Prawda

Niedziela, 29 maja 2022 - 00:16

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Mały trybik w machinie podłości


Andrzej Koraszewski 2018-01-04


Przeczytałem artykuł młodego dziennikarza, właściwie zaledwie kompilację tekstów organizacji, której szlachetnym celem jest ujawnianie okrutnych praktyk i działań. Czytałem go w trakcie lektury niedawno wydanej książki izraelskiego historyka, pod znamiennym tytułem: „Industry of lies” (Przemysł kłamstw). Jej autor, Ben-Dror Yemini, należy do pokolenia tych ludzi lewicy, którzy z niepokojem patrzą, na zamienianie medialnych informacji i publikacji naukowych w handel narracjami. W przypadku Izraela jest to szczególnie groźnie ze względu na długą tradycję chrześcijańskiej i muzułmańskiej demonizacji Żydów z jej niedawną kulminacją w czasach nazizmu.

Wtedy – pisze Yemini - „Wielkie Kłamstwo zmierzało do przekształcenia międzynarodowego żydostwa w arcywroga Trzeciej Rzeszy. Jak głosiło to kłamstwo, Żydzi kontrolowali Związek Radziecki, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone i spiskowali by wszcząć ‘wojnę eksterminacji’ przeciw Niemcom [40].  Wielkie kłamstwo tworzyło odwrócenie rzeczywistości. Tak więc, żołnierz Wehrmachtu, który walczył na rosyjskim froncie mógł pisać do swojej rodziny w 1941 roku o ‘niewiarygodnych zbrodniach popełnionych przez Żydów” [41]. Najwyraźniej wierzył w to co pisze. Kłamstwo jednak nie kończyło się na tym i nie ograniczało się do żołnierzy, których poddano praniu mózgów.”

Współczesna wersja Wielkiego Kłamstwa, pisze dalej Yemini, kieruje się na Izrael, zmieniając ten kraj w jakieś zbrodnicze państwo.  Autor wcześniej wielokrotnie podkreśla, że:

„Oczywiście można krytykować Izrael, jest to uprawnione i konieczne. Jednak propagujący kłamstwa twierdzą, że obrońcy Izraela mówią ci, iż żydowskie państwo ‘nie może robić niczego złego’.”

Jest to jeszcze jedno kłamstwo, szczególnie często powtarzane, aby przekonać, że wszystkie inne kłamstwa o Izraelu zawierają prawdę i tylko prawdę, którą próbuje się ukryć. Osobliwa obsesja świata na punkcie Izraela nie pozostawia jednak wielu wątpliwości. Organizacja Narodów Zjednoczonych produkuje więcej rezolucji potępiających Izrael niż całą resztę świata, organizacje obrony praw człowieka, takie jak Amnesty International, czy Human Rights Watch, poświęcają więcej uwagi Izraelowi niż jakiemukolwiek innemu krajowi. Światowe media uznały Jerozolimę za stolicę korespondentów wojennych.


Ben-Dror Yemini przywołuje relację dziennikarza, Matti Friedmana, który spędził wiele lat w biurze Associated Press w Jerozolimie:

„Kiedy byłem korespondentem AP – pisze – agencja miała ponad 40 osób personelu zajmującego się Izraelem i palestyńskimi terytoriami. To było znacznie więcej niż AP miała w Chinach, Rosji czy w Indiach, lub we wszystkich 50 krajach muzułmańskich.”

Mimo tej zupełnie niesłychanej uwagi, jaką poświęca się Izraelowi, te doniesienia są nie tylko tendencyjne, są raz za razem kłamliwe. Udokumentowane kłamstwa media czasem prostują, ale te sprostowania ukazują się drobnym drukiem na dalszych stronach, podczas gdy kłamstwa krzyczą wielkimi tytułami z pierwszych stron.

„Większość czytelników, słuchaczy i widzów – pisze Yemini – nie wie, że są to kłamstwa, nie wiedzą, że obok okruchów poprawnych informacji szczególnego rodzaju wykładowcy i dziennikarze wciskają w umysły odbiorców doniesień w mediach ogromne porcje niedokładnej, toksycznej informacji.”

Odbiorcy renomowanych mediów są bezbronni, nie mają żadnych szans obrony przed tym zalewem kłamstwa.


Wspomniany na początku artykuł jest klasycznym przykładem tego, o czym pisze izraelski historyk. 28 grudnia portal wiadomości.gazeta.pl opublikował artykuł Patryka Strzałkowskiego pod tytułem Służyłem w izraelskiej armii. Wchodziliśmy do domów niewinnych ludzi. Dzieci robiły w majtki. Wkład autorski autora jest ograniczony do doboru fragmentów tekstów publikowanych przez izraelską organizację Breaking the Silence. Nie komentuje, nie informuje, że istnieją jakieś zastrzeżenia zarówno do tej organizacji, jak i do samych ”świadectw”. Niewielu czytelników zauważy, że „świadectwa” opatrzone są tylko numerkami, że praktycznie nie ma tam nazwisk żołnierzy, nazwisk ich dowódców, dat i miejsc rzekomych zdarzeń. Ani dziennikarz, ani jego redakcja nie czują się zaniepokojeni tą formułą świadectw zbrodni. Dziennikarz jest sam najwyraźniej głęboko poruszony ogromem bestialstwa izraelskiej armii i pewnie w najlepszej wierze informuje świat o tym, czego się dowiedział. Czy nigdy nie słyszał o zastrzeżeniach wobec Breaking the Silence? Coś jednak słyszał, bo na początku artykułu czytamy:

„Za przerwanie milczenia nazywa się ich "zdrajcami", "wrogami Izraela", "auto-antysemitami", "samonienawidzącymi się Żydami".

Jeśli nie wie nic więcej, to mamy powód do zastanawiania się nad etyką człowieka zarabiającego na życie informowaniem i przekazującego „informacje” bez ich sprawdzania. Jesteśmy w podobnej sytuacji. Nie mogę sprawdzić prawdziwości świadectw opublikowanych przez cieszącą się sławą izraelską organizację.


Załóżmy, że jestem dziennikarzem gazety i czytam takie przerażające „świadectwa”. Dawniej musiałbym zasięgać języka, teraz wystarczy wbić hasło w wyszukiwarkę. Po kilku głęboko oddanych idei tej organizacji linkach pojawia się link do krytycznego tekstu NGO Monitor.


Powiedzmy, że nic nie wiem o NGO Monitor i czytam ich informacje o Breaking the Silence równie sceptycznie jak informacje tych anonimowych świadków.  


Według tych informacji z NGO Monitor dochód BtS w 2016 roku wynosił 7,4 milionów szekli. W latach 2012-2016 prawie 13 milionów szekli organizacja otrzymała od rządów obcych państw (na czele listy donatorów była Dania, Holandia, Szwecja i Szwajcaria). Wśród hojnych donatorów znajduje się również Human Rights Watch (nie wiedziałem, że oni nie tylko zbierają pieniądze, ale i rozdają), organizacja, od której jej założyciel odciął się, ze względu na jej głęboko nieetyczną stronniczość. Z tej informacji dowiadujemy się, że organizacja BtS koncentruje się głównie na dostarczaniu materiałów zachodnim mediom, zbiera „świadectwa” od żołnierzy, którzy służyli na terytoriach palestyńskich podczas drugiej intifady.   


Warto tę informację o BtS przeczytać samodzielnie, ale zacytujmy dwa fragmenty:

„14 czerwca 2016 izraelska strona internetowa NRG opublikowała wideo pokazujące jak współzałożyciel BtS, Yehuda Shaul, mówi do turystów w Izraelu: ‘Taak, w jednej z wiosek, a dokładniej w tej właśnie wiosce, do której właśnie wrócili, bo osadnicy w zasadzie zatruli wszystkie cysterny z wodą w wiosce…’  


To oskarżenie nie miało żadnych podstaw, nie było nigdy udowodnione. Jak się okazuje bazowało na pojedynczej skardze z 2004 roku, która została zbadana przez izraelską policję i sprawa została zamknięta ze względu na brak dowodów.”

Oczywiście, nie mam możliwości sprawdzenia, kto ma rację, izraelska policja mogła być stronnicza, więc mamy tylko jakiś dzwonek alarmowy (wzmocniony przez opowieść prezydenta Abbasa, który w Parlamencie Europejskim poinformował, że rabini namawiają do zatruwania palestyńskich studni, a w dwa dni później przyznał, że miał złe informacje).


Dziennikarz powinien również zwrócić uwagę, że – jak czytamy w informacji NGO Monitor:

„BtS odmawia zrealizowania żądań izraelskiego rządu dostarczenia informacji o incydentach dokumentowanych w świadectwach byłych  żołnierzy na temat rzekomych zbrodni.”

W efekcie na ogół nie ma żadnych możliwości zbadania tych spraw. Chociaż nie zawsze, w niektórych przypadkach udało się.


16 listopada 2017 prasa izraelska informowała o zakończeniu procesu przeciwko rzecznikowi BtS, który twierdził, że osobiście bił Araba na rozkaz przełożonego.  


Dean Issacharof w wystąpieniu nagranym na wideo opowiadał, że podczas swojej służby wojskowej, którą odbywał w Hebronie pobił zatrzymanego Araba tak, że ten był cały zakrwawiony i w końcu zemdlał. Prokurator uznał, że jeśli to faktycznie robił, złamał etykę armii izraelskiej. Okazał się jednak, że nie można go ukarać za złamanie etyki żołnierskiej, bo wydarzenie nigdy nie miało miejsca. Udało się ustalić, o który incydent mogło chodzić (faktycznie rzucający kamieniami Arab został aresztowany i założono mu kajdanki), on sam jednak przedstawiał zupełnie inną wersję wydarzeń i zapewniał, że nie był bity i nie przypomina sobie, żeby krwawił i zemdlał. Również pozostali żołnierze z tej jednostki, którzy byli obecni przy aresztowaniu tego Araba, oraz dowódca jednostki, stanowczo zaprzeczyli w sądzie, by takie zdarzenie miało miejsce.   


Ponownie możemy spekulować, czy aby świadkowie nie zostali zastraszeni, ale nie wolno udawać, że bardzo licznych informacji o nadużyciach ze strony BtS po prostu nie ma.


Patryk Strzałkowski opublikował „swój” tekst tak, jak gdyby nic o tych wszystkich kontrowersjach nigdy nie słyszał. Jeśli to prawda, to jest bardzo złym dziennikarzem i nie powinien w tym zawodzie zarabiać na życie, bo zarabia nieuczciwie, jeśli natomiast wiedział o tych kontrowersjach i zataił je przed czytelnikami, sprawa przedstawia się znacznie gorzej.


Osobiście podejrzewam, że mógł nie wiedzieć. Przeczytał, wzruszył się, przetłumaczył fragmenty, złożył do kupki i dostarczył do redakcji, gdzie przyjęto towar z pocałowaniem ręki.


Jak powstaje taka imponująca dziennikarska niewiedza? No cóż, polski dziennikarz dowiaduje się o szacownej organizacji dokumentującej żydowskie zbrodnie od jeszcze bardziej szacownych kolegów z „Guardiana”, „New York Timesa”, „Le Monde” i podobnych. Jedzie osobiście do Izraela, odwiedza redakcję „Ha’aretz”. Jedzie z wycieczką Breaking the Silence na tereny palestyńskie, rozmawia przez dostarczonego przez BtS tłumacza ze wskazanymi przez BtS Palestyńczykami, wraca nad Wisłę i opowiada, co widział na własne oczy.  


Aktywiści Breaking the Silence (Zdjęcie: Luise Green)
Aktywiści Breaking the Silence (Zdjęcie: Luise Green)

Nigdy nie byłem na takiej wspaniałej wycieczce, więc jestem skazany na relacje innych. Jest taka książka, po której lekturze redakcja „Ha’aretz” napisała „…po tej książce nie mamy już przywileju niewiedzy” (by w kilka dni później powrócić do swojej splendid isolation).                 


Książka, o której mowa, to efekt sześciomiesięcznego pobytu w Izraelu pewnego dyrektora teatru z Nowego Jorku. Tuvia Tenenbom urodził się w Izraelu, w rodzinie niemieckich Żydów, więc jego pierwszym językiem był niemiecki, drugim hebrajski, a trzecim arabski, angielskiego nauczył się dopiero w szkole. Od lat mieszka w Nowym Jorku, gdzie prowadzi teatr żydowski, pisując również do prasy niemieckiej i amerykańskiej. Kilka lat temu niemiecki wydawca namówił go na reportaż o niemieckim antysemityzmie. Jeździł więc i rozmawiał z ludźmi jako Niemiec, a że jest blondynem z niebieskimi oczyma, aryjską gębą i brzuchem piwosza, więc ludzie otwierali przed nim serca i dusze, niczego nie ukrywając (a dusze okazywały się aż nazbyt często paskudne). Książka jest mało optymistyczna, ale była bestsellerem, więc wydawca zaproponował, żeby dla odmiany pojechał jako niemiecki dziennikarz do Izraela. Tak powstała książka „Catch the Jew” (Allein unter Juden), w której Izraelczyk, znający arabski, jako Niemiec Tobi ogląda Izrael. Tuvia Tenenbom chodził po tych samych ścieżkach, przy których zbierają swoje informacje korespondenci z dalekich krajów. Odwiedził redakcję „Ha’aretz” pojechał z wycieczką BtS na tereny palestyńskie. Słyszał co ludzie mówią po hebrajsku, po arabsku rozmawiał na boku z Palestyńczykami. Widział więcej, dużo więcej. Tak dużo więcej, że po tej książce nie mamy już przywileju niewiedzy.


Patryk Strzałkowski wydaje się być nadal dziennikarzem uprzywilejowanym. Tak bardzo uprzywilejowanym, że bez żadnych zahamowań utrwala obraz Izraela jako kraju, w którym zbrodnia goni zbrodnię, a władze przyklaskują. Czy zdaje sobie sprawę z tego, że jest trybikiem w machinie kłamstw? Wątpię. Prawdopodobnie szczerze wierzy w to, co przeczytał, a pytań nigdy nie zadawał.


Kiedy spotykamy tych, którzy „widzieli na własne oczy” te wszystkie izraelskie zbrodnie, warto pytać czy znają nazwiska palestyńskich dysydentów, o to ilu palestyńskich dziennikarzy siedzi w palestyńskich więzieniach, czy spotkali kiedyś Bassama Eida lub Khaleda Abu Toameha albo arabskich żołnierzy IDF? Kiedy zadajemy takie pytania, nieodmiennie otrzymujemy odpowiedzi wymijające, świadczące o tym, że sympatia naszych informatorów do Palestyńczyków jest instrumentalna, że chcą w nich widzieć tylko biedne uciśnione i słabe ofiary strasznych Żydów i że piszą tylko to, na co czekają redakcje. Jednak Palestyńczycy to ludzie, a ludzie są różni, ale żeby się o tym dowiedzieć, trzeba czegoś więcej niż krótkiej rozmowy przez tłumacza dostarczonego przez BtS, czy tylko lektury świadectw BtS.  


Pewien publicysta amerykański napisał kiedyś, że Palestyna stała się ojczyzną zachodniej lewicy, która z braku domowego proletariatu zaczęła sobie szukać nowego narodu. Przypomniało mi to powiedzenie pewnego znanego poety, który w 1967 roku, kiedy Władysław Gomułka wrzeszczał, że Polak może mieć tylko jedną ojczyznę, zapytał z kpiną: „Ja rozumiem, ale dlaczego to musi być Egipt?” Adam Michnik był później sekretarzem tego poety.          


Zastanówmy się na koniec, z jaką wiedzą zostali czytelnicy artykułu Patryka Strzałkowskiego? Prawdopodobnie z taką, z jaką zostawali czytelnicy „Der Stürmera”, chociaż zapewne Patryk Strzałkowski nie ten efekt chciał osiągnąć, zapewne był wręcz przekonany, że nas informuje.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Warte do przeczytania janko 2018-01-04
1. Mały trybik Paulina 2018-01-04


Brunatna fala

Znalezionych 1059 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jeden majowy dzień — w Jerozolimie i Nowym Jorku   Chesler   2022-05-26
Krew Shireen abu Akleh jest na rękach Palestyńczyków   Rosenthal   2022-05-21
Nie da się rozwiązać problemu antysemityzmu ONZ przez ignorowanie go   Tobin   2022-05-18
Rosja i Chiny: najgorszy moment w historii   Chang   2022-05-12
Putin, Hitler i historii kobyła   Koraszewski   2022-05-11
Izrael: najczystszy kraj świata   Bard   2022-05-11
Palestyński kult śmierci – uwielbienie mordowania Żydów   Collier   2022-05-10
Iran mówi otwarcie – i powinniśmy uważnie słuchać     2022-05-08
Wspaniała wiadomość na Jom HaSzoah! Nie ma antysemitów!     2022-05-07
Czy umiemy wyobrazić sobie świat bez Izraela?   Tobin   2022-05-06
Allah sprowadził Żydów do Palestyny, żebyśmy mogli ich wykończyć     2022-05-04
Ramadan kończy się z hukiem   Blum   2022-05-02
Oni wszyscy mają krew na rękach   Collier   2022-04-21
W XXI wieku antysyjonizm znaczy antysemityzm   Tobin   2022-04-20
Jak USA utrwalają palestyńską przemoc   Blum   2022-04-19
Palestyńczycy popierają mordowanie przypadkowych Żydów     2022-04-18
Szaleństwa głębokiej wiary   Fitzgerald   2022-04-13
Intifada z okazji ramadanu?   Blum   2022-04-09
Nie nagradzajcie Palestyńczyków za nową falę terroru   Tobin   2022-04-05
Większość “Palestyńczyków” głosowałaby dziś na Hamas   Greenfield   2022-04-02
Dlaczego Stany Zjednoczone nadal płacą za antysemicką farsę w ONZ?   Tobin   2022-04-01
AP zachęcała do zamachu terrorystycznego w Beer Szewie… i nagrodzi go   Marcus   2022-03-29
Śpiew i taniec o “apartheidzie”: Infantylna @Amnesty jest obecnie taka sama jak inne antyizraelskie grupy     2022-03-22
Reportaż rosyjskiej telewizji o syryjskich żołnierzach zgłaszających się na ochotnika do walki wraz z Rosją przeciwko Ukrainie     2022-03-17
Obywatele właściwie poinformowani   Koraszewski   2022-03-16
Kłamstwo o dłuższej i silniejszej umowie z Iranem   Bard   2022-03-11
Biden rozbija złudzenia Izraela   Glick   2022-03-10
Electronic Intifada w pełni popiera Putina   Collier   2022-03-07
Propagandowy front Władimira Putina   Koraszewski   2022-03-07
Rosja: Iran jest naszym sojusznikiem, uczestniczymy w rozwijaniu jego projektu nuklearnego     2022-03-03
Chiny: To USA są winne ukraińskiego konfliktu     2022-03-02
„Apartheid” jest nową „okupacją” – terminem używanym w czysto propagandowych celach     2022-02-28
Czy Putin będzie strzelał do zakładników?   Rosenthal   2022-02-28
Lepszy kontrakt za pochwałę terroryzmu   Fitzgerald   2022-02-23
Nękanie w Judei i Samarii musi się zakończyć – ale kto nęka kogo?   Oz   2022-02-20
Nie ugłaskuj krokodyla “przebudzenia”     2022-02-18
Toksyczna szczodrość. Jak Europejczycy używają izraelskich NGO do destabilizowania Izraela   Altabef   2022-02-15
Losowy przykład nieuczciwości raportu Amnesty International     2022-02-14
Strategia Autonomii Palestyńskiej używania dzieci-żołnierzy przeciwko Izraelowi   Marcus   2022-02-13
Co naprawdę oznacza wspieranie „palestyńskiego pojednania”?   i Itamar Marcus   2022-02-12
Saudyjski dziennikarz o zerwaniu związków z Palestyńczykami   Fitzgerald   2022-02-11
Groza ujawnienia proizraelskiego stanowiska   Goska   2022-02-09
Neonazistowska fascynacja salafickim dżihadem   Wójcik   2022-02-08
Antysemici wszystkich krajów łączcie się   Koraszewski   2022-02-07
Palestyńscy najemnicy Iranu: Dżihad przeciw Izraelowi i Ameryce   Toameh   2022-02-06
Kościół, który promuje antysemityzm   Tobin   2022-02-04
Grupy terrorystyczne kochają Amnesty International, jako że kieruje się planami zniszczenia Izraela naszkicowanymi w Durban     2022-02-03
Amnesty wymyśla kolejną definicję apartheidu – tylko dla Izraela     2022-02-02
Wojna przeciwko Żydom prowadzona przez grupy “obrony praw człowieka”: @Amnesty, @HRW i @BTselem     2022-02-01
Powrót „Protokołów mędrców Syjonu”   Rosenthal   2022-01-31
„Guardian” wynalazł nowe antyizraelskie oszczerstwo: „Sportswashing”   Levick   2022-01-30
Pamiętajcie Dajr Jasin!   Troy   2022-01-29
Wikipedia morduje historię     2022-01-25
Associated Press zamienia palestyński wypadek drogowy w podżeganie przeciwko Izraelowi   Fitzgerald   2022-01-23
Wędrówka idei na Bliskim Wschodzie   Mansour   2022-01-22
Neonaziści dążą do wykucia braterskiej więzi z dżihadystami   Stalinsky   2022-01-19
Kiedy atakowani są Żydzi, przedstawiciele władz boją się powiedzieć “antysemityzm”   Frantzman   2022-01-17
Sowieckie kłamstwo o izraelskim apartheidzie   Kemp   2022-01-14
„Nieistotne religijne idee”? Nie, każdy terroryzm jest oparty na głębokiej wierze, niezależnie od tego, czy jest religijny, polityczny, społeczny czy inny – część I   M. Reiter   2022-01-13
Litania nieszczęść Hassana Nasrallaha   Fitzgerald   2022-01-13
Palestyńczycy: Jesteśmy dumni z naszych terrorystów   Tawil   2022-01-11
Życie w epoce kamienia   Rosenthal   2022-01-09
The Yellow Spot: szczegółowa relacja z tamtych czasów o nazistowskim prześladowaniu Żydów w latach 1933-1935 brzmi bardzo podobnie do dzisiejszego antysemityzmu     2022-01-08
Co stałoby się z Arabami podczas nuklearnego uderzenia na Izrael i dlaczego nikogo to nie obchodzi?     2022-01-07
Z Facebooka egipskiego dysydenta   Mansour   2022-01-04
Co naprawdę zdarzyło się z milionem Żydów w krajach arabskich?   Collier   2022-01-03
Palestyńska szkoła terroryzmu   Tawil   2022-01-02
ONZ wypowiada wojnę Izraelowi   Rosenthal   2021-12-31
Unicestwienie Izraela najwyższym ideałem Iranu     2021-12-27
Według sondażu 93% palestyńskich Arabów w Jerozolimie woli rządy izraelskie od palestyńskich   Fitzgerald   2021-12-25
Human Rights Watch znowu zakłada, że Żydzi są rasistami i na tej podstawie pisze raport o Lod     2021-12-23
Kiedy antysyjonistyczna grupa dowodzi, że jej propaganda jest kłamstwem   Oz   2021-12-22
Obosieczny antysemityzm przyzwolenia   Nirenstein   2021-12-20
Iran: eksportowanie ropy czy rewolucji?   Taheri   2021-12-18
Znajdowanie prawdziwych ofiar terroru   Collins   2021-12-17
Na kampusach wśród personelu komisji “Różnorodności, równości i włączenia” są najbardziej nietolerancyjni ludzie     2021-12-16
Dziesiąta rocznica “pinkwashing” i czego nas ona uczy o antysemickich teoriach spiskowych     2021-12-10
Raport nazywa traktowanie chrześcijańskich dziewcząt i kobiet w muzułmańskich krajach “katastrofą praw człowieka”   Spencer   2021-12-03
Antysyjonizm i antysemityzm nie robią niczego, by pomóc Palestyńczykom   Regev   2021-11-29
Sunnicki Hamas i szyicki Iran: braterska więź w terrorze pod hasłem “śmierć Izraelowi”   Fitzgerald   2021-11-27
Terrorysta, który rozbija wszystkie stereotypy o terrorystach   Flatow   2021-11-23
Unia Europejska nadal nie wpisuje całego Hezbollahu na listę organizacji terrorystycznych   Fitzgerald   2021-11-22
Czy termin “nakba” jest antysemicki?     2021-11-21
“Od Rzeki do Morza”: Hamas wyjaśnia, czego chcą brytyjscy studenci   Kemp   2021-11-16
Jak Palestyńczycy ukradli cierpienia, no cóż, właściwie wszystkim   Collier   2021-11-14
Terroryści „palestyńskiego” dżihadu dostają więcej niż zarabiają lekarze i nauczyciele   Greenfield   2021-11-11
EU @eu_eeas ciągle mówi o nieistniejących “granicach sprzed 1967”, skoro explicite nigdy nie miały one być granicami?     2021-11-10
Odciąć finansowanie NGO powiązanych z terroryzmem   Eid   2021-11-07
Palestyńscy więźniowie, o których nikt nie mówi   Toameh   2021-11-06
Niemka skazana za zbrodnie ISIS   Frantzman   2021-11-02
Terroryzm jako palestyńska kultura   Marcus   2021-11-02
Dlaczego Palestyńczycy nie mogą zawrzeć pokoju z Izraelem   Toameh   2021-10-29
Czy Trzecia Konwencja Genewska stosuje się do palestyńskich terrorystów aresztowanych przez Izrael?    Hirsch   2021-10-28
Łajdackie porwanie “praw człowieka” leży u samego sedna kontrowersji wokół NGO   Tobin   2021-10-27
Protest, bo terrorystce odmówiono platformy   Fitzgerald   2021-10-26
Hamas jest beneficjentem dyplomacji bazującej na urojeniach   Glick   2021-10-24
Między bojkotami a rękawicą rzuconą przez Gazę   Collins   2021-10-22
Okropna prawda o irlandzkim antysemityzmie   Collier   2021-10-19
Oszukańcze sztuczki UNRWA, by wyciszyć słowa prawdy   Blum   2021-10-15
Próbowali spalić Żydów żywcem. Znowu   Flatow   2021-10-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk