Prawda

Niedziela, 8 grudnia 2019 - 15:23

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Przemysł produkcji kłamstw


Jeffrey Herf 2019-01-01

CreateSpace Independent Publishing Platform <br /> 342 pp., $29.99.

CreateSpace Independent Publishing Platform 
342 pp., $29.99.



Ben-Dror Yemini jako dziennikarz poświęcił wiele czasu najpierw w ”Maariv a teraz w ”Yedioth Ahronothna obalanie tego, co uważa za fałszywe oskarżenia państwa żydowskiego przez NGO, akademików i media. W 2014 roku podsumował swoją szeroko rozgałęzioną obronę swojego kraju w książce zatytułowanej Industry of Lies, którą teraz Institute for the Study of Global Antisemitism and Policy opublikował w angielskim przekładzie. Jest to książka, która łączy żarliwy ton publicystyki z poważnymi badaniami. Chociaż nie obejmuje ostatnich czterech lat, pozostaje ważnym źródłem dla tych, którzy chcą zwalczać lub choćby zrozumieć kalumnie rzucane na Izrael.


Ben-Dror Yemini
Ben-Dror Yemini

Yemini niewiele czasu spędza na wyjaśnianie syjonizmu lub uzasadnianie powstania państwa Izrael, lub gloryfikowanie jakichkolwiek działań tego państwa. Ani też nie głosi, że Izrael jest wolny od winy. Jego celem nie jest podkreślanie tego, co pozytywne, ale eliminowanie negatywnego poglądu na Izrael, który w tak wielkim stopniu odbiega od rzeczywistości, jest niesprawiedliwy i odseparowany od wszystkiego, co dzieje się w świecie państw i polityki.


Yemini obarcza dziennikarzy sporą częścią winy za oczernianie Izraela. Ale piszący do gazet – izraelskich i zagranicznych – w żadnym razie nie są, jego zdaniem, jedynymi winnymi. „Każdy dziennikarz – pisze w przedmowie – wskazuje na dwóch historyków, każdy historyk wskazuje na dwóch polityków, a każdy polityk wskazuje z powrotem na dwóch dziennikarzy. Stworzono olbrzymią jaskinię ech, w które odbija się zawsze ta sama główna myśl: Izraelowi nie wolno pozwolić na to, by był krajem, jak każdy inny, zwykłym krajem jak Stany Zjednoczone lub Francja, które czasami popełniają zbrodnie lub nawet potworności, ale zasadniczo są sądzone na rozsądnej i proporcjonalnej, ludzkiej skali. Izrael natomiast jest prezentowany jako nikczemny do samego szpiku, zrodzony w grzechu i trzeba z nim walczyć i zniszczyć go, a  nie zajmować się nim w racjonalny sposób”.  


A konkretnie, jakie są to kłamstwa? W skrócie, wrogowie Izraela przedstawiają go jako diabolicznie okrutne państwo, wyłącznie odpowiedzialne za wygnanie znacznej większości Palestyńczyków z ich ziemi rodzinnej i okrutny ucisk tych, którzy pozostali pod izraelskim panowaniem. Twierdzą, że to państwo nadal poddaje Arabów, którzy są jego obywatelami, jak również tych, którzy od 1967 roku żyją pod jego administracją, systemowi rządzenia, który jest równoznaczny a apartheidem, a nawet że dopuszczają się ludobójstwa.


Yemini pisze, że tragiczna porażka Palestyńczyków w 1948 roku była ich własną winą. Już w latach 1930. Palestyńczycy odmówili zaakceptowania podziału ziemi i nie należy zapominać gróźb Hadż Amina al-Husseiniego z czasów wojny i po wojnie o unicestwieniu Żydów, ani zdecydowania Ligi Arabskiej do wydalenia wszystkich Żydów z krajów arabskich po ogłoszeniu niepodległości przez Izrael. “Problem [palestyńskich] uchodźców – pisze Yemini - nie powstałby bez stanowczego odrzucenia planu podziału z 1947 roku przez Arabów” i nie pogłębiłby się jeszcze bardziej, gdyby państwa arabskie nie najechały na Izrael w 1948 roku. Problemu tych uchodźców, pisze Yemini, nie można oceniać w oderwaniu, ale konieczne jest rozważenie go w kontekście innych konfliktów etnicznych połowy XX wieku, które były związane z na nowo wytyczonymi granicami, jak na Bałkanach, potraktowaniem etnicznych Niemców w Europie Wschodniej po II Wojnie Światowej i walką między hindusami i muzułmanami w Indiach i Pakistanie. Odejście około 700 tysięcy palestyńskich uchodźców  podczas wojny 1948 roku było stosunkowo mniejszą migracją i spowodowało mniej zgonów niż wysiedlenia wynikające z tych innych sytuacji, niemniej otrzymało znacznie więcej uwagi niż którakolwiek z nich. „Sednem problemu jest to, że wielu z tych, którzy nauczają na uniwersyteckich wydziałach badań Bliskiego Wschodu (i innych wydziałach), całkowicie ignoruje te podstawowe fakty”.     


A co z Arabami, którzy zostali w Izraelu i którzy wraz ze swoimi potomkami liczą obecnie niemal dwa miliony i stanowią jedną piątą populacji?
Yemini przyznaje, że w ich wypadku “istnieją problemy. Istnieje dyskryminacja. Istnieją uprzedzenia”. Dokumentuje jednak olbrzymią poprawę warunków życia izraelskich Arabów w ciągu tych lat, analizuje czy uprzedzenia i dyskryminacja stanowią główną przyczynę nadal istniejących problemów i skutecznie obala tezę, że arabscy obywatele Izraela są ofiarami czegokolwiek podobnego do apartheidu. Wiele wskazuje na to, pisze Yemini, że „izraelscy chrześcijanie, którzy są także Arabami, są na równi – lub czasami powyżej – izraelskich Żydów w kategoriach socjoekonomicznych, w odróżnieniu od muzułmańskich Arabów, którym powodzi się gorzej”. Fakt, że tylko 13% muzułmańskich kobiet w Izraelu jest na rynku pracy w odróżnieniu od 42% chrześcijańskich kobiet, może wyjaśnić te różnicę lepiej niż cokolwiek innego. Długość życia i poziom umiejętności czytania i pisania są wyższe wśród izraelskich Arabów niż w populacjach wszystkich sąsiadów Izraela, a luka w tych dziedzinach między izraelskimi Arabami i izraelskimi Żydami niezmiernie zmalała na przestrzeni ostatniego półwiecza.


W każdym razie, jak można mówić o apartheidzie w kraju, którego prezydent został w 2011 roku skazany na siedem lat więzienia przez panel sędziów pod przewodnictwem sędziego-Araba, lub gdzie głównym administratorem Centrum Medycznego imienia Rambama w Hajfie także jest Arab? W sondażu przeprowadzonym przez Izraelski Instytut Demokratyczny w 2014 roku 65% Arabów izraelskich określiło siebie jako „dumnych Izraelczyków”. Podobnie w badaniu z 2014 roku przeprowadzonym przez izraelski telewizyjny Kanał 10, 77% arabskich respondentów wolało żyć w Izraelu niż być pod rządami Autonomii Palestyńskiej. Istotnie, “większość izraelskich Arabów wie, że z wszystkimi istniejącymi problemami ich codzienne życie jest lepsze niż gdziekolwiek indziej na Bliskim Wschodzie”.  


Kilka najważniejszych rozdziałów książki przedstawia statystyki dotyczące podniesienia standardu życia Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu i Gazy od 1967 roku.
 Według danych ONZ, spodziewana długość życia przy urodzeniu podniosła się dla Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu i w Gazie z 48 lat w 1967 roku do 72 w 2000 roku, ”wyżej niż w większości krajów arabskich”. Śmiertelność niemowląt zmalała z między 152 a 162 na 1000 urodzeń w 1967 roku do między 53 a 63 w 1985 roku. W 1967 roku nie było żadnego uniwersytetu na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Dzisiaj jest 10 uniwersytetów i 20 dwuletnich uczelni. Poprawa w dostępie do bieżącej wody dzięki nowoczesnemu systemowi podaży podniosła konsumpcję wody na głowę. A zatem “teza, że Izrael popełnia ludobójstwo – wolne lub szybkie, bezpośrednie lub pośrednie – jest ewidentnie całkowitym nonsensem”. Izrael nie tylko nie ogranicza wyższego wykształcenia na Zachodnim Brzegu, ale założono pod administracją i przy wsparciu Izraela nowe uniwersytety, co pomogło stworzyć kilka pokoleń wysoko wykształconych Palestyńczyków, z których część, jak na ironię, została aktywistami inicjatyw BDS.


Yemini pisze o kilku krytykach, którzy określają pewne posunięcia Izraela jako formy ludobójstwa i mówi o szkodliwym wpływie ich oskarżeń. Pisze, że, na przykład, w badaniu zamówionym w 2012 roku przez niemiecki Bundestag stwierdzono, że 41% Niemców uważa, iż „Izrael prowadzi z Palestyńczykami wojnę unicestwienia”. Yemini następnie sumuje liczbę muzułmanów – w przeważającej mierze niewinnych cywilów – zabitych w wojnach, rzeziach lub zmarłych z głodu i chorób z powodu wojny, od lat 1960 w Algierii, Sudanie, Biafrze, Afganistanie, Somalii, Bangladeszu, Indonezji, Iraku, Libanie, Jemenie, Czeczenii, Syrii, Jordanii, Czadzie, Kosowie, Zanzibarze, Tadżykistanie, Turcji i Pakistanie. Wynik wynosi około ośmiu milionów ludzi. Yemini ocenia, że od 1948 roku konflikt izraelsko-arabski spowodował między 80 a 120 tysięcy zgonów po stronie arabskiej, co już obejmuje główne wojny 1948, 1956, 1967, 1973 i bliższe nam w czasie wojny w Libanie i Gazie. Informuje również, że według B’Tselemlewicowej organizacji w Izraelu, która systematycznie krytykuje izraelską armię, 11,5 tysiąca Palestyńczyków zginęło w ciągu ostatnich 30 lat konfliktu z Izraelem. Yemini wątpi w poprawność tej liczby, ale nawet jeśli jest poprawna, jest „mniejsza niż liczba muzułmanów zabitych w ciągu jednego roku przez byłego syryjskiego dyktatora Hafeza al-Assada w 1982 roku” – nie mówiąc już o znacznie większej liczbie zabitych w ostatnich latach przez jego syna, Baszara Hafiz al-Asada.


W rozdziałach o sposobie informowania o wojnach z Gazą z lat 2008-9, 2012 i 2014 Yemini omawia znane już przesadzone lub po prostu kłamliwe twierdzenia o śmierci cywilów, najpierw przedstawiane przez Hamas, a potem powtarzane w prasie, twierdzenia, którym legitymacji udzielił na moment Raport Goldstone’a. Przypomina szczegóły tego, co okazało się sfabrykowaną historią o zabiciu Muhammeda al-Dura, palestyńskiego chłopca w Gazie, i o odmowie francuskich dziennikarzy, którzy brali w tym udział, przyznania swojej roli w szerzeniu fałszywych oskarżeń wobec izraelskiej armii. Yemini opowiada o staraniach Izraelskich Sił Obronnych, by ostrzec cywilów, którzy mieszkają w budynkach zajętych przez żołnierzy Hamasu, o nadchodzącym ataku i porównuje cywilne ofiary spowodowane przez IDF ze znacznie wyższymi liczbami związanymi z militarnymi interwencjami Stanów Zjednoczonych, Rosji i armii NATO.  “Tylko izraelska armia, która robi więcej niż jakakolwiek inna armia na świecie, by bronić cywilnego życia podczas walk, służy jako regularny worek treningowy do walenia przez światową opinię publiczną”.  


Przeciwnicy Izraela stosują podobne podwójne standardy do opisów działań dyplomacji Izraela. Mimo zgody Izraela i palestyńskiego odrzucenia, między innymi, planu podziału z 1947 roku, planu Clintona z 2000 roku i planu Ehuda Olmerta z 2008, „olbrzymia sieć mediów z imponującymi możliwościami logistycznymi” obwinia Izrael za trwanie konfliktu, popiera starania BDS i służy jako „awangarda przemysłu kłamstw”.  


Podobnie jak wielu Izraelczyków, od centrowo-lewicowych do skrajnie prawicowych, Yemini jest wściekły na redaktorów i dziennikarzy „Haaretz”:


W ostatnim dziesięcioleciu ”Haaretz”, najszerzej na Zachodzie czytana izraelska gazeta po angielsku, stała się głównym filarem przemysłu kłamstw. Problemem nie są artykuły z opiniami. Problem polega na uprzedzeniach, wypaczeniach i kłamstwach, jak również zachęcaniu palestyńskiego nieprzejednania i przemocy, które „Haaretz” popiera.


Choć części gazety nadal są poważne, ”niestety, trzon relacji o konflikcie” został w ostatnich latach „zdominowany przez skrajny margines radykalnej lewicy”.  


Pierwsza strona ”Haaretz” w latach 1920.

Pierwsza strona ”Haaretz” w latach 1920.



“Choć przedstawia się jako postępowa i demokratyczna – pisze Yemini  - ‘Haaretz’ stara się ‘obejść’ izraelski system podejmowania decyzji (w zasadzie, znieść samostanowienie społeczeństwa i jego wybranych przywódców) przez sprzedawanie zagranicznym wpływowym kręgom (opiniotwórcom, decydentom i światowej opinii publicznej) worek z trzema komunikatami o Izraelu, które wymagają obalenia: (1) że Izrael popełnia zbrodnie wojenne (2) że Izrael jest państwem apartheidu (3) że to Izrael odmawia zawarcia pokoju, nie zaś Palestyńczycy”.


Przykłady tego typu relacji z „Haaretz”, które podaje Yemini, obejmują relację Gideona Levy’ego o żołnierzach izraelskiego patrolu granicznego, którzy rzekomo przywiązali więźniów do osłów, a następnie pędzili osły, aż ofiary zmarły z odniesionych ran, oraz tekst   Yitzaka Laora z twierdzeniem, że izraelscy żołnierze wysadzili w powietrze meczet „z setkami ludzi w środku, włącznie z dziećmi”. Yemini cytuje także fałszywe twierdzenie Levy’ego w 2012 roku, że sondaż pokazał, iż większość Izraelczyków popiera reżim apartheidu oraz jego pełne sympatii artykuły o malezyjskim premierze, Mahathirze Mohamadzie, po szeroko nagłośnionych antysemickich wypowiedziach tego polityka. Jest tam również komentarz Amiry Hass z 2008 roku wobec palestyńskiej intifady, że „rzucanie kamieniami jest przyrodzonym prawem i obowiązkiem każdego poddanego obcym rządom”. Te rzucane kamienie zabiły czternaścioro Izraelczyków. Yemini przytacza twierdzenie Levy’ego z wywiadu dla brytyjskiej gazety „Independent”, że podczas Operacji Płynny Ołów w 2008-09 roku na pierwszej stronie „najpopularniejszej gazety w Izraelu” pojawiło się zdjęcie psa, ale tego dnia nie było ani słowa o „dziesiątkach zabitych Palestyńczyków”. Żaden z tych dziennikarzy nie został wyrzucony z pracy ani nawet nie otrzymał nagany. Yemini mówi, że „Haaretz” nie reprezentuje już liberalnej lub lewicowej części społeczeństwa izraelskiego – skrzydła, które popiera zarówno prawa człowieka, jak i żydowskie, demokratyczne państwo. „Istnieje lewica, która obala kłamstwa i fałszerstwa o Izraelu, i istnieje lewica, która je szerzy”.


Niektórych czytelników może zaskoczyć siła retoryki Yeminiego, ale ma on fakty po swojej stronie i, niestety, niewiele zmieniło się od czasu, kiedy napisał tę książkę. Jak już, to przynajmniej na amerykańskich kampusach fałszywy obraz Izraela jako wyjątkowo złowrogiego państwa zyskał jeszcze na popularności w ciągu ostatnich kilku lat i przegląd dowodów przedstawiony przez Yeminiego do 2014 roku pozostaje bardzo pouczającym wyjaśnieniem tego, jak do tego doszło.


Manufacturing Falsehood

Jewish Review of Books, 12 grudnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jeffrey C. Herf

Amerykański historyk, socjolog i politolog specjalizujący się w nowożytnej historii Europy, a szczególnie Niemiec. Profesor Herf związany jest z University of Maryland.

Jego najbardziej znane książki to:

  • Nazi Propaganda for the Arab World, Yale University Press, 2009.
  • “Western Strategy and Public Discussion: The "Double Decision" Makes Sense”. Telos 52 (Summer 1982). New York: Telos Press.
  • Reactionary Modernism: Technology, Culture and Politics in Weimar and the Third Reich (Cambridge University Press, 1984).  Książka tłumaczona na grecki, włoski, japoński portugalski i hiszpański.
  • War By Other Means: Soviet Power, West German Resistance and the Battle of the Euromissiles (The Free Press, 1991.
  • Divided Memory: The Nazi Past in the Two Germanys (Harvard University Press, 1997.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1424 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk