Prawda

Środa, 12 grudnia 2018 - 12:50

« Poprzedni Następny »


”Saudyjska afera” w Stambule ujawnia rywalizację sunnicko sunnicką


Burak Bekdil 2018-10-27

Turcja, z własnym islamistycznym programem i próbami rywalizowania z saudyjskimi wpływami w sunnickim świecie, jest szczęśliwa mogąc dyskredytować wahabicki dom królewski z powodu zabicia Dżamala Chaszodżdżiego. Na zdjęciu: Turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan (po lewej) wita saudyjskiego króla Salmana bin Abdulaziza 15 listopada 2015 r. w Antalyi w Turcji. (Zdjęcie: Chris McGrath/Getty Images)
Turcja, z własnym islamistycznym programem i próbami rywalizowania z saudyjskimi wpływami w sunnickim świecie, jest szczęśliwa mogąc dyskredytować wahabicki dom królewski z powodu zabicia Dżamala Chaszodżdżiego. Na zdjęciu: Turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan (po lewej) wita saudyjskiego króla Salmana bin Abdulaziza 15 listopada 2015 r. w Antalyi w Turcji. (Zdjęcie: Chris McGrath/Getty Images)

To wyglądało na pierwszej klasy thriller szpiegowski: znany dziennikarz wchodzi do saudyjskiego konsulatu w Stambule, ale nigdy nie opuszcza budynku. Saudyjscy urzędnicy mówią, że wyszedł z budynku, ale nie mogą przedstawić zdjęć z kamer bezpieczeństwa. Kiedy robią to, obraz pokazuje ciemnowłosego sobowtóra w ubraniu dziennikarza.

Turecka policja i wywiad zaczynają robić przecieki dowodów zamordowania tego człowieka – kropla po kropli. Na dzień przed zniknięciem saudyjskiego dziennikarza do Stambułu przybyły dwa prywatne odrzutowce saudyjskie z 15 pasażerami na pokładzie, należącymi do służb bezpieczeństwa w Rijadzie. Oba odleciały do Arabii Saudyjskiej wkrótce po incydencie w konsulacie. Anonimowi funkcjonariusze tureccy karmią media (głównie zagraniczne) opowieściami o tym, jak ten człowiek został zabity, jak jego ciało rozczłonkowano i ukryte po morderstwie – wszystko to przez saudyjski pluton egzekucyjny. Kiedy saudyjski konsul generalny popędził do Rijadu, turecka policja przeszukała konsulat. Kolejni anonimowi funkcjonariusze tureccy mówią prasie, że znaleźli dowody morderstwa. Saudyjski dom królewski, niepewny, czy turecka policja rzeczywiście ma dowody, postanawia przyznać, że dziennikarza został zabity „podczas awantury” w konsulacie, ale saudyjscy funkcjonariusze twierdzą, że nie mają pojęcia, gdzie jest jego ciało – co nie przekonało nikogo w nieco bardziej demokratycznych częściach świata.    


Saudyjczycy powiedzieli następnie, że wyrzucili z pracy pięciu funkcjonariuszy i aresztowali 18. W najnowszym odcinku tej sagi turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan powiedział:

"Ponieważ jest to morderstwo polityczne, powinno być badane i winni postawieni przed niezależnym sądem i bez żadnych uprzedzeń. Wspólnicy podejrzanych w innych krajach powinni być włączeni w dochodzenie. Mam wezwanie do Arabii Saudyjskiej: to zdarzyło się w Stambule. Proponujemy postawić tych 18 podejrzanych przed sądem w Stambule”.

Tymczasem pojawiły się doniesienia, nie tylko, że znaleziono kości dziennikarza zakopane pod trawnikiem saudyjskiego konsula generalnego, ale także, że jeden z 18 płatnych zabójców jakoś zginął w wypadku samochodowym.


Kilka lat wcześniej Arabia Saudyjska była na ustach świata z zabawniejszymi wiadomościami. W 2015 r. UN Watch odkrył, że Faisal bin Hassan Trad, ambasador Arabii Saudyjskiej przy ONZ w Genewie,  został wybrany na przewodniczącego panelu niezależnych ekspertów przy Radzie Praw Człowieka ONZ. W 2017 r. saudyjski dowcip stał się mniej śmieszny, kiedy kraj ten został wybrany do Komisji ds. Statusu Kobiet: królestwo stało się jednym z 45 krajów zasiadających w panelu „promującym prawa kobiet, dokumentującym rzeczywistość życia kobiet na całym świecie i kształtującej globalne standardy równości płci i wzmocnienia pozycji kobiet”. Saudyjski król i książęta musieli skręcać się ze śmiechu na ten pokaz międzynarodowej naiwności.


W 1977 r. księżna Misza'al bint Fahd al Saud była w zaaranżowanym i nieszczęśliwym małżeństwie ze starszym kuzynem. Wyjechała do Bejrutu na studia i tam spotkała Chaleda, syna saudyjskiego dyplomaty, z którym rozpoczęła romans, co rozwścieczyło konserwatywnego dziadka księżnej, Muhammada bin Abdul Aziz al Sauda, brata saudyjskiego króla. Ona i jej kochanek zostali zaprowadzeni na parking w Dżudda i 19-letnią księżnę Misza'al zabito strzałem w głowę na oczach jej kochanka. Z nim rozprawiono się przez obcięcie mu głowy.  


W połowie lat 2000. władze udokumentowały, że sponsorowana przez Saudyjczyków Akademia Króla Fahada w zachodnim Londynie używała podręczników saudyjskiego ministerstwa edukacji, które uczyły, że chrześcijanie i Żydzi są małpami.


W 2017 r. brytyjskie śledztwo w sprawie zagranicznego finansowania i wsparcia grup dżihadystycznych skupiło się na Arabii Saudyjskiej, która była wielokrotnie wskazywana przez europejskich przywódców jako źródło finansowania dla islamistycznych dżihadystów.  


Nie wszyscy ludzie Zachodu byli jednak „ślepi na Saudyjczyków”. W 2015 r. wydawca WikiLeaks, Julian Assange powiedział:

"Saudyjskie depesze uchylają pokrywki coraz bardziej nieobliczalnej i skrytej dyktatury, która nie tylko świętowała 100. dekapitację w tym roku, ale także stała się  groźbą dla swoich sąsiadów i siebie samej”.

Były oznaki, że Saudyjczycy prywatnie coraz bardziej niecierpliwili się dysydentami za granicą. Niedawno dwóch ludzi, którzy powiedzieli, że przywożą osobistą informację od następcy tronu, księcia Mohammeda bin Salmana, spotkało się w Montrealu z opozycyjnym działaczem Omarem Abdulazizem, żeby "zaoferować mu wybór”: ma wrócić do Arabii Saudyjskiej albo do więzienia. Abdulaziz nie wybrał ani jednego, ani drugiego i dostarczył„Washington Post” ponad 10 godzin potajemnie nagranych rozmów, które ujawniły mrożące krew w żyłach opisy tego, jak królestwo próbuje zwabić z powrotem do kraju postaci z opozycji obietnicami pieniędzy i bezpieczeństwa. Saudyjscy agenci zainstalowali także po kryjomu program szpiegujący w smartfonie Abdulaziza. Co ciekawe, Abdulaziz był bliskim współpracownikiem Dżamala Chaszodżdżiego, dziennikarza zabitego w saudyjskim konsulacie w Stambule.


Morderstwo Chaszodżdżiego już wyszło poza zwykły thriller szpiegowski. Widocznie Saudyjczycy chcieli postawić Turcję w trudnym położeniu przez wybór Stambułu jako miejsca zbrodni. Chcieli także powiedzieć saudyjskim dysydentom na całym świecie, że nie są bezpieczni niezależnie od tego, w jakim kraju żyją.


Pierwszy błąd: Saudyjczycy nie docenili profesjonalnych możliwości tureckiej służby bezpieczeństwa i ośmieszyli się twierdząc początkowo, że dziennikarz opuścił budynek, a dopiero potem przyznając się do zabicia go.


Drugi błąd: Saudyjczycy błędnie ocenili, jak to morderstwo odbije się echem na całym świecie. Kilku światowych przywódców, międzynarodowe organizacje ekonomiczne i korporacje zdecydowały o zbojkotowaniu "Davos na pustyni", skądinąd znaną i ważną konferencję ekonomiczną w Rijadzie. Niemcy ogłosiły embargo na broń do Arabii Saudyjskiej.


To prawda, międzynarodowe sankcje na królestwo mogą wkrótce zaniknąć w reakcji na olbrzymią „siłę petrodolarów” Arabii Saudyjskiej. Ostra reakcja jednak prawdopodobnie również odstraszy lub zatrzyma na dłuższy czas każdą podobną łajdacką operację, szczególnie w czasie, kiedy następca tronu, książę Mohammed bin Salman, stara się o odnowienie międzynarodowego wizerunku jego kraju przez przynajmniej kosmetyczne reformy państwa szariatu.  


Turcja, z własnym islamistycznym programem i próbami rywalizowania z saudyjskimi wpływami w sunnickim świecie, jest szczęśliwa mogąc dyskredytować wahabicki dom królewski. Przesłaniem Turcji do zachodniego świata jest: widzicie różnicę między naszym pokojowym islamizmem a islamizmem zbójeckiego państwa? Przestańcie dyskredytować nas za nasze niedobory demokracji – a także, prawdopodobnie, za „tylko” uwięzienie ponad 100 dziennikarzy.


To nie zadziała. Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Jordania, Bahrajn, Jemen, Liban, Autonomia Palestyńska i Liga Arabska: wszyscy oni zadeklarowali poparcie dla Arabii Saudyjskiej w „aferze Chaszodżdżiego”.  


Powinno to powiedzieć tureckiemu prezydentowi Erdoğanowi, że jego neo-Osmańskie aspiracje do tureckiego przywództwa w islamskim świecie raz jeszcze uderzyły w mur bliskowschodniej rzeczywistości. Równocześnie jest zabawne obserwowanie muzułmańskiego kraju, największego na świecie strażnika więziennego dziennikarzy, jak potępia inny muzułmański kraj za zamordowanie dziennikarza.  


The ’Saudi Affair’ in Istanbul Unveils Sunni vs Sunni Rivalry

Gatestone Institute, 24 października 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Burak Bekdil

Wieloletni publicysta wychodzącej w języku angielskim gazety tureckiej "Hurriyet Daily News", w 2017 zwolniony za publikowanie artykułów na Zachodzie. Zagrożony aresztowaniem przeniósł się do Grecji.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Obawa
Hili: Obawiam się, że jestem na drugim planie.
Cyrus: Twoi fani i tak cię zobaczą.

Więcej

Dziennikarze  nie rozumieją
nowego raportu USA o klimacie
Bjorn Lomborg

Getty Images/iStockphoto

Aktywiści mają tendencję do przesadzania wpływu zmiany klimatycznej i równoczesnego niedoceniania kosztów powstrzymywania jej. Pouczające jest przyjęcie nowego oszacowania klimatu przez USA. Ten raport na ogół jest chłodno naukowy i opiera się na jeszcze ostrożniejszym globalnym raporcie panelu ONZ ds. klimatu i nauki znanego jako IPCC.


Niestety, ścisłe relacjonowanie nauki nie zwiększa popularności programów telewizyjnych, a przewidywanie rychłego końca świata tak. 

Więcej

Różne doniesienia 
o zamordowanych dziennikarzach
Peter Baum

Raed Fares, który należał do najbardziej znanych krytyków brutalnego reżimu Baszara Assada, został zamordowany 23 listopada 2018 r. (Zdjęcie: Oslo Freedom Forum/Reka Nyari/Wikimedia Commons)

Podczas gdy zamordowanie 2 paździer- nika saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego nadal omawia się na całym świecie, zamordowanie 23 listopada syryjskiego dziennikarza, Raeda Faresa i jego wiernego przyjaciela i kamerzysty, Hammouda al-Dżneida, zastrzelonych we wsi rodzinnej Faresa Kafrandel w Syrii, nie wzbudziło większego zainteresowania.

Warto to zaniedbanie zauważyć: Fares należał do najbardziej znanych krytyków brutalnego reżimu syryjskiego prezydenta Baszara Assada.

Więcej
Blue line

Ciemności
znowu kryją ziemię
Andrzej Koraszewski


Umysły zniewolone doznają czasem olśnienia na pogrzebie idei i w ramach ekspiacji pomagają położyć ciężki kamień nagrobny. Powieść Jerzego Andrzejewskiego Ciemności kryją ziemię jest nadal świetna, chociaż dzisiejsi czytelnicy zapewne odbierają ją wyłącznie jako opowieść o średniowieczu i Inkwizycji. Kiedy ukazała się jednak w 1957 roku, była dla nas doskonałą alegorią komunistycznego obłędu i bezmiaru jego łajdactwa. Nadieżdę Madelsztam zdumiewały trudności odkrywania obłudy i zbrodni tego systemu. To odkrycie było zazwyczaj następstwem wpadnięcia w łapy komunistycznej Inkwizycji i przeniesienia do kategorii wrogów rewolucji. Często towarzyszyło temu olśnieniu stwierdzenie, że „od teraz nikt nie może mieć już wątpliwości”. Dlaczego od „teraz”, dlaczego nie wcześniej, dlaczego tak wielu polskich komunistów zauważyło rzeczywistość dopiero po śmierci Stalina, a raczej po ujawnieniu osławionego „tajnego referatu” Nikity Chruszczowa na XX zjeździe KPZR?

Więcej

Walcz z antysemityzmem
w swoim domu
Fred Maroun


Nowa moda, prawica walczy z antysemityzmem lewicy, a lewica potępia antysemityzm prawicy. Być może naśladują świat arabski, gdzie od dawna powszechne jest obwinianie Europy o ich własny antysemityzm arabski. Europejscy antysemici jednak robią to na bardzo staromodny sposób – po prostu winią Żydów za antysemityzm.  Wszędzie, gdzie spojrzysz, antysemityzm jest problemem, ale zawsze kogoś innego. Być może każdy powinien spojrzeć w lustro, nie tylko dlatego, że wszystkie strony mają antysemityzm narastający we własnym domu, ale także dlatego, że skutecznie walczyć z antysemityzmem można tylko we własnych szeregach.
Wskazywanie palcem na innych staje się coraz popularniejsze w Stanach Zjednoczonych. Republikanie oskarżają Demokratów o wpuszczenie antysemityzmu przez pozwolenie antyizraelskim kandydatom na startowanie w wyborach i zdobycie miejsc. Demokraci oskarżają Republikanów

Więcej
Blue line

Kilka myśli
o altruizmie
Jerry A.Coyne


Kiedy w zeszłym tygodniu odbierałem moje nowe prawo jazdy, spytano mnie, czy nadal chcę być dawcą narządów (to jest zapisane na prawie jazdy). Odpowiedziałem: „Oczywiście”. Nie ma powodu nie być dawcą: nic cię to nie kosztuje, bo jesteś martwy i nie potrzebujesz narządów (chyba że jesteś chrześcijaninem tego rodzaju, który myśli, że potrzebuje serca i rogówek do spotkania Jezusa), a daje ci nieco poczucia satysfakcji, że także po śmierci możesz komuś pomóc.

Więcej

Kolejna bitwa w wojnie
o kulturę w Izraelu
Vic Rosenthal

Zdjęcie ze sztuki „Czas równoległy”,  której pozytywnym bohaterem jest terrorysta.

Kneset rozważy propozycję prawa ”Lojalność w kulturze” przedstawionego przez minister kultury i sportu Miri Regev.


Tak, nazwa proponowanego prawa (, po przetłumaczeniu na angielski [i polski, MK] brzmi nieco orwellowsko. A jego przeciwnicy powiedzą wam, że jest to atak na wolność słowa godny dyktatury, do jakiej ich zdaniem aspiruje rząd Netanjahu. Co więc dokładnie mówi to prawo? Daje ono Ministrowi Kultury prawo zredukowania lub odebrania finansowania rządowego artystom, teatrom, pisarzom...

Więcej
wwi_book

Adwokat diabła.
Czyli prawda i religijne racje.
Lucjan Ferus


Wyjaśnię na wstępie, iż tytuł tekstu nawiązuje do kościelnego urzędu advocatus diaboli, który utworzył papież Sykstus V w 1587 r., a papież Jan Paweł II zlikwidował w 1983 r. „Urząd ów był rodzajem rzecznika publicznego w procesie beatyfikacyjnym, albo kanonizacyjnym w Kościele kat., zgłaszającego zarzuty przeciw wnioskowi i osobie kandydata. W przenośni: obrońca sprawy niesłusznej, albo złej” (wg Słownik mitów i tradycji kultury W.Kopaliński). Nie będę jednak opisywał historii tego zacnego urzędu o kilkusetletniej tradycji, ani też spekulował jakie mógł mieć powody papież Jan Paweł II, by go zlikwidować.

Więcej

Palestyńczycy,
o których nikt nie mówi
Bassam Tawil 

3903 Palestyńczyków zabitych w Syrii w ciągu ostatnich siedmiu lat nie stanowi przedmiotu zainteresowania zachodnich dziennikarzy ani ich redaktorów. Dla nich raporty organizacji praw człowieka monitorujących warunki Palestyńczyków w Syrii są śmieciami nadającymi się do kosza. Na zdjęciu: Palestyńczycy siedzący wśród ruin obozu uchodźców Jarmouk w Syrii. (Zdjęcie: UNRWA)

Oto ”dobra” wiadomość: w październiku tylko pięciu Palestyńczyków z Syrii uznano za martwych. Mieszcząca się w Londynie Grupa Działania Na rzecz Palestyńczyków w Syrii informuje, że w październiku 2017 roku zginęło 12 Palestyńczyków z powodu związanych z wojną wydarzeń w kraju. „Lista ofiar, które zginęły w październiku 2018 r. obejmuje czterech Palestyńczyków, których uznano za zmarłych w Teloul Al-Safa na pustyni Al-Sweida na południu Syrii i jednego Palestyńczyka w Damaszku”, pisze grupa. Według organizacji praw człowieka, która monitoruje sytuację Palestyńczyków w Syrii, liczba Palestyńczyków zabitych w Syrii od 2011 r. wynosi obecnie 3903.

Więcej

Nauka nie jest
twoim wrogiem
Steven Pinker

The Linder Gallery</a><span>, c.1622-1629, Cordover Collection, LLC</span>

Wielcy myśliciele Wieku Rozumu i Oświecenia byli naukowcami. Nie tylko wielu z nich dało wkład w matematykę, fizykę i fizjologię, ale wszyscy byli zapalonymi teoretykami nauki dotyczącej natury człowieka. Byli neuronaukowcami poznawczymi, którzy próbowali wyjaśnić myśli i emocje w kategoriach mechanizmów układu nerwowego. Byli psychologami ewolucyjnymi, którzy rozważali życie w stanie natury oraz instynkty zwierzęce, które są, jak mówił Hume, „infused into our bosoms." [wtopione w nasze serca]. I byli oni psychologami społecznymi, którzy pisali o uczuciach moralnych, wiążących nas razem, o egoistycznych pasjach, które nas rozpalają, i dziwactwach krótkowzroczności, które krzyżują najlepsze plany.

Więcej

ONZ odrzuca rezolucję
potępiającą terroryzm Hamasu
Andrzej Koraszewski

Przedstawiciele Państwa Palestyna słuchają wystąpienia Nikki Haley (zrzut z ekranu)

Zgromadzenie Ogólne ONZ z przyczyn proceduralnych odrzuciło projekt rezolucji potępiającej ataki rakietowe Hamasu na cywilną ludność Izraela. W bezprecedensowym posunięciu przed głosowaniem nad tą rezolucją, Boliwia zażądała, aby o przyjęciu tej rezolucji decydowała kwalifikowana większość dwóch trzecich głosów i ta propozycja została zaakceptowana przez 75 państw, 72 państwa głosowały przeciw, a 26 wstrzymało się. Propozycję rezolucji potępiającej terroryzm Hamasu przedstawiły Stany Zjednoczone. 

Jak powiedziała ambasador USA przy ONZ, Nikki Haley, żądanie kwalifikowanej większości dla akceptacji tej właśnie rezolucji to klarowny przykład podwójnych standardów, ponieważ nikt nie proponował kwalifikowanej większości, kiedy tydzień wcześniej to samo zgromadzenie uchwalało sześć rezolucji przeciw Izraelowi w ciągu jednego dnia.

Więcej
Blue line

Czy poparcie czegoś przez
celebrytę zmienia opinię ludzi?
Jerry A. Coyne


W tym badaniu we wszystkich trzech grupach poparcie przez celebrytę stanowiska wobec ewolucji zmieniło poglądy studentów lub przedstawicieli społeczności małego miasta na ewolucję w oczekiwanym kierunku, czy było to poparcie dla zatwierdzenia, czy krytyka. Innymi słowy, ewolucja jest jak produkt, który łatwiej można sprzedać, jeśli popiera go celebryta (autorzy cytują dane pokazujące pozytywne efekty takie poparcia w reklamach).

Więcej

Sprawa palestyńska
jest „islamska”
Z materiałów MEMRI


Na "Warsztatach dla Palestyny” zorganizowanych przez American Muslims for Palestine, mieszkający w New Jersey aktywista AMP, Muhammad Habba powiedział, że wierzy, iż Izrael przestanie istnieć w ciągu następnych 50 lat, a następnie chwalił członków partii Demokratycznej za popieranie bojkotu i sankcji przeciwko Izraelowi. 
Poniżej podajemy tekst klipu MEMRI TV z kazania Elkasaby'ego:

Jak powiedziałem we wczorajszym kazaniu, Palestyna nie jest ograniczona do dzisiejszych granic. Palestyna nie jest ograniczona do granic z 1948 r., z 1976 r. lub do Sykes-Picot. Palestyna jest większa niż to. Palestyna jest ziemią wszystkich Arabów i wszystkich muzułmanów. Zanim jest sprawą islamską Palestyna jest sprawą ludzkości.

Muhammad Habba: Istnieje idea, że Izrael jest czymś, co będzie trwać wiecznie, co, niestety, z tego co widzieliśmy ostatnio, nie jest prawdą. Izrael, tak jak to idzie teraz, przestanie istnieć, powiedziałbym w ciągu następnych 50 lat.Obecnie poparcie dla Palestyny w Ameryce jest wyższe niż kiedykolwiek. Większość Demokratów popiera bojkot i sankcje na Izrael z powodu ich traktowania Palestyny.

Więcej
Blue line

Kolejna szkoła waldorfska,
kolejna epidemia
Orac


Doświadczenie wskazuje, że większość ludzi, która niewiele wie o Rudolfie Steinerze i jego mistycznym, magicznym szarlataństwie, takim jak antropozoficzna medycyna i biodynamiczne rolnictwo, uważa szkoły Waldorfa, które bazują na jego filozofii, za ekscentryczne szkoły prywatne, powtarzając za opisem ziemi w Autostopem przez Galaktykę, że są “w zasadzie nieszkodliwe”. Ta ocena jednak pomija fakt, jak przepełniona mistyczną i nonsensowną pseudonauką była filozofia Rudolfa Steinera. Edukacja steinerowska opiera się na dziwacznych i mistycznych zasadach, które nie mają żadnej podstawy w nauce, bo Steiner był wyznawcą okultystycznego systemu wiary znanego jako teozofia.

Więcej

Gdzie był UNIFIL, kiedy
Hezbollah kopał tunel?
Daled Amos


Długa historia niekompetencji UNIFIL-u w wypełnianiu mandatu utrzymywania południowego Libanu bez broni i terrorystów Hezbollahu nie jest zaskakująca przy braku najbardziej podstawowej uczciwości, niewypełnianiu obowiązków i niezachowywaniu neutralności.

Fakt, że Hezbollah mógł wykopać tunel do Izraela bez tego, by UNIFIL nabrał jakichkolwiek podejrzeń na temat wstrząsów dochodzących z niewielkiej odległości, mówi sam za siebie.

Izraelska armia dostarczyła zdjęcie lotnicze, pokazujące drogę tunelu, który zmusił Izrael do rozpoczęcia Operacji Północna Tarcza.

Więcej

Pryncypialność i elastyczność
w rozwiązywaniu problemów
Andrzej Koraszewski


Brak zasad może prowadzić do łajdactwa, ale pryncypialność ma często równie paskudne efekty. Czy musimy ważyć różne wartości i szukać kompromisów? Każdy sędzia boryka się z tym problemem orzekając wyroki, polityka jest sztuką osiągania tego, co  możliwe. Wacław Havel odwrócił tę starą maksymę, mówiąc, że „polityka nie jest sztuką osiągania tego, co możliwe, ale tego, co niemożliwe”. Jednak, aby osiągnąć to, co niemożliwe, musimy czasem zrezygnować z pryncypialności i zdobyć się na kompromis. Kiedy jednak kompromis okazuje się zgniłym kompromisem, a kiedy pryncypialność zmienia się w tępy fanatyzm? O ważeniu wartości i sztuce kompromisu mówimy rzadko i zazwyczaj bardzo  ogólnie, chociażby z tej przyczyny, że wszyscy lubimy być ludźmi z zasadami.

Więcej

Brytyjski profesor
– fan Hamasu i jego ”poezja”
Elder of Ziyon

Atef Alshaer

Alshaer, który najwyraźniej podziela filozofię Hamasu, przyznaje, że poezja Hamasu nie jest zainteresowana pokojem z Izraelem, ale stworzeniem islamskiego państwa:  

"W wielkim planie ideologii Hamasu niepodległa Palestyna jest tylko odskocznią ku realizacji większego islamskiego państwa, które obejmowałoby terytoria większe od Palestyny i ostatecznie uwieńczone by było w islamskim kalifacie." 

Ten facet uczy wpadających w uniesienie nad nim studentów uniwersytetu, jak cudowny jest Hamas.

Więcej

Dominujący indyk
i jego popisy
Bruce Lyon


Wielu z nas kulinarnie docenia indyka – pomyślałem więc, że miło będzie podnieść również jego biologiczne docenianie przez pokazanie zachowań ptaka, którego zjadamy, a przynajmniej jego dzikiego krewnego, indyka zwyczajnego (Meleagris gallopavo). A jak już jestem przy tym, to opiszę także kilka innych ciekawych gatunków w taksonomicznym rzędzie, w którym mieszczą się indyki, Galliformes.

Więcej

Kindertransport
– okazjonalna wielkoduszność
Haviv Rettig Gur


Najlepiej można zrozumieć Kindertransport nie jako przykład otwartości i humanitaryzmu Wielkiej Brytanii podczas II Wojny Światowej, jak o tym mówią dzisiejsi Brytyjczycy, ale jako chwilowy wyjątek, który dowodzi reguły uniwersalnej obojętności na los Żydów. Chwalenie się Wielkiej Brytanii za przyjęcie Kindertransport ukrywa fakt, że Brytyjczycy postanowili także nie wpuścić ich rodziców. Ten wyjątkowy, moment łaski jest równoznaczny ze zmuszeniem Żydów do osierocenia swoich dzieci, by je uratować. Tymczasem dorośli Żydzi, którym pozwolono na wjazd, zostali wpuszczenie tylko pod warunkiem, że brytyjska społeczność żydowska przyjmie za nich pełną odpowiedzialność finansową, ponieważ odmówiono im prawa pracy w Zjednoczonym Królestwie. A jeszcze jest sprawa Białej Księgi. Antyuchodźcza polityka, zatrzymująca Żydów, którzy uciekali z kontynentu przed wjazdem do Wielkiej Brytanii, działała już w pełni, kiedy w 1939 roku Wielka Brytania wydała Białą Księgę, która zapewniła, że Żydzi nie mogli również uciec z opanowanego przez nazistów kontynentu do opanowanej przez Brytyjczyków Palestyny. Nie trzeba dodawać, że USA i Kanada także zakazywały wówczas wjazdu.

Więcej
Biblioteka

Zawierzeni
bez granic
Andrzej Koraszewski 


„Prawdziwie ‘dobra zmiana’ dociera już nawet na kolej. Ponoć zamiast wypłacać odszkodowania za spóźnienia pociągów kolejarze postanowili zatrudnić specjalnych kapelanów. Taniej wyjdzie. Pasażerowie najpierw poślą maszyniście i konduktorowi wiąchę, potem się wyspowiadają u kapelana, a za pokutę klepać będą pacierze aż do stacji docelowej. Gdyby jednak któregoś z pasażerów trafił najjaśniejszy szl... to kolej funduje ostatnie namaszczenie w cenie biletu” – tyle ksiądz Wojciech Lemański napisał na swojej stronie FB w zapowiedzi do linku łączącego nas cudownie z doniesieniem informującym o możliwości wyspowiadania się w wagonie Kolei Małopolskich.

Więcej

Duchowni wypaczają religię
i mordują kobiety
Zaki Reza

Sou'ad Al-'Ali, Tara Fares, Rafif Al-Jasiri i Rasza Al-Hassan (zdjęcia: radionawa.com, alarabiya.net, alsumaria.tv, alhurra.com)

Morderstwa i podejrzenia morderstw znanych kobiet w Iraku. W sierpniu 2018 r. dwie kobiety z branży kosmetycznej zmarły w tajemniczych okolicznościach. W miesiąc później, 25 września, zastrzelono działaczkę praw człowieka Sou'ad Al-'Ali. Była założycielką Światowej Organizacji Popierania Praw Człowieka i w ostatnich miesiącach brała udział w protestach w jej rodzinnej prowincji, Basra. 27 września zastrzelono również byłą miss piękności i gwiazdę mediów społecznościowych, Tarę Fares. Często wywoływała publiczne protesty przez zamieszczanie zdjęć w mediach społecznościowych, które były uważana za śmiałe. Iracki pisarz, Zaki Reza, uważa, że za te mordy odpowiedzialni sa duchowni. 

Więcej
Blue line

Niechciany dar
Boga
Lucjan Ferus


Motto: „Inaczej niż życie, śmierć nie może być człowiekowi odebrana, dlatego możemy ją uważać za dar Boga” (Seneka).

Śmierć darem Boga?! Już widzę miny tych „obdarowanych”: nie cieszyć się z bożego daru nie wypada, ale jak tu się cieszyć z takiego „daru”? No i czy to uzasadnienie o niemożności jej odebrania człowiekowi jest wystarczające, by uważać ją za dar? Chyba żadna religia nie wpadła na taki dziwny pomysł i chyba żadna by długo na nim nie „pociągnęła”. Całkiem odmienny od tego, który „lansuje” Biblia, gdzie śmiertelność przedstawiona jest jako zasłużona przez człowieka KARA za nieposłuszeństwo Bogu, który ponoć planował jej początkowo w swoim dziele, ale musiał nią ludzi ukarać, gdyż „karą za grzech jest śmierć”.

Więcej

List do Edinburgh University
Students' Association
Denis MacEoin


Ten list został wysłany do Związku Studentów Uniwersytetu w Edynburgu [EUSA] w kwietniu, po tym, jak zagłosowali za bojkotem Izraela z powodu ”apartheidu”:

Czy mogę powiedzieć kilka słów członkom EUSA?  Jestem absolwentem Uniwersytetu w Edynburgu (magisterium w 1975 r.), który studiował historię perską, arabską i islamską w Buccleuch Place  pod kierunkiem Williama Montgomery Watta i Laurence’a Elwell Suttona, dwóch wspaniałych specjalistów  od spraw Bliskiego Wschodu w owym czasie. Później zrobiłem doktorat w Cambridge  i uczyłem arabskiego i badań nad islamem w Newcastle University. Napisałem kilka książek i setki artykułów z tej dziedziny. Mówię to wszystko, żeby pokazać, że jestem dobrze poinformowany w sprawach Bliskiego Wschodu i że z tego powodu jestem zaszokowany i przygnębiony wnioskiem i głosowaniem EUSA. Jestem zaszokowany z prostego powodu: nie ma i nigdy nie było systemu apartheidu w Izraelu. 

Więcej

Dlaczego kocie języki
są kolczaste?
Jerry A. Coyne


Jeśli masz kota, prawdopodobnie lizał cię i znasz, szorstkość dotknięcia kociego języka. Ta szorstkość jest spowodowana tym, że język kota pokryty jest wieloma „brodawkami” -  zakrzywionym, wskazującymi do tyłu kolcami z kreatyny, białka, które jest we włosach i kopytach. Te brodawki są równie twarde jak nasze paznokcie i dużo twardsze niż tkanka samego języka.

Więcej

"Palestyna" urojona
i jej wyznawcy
Phyllis Chesler


Ośmielam się powiedzieć, ryzykując zawstydzanie i odrzucenie za głośne powiedzenie prawdy, że „Palestyna” jest fikcją, pojęciem, które odnosi się do zmyślonego bytu, nie istniejącego, ale społecznie skonstruowanego. ¨Podczas gdy barbarzyńcy terroryzują ludzi wszędzie (gdyby tak nie było, Wielka Brytania i Australia przyznałyby azyl Pakistance, Asii Bibi), świat pozostaje bosko zajęty, wręcz obsesyjnie zajęty rzekomą „okupacją” kraju, który nie istnieje. 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Hiszpania dąży do zakazania
alternatywnej medycyny
Steven Novella

Okrzyk ”Prawo powrotu”
i pełna historia
Lyn Julius

Porzucenia religii jest
ryzykownym przedsięwzięciem
Leo Igwe

Ludobójstwo,
Izrael i Jazydzi
Seth J. Frantzman

Cała władza
w ręce marginesu
Andrzej Koraszewski

O obsesji potępiania
Izraela przez lewicę
Jerry A. Coyne

Inżyneria fotosyntezy 
i jej przeciwnicy
Steven Novella

Nowy niebezpieczny
zakręt Unii Europejskiej
Douglas Murray

Mój list
do Darwina
Jerry A. Coyne

Antysemnityzm i haslo
kochaj bliźniego
Ludwik Lewin

Człowiek musi w coś wierzyć.
Podsumowanie.
Lucjan Ferus

Żydzi Afryki Północnej
pod rządami muzułmańskimi
Ruthie Blum

Zapuszczenie, wstyd, strach,
bieda, znachorstwo
Paulina Łopatniuk 

Jak wyrwać się z łap
osobliwie pojmowanej empatii?
Andrzej Koraszewski

Saudyjskie „dary" dla
amerykańskich uniwersytetów
Raymond Ibrahim

Blue line
Polecane
artykuły

Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk