To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh

Zrzut z ekranu

Wczoraj „New York Times” opublikował wyniki swojego śledztwa w sprawie zabójstwa Shireen Abu Akleh. Twierdzą, że prawdopodobnie izraelski żołnierz oddał strzał, który ją zabił. W zeszłym miesiącu napisałem artykuł o odrażającym śledztwie CNN w tej sprawie, którego haniebnym wnioskiem było, że Izrael zastrzelił ją celowo. „Washington Post” również przeprowadził śledztwo w sprawie zabójstwa. Podobnie zrobił Bellingcat.

 

Wszystkie podstawowe prawdy pozostają takie same. Żaden z tych raportów nie zawierał analizy kryminologicznej rzeczywistej kuli, która zabiła dziennikarkę. Czemu? Ponieważ Palestyńczycy nie chcą, tej kuli udostępnić.

Na razie Palestyńczycy wykorzystują w pełni doskonały scenariusz. Wszyscy i tak obwiniają Izrael, a historia przeciąga się z miesiąca na miesiąc. W końcu, jeśli Palestyńczycy są pewni, że izraelski żołnierz oddał strzał, mogą nawet przedstawić kulę do inspekcji – w ten sposób „udowadniając”, że Izrael to zrobił i tworząc całą nową serię historii „mieliśmy rację” w międzynarodowych mediach. Oczywiście, jeśli Palestyńczycy mają jakiekolwiek wątpliwości co do tego, co naprawdę się wydarzyło, nie odważą się zaryzykować.

 

Być może zastrzelił ją izraelski żołnierz. Takie rzeczy mogą się zdarzyć i zdarzają się podczas wymiany ognia. Nie o to chodzi. Pozostaje problem, że Izrael nie może mieć pewności, więc jest zakładnikiem Palestyńczyków, którzy korzystają z pustki informacyjnej, którą stworzyli.

 

Z jednej strony mamy główne media, które starają się tworzyć niekończące się doniesienia o zabójstwie, z drugiej Żydzi nie mogą zrobić nic, poza wskazywaniem na słabości wszystkich tych śledztw.

 

Żydom zawsze zostaje rozpaczliwa walka w rogu, zamiast wskazywać na rażącą dyskryminację, która ich tam zapędziła.

 

To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh. Prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego obserwujemy niekończący się strumień bezsensownych dochodzeń w sprawie tego akurat incydentu? Ta irracjonalna obsesja, która otacza jej śmierć, jest zakorzeniona w wyjątkowości, dyskryminacji, rażących uprzedzeniach i antysemityzmie. Aby to podkreślić, chcę tylko, przedstawić ludzi, o których prawdopodobnie nigdy nie słyszeliście  – i nigdy nie usłyszycie:


Ricardo Alcides Avila


26 maja dziennikarz Ricardo Alcides Avila jechał ze swojego domu w Santa Cruz do pracy w Choluteca w Hondurasie. Został postrzelony w głowę. Policja uznała zastrzelenie dziennikarza za „zwykłą napaść kryminalną”. Jednak ten, kto go zastrzelił, nie tknął jego pieniędzy, plecaka, kluczyków, telefonu ani motocykla. Zabójca, kimkolwiek był, chciał tylko śmierci tego dziennikarza.

 

Jest on czwartym dziennikarzem zabitym w Hondurasie w tym roku. UNESCO potępiło zabójstwo i wezwało do wszczęcia śledztwa.


Subhash Kumar Mahto


Sześć dni wcześniej, 20 maja, dziennikarz Subhash Kumar Mahto został zastrzelony, kiedy wraz z ojcem i innymi krewnymi wracał z kolacji w domu przyjaciela. Zginął w dzielnicy Begusarai w Bihar w Indiach. Uważa się, że dziennikarz znany ze swoich reportaży o lokalnych gangach mógł być na celowniku bandytów w wyniku swojej pracy. Komitet Ochrony DziennikarzyNUJ , Reporterzy bez Granic i UNESCO wezwali do przeprowadzenia śledztwa.


Frederic Leclerc-Imhoff


Dziennikarz Frederic Leclerc-Imhoff zginął w Ukrainie. Jego historia jest nieco inna, ponieważ prawdopodobnie widzieliście, jak wymieniono jego nazwisko w jakimś doniesieniu. Zginął 30 maja. Zachodnia prasa miała wszelkie powody do obsesji na jego punkcie (był białym Europejczykiem i prawdopodobnie został zabity przez arcywrogą Rosję). Ale nadal zainteresowanie było mizerne. CNN wspomniało o tym przez jeden dzień i zapomniałoNYT wspomniał o tym raz w swoich „Wiadomościach Europejskich”. Al-Jazeera również wspomniała o tym jeden raz. „Washington Post” publikował jeden artykuł. Nic dziwnego, że jego nazwisko w ogóle nie pojawia się na stronie Bellingcat. UNESCO wezwało do śledztwa w sprawie jego śmierci. Francja zażądała śledztwa w sprawie jego śmierci. Żadne z miejsc, która wykazują obsesję na punkcie zabójstwa Shireen Abu Akleh, nie zrobiło nic poza ziewnięciem.


Francisca Sandoval


Dziennikarka Francisca Sandoval została zastrzelona 1 maja. Leżała w stanie krytycznym w szpitalu przez 10 dni, zanim zmarła. Sandoval została zamordowana. Podczas protestu grupa mężczyzn otworzyła ogień po starciu z maszerującymi i kula przebiła wizjer Sandoval. Wygląda na to, że „New York Times” nawet nie poinformował o jej zabójstwie. Ani nie zrobił tego „Washington Post”. CNN opisało tę sprawę w jednym artykule na temat przemocy, kilka tygodni po jej śmierci. Reszta prasy anglojęzycznej jako całość już dawno zapomniała o tym zabójstwieUNESCO wezwało do przeprowadzenia dochodzenia.


Walka z rasizmem nie jest whataboutery – odwracaniem uwagi przez wskazywanie na inne sprawy


Wskazywanie innych wypadków, by pokazać obsesję i rasizm, nie jest odwracaniem uwagi – jest samą podstawą niemal każdego argumentu o rasizmie. Nienawiść do Żydów i wszelkie formy rasizmu niosą ze sobą dyskryminację.

 

Dlaczego czepiają się czarnego dziecka? Wskazywanie na inne awanturnicze, źle zachowujące się dzieci, które pozostają bezkarne, nie jest odwracaniem uwagi. W rzeczywistości oskarżenie o „odwracanie uwagi” jest często ostatnią, desperacką obroną rasisty. Używają go, ponieważ nie ma powodu – żadnego wyjaśnienia – poza samym rasizmem – dla ich działań – i po prostu nie mają innej obrony.


Dlaczego?


Poza przyjaciółmi rodziny i osobami bezpośrednio zaangażowanymi w powyższe historie nikt na świecie nie pamięta żadnego z tych nazwisk. Shireen Abu Akleh zostanie zapamiętana na zawsze. Tak jak Rachel Corrie i Muhammad al-Durrah.

 

Dlaczego? Dlaczego tragiczne zastrzelenie Shireen Abu Akleh spowodowało, że tak wiele głównych mediów w USA wydaje ogromne pieniądze na śledztwa, na które nigdy nie mogą znaleźć odpowiedzi?

 

Postrzelenie dziennikarza relacjonującego konflikt, choć tragiczne, nie jest wydarzeniem niezwykłym. Te media starały się wykorzystać okazję do demonizowania Izraela. Do przedstawiania Żydów jako zabójców – gorszych od wszystkich innych. Jako część narastającej atmosfery antysemityzmu, która rozprzestrzenia się na całym Zachodzie. Dlatego na zawsze zapamiętacie imię Shireen Abu Akleh. Będą nawet coroczne kampanie przypominające.

 

Ta obsesja mediów jest jedyną prawdziwą rzeczą z tej całej smutnej historii, którą poważnie należy zbadać. Ponieważ po raz kolejny Żydzi pozostają na ławie oskarżonych, zamiast wskazywać na rażącą dyskryminację, która ich tam wepchnęła.

 

This is not an article about Shireen Abu Akleh

Beyond the Great Divide, 21 czerwca 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

David Collier – brytyjski badacz i publicysta.

 

(0)
Listy z naszego sadu
Chief editor: Hili
Webmaster:: Andrzej Koraszewski
Collaborators: Jacek Chudziński, Hili, Malgorzata Koraszewska, Andrzej Koraszewski, Marcin Kruk, Henryk Rubinstein
Go to web version