Sunnicki Hamas i szyicki Iran: braterska więź w terrorze pod hasłem “śmierć Izraelowi”

Sunnici i szyici walczą ze sobą (czasem bardziej, a czasem mniej, zależnie od miejsca i czasu), przez ostatnie 1300 lat. Ostatnie kilkadziesiąt lat było okresem “bardziej” z wyraźnym nasileniem konfliktów między sunnitami a szyitami, częściowo w wyniku odrodzonej i agresywnej szyickiej teokracji w Iranie, a częściowo z powodu wzrostu fanatyzmu wśród sunnitów, co prowadziło do częstszych ataków nie tylko na całkiem niewiernych, ale także na szyitów – których sunniccy takfiris ogłaszają heretyckimi muzułmanami. 

W wielu częściach muzułmańskiego świata walczą ze sobą na śmierć i życie. W Syrii zdominowanej przez alawitów armii (alawici są odgałęzieniem szyickiego islamu), udało się po długiej wojnie domowej pokonać sunnicki ruch oporu przeciwko despotyzmowi Assada; w Jemenie szyiccy Huti nadal walczą z międzynarodowo uznanym rządem, który jest popierany przez kierowaną przez sunnitów koalicję; w Iraku szyickie milicje atakują sunnitów, a sunnici z kolei atakują szyitów; w Arabii Saudyjskiej wahabici (którzy są gałęzią sunnickiego islamu) odmawiają równych praw szyickiej mniejszości, która żyje we wschodniej prowincji;  w Bahrajnie rządzący sunnicki emir siłą trzyma w szachu niespokojną szyicką populację, która stanowi większość w kraju; w Kuwejcie sunniccy ekstremiści zaatakowali kuwejckich szyitów i wysadzili w powietrze szyicki meczet; w Pakistanie sunnicka grupa terrorystyczna, Sipah-e-Sahaba, regularnie atakuje szyickich muzułmanów i wysadza ich meczety; w Afganistanie sunniccy talibowie atakowali szyickich Hazarów, i dopiero przybycie wojsk amerykańskich w 2001 roku zatrzymało masakry; teraz, kiedy talibowie znowu są władcami kraju, wrócili do mordowania szyickich Hazarów. 


Podział szyitów i sunnitów może jednak zniknąć, kiedy wspólnym celem sunnitów i szyitów jest zniszczenie Izraela.


O tej terrorystycznej braterskiej więzi pod hasłem “śmierć Izraelowi” można poczytać w artykule: Hamas and Iran Join Forces to Encircle Israel  Jaakowa Lappina w „Algemeiner” z 5 listopada 2021 roku:

Delegacja ważnych przedstawicieli  Hamasu, która odwiedziła Iran w październiku – i spotkała się z najwyższym przywódcą, ajatollahem Chameneim – jest najnowszą oznaką bliskiego partnerstwa między terrorystyczną organizacją sunnickich Palestyńczyków a szyicką Islamską Republiką Iranu.  


Hamas ma do odegrania ważną rolę w irańskim planie okrążenia Izraela islamistycznymi, ciężko uzbrojonymi siłami, powiedział pułkownik w stanie spoczynku David Hacham, były doradca ds. arabskich siedmiu izraelskich ministrów obrony. Jednak, powiedział Hacham, nie ma jasnego konsensusu w Hamasie w sprawie tego, jak daleko ma zajść sojusz z Teheranem.  


“Nie ulega wątpliwości, że w ostatnich latach nastąpiła poprawa stosunków między Hamasem a Iranem” – mówi Hacham. W 2011 roku nastąpił między nimi rozłam w sprawie syryjskiej wojny domowej, bowiem Hamas popierał sunnickich rebeliantów związanych z Bractwem Muzułmańskim przeciwko sojusznikowi Iranu, reżimowi Assada,  

Głównym źródłem konfliktu między szyickim Iranem a sunnickim Hamasem była syryjska wojna domowa. Iran zdecydowanie popierał pokrewnych szyitom alawitów, którzy obecnie panują w Syrii, podczas gdy sunnici z Hamasu popierali swoich współwyznawców, sunnitów, którzy próbowali obalić alawickiego despotę, Baszara Assada.

Po tym rozłamie byłego szefa biura politycznego Hamasu, Chaleda Maszaala, wydalono z Damaszku. Przeniósł się do Kataru, gdzie ponownie ustanowił zagraniczną kwaterę główną Hamasu.  


Iran zawiesił militarne i ekonomiczne stosunki z Hamasem.

Lata 2011-2017 były – z powodu popierania przeciwnych stron w syryjskiej wojnie domowej – najniższym punktem w ich stosunkach. Od 2017 roku nastąpiła jednak poprawa, kiedy podjęto nowe próby budowania mostów między obydwiema stronami i Iran wznowił finansową pomoc dla Hamasu. “Od 2017 roku pieniądze [z Iranu do Hamasu] płynęły bez przerwy i ‘pomoc’ ocenia się na wiele milionów dolarów rocznie” - dodał Hacham.

Pojednanie umożliwił częściowo fakt, że obecny szef politbiura Hamasu, Ismael Hanija, który ma bazę w Katarze, oraz szef Hamasu w Gazie, Jahja Sinwar – który wywodzi się z wojskowego skrzydła Hamasu – mają pozytywny pogląd na współpracę z Iranem.


Wojskowe skrzydło ma większą świadomość militarnego i ekonomicznego znaczenia pomocy Iranu dla Hamasu” – powiedział. Polityczne skrzydło natomiast, zajęło ostrożniejsze stanowisko i bardziej niepokoi się o to, jak taki sojusz może wpłynąć na wiarygodność Hamasu wśród sunnickich Arabów.  

Wydaje się, ze skrzydło militarne wygrało ten spór.


Militarne skrzydło Hamasu w zasadzie ignoruje teologiczne różnice z Iranem; widzi wszystko przez pryzmat wojny przeciwko żydowskiemu państwu i Iran nie tyle jako państwo “szyickie”, ile jako największe militarne zagrożenia dla Izraela.

“W ostatnich latach widzieliśmy wiele delegacji Hamasu odwiedzających Iran” – powiedział Hacham. Hanija był znaczącym gościem na pogrzebie dowódcy Siły Kuds, Kasema Solejmaniego w styczniu 2020 roku. Tam nazwał Solejmaniego “męczennikiem Jerozolimy” i powiedział, że “zaopatrywał on Palestynę”.

Kassem Solejmani, dowódca Siły Kuds IRGC, nie wahał się przed dostarczaniem militarnej pomocy sunnickim wojownikom Hamasu. Kiedy w Teheranie podjęto decyzję, by ignorować sekciarskie różnice, zaczął się ciągły strumień delegacji Hamasu, które przybywały, by zacieśnić sojusz, prosić o więcej pomocy militarnej i deklarować dozgonne poparcie dla Republiki Islamskiej.  

Tymczasem w Gazie Hamas używa irańskiego know-how, by podnieść zasięg swoich rakiet. Hamas regularnie odpala rakiety w kierunku Morza Śródziemnego, by sprawdzać ich zasięg.


“Iran nauczył Hamas, jak budować własny przemysł produkcji rakiet - powiedział Hacham. – W przeszłości szmuglowano irańską broń przez Półwysep Synajski do Gazy; chociaż egipska kampania zniszczenia tuneli szmuglerskich w znacznym stopniu zatrzymała to, można założyć, że niewielka liczba tuneli pozostała”

Hamas nie może dłużej szmuglować irańskiej i innej broni do Gazy przez tunele, jakie zbudował z Gazy na Synaj; Egipt zniszczył tę sieć. Iran jednak podzielił się wiedzą o budowie rakiet z agentami Hamasu, co pozwoliło im na produkowanie własnych rakiet w samej Gazie. Nieustannie dostarcza Hamasowi informacji o tym, jak unowocześniać nie tylko rakiety, ale inną broń w arsenałach Hamasu. Obecnie szacuje się, że Hamas ma około 15 tysięcy rakiet, większość wyprodukowana w Gazie z techniczną pomocą i szkoleniem dostarczanymi przez Iran zarówno przez Internet, jak dawanych agentom Hamasu w Iranie.

Mimo zakłócenia szmuglu, Iran nadal odgrywa ogromną rolę w militarno-terrorystycznych przygotowaniach wojennych Hamasu. Iran dostarcza szkolenia agentom Hamasu, pokazuje im ofensywne i defensywne plany operacyjne i doktryny bitewne, i przekazuje naukową i inżynieryjną informację potrzebną do produkcji coraz bardziej ulepszonych rakiet, materiałów wybuchowych i innej broni w Gazie.


“To wszystko idzie pełną parą” - powiedział Hacham.


Najnowsza delegacja Hamasu w Teheranie, o której informowała palestyńska gazeta „Al-Kuds”, obejmowała Chalila Al-Hajja, zastępcę Sinwara, który zawiaduje arabsko-islamskimi stosunkami Hamasu.


Delegację powitał w Iranie przedstawiciel Hamasu w Republice Islamskiej, Chaled Al-Kadumi.


Po tej wizycie najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Chamenei, opublikował oświadczenie wzywające do “jedności muzułmanów” jako warunku wstępnego do rozwiązania „palestyńskiego problemu w najlepszy sposób”.


„Iran jest zainteresowany stosunkami z Hamasem, ponieważ chce okrążyć Izrael ze wszystkich stron – powiedział Hacham. – przez założenie bastionów w Gazie, Libanie i Syrii, otacza Izrael, praktycznie zakładając wokół niego blokadę. To motywuje Iran do dalszych inwestycji w stosunki z Hamasem w dodatku do podtrzymywania swojej bezpośredniej marionetki, Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu [drugiej największej grupy zbrojnej w Gazie]”.

Nie jest tak do końca prawdą, że Iran “otoczył” Izrael. Kiedy patrzyłem ostatni raz, na południe od Izraela Synaj był w sprawnych rękach egipskiej armii, która jest sojusznikiem Izraela, jako że współpracują w walce z zarówno przegrupowanymi resztkami Al-Kaidy i Islamskiego Państwa, oraz z Bractwem Muzułmańskim, którego Hamas jest gazańską wersją. Wzdłuż całej wschodniej granicy Izraela jest Jordania, która, choć nie jest przyjacielem, istotnie przestrzega traktatu pokojowego z Izraelem i nie ma żadnego zamiaru znowu dać się wciągnąć w wojnę z Izraelem, biorąc pod uwagę, ile straciła terytorium, kiedy została do tego podstępnie nakłoniona przez Gamala Abdel Nassera w wojnie sześciodniowej. Wreszcie, poza granicą z Gazą, zachodnią granicą Izraela jest Morze Śródziemne.

Zjednoczony z Hamasem w wojnie z Izraelem Iran uważał majowy zbrojny konflikt miedzy terrorystycznymi grupami w Gazie a Izraelem jako „zwycięstwo” swojej sprawy, powiedział Hacham.

Irańczycy, podobnie jak Palestyńczycy, mają imponującą zdolność oszukiwania samych siebie. Majowy konflikt nie był zwycięstwem, ale miażdżącą klęską dla Hamasu z ponad 225 jego funkcjonariuszami zabitymi, w tym 25 wysokich rangą dowódców, zniszczeniem około 3700 rakiet przejętych przez pociski Żelaznej Kopuły – z kolejnymi 680 rakietami, które nie doleciały i spadły na teren samej Gazy – jak też ze zniszczonymi setkami wyrzutni rakiet i zburzonymi wieloma ośrodkami dowodzenia i kontroli.

Po krwawym zamachu stanu Hamsu w Gazie w 2007 roku Iran rozszerzył wsparcie w oparciu o wizję zamiany Gazy w rozszerzony front przeciwko Izraelowi. “ Według wiarygodnych oszacowań wsparcie wzrosło z dziesiątków milionów dolarów rocznie w 2007 r. do 200 milionów dolarów rocznie w kilka lat później” - powiedział Hacham….


Działalność Hamasu w innych częściach Bliskiego Wschodu, takich jak Liban, także otrzymuje irańskie wsparcie, dodał. „Finansowe i militarne wsparcie nie zwalnia. Iran chce wywierać wpływ na wszystkie radykalne siły islamistyczne w regionie”.…

Iran może być teraz chętny do popierania agentów Hamasu w Libanie, ale wydaje się, że Teheran nie wziął pod uwagę reakcji Hezbollahu. Hamas nasila swoją działalność w Libanie, żeby grozić Izraelowi równocześnie na dwóch frontach, ale depcze po palcach Hezbollahu i doprowadza do gniewu tę libańską armię terroru, jak ujawnia nowy raport z października 2021 roku napisany przez Centrum Badawcze ALMA – izraelską grupę, poświęconą badaniom zagrożeń dla izraelskiej północy. Tajna rozbudowa Hamasu w Libanie rozrosła się do setek agentów pracujących dla “Biura Konstrukcyjnego” Hamasu, które buduje i rozwija wojskowy potencjał na północnej granicy Izraela. Ta siła “może stworzyć poważne i trudne wyzwanie dla Hezbollahu”, piszą autorzy raportu. Hezbollah nie chce, by jego rywal, Hamas, nabrał siły jego kosztem w Libanie. Jest możliwe, że Hezbollah ukróci działalność Hamasu w Libanie, nawet jeśli spowoduje to pewne tarcia z Iranem.


Zobowiązania Iranu w regionie zaczynają dodawać się i tworzą wielki odpływ finansowych i militarnych zasobów Iranu. Iran wspiera Hamas i Palestyński Islamski Dżihad sumą 200 milionów dolarów rocznie. Wspiera Hezbollah sumą około 800 milionów dolarów rocznie. Nadal dostarcza Syrii militarnej i finansowej pomocy; do 2020 roku Iran dostarczył Syrii 30 miliardów dolarów, jak również nieznanej ilości broni do użycia w wojnie domowej. Iran zaopatruje Hezbollah nie tylko w pieniądze, ale także w wielki arsenał rakiet i pocisków – sądzi się, że ta grupa terrorystyczna ma obecnie w sumie 150 tysięcy rakiet i pocisków, niektóre precyzyjnego rażenia, gotowe do wystrzelenia na Izrael. Ponadto Iran nadal dostarcza broń i pieniądze dla Hutich w Jemenie i proirańskich milicji w Iraku, włącznie z  Kata’ib Hezbollah.


Wszystko to dzieje się w czasie, kiedy Iran znajduje się w głębokim ekonomicznym kryzysie, co nie odstrasza przywódców od inwestowania znaczących zasobów w program rozszerzania regionalnych wpływów. Już ten fakt jest świadectwem głębi poświęcenia reżimu dla hegemonicznych celów w innych krajach muzułmańskich – Jemenie, Iraku, Syrii i Libanie – a nade wszystko jest świadectwem zdecydowania, by wydać wszystko, co potrzeba, na zbudowanie sieci sojuszników, włącznie z Hamasem, którzy “otoczą” żydowskie państwo niezależnie od ekonomicznej niedoli, jaką to przedsięwzięcie powoduje Irańczykom w kraju.


Sunni Hamas and Shi’a Iran: A Death-to-Israel Terror Bromance

Jihad Watch, 14 listopada 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

(0)
Listy z naszego sadu
Chief editor: Hili
Webmaster:: Andrzej Koraszewski
Collaborators: Jacek Chudziński, Hili, Malgorzata Koraszewska, Andrzej Koraszewski, Marcin Kruk, Henryk Rubinstein
Go to web version