Prawda

Niedziela, 24 czerwca 2018 - 05:29

« Poprzedni Następny »


Religia to piekło kobiet


Z materiałów MEMRI 2016-05-04

 Aarefa Johari, 29-letnia dziennikarka muzułmańska z Mumbaju, pochodzi ze społeczności bohrów, sekty muzułmanów szyickich. Ta społeczność mieszka w Indiach zachodnich, głównie w Mumbaju i Pune.(Zdjęcie: womensweb.in)

 

Aarefa Johari, 29-letnia dziennikarka muzułmańska z Mumbaju, pochodzi ze społeczności bohrów, sekty muzułmanów szyickich. Ta społeczność mieszka w Indiach zachodnich, głównie w Mumbaju i Pune.(Zdjęcie: womensweb.in)



W ostatnich latach Aarefa Johari wyłoniła się jako ważny głos przeciwko praktyce okaleczania genitaliów kobiecych (FGM), która jest rozpowszechniona w wielu częściach świata muzułmańskiego. Ta praktyka, znana lokalnie jako chatna, jest także rozpowszechniona wśród muzułmanów bohrów dawoodi. Muzułmanie bohrowie są społecznością ortodoksyjną i bardzo mało się o nich pisze. Kampania Johari skupia się obecnie na FGM wśród bohrów.   


Poniżej podajemy fragmenty artykułu opartego na wywiadzie udzielonym przez Johari Anahicie Mucherji, redaktorce gazety “Times of India”[1], oraz z wywiadu z nią z zeszłego roku[2]:


Wywiad dla “Times Of India”


Aarefa Johari miała siedem lat, kiedy zabrano ją do obskurnego budynku w Bhendi Bazaar w Mumbaju na spotkanie z kobietą, której nie znała. Podciągnięto jej sukienkę; matka powiedziała jej, co coś się stanie ‘tam w dole’, co potrwa tylko minutę. Z perspektywy czasu jest wdzięczna, że nie przygotowywano jej do chatna, którego to słowa bohrowie [sekta muzułmanów szyickich] używa na obrzezanie. Procedura podpada pod definicję Światowej Organizacji Zdrowia Okaleczania Genitaliów Kobiecych (FGM).


Społeczność bohrów nigdy jednak tak by tego nie nazwała. „Bohrowie sądzą, że FGM to jedna z tych strasznych rzeczy, jakie robią ‘afrykańscy tubylcy’. Oni twierdzą, że wycinają tylko maleńki kawałek skóry. Biorąc jednak pod uwagę, że robi to jakaś znachorka, nie ma sposobu na, by powiedzieć, ile właściwie ciała wycięto. I dlaczego mieliby w ogóle odcinać cokolwiek?” pyta Johari (29 lat), dziennikarka i współzałożycielka Sahiyo, organizacji walczącej z chatna.


Pamięta, że “coś robiono między moimi nogami” podczas chatna. „Krzyczałam i bolało mnie” – opowiada, przypominając sobie również późniejsze poczucie bólu przy oddawaniu moczu. Ale ból przeszedł i nie myślała o tym wydarzeniu, kiedy dorastała. „Bohrowie używają słowa chatna na męskie obrzezanie, jak i na to, co robią kobietom. Pamiętam, że z okazji chatna chłopców rodzina hucznie świętowała. Obrzezanie dziewczynek jest bardziej dyskretne i czasami urządza się spokojny obiad” – mówi.


W wiele lat później, kiedy była już nastolatką, matka pokazała jej artykuł z magazynu o kobietach opowiadających o własym doświadczeniu chatna. Był to prawdopodobnie pierwszy raz, kiedy zarówno matka, jak córka zaczęły myśleć na ten temat. Jako studentka na uczelni zaznajomiona z ideałami feministycznymi podczas studiów humanistycznych, Johari zaczęła rozumieć, co jej zrobiono. Zaczęła czytać o chatna, praktyce, którą bohrowie dawoodi w Indiach zachodnich odziedziczyli z Jemenu, gdzie plasują pochodzenie swojej sekty. Była to praktyka wycinania łechtaczki kobiet, części genitaliów zewnętrznych zaangażowanych w przyjemność seksualną.


Im więcej Johari czytała, tym bardziej narastał jej gniew. Był to rodzaj retrospektywnej traumy i zaczęła przypominać sobie, przez co przeszła w tamtym pokoju w Bhendi Bazaar. Początkowo jej gniew, poczucie zdrady kierowało się na matkę. W końcu to matka wzięła ją na tę procedurę. A czy matka nie powinna bronić swojego dziecka ?


Dużo później zrozumiała, że nie była to wina matki. „Kobiety są często wykorzystywane jako  trybiki w kołach patriarchatu. Mężczyźni nie zawsze muszą brać bezpośredni udział w procesie kontrolowania kobiet” – mówi Johari. Z czasem zrozumiała, że matka nie próbowała świadomie zranić jej i nie znała konsekwencji tej procedury. Podczas gdy fizyczne uszkodzenie kobiety będzie się różniło w zależności od tego, jak duża część genitaliów  zostanie wycięta, Johari podkreśla, że są tu również blizny psychiczne. W kwestii, czy ta praktyka wpływa na życie seksualne kobiety, Johari mówi, że nigdy nie będzie tego wiedziała, ponieważ nigdy nie będzie miała ram odniesienia.


Wywiad dla
Womensweb


Pytanie:
Przemawiasz w bardzo ważnej sprawie. Jest niewiele kobiet, które odważają się na przekroczenie ustalonych granic. Powiedz nam, co skłoniło cię do podjęcia tej sprawy.


Aarefa Johari:
Podjęłam ten temat, bo dla mnie była to zupełnie oczywista rzecz. Popełniono wobec mnie niesprawiedliwość i dzieje się to nadal wobec tak wielu dziewczynek w mojej społeczności. To jest pogwałcenie godności i w momencie, kiedy byłam wystarczająco dorosła, by zrozumieć znaczenie i zamierzone konsekwencje tego aktu przemocy, oburzyłam się. Przez długi czas dawałam upust mojej złości na obrzezanie i inne aspekty patriarchatu w domu, wobec mojej matki i innych członków rodziny. Publicznie zaczęłam mówić dopiero jakieś trzy lata temu, po tym, jak pewna anonimowa kobieta bohra zapoczątkowała petycję w change.org, by skłonić Syedna, duchowego przywódcę muzułmanów bohrów, do powstrzymania tej praktyki. Wtedy wielu dziennikarzy zaczęło szukać kobiet bohra, które będą otwarcie mówić na ten temat, bez ukrywania swojej tożsamości, a ja nie miałam nic przeciwko zrobieniu tego.


Stopniowo, zdałam sobie sprawę z tego, że bardzo niewiele innych kobiet bohra chce mówić otwarcie o tych sprawach – wszystkie zanadto boją się usunięcia poza nawias i bojkotu ze strony społeczności – chociaż wiele kobiet jest gotowych, by mówić na ten temat anonimowo. Sama nie myślałam o tym w kategoriach „przekraczania granic”, ponieważ nie jestem człowiekiem religijnym i pod wieloma względami odłączyłam się od społeczności. Nigdy, ani przez minutę, nie obchodził mnie bojkot, bo nie szukam niczyjej aprobaty zanim powiem, co myślę i potępię niesprawiedliwości. 


Pytanie:
Czy FGM jest ograniczone do społeczności bohrów, czy też panuje także w innych sektach islamu? Co mówią przywódcy religijni o tej praktyce?  


Aarefa Johari:
WIndiach, z tego co wiem, jest to [FGM] ograniczone do społeczności bohrów. Nie słyszeliśmy o żadnej innej sekcie, która to praktykuje  W rzeczywistości podczas wizyty w Pakistanie, kiedy mówiłam na ten temat, wielu ludzi, muzułmanów, przychodziło do mnie w szoku i pytało: „Muzułmanie to robią? Naprawdę?” W całym świecie islamskim uczeni wyjaśniali, że w Koranie i w islamie nie ma niczego o obrzezaniu kobiet, niemniej bohrowie praktykują to w imię islamu. W Afryce i w innych częściach świata, gdzie jest to praktykowane, społeczności często wierzą, że jest to rytuał islamski, mimo że nie jest. A faktem jest, że w wielu częściach świata nie-muzułmanie też praktykują FGM.   


Pytanie:
Jak zareagowała twoja rodzina i bliscy znajomi na twoje podniesienie głosu przeciwko FGM?


Aarefa Johari:
Na szczęście moja najbliższa rodzina mnie wspiera – nikt nie prosił mnie, bym nie mówiła. Pragnęłabym, żeby więcej członków mojej rodziny dołączyło do mnie w publicznym potępieniu tej praktyki, ale wśród bohrów istnieje kultura nie naruszania nigdy status quo - nawet jeśli istnieje niezgoda, to za zamkniętymi drzwiami; na zewnątrz są pozory.  Nie mogę powiedzieć, że dokonałam jakiejś znaczącej pracy w tej dziedzinie – mam jeszcze długą drogę przed sobą – ale większość moich znajomych zareagowała pozytywnie.


Było kilka osób, które powiedziały mi, że nie będą kontynuowały tej praktyki ze swoimi córkami. Z drugiej strony, mam krewną, która była na mnie bardzo rozgniewana za to, że głośno mówię, co myślę – to jest osoba, która wierzy, że kobiety potrzebują obrzezania, bo mają za dużo energii seksualnej, którą trzeba okiełznać, i że wszystkie niepocięte kobiety zostają prostytutkami. 


Pytanie:
Jaką role odgrywa religia we wzmocnieniu kobiet?


Aarefa Johari:
Według mojego doświadczenia - żadnej. Religie służą do ubezwłasnowolnienia kobiet, nawet jeśli twierdzą coś innego, ponieważ wszystkie właściwie religie są zakorzenione w patriarchacie. Jak długo istnieją systemy patriarchalne, kobiety nie będą miały prawdziwie mocnej pozycji.   


Pytanie:
Jeśli byłaby jedna rzecz, którą mogłabyś zmienić w sposobie traktowania kobiet w Indiach, co by to było?


Aarefa Johari:
Trudno podać jedną rzecz. Każdy problem ma swoje korzenie w strukturze społecznej, która umieszcza mężczyzn wyżej od kobiet. Jest to struktura, która wywiera także olbrzymie naciski na mężczyzn, bo muszą podporządkować się pewnym koncepcjom męskości, tak samo jak od kobiet oczekuje się podporządkowania specyficznemu rodzajowi kobiecości. Jeśli zniszczy się samą podstawę tych koncepcji, to sądzę, że kobiety będą traktowane jak równe.


Przypisy:

[1] Times of India, 5 lutego 2016.

[2] Womensweb.in (Indie), 27 kwietnia 2015.


Źródło: MEMRI, Specjalny komunikat Nr 6406, 28 kwietnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska                                                                       

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Błąd logiczny :) komentator 2016-07-08








Przyjaźń
Hili: Czy dobrze mnie widać?
Ja: Nie bardzo.
Hili: No tak, czasem najlepszy przyjaciel może wszystko popsuć.

Więcej

To może być toczeń, czyli
o wilku, który pożarł serce
Paulina Łopatniuk

Zmiany skórne twarzy w przebiegu tocznia; domena publiczna, Atlas der Hautkrankheiten. Farblithographie von Anton Elfinger, 1856, za wikipedią.

Jeśli pamiętacie jeszcze serial “Dr House”, nie możecie nie pamiętać tocznia. To stały element historii, nieustannie rozważany jako przyczyna dolegliwości coraz to kolejnych chorych, nieustannie też ostatecznie odrzucany. It’s never lupus. To jedno możecie przyjąć za pewnik. W serialowym uniwersum to nigdy nie był i nigdy nie będzie lupus, czyli toczeń. W prawdziwej medycynie toczeń jednak zdarza się i to wcale nie jakoś niezwykle rzadko (mówi się o 2-7 przypadkach na 10 000 osób), a choć większość chorych wiedzie życie mimo utrudnień w miarę zwyczajne, konsekwencje choroby bywają tragiczne.

Więcej

Dlaczego
nie bronimy się?
Vic Rosenthal


Olbrzymie połacie ziemi na pustyni Negew w pobliżu Strefy Gazy, ziemia uprawna i rezerwaty przyrody, poprzednio miejsce życia wielu zagrożonych gatunków roślin i zwierząt, zostały w ostatnich kilku tygodniach zredukowane do popiołów przez palestyńskie ogniowe latawce i urządzenia zapalające, przenoszone przez balony. Cały obszar jest ciemny od dymu z powodu pożarów wzniecanych częściej niż izraelskim strażakom udaje się je ugasić. Izraelska armia waha się, nieustannie dążąc do celu takiej walki w wojnie, by nikogo nie zranić. Dzisiaj zniszczono „uderzeniem z powietrza” samochód należący do jednego z przywódców tej kampanii, przypuszczalnie pociskiem wystrzelonym z drona. Samochód był zaparkowany i pusty. To mu da nauczkę.  Izraelscy oficjele boją się konsekwencji prawnych działań przeciwko tym, którzy wypuszczają latawce i balony. Boją się, że jeśli armia zabije „cywilów”, którzy palą nasz kraj, zostaną zaciągnięci przed Międzynarodowy Trybunał Karny. Ci, którzy mają poniżej 18 lat, są klasyfikowani jako „dzieci”, a jak wiecie, jednym z tematów propagandy przeciwko IDF jest fałszywe twierdzenie, że umyślnie atakujemy dzieci.

Więcej
Blue line

Kreacjonizm i nagonka
na Coyne’a w „Daily Caller”
Jerry A. Coyne


Dla poważnej konserwatywnej witryny internetowej nie jest mądre zgadzanie się z kreacjonistami. Ewolucja jest tak dobrze udowodniona (a moja książka dostarcza tylko małej części dowodów), że kwestionując ją wydajesz się tylko ignorantem; chyba że masz poważną wiedzę naukową i pytania. A nawet wtedy nie umiem wyobrazić sobie dowodu, który obaliłby cały gmach ewolucji: który równocześnie obaliłby pojęcia zmiany ewolucyjnej, doboru naturalnego, gradualizmu, wspólnego pochodzenia i rozdzielania się linii rodowych, które wszystkie podparte są masą dowodów.

Więcej

W przyszłym roku
w Jerozolimie
Bassem Eid

7 czerwca 1967 roku, izraelscy żołnierze po wkroczeniu do żydowskiej dzielnicy Jerozolimy podczas wojny sześciodniowej (Zdjęcie: Micha Bar-Am/Defense Ministry's IDF Archive)

Urodziłem się w Żydowskiej Dzielnicy na Starym Mieście w Jerozolimie pod okupacją jordańską. W czerwcu 1966 r. rząd jordański postanowił ewakuować 500 palestyńskich rodzin, włącznie z moją rodziną, z Żydowskiej Dzielnicy i przenieść je do obozu uchodźców Szuafat, nie podając powodu tego przeniesienia.

Pewnego dnia tuż przed rozpoczęciem „wojny sześciodniowej” w 1967 r. poszedłem z Szuafat na Stare Miasto Jerozolimy, żeby odwiedzić moją ciotkę. Następnego dnia wybuchła wojna. Miałem 9 lat i  utknąłem w domu ciotki. 

Więcej
Blue line

Moje trzy grosze
do reformy Gowina
Andrzej Koraszewski


Ponieważ poproszono mnie, żebym podpisał protest w sprawie reformy Gowina, musiałem się zastanowić, co na temat tej reformy wiem i jakie mam w tej sprawie zdanie. Do Jarosława Gowina jestem uprzedzony, do popierającej tę reformę rządzącej partii również, więc istnieje niebezpieczeństwo posiadania zdecydowanego stanowiska bez wnikania w szczegóły. Na domiar złego moja wiedza o problematyce reform szkolnictwa wyższego jest pobieżna, więc tym łatwiej o mocne opinie. To co wiem, o dzisiejszych wyższych uczelniach w Polsce pochodzi głównie od studentów z małego miasteczka i ze wsi studiujących już to na uczelniach w Warszawie lub w Toruniu, już to studiujących w szkołach wyższych w takich miastach jak Włocławek, Płock czy Białystok. Słyszę głównie narzekania i nie zawsze jestem pewien, czy są one w pełni uzasadnione, bo jak wiadomo studenci od zawsze narzekali i czasem mieli rację, a czasem nie. Czytam również narzekania kadry uniwersyteckiej na studentów, i domyślam się, że czasem te narzekania są uzasadnione, a czasem mam wrażenie, że kiepskiej tanecznicy przeszkadza rąbek spódnicy.

Więcej

Marsz na rzecz terroryzmu
w Londynie
Judith Bergman

Marsz w Dzień Al Kuds w 2014 r. w Londynie. Flaga Hezbollahu jest widoczna po prawej stronie. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Dziesiątego  czerwca w Londynie odbędzie się [tekst pisany 9 czerwca. przyp. tłum.] coroczny tak zwany Marsz Al-Kuds – Al-Kuds to arabska nazwa zarówno Jerozolimy, jak i tego dnia, wymyślonego przez ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego, który przewodził irańskiej rewolucji 1979 r., w wyniku której obalono szacha. Marsz jest zasadniczo wezwaniem do zniszczenia Izraela, ale również wszystkich Żydów. W wielu innych miastach, wśród nich w Toronto, Berlinie i Teheranie, ten dzień będzie w podobny sposób „świętowany”.
W zeszłym roku w Londynie około tysiąc ludzi powiewało niezliczonymi flagami Hezbollahu na cześć terrorystycznej organizacji, która działa w imieniu Iranu, skandując hasła takie jak „Syjoniści/ISIS są tym samym, różnią się tylko nazwą” i „Od rzeki do morza – Palestyna będzie wolna”. Nieśli także transparenty z napisem „Wszyscy jesteśmy Hezbollahem”.
W niedzielne popołudnie Londyńczyków czeka rasizm, ale dopóki nienawiść kierują muzułmanie przeciwko Żydom władze brytyjskie najwyraźniej nie mają z tym żadnego problemu.

Więcej
wwi_book

Zbrodnicze kłamstwa
anty-GMO
Stevewn Novella


Witryna internetowa zwalczająca GMO, Independent Science News, oznajmia w tytule z 3 czerwca: “Złoty ryż GMO nie daje żadnych korzyści odżywczych, mówi FDA*”. Problem z tym tytułem polega na tym, że jest to kłamstwo. FDA czuła się zmuszona do napisania odpowiedzi, stwierdzającej, że to twierdzenie „wprowadza w błąd”. Tak – świadomie wprowadza w błąd przez wypaczenie faktów i wyrwanie ich z kontekstu, żeby prowadziły do nieprawdziwego wniosku. To jest forma kłamstwa.

Więcej

Żołnierz o przeżyciach
podczas obrony granicy
Matan Barad


Gaza


Miejsce tyle znaczące.


Nie da się słowami opisać sytuacji, w jakich znajdowaliśmy się ja i moi towarzysze.


Kiedy pierwszy raz podeszliśmy do granicy, nie mogliśmy sobie wyobrazić, jak będą wyglądały następne 4 miesiące.


Pierwszą rzeczą, jaką powiedział nam oficer, kiedy rozpoczęliśmy służbę, było, że „płot jest metaforą… tylko tam, gdzie jest IDF, jest granica”.

Więcej

Czy małe dzieci
kochają naukę?
Andrzej Koraszewski


Źle się dzieje w państwie duńskim, hamletyzować jednak nie warto, bo to nic nie daje. Z wielu krajów od dłuższego czasu docierają odgłosy, że nauczyciele masowo uciekają z państwowych szkół. Dziwaczne reformy, zmuszanie do indoktrynowania dzieci, zanikająca autonomia, dramat z dyscypliną i terror, a czasem wręcz bandytyzm, ze strony najbardziej rozwydrzonych uczniów.

Więcej

Wyznania turecko-cypryjskiego
masowego mordercy
Uzay Bulut

Płot rozdzielający „strefę buforową”, obsadzoną żołnierzami ONZ na „Zielonej Linii” w Nikozji na Cyprze. (Zdjecie: Marco Fieber/Flickr)

Czy turecki prezydent Tayyip Erdogan, który nie przestaje mówić o Cyprze jako zagrożeniu bezpieczeństwa Morza Śródziemnego, próbuje przekazać jakiś komunikat? Erdogan od dawna ostrzega cypryjskie i międzynarodowe firmy badające zasoby w regionie, by nie „ufali greckiej stronie Cypru”.

Więcej
Blue line

O chorobie psychicznej
i wspomaganym samobójstwie
Jerry A. Coyne


Samobójstwa Kate Spade i Anthony’ego Bourdaina raz jeszcze pokazały mi, jak media i społeczeństwo traktują każde samobójstwo jako w pewnym sensie porażkę: porażkę samobójcy w uzyskaniu pomocy, porażkę opiekunów w udzieleniu pomocy lub porażkę przyjaciół i rodziny w zauważeniu problemu. Ogólnie rzecz biorąc, zgadzam się – ale nie zawsze. Z pewnością ci z nas, którzy mają widoczne skłonności samobójcze lub ci, którzy mają poważną depresję, powinni otrzymać informację o możliwościach pomocy i należy zrobić wszystko, by dostarczyć tej pomocy.

Więcej

NGO finansowane
z zagranicy
Gerald M. Steinberg 

Izraelczycy protestują przeciwko prawu o NGO przed domem minister sprawiedliwości, Ayelet Shaked (Zdjęcie: Motti Kimchi)

Zacząłem badania nad władzą polityczną organizacji pozarządowych (NGO), szczególnie tych, które są aktywne w dziedzinie praw człowieka i prawa międzynarodowego, w 2001 r. po niesławnym Forum NGO na konferencji ONZ w Durbanie, które rozpoczęło kampanię BDS i demonizacji Izraela. Jako akademika zaskoczyło mnie, że właściwie nie było krytycznych badań lub analiz tego problemu. Dyskusje tych grup w przeważającej mierze akceptowały własne samodefiniowanie się jako politycznie neutralnych orędowników liberalnych norm demokratycznych, robiących wyłącznie dobre rzeczy.

Więcej
Blue line

Bogowie jak ludzie:
bogowie na niby (II)
Lucjan Ferus


Niniejszy tekst jest kontynuacją pierwszej części o tym samym tytule, którą zakończyłem zapowiedzią przeanalizowania dziwnego (z pozycji rozumu) „zachowania” Boga opisanego w Biblii, czyli w Starym jak i Nowym Testamencie. Zacznijmy więc dawnym zwyczajem od początku. Religijnego czy religioznawczego? (bo to duża różnica). Np. religioznawcze początki Boga Jahwe przedstawiają się tak:
„Mały, wojowniczy, plemienny bóg Jahwe długo nie mógł się równać z bogami Syrii, z wpływami Ela, Baala pod różnymi imionami, czy z Panią Baalat z Byblos." 

Więcej

Palestyna: Oblanie
egzaminu historii
Martin Sherman

Zdjęcie Times of Israel

Po ćwierćwieczu wszystko, co Palestyńczycy potrafili ustanowić, to skorumpowaną kleptokrację pod rządami Fatahu i tyrańską teokrację pod rządami Hamasu.

Zasługa nie jest kwalifikacją do wolności… Wolnością można się cieszyć, kiedy jesteście tak dobrze uzbrojeni, albo tak wzburzeni, albo zamieszkujecie kraj tak  ciernisty, że koszt okupowania go jest dla waszych sąsiadów wyższy niż zysk.

listu T.E. Lawrence’a (znanego jako ”Lawrence z Arabii”) opublikowanego 22 lipca 1920 r. w „Times of London”, przedstawiający sprawę politycznej niepodległości Arabów na Bliskim Wschodzie.

Więcej

Protezy kończyn
- kolejny postęp
Steven Novella


Śledzę rozwój interfejsów mózg-maszyna oraz ich zastosowań do protez kończyn. Niedawny artykuł, dokumentujący kolejny stopniowy, ale znaczący postęp – łączy nową chirurgiczną technikę amputacji z projektowaniem protez tak, by to wykorzystać.


Celem jest zamknięcie pętli między dowolną kontrolą mięśni a czuciową reakcją, co jest krytyczne dla kontroli. Sposób, w jaki nasz mózg normalnie pracuje, to nieustanne monitorowanie rozmaitych strumieni czuciowych w celu tworzenia podświadomych i świadomych odczuć, że zajmujemy, jesteśmy właścicielami i kontrolujemy różne części naszego ciała. 

Więcej

Nowa akcja na rzecz
praw o bluźnierstwie?
Judith Bergman

Pałac Westminsterski w Londynie, miejsce spotkań parlamentu w Zjednoczonym Królestwie. (Zdjęcie: Mike Gimelfarb/Wikimedia Commons)

All-Party Parliamentary Group (APPG) on British Muslims rozpoczęła formalnie pracę nad ustaleniem "roboczej definicji islamofobii, którą będą mogli szeroko zaakceptować muzułmanie, partie polityczne i rząd”.  


Ta komisja powstała w wyniku spotkania w Izbie Gmin w marcu 2010 r. zorganizowanego przez, między innymi, Muslim Council of Britain (MCB) – największej muzułmańskiej organizacji w Wielkiej Brytanii, która twierdzi, że reprezentuje brytyjskich muzułmanów – a która jest związana z Bractwem Muzułmańskim.

Więcej

Sport, czyli szlachetna
rywalizacja
Andrzej Koraszewski

foto: FABRICE COFFRINI/AFP/EAST NEWS

Podobno Rosja przekazała Izraelowi prośbę, by nie atakował Syrii podczas mundialu. Nie wiem jakimi kanałami przekazano prośbę, nie mam możliwości sprawdzenia tego intrygującego doniesienia, odnotowuję je tylko jako fakt możliwy, ale nie potwierdzony, ciekawy z punktu widzenia historii sportu.

Więcej

Gangi gwałcicieli
w zielonym Oxfordzie
Douglas Murray


Już po aresztowaniy Tommy Robinsona 25 maja w mediach ponownie pojawiły się informacje o przestępcach ogólnie  – i błędnie – nazywanych „gangami azjatyckich uwodzicieli”. Rozpaliło to debatę o tym, czy ofiarom oddana jest sprawiedliwość i czy wymierzana jest sprawcom.

Więcej
Biblioteka

Cała Polska
myśli o pięcie
Marcin Kruk


Rano żona poprosiła mnie, żebym wracając z pracy wstąpił do sklepu i kupił jej krem do pięt. Nic dziwnego, że kiedy w drodze do klasy zgromadzenie dorastających zaatakowało mnie pytaniem co myślę o pięcie, jedyna myśl, która mi przyszła do głowy, to krótki wykład o pielęgnacji pięt od zaniedbanej pięty Achillesa do kremu do pięt. Tłum Piętaszków, widząc moją niepewną minę doprecyzował swoje pytanie, informując, że chodzi im o posła Pietę i panią Joannę. Poleciłem im książkę Bronisława Malinowskiego o życiu seksualnym dzikich, co uznali za pod każdym względem zabawną propozycję i zachętę do odwracania uwagi od tego, co było dla mnie pierwszoplanowe. Symbolicznie tupnąłem nogą, mówiąc stanowczo, że o piętach możemy porozmawiać na przerwie, a w klasie zajmiemy się anatomią.

Więcej

Egipski Al-Azhar upiera się
przy antysemityzmie
A. Z. Mohamed

Uniwersytet Al Azhar w Kairze w Egipcie. (Zdjęcie: Sailko/Wikimedia Commons)

Niedawno Al-Azhar potępił list otwarty napisany przez współzałożyciela francuskiego magazynu satyrycznego „Charlie Hebdo”, Philippe Vala i podpisany przez 250 francuskich polityków i postaci publicznych, takich jak były prezydent, Nicolas Sarkozy, trzech byłych premierów, intelektualistów i artystów, wzywający do ponownego rozważenia przestarzałych wersetów Koranu, które prowokują nienawiść i zabijanie Żydów oraz propagują antysemityzm.
Czy nam się to podoba, czy nie, obraz Żydów przedstawiony przez Koran pokazuje, że są oni z natury źli i są wrogami islamu, wrogami „religii prawdy” i wszystkich muzułmanów. Kiedy ktoś, taki jak umiarkowany muzułmanin zwraca uwagę na ten przerażający fakt i na jego bezpośredni związek z indoktrynowaniem nienawiści do „wszystkich” Żydów, oraz kiedy ktoś wzywa do rewizji lub reformy tych poglądów, natychmiast staje przed oskarżeniem o "islamofobię".

Więcej
Blue line

Dziwne zawiłości procesu
dziedziczenia
Jerry A. Coyne


Dlaczego dzieci wyglądają jak ich rodzice i rodzeństwo, ale nadal różnią się od siebie? Ten problem, siedzący u samego sedna biologii, rozwiązał częściowo Gregor Mendel i jego dziedzice z początku XX wieku. Niemniej musieliśmy czekać na umiejętność sekwencjonowania DNA w latach 1970., zanim mogliśmy zgłębić tę tajemnicę w szczegółowy, mechanistyczny sposób.

Więcej

O tym nie słyszeliście
na Zachodzie
Bassam Tawil

Dzieci Samah Abu Ghajjath apelują o jej zwolnienie w telewizji. (Zrzut z ekranu Wattan)

Samah Abu Ghajjath nadal nie została formalnie oskarżona o popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa. Hamas nie mówi, dlaczego na 23 dni internował tę matkę pięciorga dzieci.

Palestyńska matka pięciorga dzieci właśnie spędziła 23 dni w więzieniu. Trzymano ją w okropnych warunkach i zabroniono odwiedzin rodzinie. Nie wolno jej było także skontaktować się z prawnikiem.

Nikt na Zachodzie o tym nie słyszał.

Więcej

Homeopatia, wibracje
i oszustwo
Orac


Wibracje. Toujours des vibrations. Zapytajcie tylko dra Williama Edwin Graya III. Tak, jeśli chodzi o pewne rodzaje szarlatanerii, to zawsze są wibracje. Tym razem nie jest inaczej. Dość to zabawna forma szarlatanerii, której jakoś nie zauważyłem, kiedy pojawiła się w wiadomościach w zeszłym tygodniu.
Uznałem, że po głębokim zanurzeniu się w ważną próbę kliniczną wczoraj, omówienie dziwacznego wibracyjnego znachorstwa może być sympatyczną przerwą, zanim znowu zabiorę się za coś trudnego. 

Więcej

Pokojowo demnstrujący
piromani z Gazy
Judith Bergman

Strażacy gaszą pożar na polu pszenicy spowodowany płonącymi latawcami wypuszczonymi przez Palestyńczyków ze Strefy Gazy na Izrael.  30 maja 2018. (Zdjęcie – Yonatan Sindel, Flash 90)

Arabowie z Gazy wywołali ponad 250 pożarów, paląc ponad 1000 hektarów*, ponad połowę tego w rezerwatach przyrody, w tym, co okazało się najnowszą innowacją arabskich terrorystów: terroryzm środowiskowy przez puszczanie zapalających latawców – ozdobionych swastykami – i balonów z helem i ładunkiem zapalającym. Stało się to znane jako „terror latawców”. Pożary, szczególnie te w rezerwatach przyrody, sieją spustoszenie flory i fauny, a więc nie tylko ludzie płacą cenę z nieustającą wściekłość Arabów z Gazy, ale także zwierzęta.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Wyników Séraliniego
nie daje się powtórzyć
Steven Novella

Odrażający
antysemityzm w ONZ
Anne Bayefsky

Bogowie jak ludzie:
bogowie na niby
Lucjan Ferus

Palestyńscy podpalacze
z latawcami
Vic Rosenthal

Helen Lawson
i czarna maść
Orac

Unijne i palestyńskie
nielegalne „fakty w terenie”
Bassam Tawil

Ptaki roznoszą
jaja patyczaków 
Jerry A. Coyne

Odrastające głowy
hydry nazizmu
Andrzej Koraszewski 

Iran odpłaca Izraelowi
palestyńską krwią
Mordechai Kedar

Czy teoria Darwina zmieniła
nasz pogląd na miejsce ludzkości
Daniel C. Dennett

Kobiety są ofiarami
islamskich ekstremistów
Henda Ayari

Islam nie jest
do pogodzenia z wolnością
Amil Imani

Kosmici-głowonogi
i panspermia
Steven Novella

Palestyńska „zdrada” przez 
rozmawianie z Izraelczykami
Bassam Tawil 

Marność dowodów
„epigenetycznych” zmian w DNA
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk