Prawda

Czwartek, 21 października 2021 - 04:30

« Poprzedni Następny »


Stabilność dla naszych wrogów


Caroline Glick 2020-07-31


Od lat 1990 dominującym poglądem w społeczności ludzi zajmujących się bezpieczeństwem narodowym Izraela było przekonanie, że najwyższym priorytetem Izraela w stosunku do Palestyńczyków jest zachowywanie stabilności ich kierownictwa. Dotyczy to zarówno stosunków z kontrolowaną przez Fatah Autonomią Palestyńską w Judei i Samarii, jak i reżimu Hamasu w Gazie.

 

Przesłanką, na której opiera się ten pogląd, jest to, że mimo ich wrogości, jeśli te reżimy utracą panowanie, będzie to gorsze dla Izraela, który będzie wtedy musiał przejąć je wielkim kosztem ofiar w ludziach i w pozycji międzynarodowej. Innymi słowy, to jest albo Hamas i Fatah, albo Izraelskie Siły Obronne. A izraelski establishment bezpieczeństwa woli te pierwsze.


Dla utrzymania reżimu Fatahu przy władzy izraelscy generałowie i ich koledzy z think tanków od dawna naciskali na rząd, by zapewnił ich finansową zdolność do życia. W praktyce wymagało to, by Izrael zbierał cła i inne pośrednie podatki dla AP i przekazywał te fundusze, bez żadnych warunków, miesiąc po miesiącu. Fakt, że AP zawsze używa dużej części swojego budżetu do finansowania terroryzmu, nie miał większego znaczenia dla generałów i ich kolegów.  


W wypadku kontrolowanej przez Hamas Gazy utrzymanie terrorystycznego reżimu wymagało od Izraela pozwolenia AP na przekazywanie funduszy dla jej pracowników w Gazie, mimo że przez płacenie pensji AP skutecznie umożliwiała Hamasowi na poświęcanie funduszy wyłącznie na prowadzenie wojny przeciwko Izraelowi. Utrzymanie Hamasu przy władzy wymagało także od Izraela pozwolenia Katarowi na przewożenie całych ciężarówek gotówki do Gazy, by trzymać terrorystyczne państwo Hamasu na powierzchni.  


Siedząc bezpiecznie u władzy – dzięki Izraelowi - Fatah miał wolne ręce, by poświęcić swoją energię na prowadzenie na wielu frontach wojny przeciwko Izraelowi. Finansuje terrorystów – pieniędzmi z podatków zbieranych dla niego przez Izrael. Podżega do terroru w swoich mediach i za to także płaci z podatków przekazywanych przez Izrael. Płaci swoim siłom bezpieczeństwa i indoktrynuje swoją ludność, by dążyła do zniszczenia Izraela. Na wielką skalę prowadzi kradzież ziemi rządowej i zajmuje się nielegalnym budownictwem w Judei i Samarii, by zdławić żydowskie społeczności. A także Fatah-AP prowadzi wojnę dyplomatyczną przeciwko Izraelowi w Organizacji Narodów Zjednoczonych, w stolicach świata i coraz bardziej także w Międzynarodowym Trybunale Karnym.


Siedząc bezpiecznie u władzy Hamas buduje swoje siły. Rozwija więzi z Hezbollahem i ruchem Huti i wzmacnia swój klientowski związek tak z Iranem, jak z Turcją. I raz za razem dokonuje rakietowej ofensywy na Izrael, starając się zabijać i terroryzować izraelskich cywilów.  


Czy im się to podoba, czy nie, mieszkańcy Hamasstanu i Fatahlandu nie mają wyboru i muszą żyć pod jarzmem swoich reżimów. Dzięki Izraelowi – i ekspertom bezpieczeństwa nastawionym na stabilność – nie mają szansy na współzawodniczenie o władzę ani na rebelię.  


Izraelska społeczność odpowiedzialna za bezpieczeństwo nie jest sama w tym przywiązaniu do stabilności – nawet kosztem wzmacniania wroga. Ich amerykańscy koledzy siedzą w tej samej łodzi. Miejscem, w którym Amerykanie najbardziej stanowczo forsowali tę politykę w ostatnich latach, jest Liban. Po drugiej wojnie libańskiej w 2006 roku mimo bezpośredniej pomocy zarówno libańskiego rządu, jak Libańskich Sił Zbrojnych (LAF) dostarczanej Hezbollahowi w jego wojnie przeciwko Izraelowi, administracja Busha niezmiernie rozszerzyła cywilną i militarną pomoc USA dla libańskiego rządu i dla LAF. Obama jeszcze bardziej rozszerzył pakiety pomocowe. I mimo opozycji z niektórych kręgów administracji Trumpa, Pentagon nalega na utrzymanie tej pomocy.  


Bardzo podobnie do swoich izraelskich odpowiedników, wierchuszka aparatu bezpieczeństwa USA twierdzi, że mimo faktu, iż Hezbollah jest potężniejszą siłą militarną niż LAF i w rzeczywistości dominuje w kraju, i mimo faktu, że Hezbollah kontroluje libański rząd, zarówno rząd, jak LAF powinni być traktowani jako niezależne organizacje. Ich stabilność i związki z pomocą z USA mogą z czasem pomóc im w zdobyciu władzy we własnym kraju.  


Jest kilka problemów z tym poglądem. Głównym problemem jest to, że według obecnego system Hezbollah rządzi wszystkim i jak długo system nie zmieni się, Hezbollah będzie kontrolował rząd i LAF; niezależnie od tego, ile samolotów, noktowizorów, moździerzy i armat amerykańscy podatnicy kupią dla LAF i niezależnie od tego, jak wiele cywilnej pomocy kupią dla libańskiego rządu. Jedynym sposobem zmiany sytuacji jest zmiana systemu. A militarna i cywilna pomoc USA dla libańskiego rządu i dla LAF utrwala ten system.


Wojna domowa w Syrii z brutalną jasnością ujawniła kontrproduktywną naturę podzielanych preferencji izraelskich i amerykańskich elit bezpieczeństwa dla stabilności przedkładanej nade wszystko.


Przez dziesięciolecia zarówno izraelskie, jak amerykańskie władze wspierały reżim Assada w Syrii. Podobnie jak nadal twierdzą w sprawie Palestyńczyków i Libańczyków, eksperci upierali się, że tyrania Assada jest lepsza od alternatywy. To prawda, zarówno Hafez Assad, jak jego syn, Baszar Assad, sponsorowali terroryzm i pracowali nad bronią masowej zagłady. To prawda, że pod ich rządami Syria służyła i nadal służy jako rosyjski i irański satelita i centrum globalnego terroryzmu.


Długowieczność reżimu czyniła jednak, że wydawał się wiarygodny. Ponieważ przetrwał, amerykańscy i izraelscy eksperci bezpieczeństwa twierdzili, że był siłą stabilizującą. Także kiedy Assadowie ułatwiali, a często rozkazywali Hezbollahowi i innym grupom terroru, by atakowali izraelskie i amerykańskie cele, izraelskie i amerykańskie społeczności odpowiedzialne za bezpieczeństwo uparcie twierdziły, że Syria nie jest naprawdę zainteresowana chaosem, który powoduje. To było tylko wypuszczanie pary. Albo coś w tym stylu.  


Ponadto wierzyli, że w końcu Assadów można będzie ugłaskać i podpiszą kawałek papieru ze słowem “pokój” w zamian za szanse powrotu na Wzgórza Golan. A kiedy to się zdarzy, Syryjczycy rozwiążą siły terroru, które sami sponsorują i odwrócą się od Rosjan i Irańczyków.  


Z powodu duszącego uścisku, w jakim Assadowie od lat trzymają swoich obywateli, grupy opozycyjne były w zasadzie bezsilne i  niezdolne do dostarczenia wiarygodnej i użytecznej informacji Izraelowi i Stanom Zjednoczonym.  


A potem stało się coś nie do pomyślenia. Syryjski naród zbuntował się i nie było dłużej status quo.


Destabilizacja dynastii Assada nie zaszkodziła Izraelowi. Wzmocniła go. Assad nie mógł wspierać uderzeń Hezbollahu na Izrael, kiedy potrzebował ich w Syrii, by bronili go. Tak więc wojna domowa w Syrii zmniejszyła perspektywę uderzenia Hezbollahu na Izrael do bezprecedensowo niskiego poziomu.


A byli jeszcze sami Syryjczycy. Okazało się, że kiedy ludzie zaczęli powstawać przeciwko własnemu ciemiężcy, chętnie wyciągali ręce do Izraela. Choć Izrael zachowywał oficjalne stanowisko całkowitej bezstronności w sprawie wojny w Syrii i nie wyprawił żadnych sił za swoją granicę, sami Syryjczycy byli gotowi nagrodzić humanitarną pomoc Izraela ważną pomocą wywiadowczą.


Według wielu raportów i źródeł dzisiaj, dziewięć lat od wybuchu wojny, Syria jest dla izraelskiego wywiadu otwartą książką. A dzięki sprawności wywiadu izraelskiego w Syrii, Izrael zyskał bezprecedensową zdolność zbierania materiałów wywiadowczych w całym świecie arabskim i w Iranie.


To doprowadza nas do Libanu. Nie wydaje się, by Liban był na krawędzi wojny domowej, ale jest pośrodku ekonomicznego i społecznego upadku. Elektryczność jest obecnie dostarczana przez zaledwie dwie do trzech godzin dziennie. Waluta Libanu w zeszłym roku została zdewaluowana o 60 procent i jego notowania kredytowe są niższe niż Wenezueli. Kontrola Hezbollahu nad krajem wygnała arabskich inwestorów i wysuszyła strumień dolarów pomocowych z Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.


Sankcje USA zakończyły finansowe wsparcie Hezbollahu przez Iran. Rządowa korupcja powstrzymała Międzynarodowy Fundusz Monetarny przed udzieleniem pożyczki. Libańskie banki bankrutują. Nawet Chiny nie chcą rzucać dobrych pieniędzy za złymi.


Wydaje się, że dzisiaj jest tylko jedna siła na świecie, która może uratować kontrolowany przez Hezbollah Liban przed zniszczeniem: Pentagon.


W zeszłym tygodniu generał Kenneth McKenzie, dowódca Centralnego Dowództwa Armii USA, wyraził zrozumienie dla podporzadkowania się rządu Libanu Hezbollahowi.  

 

“Hezbollah pozostaje problemem, pozostaje kwestią - powiedział McKenzie podczas konferencji prasowej online.


“Uznajemy, że tam jest. Bylibyśmy – ja byłbym ślepy, gdybym go tam nie widział. Uznajemy, że… miejscowi ludzie tam, w Libanie, muszą się do tego dostosować”. 


Innymi słowy, armia USA akceptuje kontrolę Hezbollahu nad libańskim rządem i armią. Podczas wizyty w Bejrucie kilka tygodni temu McKenzie wyraził nieustające poparcie Stanów Zjednoczonych dla jednego i drugiego.


Dla wyjaśnienia. Liban upada. Ale dzień po tym, jak rząd – i jego panowie z Hezbollahu – upadną, naród libański będzie nadal w Libanie, z pewnością w rozsypce i cierpiący, ale całkowicie żywy i szukający drogi do odbudowy.


Chociaż nasilają się doniesienia, że Iran chce, by Hezbollah zaatakował Izrael w odwecie za niedawne pożary i eksplozje w irańskich instalacjach jądrowych i rakietowych, jeśli Hezbollah zaatakuje Izrael, Libańczycy (którzy zaczynają głodować) nie staną u jego boku. Wręcz przeciwnie.

 

Podobnie jak w Syrii, destabilizacja lub upadek libańskiego rządu i Hezbollahu nie zaszkodzą Izraelowi (ani Stanom Zjednoczonym). Zaszkodzi to ich wrogom i otworzy zupełnie nowy zestaw okazji dla Izraela i dla Stanów Zjednoczonych, by pracować z libańskim narodem, który nie jest ich wrogiem, dla pożytku wszystkich, których ta sprawa dotyka. Taka współpraca nie wymaga obecności żołnierzy izraelskich ani amerykańskich w Libanie.


Co doprowadza nas do Palestyńczyków.


W zeszły weekend minister obrony, Benny Gantz, przedłużył o dodatkowe 45 dni zawieszenie izraelskich praw o zwalczaniu finansowania terroru w Judei i Samarii, które zawiesił w zeszłym miesiącu. Robiąc to Gantz dał AP zielone światło na kontynuowanie finansowania terrorystów i ich rodzin, i przekazywania płac dla terrorystów przez palestyńskie banki bez narażania ani AP, ani banków na finansowe sankcje i pociąganie do odpowiedzialności karnej. W odpowiedzi na oburzenie rodzin ofiar terroru Gantz twierdził, że działa na prośbę społeczności odpowiedzialnej za bezpieczeństwo.


Bowiem raz jeszcze, z perspektywy starej gwardii bezpieczeństwa najbardziej na świecie przerażającym zwrotem jest „upadek Autonomii Palestyńskiej”. Będą działać, by zapobiec temu, nawet jeśli oznacza to płacenie pensji palestyńskim terrorystom.  


Dzięki niewolniczemu oddaniu izraelskiej społeczności bezpieczeństwa dla stabilności ani Hamas, ani Fatah nie muszą martwić się o sprzeciwy społeczne. Zamiast zbuntować się przeciwko swoim panom z Fatahu i Hamasu (i zwrócić się ku Izraelowi), rozmaite palestyńskie frakcje utrzymują się przy życiu przez przyłączanie się do ataków swoich reżimów na Izrael. Jest to jedyna możliwość. Gdyby reżimy AP i Hamasu upadły, dynamika zmieniłaby się. I tak jak było w wypadku Syrii, zmieniłyby się wybory Palestyńczyków.


Chociaż łatwo zrozumieć urok stabilności, stosunki z reżimami wroga są z natury niestabilne i dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, nasz świat jest niestabilny. Nasi wrogowie albo upadają, albo są na krawędzi upadku. Ratowanie ich nie służy żadnemu izralskiemu interesowi. 


Stability for our enemies

JNS.Org, 26 lipca 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Caroline Glick 

Znana dziennikarka izraelska, pracuje w „Jerusalem Post”. Urodzona w Stanach Zjednoczonych, gdzie ukończyła studia z nauk społecznych. Emigrowała do Izraela w 1991 roku, wstępując natychmiast do IDF, w 1996 roku zakończyła karierę w wojsku w stopniu kapitana. Występuje często w izraelskiej telewizji, jest również zapraszana przez różne stacje telewizyjne w USA.     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 220 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Paragraf międzynarodowej konwencji, który dowodzi, że Human Rights Watch wypacza międzynarodowe prawo przeciwko Izraelowi     2021-10-18
Dlaczego Żydzi tak pospiesznie bronią swoich wrogów?   Julius   2021-10-16
“Syjoniści” uczą syjonizmu   Tsalic   2021-10-07
O samowystarczalności w zakresie obrony   Rosenthal   2021-10-04
Raport ONZ z 1949 roku pokazuje, że Arabowie nie chcieli Jerozolimy – chcieli tylko odebrać ją Żydom     2021-09-28
Kiedy zostanie zdyskredytowany mit o “szczęśliwym dhimmi”?   Julius   2021-09-27
Dlaczego Oslo nadal panuje   Glick   2021-09-23
Izrael i niekończąca się wojna z Gazą   Fitzgerald   2021-09-08
Walczcie wreszcie, do diabła!   Rosenthal   2021-09-05
Sprawa roszczeń: dlaczego Polska ma rację   Leibovitz   2021-08-20
Antysemityzm i żydowskie państwo   Rosenthal   2021-08-19
Co “wszyscy wiedzą”   Rosenthal   2021-08-16
Dla antysemitów Żyd jest Żydem i tylko Żydem   Harris   2021-07-22
Co możemy w tej sprawie zrobić?   Rosenthal   2021-07-17
Naiwna wiara w rozwiązania w postaci dwóch państw   Bard   2021-07-14
Krytycy Izraela są pełni odrazy wobec żydowskiej suwerenności i siły militarnej   Bernstein   2021-07-09
“Ha’aretz” jest wrogiem narodu żydowskiego   Rosenthal   2021-07-08
Apartheid – etykietka i oszczerstwo   Collins   2021-07-06
Syjonizm i demokracja   Rosenthal   2021-07-02
Komu potrzebne jest państwo Izrael?   Rosenthal   2021-07-01
Dlaczego Izrael nie powinien odwoływać jerozolimskiego marszu flag   Meir   2021-06-11
Theodor Herzl żyje, ma się dobrze i mieszka w Nowym Jorku (a także Los Angeles, Paryżu i Londynie)   Friedman   2021-06-08
Etiopscy Żydzi i słoń w antyizraelskim salonie   Frantzman   2021-06-07
Najbardziej niezwykły przykład oszczędzania cywilów w historii wojen     2021-05-28
Zawieszenie broni? Śliska sprawa, kiedy masz do czynienia z Hamasem   Oz   2021-05-23
Dlaczego arabscy posłowie do Knesetu nienawidzą państwa   Rosenthal   2021-04-16
Mansour Abbas i libanizacja Izraela   Kedar   2021-04-11
Nowa, lepsza definicja antysemityzmu     2021-04-03
Narodził się Nowy Kongres Syjonistyczny   Flayton   2021-03-27
Kiedy kulturowe zawłaszczenie i historyczny rewizjonizm są aktami wojny   Glick   2021-03-26
W Izraelu wszyscy Żydzi są rodziną. Nienawistnicy chcieliby z tym skończyć     2021-03-24
Bliski Wschód: Duchy suwerennej przeszłości   Linder Kahn   2021-03-18
Czy Palestyńczycy mogą być w błędzie?   Abdul-Hussain   2021-03-15
Wyjaśnienie Jidyszkajt… po arabsku!   Tsalic   2021-03-12
Izrael potrzebuje Ameryki, ale epoka satelickiego państwa minęła   Tobin   2021-03-11
Co dobre, a co złe dla Żydów i reszty świata?   Koraszewski   2021-03-01
Zrozumieć oszczerstwo B’Tselem o “apartheidzie”   Ini   2021-02-05
Guardian: Izrael jest państwem ”żydowskich suprematystów”, które nie ma prawa istnieć   Levick   2021-01-21
Krytyka oskarżenia Izraela o apartheid przez organizację B’Tselem   Kontorovich   2021-01-16
Pandemia zniszczyła turystykę protestu   Frantzman   2021-01-15
Czy nowy pokój na Bliskim Wschodzie jest wystarczająco zaraźliwy, by rozprzestrzenić się do arabskich Izraelczyków?   Amos   2021-01-05
Być może potencjał dla Porozumień Abrahamowych istniał przez cały czas   Amos   2020-12-18
David Ben Gurion o moralnym argumencie na rzecz żydowskiego państwa w Palestynie z arabską mniejszością   Gurion   2020-12-08
Iran i powrót do jaskini ech   Rosenthal   2020-12-04
Saeb Erekat - bohater palestyńskiej walki o pokój   Koraszewski   2020-11-08
Hej, panie “Wybitny Żydzie Brytyjski”: bądź człowiekiem i powiedz „Przepraszam”   Tsalic   2020-11-03
Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?   Tobin   2020-11-01
Pamiętając premiera Rabina w 25. rocznicę jego zamordowania   Collins   2020-10-25
Czy kiedykolwiek zapanuje pokój?   Frantzman   2020-10-23
Największym wrogiem Palestyńczyków jest archeologia   Flatow   2020-10-22
Co Trump zrobił dla pokoju na Bliskim Wschodzie?     2020-10-13
Honor/hańba i arabskie reakcje na porozumienie Izrael-ZEA     2020-08-26
Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?   Glick   2020-08-23
Pierwszy krok w kierunku pokoju?   Koraszewski   2020-08-18
Co byłoby, gdyby nie było “okupacji”? Antysyjoniści z lat 1950. dostarczają odpowiedzi     2020-08-11
Do kogo należy ta ziemia?   Rosenthal   2020-08-09
Stabilność dla naszych wrogów   Glick   2020-07-31
Żydzi z przywilejem   Kerstein   2020-07-21
Czy Izrael “kradnie” prywatną ziemię palestyńską na Zachodnim Brzegu?   Fitzgerald   2020-07-15
Proizraelscy demokraci i ich fundamentalne niezrozumienie problemu     2020-07-11
Boris, Tarcza Izraela   Tsalic   2020-07-09
Teraz jest czas na przełamanie izraelsko-palestyńskiego impasu   Rosenthal   2020-06-29
Więc myślisz, że wiesz, kim są Izraelczycy?   Collier   2020-06-25
Krótka historia niekończącego się konfliktu   Rosenthal   2020-06-06
Jerozolima 1948-1967- 2020   Steinberg   2020-05-31
Czas próby dla premiera i dla kraju   Collins   2020-05-30
Anektujcie to wreszcie   Rosenthal   2020-05-14
Petycja palestyńskich robotników: pożyczka dla AP na pomoc w związku z koronawirusem wesprze terroryzm i zignoruje robotników   Oz   2020-05-12
Palestyńczycy, Izrael i koronawirus   Kemp   2020-05-11
Jak wyglądałby świat bez państwa Izrael?   Tobin   2020-05-09
Jestem syjonistą i jestem z tego dumny     2020-05-07
Żałoba po terrorystach   Rosenthal   2020-05-03
Izrael: to nie europejska kolonia   Sufi   2020-05-02
Czy jest niesłuszne pozwolenie Izraelowi na podejmowanie samodzielnych decyzji?   Tobin   2020-04-26
Nowy Nowy Historyk: wychodząc poza Ilana Pappe   Oz   2020-04-07
Lekcje koronawirusa dla rozmów koalicyjnych   Glick   2020-04-06
Demokracja Izraela nigdy nie była zagrożona   Tobin   2020-03-29
W Izraelu koronawirus zbliża ludzi   Leibovich   2020-03-25
Brudne intencje za hasłem ”Free Palestine”   Lekhet   2020-03-23
Prawo do głosu, ale nie do zlikwidowania państwa   Tobin   2020-03-19
Jak Europejscy Żydzi przenieśli się na wygnanie bez zmiany miejsca pobytu   Gerstenfeld   2020-03-14
Rakiety z Gazy: coś więcej niż „niedogodność”   Plosker   2020-03-08
Arabowie na Bliskim Wschodzie, którym się poszczęściło   Tawil   2020-03-04
Problemy Izraela są rzeczywiste, ale rzeczywisty jest także postęp, jakiego dokonał   Tobin   2020-03-03
Donald Trump i lód dziewięć   Rosenthal   2020-02-24
Chcę tego, co oni mają, czyli jak Izraelczycy to robią?   Fitzgeralod   2019-12-26
Rezolucja o podziale: papierowy triumf   Rosenthal   2019-12-16
Zachowywanie pokoju z Jordanią   Glick   2019-12-15
Arabskie państwa roszczą sobie prawo do dziedzictwa po wygnanych Żydach   Julius   2019-12-09
Richard Landes: człowiek, który dał nazwę Pallywood   (Varda Epstein)   2019-12-08
Postępowi Demokraci mylą się w sprawie Izraela – raz jeszcze   Rosenthal   2019-12-07
Nieproporcjonalna obrona cywilna Izraela   Shindman   2019-12-04
Izrael: Podzielony ekran   Glick   2019-12-01
Czterdzieści lat, od kiedy uciekła Victoria i 80 tysięcy innych   Julius   2019-11-29
List do Goldy Meir   Tabarovsky   2019-11-26
Dyplomatyczne deklaracje i fakty w terenie   Collins   2019-11-24
Jak wyjaśnić bezprecedensowe wsparcie dla Arabów przez „rasistę” Netanjahu?     2019-11-08
Wdzięczny gospodarz wirusa antysemityzmu   Rosenthal   2019-10-10
Zaprzeczanie żydowskiej historii Jerozolimy mimo archeologicznych dowodów   Franklin   2019-10-02
Obłęd na punkcie Netanjahju & mit o izraelskiej teokracji   Sherman   2019-09-30

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk