Total 2 comments
Pacjenci zero
Z: Marek Eyal
2020-01-08 20:16
W epidemiologii pacjent zero to ten pierwszy zakażony, który może zakazić innych.
W ostatnich 100 latach było takich dwóch.

Ktoś, gdzieś, kiedyś, skrócił centralną mantrę kultury zachodniej ze "wszyscy ludzie są równi wobec prawa", na "wszyscy ludzie są równi".

I tak powstała idea równej płacy za nierówną pracę. Element komunizmu.

Długo potem przyszedł inny pacjent zero i zaczął następną epidemię słowami "...ale my równiejsi".

"Wszyscy są równi ale my równiejsi" jest kompletnie fałszywe i hipnotycznie urzekające.

Jego obietnica raju na ziemi dla wierzących ma siłę zniszczenia większą od bomby atomowej.
Kto kogo dyskryminuje?
Z:
2020-01-13 23:18
Moim zdaniem największymi na świecie rasistami są kolorowi, którzy swój rasizm mają wpajany przez rasistowskich rodziców i kler głoszący przeróżne religie.
Ta nienawiść do białych jest tak widoczna i wyczuwalna wszędzie, że „można ją kroić”.
Nie znaczy to, że nie ma białych rasistów, ale rasizm białych jest podyktowany zupełnie innymi względami.
Na przykład od wielu, wielu lat kolorowi pchają się wszędzie starając się dominować właśnie w imię swojego podbudowanego rasizmem prawa.
Oni zawsze uważają się za pokrzywdzonych, co szczególnie nasiliło się od czasu prezydentury B.Obamy.
Podam taki zwykły przykład: nawet w kinematografii szefami białych w przeróżnych filmach są przeważnie czarni lub azjaci.
Biały nie ma szans załatwienia swoich spraw szybko i sprawnie wszędzie tam, gdzie urzędy sprawują kolorowi.
Nie generalizuję bo wśród wszystkich ras znajdują się ludzie dobrzy, mądrzy a nawet ateiści, ale motorem rasizmu, homofobii, antysemityzmu, seksizmu i przeróżnej dyskryminacji są religie, ich kościoły i ich kler.

<B>Odpowiedź</B>
Trochę to grubo ciosane. Rasizm jest i nie można nawet wykluczyć, że ma jakieś biologiczne podstawy. W cywilizowanych społeczeństwach zachodnich jest tłumiony (ale nie stłumiony). "kolorowy" rasizm w jednych społeczenstwach trzyma sie siłą tradycji (pogarda wielu Arabów dla czarnych), w innych jest tłumiony. (Azjatycki rasizm Chińczyków i Japończyków pewnie będzie trwał jeszcze stulecia.) Rasizm jest często narzędziem politycznym i bardzo łatwo go wzmacniać. W Ameryce lewica podbechtuje kolorowy rasizm, z tragicznymi skutkami dla walki z rasizmem i szkodą dla grup faktycznie dyskryuminowanych. Daleko nie wszyscy kolorowi to kupują.
Add comment
Listy z naszego sadu
Chief editor: Hili
Webmaster:: Andrzej Koraszewski
Collaborators: Jacek Chudziński, Hili, Malgorzata Koraszewska, Andrzej Koraszewski, Marcin Kruk, Henryk Rubinstein
Go to web version