Prawda

Czwartek, 29 lipca 2021 - 02:47

« Poprzedni Następny »


Jesteś tym, co czytasz, czego słuchasz, co  oglądasz


Andrzej Koraszewski 2019-01-04


Media są gabinetem krzywych luster. Nie było inaczej w przeszłości, jeśli coś się zmieniło, to szybkość, z jaką dowiadujemy się o zdarzeniach bliższych i dalszych, a co za tym idzie obcujemy z natłokiem informacji, których stopień ważności coraz trudniej uporządkować.


Pierwszy „maratończyk” biegł samotnie, żeby przekazać niezwykle ważną informację, zajęło to kilka godzin i kosztowało życie posłańca. Dziś przesłanie błahej informacji z drugiego końca świata zajmuje sekundy, a ocenę jej ważności wyznacza pytanie, czy wiadomość ściągnie uwagę i przyczyni się do wzrostu popularności danego medium. To nie jest cała prawda, są tu również inne kryteria, ideologicznych przekonań, sympatii i antagonizmów, których łącznym efektem jest wykrzywienie obrazu świata.


Żartobliwe powiedzenie Marka Twaina, żeby najpierw zdobyć fakty i zniekształcać je sobie później, jest mało praktyczne. Informacje o faktach docierają już zniekształcone i czeka nas trud oddzielania ziaren od plew. Poszukiwanie dobrego lustra w gabinecie krzywych luster wydaje się beznadziejnym zajęciem, pozostają próby korygowania obrazu. To nie jest łatwe, a nasze własne skłonności do poszukiwania informacji potwierdzających nasze wcześniejsze poglądy nie ułatwiają tego zadania. Nie można wykluczyć, że nasz własny umysł jest tu wrogiem numer jeden. Mark Twain mówił, że zanim prawda zawiąże sznurówki, kłamstwo obiegnie świat. Intuicyjnie czujemy genialność tej obserwacji, badanie przyczyn tego zdumiewającego zjawiska zostawiamy psychologom, zaś możliwość, że sami możemy być częścią mas tworzących nieustający popyt na wiadomości nieścisłe, odrzucamy jako nazbyt irytującą.   


W książce Jesteś tym, co jesz pani „doktor” Gillian McKeith nie sugeruje co prawda, że jak zjesz kapustę to będziesz kapustą, a jak zjesz śledzia to zostaniesz śledziem, ale ta książka jest ciekawym przypadkiem pozycji podtrzymującej gasnące czytelnictwo w Polsce (i nie tylko).


Gwiazda Gillian McKeith nie gaśnie od kilkunastu lat, chociaż przyłapano ją i na bezprawnym posługiwaniu się tytułem naukowym i na wygłaszaniu absurdów z punktu widzenia nauki. Jednak obietnica diety zapewniającej zdrowie, szczupłość i nieustającą seksualną potencję pozostaje magnesem dla wydawców, producentów telewizyjnych, a nawet dla polityków. Pogłębiająca się niechęć do drukowanych książek nie obejmuje szarlatanerii.       


Pani McKeith jest doktorem kursów korespondencyjnych, a jak pisał ponad 10 lat temu Ben Goldacre, jej rzekome publikacje naukowe nie istnieją, a poziom jej wiedzy nie wykracza poza szkołę podstawową.  


Nie wiem, czy pani Dr McKeith nadal występuje przed kamerami w lekarskim fartuchu, czy dalej opowiada, że jak nie masz dostatecznej ilości RNA/DNA to możesz się przedwcześnie zestarzeć, ale algi ci pomogą. Ben Goldacre cytował całe tony tych absurdów, a ja nie miałem nawet ochoty tego sprawdzać. Czy aby słusznie? Zwariowany świat, nie jesteśmy w stanie sprawdzić wszystkiego. Gdzieś człowiek musi zaufać i tam przejechać się najłatwiej, bowiem z zaufanego źródła towar bierzemy bez podejrzliwego oglądania (chorobliwa podejrzliwość ma swoją psychiatryczną nazwę).


Zdanie „jesteś tym, co czytasz” wydaje się prawdziwsze niż zdanie, „jesteś tym, co jesz”. Co gorsza, łatwiej zostać głąbem przywiązując się do durnych źródeł informacji niż zostać kapustą po zjedzeniu kapusty. Gabinet krzywych luster jest śmieszny tylko przez kilka minut, kiedy staje się środowiskiem, w którym musimy żyć, to wszystko przestaje być zabawne.     


Ten gabinet krzywych medialnych luster ma różne sale, z różnymi typami zniekształceń, zazwyczaj wybieramy jedną w głębokim przekonaniu, że idealnie odbija rzeczywistość. Jestem tym, co czytam, ale to może znaczyć, że mam kłopoty z komunikacją z ludźmi, którzy patrzą na świat inaczej przedstawiony. Coraz częściej mamy wrażenie muru całkowicie blokującego możliwości komunikacji. Czy prawdą jest, że tylko w wyjątkowych sytuacjach różnice poglądów nie przekreślają możliwości rozmowy? To wydaje się dość oczywiste i zapewne moglibyśmy zdefiniować sytuacje, w których jest to możliwe. Pytanie, czy zjawisko jest nowe, czy też tak było zawsze? Historia wojen domowych wydaje się wskazywać na to, że odmienny obraz świata burzy szanse porozumienia. Krótka historia parlamentaryzmu wydawała się wskazywać, że można to przezwyciężyć.


Nasze przemożne wrażenie zanikających możliwości komunikacyjnych ma pewne podstawy w rzeczywistości. Nie tylko w naszym kraju jesteśmy świadkami radykalizacji postaw politycznych, powrócił religijny i ideologiczny fanatyzm, media, w jeszcze większym stopniu niż dawniej przekształcają się w środowiskowe biuletyny, semantyka grzecznie ustąpiła miejsca postmodernizmowi, więc trud dociekania prawdy został zastąpiony przepychankami narracji.


W społeczeństwach hierarchicznych problem był mniejszy, ponieważ z warstwami niższymi nikt nie zamierzał rozmawiać, z góry płynęły obwieszczenia i polecenia, a na dole można było co najwyżej szemrać i to lepiej niezbyt głośno. W demokratycznym społeczeństwie zakładamy, że ludzie są równi, a komunikacja jest możliwa. Jednak to ostatnie okazuje się tylko teorią.    


Bezklasowe media zaczynały swoje życie stosunkowo niedawno i łatwiej im było za oceanem niż w tkwiącej w feudalnej mentalności Europie. Wśród ojców tego gatunku jest Benjamin Franklin, który zanim został prezydentem był drukarzem i wydawcą. Swoje credo drukarza (o czym  kiedyś tu już pisałem), wyłożył w krótkim tekście An Apology for Printers. To credo zaczyna się tak:

„Ponieważ często jestem przez różne osoby cenzurowany i potępiany za publikowanie rzeczy, które ich zdaniem nie powinny być publikowane, czasami myślałem, że byłoby wskazane ogłoszenie stałych przeprosin i publikowanie ich raz do roku, aby mogły być czytane przy wszystkich okazjach z tym związanych.”

Franklin zwraca się do osób gniewających się na niego za publikowanie rzeczy, których oni nie  lubią, by rozważyli dziesięć punktów. 


Zaczyna od tego, że opinie ludzi są tak różne jak ich twarze, że publikowanie związane jest z prezentowaniem opinii, głównie tych, które chcielibyśmy promować, lub z którymi polemizujemy. Drukarz (w owym czasie drukarz i wydawca w jednym stali domu) tym różni się od szewca czy stolarza, że ich poglądy nie obrażają klienta i tym samym nie są przeszkodą w handlu. W kolejnym punkcie stwierdza, że nie byłoby rozsądne oczekiwanie, że będzie się zawsze zadowolonym z tego, co publikują, ani, że tylko my mamy prawo do zadowolenia.

 

Punkt piąty warto przytoczyć w całości:

„Drukarze są kształceni w duchu, że ludzie różnią się opiniami, obie strony powinny mieć równe możliwości wysłuchania przez publiczność, że gdzie prawda i błąd mają równe szanse, pierwsze ma zawsze przewagę nad  drugim; stąd też służą chętnie konkurującym autorom, którzy im dobrze płacą, nie bacząc na to, po czyjej stronie stoją w kwestii będącej przedmiotem sporu.”

W kolejnym punkcie Franklin pisze, że służąc wszystkim stronom, drukarze stają się neutralni w sprawie tego, co słuszne, a co błędne w drukowanych przez nich opiniach. Dalej jednak stwierdza, że byłoby nierozsądnym sądzić, że drukarze aprobują wszystko, co wychodzi spod ich prasy, gdyby mieli drukować tylko to, co aprobują, byłby to koniec wolnego słowa i świat nie miałby do czytania nic więcej jak tylko opinie drukarzy.

 

W ósmym punkcie Franklin pisze: „Gdyby wszyscy drukarze postanowili nie drukować niczego, jak długo nie mają pewności, że  nikogo nie obrażą, bardzo mało rzeczy byłoby drukowanych”.     

W ostatnim, dziesiątym punkcie, Franklin wyznaje, że bardzo często odmawiał druku pism zachęcających do przestępstw lub promujących rzeczy niemoralne, mimo że takie publikacje mogą przynosić dobre zyski, a tego rodzaju odmowy powodują, że ma wielu wrogów.     


Benjamin Franklin kończy ten tekst stwierdzeniem, że nie zamierza porzucać drukowania, nie spali drukarni i nie przetopi czcionek na złom.    

 

Na ile przenosił to credo drukarza do pracy redaktora gazety? W dużym stopniu, tu jednak widzimy go również w roli zaangażowanego autora, jasno i bardzo wyraźnie prezentującego swoje własne opinie.


Zawsze lubiłem powiedzenie Benjamina Franklina: „Albo pisz coś, co jest warte przeczytania, albo rób coś, co jest warte opisania”. Franklin robił jedno i drugie. Czy czasy były inne, czy to, co czytał było ciekawsze? Druk był bardziej pracochłonny, więc i gazet było mniej i informacje dobierano staranniej.


To, że jesteśmy tym, co czytamy, słyszymy, oglądamy jest z pewnością w znacznym stopniu prawdą, chociaż zapewne dalece niepełną. Przekształcanie zniekształconych faktów na stanowcze opinie jest dziś narodowym sportem, wszyscy piszą, mało kto czyta. Zdumiało mnie, kiedy Grzegorz Lindenberg założył nową witrynę, gdzie czytelnicy mają pisać tylko o przeczytanych książkach.


Fascynujący eksperyment. Zobaczymy co z tego wyjdzie.                                  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Dershowitz o mediach pj 2019-01-07










Czekanie
Ja: Co robisz?
Hili: Czekam na kozła ofiarnego.

Więcej

W Iranie Najwyższy
Przywódca jest zaniepokojony
Hugh Fitzgerald


Najwyższy Przywódca jest zaniepokojony. Ajatollah Chamenei nakazał armii zdławienie trwających protestów w Ahwaz, stolicy Chuzestanu, irańskim ostanie (prowincji), gdzie produkuje się niemal całą ropę naftową kraju. Siła jednak nie zadziałała. Choć jak dotąd zabito kilku protestujących w Ahwaz, demonstranci, wściekli na reżim z wielu powodów, ale obecnie przede wszystkim z powodu braku wody w tym głównie arabskim ostanie, odmówili rozejścia się. Ajatollah Chamenei próbuje więc teraz innej taktyki, wyrażając zrozumienie i współczucie dla demonstrantów w nadziei, że miękka reakcja złagodzi gniew. Najnowsza informacja o protestach w Chuzestanie jest tutaj: Five dead during Iran water shortage protests, Khamenei comments.

Więcej

Ulice Gazy są piękniejsze
niż ulice Bagdadu
Z materiałów MEMRI


Były parlamentarzysta iracki, Mithal Al-Alusi, powiedział, w wywiadzie nadanym przez Sharqiya TV (Irak) 13 lipca 2021 r., że palestyńskie prawa nie powinny być ważniejsze niż prawa irackiego narodu i że “Palestyńczycy żyją w luksusie, podczas gdy my w Iraku jesteśmy masakrowani”. Polityk mówił, że z irackiego budżetu płaci się palestyńskiemu “oporowi”, tymczasem ich przywódcy żyją jak książęta, że nie ma żadnej różnicy między islamistami w Iraku a islamistami w Gazie. Dziennikarz zapytał Al-Alusiego, czy normalizacja stosunków z Izraelem rozwiązałaby kryzys w Iraku, na co odpowiedział, że Irakijczyków obchodzi własny kraj i własny naród. Dodał, że nie wszyscy w Iraku zgadzają się z nim, chociaż wszyscy arabscy politycy zgadzają się z tym po cichu.

Więcej
Blue line

Historia pandemii jest
historią zaprzeczania
Jeff Jackoby

Protestujący w Słowacji w październiku ubiegłego roku.

Kiedy epidemia czarnej ospy uderzyła w Boston w 1721 roku, władze próbowały ją opanować przez izolowanie chorych w “domu zarazy” i obłożenie kwarantanną statków i ich załóg w porcie bostońskim. Cotton Mather, jeden z czołowych obywateli miasta i wybitny purytański intelektualista w Nowej Anglii, namawiał do innego działania. Naciskał na lekarzy Bostonu, by rozpoczęli program inokulacji. Przez stulecia rodzaj szczepień zwany wariolacją stosowano w Indiach, by chronić się przed czarną ospą. Dokonywało się tego przez nacięcie skóry i wtarcie w rankę płynu z wrzodów kogoś, kto miał łagodną postać choroby. Mather czytał zapiski greckiego lekarza, który opisał taką procedurę stosowaną w Imperium Osmańskim.

Więcej

Wikipedia prowadzi
wojnę z Żydami
David Collier


Larry Sanger, współzałożyciel Wikipedii powiedział niedawno, że „nikt nie powinien ufać Wikipedii”. Sanger opisuje środowisko Wikipedii – w którym konserwatywne głosy są dławione lub zakazane, a krytyka lewicowej ideologii – kiedy się w ogóle pojawia – brzmi jak mowa obrończa.

 

To jest miażdżąca krytyka ze strony człowieka, który wie o Wikipedii więcej niż większość ludzi. Sanger jednak zauważa tylko część obrazu. Ocenia środowisko Wikipedii, w którym walczą dwie strony – obie równie potężne – i jedna przeważa. To prowadzi do nieuniknionego i wyraźnego skrzywienia i redakcyjnej dominacji – i o tym pisze Sanger. Nie obejmuje jednak całej skali problem. Na przykład – sytuacji, w której jedna strona jest nieporównywalnie liczniejsza od drugiej.

Więcej
Blue line

"Jeśli nie masz wolności
słowa, nie jesteś wolny"
Giulio Meotti 

Garri Kasparow, były mistrz świata w szachach pisał o “autodestrukcyjnej spirali Zachodu”: niszczy swoje kulturowe dziedzictwo zamiast go bronić. W sprawie słabości zachodnich przywódców Kasparow powiedział “Le Figaro”: “Gdzie są przywódcy tacy jak de Gaulle i Churchill? Widzę tłum Chamberlainów i Daladierów.... Zaszokował mnie pęd do obalenia historycznych postaci, osądzonych według dzisiejszych kryteriów. Zachód powinien być z nich dumny, zamiast nienawidzić siebie”. (Zdjęcie: Wikipedia)

Dzisiaj w Ameryce mamy nowe pokolenie wychodźców z komunistycznych reżimów, którzy walczą z nową poprawnością polityczną nazywaną wokeism („przebudzeniem”).

Czesław Miłosz, zanim został laureatem Nagrody Nobla w literaturze i autorem Umysłu zniewolonego, walczył z dwoma totalitaryzmami w swoim kraju: najpierw z nazizmem, a potem z komunizmem. W 1945 roku Miłosz został mianowany attaché kulturalnym ambasady w Nowym Jorku. W 1951 roku uciekł do Francji.

Więcej

Dlaczego Al-Aksa jest
niedostępna dla Żydów?
Hussain Abdul-Hussain 

Tuziny żydowskich osadników szturmują kompleks Al Aksa, donosi pod tym zdjęciem turecka Anadolu Agency.  

UNESCO w kwietniu 2016 roku uchwaliła rezolucję, w której ta agencja ONZ potępiła “izraelską agresję i nielegalne posunięcia wobec wolności praktykowania religii i swobody dostępu muzułmanów do meczetu Al-Aksa”. [Muzułmanie mają pełen dostęp do Wzgórza Świątynnego, chrześcijanie, Żydzi i inni mają bardzo ograniczony dostęp i zakaz modlenia się tam. przyp. tłum.] W lipcu 2021 roku rządy Jordanii, Egiptu i Turcji potępiły żydowskie odwiedziny i modlitwy na Wzgórzu Świątynnym, które nazywają  “kompleksem Al-Aksa”.

Więcej

Most
nad przepaścią (II)
Lucjan Ferus


Jest to kontynuacja niedawnego tekstu o tym samym tytule. Tamten miał motto: „Nad tą przepaścią nie da się zbudować mostu”. Jego autorem jest Daniel C.Dennett i zacytowałem je z książki Odczarowanie. Religia jako zjawisko naturalne. Choć jego Autor w nieco innym kontekście zamieścił je w tej publikacji, w moim tekście miałem na myśli „przepaść” (czyli niemożność porozumienia się osób o przeciwstawnych poglądach), nad którą nie da się zbudować „mostu porozumienia”, które zaakceptowałyby obie strony sporu. 

Więcej

Dziennikarka BBC wyrzucona
za tweet “Hitler miał rację”
Hugh Fitzgerald


Kiedy takie postaci jak John Simpson, Jeremy Bowen i Lyse Doucet w pełni nadzorują charakter relacjonowania przez BBC z Bliskiego Wschodu, nie zaskakuje odkrycie, że uznali za stosowne zatrudnienie Palestynki, niejakiej Tali Halawa, na stanowisko reportera BBC z bazą w Ramallah – choć BBC nigdy nie uważała za stosowne zatrudnienie Izraelczyka, by relacjonował z Izraela lub skądkolwiek indziej. Dodaje więc otuchy fakt, że niedawno Halawa została wyrzucona z tej posady przez BBC za tweetowanie “#Hitlermiałrację” i innych antysemickich obwieszczeń. Czy to jest oznaka prawdziwej zmiany w BBC, czy jedynie sytuacja, w której antysemityzm tej osoby był zbyt rażący i przerażający, by go ignorować?

Więcej

Biden i mułłowie:
"Karmienie krokodyla"
Majid Rafizadeh

Administracja Bidena i UE wydają się zdecydowane prowadzić niebezpieczną politykę ugłaskiwania reżimu, który skanduje „Śmierć Ameryce”, który planuje wypchnięcie USA z Bliskiego Wschodu, który jest oddany idei wykorzenienia i zastąpienia Izraela, i który jest, według Departamentu Stanu USA, jednym z czterech głównych państwowych sponsorów terroryzmu, jak również przoduje na świecie w łamaniu praw człowieka. Na zdjęciu: Najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei, oznajmia \

Słynne jest ostrzeżenie Winstona Churchilla przed ugłaskiwaniem agresora: “Każdy ma nadzieję, że jeśli dobrze nakarmi krokodyla, krokodyl zje go na końcu. Wszyscy mają nadzieję, że burza minie, zanim przyjdzie ich kolej na pożarcie. Obawiam się jednak – bardzo obawiam się – że burza nie przejdzie. Będzie szalała i będzie coraz głośniejsza i coraz bardziej groźna. Rozprzestrzeni się na południe, rozprzestrzeni się na północ”.   


Historia wielokrotnie dowiodła, że ugłaskiwanie bandyckiego państwa wyłącznie ośmiela i wzmacnia je. Niemniej administracja Bidena i Unia Europejska wydają się zdecydowane prowadzić niebezpieczną politykę ugłaskiwania reżimu, który skanduje „Śmierć Ameryce”, który planuje wypchnięcie USA z Bliskiego Wschodu, który jest oddany idei wykorzenienia i zastąpienia Izraela, i który jest, według Departamentu Stanu USA, jednym z czterech głównych państwowych sponsorów terroryzmu, jak również przoduje na świecie w łamaniu praw czlowieka.

Więcej

Szwecja: Imam wzywa
do “rozbijania głów Żydów”
Robert Spencer

“Imam w Malmö nadal szerzy nienawiść do Żydów” przetłumaczone z Malmöimamen fortsätter att sprida hat mot judar, <span>Expressen</span>, 17 lipca 2021 r..

Nie ma niczego “ekstremistycznego” w tym, co powiedział ten imam; to jest islam głównego nurtu. Ludobójczy hadis, który cytuje, o kamieniach i drzewach przywołujących muzułmanów, by zabili Żydów, znajduje się w Sahih Muslim 6985 i innych miejscach. Twierdzenie, że muzułmanie nie powinni respektować szwedzkiej flagi, ponieważ jest na niej krzyż, opiera się na Koranie 4:157, który to werset mówi, że Jezus nie został ukrzyżowany, jak również na idei, że ponieważ krzyż jest chrześcijańskim symbolem, muzułmaninowi nie wolno go szanować, bowiem zrobienie tego będzie oznaczało poddanie się nie-muzułmańskiej władzy. Czy jakiś rzecznik “umiarkowanych muzułmanów” mógłby wyjaśnić, jak właściwie Basem Mahmoud “uprowadza” islam? A jaka będzie przyszłość Szwecji i ogólnie Zachodu w wyniku braku sprzeciwu wobec wierzeń i czynów ludzi, które są sprzeczne z zachodnimi normami i zasadami społecznymi?

Więcej
Blue line

Komunizm, a nie embargo jest
powodem kubańskiego cierpienia
Jeff Jackoby

Protestujący ryzykują aresztowanie, kiedy demonstrują przeciwko rządowi kubańskiego prezydenta, Miguela Diaz-Canela, w Hawanie 11 lipca 2021 r.

Kiedy w zeszłym tygodniu tysiące kubańskich obywateli wyszło na ulice w protestach przeciwko nędzy, ruinie opieki zdrowotnej i niekończących się brakach żywności, musieli wiedzieć, że rząd zareaguje. Komunistyczny reżim natychmiast wysłał swoje paramilitarne Czarne Berety, by zaatakowały protestujących i zaciągnęły wielu z nich do więzienia. Cubalex, pozarządowa organizacja, która promuje prawa człowieka na Kubie, stworzyła specjalne listy dla osób, które zostały zatrzymane lub zniknęły. We wtorek było na nich ponad 530 nazwisk.
Kubańczycy żądają wolności.

Więcej

Bojkot, który
szkodzi Palestyńczykom
Bassem Eid

Palestyńczycy pracujący przy produkcji lodów B&J za zieloną linią.

Ben & Jerry właśnie ogłosili, że przestają sprzedawać swoje lody na “okupowanych terytoriach palestyńskich”. Ta decyzja spotkała się z ostrą reakcją izraelskiego rządu, amerykańsko-żydowskich grup, a także aktywistów ruchu BDS - “Bojkot, Dywestycje i Sankcje”, (ci ostatni uważają, że bojkot nie idzie wystarczająco daleko). Podczas gdy tak wielu zajmuje się politycznym skandalem, niewielu rozważało rzeczywiście negatywny wpływ, jaki ten bojkot będzie miał na Palestyńczyków. Decyzja Ben & Jerry wycofania się z Zachodniego Brzegu jest niczym więcej jak pokazowym aktywizmem, który w żaden sensowny sposób nie pomaga Palestyńczykom. W rzeczywistości, szkodzi nam w dotkliwy sposób.

Więcej
Blue line

Nieuchwytny neuron
babci
Steven Novella


Ludzie są naprawdę świetni w rozpoznawaniu twarzy. Jednym z elementów moich wykładów jest pokazywanie na ułamek sekundy (tak szybko jak potrafię w cyklu Powerpoint) zdjęcia słynnego człowieka. Olbrzymia większość słuchaczy nie ma problem ze zlokalizowaniem tej twarzy w swojej pamięci po krótkim mignięciu jej na ekranie. Jak mózg dokonuje tego wyczynu? Jest to coś, co neuronaukowcy nadal próbują odkryć. Mamy już bardzo dużo informacji o korze wzrokowej i o tym, jak zestawia obrazy. Wiemy także, że zakręt wrzecionowaty jest zasadniczy dla rozpoznawania twarzy. Leży on na styku płatu skroniowego, gdzie jest kora wzrokowa, i przyśrodkowego płatu skroniowego, który powiązany jest z pamięcią.

Więcej

Dla antysemitów Żyd
jest Żydem i tylko Żydem
David Harris


Antysemici przyszli po Izraelczyków.

Nieustannie atakowali jedyną demokrację na Bliskim Wschodzie i realizację liczącej 3500 lat wizji z zamiarem jej zniszczenia. Żadna suwerenność nie jest dozwolona dla niemal siedmiu milionów Żydów! Atakowali Izraelczyków w kraju i za granicą, rakietami i pociskami, tunelami, uprowadzeniami, porywaniem samolotów, wysadzaniem autobusów, podpalającymi balonami i napadami na ambasady. Tymczasem ich zwolennicy i pomagierzy dodali demonizację, delegitymizację, flotylle, kampanie BDS i prawnicze manewry 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu.  

Ale, co tam, nie byłem Izraelczykiem i mnie to nie dotyczyło.

Więcej

Zawieszony
w prawach członka
Marcin Kruk 


Spotkany w pobliżu urzędu gminy były uczeń, a obecnie student prowincjonalnej uczelni, będącej filią uczelni podrzędnej, ucieszył się na mój widok i natychmiast po powitaniu zadał mi pytanie, czy zwrot „zawieszony w prawach członka” jest politycznie poprawnym synonimem impotenta? Nie byłem pewien, chociaż być może, ale jednak należy pamiętać, że impotencja jest albo problemem medycznym, albo psychosomatycznym, natomiast zawieszenie w prawach członka jest decyzją uprawnioną bądź nieuprawnioną, podjętą przez upoważnione bądź uzurpatorskie gremium stowarzyszenia lub partii, do której zawieszony uprzednio się wpisał, zostając członkiem.

Więcej

Izraelskie osiedla
są „zbrodnią wojenną”?
Hugh Fitzgerald


Nie dość, że Izrael jest permanentnie w Radzie Praw Człowieka ONZ na ławie oskarżonych, na mocy stałego punktu obrad nr 7, który traktuje o „Sytuacji w zakresie przestrzegania praw człowieka w Palestynie i na innych okupowanych terytoriach arabskich”. Izrael jest chłopcem do bicia tej Rady. Rada przyjęła więcej rezolucji przeciwko Izraelowi niż przeciw wszystkim pozostałym 192 członkom ONZ razem wziętym. To nie Chiny, nie Rosja, nie Iran, nie Korea Północna, ale maleńki Izrael jest państwem najbardziej potępianym jako rzekomy „gwałciciel” praw człowieka. A teraz Specjalny Sprawozdawca ONZ ds. praw człowieka na terytoriach palestyńskich, Michael Lynk, wezwał do uznania izraelskich osiedli za „zbrodnię wojenną”.

Więcej

Masz zły dzień?
Obwiń Izrael
Hussain Abdul-Hussain 

Sandra Bullock w komedii Miss Agent

Sandra Bullock gra rolę tajnej agentki FBI w filmie Miss Agent, bierze w nim udział w konkursie piękności. Film wyśmiewa głupotę uczestniczek tych konkursów, odpowiadających  na pytanie, co dziewczyna ma nadzieję osiągnąć, jeśli zostanie wybrana królową. Uczestniczki mówią różne rzeczy, ale kończą nieodmiennie słowami „i pokój na świecie”.


Amerykańscy „Przebudzeni” i Postępowcy robią teraz dokładnie to samo. Kiedy mają najmniejsze wątpliwości i chcą się wykazać sprawnością intelektualną, rzucają po prostu słowo „Palestyna”.

Więcej

Jak palestyńscy przywódcy
oszukują Amerykanów
Bassam Tawil

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie ma problem z mówieniem administracji Bidena i członkom Kongresu tego, co lubią słyszeć, żeby wyłudzać finansową pomoc z USA. Abbas weźmie pieniądze, a równocześnie jego siły bezpieczeństwa będą ścigać Palestyńczyków, którzy prowadzą interesy z Żydami. Na zdjęciu: Abbas przemawia na posiedzeniu kierownictwa palestyńskiego państwa 19 maja 2020r.

Palestyńczyk został skazany 30 czerwca na siedem lat więzienia w połączeniu z ciężkimi robotami za próbę sprzedania ziemi izraelskiemu Żydowi. Ten mężczyzna, którego tożsamości nie ujawniono, został skazany przez sąd Autonomii Palestyńskiej w Ramallah, de facto stolicy Palestyńczyków. "Sąd pierwszej instancji w Ramallah reprezentowany przez sędziów Rameza Dżamhoura, Rameza Musleha iAmjada al-Sza'ara, wydał wyrok skazujący oskarżonego o próbę „odcięcia” części ziemi państwa Palestyny na rzecz wroga” - podała oficjalna agencja informacyjna AP, Wafa. "Został skazany na 7 lat więzienia z ciężkimi robotami”.

Więcej

Morale i kwestia wyjścia
Ameryki z Afganistanu
Andrzej Koraszewski


Sześćdziesiąt lat temu dyskutowaliśmy z koleżanką ze studiów o definicji i znaczeniu morale. Wczoraj powiedziałem jej, że widziałem najlepszą ilustrację do tamtej dyskusji. Oglądałem kanadyjski film, na którym niedźwiedź przelazł przez płot i zbliżał się do zbiornika na śmieci, z domu wypadł najeżony kot i pędził w kierunku niedźwiedzia. Ten obrócił się na pięcie i zaczął uciekać, ale był tak przerażony, że biegł wzdłuż płotu, bo bał się, że go ten potwór dopadnie. Wreszcie zdobył się na odwagę i przelazł przez płot. Kot wrócił na werandę i zaczął się myć. Jak łatwo się domyśleć, niedźwiedź (czego już na filmie nie pokazano) opowiadał w lesie wszystkim, że dzięki swojej rozwadze i odwadze uratował pokój.

Więcej

Opieka medyczna Izraela
nad przywódcami Hamasu i AP
Hugh Fitzgerald


Nerdeen Kiswani jest studentką prawa na City University of New York (CUNY); studentką, która zamieściła wideo na którym z palącą się zapalniczką w ręku zbliża się do mężczyzny w bluzie z logo IDF i mówi: „Podpalę cię. Mówię poważnie”.  

Oskarżała także Izrael o popełnianie  “ludobójstwa” na narodzie palestyńskim. Sądząc jednak po opiece medycznej, o jaką starają się (i otrzymują) w Izraelu palestyńscy przywódcy, niewielu Palestyńczyków zgodziłoby się z oskarżeniami Nerdeen Kiswani.

Popatrzmy na niedawną historię leczenia przez Izrael przywódców Hamasu i AP i ich rodzin.

Więcej
Blue line

Most
nad przepaścią
Lucjan Ferus


Motto: „Nad tą przepaścią nie da się zbudować mostu” (Daniel C.Dennett).

Istnieje takie powiedzenie: „Religia łączy ludzi”, które jednak nie oddaje rzeczywistego stanu rzeczy (czyli jest nieprawdziwe), a w najlepszym wypadku wyraża ono zawężony aspekt tego problemu. Bowiem religia łączy ludzi jedynie w obrębie swojego wyznania, natomiast dzieli wyznawców różnych religii. Biorąc pod uwagę wielką ilość religii istniejących na Ziemi, można śmiało przyjąć, iż religie zdecydowanie dzielą ludzi, czyniąc ich nieprzejednanymi wrogami w bardzo licznych przypadkach znanych dobrze z historii. Dlaczego o tym piszę?

Więcej

Denazyfikacja Bliskiego Wschodu
wymaga denzyfikacji Niemiec
Mark Pickles

Zrzut z ekranu z konta Twittera przewodniczącego UN Watch Hillela Neuera, który pyta Ministra Spraw Zagranicznych Niemiec, Heiko Maasa dlaczego rok  po roku Niemcy na forum ONZ potępiają naród żydowski więcej razy niż wszystkie inne narody świata razem wzięte?

Jak wielokrotnie pisałem (również w poprzednim artykule na moim blogu),  nazizm i islamizm były sprzymierzone od czasu powstania Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie w 1928 roku oraz pierwszych nieoficjalnych przekładów  Mein Kampf i Protokołów Mędrców Syjonu na arabski.

 

W 1930 roku, oficjalne arabskie tłumaczenia Mein Kampf  były rozprowadzane za zgodą Hitlera.

Więcej

Chrześcijanie wobec rozdziału
Kościoła i państwa
Andrzxej Koraszewski 


Zapytał mnie internauta czy religia jest w immanentnym konflikcie z demokracją? Ponieważ byłem zajęty odpowiedziałem krótko, że Kościoły uznające wyższość prawa bożego nad prawem stanowionym są zawsze otwartymi lub cichymi wrogami demokracji, ale to nie oznacza, że nie ma katolików czy muzułmanów, którzy są prawdziwymi demokratami. Kilka dni temu odpowiadałem na ankietę, w której pojawiło się pytanie, czy Platforma Obywatelska powinna wejść w koalicję z ruchem Szymona Hołowni i z Nową Lewicą. Najpierw pomyślałem złośliwie, że żeby budować koalicję, to trzeba najpierw wygrać wybory, a potem zacząłem zastanawiać się nad pytaniem, co właściwie stoi na przeszkodzie w utworzeniu takiej koalicji? Moim zdaniem warunkiem udanej koalicji parlamentarnej (która nie jest wyłącznie chwilowym krokiem taktycznym), jest akceptacja zasad parlamentarnej demokracji przez wszystkich jej uczestników. Pytanie, gdzie są wierzący demokraci i czy możemy ich policzyć?

Więcej

Co możemy
w tej sprawie zrobić?
Vic Rosenthal 


Od redakcji „Listów z naszego sadu”


Vic Rosenthal jest obywatelem Izraela, kraju, którego mieszkańcy codziennie słyszą wrzaski ludzi domagających się likwidacji ich kraju; wrzaski dobiegające nie tylko z Teheranu, Ankary czy Islamabadu, ale również ze stolic europejskich i z Waszyngtonu. Oznaczają one otwarcie wyrażany przez jednych zamiar wymordowania mieszkańców Izraela i przyzwolenie na to ze strony mieszkańców krajów demokratycznych. Mieszkańcy Izraela stoją codziennie w obliczu bestialskiego terroru, ostrzeliwania miast i wsi, mordów i podpaleń. Barbarzyńcy zamierzają podpalić świat, a to jest zamiar, który zawsze najlepiej zacząć od Żydów, bo reszta świata znowu przyklaśnie. Rosenthal pisze, że Izrael musi być bardziej bezwzględny. Zwraca się do Żydów, ale wojna z atakiem barbarzyństwa nie jest tylko problemem Izraelczyków, jest problemem każdego, kto widzi jak ukradziono prawa człowieka dla obrony barbarzyństwa i terroru zmierzającego do zniszczenia nie tylko Izraela, ale całej zachodniej cywilizacji.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Dyktator Białorusi: „Świat
płaszczy się przed Żydami”
Hugh Fitzgerald

Amnezja wysepkowa
jest super
Sarah Honig

Cierpienie i pytanie,
czy przestaniemy jeść mięso
Andrzej Koraszewski 

Naiwna wiara w rozwiązania
w postaci dwóch państw
Mitchell Bard

Czy nadchodzi
hydroponika?
Steven Novella

Jak izraelożercy
stali się wpływowi
Vic Rosenthal 

Czy ateizm może być
nauczany jako religia?
Andrzej Koraszewski 

Uderzenie IDF w wieżowiec
Al Jalaa Tower było legalne
Elder of Ziyon

Bajka o „zagubionej owcy”
i „pasterzach duchowych”
Lucjan Ferus

Pod uwagę
amerykańskim uczelniom
Stephen M. Flatow

Raport Unii Europejskiej
o glifosacie
Steven Novella

Dzieci Palestyny poświęcą
swoją krew i swoje ciała
Z materiałów MEMRI

Czy Palestyńczycy potępią
mufiego Hussainiego?
Hussain Abdul-Hussain

Odraza wobec żydowskiej
suwerenności i siły militarnej
David E. Bernstein

Szlachetne zdrowie (psychiczne)
w czasach pandemii
Andrzej Koraszewski 

Blue line
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk