Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 21:32

« Poprzedni Następny »

Sezam
Z Hili 2025-11-14


Twój komentarz do artykułu

Tytuł


Tekst


Signature



Information entered below will be sent only to the newspaper editors

When submitting a comment you agree to provide your real name to the newspaper editors. The information will not be visible on the webpage, and will be treated confidentially.

Nazwisko


Telefon


E-mail



För att skydda tidningen mot skräpinlägg, m?ste du sätta ett kryss i rutan nedan.





Zawiera 1 komentarz(y) « Pokaż cały artykuł
1. Baśnie do końca wieku
Z Romana Kolarzowa 2025-11-14 20:30

Są jeszcze inne, których wystarczy nawet na 10 tysięcy nocy. Sporo z nich mieści się na półce "Postkolonializm". Piszą je osoby rozmaite. Wspólne są im chęci szczere, żeby odsłaniać rzeczy wstydliwie skrywane i "wyjaśniać" je. To, co się pierwsze odsłania, to (powiedzmy grzecznie) fragmentaryczność wiedzy tych chętnych.
Zaliczyłam w weekend taką rozmowę:
- Izrael okupuje Zachodni Brzeg i prowadzi tam kolonialną politykę osadniczą.
- A co to jest Zachodni Brzeg i dlaczego tak został nazwany?
- ... Bo chyba chodzi o to, że to zachodni brzeg Jordanu.
- Nie o to pytam. Jak się te tereny nazywały przed okupacją jordańską?
- ... Nie wiem; i nie wiem, kiedy niby Jordania je okupowała.
- To niedobrze, nie wiedzieć, a chcieć wyjaśniać. Jordańska okupacja trwała od 1948. do 1967. roku.
- Muszę coś sprawdzić.
Tu chwila na grzebanie w tablecie.
- Ale to nie była okupacja! Jordania tylko anektowała te tereny i administrowała nimi!
- Nieźle. Opowiem ci więc kawalątek polskiej historii w tych kategoriach, jakie proponujesz: otóż nie było żadnych rozbiorów ani żadnej okupacji - po prostu sąsiedzi zaanektowali trochę terytorium i administrowali nim, raz dłużej, raz krócej.
- Przecież to nie tak!

No, pewnie... takie bajki przechodzą gładko, gdy je opowiadać o Izraelu. W innym kostiumie już takie fajne nie są.
Całkiem zaś serio, aż strach się bać, bo osoba, która starała się mnie oświecać, w tym trybie naucza studentów.


Pożegnanie

Więcej






Sylwester

Hili: Do siego roku.

Ja: Od jutra nowe teksty tylko na Substacku.   

Hili: I na Facebooku, oczywiście i ja u Jerrego.

Wersja angielska:

Hili: Happy New Year.
Me: Starting tomorrow, new posts will be on Substack only.
Hili: And on Facebook, of course, and me on WEIT.

Więcej





Urodziny

Ja: Czy pamiętasz jaki dziś dzień?

Hili: Oczywiście, urodziny Jerrego. Many happy reterns, Jerry. 
Wersja angielska:

Me: Do you remember what day it is today?
Hili: Of course - Jerry's birthday. Many happy returns, Jerry.

Więcej



Niepokój

Hili: Gdzie znowu idziesz?

Ja; Tylko do sklepu po papierosy.

Hili: Zawsze tak mówisz, a potem cię nie ma całe 20 minut.

Wersja angielska:

Hili: Going somewhere again?
Me: Just to the store to get cigarettes.
Hili: You say that every time, and then you disappear for 20 minutes.

Więcej

Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk