Pewne ideologie falsyfikują się przez podwójną linię rozumowania. Głosząc zarazem nieusuwalność podziału na ofiary i opresorów, głoszą też pochwałę emancypacji. Jeśli jednak skuteczna emancypacja jest możliwa, to stan podporządkowania nie jest bynajmniej skazą fundamentalną. Nie sposób więc utrzymywać obu twierdzeń naraz. Gdy zaś się to czyni, nie zasługuje się na zaufanie.