skończy. Wrocławska Pomarańczowa alternatywa się skończyła, a papier toaletowy ciągle jest, wszystko jest, chociaż nie wiadomo jak długo jeszcze, bo jest również Polski ład dla świata pracy.


Obajtek przechwycił prasę regionalną, Ameryka przegrała sromotnie w Afganistanie, broni się jeszcze w TVN, ale w Warszawie zaraza i nie wiadomo jaki Almanzor i skąd wyskoczy. Wielu wyraża obawy, że Amerykanie mogą nie rozumieć gier zespołowych, w których jeden zespół uważa reguły gry za rzecz świętą, a drugi łamanie tych reguł za swój święty obowiązek.


Sprawy wielkie mieszają się ze sprawami małymi, nikt nie twierdzi, że drobne sprawy nie są dolegliwe. Mnie ostatnio dolega uszkodzenie telefonu. Stacjonarnego telefonu. Nie tylko mam takie urządzenie, ale na domiar złego świata bez niego nie widzę, to znaczy widzę, ale nie tak, jak normalnie. Przez lata firma Orange dostarczała mi Internet jak po sznurku, czyli za pośrednictwem telefonicznego kabla, ale 30 lipca telefon zamilkł. Internet nadal próbował się jakoś przebić. Raz był, raz go nie było, ratowałem się telefonem komórkowym, ale to żadna robota. Zadzwoniłem do Orange z prośbą o pomoc. Odpowiedział sztuczny inteligent Max, który z wyszukaną uprzejmością poinformował mnie że sprawdza. Szukał długo jako ten Ordon w ładownicy i nic nie znalazł. Pomarańczowe krasnoludki też bywają bezradne. W końcu postanowił mnie przełączyć do żywego przedstawiciela pomarańczowych dostawców usługi. Żywy człowiek wysłuchał raz jeszcze, że telefon głuchy jak pień, ucieszył się, że telefon komórkowy przynajmniej działa i obiecał, że pomarańczowe krasnoludki niebawem sprawę załatwią, a tymczasem doładuje garść gigabajtów. Talibowie byli jeszcze daleko od Kabulu, więc czekałem spokojnie. 


Usterkę zgłosiłem w sobotę 31 lipca i w poniedziałek dostałem wiadomość, że technik wyjechał, a nawet mogę sobie śledzić na mapce gdzie jest. Zajrzałem, był za Ciechocinkiem w drodze do Włocławka i nagle zniknął. Zmartwiony czekałem na dalsze wieści i doczekałem się, bo przed północą przyszedł SMS, że usterka zostanie naprawiona do 11 sierpnia. Siedzę, czekam, na krok z domu się nie ruszam, żeby technika nie narażać na zbędną podróż. Minął 11 sierpnia i nic. Dzwonię zatem do tej renomowanej firmy, a pracownicy grzeczni, uprzejmi, do rany przyłóż, ręce telefonicznie rozkładają i mówią, że robią, co w ich mocy, czyli nic. A tymczasem talibowie coraz bliżej Kabulu, bo Amerykanie robią, co w ich mocy, czyli nic, a nawet jeszcze gorzej, bo zapewniają, że wszystko jest w najlepszym porządku, a jeśli nie, to przecież nie ich wina, tylko tego pomarańczowego, znaczy się Trumpa. 


Minęło 21 dni od zgłoszenia usterki, 10 prób dowiedzenia się, czy można liczyć na jakiegoś pomarańczowego krasnoludka, wśród próbujących mi pomóc pojawiła się nawet jedna kobieta, o imieniu Natalia, ale i ona nie dała rady. Talibowie weszli do Kabulu, amerykański prezydent stanowczo odrzucił wszelką krytykę i zapewnił, że Ameryka dostarczyła wyposażenie afgańskiej armii, więc nie ma tam już nic do roboty, misja wykonana. Znawcy twierdzą, że dostarczyli tej broni za drobne 90 miliardów dolarów i teraz prawie w całości jest już w rękach terrorystów. Helikoptery, drony, czołgi, pojazdy opancerzone, systemy rakietowe, skarby prawdziwe. Jak tu się skarżyć w takiej sytuacji na drobną usterkę telefonu?


Zacząłem już przemyśliwać przeniesienie się do innego do dostawcy Internetu, ale jaką mam gwarancję, że w tym stanie świata inny dostawca będzie lepszą alternatywą od tej Pomarańczowej?


Przeczuwałem, że coś jest nie tak, kiedy dwa miesiące temu urwał mi się po burzy kontakt ze światem i sztuczny inteligent firmy Orange doszedł do wniosku, że mój FunBox pewnie się spalił i polecił wymianę. Wymienili mi sprzęt (po dwóch dniach, bo wtedy też święta niedziela wlazła w paradę), ale okazało się, że sztuczny inteligent był w błędzie i po prostu drzewo linię zerwało. Ludzka sprawa, ale coś z tą ich diagnostyką jest nie tak. Teraz jestem nawet ciekaw, czy rachunek za brak dostaw usługi będzie wyższy do takiego, w którym usługa była dostarczana. A z diagnostyką to nawet CIA ma kłopoty, tyle, że ich niesprawność to dla innych śmierć, a czasem jeszcze gorzej. 


Pytanie, czy zmieniać dostawcę Internetu, czy uznać, że może tylko noga im się podwinęła, a w chwilach wolnych od sytuacji nadzwyczajnych firma nadal jest solidna? Jeśli idzie o dostawcę usług państwowych, to sprawa jest oczywista, należy zmienić dostawcę przy pierwszej okazji, bo chyba żaden nie będzie tak zły jak ten obecny (ale tu akurat sprawczość mam ograniczoną).


Dokucza mi niesprawność i niezborność mojego pomarańczowego dostawcy Internetu i nikomu go nie będę polecał. Nie wiem, czy nie zacznę malować im charakterystycznych krasnoludków z czasów Pomarańczowej alternatywy, chociaż może mi nie starczyć energii po codziennej porcji wiadomości o piekle w miejscach takich jak Kabul i podobnych i po codziennej porcji informacji o tym, co słychać w Białym Domu i w Pentagonie. A tam dbają o to, żeby generały były zrównoważone pod względem płci, koloru skóry i orientacji seksualnej. Nie mogę wykluczyć, że po prostu przestanę wierzyć w krasnoludki. A przecież były, pojawiały się na murach wrocławskich budynków i wzmacniały nadzieję na zmianę dostawcy usług państwowych.


Tymczasem 22 dnia od zgłoszenia problemu, dostałem SMS, że „uszkodzenie spowodowane jest masową awarią” i że jutro ją naprawią.


Ciekawe, bo o masowej awarii nie wiedział sztuczny Max, nie miało o niej pojęcia dziewięciu męskich doradców, a nawet nie wiedziała o niej życzliwa Natalia. Wstrząsnęła mną zgroza. Potrzebuję Internetu, żeby obserwować wydarzenia, na które nie mam najmniejszego wpływu. Zaczynam się bać masowej awarii, której żadne krasnoludki nie naprawią. Obawiam się, że nie ma alternatywy.    


Jutro minęło, pewnie chcieli powiedzieć maniana.                                                                


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. @subject Hal 2021-08-21


Notatki

Znalezionych 2187 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Pandemia małpiego rozumu   Koraszewski   2022-08-08
Dlaczego zachodni dziennikarze omijają temat nepotyzmu i korupcji w Autonomii Palestyńskiej?   Fitzgerald   2022-08-07
Ekoekstremizm rzucił Sri Lankę na kolana   Ridley   2022-08-04
Zielone marzenia, inflacyjne realia   i Hügo Krüger   2022-08-03
Haniebna polityka Unii Europejskiej wobec mułłów w Iranie   Rafizadeh   2022-08-02
Judaizm zasługuje na taki sam szacunek jak islam   Tobin   2022-07-31
Administracja Bidena finansuje antyizraelskie programy szkolne i propagandę nienawiści   Tawil   2022-07-29
Dyskryminacja z miłości i dobrego serca   Koraszewski   2022-07-29
Odkryte taśmy z wyznaniami Eichmanna   Jacoby   2022-07-27
Wycieczka Bidena do szpitala we wschodniej Jerozolimie   Fitzgerald   2022-07-24
Palestyńczycy robią pranie mózgu światu: mały przykład, który demaskuje cały przemysł palestyńskich kłamstw     2022-07-23
Obecność mitu pod strzechą i blachodachówką   Koraszewski   2022-07-23
Administracja Bidena: najbardziej przyjazna dla irańskich mułłów?   Rafizadeh   2022-07-22
Wyzwolenie Arabów z rąk globalnej lewicy   Mansour   2022-07-21
Biznes zawodowych „obrońców praw człowieka”   Koraszewski   2022-07-20
NATO w Madrycie: To nie będzie ostatni szantaż Erdoğana   Bekdil   2022-07-20
Palestyńskie tortury: raport dla ONZ     2022-07-19
UNRWA nadal uczy nienawiści, ale administracji Bidena to nie przeszkadza   Fitzgerald   2022-07-17
Od dziesięcioleci istnieje „Plan Marshalla” dla Palestyńczyków. Nie zadziałał     2022-07-16
Covid, wojna i inne troski   Koraszewski   2022-07-15
Strach i odraza w Iranie   Fitzgerald   2022-07-14
Biblia dla pana proboszcza   Kruk   2022-07-13
Jak naruszyliśmy standardy pewnej „społeczności”   Koraszewski   2022-07-12
Kto ukradł palestyńską ziemię? Jordania   Bard   2022-07-09
Śmierć dziennikarki, kim są winni?   Flatow   2022-07-07
Konformizm w domu wariatów jest strategią przetrwania   Koraszewski   2022-07-06
Wielka Brytania i jej polityka wobec Jerozolimy   Fitzgerald   2022-07-05
Wojny pełne błędnych kalkulacji   i Alberto M. Fernandez   2022-06-30
Najwspanialszy wynalazek ludzkości   Koraszewski   2022-06-30
Kraje arabskie ponownie odtrąciły UNRWA na konferencji o pomocy finansowej     2022-06-30
Sudan: Ludobójstwo, o którym nikt nie mówi   Rehov   2022-06-30
Monolog prowincjonalnego Hamleta   Kruk   2022-06-29
Niech już UNRWA wreszcie umrze   Blum   2022-06-29
Gdzie były media, kiedy niezależne dochodzenie uznało Amnesty International za organizację „instytucjonalnie rasistowską”?   von Koningsveld   2022-06-28
To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk