Prawda

Środa, 10 sierpnia 2022 - 04:17

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Groza umiarkowanego islamizmu


Phyllis Chesler 2021-03-04


Jako urodzone w Egipcie dziecko jemeńskiego dyplomaty Elham Manea i jej rodzina dużo podróżowali. Jednak przeniesienie się z Maroka do Jemenu, kiedy Elham była nastolatką, wyróżniało się. Porównuje to do podróży w czasie, pozostawienie swobodnego i nowoczesnego życia i wylądowania w świecie, gdzie kobiety chodzą w zasłonach, a publiczne życie jest segregowane według płci. Powiedziano je, że sztuka, muzyka, poezja i filozofia są zakazane i że jej nową, prawdziwą rodziną „sióstr” i „braci” są inni muzułmanie, którzy w to wszystko wierzą.

Nauczono ją "nienawiści", szczególnie do Żydów i powiedziano, że oszukiwanie niewiernych jest dobre. Kiedy powiedziano jej, że mąż jest dla żony Bogiem i że będzie musiała poświęcić swoją rodzinę na rzecz prawdziwie wiernych, wycofała się.


I od tego czasu ucieka dalej.


The Perils of NonViolent Islamism, jej czwartej książce po angielsku, ta politolożka z uniwersytetu w Zurichu , autorka, działaczka i konsultantka ostrzega Zachód.

 

Zdaniem Manei "umiarkowany islamizm" jest fundamentem, na którym wspiera się dżihad przemocy. A nasze błędne odczytywanie rzeczywistości może prowadzić do prawdziwej katastrofy.  


Jeśli będziemy kontynuować “anulowanie” politycznie niepoprawnych idei i mowy, jeśli będziemy “oczerniać odmienne zdanie” i “nalegać na istnienie nieskończonej winy Zachodu”, to, jak pisze w przedmowie do tej książki Russell A. Berman, „możemy oczekiwać, że realne konsekwencje tej ideologii wkrótce staną się wyraźne i bardziej brutalne”. Manea uważa, że represje wobec odmiennych poglądów z łatwością mogą zamienić się w represyjną praktykę.  "Kultura anulowania” istotnie może być naszym „islamizmem”.  


Podstępna natura umiarkowanego islamizmu jest jednym z najważniejszych punktów podkreślanych przez Maneę. Ludzie Zachodu byli beznadziejnie łatwowierni wybierając “uśmiechniętych i cierpliwych”, finansowanych przez Saudyjczyków przedstawicieli Bractwa Muzułmańskiego/salafitów jako swoich zaufanych ekspertów zarówno w sprawach islamu, jak muzułmanów.


"Nie można zwalczać ideologii i fundamentalizmu przez współpracę z tą właśnie grupą, która promuje tę ideologię” – pisze. Ponadto, zachodni relatywizm kulturowy i doktryny “wielokulturowości” bardzo źle przysłużyły się nam i pragnącym wolności muzułmanom.


Ta walka, pisze Manea, jest “najważniejszym globalnym wyzwaniem XXI wieku”.

 

Zarówno “twardy”, jak i “miękki” islamizm musi spotkać się z “wyzwaniem i sprzeciwem… musimy zdemontować struktury i systemy, które szerzą tę ideologię i zradykalizowane formy islamu”. To znaczy, musimy wprowadzić znaczące zmiany w islamskich szkołach, meczetach, grupach młodzieżowych i obozach; musimy przeszkolić opłacanych imamów, którzy pracują w systemie więziennictwa.

"Musimy walczyć nie tylko ze zbrodniczymi organizacjami, takimi jak ISIS i Al-Kaida. Musimy rozprawić się także z tymi formami islamizmu, które nie używają przemocy: z ideologią i fundamentalistycznym interpretowaniem islamu… same kroki sił bezpieczeństwa… są daremne. Nie rozwiązują problemu. Nie zabierają się za jego korzenie i strukturę”.

Manea twierdzi, że zachodnie rządy muszą “walczyć z nimi tak, jak walczycie z własnymi fundamentalistami, faszystami i grupami rasistowskimi”.  


Idąc w ślady dyrektora wykonawczego Investigative Project on Terrorism, Steve’a Emersona, drugim ważnym punktem jest opis tego, jaka jest globalna struktura i organizacja Bractwa Muzułmańskiego, która umożliwia indoktrynowanie kolejnych pokoleń do “radykalnego islamu” czyli ideologii nienawiści tego rodzaju, który prowadzi do finansowania i prowadzenia pełnego przemocy dżihadu; segregacji płci; zamkniętych społeczności na Zachodzie; obowiązku noszenia zasłon przez kobiety i małżeństw dzieci; nienawiści do niewiernych, szczególnie nienawiści do Żydów itd. Wzywa do położenia kresu finansowaniu wszystkich takich grup. „Przestańcie wprowadzać [je] do głównego nurtu. Pociągajcie je do odpowiedzialności”.  

 

Zwalczać islamizm, popierać muzułmanów

 

Manea rozumie i krytykuje sposób działania islamistów na Zachodzie. To, co zaczyna się jako rozsądne prośby o uwzględnienie religijnej wrażliwości”, wkrótce pociąga za sobą inne kroki:  

"Muzułmańscy uczniowie i studenci muszą jeść potrawy halal w stołówkach. Potrzebują w szkole pokoju do modlitw. Chcą wychodzić z klasy na czas modlitw oraz w piątki. Organizują rytualne mycie stóp w łazienkach. Na lekcjach pływania płci muszą być rozdzielone, a dziewczynki muszą nosić burkini. Wycieczki szkolne są niemile widziane lub zredukowane… do tylko jednej, by zapewnić, że dziewczynki wezmą udział. Muzułmańskim uczniom nie pozwala się bawić na przerwach z niemuzułmańskimi uczniami i odwrotnie”.  

Jej trzecim ważnym punktem jest to, że sami muzułmanie są na liniach frontowych walki przeciwko "islamistycznemu" faszyzmowi. Przemoc i walka muzułmanów z muzułmanami powoduje wyższą liczbę ofiar niż walka muzułmanów z niewiernymi. Muzułmanie wysadzają muzułmańskich cywilów w powietrze, w tym kobiety, dzieci i starców, w Afganistanie, Pakistanie, Syrii, Iraku, Nigerii i innych krajach o muzułmańskiej większości.


Muzułmanie są pierwszymi ofiarami – i są także najodważniejszymi dysydentami, którzy nie mogą zrozumieć, dlaczego ludzie Zachodu, którzy już żyją w większe wolności, nie wspierają bohaterskich muzułmanów walczących przeciwko totalitarnemu fundamentalizmowi w krajach o muzułmańskiej większości.


Na przykład, w 2017 roku marsze muzułmańskich imamów przeciwko terroryzmowi w Kolonii w Niemczech i w Paryżu ściągnęły zaledwie 100 osób. Muzułmanie, z którymi rozmawiała Manea, mówili, że gdyby poszli na taki marsz, ich praca, a nawet ich życie, byłyby zagrożone.


Dostarcza przykładów ludzi, którzy drogo zapłacili za kwestionowanie fundamentalistycznej interpretacji Koranu. Szejk Mohammad Abdulla Nasr, uczony religijny z egipskiego Al-Azhar, "spędził pięć lat w więzieniu za kwestionowanie uzasadnienia kierowania się Sunną ... którą napisano dwieście lat po śmierci Proroka Mahometa”. Mohamed Cheich Ould Mchatir, mauretański bloger, początkowo miał być stracony i spędził pięć lat w więzieniu za “bluźnierstwo”, ponieważ kwestionował koraniczne podstawy niewolnictwa, praktyki, która pozostaje legalna w Mauretanii. Tylko międzynarodowa kampania powstrzymała jego egzekucję.

 

Czarni afrykańscy niewolnicy są nadal trzymani w niewoli przez etnicznych Arabów muzułmańskich w Mauretanii, Sudanie, Libii i Algierii  oraz przez Boko Haram w Nigerii. ISIS wzięło do niewoli jazydzkie dziewczęta i kobiety i organizowało aukcje niewolnic, kiedy  panowało nad ogromnym terytorium w Iraku.

 

Jak na ironię, według Manei, muzułmańscy uczeni winę za dżihad składają na islamskie teksty i fundamentalistyczną indoktrynację oraz praktyki muzułmańskie, podczas gdy ludzie Zachodu gromią i obwiniają samych siebie za kolonializm i biały rasizm, który rzekomo prowadzi do dżihadu przemocy. Tacy ludzie Zachodu nie rozumieją, że muzułmańscy przywódcy w krajach takich jak Iran i Arabia Saudyjska także stosują wszystkie te praktyki, jak również apartheid wobec wyznawców zarówno innych religii, jak i wobec kobiet.   


Manea dodaje teraz swój głos do takich autorów, jak Ibn Warraq, Bat Ye'or, Zeyno Baran i Douglas Murray, którzy od lat kwestionują islamizm narażając się na ignorowanie lub nazwanie “rasistowskimi islamofobami”.  


Większość tych głosów to albo apostaci, konwertyci, świeccy muzułmanie, albo Żydzi i chrześcijanie. Chociaż Manea z przyjemnością cytuje ateistów takich jak Richard Dawkins i Sam Harris, tym, co czyni ją wyjątkową jest to, że podobnie jak Zuhdi Jasser i moja droga przyjaciółka, Seyran Ates, Manea nie jest niewierząca. Trzyma się możliwości, że islam jako religia może i musi zostać zreformowany. Jej zdaniem sposobem zrobienia tego jest pójście za „pokojowymi” wersetami Koranu z Mekki i reinterpretacja lub ignorowania „wojowniczych” wersetów medyńskich.

 

Manea osobiście pamięta znacznie bardziej tolerancyjne społeczeństwo muzułmańskie w Maroku, Egipcie i Jemenie, takie, w którym kobiety nie były pozasłaniane ani zmuszone do życia w segregacji. Pisze o różnorodności wśród muzułmanów zarówno za jej życia, jak w czasach minionych, których jej brak i do których tęskni.  


Manea dodaje do konwersacji niedawne przykłady tego, jak i dlaczego pewne rządy europejskie zabiegały o “muzułmańskie (islamistyczne) głosy”: w latach 1960. król belgijski potrzebował taniej ropy naftowej i w zamian pozwolił na finansowane przez Saudyjczyków budowanie meczetów i szkolenie imamów. Szwedzcy socjaldemokraci przegrali wybory i ich drogą powrotną do władzy były głosy muzułmańskiego bloku, szczególnie imigrantów, w zamian za ochronę życia w segregacji – i w imię “wielokulturowego postępu”.   


Manea, która pisała o prawie szariatu i kobietach, wyjaśniła swoje stanowisko wobec islamskiej zasłony. Kiedyś nie wiedziała, jak pogodzić wolność wyznania z zakazem zasłon. Obecnie jest całkowicie przekonana, że jest to sygnał i symbol “politycznego islamu”. Jak oduczyć zindoktrynowane dziewczyny od noszenia hidżabu lub nikabu jest pytaniem otwartym. Fakt, że amerykański “Marsz Kobiet” idealizował zasłony jako formę oporu wobec rasizmu, był dla Manei niezmiernie przygnębiający – i dla mnie także.  

 

Reforma jest potrzebna

 

W 2007 roku brałam udział w Szczycie Świeckiego Islamu w St. Petersburg na Florydzie. Zorganizowali ten szczyt Austin Dacey i Ibn Warraq; miałam zaszczyt przewodniczenia otwierającemu panelowi z udziałem Tawfika Hamida, byłego członka Bractwa Muzułmańskiego.  

 

W końcowe deklaracji szczyt odrzucił sądy szariatu, sprzeciwił się karom za bluźnierstwo lub apostazję; zażądał położenia kresu okaleczaniu genitaliów kobiecych, zabójstwom honorowym i małżeństwom dzieci; i przedstawił wizję publicznych dyskusji  bez przymusu ani zastraszania. Oto część deklaracji:

"Nalegamy na rozdział religii i państwa oraz na przestrzeganie uniwersalnych praw człowieka.


Znajdujemy tradycje wolności, racjonalności i tolerancji w bogatej historii  przedislamskich i islamskich społeczeństw. Te wartości nie należą do Zachodu lub Wschodu; jest to wspólne moralne dziedzictwo ludzkości.

Nie widzimy kolonializmu, rasizmu ani tak zwanej ‘islamofobii’ w poddawaniu islamskich praktyk krytyce lub potępieniu, kiedy łamią one logikę lub prawa człowieka.

Sądząc po jej książce, Manea zgadza się z tą deklaracją. Być może nadeszła pora, by ktoś taki jak ona, zwołał kolejne zgromadzenie i stworzył nową deklarację do podpisania przez muzułmanów, którzy pragną reformacji w islamie; którzy wierzą, że to może i musi zostać zrobione; i że może zostać zrobione tylko od środka, przez samych muzułmanów, którzy pragną duchowego życia, którzy nie chcą zerwać całkowicie z tym, co cenią w religii, ale którzy chcą potępić fundamentalizm, totalitaryzm, nienawiść do niewiernych, muzułmańską supremację, islamski rasizm, mizoginię i tak dalej.


Świecka Ayaan Hirsi Ali napisała o The Perils of NonViolent Islamism, że jest to "książka, która musiała być napisana o politycznym islamie… [i jest] pełną pasji pobudką dla polityków o tym, jaka naprawdę jest stawka w tym konflikcie”. W 2015 roku Hirsi Ali wzywała do islamskiej "reformacji". Chciała zlikwidować prawo szariatu i w całości “odrzucić i unieważnić” pewne nakazy. Hirsi Ali zaakceptowała fakt, że większość muzułmanów nie porzuci całkowicie islamu i że prawa kobiet, prawa mniejszości i rozdział religii i państwa mogą być zrealizowane tylko poprzez religijną reformację.

 

Manea proponuje, by do takiej reformacji oprzeć się na bardziej pokojowych, mniej nienawistnych mekkańskich wersetach; późniejsze bardziej wrogie i nienawistne medyńskie wersety muszą zostać zignorowane lub interpretowane na nowo.  


Spytałam mojego przyjaciela i towarzysza broni, Ibn Warraqa, co myśli o podzieleniu Koranu na połowę i zatrzymaniu tylko “pokojowej, mekkańskiej części, jak proponuje Manea. "Nie akceptuję islamskiej wersji wydarzeń i nie mogę przyjąć tej propozycji poważnie – powiedział. – Nie ma niczego takiego jak sura mekkańska i sura medyńska”.


Jestem religijną żydówką, choć bardzo niedoskonałą. Nie chciałabym być całkowicie oddzielona od religijnego życia – społecznie, rytualnie, a co najważniejsze, intelektualnie. Chciałabym zobaczyć kogoś takiego jak Ibn Warraq i Hirsi Ali pracujących razem z Maneą w walce, którą Manea poprawnie nazywa „największą walką XXI wieku”.


Manea napisała poruszającą i przekonującą książkę. Jest to także odważna i pouczająca książka, która zasługuje na poważne czytanie.  


The Perils of NonViolent Islamism

Investigative Project, 22 lutego 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Phyllis Chesler

Emerytowana profesor psychologii City University of New York, współzałożycielka Association for Women in Psychology oraz National Women's Health Network.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 788 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Szamani: antenaci współczesnych kapłanów.Czyli Niezależny Związek Zawodowy Duszpasterzy. (II)   Ferus   2022-08-07
Szamani: antenaci współczesnych kapłanów. Czyli Niezależny Związek Zawodowy Duszpasterzy.   Ferus   2022-07-31
Śmierć dla “bluźnierców” w Pakistanie   Ibrahim   2022-07-27
Podstępne kuszenie Jezusa (IV)   Ferus   2022-07-24
Podstępne kuszenie Jezusa (III)   Ferus   2022-07-17
Podstępne kuszenie Jezusa (II)   Ferus   2022-07-10
Podstępne kuszenie Jezusa   Ferus   2022-07-03
Nowa książka Jasona Rosenhouse’a z krytyką Inteligentnego Projektu   Coyne   2022-07-02
Potwór stworzony ludzką wyobraźnią   Ferus   2022-06-26
Z jakiej gliny ulepiłeś swojego boga?   Koraszewski   2022-06-23
Nowy ateizm umarł, niech żyje nowy ateizm   Koraszewski   2022-06-20
Kobieta czyli zło konieczne?   Ferus   2022-06-19
Czarne życie, które nie ma znaczenia: 50 chrześcijan zamordowanych w ich kościele   Ibrahim   2022-06-16
Niezamierzony przez Stwórcę byt   Ferus   2022-06-12
Nowy Ład w dziele bożym   Ferus   2022-06-05
Kreacjonizm i owce Labana   Ferus   2022-05-29
Pacyfizm i papieska omylność   Stewart   2022-05-27
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (III)   Ferus   2022-05-22
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop” (II)   Ferus   2022-05-15
Operacja specjalna o kryptonimie „Arka i potop”   Ferus   2022-05-08
Marzenie o bezbożnym państwie   Koraszewski   2022-05-04
Moje (po)wielkanocne refleksje   Ferus   2022-05-01
Niepotrzebna ziemska sprawiedliwość   Ferus   2022-04-24
Alternatywna koncepcja zbawienia (II)   Ferus   2022-04-18
Alternatywna koncepcja zbawienia   Ferus   2022-04-17
Bądźmy uczniami Chrystusa? (II)   Ferus   2022-04-10
Bądźmy uczniami Chrystusa?   Ferus   2022-04-03
Słabość ateizmu czy religii?   Ferus   2022-03-27
Pytania do Boga   Ferus   2022-03-20
Retoryczne pytanie: „Gdzie był Bóg?”   Ferus   2022-03-13
Wojna pod znakiem krzyża     2022-03-11
Będzie zadowoleni (po śmierci)!   Ferus   2022-03-06
Niewiarygodna „prawdziwość” religii   Ferus   2022-02-20
Błędna analogia o wybaczaniu   Ferus   2022-02-13
Deizm antytezą teizmu? (II)   Ferus   2022-02-06
Deizm antytezą teizmu?   Ferus   2022-01-30
Jezus z uczniami w zbożu   Ferus   2022-01-23
Pierwszy krytyk bożego dzieła (VI)   Ferus   2022-01-16
Pierwszy krytyk dzieła bożego (V)   Ferus   2022-01-09
Hashtag „też odchodzę”   Koraszewski   2022-01-03
Wspomnienie: „Czego sobie życzyłem na nadchodzący 2014 r.?”.   Ferus   2022-01-02
Tradycja powinna się zmieniać pod wpływem praw człowieka   Igwe   2021-12-30
Bóg się rodzi i islmofobia w kafkowskim świecie   Koraszewski   2021-12-26
(Nie)zwykła opowieść wigilijna. Czyli moja nocna, niedokończona rozmowa z psem.   Ferus   2021-12-26
Jacek Tabisz o nowym humanizmie    Tabisz   2021-12-21
Pierwszy krytyk bożego dzieła (IV)   Ferus   2021-12-19
Pierwszy krytyk bożego dzieła (III)   Ferus   2021-12-12
Pierwszy krytyk bożego dzieła (II)   Ferus   2021-12-05
Pierwszy krytyk bożego dzieła   Ferus   2021-11-28
Paradoksalne „Dzięki Bogu” (II)   Ferus   2021-11-21
Paradoksalne „Dzięki Bogu”.   Ferus   2021-11-14
Absurdalna awersja wierzących do ateizmu   Ferus   2021-11-07
Refleksje sprzed lat: „Fikcyjna walka dobra ze złem” i inne   Ferus   2021-10-31
Atak ateizmu na ludzki rozum? (III)   Ferus   2021-10-24
Pytanie bez odpowiedzi   Łukaszewski   2021-10-18
Atak ateizmu na ludzki rozum? II.   Ferus   2021-10-17
Nasila się dżihadystyczne ludobójstwo chrześcijan w Nigerii   Ibrahim   2021-10-16
Atak ateizmu na ludzki rozum?!   Ferus   2021-10-10
Idea, która wyprowadziła rozum na manowce   Ferus   2021-10-03
"Time Magazine” i zachodnie podejście do islamizmu   Mahmoud   2021-10-02
Powolne odrzucanie religijnego mitu   Koraszewski   2021-09-27
Duchowni czy wyrachowani biznesmeni w sutannach?   Ferus   2021-09-26
Kościół zdeprawowany i mamoną silny   Koraszewski   2021-09-22
Turecki ateista zamordowany 31 lat temu   Bulut   2021-09-18
Naturalne czy sztucznie wykreowane religie?   Ferus   2021-09-12
Bogowie popkultury.Czyli jakimi religijnymi stereotypami „karmi” nas telewizja.   Ferus   2021-09-05
Ojciec święty, święty Paweł i teologia zastąpienia    Koraszewski   2021-08-30
(Nie)Fachowe pośrednictwo religijne.Czyli nieudana próba połączenia sprzecznych ze sobą zachowań.   Ferus   2021-08-29
Chora koncepcja Boga/bogów   Ferus   2021-08-22
W oparach ateizmu z czasu przeszłego   Koraszewski   2021-08-19
Islam – religia pokoju   Koraszewski   2021-08-16
Rozum i Wiara (XVIII)   Ferus   2021-08-15
Kult jednostki i bunt umysłu zniewolonego   Pandavar   2021-08-10
Biblia, kobiety i Bóg? (III)   Ferus   2021-08-08
Bezduszna duchowość ateistów   Koraszewski   2021-08-03
Most nad przepaścią (III)   Ferus   2021-08-01
Most nad przepaścią (II)   Ferus   2021-07-25
Most nad przepaścią   Ferus   2021-07-18
Chrześcijańskie stanowisko wobec rozdziału Kościoła i państwa   Koraszewski   2021-07-17
Czy ateizm może być nauczany jako religia?   Koraszewski   2021-07-12
Bajka o „zagubionej owcy” i cwanych „pasterzach duchowych”   Ferus   2021-07-11
Biblia, kobiety i Bóg? (II)   Ferus   2021-07-04
Ekumeniczne spotkanie apostatów   Koraszewski   2021-06-29
Czy wolno krytykować muzułmanów?   Pandavar   2021-06-28
Targniecie się na życie wieczne?   Ferus   2021-06-27
Dwa różne Dekalogi   Ferus   2021-06-20
Pasterze i ich bezwolne owce, czyli paradoksy „duchowego pasterzowania”   Ferus   2021-06-13
Biblia, kobiety i Bóg? Czyli co takiego Bóg chce powiedzieć czytelnikom Pisma Świętego?   Ferus   2021-06-06
Jest człowieczeństwo i jest muzułmańskie człowieczeństwo   Pandavar   2021-06-03
Żałoba bez złudzeń   Igwe   2021-05-26
Bezbożne „Ranczo” (II)   Ferus   2021-05-23
Ateista i „zatroskany głos rozsądku”   Ferus   2021-05-16
Obraza uczuć religijnych. Czyli co obraża osoby wierzące, a co nie, choć może powinno?   Ferus   2021-05-09
„Szczepionkowa” hipoteza powstania religii   Ferus   2021-05-02
Książka Lucjana Ferusa   Koraszewski   2021-04-26
Kłamiemy, gdyż taką mamy naturę? Czyli „względna równowaga między prawdą a fikcją”.   Ferus   2021-04-25
Duchowa służba zdrowia. Czyli oblicze Boga zatroskanego Miłosierdziem.   Ferus   2021-04-18
Poświąteczna refleksja. Kiedy mity traktowane są jako rzeczywistość.   Ferus   2021-04-11
Nieautoryzowany wywiad z Bogiem   Ferus   2021-04-04
Miecz czy Rozum? Czyli jak uczy historia religii: na jedno wychodzi!   Ferus   2021-03-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk