Trump i Netanyahu przedstawiają 20-punktowy plan zakończenia wojny w Gazie i uwolnienia zakładników w ciągu 72 godzin


Andrew Bernard 2025-10-02


Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanyahu ogłosili plan zakończenia wojny w Strefie Gazy. Zakłada on 72-godzinny termin – liczony od momentu zaakceptowania porozumienia przez Izrael – w którym Hamas ma uwolnić zakładników przetrzymywanych w Gazie.


Na konferencji prasowej po ogłoszeniu planu przez Biały Dom, Trump przyznał, że Hamas nie zaakceptował jeszcze propozycji, ale kraje arabskie i muzułmańskie prowadzą z organizacją terrorystyczną negocjacje.


– Polegamy na krajach, które wymieniłem, i innych, by rozmawiały z Hamasem. Słyszę, że Hamas również chce doprowadzić do zawarcia tego porozumienia – powiedział Trump.


Zaznaczył jednak, że jeśli Hamas odrzuci propozycję, Stany Zjednoczone będą kontynuować wsparcie dla izraelskiej operacji wojskowej.


– Jeśli Hamas odrzuci porozumienie – co zawsze jest możliwe, bo to jedyna strona, która jeszcze go nie przyjęła – to, Bibi, jak wiesz, masz moje pełne poparcie, by zrobić to, co będzie trzeba – dodał Trump, zwracając się do Netanjahu.


Plan: rozejm, wymiana więźniów i „technokratyczny” zarząd w Gazie


Plan zakłada natychmiastowe zawieszenie broni, stopniowe wycofanie wojsk izraelskich z większości obszaru Gazy, uwolnienie izraelskich zakładników w zamian za wypuszczenie prawie 2000 palestyńskich więźniów przez Izrael oraz amnestię dla członków Hamasu, którzy złożą broń. W Gazie ma powstać „technokratyczny, apolityczny komitet palestyński”, który przejmie tymczasowe rządy.


W większości pokrywa się to z wcześniejszymi doniesieniami medialnymi, z wyjątkiem braku oficjalnego zobowiązania Izraela do powstrzymania się od ataków lotniczych na Katar. Netanyahu miał złożyć taką obietnicę ustnie w rozmowie telefonicznej z premierem Kataru w poniedziałek, podczas której – jak wynika z komunikatu Białego Domu – przeprosił także za naruszenie katarskiej suwerenności w wyniku bombardowania z 9 września.


„UNRWA nie może wrócić”


Richard Goldberg, doradca Fundacji Obrony Demokracji (FDD), powiedział dla JNS, że plan obejmuje zarówno elementy możliwe do szybkiej realizacji – jak uwolnienie zakładników w ciągu 72 godzin – jak i długoterminowe działania, np. reformę Autonomii Palestyńskiej.


– Główne założenia porozumienia są w pełni zgodne z celami wojennymi Izraela, jego żądaniami, priorytetami i interesami – ocenił Goldberg. – Pytanie tylko: jak to wszystko wdrożyć? Jest milion sposobów, by to się nie udało.


Zapytał m.in.: – Jak faktycznie przeprowadzić deradykalizację Strefy Gazy? Jak zapewnić, że w dłuższej perspektywie stanie się ona strefą wolną od terroryzmu? Kto wejdzie w skład międzynarodowych sił bezpieczeństwa?


Inne kwestie, które poruszył, to: – Jak zapobiec sytuacji, w której ONZ nadal będzie świadczyć usługi, przekazywać pieniądze, sprzęt czy pomoc członkom Hamasu albo innym organizacjom terrorystycznym, które nie są uznawane za takie przez samą ONZ?


Goldberg zaznaczył też, że powrót UNRWA – Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim, której działalność została zakazana przez Izrael w styczniu z powodu domniemanych powiązań z Hamasem – całkowicie podważyłby proces deradykalizacji Gazy.


– UNRWA nie może wrócić – powiedział. – Co oznacza udział ONZ w dostarczaniu pomocy i usług wiodącą rolą, skoro mówimy o Gazie, która ma być samowystarczalna i zderadykalizowana? UNRWA nie jest w stanie tego zapewnić.


Plan na „dzień po”


Netanyahu oznajmił, że izraelski gabinet zatwierdził propozycję, określając ją jako plan na „dzień po” wojnie w Gazie.


– Hamas zostanie rozbrojony, Gaza zdemilitaryzowana, a Izrael zachowa odpowiedzialność za bezpieczeństwo, w tym kontrolę nad pasem bezpieczeństwa, na dającą się przewidzieć przyszłość – powiedział premier. – Gaza będzie miała cywilną administrację pokojową, niezarządzaną ani przez Hamas, ani przez Autonomię Palestyńską.


Tymczasowy palestyński komitet rządzący będzie nadzorowany przez tzw. „radę pokoju”, której przewodniczącym zostanie Donald Trump. W jej skład wejdzie m.in. były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.


Plan zakłada, że z czasem zarówno Hamas, jak i obecna Autonomia Palestyńska zostaną zastąpione przez zreformowaną strukturę PA.


– Organ ten ustali ramy i będzie zarządzał finansowaniem odbudowy Gazy do czasu, gdy Autonomia Palestyńska zrealizuje swój program reform – jak opisano to w różnych propozycjach, w tym w planie pokojowym prezydenta Trumpa z 2020 roku oraz propozycji saudyjsko-francuskiej – i będzie w stanie skutecznie i bezpiecznie przejąć kontrolę nad Gazą – głosi punkt dziewiąty planu.


Otwarcie na palestyńskie państwo


Plan pozostawia otwartą możliwość utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego, choć Trump podkreślił, że wiele krajów „nierozsądnie” już takie państwo uznało, a Netanyahu pozostaje jego zdecydowanym przeciwnikiem.


– Gdy postępuje odbudowa Gazy, a program reform Autonomii Palestyńskiej zostaje rzetelnie zrealizowany, może zaistnieć wiarygodna droga do palestyńskiej samostanowienia i państwowości, co uznajemy za aspirację narodu palestyńskiego – czytamy w planie.


„Wolni od radykalnego terrorystycznego reżimu”


Organizacje żydowskie wyraziły poparcie dla przedstawionego planu. Ronald Lauder, prezes Światowego Kongresu Żydów, nazwał ogłoszenie „momentem o historycznym znaczeniu”.


– Plan opracowany przez USA, przyjęty przez Izrael i udostępniony kluczowym partnerom międzynarodowym, to pierwsza wiarygodna droga do zakończenia spirali przemocy, która ogarnęła region po brutalnym ataku terrorystycznym Hamasu 7 października – stwierdził Lauder.


– Po raz pierwszy mamy jasne ramy, które gwarantują uwolnienie wszystkich zakładników, rozbrojenie Hamasu, demilitaryzację Gazy i zachowanie bezpieczeństwa Izraela – dodał. – Co ważne, otwiera to również możliwość, by naród palestyński żył wolny od radykalnych rządów terrorystów, które przyniosły mu jedynie cierpienie i zniszczenie.


Robert Spitzer i Daniel S. Mariaschin, odpowiednio prezes i dyrektor generalny B’nai B’rith International, również przyjęli plan z aprobatą.


– Doceniamy fakt, że prezydent jednoznacznie przypomniał, iż to Hamas rozpoczął wojnę w Gazie, przypominając światu o jego ataku na Izrael z 7 października 2023 roku – oświadczyli. – Trump przypomniał także, że Izrael wycofał się z Gazy w 2005 roku w zamian za potencjał pokoju, który Hamas zaprzepaścił, inwestując w infrastrukturę terrorystyczną zamiast w poprawę życia Palestyńczyków.


American Israel Public Affairs Committee (AIPAC) podkreślił, że „plan pokojowy ma szerokie poparcie USA, Izraela i kilku państw arabskich. Teraz to Hamas musi się zgodzić, złożyć broń i uwolnić zakładników, których przetrzymywanie jest jawnym pogwałceniem prawa i moralności”.


– Plan jest bezpośrednim skutkiem ogromnych postępów izraelskiej operacji wojskowej w Gazie, która osłabiła potencjał Hamasu – dodano. – Kluczowe było także wsparcie Kongresu dla naszego demokratycznego sojusznika, w tym zatwierdzenie największego w historii pakietu pomocy wojskowej dla Izraela.


AIPAC wezwał przywódców USA i społeczności międzynarodowej do wywarcia presji na Hamas, by zaakceptował warunki planu i wdrożył je.


Republikańska Koalicja Żydowska oświadczyła, że „Izrael zaakceptował już kilka ofert zakończenia konfliktu. Teraz czas, by Hamas się poddał”.


– Prezydent Trump po raz kolejny pokazał, że jest największym rozjemcą naszych czasów, a jego bezprecedensowa współpraca z premierem Netanjahu – ostatnio widoczna podczas likwidacji irańskiego programu nuklearnego w operacji „Midnight Hammer” – dowodzi, że relacje amerykańsko-izraelskie są silniejsze niż kiedykolwiek – dodała organizacja. – Oba narody są zdeterminowane, by budować bezpieczniejszy i bardziej dostatni Bliski Wschód.


Link do oryginału: https://www.jns.org/trump-netanyahu-unveil-20-point-plan-to-end-war-in-gaza-release-hostages-within-72-hours/

JNS 29 września 2025


Andrew Bernard jest waszyngtońskim korespondentem JNS.