Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój

Francja jest pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej.

 

Z tej racji są pewne podstawowe poglądy, które Francja ma wspólne z UE – takie jak „rozwiązanie w postaci dwóch państw”.

 

Istotnie, rok temu, Josep Borrell, obejmujący wówczas stanowisko szefa polityki zagranicznych UE, jasno przedstawił stanowisko UE:

Europejskim stanowiskiem jest obrona rozwiązania w postaci dwóch państw. Mam nadzieję, że to nadal będzie stanowisko UE.

Francja stawiała sprawę równie jasno.

 

Zaledwie w zeszłym miesiącu, 24 września, Francja uczestniczyła w spotkaniu w Ammanie w Jordanii:

Ministrowie spraw zagranicznych Egiptu, Francji, Niemiec i Jordanii spotkali się dzisiaj w Ammanie, by kontynuować koordynację i konsultacje w sprawie środków, by pchnąć bliskowschodni proces pokojowy ku sprawiedliwemu, wszechstronnemu i trwałemu pokojowi. W spotkaniu uczestniczył specjalny przedstawiciel UE do bliskowschodniego procesu pokojowego.

Ministrowie oświadczyli:

 

...Podkreślamy, że zakończenie palestyńsko-izraelskiego konfliktu na podstawie rozwiązania w postaci dwóch państw, które zapewnia powstanie niezależnego i  realnego państwa palestyńskiego w ramach linii z 4 czerwca 1967 roku, żyjącego obok bezpiecznego i uznanego Izraela, jest drogą do osiągnięcia wszechstronnego, trwałego pokoju i regionalnego bezpieczeństwa.  

Jaką różnicę czynią dwa tygodnie!

 

W środę francuski ambasador w Izraelu, Eric Danon, dał do zrozumienia, że w świetle Porozumień Abrahamowych Francja jest otwarta na możliwości pokoju według innych linii niż rozwiązanie w postaci dwóch państw:

Ambasador wspomniał, że Francja woli rozwiązanie w postaci dwóch państw, ale nie znaczy to, że nie może zaakceptować czegoś innego, dodając, że jego kraj zaakceptuje każde rozwiązanie uzgodnione przez Palestyńczyków i Izraelczyków.

Wyraźnie Francja nie jest gotowa na całkowite porzucenie rozwiązania w postaci dwóch państw.

 

Jest także jasne, że Francja nadal popiera Autonomię Palestyńską i palestyńskich Arabów oraz myśl o posiadaniu przez nich suwerennego państwa.

 

Równocześnie jednak Francja rozumie także, że Trump zmienił reguły gry i że – inaczej niż za administracji Obamy – palestyńscy Arabowie nie siedzą dłużej na miejscu kierowcy:

Palestyńczycy muszą wziąć pod uwagę swoją słabą pozycję na arenie międzynarodowej i arabskiej, podkreślił Danon... Ostrzegł, że Palestyńczycy mogą teraz stracić wszystko.  

Francuski dyplomata w Paryżu potwierdził, że to, co kiedyś było osobistą opinią Danona, stawało się teraz oficjalną francuską polityką zagraniczną:

Francuskiej dyplomacji trudno teraz popierać z całą swoją mocą rozwiązanie w postaci dwóch państw, kiedy staje się one nierealistyczne w regionie - powiedział dyplomata. – To, co powiedział ambasador, jest oczywiste. Ważne jest wznowienie negocjacji tak szybko, jak to możliwe. Palestyńczycy nigdy nie byli tacy słabi. Mogą stracić wszystko”. [podkreślenie dodane]

Dlaczego Francja nagle zobaczyła światło?


Może tak jest z powodu dyplomatycznych stosunków Francji z państwami Zatoki

Francja, jeden z pięciu członków Rady Bezpieczeństwa ONZ z prawem weta, ma bliskie więzi z arabskimi państwami Zatoki, szczególnie Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, i rzadko publicznie krytykuje wewnętrzne kwestie polityczne. [podkreślenie dodane]  

A to obejmuje także Bahrajn w dodatku do ZEA.


ZEA jest także wielkim odbiorcą francuskiej broni.


Leży w najlepszym interesie Francji popieranie ZEA i Bahrajnu, nie tylko w sprawie nowych porozumień z Izraelem, ale także popieranie nowego potencjału w sprawie innych opcji pokoju.


Nie jest to więc tylko sprawa krajów, które chcą sprzymierzyć się z Izraelem, aby wkraść się w łaski Waszyngtonu – obecnie są korzyści sprzymierzania się także z państwami Zatoki. A jeśli poparcie dla Porozumień Abrahamowych jest ceną, którą trzeba zapłacić, by zebrać korzyści  lepszych stosunków i porozumień z bogatymi państwami arabskimi, to może nie tylko małe i rozwijające się państwa widzą tę okazję.


Co jest tylko jeszcze jednym sposobem, na jaki kleptokracja Abbasa pozostaje na lodzie.


Jednym z celów Porozumień Abrahamowych było dalsze osłabienie AP.

 

Sądząc po nowym stanowisku Francji – to wydaje się działać.

 

Suddenly, There's No Agreement on what Israeli-Palestinian Peace Looks Like

Elder of Ziyon, 9 października 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Daled Amos
(Bennet Ruda) 


Izraelski bloger piszący o historii i problemach Bliskiego Wschodu, a w szczególności Izraela.  http://daledamos.blogspot.com/

 

(0)
Listy z naszego sadu
Chief editor: Hili
Webmaster:: Andrzej Koraszewski
Collaborators: Jacek Chudziński, Hili, Malgorzata Koraszewska, Andrzej Koraszewski, Marcin Kruk, Henryk Rubinstein
Go to web version