Nvidia poinformowała chińskich klientów, że może rozpocząć dostawy swojego drugiego najpotężniejszego chipu, H200, jeszcze przed połową lutego.
Trump, realizując przedwyborczą obietnicę złożoną miliarderom technologicznym, oddaje Chinom środki do prześcignięcia Stanów Zjednoczonych w kluczowym wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI). Co więcej, niemal na pewno Chiny wykorzystają te chipy do celów wojskowych.
W poście z 8 grudnia na Truth Social Trump ogłosił, że poinformował przywódcę Chin Xi Jinpinga o swojej decyzji o zatwierdzeniu sprzedaży H200.
„Zabezpieczymy bezpieczeństwo narodowe, stworzymy amerykańskie miejsca pracy i utrzymamy przewagę USA w AI” – napisał Trump.
Trudno jednak dostrzec, jak pierwsze i trzecie z tych stwierdzeń mogłyby być jednocześnie prawdziwe.
Zwolennicy sprzedaży zaawansowanych chipów twierdzą, że w ten sposób USA mogą uzależnić Chiny od amerykańskich dostaw technologii. Wydaje się, że zakładają oni, iż Chiny będą nadal kupować gorsze amerykańskie półprzewodniki, co spowolni rozwój chińskiego przemysłu chipowego.
Dmitri Alperovitch, współzałożyciel CrowdStrike, trafnie nazywa tę narrację „niebezpiecznym mitem”.
„Zamiast popaść w zależność, Chiny wezmą chipy Nvidii, dopóki są dostępne, wykorzystają je do trenowania modeli konkurujących z Czołowymi amerykańskimi wariantami i będą nadal intensywnie inwestować w krajowe alternatywy, takie jak chipy Ascend firmy Huawei. Gdy te osiągną odpowiedni poziom, chińskie firmy porzucą Nvidię – i to szybko” – napisał w liście do Wall Street Journal 21 grudnia.
Trump w rzeczywistości pomaga Chinom zniwelować kluczową technologiczną lukę.
Xi Jinping od ponad dekady dąży do uniezależnienia Chin od amerykańskich chipów. Półprzewodniki były istotnym elementem jego głośnej strategii „Made in China 2025”.
Alperovitch uważa, że jedyną przewagą USA w wyścigu AI są zaawansowane chipy. Trump natomiast dostarcza Chinom lepsze układy niż te, którymi dotąd dysponowały.
„W szczycie zimnej wojny sprzedaż superkomputerów Związkowi Radzieckiemu była nie do pomyślenia – dziś ich odpowiednikiem są GPU, wyspecjalizowane chipy stanowiące rdzeń infrastruktury AI” – pisze Alperovitch. „Nigdy nie wygrywaliśmy technologicznych wyścigów, zbrojąc naszych konkurentów – zwyciężaliśmy, zachowując wyraźną i trwałą przewagę.”
Trump właśnie oddaje tę przewagę. Jak donosi Reuters w kontekście decyzji o H200, „ruch ten oznacza istotną zmianę polityki wobec tej prowadzonej przez administrację Bidena, która zakazała sprzedaży zaawansowanych chipów AI do Chin, powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego.” Prezydent Joe Biden od października 2022 r. wprowadzał szereg potrzebnych ograniczeń.
„Prezydent Trump zasadniczo zmienił swoje stanowisko wobec Chin od czasu pierwszej kadencji” – powiedział w tym tygodniu Gatestone Institute Brandon Weichert, redaktor ds. bezpieczeństwa narodowego w The National Interest. „W pierwszej kadencji realizował zdecydowaną strategię odstraszania, powstrzymywania i przeciwstawiania się agresywnemu wzrostowi potęgi Chin. W drugiej kadencji Trump obrał kurs bardziej kooperacyjny niż konkurencyjny.”
„Za tą zmianą stoją konkretne przyczyny, w tym obietnice złożone tzw. Broligarchom – miliarderom technologicznym, którzy porzucili duet Biden-Harris i poparli tandem Trump-Vance w zeszłym roku, a którzy preferują handel zamiast konfrontacji z Chinami” – dodał Weichert.
Tłumaczy to również, dlaczego Trump umożliwił chińskim firmom dostęp do najnowocześniejszych chipów Nvidii opartych na architekturze Blackwell w zagranicznych centrach danych. Chiński gigant technologiczny Tencent korzysta z tych układów w centrum danych w japońskiej Osace. Firmy Alibaba i ByteDance mają dostęp do zaawansowanych chipów Nvidii w Singapurze i Malezji.
W maju Departament Handlu w administracji Trumpa uchylił tzw. „zasadę dyfuzji AI” wprowadzoną przez Bidena, która w praktyce uniemożliwiała chińskim klientom dostęp do amerykańskich chipów w zagranicznych centrach danych.
Krótko mówiąc, Trump podjął szereg działań, które pozwalają Chinom wygrać wyścig o dominację w AI. A jak często się powtarza – ten, kto wygra AI, wygra XXI wiek.
Niezależnie od tego, czy Trump właśnie oddał Chinom cały wiek, jedno jest pewne: przekazał chińskiemu wojsku lepsze narzędzia do zabijania Amerykanów. Choć prezydent zapewnia, że licencje otrzymają jedynie „zatwierdzeni klienci”, chipy trafią do podmiotów zagrażających bezpieczeństwu USA. Po ich eksporcie nie da się kontrolować ich dalszego wykorzystania. W Chinach, gdzie obowiązuje strategia „fuzji cywilno-wojskowej”, wojsko ma dostęp do wszystkiego, czego zapragnie.
Administracja Trumpa prowadzi obecnie międzyresortowy przegląd – z udziałem Departamentów Stanu, Energii, Obrony i Handlu – dotyczący planowanej sprzedaży chipów H200 klientom z Chin. Można tylko mieć nadzieję, że przegląd ten cofnie tę nieuzasadnioną decyzję o oddaniu kluczowej przewagi Chinom.
Gordon G. Chang jest autorem książki Plan Red: China's Project to Destroy America, wyróżnionym starszym pracownikiem Gatestone Institute oraz członkiem jego Rady Doradczej.
Link do oryginału: https://www.gatestoneinstitute.org/
Gatestone Institute 25 grudnia 2025
| Chief editor: | Hili |
| Webmaster:: | Andrzej Koraszewski |
| Collaborators: | Jacek Chudziński, Hili, Małgorzata Koraszewska, Andrzej Koraszewski, Henryk Rubinstein |