Prawda

Wtorek, 10 grudnia 2019 - 04:34

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

To jeszcze nie apokalipsa


Jeff Jacoby 2019-03-25

Kilka dni temu  dziale opinii ”Wall Street Journal” przedrukował bez komentarza obszerne fragmenty depeszy Associated Press z 29 czerwca 1989 roku. Tytuł brzmiał U.N. Predicts Disaster if Global Warming Not Checked [ONZ przewiduje katastrofę, jeśli nie powstrzyma się globalnego ocieplenia] i choć większość 30-letnich relacji prasowych jest wyraźnie archaiczna, ta (po zmianie kilku dat) nie wyróżniałaby się, gdyby ją umieścić w jutrzejszej gazecie:

UNITED NATIONS — Przedstawiciel ONZ ds. środowiska mówi, że jeśli nie odwróci się trendu globalnego ocieplenia, do roku 2000 całe państwa mogą zostać wymazane z powierzchni Ziemi przez podnoszące się wody mórz.
 
Nadbrzeżne powodzie i brak plonów spowoduje exodus ”eko-uchodźców”, grożąc politycznym chaosem, powiedział Noel Brown, dyrektor nowojorskiego biura Programu Środowiska ONZ, UNEP.
 
Powiedział, że rządy mają dziesięcioletnie „okno możliwości”, by rozwiązać efekt cieplarniany zanim wymknie się spod kontroli człowieka.
 
Kiedy ocieplenie topi polarne czapy lodowe, poziom oceanów podniesie się o metr, co wystarczy by zatopić Malediwy i inne nizinne kraje wyspiarskie, powiedział Brown w wywiadzie dla Associated Press w środę.
 
Regiony nadbrzeżne zostaną zalane; jedna szósta Bangladeszu może zostać zalana, wysiedlając jedną czwartą z jego 90-milionowej populacji. Według wspólnego badania UNEP i U.S. Environmental Protection Agency zalana będzie jedna piąta ziemi uprawnej Egiptu w Delcie Nilu, odcinając dostawy żywności.

Brzmi znajomo? Oczywiście, że tak. Brzmi jak tysiąc podobnych przepowiedni o zmianie klimatu, masowym wymieraniu, globalnym głodzie i innych odmianach nadchodzącej katastrofy, które zapowiadali środowiskowi alarmiści od ponad pół wieku.



Poczynając od Paula Ehrlicha oświadczającego, że lata 1970. przyniosą klęski głodowe, w których „setki milionów ludzi umrą z głodu mimo jakichkolwiek intensywnych programów, jakie rozpoczną się teraz”, ostrzeżenia Ala Gore’a z 2008 roku, że  cała arktyczna polarna czapa lodowa „może całkowicie zniknąć w ciągu pięciu lat”, do zapewnienia Alexandrii Ocasio-Cortez w styczniu, że „świat skończy się za 12 lat, jeśli nie zajmiemy się zmianą klimatu”, wszyscy siejący panikę powtarzają nam, że koniec ludzkiego istnienia, takiego, jakie znamy, jest odległy o kilka zaledwie lat. Te apokaliptyczne przepowiednie są nieodmiennie przerażające, solenne i stanowcze. Mówi się zawsze, że są osadzone w naukowej klarowności. Nieodmiennie przedstawia się je jako mandat do natychmiastowej i wszechobejmującej zmiany, przed którą nie zawaha się żaden rozsądny człowiek.
 
I żadna z nich nigdy się nie sprawdziła.
 
Jako student w latach 1970. musiałem czytać długie fragmenty jeremiady z 1972 roku pod tytułem Granice wzrostu , która ostrzegała, że życie na ziemi i rozwój przemysły były na nieuniknionym kursie kolizyjnym i że jest tylko kwestią czasu, kiedy na planecie skończą się zasoby mineralne, żywność i powietrze, którym da się oddychać. To prawda, że autorzy opatrzyli swoje przerażające scenariusze przyznaniem o „pomysłowości i społecznej elastyczności ludzkości” oraz mówili, że najbardziej alarmujące skutki okażą się dopiero za sto lat. Wyraźnie jednak uważali za rzecz niemożliwą, żeby 50 lat później, mimo wzrostu globalnej populacji i dalszej industrializacji, ludzie na całym świecie mogli być bogatsi, lepiej odżywieni, w lepszym zdrowiu i żyli dłużej. A przecież to właśnie się stało.   
 
Także w latach 1970 było wiele alarmujących głosów o zmianie klimatycznej – ale zmianą, którą przepowiadano najczęściej, było globalne ochłodzenie. „Są specjaliści, którzy mówią, że nowa epoka lodowa nadciąga” - donosił „New York Times” 21 maj 1975. Ten artykuł w ”New York Times”, jak pokazał George F. Will w wypchanym cytatami felietonie z 2009 roku, nie był żadnym wyjątkiem:

Choć niektórzy kwestionowali, by ”trend ochłodzenia” mógł spowodować ”powrót kolejnej epoki lodowej” („New York Times”, 14 września 1975), inni spodziewali się „prawdziwej 10 000-letniej epoki lodowej” obejmującej „ekstensywne zlodowacenie półkuli północnej” („Science News”, 1 marca 1975 i pismo „Science”, 10 grudnia 1976, odpowiednio). „Trwające szybkie ochłodzenie Ziemi” („Global Ecology”, 1971) znaczyło, że „nowa epoka lodowa musi teraz stanąć obok wojny jądrowej jako prawdopodobne źródło powszechnej śmierci i nieszczęścia” („International Wildlife”, lipiec 1975). „Klimatolodzy świata zgadzają się”, że musimy „przygotować się na kolejną epokę lodową” („Science Digest”, luty 1973). Z powodu „złowieszczych oznak”, że „klimat Ziemi wydaje się ochładzać”, meteorolodzy byli „niemal jednogłośni”, że „ten trend zmniejszy wydajność rolnictwa na resztę stulecia”, być może wywołując katastrofalne klęski głodowe  (artykuł z pierwszej strony „Newsweeka”, The Cooling World , 28 kwietnia 1975). Pancerniki uciekały na południe z Nebraski, ciepłolubne ślimaki wycofywały się z lasów Europy Środkowej, Północny Atlantyk „ochładzał się tak szybko, jak może ochładzać się ocean”, lodowce „zaczęły przeć do przodu” i „sezony uprawne w Anglii i Skandynawii skracają się” („Christian Science Monitor”, 27sierpnia 1974).

Dzisiaj, oczywiście, sianie paniki w sprawie zmiany klimatu idzie w drugą stronę. Podczas gdy kiedyś mówiono nam, że „szybkie rozszerzanie się niektórych lodowców” uczyni ze znacznej części Alaski, Islandii i Kanady ziemię nienadającą się do zamieszkania, obecnie niepokoimy się o to, że dwie trzecie lodowców w Himalajach stopi się, z dewastującymi skutkami dla życia w Indiach, Chinach i Pakistanie. „Opady śniegu są obecnie tylko opowieścią z przeszłości”, donosił „Independent” w 2000 roku. Artykuł przytacza lament klimatologa, że w ciągu kilku lat „dzieci po prostu nie będą wiedziały, co to jest śnieg”. 
 


W bestsellerze z 1968 roku The Population Bomb, Paul Ehrlich utrzymywał, że w ciagu kilku lat ”setki milionów ludzi umrze z głodu mimo wszystkich intensywych programów, jakie rozpoczną się teraz”. To się nie zdarzyło.
W bestsellerze z 1968 roku The Population Bomb, Paul Ehrlich utrzymywał, że w ciagu kilku lat ”setki milionów ludzi umrze z głodu mimo wszystkich intensywych programów, jakie rozpoczną się teraz”. To się nie zdarzyło.

To, co dotyczy katastroficznych wizji klimatycznych, dotyczy również wszystkich innych tego rodzaju wizji. Ekolodzy byli przekonani, że przyrost ludności spowoduje wybuch „bomby populacyjnej” z masowym wymieraniem z głodu na całym świecie. Ci kandydaci na Kasandry żarliwie ostrzegali przed wyczerpaniem zasobów, szczególnie ropy naftowej, co miało spowodować drastyczne cofnięcie się nowoczesnego przemysłu i komunikacji.  
 
Zaakceptujmy, na potrzeby dyskusji, że wszystkie te koszmarne proroctwa są wypowiadane z całkowitą szczerością. Pomińmy fakt, że zawsze wydają się im towarzyszyć wezwania do olbrzymiego rozszerzenia władzy rządu i zredukowania indywidualnej wolności. Załóżmy, że jest tylko przypadkiem, że większość tej retoryki o „nadchodzącej apokalipsie” przychodzi z politycznej lewicy, która preferuje odgórne, rozwiązania typu „nakaz i kontrola”.  
 
Mimo tego, czy nie powinien nadejść moment, kiedy alarmiści przyznają swoją nieprzerwaną historię chybionych przepowiedni? Czy taki Ehrlich lub Gore nie powinni czuć się zobowiązani do przyznania, że ostateczny termin, w którym zapowiadali, że ludzkość spadnie w przepaść, już dawno minął, oraz do podjęcia wysiłku wyjaśnienia, dlaczego społeczność ludzka trwa nadal silniejsza, bogatsza, zdrowsza i bezpieczniejsza niż kiedykolwiek? Czy media głównego nurtu nie powinny zastanowić się nad sensem powtarzania każdej złowieszczej i katastroficznej prognozy, jak gdyby nie można było powątpiewać w jej prawdziwość?
 
Gdyby doradca finansowy lub meteorolog telewizyjny, albo specjalista sportowy tak konsekwentnie mylili się jak robią to panikarze klimatu, wszyscy braliby ich nowe przepowiednie ze szczyptą soli. Czy ma sens robienie tego samego, kiedy chodzi o kolejną przerażającą prognozę środowiskową? Tak, zawsze jest możliwe, że po wszystkich tych fałszywych alarmach tym razem przyszedł prawdziwy. Ale może jednak odrobina sceptycyzmu byłaby roztropna.   


Boston Globe, 11 marca 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jeff Jacoby

Amerykański prawnik i dziennikarz, publicysta “Boston Globe” od 1994 roku. 

 

Od Redakcji „Listów z naszego sadu”

Zapowiedzi końca świata były intratnym zajęciem i popularną rozrywką od początku historii. Od nauki oczekujemy rzetelności, a nie panikarstwa. Trendy zmian klimatycznych są udokumentowanymi obserwacjami, które nazbyt często są wyolbrzymiane i służą do nieuprawnionych spekulacji. Dziennikarze rutynowo nagłaśniają najbardziej wątpliwe i krzykliwe głosy i unikają nudnych, rzeczowych krytyk tych apokaliptycznych przepowiedni. Tak, klimat się zmienia i ma na to wpływ również ludzka działalność, tak, paliwa kopalne, a w szczególności elektrownie węglowe, są poważnym źródłem zanieczyszczenia atmosfery i należy dążyć do zmniejszenia emisji CO.Stopniowe działania okazują się tu bardziej skuteczne niż dążenie do utopii energii odnawialnej. Filtry w elektrowniach węglowych, pomagają, ale konieczne jest ich dalsze doskonalenie i rygorystyczne wymogi ich stosowania przechodzenie z węgla na gaz przyniosło w USA najbardziej widoczną redukcję emisji. Energia jądrowa jest najbardziej obiecująca, energia z paneli słonecznych może być istotnym uzupełnieniem pod warunkiem jej racjonalnego wykorzystywania. (Energia wiatrowa prawdopodobnie okaże się ślepym zaułkiem i marnowaniem zasobów). Apokalipsa jest mało prawdopodobna, ale zagrożenie istnieje, a w przypadku zagrożenia panika jest najgorszym doradcą i popycha wyłącznie do marnowania sił i środków. Wzywanie do rozsądku to walka z wiatrakami. Lepsze to jednak niż organizowanie dziecięcych krucjat klimatycznych.                 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Prawdopodobnie wszystkie baszarteg 2019-03-26


Notatki

Znalezionych 1425 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk