Skandal, jakim było narzucenie Libanowi zgody na to, aby terrorystyczne odziały z jego terytorium prowadziły ataki na kraj trzeci, nie poruszył najwyższych instancji, zarządzających prawem międzynarodowym. Odebrano Libanowi suwerenność i ustanowiono go terytorium zależnym, bynajmniej nie pytając, czy to jest w interesie Libanu. Do dzisiaj szkaluje się wszystkich, którzy nie chcieli podporządkować dobra kraju obcym interesom. Niestety, końca tej chorej sytuacji nie widać.