Prawda

Niedziela, 14 sierpnia 2022 - 11:21

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Rozprawa między panem, zupą i szatanem


Marcin Kruk 2014-04-18


Bogowie to modele teoretyczne powiada Vic Stenger i ja się z nim całkowicie zgadzam. Nie zwalajmy na objawienie, bogowie są tworem wybujałej wyobraźni, chyba że nasza wiara jest apofatyczna, wówczas tworzymy modele tego, czym oni nie są.

W miarę postępów nauki wyłaniają się potrzeby uzgodnienia modelu boga z tym, co jest prawie pewne, a co wiemy w oparciu o odkrycia naukowe. Spada zapotrzebowanie na siłę roboczą w rolnictwie, wzrasta liczba zatrudnionych w nauce, ale jest jeszcze gorzej, bo nie tylko dziesiątki milionów ludzi w ten lub inny sposób zajmuje się nauką, ale setki milionów w ten lub inny sposób zaczyna odczuwać dysonans poznawczy między tym, co najpierw opowiada babcia, potem ksiądz, a potem (jak ktoś ma cierpliwość czytania tych uczonych rozważań) uczeni w świętych pismach teologowie, a tym, o czym najpierw opowiadają nauczyciele, a potem co sami czytamy w doniesieniach o postępach nauki.

 

Oczywiście możemy kochać babcię inaczej i szanować ją z pełną świadomością, że babcia nie posiada wolnej woli i prezentując nam pewien model teoretyczny pewnego boga podejmowała podwójnie ślepą próbę wpuszczenia nas w maliny. Czasem jednak urok babci jest tak przemożny, że nie ma innej rady, jak radzenie sobie z dysonansem poznawczym jednostki wpuszczonej w teologiczne maliny, a zarazem świadomej, że coś tu chyba nie gra.

 

Uwolniona z rolnictwa siła robocza trafiała początkowo głównie do armii i zakonów, i liczba pracujących nad badaniem i rozwojem modeli bogów rosła lawinowo, nie przyczyniając się specjalnie do wzrostu technicznej innowacyjności i dalszego spadku zapotrzebowania na siłę roboczą w rolnictwie. Konkurujące między sobą armie i zakony zgłaszały jednak pewne zapotrzebowanie na innowacyjność inną niż na polu teologicznym, ponieważ modły były mało skuteczne i nie dawały ani gwarancji zwycięstwa w bitwach, ani możliwości gromadzenia bogactw większych niż mieli konkurenci.

 

Powiązana z różnymi modelami bogów innowacyjność była ceniona, ale bez przesady, co mogło być spowodowane bardzo wysoką oceną tradycji jako źródła autorytetu i mądrości. Nad masami babć czuwała armia męskich pasterzy, a ci wiedzieli, że wszystko, co nowe, może być zagrożeniem dla wszystkiego, co stare, a wszystko, co dobre, było oparte na tym, co nienaruszone, czyli, niezależnie od przydzielonego modelu boga, hasło „Trwam” pozostawało na multipleksie teraz i zawsze, a tworzenie nowych modeli teoretycznych boga lub bogów nie było dobrze widziane.

 

Czasem jednak stary model boga wymagał nowej kontekstualizacji, z której wyłaniał się nowy paradygmat trwania, pozwalający na adaptację dysonansu poznawczego wiernych, którzy w miarę uwalniania siły roboczej z rolnictwa mieli coraz więcej czasu wolnego na zadawanie zbędnych pytań.  Obrona „Trwam” wymagała mimo wszystko pewnej innowacyjności zarówno technicznej, jak i intelektualnej.

 

Tak czy inaczej, dotarliśmy do punktu, w którym liczba wiernych zdających sobie sprawę z faktu, że ewolucja jest faktem, osiągnęła nie tylko pewną masę krytyczną, ale (co wydaje się jeszcze gorsze) lawinowo zaczął wzrastać procent takich osób wśród babć, co mimo obecności na multipleksie stanowi poważne zagrożenie dla trwania powszechnej akceptacji modelu stworzenia opartego na glinie i chuchaniu. Dysonans poznawczy zaczyna brzmieć jak heavy metal.

 

Wielu teologów zdaje sobie dziś sprawę z faktu, że multipleks, nie multipleks, trwanie jest zagrożone i potrzebny jest nowy inteligentny paradygmat akceptowalny dla babć nowej generacji.

 

Model boga osobowego, z siwą brodą, w białej sukni, obutego w sandały odrobinę się przeżył, zaś świadomość kwantowa, bezcielesna, niezakotwiczona w materii, wydaje się być dla babć mało użyteczna, właściwie wręcz niefunkcjonalna w przekazie międzygeneracyjnym. Ludzkość stoi przed poważnym problemem, który zapewne będzie przezwyciężała metodą prób i błędów.

 

Stoimy przed pytaniem, czy ostrożnie korygować tradycyjne modele bogów, czy trzeba zmienić wszystko, żeby nic nie zostało zmienione? (Są tu również szwadrony trwania przy modelu wyjściowym, ale nie o nich tu mowa, bo to kompletny teologiczny lamarkizm.)  

 

Centralnym problemem pozostaje stworzenie, bo bez stworzenia wszystkiego przez jakąś świadomość poprzedzającą wszelkie istnienie konstrukcja modelu boga wydaje się być niemożliwa.

     

Krótko mówiąc stoimy przed dylematem, czy na początku było słowo, czy jakieś bóg wie co? Bóg osobowy już się raczej nie obroni, więc zostaje nam gołe słowo. Czyste słowo w sobie i dla siebie poprzedzające wszystko. Co więcej, musimy założyć, że nie było to jedno słowo, bo jedno słowo nie dałoby rady. Więc na początku musiało być dużo gadania, tyle, że nie było ust. Były to słowa pomyślane, ale nie było mózgu, była to świadomość jako taka osadzona w nicości. Pytanie czy była to świadomość uprzejma, czy taka biblijnie obcesowa? Świadomość mówiąca „niech się stanie”, czy mówiąca „niech się stanie, proszę”? (Ostatecznie noblesse oblige.)

 

O ile kwestię powstania samej materii możemy na pierwszym etapie międzygeneracyjnego przekazywania  propedeutyki stworzenia próbować pominąć, o tyle powstanie życia na Ziemi jest w relacjach między babcią i wnukami kwestią niezbywalną.  Tu właśnie pojawia się pytanie o komunikację między bogiem-bezosobową świadomością a zupą prebiotyczną.

 

Hipoteza takiej rozmowy nie jest jeszcze gotowym modelem teoretycznym, który można przekazać babciom, jest to zaledwie propozycja, którą trzeba poddać testom Ducha Świętego.

 

Nauka nie odpowiedziała nam jeszcze na pytanie o moment i sposób pojawienia się wody na Ziemi, twierdzi jednak, że życie zaczęło się w wodzie. Mamy tu kilka hipotez i stosunkowo najwięcej zamieszania jest wokół tak zwanej zupy prebiotycznej, czyli jakiegoś miejsca, gdzie się solidnie gotowało i gdzie było dużo składników. Tam właśnie prawdopodobnie pojawił się bóg-bezosobowa świadomość z ulepionym przez siebie prototypem zwierzęcia na swój obraz i podobieństwo i poprosił zupę o uruchomienie produkcji seryjnej z mięsa, krwi i kości.

 

Zupa próbowała się wykręcać, mówiąc że zajmie to bardzo dużo czasu. Jednak bóg – bezosobowa świadomość zapewnił zupę, że nie ma pospiechu, że doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, iż nie od razu Kraków zbudowano.

 

I tu pojawia się postać bezosobowego szatana, o którym teolog apofatyczny powiedziałby tyko, że nie jest dobry. Bezosobowy szatan jest również wolną od partnerskich związków z  materią świadomością, ale świadomością wredną. Otóż mamy powody by podejrzewać, że bezosobowy szatan mieszał w tej zupie, powodując, że pewne efekty procesu ewolucyjnego sprawiają wrażenie jakby były sprzeczne z dobrą bezosobową świadomością.

 

W międzygeneracyjnym przekazie propedeutyki stworzenia (a pamiętajmy, że nasz model teoretyczny ma mieć zastosowania praktyczne), musi być miejsce na dwa kamienie węgielne – pierwszy, że świadomość poprzedzała istnienie, drugi, że bezosobowy bóg nie musiał tchnąć duszy w glinianą kukłę, ale musiał to zrobić, w którymś momencie rozwoju gatunku Homo.

 

Zasadnicze kwestie musiały zatem rozstrzygnąć się podczas rozmowy między Panem, zupą, a szatanem, z której nie mamy zapisów i która w pewnym sensie jest brakującym ogniwem naszej wiedzy o stworzeniu przez bezosobowego boga i o intrygach bezosobowego szatana. Musimy zapytać wody, która jak wiadomo pamięta wszystko. Nauka nie potrafi jeszcze komunikować się z wodą, a propozycja zdania się w tej kwestii na innowacyjność babć jest kusząca, ale z punktu widzenia metodologii trudna do zaakceptowania.

 

W tej sytuacji trzeba wracać do poprawiania zeszytów, bo nie będę wiedział co  powiedzieć dzieciom.                                                                                             


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Przyjemność z czytania Lucjan Ferus 2014-04-19


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 789 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Szamani: antenaci współczesnych kapłanówI.Czyli Niezależny Związek Zawodowy Duszpasterzy. (III)   Ferus   2022-08-14
Szamani: antenaci współczesnych kapłanów.Czyli Niezależny Związek Zawodowy Duszpasterzy. (II)   Ferus   2022-08-07
Szamani: antenaci współczesnych kapłanów. Czyli Niezależny Związek Zawodowy Duszpasterzy.   Ferus   2022-07-31
Śmierć dla “bluźnierców” w Pakistanie   Ibrahim   2022-07-27
Podstępne kuszenie Jezusa (IV)   Ferus   2022-07-24
Podstępne kuszenie Jezusa (III)   Ferus   2022-07-17
Podstępne kuszenie Jezusa (II)   Ferus   2022-07-10
Podstępne kuszenie Jezusa   Ferus   2022-07-03
Nowa książka Jasona Rosenhouse’a z krytyką Inteligentnego Projektu   Coyne   2022-07-02
Potwór stworzony ludzką wyobraźnią   Ferus   2022-06-26
Z jakiej gliny ulepiłeś swojego boga?   Koraszewski   2022-06-23
Nowy ateizm umarł, niech żyje nowy ateizm   Koraszewski   2022-06-20
Kobieta czyli zło konieczne?   Ferus   2022-06-19
Czarne życie, które nie ma znaczenia: 50 chrześcijan zamordowanych w ich kościele   Ibrahim   2022-06-16
Niezamierzony przez Stwórcę byt   Ferus   2022-06-12
Nowy Ład w dziele bożym   Ferus   2022-06-05
Kreacjonizm i owce Labana   Ferus   2022-05-29
Pacyfizm i papieska omylność   Stewart   2022-05-27
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (III)   Ferus   2022-05-22
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (II)   Ferus   2022-05-15
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop”   Ferus   2022-05-08
Marzenie o bezbożnym państwie   Koraszewski   2022-05-04
Moje (po)wielkanocne refleksje   Ferus   2022-05-01
Niepotrzebna ziemska sprawiedliwość   Ferus   2022-04-24
Alternatywna koncepcja zbawienia (II)   Ferus   2022-04-18
Alternatywna koncepcja zbawienia   Ferus   2022-04-17
Bądźmy uczniami Chrystusa? (II)   Ferus   2022-04-10
Bądźmy uczniami Chrystusa?   Ferus   2022-04-03
Słabość ateizmu czy religii?   Ferus   2022-03-27
Pytania do Boga   Ferus   2022-03-20
Retoryczne pytanie: „Gdzie był Bóg?”   Ferus   2022-03-13
Wojna pod znakiem krzyża     2022-03-11
Będzie zadowoleni (po śmierci)!   Ferus   2022-03-06
Niewiarygodna „prawdziwość” religii   Ferus   2022-02-20
Błędna analogia o wybaczaniu   Ferus   2022-02-13
Deizm antytezą teizmu? (II)   Ferus   2022-02-06
Deizm antytezą teizmu?   Ferus   2022-01-30
Jezus z uczniami w zbożu   Ferus   2022-01-23
Pierwszy krytyk bożego dzieła (VI)   Ferus   2022-01-16
Pierwszy krytyk dzieła bożego (V)   Ferus   2022-01-09
Hashtag „też odchodzę”   Koraszewski   2022-01-03
Wspomnienie: „Czego sobie życzyłem na nadchodzący 2014 r.?”.   Ferus   2022-01-02
Tradycja powinna się zmieniać pod wpływem praw człowieka   Igwe   2021-12-30
Bóg się rodzi i islmofobia w kafkowskim świecie   Koraszewski   2021-12-26
(Nie)zwykła opowieść wigilijna. Czyli moja nocna, niedokończona rozmowa z psem.   Ferus   2021-12-26
Jacek Tabisz o nowym humanizmie    Tabisz   2021-12-21
Pierwszy krytyk bożego dzieła (IV)   Ferus   2021-12-19
Pierwszy krytyk bożego dzieła (III)   Ferus   2021-12-12
Pierwszy krytyk bożego dzieła (II)   Ferus   2021-12-05
Pierwszy krytyk bożego dzieła   Ferus   2021-11-28
Paradoksalne „Dzięki Bogu” (II)   Ferus   2021-11-21
Paradoksalne „Dzięki Bogu”.   Ferus   2021-11-14
Absurdalna awersja wierzących do ateizmu   Ferus   2021-11-07
Refleksje sprzed lat: „Fikcyjna walka dobra ze złem” i inne   Ferus   2021-10-31
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Pytanie bez odpowiedzi   Łukaszewski   2021-10-18
Atak ateizmu na ludzki rozum? II.   Ferus   2021-10-17
Nasila się dżihadystyczne ludobójstwo chrześcijan w Nigerii   Ibrahim   2021-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum?!   Ferus   2021-10-10
Idea, która wyprowadziła rozum na manowce   Ferus   2021-10-03
"Time Magazine” i zachodnie podejście do islamizmu   Mahmoud   2021-10-02
Powolne odrzucanie religijnego mitu   Koraszewski   2021-09-27
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Kościół zdeprawowany i mamoną silny   Koraszewski   2021-09-22
Turecki ateista zamordowany 31 lat temu   Bulut   2021-09-18
Naturalne czy sztucznie wykreowane religie?   Ferus   2021-09-12
Bogowie popkultury.Czyli jakimi religijnymi stereotypami „karmi” nas telewizja.   Ferus   2021-09-05
Ojciec święty, święty Paweł i teologia zastąpienia    Koraszewski   2021-08-30
(Nie)Fachowe pośrednictwo religijne.Czyli nieudana próba połączenia sprzecznych ze sobą zachowań.   Ferus   2021-08-29
Chora koncepcja Boga/bogów   Ferus   2021-08-22
W oparach ateizmu z czasu przeszłego   Koraszewski   2021-08-19
Islam – religia pokoju   Koraszewski   2021-08-16
Rozum i Wiara (XVIII)   Ferus   2021-08-15
Kult jednostki i bunt umysłu zniewolonego   Pandavar   2021-08-10
Biblia, kobiety i Bóg? (III)   Ferus   2021-08-08
Bezduszna duchowość ateistów   Koraszewski   2021-08-03
Most nad przepaścią (III)   Ferus   2021-08-01
Most nad przepaścią (II)   Ferus   2021-07-25
Most nad przepaścią   Ferus   2021-07-18
Chrześcijańskie stanowisko wobec rozdziału Kościoła i państwa   Koraszewski   2021-07-17
Czy ateizm może być nauczany jako religia?   Koraszewski   2021-07-12
Bajka o „zagubionej owcy” i cwanych „pasterzach duchowych”   Ferus   2021-07-11
Biblia, kobiety i Bóg? (II)   Ferus   2021-07-04
Ekumeniczne spotkanie apostatów   Koraszewski   2021-06-29
Czy wolno krytykować muzułmanów?   Pandavar   2021-06-28
Targniecie się na życie wieczne?   Ferus   2021-06-27
Dwa różne Dekalogi   Ferus   2021-06-20
Pasterze i ich bezwolne owce, czyli paradoksy „duchowego pasterzowania”   Ferus   2021-06-13
Biblia, kobiety i Bóg? Czyli co takiego Bóg chce powiedzieć czytelnikom Pisma Świętego?   Ferus   2021-06-06
Jest człowieczeństwo i jest muzułmańskie człowieczeństwo   Pandavar   2021-06-03
Żałoba bez złudzeń   Igwe   2021-05-26
Bezbożne „Ranczo” (II)   Ferus   2021-05-23
Ateista i „zatroskany głos rozsądku”   Ferus   2021-05-16
Obraza uczuć religijnych. Czyli co obraża osoby wierzące, a co nie, choć może powinno?   Ferus   2021-05-09
„Szczepionkowa” hipoteza powstania religii   Ferus   2021-05-02
Książka Lucjana Ferusa   Koraszewski   2021-04-26
Kłamiemy, gdyż taką mamy naturę? Czyli „względna równowaga między prawdą a fikcją”.   Ferus   2021-04-25
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Poświąteczna refleksja. Kiedy mity traktowane są jako rzeczywistość.   Ferus   2021-04-11
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk