Prawda

Niedziela, 25 lutego 2018 - 09:02

« Poprzedni Następny »


Pokój zaczyna się od  przeciwstawienia się nienawiści


Fred Maroun 2016-05-06

Palestyńska dziewczynka recytuje wiersz o Żydach w oficjalnej telewizji Autonomii Palestyńskiej, 29 maja 2015 r.: „O, synowie Syjonu, o najnikczemniejsi pośród stworzeń. O, barbarzyńskie małpy…”
Palestyńska dziewczynka recytuje wiersz o Żydach w oficjalnej telewizji Autonomii Palestyńskiej, 29 maja 2015 r.: „O, synowie Syjonu, o najnikczemniejsi pośród stworzeń. O, barbarzyńskie małpy…”

Sytuacja Palestyńczyków boli mnie, Araba, podobnie jak sytuacja Syryjczyków, Libańczyków, Irakijczyków, a także tych, którzy żyją w spokojniejszych miejscach pod dyktaturami. Ale najbardziej martwi mnie sytuacja Palestyńczyków, ponieważ nigdy nawet nie rozważano żadnego realistycznego rozwiązania.

Podczas gdy uchodźcy palestyńscy żyją rozrzuceni w wielu krajach, gdzie otrzymali niewiele praw od swoich arabskich gospodarzy, i podczas gdy żyją w różnym stanie zależności od innych w Gazie i na Zachodnim Brzegu, rozwiązanie ich położenia opóźnia się z dziesięciolecia na dziesięciolecie, z okazjonalnymi pustymi słowami rzucanymi w sprawie wynegocjowanego rozwiązania w postaci dwóch państw – magicznego rozwiązania, które rzekomo ma uleczyć wszystko!


Kogo należy za to winić? Większość świata odruchowo wini Izrael. Ja nie obwiniam Izraela ani przez sekundę. Żydzi zaakceptowali oenzetowski plan podziału z 1947 r., który dałby Palestyńczykom państwo bardziej zdolne do życia niż to, co chciano dać Żydom, ale kraje arabskie przekonały Palestyńczyków, że to zły interes i od tego czasu Palestyńczycy odrzucają wszystkie propozycje zbudowania własnego państwa.


Państwa arabskie, wielu Europejczyków i tak zwany ruch “propalestyński” od 1948 r. używa tej samej taktyki – trzymać Palestyńczyków w biedzie, poniżeniu i zależności, żeby można było obwiniać Izrael w nadziei, że Izrael utraci legitymację i żydowscy mieszkańcy albo zostaną wrzuceni do morza, albo spakują się i wyjadą. Oczywiście, to nie wyszło i nigdy nie wyjdzie, ale stworzyło to, jak się wydaje, starannie zaplanowaną kulturę nienawiści. Ta kultura nienawiści zaczęła się od tradycyjnego antyjudaizmu arabskiego, połączyła z antysemityzmem europejskim i wyewoluowała w najbardziej notoryczną i, być może, najgorszą kulturę nienawiści w dzisiejszym świecie. Niespełna tydzień temu podczas oficjalnego kazania piątkowego w oficjalnej telewizji Autonomii Palestyńskiej (AP) – nie Hamasu – kaznodzieja AP modlił się o ludobójstwo:

"Allahu, ukarz Twoich wrogów, wrogów religii, policz ich zabij do ostatniego, i sprowadź na nich czarną godzinę. Allahu, ukarz nikczemnych Żydów i tych spośród ateistów, którzy im pomagają. Allahu, prosimy Cie, byś obdarzył nas respektem i honorem przez umożliwienia nam odparcia ich i prosimy Cię, byś uratował nas od ich zła”.

Nie udały się żadne próby USA doprowadzenia do końcowego porozumienia między Izraelem a Palestyńczykami. Czy jakikolwiek rozsądny człowiek naprawdę oczekiwał, że te próby powiodą się?


Społeczeństwo, którego przywódcy prowadzą kampanię, by skazany terrorysta został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, społeczeństwo, które uczy swoje dzieci nienawiści i przemocy jako części podstawowych programów szkolnych, społeczeństwo, które bezwstydnie głosi antysemityzm wszystkimi dostępnymi kanałami, społeczeństwo, które nakłada pasy samobójcze swoim dzieciom podczas obchodów politycznych, społeczeństwo, które honoruje, gloryfikuje i finansuje terrorystów, społeczeństwo, które używa pełnej nienawiści wersji religii, by zatruć umysły swoich dzieci, społeczeństwo, które raduje się powszechnie, kiedy Żydzi padają ofiarą zamachów terrorystycznych, nie jest zdrowym społeczeństwem, które można doprowadzić do jakiegokolwiek pokoju.


Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, twierdzi, że chce państwa palestyńskiego w Gazie i na Zachodnim Brzegu, niemniej odmówił przyjęcia go, kiedy zostało mu oferowane, ponieważ wie, że nie może własnym ludziom sprzedać żadnego rozsądnego rozwiązania. Wie, że od pokoleń uczono Palestyńczyków wiary, że jedynym rozwiązaniem jest koniec państwa żydowskiego, a on sam i jego poprzednik, Jaser Arafat, są w olbrzymim stopniu odpowiedzialni za to pranie mózgów.


Pokoju nie można osiągnąć machnięciem magicznej różdżki. Ucz Palestyńczyków wartości, które przynoszą pokój (akceptacji różnic, tolerancji religijnej i rozwiązywania konfliktów bez przemocy) zamiast kłamstw, które przynoszą nienawiść. Skończ z podżeganiem antyizraelskim, a może za pokolenie lub dwa Palestyńczycy będą gotowi do pokoju. Tych wartości uczy się w całym liberalnym i demokratycznym świecie, włącznie z Izraelem, ale jakoś, kiedy chodzi o Arabów, wszystkie oczekiwania odpowiedzialnego zachowania społecznego wylatują przez okno.


Jest oczywiste, że pokój wymaga – najpierw – zakończenia palestyńskiej kultury nienawiści; niemniej mało kto mówi o tym, poza Izraelem i jego zwolennikami. W jakiś sposób ludzie spodziewają się, że rozwiążą konflikt bez zneutralizowania podstawowej przyczyny tego konfliktu: nauczania nienawiści. Najwyraźniej nikt nie chce widzieć rzeczywistości: że walka z nienawiścią jest dużo trudniejsza niż walka z samolotami bojowymi, pojazdami opancerzonymi, pociskami rakietowymi lub armiami. Ale jest również znacznie ważniejsza.


Kiedy mający dobre intencje, ale naiwni (lub fałszywi) ludzie mówią o tym, jak “obie strony” w tym konflikcie są winne, robi mi się niedobrze. Choć technicznie jest prawdą, że obie strony są winne, nierównowaga jest tak wielka, że porównanie jest nie tylko bezsensowne, ale, co ważniejsze, niebezpieczne. Tuszuje najbardziej fundamentalną sprawę w tym konflikcie – potrzebę rozwiązania olbrzymiej porażki moralnej po stronie arabskiej: jej antysemickiej nienawiści.


Usunięcie tej nienawiści pozwoliłoby wreszcie Palestyńczykom na zajęcie się własnymi interesami zamiast obsesji zaszkodzenia interesom Izraela. Odkryliby, że ich interesy są dość zbieżne z interesami Izraela i że pokój przyniesie im olbrzymie korzyści. Będą w stanie zobaczyć te fakty, bo nie będą już oślepieni nienawiścią.


Nauczaj pokoju: to jest rozwiązanie, o którym pilnie powinni porozmawiać politycy zachodni, kiedy spotykają się z przedstawicielami Palestyńczyków. To powinien być początek, rozwinięcie i zakończenie każdego spotkania i każdego przemówienia, i całe finansowanie powinno być uzależnione od tego i ściśle z tym związane.


Dopóki to podejście nie zostanie przyjęte, nie ma w rzeczywistości sensu mówienie o rozwiązaniu w postaci dwóch państw.  


Palestinians: Peace Starts with Facing the Harsh Reality of Hate

Gatestone Institute, 25 kwietnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Fred Maroun

Pochodzący z Libanu Kanadyjczyk. Wyemigrował do Kanady w 1984 roku, po 10 latach wojny domowej. Jest działaczem na rzecz liberalizacji społeczeństw Bliskiego Wschodu. Prowadzi stronę internetową fredmaroun.blogspot.com


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Generalizacja
Hili: Prawda jest mniej ważna niż godność.
Ja: W związku z czym to mówisz?
Hili: Tak ogólnie.

Więcej

Tęsknota za bezpiecznym
miejscem. Część  III.
Lucjan Ferus


Poprzednią część zakończyłem słowami: „ /../ zapowiedź rychłego nadejścia Królestwa Bożego na Ziemi, uczyniła tę religię o wiele bardziej ATRAKCYJNĄ od innych ówczesnych wyznań i spowodowała duży napływ chętnych do skorzystania z tej wyjątkowej oferty. Tym bardziej, iż skierowana była głównie do ludzi z najniższych szczebli drabiny społecznej – niewolników i służby domowej, którzy mieli najmniej do stracenia w tym okrutnym i niesprawiedliwym świecie, a najwięcej do zyskania w owym wspaniałym królestwie Bożym, które miało nadejść lada dzień”.

Więcej

Śmierć demokracji?
Samobójstwo przez poprawność
Denis MacEoin

Na zdjęciu: Anjem Choudary (po prawej), brytyjski islamistyczny radykał, przebywający obecnie w więzieniu, przemawia na wiecu w Londynie 21 marca 2011 r. (Zdjęcie: Oli Scarff/Getty Images)

Wiele słabości, jakie zidentyfikowaliśmy w tak wielu nowoczesnych państwach europejskich, pochodzi, jak na ironię, z naszych mocnych stron. Mamy wiele powodów do dumy. Jakkolwiek czasami niedoskonali, zastąpiliśmy tyranię demokracją, zagwarantowaliśmy wolność słowa i prasy, zapewniliśmy prawa wszystkim obywatelom, dostarczyliśmy prawnych i politycznych podstaw pod rosnące wzmocnienie roli kobiet, walczyliśmy przeciwko rasistowskiej i religijnej bigoterii, wyprowadziliśmy homoseksualnych mężczyzn i kobiety z ukrycia, daliśmy ochronę środowisku i dzikim zwierzętom, rozciągnęliśmy opiekę zdrowotną na większość ludzi, znieśliśmy karę śmierci we wszystkich krajach europejskich (i Izraelu) i ustanowiliśmy normy do zatrzymywania i karania przestępstw takich jak handel ludźmi, niewolnictwo i szmuglowanie narkotyków.

Więcej
Blue line

Serce na wierzchu,
wada wrodzona
Paulina Łopatniuk


William J. Rashkind, amerykański kardiolog, w swoim opublikowanym w 1979 roku tekście poświęconym historii kardiologii pediatrycznej początków anatomopatologii dziecięcego serca doszukuje się w przechowywanej w British Museum zapisanej pismem klinowym tabliczce ze słynnej Biblioteki Aszurbanipala w Niniwie. Otóż znajdujący się na niej tekst zwiastuje krajowi straszliwe klęski mające nastąpić po narodzinach dziecka z sercem na wierzchu. Przyjmuje się często ten zapis za pierwszy w historii opis wady wrodzonej serca.

Więcej

Zachodnie feministki:
hipokryzja hidżabu
Khadija Khan

Asmi Fathelbab (na zdjęciu) była pracownicą lewicowej aktywistki “feministycznej”, Lindy Sarsour, w Arab American Association, kiedy Fathelbab doznała napaści seksualnej w biurze. \

Pierwszego lutego był Światowym Dniem Hidżabu, coroczny wyraz solidarności z “milionami muzułmańskich kobiet, które wybierają noszenie hidżabu i życie w skromności”. Niespełna dwa tygodnie wcześniej, 20 stycznia odbył się Marsz Kobiet – z wiecami w całych Stanach Zjednoczonych – by powtórzyć protest z poprzedniego roku przeciwko wyborowi prezydenta Donalda Trumpa.
Dziwaczne, że zachodnie feministki, które poświęcają energię na popieranie prawa muzułmanek do noszenia islamskiego okrycia głowy ignorują autentycznie okropny los kobiet.

Więcej
Blue line

Skąd się wzięły
pająki?
Jerry A. Coyne


Jest to pytanie ewolucyjne: kim byli przodkowie dzisiejszych pająków?


Najpierw taksonomia. Pająki nie są owadami. Należą do tego samego typu, Arthropoda, ale do nie-owadziego podtypu, Chelicerata, gromady Arachnida i rzędu Araneae. Ich ewolucyjne pochodzenie jest jednak niejasne, choć wiemy, że są dość blisko spokrewnione z rzędem Thelyphonida (także Chelicerata i Arachnida), obejmującym spawęki skorpionokształtne. Thelyphonids wyglądają nieco pajęczo, ale mają ogony. 

Więcej

Apologeci arabsko-islamskiego
ucisku i terroryzmu
Giulio Meotti

Jak jest możliwe, że najwyższy na świecie katolicki autorytet nie czuje konieczności potępienia lawiny antysemityzmu i nienawiści płynącej od islamskich duchownych, ale przymila się do nich, wysyłając list z poparciem? Na zdjęciu: Papież Franciszek z Ahmedem el-Tajjibem, Wielkim Imamem Al Azhar w Kairze, Watykan, 23 maja 2016. (Zrzut z ekranu RT)

Federica Mogherini była zajęta w ostatnich tygodniach ugłaskując jeden represyjny reżim za drugim. Mogherini, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, zaczęła od Iranu. "Mogherini milczała o powstaniu w Iranie” - pisał Eli Lake w Bloomberg.

"Czekała sześć dni, żeby powiedzieć cokolwiek o demonstracjach. Kiedy wreszcie coś powiedziała, była to mieszanka przymilności i neutralności. ‘W duchu otwarcia i szacunku, jaki jest podstawą naszych stosunków, oczekujemy, że wszyscy, których to dotyczy, powstrzymają się od przemocy i zagwarantują wolność słowa’ – powiedziała”.

Szwedzka minister spraw zagranicznych Margot Wallstrom, która jest dumna, że reprezentuje "pierwszy feministyczny rząd na świecie", tweetowała jedynie, że "śledzi" demonstracje w Iranie. UN Watch potępił ją za milczenie. Rok temu szwedzka minister handlu, Ann Linde i dziesięć innych kobiet z szwedzkiego rządu dreptały przed irańskim prezydentem  Hassanem Rouhanim ubrane w hidżaby. Podczas gdy irańskie dziewczęta maszerowały w proteście przeciwko obowiązkowym hidżabom, Ann Linde tweetowała o prawach przeciwko zmianie klimatu – w dniach najsurowszych represji na irańskich ulicach.

Więcej
wwi_book

Czy kometa
zabiła mamuty
Steven Novella


Między 12 800 a 11 500 lat temu w Ameryce Północnej był zimny okres o nazwie młodszy dryas – nazwany od kwiatu dębika ośmiopłatkowego (Dryas octopetala), którego pyłek jest dobrym znacznikiem takich okresów zimna. W tym okresie megafauna Ameryki Północnej w większości wymarła. Wraz z nimi zniknęła kultura Clovis – kultura ludzi z charakterystycznymi kamiennymi grotami, polujących na duże zwierzęta.  

Co spowodowało ten okres zmiany klimatu i masowego wymierania?

Więcej

Amnesty kłamie
o rodzinie Tamimich
Petra Marquardt-Bigman

Palestyńska nastolatka Ahed Tamimi wchodzi do sali sądu wojskowego eskortowana przez izraelski personel służby bezpieczeństwa w więzieniu Ofer w pobliżu Ramallah, 15 stycznia 2018. Zdjęcie: Reuters / Ammar Awad.

Droga Sarah Silverman — wydaje się, że dałaś się nabrać na cyniczną kampanię Amnesty International na rzecz Ahed Tamimi. Kilka dni temu podałaś link do „pilnego” żądania Amnesty, by “uwolnić nastoletnią działaczkę palestyńska, Ahed Tamimi” i powiedziałaś twoim ponad 12 milionom obserwujących na Twitterze: „Żydzi muszą protestować NAWET kiedy – wręcz szczególnie kiedy – zło czynią Żydzi/izraelski rząd”.

Pogorszyłaś to jeszcze, kiedy przetwittowałaś odpowiedź innego użytkownika twittera, który przywoływał Holocaust: “Amen! Moi dziadkowie nie przetrwali potworności Holocaustu po to, żebym milczał wobec niesprawiedliwości”.

Więcej

Czy Pan Bóg lubi
kiszone ogórki?
Andrzej Koraszewski


Wszyscy bogowie, których w życiu spotkałem, uwielbiali modlitwy. Siła boga zależy od tego, ilu ludzi i jak żarliwie się do niego modli. Bóg, do którego ludzie przestają się modlić, umiera. Powiedzmy sobie szczerze, modlitwy są jak tran dla Tygrysa z „Chatki Puchatka”, to jest to, co bogowie lubią najbardziej. Czy jest jednak coś więcej? Ambrozja? Podejrzana sprawa. Mit. Nie ma powodu udawać Greka, o ambrozji nie znajdujemy niczego ani w Biblii, ani w Koranie. Pytanie, czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki, jest właściwie żartem. Bogowie religii monoteistycznych nie są zainteresowani kiszonymi ogórkami, jedynym ich pożywieniem są modlitwy pochwalne, z nich czerpią swoją energię.

Więcej

Religia i polityka -
Arabia Saudyjska vs Katar
Mordechai Kedar

Karykatura zamieszczona na koncie Twittera Al-Dżaziry, wyśmiewająca saudyjskiego monarchę (zdjęta po protestach z tłumaczeniem, że to robota hackerów).   

Od Rewolucji Francuskiej kultura zachodnia aspirowała do rozdzielenia kościoła i państwa, wierząc, że religia zajmuje się statusem człowieka – jednostki i społeczności – oraz Bogiem, podczas gdy polityka zajmuje się administrowaniem życia publicznego, tych ludzi, którzy wierzą w różne religie oraz ateistów, którzy nie wierzą w żadną. Jedną z konsekwencji usunięcia religii ze sfery politycznej było to, że Żyd (Leon Bloom we Francji i Benjamin Disraeli w Wielkiej Brytanii) mógł zostać premierem, jeśli uważano go za godnego tej roli.

Więcej
Blue line

Zagadka: co zapyla
muchołówkę?
Jerry A. Coyne


Muchołówka (Dionaea muscipula) jest znaną mięsożerną rośliną z rodziny Drososeraceae. W odróżnieniu jednak od rosiczek lub dzbaneczników jest to jedyna na świecie jedząca zwierzęta roślina, która czynnie zamyka pułapkę, by schwytać ofiarę. Mechanizm chwytania i trawienia wiąże się z liczeniem (oczywiście, nie ze świadomym liczeniem przez roślinę, jest to suma bodźców prawdo- podobnie w połączeniu z jakimś progiem). Mechanizm, dzięki któremu pułapki zamykają się, wiąże się ze złożoną interakcją między elastycznością, turgorem i wzrostem.

Więcej

Wojna Hamas-ISIS,
skorumpowani przywódcy
Bassam Tawil

Wojna między tymi dwiema grupami terroru sięgnęła szczytu w tym tygodniu z rewelacją, że ISIS organizował spisek, by zamordować przywódcę Hamasu, Ismaila Haniję (na zdjęciu powyżej). Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images.

Co robią muzułmańscy terroryści, kiedy nie zabijają “niewiernych” i nie-muzułmanów? To proste: zaczynają zabijać siebie wzajemnie.

Weźmy, na przykład, islamskie grupy terrorystyczne Hamas i Państwo Islamskie (ISIS). Chociaż te grupy wyznają tę samą ideologię i starają się zabić każdego, kto przeszkadza w ich wysiłkach szerzenia ich wersji islamu na całym świecie, wygląda na to, że teraz chcą podrzynać sobie gardła wzajemnie.

Więcej
Blue line

Potrzebne są prawa
przeciwko fatwom
Taslima Nasreen

Taslima Nasreen w księgarni. (z: Twitter.com/TaslimaNasreen).

Znana na całym świecie pisarka z Bangladeszu, Taslima Nasreen, w niedawnym artykule  napisała, że fatwy, choć niewiążące dla muzułmanów, doprowadziły do śmierci wielu liberalnych pisarzy i działaczy. Taslima Nasreen otrzymuje groźby śmierci od islamskich duchownych w Indiach. Jej artykuł został pierwotnie napisany w języku bengalskim i przetłumaczyła go na angielski dziennikarka Neera Majumdar. Artykuł opublikowano na ThePrint.in, indyjskiej witrynie internetowej. Poniżej podajemy fragmenty tego artykułu za ThePrint.in:

Więcej

Potworności,
o których nikt nie mówi
Khaled Abu Toameh

Palestyński obóz uchodźców Jarmuk jest pod oblężeniem armii syryjskiej od ponad 1660 dni. Na zdjęciu: Mieszkańcy Jarmuk czekają w kolejce na dostawę żywności.

Palestyński obóz uchodźców był pod oblężeniem przez ponad 1660 dni. Setki mieszkańców zabito, a dziesiątki tysięcy musiały uciekać ze swoich domów.


Ci, którzy pozostali w obozie – głównie starcy, kobiety i dzieci – żyją w nieopisanych warunkach sanitarnych i piją zanieczyszczoną wodę.  

Ponad 200 Palestyńczyków z tego obozu, który jest pod oblężeniem od 2013 r., umarło w wyniku braku żywności lub lekarstw. Warunki w obozie, według wszystkich standardów, są straszliwe.

Więcej

Królestwo Niebieskie
na Ziemi (II)
Lucjan Ferus

'Maciejowski Bible', Paris ca. 1240 (NY, Morgan Library & Museum, MS M.638, fol. 36v)

Przypomnę tylko, iż niniejszy tekst poświęcony jest odwiecznemu ludzkiemu pragnieniu nastania królestwa bożegona Ziemi. 

Więcej

Kryzys humanitarny
w Gazie
Smadar Bat Adam


Ekspert Banku Światowego Adnan Ghosheh, powiedział w wywiadzie dla „Haaretz”,  że Gaza do roku 2020 ze względu na brak wody stanie się obszarem nie nadającym się dla ludzi.


Ta ponura przepowiednia opiera się na raporcie Institute for National Security Studies zatytułowanym „Kryzys wodny i energetyczny w Gazie. Obraz 2017”.

Więcej

“Partenogenetyczny” rak
rozmnaża się bez seksu
Jerry A. Coyne 


Chyba ponad dziesięciu czytelników przysłało mi link do artykułu Carla Zimmera w “New York Times” o rakach marmurkowych. Ten „gatunek” jeśli można go tak nazwać (więcej o tym poniżej) jest partenogenetyczny – to jest, rozmnaża się bez seksu. Znaczy to, że wszystkie osobniki są samicami, a samców, którzy normalnie dostarczają plemników u przodków raków, nie ma wcale. Populacja raków marmurkowych nie potrzebuje samców i całe jezioro może zostać zaludnione przez jednego osobnika. Myślę, że Zimmer trochę przesadza, kiedy mówi, że ten nowy mutant „przejmuje Europę”, ale poza tym to jest dobry artykuł.

Więcej

Irańska “Opowieść podręcznej”
i etnocentryzm #MeToo
Seth J. Frantzman


Co dzieje się, kiedy pokazanie włosów jest czynem rewolucyjnym? Nic. Przynajmniej poza Iranem widzieliśmy kolektywne wzruszenie ramionami na informację, że dziesiątki irańskich kobiet protestuje przeciwko szowinistycznej teokracji przez pokazywanie swoich włosów. Aresztowano dwadzieścia dziewięć kobiet za korzystanie z podstawowych praw człowieka do wolności myśli, sumienia i religii po prostu przez pokazanie włosów.
Irański reżim jest wersją serialu telewizyjnego Opowieść podręcznej, ale w realnym życiu. W książce z 1985 r., na której oparty jest serial, Margaret Atwood wyobraża sobie przyszłą teokratyczną republikę w Stanach Zjednoczonych. 

Więcej
Biblioteka

Długi spacer
z cudzymi myślami
Andrzej Koraszewski


Idę sobie z psem nad Wisłą, widoki piękne, a mnie się rzygać chce. Właściwie powinienem być zadowolony. Steven Pinker na prośbę o pozwolenie na tłumaczenie i publikację fragmentu jego nowej książki odpowiedział w ciągu kilku minut, więc można to było wrzucić z zaledwie dwudniowym poślizgiem. Niesamowity facet. Podobnie jak Matt Ridley, dostrzega grozę, nie tracąc z oczu tego, co pozytywne. Wygląda na to, że lektura Enlightenment Now będzie odpoczynkiem. Studiowanie bieżących doniesień odpoczynkiem nie jest.

Więcej

Afrykańscy migranci
w Izraelu
Vic Rosenthal


Temat nielegalnych migrantów afrykańskich w Izraelu stał się gorący z wszystkimi możliwymi grupami, od organizacji praw człowieka do rabinów ruchu konserwatywnego w Ameryce, wtrącającymi się z radami, jak Izrael powinien sobie z nimi poradzić.


Wybrałem słowo “migranci” jako najbardziej neutralne. Nazywa się ich rozmaicie, od „infiltratorów” do „starających się o azyl” i „uchodźców”, zależnie od tego, jakie stanowisko wobec nich zajmuje mówiący.

Więcej
Blue line

Oświecenie:
Rozum jest niezbywalny
Steven Pinker

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.

Więcej

Życie w Pakistanie jest
piekłem dla nie-muzułmanów
Rahat John Austin

Asia Bibi i dwoje z jej pięciorga dzieci, na zdjęciu sprzed jej uwięzieniem w celi śmierci w 2010 r. za „bluźnierstwo”.

Według oficjalnych wyników spisu powszechnego z 2017 r. w Pakistanie z 25 sierpnia 2017 r. populacja Islamskiej Republiki Pakistanu wynosi 207,74 milionów. Kraj podzielony jest na przytłaczającą muzułmańską większość 96,28% i pozostałą, nie-muzułmańską mniejszość 3,72%, na którą składają się chrześcijanie, bahajowie, buddyści, hindusi, Ahmadi, Kalaszowie, Parsowie i Sikhowie. Religijne mniejszości na terytorium dzisiejszego Pakistanu stanowiły w momencie oddzielenia się od Indii w 1947 r. niemal 23% pakistańskiej populacji. Zamiast jednak wzrosnąć liczebnie, zmalały do obecnych 3,72%. Jeśli wzrosła populacja muzułmańska, dlaczego nie wzrosły nie-muzułmańskie?

Więcej

Naturopatia zdrowy -
styl życia plus szamaństwo
Orac

Rysunek dodany przez redakcję „Listów” z artykułu, w którym polska pani „doktór” wyjaśnia „czym jest neuropatia obwodowa”.

Kiedy piszę o naturopatach, często podkreślam, że ich literki “ND”, o których twierdzą, że oznaczają “naturopatycznego doktora”, w rzeczywistości należy odczytywać jako “nie-doktor”. Powodem jest to, że u sedna naturopatii leży czysta pseudonauka  i szamaństwo, nie wspominając już o antyszczepionkowej pseudonauce. Zasadniczo naturopatia obejmuje cały róg obfitości znachorstwa i szamaństwa, włącznie z wiarą antyszczepionkową i homeopatią. Wydaje się, że naturopaci zaakceptują niemal każdą terapię, niezależnie od tego, jak absurdalną pojęciowo, niepopartą nauką i bez dowodów klinicznej skuteczności. (Jeśli mi nie wierzycie, spytajcie Britt Hermes, byłej naturopatki, która zrozumiała, że stała się znachorem i wróciła do medycyny, a teraz stała się celem ataku swoich byłych kolegów.) 

Więcej

Arab z urodzenia,
syjonista z wyboru
Fred Maroun


Urodziłem się jako Arab, częściowo Libańczyk, częściowo Syryjczyk i częściowo Egipcjanin. Moim przeznaczeniem była nieufność do Izraela i, bądźmy szczerzy, stanie się antysemitą, który wierzy, że Izrael istnieje wyłącznie z powodu poczucia winy Europejczyków w następstwie Holocaustu oraz że Żydzi kontrolują światowe banki i rząd USA.

Tak się jednak złożyło, że wybrałem inną drogę. Postanowiłem stanąć po stronie ludu (Żydów), którzy wbrew wszelkim przeciwnościom stali się jedyną starożytną cywilizacją, która odzyskała swoją ziemię rodzinną od imperialistycznych najeźdźców (Arabów, moich przodków).


Postanowiłem popierać państwo, które potrafiło przetrwać w 1947/49 r. przeciwko znacznie liczniejszym najeźdźcom i mimo obojętności czy wręcz wrogości większości świata.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Nieustający marsz
niesłusznie dumnych
Andrzej Koraszewski 

Mroczny sekret
dwulicowych akademików
Giulio Meotti

Bezwstydne organiczne
sianie strachu
Steven Novella

Libańczycy zapłacą
za grzech pierworodny Arabów
Fred Maroun

Tęsknota czyli Królestwo
Niebieskie na Ziemi
Lucjan Ferus

Polska, Izrael
i Holocaust
Noru Tsalic

Powrót antysemickiego
potwora
Andrzej Koraszewski

Arabowie niosą sztandar
nazistowskiego antysemityzmu
Lyn Julius

Fałszywe nadzieje
i niewidzialni wrogowie
Jonny Anomaly 

Jak nie upamiętniać
Holocaustu
Vic Rosenthal

Archipelag islam,
czy mamy się bać?
Andrzej Koraszewski

Wracając z wystawy
albo antysemityzm lewicy
Ludwik Lewin

#PrayForGaza
#PrayForPalestina
Andrzej Koraszewski

Holenderscy łowcy Żydów,
którzy pomagali nazistom
Manfred Gerstenfeld

Pierwszy exodus
Homo sapiens z Afryki?
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk