Prawda

Środa, 21 kwietnia 2021 - 15:22

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?


Andrzej Koraszewski 2020-11-06


Kiedy obserwujemy powszechną gorączkę, niesłychanie trudno powstrzymać się przed zajęciem stanowiska. Czasem jest to po prostu niemożliwe. W takich chwilach pytanie, czy dziennikarz ma być rzemieślnikiem, który zarabia na życie dostarczając, rzetelnych i bezstronnie prezentowanych faktów, czy aktywistą próbującym kształtować poglądy swoich czytelników (słuchaczy/widzów), staje się szczególne aktualne. Osobiste zaangażowanie siłą rzeczy skłania do intensywniejszego zwracania uwagi na wszystko, co potwierdza nasze przekonania, im silniejsze nasze przekonania, tym skwapliwiej akceptujemy to, co wydaje nam się je wzmacniać. Osobiste zaangażowanie popycha nas również do przekonywania innych do naszych racji. To oczywiste i zrozumiałe, dlatego zawód dziennikarza jest tak piekielnie trudny, jeśli przypadkiem cenimy mieszczańską etykę kupieckiej uczciwości.

Protesty kobiet w Polsce, amerykańskie wybory, zamachy terrorystyczne we Francji i w Austrii, to nie są sprawy, które pozwalają człowiekowi pozostać całkowicie bezstronnym obserwatorem. Wszystko, co mogę zrobić, to pamiętać, że moje osobiste zaangażowanie utrudnia mi moją rolę obserwatora i że moje uprzedzenia mogą wypaczać obraz rzeczywistości przekazywany czytelnikom.


„Dziennikarstwo nie musi ukrywać prawdy w służbie modnych idei i osobistego narcyzmu. To jest wybór”, pisze znakomita amerykańska badaczka historii Związku Radzieckiego Izabella Tabarovsky, w artykule o filmie Agnieszki Holland „Obywatel Jones”. Nie jest to uwaga o dziennikarstwie w trzeciorzędnych gazetach, ani w mediach społecznościowych. Tabarovsky pisze o dziennikarstwie gazety aspirującej do tytułu najrzetelniejszej gazety na świecie, czyli o „New York Times”. Pisze o czasach odległych, sprzed wielu dziesięcioleci, kiedy ta gazeta wprowadzała opinię publiczną w błąd na temat głodu na Ukrainie. Autorka próbuje rozdzielić politykę redakcji od ambicji i manipulacji jej ówczesnego moskiewskiego korespondenta. Wiemy dziś, że ten ostatni, był poinformowany, znał prawdę, świadomie i z premedytacją ją zniekształcał. Tabarovsky pokazuje również porażkę tych, którzy zachowali intelektualną uczciwość i próbowali informować o tym, co widzieli.


Wychowywałem się w świecie, w którym media były centralną częścią aparatu propagandy. W tamtym świecie próbowaliśmy wyłuskać z dziennikarskich „doniesień” kryjące się między wierszami źdźbła prawdy. W marcu 1968 roku na bramie Uniwersytetu Warszawskiego wisiało hasło: „Tylko Świerszczyk nie kłamie”. Byliśmy również wulgarni. Cieszyło nas powiedzenie (tytuł zdjętego przez cenzurę felietonu Dariusza Fikusa) - „Kur wie lepiej”. Tadeusz Kur był pracownikiem aparatu propagandy, czyli dziennikarzem funkcyjnym, produkującym donosy oparte na materiałach służb.


Jak pisał wówczas w satyrycznym wierszu Natan Tenenbaum: „Sławne to były dzieła, sławne to były czasy/A jak było, opowiem — bo wszystko wiem z prasy…” Można powiedzieć, że wówczas przestaliśmy wierzyć w to, w co nigdy wcześniej nie zaczęliśmy wierzyć. Nowym problemem było jednak niebywałe (nawet w czasach małej stabilizacji i realnego socjalizmu) natężenie kłamstw w mediach.


Czy byliśmy naiwni wierząc, że w wolnych krajach media są źródłem rzetelnej i uczciwej informacji? Tak, oczywiście, idealizowaliśmy wolny świat na różne sposoby, chociaż wiedza, na przykład, o doświadczeniach Orwella powinna nas ostrzec i przygotować na szok wolnego świata - informacji jako towaru, medialnych manipulacji związanych z modami intelektualnymi i polityków wykorzystujących media do propagowania swoich idei, a wreszcie, stałej skłonności do manichejskich podziałów - my szlachetni, oni źli.


W wolnym, kapitalistycznym świecie media są przedsiębiorstwami, które muszą generować zyski, popularność mediów uzyskuje się goniąc za sensacją, schlebiając popularnym opiniom, nagłaśniając teorie spiskowe, pseudonaukowe głupstwa i mody. Poważna, sprawdzona informacja jest kosztowna i marnie się sprzedaje.


Środowiska dziennikarskie są szczególnie podatne na mody intelektualne. Izabella Tabarovsky przypomina, że prawdziwe informacje o głodzie na Ukrainie zostały w Wielkiej Brytanii potępione przez znanych intelektualistów.George Bernard Shaw wysłał otwarty list do “Guardiana”, podpisany przez siebie i 20 innych ludzi, by potępić to, co uznali za prawicowe oszczerstwo wobec państwa robotników. Redakcje zazwyczaj mają swoją wizję tego, co słuszne i jeśli fakty z tym co słuszne się nie zgadzają, tym gorzej dla faktów. Dziennikarz, który chce utrzymać się w redakcji, nie może ignorować oczekiwań przełożonych tylko z tak błahego powodu, że chce być wierny prawdzie.


Na ogół nie ma z tym wielkiego kłopotu, polityka kadrowa w redakcjach nastawiona jest na poszukiwanie raczej dziennikarzy z misjonarskim powołaniem, niż na poszukiwanie rzemieślników umiejących dostarczyć rzetelny towar. (Dawniej swoistą elitą dziennikarską byli korespondenci naukowi, którzy z natury rzeczy musieli mieć najwyższe kwalifikacje, tu jednak również oczekiwania są coraz częściej obniżane.)


Zdawać by się mogło, że wraz z pojawieniem się nowych technologii i mediów społecznościowych, gdzie praktycznie każdy może stworzyć sobie swoje własne medium, powstanie świat prawdziwie niezależnych dziennikarzy. Istotnie. Są znakomite blogi, które pozwalają szperaczom dotrzeć do informacji albo niedostępnych w mediach publicznych, albo fatalnie w nich prezentowanych. Poważnym problemem stały się algorytmy wyszukiwarek, które w pogoni za napędzającymi reklamy kliknięciami tworzą środowiskowe bańki i mechanizm wzmacniający środowiskowe mity.


Znajomy przesłał mi link do niesłychanie ciekawego wideo Krzysztofa Gonciarza. Nie znałem nazwiska tego youtubera, ani jego wcześniejszej produkcji. Prawie półgodzinny film nosi tytuł „Prawdziwy atak na polskie rodziny”. Autor zwrócił się do widzów, którzy śledzą jego filmy z prośbą o opisanie domowych konfliktów związanych ze sporami światopoglądowymi. Jak pisze we wprowadzeniu:

To dla mnie jeden z najtrudniejszych filmów. Przebrnąłem przez setki smutnych anegdot, by wybrać esencję tego, z czym młode pokolenie mierzy się w czasach populizmu i propagandy. Zapraszam do oglądania i nie kryję - tym razem to nie będzie przyjemny seans.

Istotnie, dziesiątki opowieści o rodzinnych konfliktach prowadzących do nienawiści, wyrzucania z domu, wydziedziczenia, rozbitych małżeństw, grubych murów propagandowych wizji rzeczywistości, które rozdzielają ludzi w ich rodzinnych domach. Te mury budują dziennikarze żyjący swoim misjonarskim powołaniem, dziennikarze, którzy nieustannie szczują, donoszą, przekonują, że wszystko jest jasne i jednoznaczne, że nie ma miejsca na żaden kompromis.


I nie ma, dziecko wyrzuca się z domu, czasem dochodzi do rękoczynów, słowa stają się kamieniami. Medialnym ewangelistom (tym świeckim i tym w koloratkach) jeszcze mocniejsze wsparcie dają media społecznościowe. Tu język jest jeszcze bardziej wyrazisty, wezwania do nienawiści bardziej otwarte. To wideo nie pozostawia wątpliwości, sącząca się z ekranów telewizyjnych propaganda nienawiści jest dziś największym atakiem na polskie rodziny.


Gonciarz jakby nie zauważał, albo świadomie pomijał fakt, że to samo zjawisko obserwujemy dziś w rodzinach amerykańskich, brytyjskich, francuskich, białoruskich czy niemieckich. Jego biogram w Wikipedii informuje jednak, że dużo jeździł po świecie, że mieszka na stałe w Japonii. Więc to nie może być brak wiedzy.


To doskonałe wideo przypomina mi inny nagrany przekaz, brytyjskiego youtubera Maajida Nawaza. To brytyjski liberał, prawnik, muzułmanin, walczący z muzułmańskim radykalizmem, sam niegdyś zradykalizowany i skazany na wyrok więzienia za działalność w organizacji terrorystycznej. Nawaz mówi, że globalizacja paradoksalnie tworzy nową zaściankowość, wpycha ludzi w zamknięte warownie, zaślepia, popycha do fanatyzmu. Prawdę powiedziawszy to wielki skrót myślowy. Globalizacja jest pewnym, trudnym do opisania zjawiskiem, ale te warownie, te fanatyczne obozy to produkt kaznodziejów, propagandystów twierdzących, że lepiej umrzeć niż rozmawiać o faktach, lepiej umrzeć niż szukać prawdy. Tego ich uczą w seminariach dla duchownych i tego od nich oczekują w redakcjach. Zadaniem misjonarza jest ewangelizowanie, a nie wierność prawdzie. W czasach globalizacji zaściankowe getta nie znają granic.   


Krzysztof Gonciarz pokazuje główne tematy sporów w polskich rodzinach, aborcja, homoseksualizm, polityka imigracyjna. Nieodmiennie wykoślawiony, groteskowy obraz rzeczywistości prowadzący do dehumanizacji każdego, kto myśli inaczej. Gonciarz zastanawia się jak można to rozbroić, jak można nauczyć posługiwania się mediami, poszukiwania płaszczyzn komunikacji.


Oglądałem jego wideo w przerwie od przeglądu prasy. Wcześniej przeniosłem do notatek link do rozmowy Mariusza Kamienieckiego z „Naszego Dziennika” z Tomaszem Rzymkowskim, posłem PiS, wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. W tej rozmowie poseł mówi:

W obliczu ataków na Kościół i symbole religijne mamy do czynienia z bardzo zdecydowaną reakcją i to nie byle kogo, tylko młodzieży – młodych patriotów, w większości narodowców związanych mocno z Kościołem, także środowisk kibicowskich, i to jest bardzo pozytywne. Trzeba też podkreślić, że tzw. Ogólnopolskiemu Strajkowi Kobiet i środowiskom, które stoją za tą inicjatywą, zależy na zniszczeniu Kościoła hierarchicznego w Polsce, na anihilacji przytłaczającej – przeszło 90-procentowej części polskiego społeczeństwa. Ci państwo na swoich sztandarach mają postulat, że żadnej funkcji publicznej w Polsce nie może sprawować osoba wierząca. Zatem jest to próba pozbawienia nas – naszej większości, osób wierzących, będących członkami Kościoła katolickiego, praw politycznych w naszej Ojczyźnie.

Czy ten polityk wie, że kłamie, czy tak się nałykał kłamstw, że niczego innego nie zna? Zakładam, że głęboko wierzy w to co mówi. Jak to się stało, że nie jest w stanie dostrzec wierzących w szeregach PO, ale również w partiach lewicowych, by nie wspomnieć o ruchu Szymona Hołowni? Jak to się stało, że wyklucza możliwość obecności wierzących kobiet w szeregach protestujących? Odpowiedź Gonciarza jest prosta, żyją w środowiskowych gettach i karmią się tylko tym, co wzmacnia ich chorobliwie wykoślawiony obraz świata. Temu politykowi jego media powiedzą, że protestujący to nie są ani katolicy, ani Polacy. Na taką zajadłość odpowiedzią jest hasło: wypierdalać. Dziewczyny idące ulicami naszych miast z tym hasłem budzą nadzieję i trudno by było nie wybierać strony. A co z bezstronnością, co z rolą obserwatora? Nie znika, osobiste zaangażowanie nie może blokować ciągłego poszukiwania prawdy. Fejki pojawiają się po wszystkich stronach. Ideologia dzieliła, dzieli i będzie dzielić. Pamiętam opowieść Żyda ocalonego z Holokaustu przez ukraińskiego policjanta. Ten policjant zagroził swojemu rodzonemu bratu, że go zastrzeli, jeśli wyda ukrywanych przez niego Żydów.


Maajid Nawaz to muzułmanin broniący religijnej tolerancji, praw kobiet, praw osób homoseksualnych, ale przede wszystkim człowiek walczący z muzułmańskim radykalizmem. Nie zobaczysz o nim wzmianki w „Gazecie Wyborczej”,  bo mówi, że islam nie jest religią pokoju, że kłamstwa, iż terror nie ma nic wspólnego z islamistyczną ideologią, są bardzo groźnymi kłamstwami, dostarczają oszukiwanym przez dziennikarzy poczucia, że stoją po słusznej stronie.


Pod artykułem Izabelli Tabarovsky czytelnik wyraził zadowolenie, że to odległa przeszłość, że takie zakłamanie i dogmatyzm mediów dziś nie jest już możliwe.


Zdziwiłem się. Być może w moim wieku nie powinienem się już dziwić. Zaprzyjaźniony autor, pisząc o politykach i mediach przywołuje słowa Woltera: Ci, którzy zmuszają cię do uwierzenia w absurdy, mogą też zmusić cię do popełnienia nikczemności. Istotnie, chociaż być może warto pamiętać, że sam Wolter również nie był wolny od morderczych antysemickich przesądów.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1818 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Irracjonalna, niebezpieczna polityka wobec Iranu nie jest przypadkiem   Rosenthal   2021-04-18
Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk