Prawda

Środa, 21 lutego 2018 - 04:09

« Poprzedni Następny »


Ocenzurowany film, którego nie chcą, byście zobaczyli


Stefan Frank 2017-08-08

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, otrzymuje owację na stojąco w Parlamencie Europejskim w Brukseli po wygłoszeniu fałszywego twierdzenia, że rabini izraelscy wzywają do trucia wody palestyńskiej. Abbas później odwołał to i przyznał, że jego twierdzenie było fałszywe. (Zdjęcie: European Parliament)
Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, otrzymuje owację na stojąco w Parlamencie Europejskim w Brukseli po wygłoszeniu fałszywego twierdzenia, że rabini izraelscy wzywają do trucia wody palestyńskiej. Abbas później odwołał to i przyznał, że jego twierdzenie było fałszywe. (Zdjęcie: European Parliament)

Film francusko-niemiecki, którego nikomu w Europie nie wolno legalnie oglądać, stał się źródłem wielkiego skandalu, a jego twórcy celem bezprecedensowej kampanii oczerniania i nienawiści ze strony nadawców niemieckich.


W centrum skandalu jest jeden z największych europejskich nadawców radiowo-telewizyjnych, Westdeutsche Rundfunk (WDR) -- z 4,5 tysiącem zatrudnionych i rocznym budżetem 1,4 miliarda euro – oraz francusko-niemiecki kanał kulturalny, ARTE.


Ten telewizyjny film dokumentalny, "Chosen and Excluded – the Hate for Jews in Europe" [Wybrani i wykluczeni – nienawiść do Żydów w Europie], będzie pokazany w Stanach Zjednoczony tylko raz, wieczorem, 9 sierpnia, ogłosiło Centrum Simona Wiesenthala w Los Angeles po tym, jak sieci francuska i niemiecka próbowały “pogrzebać ten film zanim będzie mógł zakazić publiczność prawdą”, jak powiedział dziekan Centrum, rabin Abraham Cooper, w wywiadzie dla Gatestone Institute. "To jest film, który musi obejrzeć każdy człowiek zaniepokojony antysemityzmem i każdy zatroskany o demokratyczną przyszłość Europy. To jest film dokumentalny, który mówi prawdę i rozbija poprawność polityczną” – powiedział.  


Prawdą jest, że w dzisiejszej Europie coraz trudniej jest mówić prawdę.


ARTE zamówiła ten film z wsparciem WDR, ale teraz stara się go ukryć. Film nie jest o antysemityzmie wśród nazistów, ale o jego akceptacji przez media głównego nurtu, polityków, lewicę, muzułmańskich aktywistów na rzecz “Palestyny”, raperów i organizacje kościelne. Początkowo mówiono, że ten film jest “prowokacją”, że “podsyca płomienie” i że “z powodu zagrożenia terrorem we Francji nie można go nadać”.


Później podawano "techniczne niedociągnięcia dziennikarskie" jako powód, dla którego nie można wypuścić filmu z szafy z materiałami niebezpiecznymi.


Mordercy Żydów jako honorowi obywatele


ARTE, w ramach swoich programów, nadaje filmy takie jak “Mały miotacz kamieni z Silwan” – reportaż pełen sympatii dla słodkich dzieci arabskich w Jerozolimie, które tylko chcą uczynić swoją dzielnicę “Judenrein”.


Czy ta stacja kiedykolwiek pokaże poważny film o antysemityzmie? zapytał Gatestone Institute dziennikarza, Jean Patrick Grumberga, z francuskojęzycznej witryny informacyjnej Dreuz. Grumberg odpowiedział:

"Francja jest także krajem, w którym komunistyczni burmistrzowie fetują palestyńskich morderców Żydów jako honorowych obywateli. ARTE nigdy nie potępiłaby komunisty. Zamiast tego przedstawiają terrorystów jako “bojowników o wolność”... szefowie ARTE-Francja nigdy przenigdy nie zostaliby zatrudnieni, gdyby podejrzewano, że mogą być proizraelscy lub konserwatywni. W rzeczywistości, radykałowie są mile widziani”.

Zdaniem Grumberga "niemal 100% mediów francuskich jest antyizraelska”. Każdy, kto jest proizraelski, musi to ukryć lub radzić sobie z groźbą reperkusji.

"A w tym  aż trudnym do uwierzenia środowisku Telewizja France i ARTE są najgorsze wśród ‘islamo-lewicy’."

Początkowo szefowie programu ARTE odmówili produkowania filmu dokumentalnego o antysemityzmie w Europie, bo wiedzieli aż nazbyt dobrze, że podkreśliłby kwestię muzułmańskiego antysemityzmu, a muzułmański antysemityzm jest we Francji obłożony tabu, szczególnie wśród lewicy i w mediach.


Trzeba pamiętać, że Francja jest krajem zachodnim z największą liczbą zabitych Żydów w XXI wieku (14 Żydów zabitych, ponieważ byli Żydami). Wszystkich zabili muzułmanie, nie zaś skrajna prawica. ARTE za nic nie chciałaby, byście się o tym dowiedzieli”.  

ARTE-Niemcy jednak była gotowa na przeprowadzenie tego projektu. Ale, mówi Grumberg, ARTE dowiedziała się, że filmowcy, Joachim Schroeder i Sophie Hafner, pociągnęli to „dalej niż tylko potępienie nienawiści do Żydów wśród muzułmanów”.

"[Filmowcy] odsłonili podżeganie szerzone przez finansowane przez Unię Europejską antyizraelskie NGO i ujawnili fałszywą narracje medialną przez sprawdzanie faktów: tego, czy oskarżenia przeciwko Izraelowi mają prawdziwą podstawę w faktach na Zachodnim Brzegu i w Izraelu. Nie było żadnej podstawy. Kiedy zdemaskowali kłamstwa, głównie ujawnili fałszywą narracje ARTE”.  

Cenzura i kampania oszczerstw


Gdy tylko obaj nadawcy stali się świadomi, co zawiera film, zerwali wszystkie kontakty z filmowcami. Od tej chwili publicznie oczerniali ich pracę.


Redaktorka odpowiedzialna WDR, która zaakceptowała film jako zgodny z kontraktem,  spotkała się z taką ilością wrogości, nękania i mobbingu ze strony kolegów, że zdecydowała się na "wcześniejszą emeryturę". Mimo wielkiego sprzeciwu publicznie pokazano film dwa razy – i to tylko po wielkich naciskach. Historycy i dziennikarze, którzy widzieli film, publikowali artykuły w gazetach, wzywając do opublikowania go. Główna Rada Żydów w Niemczech także popierała to wezwanie. Jednak premiera filmu 13 czerwca była w rzeczywistości nielegalna. Największy i najpopularniejszy niemiecki tabloid, “Bild”, pokazywał oryginalną wersję na swojej witrynie internetowej przez 24 godziny, bez pozwolenia WDR. (Ktoś zamieścił film na YouTube, ale został zablokowany.) Debata o cenzurze, która nastąpiła potem, była tak gorąca, że WDR uznała, że musi nadać film.


Sposób jednak, w jaki WDR nadała go, był unikatowy: na początku filmu i w krótkich przerwach przez cały film wstawiano sygnały ostrzegawcze, pośrednio wzywające widzów, by nie wierzyli w to, co widzą na filmie. Mieli przeczytać „niezbędne dodatki i wyjaśnienia” na stronie internetowej WDR – „Sprawdzanie faktów”, na które składało się 30 tekstów. Kiedy prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, twierdził fałszywie w przemówieniu do Parlamentu Europejskiego:

"Tylko w zeszłym tygodniu rabini izraelscy wydali jasne oświadczenie: zażądali, by ich rząd zatruł wodę w celu zabicia Palestyńczyków”.

WDR wyjaśniała, że nie należy "wyciągać wniosku", iż "przemówienie Abbasa było częścią tradycji trwającej od Średniowiecza, według której Żydzi zatruwali studnie”, ponieważ "Abbas przecież nie mówi tutaj o ‘studniach’”.


Antysemickie NGO


Film pokazuje także, że kilka organizacji kościelnych popiera próby zniszczenia Izraela środkami ekonomicznymi przez bojkotowanie ludzi i produktów. WDR zapewnia, że to twierdzenie jest błędne i jako dowód cytuje wypowiedzi tych organizacji, odrzucające jakikolwiek związek z ruchem bojkotu. Jednak to twierdzenie WDR jest kłamstwem. Organizacja NGO Monitor, która wzywa do przejrzystości w izraelskim sektorze NGO, potwierdziła, że jest to kłamstwo w wyczerpującej odpowiedzi do "Sprawdzania faktów":


"Farsa NGO wreszcie zostaje zdemaskowana” - mówi Olga Deutsch, dyrektorka europejskiego biura NGO Monitor w wywiadzie telefonicznym.

"Społeczeństwo obywatelskie jest niezbędne i kluczowe, ale NGO otrzymują tak olbrzymie sumy pieniędzy i tak wiele władzy, pracując w jednym z najbardziej chwiejnych i przepełnionych konfliktami z regionów świata, ale nie mają żadnych wymogów przejrzystości i odpowiedzialności. Ten film to właśnie między innymi pokazuje”.

Była już podobna debata w Niemczech na początku 2015 r., kiedy opublikowano w Niemczech książkę Tuvii Tenenboma, Catch the Jew. W reportażu z podróży po Izraelu autor opisał także antysemityzm wielu finansowanych przez Europę NGO w Izraelu i ujawnił, na przykład, że główny badacz organizacji B'Tselem, która jest finansowana przez Unię Europejską, jest negacjonistą Holocaustu. W wywiadzie dla Gatestone Tenenbom powiedział:

"’Elity europejskie są dużo bardziej antysemickie niż przeciętny muzułmanin. Tym, co Europejczycy robią w Izraelu, jest po prostu kontynuacja teologii nazistowskiej z przeszłości – używając NGO do dokończenia roboty, której ich dziadowie nie dokończyli podczas II wojny światowej”.

"Paryska intifada"


Pod koniec filmu jest wywiad z kilkoma Żydami z przedmieścia Paryża, Sarcelles. Chłopiec około 13-letni mówi: “Marzę o alija [przeniesieniu się do Izraela] i wstąpieniu do armii izraelskiej”. W wywiadzie dla Gatestone Institute jeden z autorów filmu, Joachim Schroeder, opisuje:

"Zapytaliśmy chłopca, czy miał jakieś przeżycia z najeżdżającymi bandami chuliganów i jak czuje się w życiu codziennym w Sarcelles. Gdybym miał codziennie z tym do czynienia, też powiedziałbym: chcę się stąd wynieść”.

Oryginalny materiał dźwiękowy z filmu dokumentuje atak w Sarcelles, ze zdjęciami zniszczonych samochodów i wystaw sklepowych, dokonany przez “aktywistów propalestyńskich” w lipcu 2014 r.:

Do lata 2014 r. Sarcelles uważano za model funkcjonującego multikulturalizmu. Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, żyjący obok siebie i razem w dzielnicy miasta liczącej 60 tysięcy mieszkańców. Wtedy nadeszła niedziela, 20 lipca 2014 r. „Palestyna: przyjdźcie uzbrojeni w moździerze, gaśnice i pałki, przyjdzie w dużych liczbach, zmawiamy się na dzielnicę żydowską Sarcelles" mówiło jedno z wielu wezwań. Przyszło ponad 3 tysiące demonstrantów. Koktajle Mołotowa poleciały na synagogę. Policja przeszkodziła szturmowi na dzielnicę. Tłum krzyczał: „Śmierć Żydom” i „Hitler miał rację”. Tłuszcza splądrowała aptekę i koszerny supermarket. Oba podpalono. Policja mówiła o „paryskiej intifadzie”.

Dla nastolatków żydowskich, którzy doświadczali “antysemityzmu od urodzenia” „wyjazd do Izraela był rodzajem zbawienia” – mówi François Pupponi, socjalistyczny burmistrz Sarcelles w wywiadzie dla filmu:

Francuscy Żydzi czuli, że nie mają przyszłości we Francji, że muszą opuścić swój kraj, żeby żyć w bezpieczeństwie i pokoju. Ale mówienie im, że mylą się, także nie jest słuszne. Mówię im, że mają rację. A potem apeluję, by zostali. Bo jeśli wyjadą, Francja będzie martwa. Dlaczego? Bo jeśli Żydzi nie mogą żyć tutaj zgodnie ze swoją wiarą, to ta świecka republika z naszą słynna na cały świat ideą wolności religijnej, dłużej nie istnieje.

Antysemityzm jako nurt główny


Skandal otaczający ten film pokazuje, jak sprawy rzeczywiście przedstawiają się w kategoriach kultury i wolności słowa w Europie. „WDR należy do tych, których krytykujemy w filmie” – mówi Schroeder. – Do tej chwili można było tylko spekulować o antysemityzmie, ale sposób, w jaki obeszli się z tym filmem, pokazał to bardzo jasno”.


Antysemityzm w Europie nie ogranicza się do grup marginesu. Przede wszystkim lewicowi liberałowie - "intelektualiści" – podsycają tę nienawiść. Pod koniec filmu emerytowany komisarz policji paryskiej, Sammy Ghozlan, Żyd, który uciekł do Francji z Algierii, mówi:

"Jestem przekonany, że Arabowie we Francji nigdy nie zwróciliby się z przemocą przeciwko Żydom, gdyby inni nie przekonali ich, że jest ich obowiązkiem zademonstrowanie solidarności z współwyznawcami w Palestynie. Bez tego nigdy by tego nie zrobili. Przekonano ich, że jest to niezbędne, A ponieważ niektórzy z ludzi, którzy mają władzę, burmistrzowie i ministrowie, pozwolili sobie na coś takiego, dla nich uzasadniało to ataki, więc ich popierali”.

"To jest jedno z kluczowych przesłań filmu – mówi Joachim Schroeder do Gatestone Institute. – Kto zachęcał ich do zrobienia tego? To nie byli tylko ich bracia i siostry; to był francuski i niemiecki nurt główny”.


Europe: The Censored Film They do Not Want You to See

Translation of the original text: Europa: Der zensierte Film, den Sie nicht sehen sollen

Gatestone Institute, 1 sierpnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Stefan Frank is a journalist and author based in Germany.

 

Od Redakcji


Czy można być entuzjastą Unii Europejskiej i zauważać związki Euro-socjalizmu z tradycją narodowego socjalizmu? Nie tylko uczciwość to nakazuje, trudno o większe zagrożenie dla idei Wspólnoty Europejskiej jak jej porwanie przez zwolenników starej tradycji, przebranej w szmatki miłośników pokoju i obrońców praw człowieka. Kiedy szefowa polityki zagranicznej jedzie do Teheranu, by uszlachetnić swoją osobą inaugurację prezydenta państwa otwarcie negującego Holocaust, otwarcie wzywającego i zapowiadającego eksterminację Żydów w Izraelu, kiedy wysoka przedstawicielka Unii Europejskiej występuje obok przedstawicieli Hezbollahu i Hamasu, organizacji otwarcie nawiązujących do tradycji europejskiego nazizmu, kiedy Unia Europejskie wspiera antysemickie organizacje i oklaskuje finansującego terroryzm polityka, który publicznie powtarza te same kłamstwa, które powielała propaganda nazistowska, mamy powody nie tylko do pytań, ale i do protestów.         


Odpowiedzialna za politykę zagraniczną Unii Europejskiej Federica Mogherini z wizytą w Teheranie z okazji inauguracji prezydenta państwa obiecującego zagładę innego państwa.          

Odpowiedzialna za politykę zagraniczną Unii Europejskiej Federica Mogherini z wizytą w Teheranie z okazji inauguracji prezydenta państwa obiecującego zagładę innego państwa.         

 




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Film jurek 2017-08-30
1. Czy ten film można gdzieś obejrzeć? Moriarty 2017-08-09








Inspekcja
Hili: Co oni tam robią? 
Ja: Burzą stary dom.
Hili: Pewnie będą coś budować.

Więcej

Zagadka: co zapyla
muchołówkę?
Jerry A. Coyne


Muchołówka (Dionaea muscipula) jest znaną mięsożerną rośliną z rodziny Drososeraceae. W odróżnieniu jednak od rosiczek lub dzbaneczników jest to jedyna na świecie jedząca zwierzęta roślina, która czynnie zamyka pułapkę, by schwytać ofiarę. Mechanizm chwytania i trawienia wiąże się z liczeniem (oczywiście, nie ze świadomym liczeniem przez roślinę, jest to suma bodźców prawdo- podobnie w połączeniu z jakimś progiem). Mechanizm, dzięki któremu pułapki zamykają się, wiąże się ze złożoną interakcją między elastycznością, turgorem i wzrostem.

Więcej

Wojna Hamas-ISIS,
skorumpowani przywódcy
Bassam Tawil

Wojna między tymi dwiema grupami terroru sięgnęła szczytu w tym tygodniu z rewelacją, że ISIS organizował spisek, by zamordować przywódcę Hamasu, Ismaila Haniję (na zdjęciu powyżej). Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images.

Co robią muzułmańscy terroryści, kiedy nie zabijają “niewiernych” i nie-muzułmanów? To proste: zaczynają zabijać siebie wzajemnie.

Weźmy, na przykład, islamskie grupy terrorystyczne Hamas i Państwo Islamskie (ISIS). Chociaż te grupy wyznają tę samą ideologię i starają się zabić każdego, kto przeszkadza w ich wysiłkach szerzenia ich wersji islamu na całym świecie, wygląda na to, że teraz chcą podrzynać sobie gardła wzajemnie.

Więcej
Blue line

Potrzebne są prawa
przeciwko fatwom
Taslima Nasreen

Taslima Nasreen w księgarni. (z: Twitter.com/TaslimaNasreen).

Znana na całym świecie pisarka z Bangladeszu, Taslima Nasreen, w niedawnym artykule  napisała, że fatwy, choć niewiążące dla muzułmanów, doprowadziły do śmierci wielu liberalnych pisarzy i działaczy. Taslima Nasreen otrzymuje groźby śmierci od islamskich duchownych w Indiach. Jej artykuł został pierwotnie napisany w języku bengalskim i przetłumaczyła go na angielski dziennikarka Neera Majumdar. Artykuł opublikowano na ThePrint.in, indyjskiej witrynie internetowej. Poniżej podajemy fragmenty tego artykułu za ThePrint.in:

Więcej

Potworności,
o których nikt nie mówi
Khaled Abu Toameh

Palestyński obóz uchodźców Jarmuk jest pod oblężeniem armii syryjskiej od ponad 1660 dni. Na zdjęciu: Mieszkańcy Jarmuk czekają w kolejce na dostawę żywności.

Palestyński obóz uchodźców był pod oblężeniem przez ponad 1660 dni. Setki mieszkańców zabito, a dziesiątki tysięcy musiały uciekać ze swoich domów.


Ci, którzy pozostali w obozie – głównie starcy, kobiety i dzieci – żyją w nieopisanych warunkach sanitarnych i piją zanieczyszczoną wodę.  

Ponad 200 Palestyńczyków z tego obozu, który jest pod oblężeniem od 2013 r., umarło w wyniku braku żywności lub lekarstw. Warunki w obozie, według wszystkich standardów, są straszliwe.

Więcej
Blue line

Królestwo Niebieskie
na Ziemi (II)
Lucjan Ferus

'Maciejowski Bible', Paris ca. 1240 (NY, Morgan Library & Museum, MS M.638, fol. 36v)

Przypomnę tylko, iż niniejszy tekst poświęcony jest odwiecznemu ludzkiemu pragnieniu nastania królestwa bożegona Ziemi. 

Więcej

Kryzys humanitarny
w Gazie
Smadar Bat Adam


Ekspert Banku Światowego Adnan Ghosheh, powiedział w wywiadzie dla „Haaretz”,  że Gaza do roku 2020 ze względu na brak wody stanie się obszarem nie nadającym się dla ludzi.


Ta ponura przepowiednia opiera się na raporcie Institute for National Security Studies zatytułowanym „Kryzys wodny i energetyczny w Gazie. Obraz 2017”.

Więcej
wwi_book

“Partenogenetyczny” rak
rozmnaża się bez seksu
Jerry A. Coyne 


Chyba ponad dziesięciu czytelników przysłało mi link do artykułu Carla Zimmera w “New York Times” o rakach marmurkowych. Ten „gatunek” jeśli można go tak nazwać (więcej o tym poniżej) jest partenogenetyczny – to jest, rozmnaża się bez seksu. Znaczy to, że wszystkie osobniki są samicami, a samców, którzy normalnie dostarczają plemników u przodków raków, nie ma wcale. Populacja raków marmurkowych nie potrzebuje samców i całe jezioro może zostać zaludnione przez jednego osobnika. Myślę, że Zimmer trochę przesadza, kiedy mówi, że ten nowy mutant „przejmuje Europę”, ale poza tym to jest dobry artykuł.

Więcej

Irańska “Opowieść podręcznej”
i etnocentryzm #MeToo
Seth J. Frantzman


Co dzieje się, kiedy pokazanie włosów jest czynem rewolucyjnym? Nic. Przynajmniej poza Iranem widzieliśmy kolektywne wzruszenie ramionami na informację, że dziesiątki irańskich kobiet protestuje przeciwko szowinistycznej teokracji przez pokazywanie swoich włosów. Aresztowano dwadzieścia dziewięć kobiet za korzystanie z podstawowych praw człowieka do wolności myśli, sumienia i religii po prostu przez pokazanie włosów.
Irański reżim jest wersją serialu telewizyjnego Opowieść podręcznej, ale w realnym życiu. W książce z 1985 r., na której oparty jest serial, Margaret Atwood wyobraża sobie przyszłą teokratyczną republikę w Stanach Zjednoczonych. 

Więcej

Długi spacer
z cudzymi myślami
Andrzej Koraszewski


Idę sobie z psem nad Wisłą, widoki piękne, a mnie się rzygać chce. Właściwie powinienem być zadowolony. Steven Pinker na prośbę o pozwolenie na tłumaczenie i publikację fragmentu jego nowej książki odpowiedział w ciągu kilku minut, więc można to było wrzucić z zaledwie dwudniowym poślizgiem. Niesamowity facet. Podobnie jak Matt Ridley, dostrzega grozę, nie tracąc z oczu tego, co pozytywne. Wygląda na to, że lektura Enlightenment Now będzie odpoczynkiem. Studiowanie bieżących doniesień odpoczynkiem nie jest.

Więcej

Afrykańscy migranci
w Izraelu
Vic Rosenthal


Temat nielegalnych migrantów afrykańskich w Izraelu stał się gorący z wszystkimi możliwymi grupami, od organizacji praw człowieka do rabinów ruchu konserwatywnego w Ameryce, wtrącającymi się z radami, jak Izrael powinien sobie z nimi poradzić.


Wybrałem słowo “migranci” jako najbardziej neutralne. Nazywa się ich rozmaicie, od „infiltratorów” do „starających się o azyl” i „uchodźców”, zależnie od tego, jakie stanowisko wobec nich zajmuje mówiący.

Więcej
Blue line

Oświecenie:
Rozum jest niezbywalny
Steven Pinker

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.

Więcej

Życie w Pakistanie jest
piekłem dla nie-muzułmanów
Rahat John Austin

Asia Bibi i dwoje z jej pięciorga dzieci, na zdjęciu sprzed jej uwięzieniem w celi śmierci w 2010 r. za „bluźnierstwo”.

Według oficjalnych wyników spisu powszechnego z 2017 r. w Pakistanie z 25 sierpnia 2017 r. populacja Islamskiej Republiki Pakistanu wynosi 207,74 milionów. Kraj podzielony jest na przytłaczającą muzułmańską większość 96,28% i pozostałą, nie-muzułmańską mniejszość 3,72%, na którą składają się chrześcijanie, bahajowie, buddyści, hindusi, Ahmadi, Kalaszowie, Parsowie i Sikhowie. Religijne mniejszości na terytorium dzisiejszego Pakistanu stanowiły w momencie oddzielenia się od Indii w 1947 r. niemal 23% pakistańskiej populacji. Zamiast jednak wzrosnąć liczebnie, zmalały do obecnych 3,72%. Jeśli wzrosła populacja muzułmańska, dlaczego nie wzrosły nie-muzułmańskie?

Więcej
Blue line

Naturopatia zdrowy -
styl życia plus szamaństwo
Orac

Rysunek dodany przez redakcję „Listów” z artykułu, w którym polska pani „doktór” wyjaśnia „czym jest neuropatia obwodowa”.

Kiedy piszę o naturopatach, często podkreślam, że ich literki “ND”, o których twierdzą, że oznaczają “naturopatycznego doktora”, w rzeczywistości należy odczytywać jako “nie-doktor”. Powodem jest to, że u sedna naturopatii leży czysta pseudonauka  i szamaństwo, nie wspominając już o antyszczepionkowej pseudonauce. Zasadniczo naturopatia obejmuje cały róg obfitości znachorstwa i szamaństwa, włącznie z wiarą antyszczepionkową i homeopatią. Wydaje się, że naturopaci zaakceptują niemal każdą terapię, niezależnie od tego, jak absurdalną pojęciowo, niepopartą nauką i bez dowodów klinicznej skuteczności. (Jeśli mi nie wierzycie, spytajcie Britt Hermes, byłej naturopatki, która zrozumiała, że stała się znachorem i wróciła do medycyny, a teraz stała się celem ataku swoich byłych kolegów.) 

Więcej

Arab z urodzenia,
syjonista z wyboru
Fred Maroun


Urodziłem się jako Arab, częściowo Libańczyk, częściowo Syryjczyk i częściowo Egipcjanin. Moim przeznaczeniem była nieufność do Izraela i, bądźmy szczerzy, stanie się antysemitą, który wierzy, że Izrael istnieje wyłącznie z powodu poczucia winy Europejczyków w następstwie Holocaustu oraz że Żydzi kontrolują światowe banki i rząd USA.

Tak się jednak złożyło, że wybrałem inną drogę. Postanowiłem stanąć po stronie ludu (Żydów), którzy wbrew wszelkim przeciwnościom stali się jedyną starożytną cywilizacją, która odzyskała swoją ziemię rodzinną od imperialistycznych najeźdźców (Arabów, moich przodków).


Postanowiłem popierać państwo, które potrafiło przetrwać w 1947/49 r. przeciwko znacznie liczniejszym najeźdźcom i mimo obojętności czy wręcz wrogości większości świata.

Więcej

Nieustający marsz
niesłusznie dumnych
Andrzej Koraszewski 


Polityka tożsamości jest w Ameryce modnym terminem, tak modnym, że niektórym ludziom wydaje się zmieniać tożsamość. Jedni wpisują sobie ten termin na sztandary, a inni reagują na niego jak byk na czerwoną płachtę. Dawno, dawno temu był sobie niemiecki socjolog, który wymyślił „klasową teorię poznania”, współczesna nam Judith Butler wydaje się optować za kobiecą teorią poznania (co mogłoby mieć swój urok, gdyby nie Judith Butler), inni wybierają kolorową teorią poznania, radykalnie różniącą się od fałszywej teorii poznania białego człowieka (na szczęście daleko nie wszyscy kolorowi dają się porwać tej rasowej teorii poznania, ale wystarczająco wielu uczonych ich do tego zachęca, żeby niektóre dyskusje o tożsamości i świecie przypominały kompletny dom wariatów).

Więcej

Mroczny sekret
dwulicowych akademików
Giulio Meotti

Prezydent Donald Trump podpisuje 6 marca 2017 r. dekret prezydencki 13780, który ogranicza wjazd do USA z pewnych krajów oraz przez wszystkich uchodźców, którzy nie posiadają albo wizy, albo ważnego dokumentu podróży. (Zdjęcie: The White House)

Restrykcje Stanów Zjednoczonych na wjazd podróżnych z sześciu krajów o muzułmańskiej większości (wybranych przez byłego prezydenta, Obamę) – chyba że, jak powiedział prezydent Donald J. Trump, będzie można ich sprawdzić – wywołały gniew zachodniej społeczności akademickiej. Ich niepokój wydaje się koncentrować wokół sprawy wykluczenia ze Stanów Zjednoczonych badaczy i uczonych z krajów islamskich obłożonych sankcjami przez administrację amerykańską.

Harvard, Yale i Stanford poszły do sądu przeciwko Białemu Domowi. 171 stowarzyszeń naukowych i organizacji akademickich protestowało przeciwko temu, co błędnie zatytułowali “muzułmańskim zakazem” Trumpa. "Wśród ludzi dotkniętych tym dekretem są akademicy i studenci, którzy nie mogą uczestniczyć w konferencjach i w swobodnej wymianie myśli” – głosi apel podpisany przez 6 tysięcy naukowców, akademików i badaczy z całego świata.


Niestety, wielu z tych, którzy podpisywali te apele, walnie przyczyniło się do szerzenia rasistowskich apeli wzywających do bojkotowania ich izraelskich kolegów.

Więcej

Bezwstydne organiczne
sianie strachu
Steven Novella


Zarówno ja, jak i inni od dawna wskazujemy na to, że sianie strachu przed GMO w znacznej mierze jest robotą lobby żywności organicznej jako sposób oczernienia konkurentów. Strategia jest prosta – odstrasz ludzi od genetycznie modyfikowanych organizmów (GMO) i oferuj organiczne produkty jako nie zawierającą GMO alternatywę. To nic nowego w reklamie: wywoływanie strachu, a potem oferowanie własnego produktu jako bezpiecznego schronienia.

Więcej

Libańczycy zapłacą
za grzech pierworodny Arabów
Fred Maroun

Jednostki Hezbollahu w Libanie. 

Dwudziestego ósmego stycznia Izraelska Armia Obronna (IDF) ostrzegła naród libański, że Iran zamienia ich kraj w fabrykę pocisków. Wielu Libańczyków już to wie. Wiedzą także, że Hezbollah, pod kierunkiem irańskiego reżimu, prawdopodobnie rozpocznie wojnę z Izraelem, która zdewastuje Liban bardziej niż cokolwiek, co Libańczycy widzieli w przeszłości. Jednak, mimo że wiedzą o tym, nie mogą zrobić niczego. Hezbollah ma pistolet przyłożony do głowy każdego libańskiego polityka.

Więcej
Biblioteka

Tęsknota czyli Królestwo
Niebieskie na Ziemi
Lucjan Ferus


Pisząc niedawno cykl o Świadkach Jehowy, korzystałem m.in. z książki Gunthera Pape Byłem Świadkiem Jehowy. Wiele lat temu, podczas pierwszej jej lektury nie zwróciłem dostatecznej uwagi na to, co jest podstawą religii milenarystycznych: na ideę „królestwa bożego na Ziemi”. Teraz, kiedy po tak długim czasie przeczytałem ją powtórnie dostrzegłem paradoksy tej idei, a odkrywanie sprzeczności w religijnych doktrynach od wielu lat jest moją pasją, bowiem potwierdzają one wyznawany przeze mnie pogląd, że wszystkie religie i wszystkich naszych bogów stworzyli sami ludzie własnym rozumem i własną wyobraźnią.

Więcej

Polska, Izrael
i Holocaust
Noru Tsalic


Dziecko dziesięcioletnie w 1943 r. ma dziś 85 lat. Coraz mniej ocalonych z Holocaustu jest nadal wśród żywych; pozostała garstka starych ludzi, których świadectwo ma niezastąpiony charakter osobistego doświadczenia. I już choćby z tego powodu coraz łatwiej zaprzeczać, trywializować, wypaczać – lub zwyczajnie zapomnieć. 

Ale najniebezpieczniejszy zapewne rodzaj rewizjonizmu Holocaustu po cichu odbywa się w Europie – już od dziesięcioleci – z dala od spojrzeń badaczy.

Więcej
Blue line

Powrót antysemickiego
potwora
Andrzej Koraszewski


Dziennikarka „Polityki”, Agnieszka Zagner, opublikowała na swoim blogu felieton pod znamiennym tytułem „Idzie Marzec?” Mamy ostatnio wysyp autorów zauważających podobieństwo atmosfery marca 68 i lutego 2018. Bodaj najciekawszy tekst napisał Piotr Osęka, pokazując wypowiedzi polityków, publicystów i ludu sprzed pół wieku i dziś. Uderzające podobieństwo, te same wątki, ten sam sposób rozumowania. Nawet Osęka pomija jednak międzynarodowy kontekst, narastanie od lat brunatnej fali w polityce europejskiej i amerykańskiej, zwycięstwo antysemityzmu przebranego za antysyjonizm na zachodnich uniwersytetach, w mediach i w wielkiej polityce.

Więcej

Arabowie niosą sztandar
nazistowskiego antysemityzmu
Lyn Julius

Wielki Mufti Jerozolimy Hadż Amin al-Husseini (po lewej) spotyka się z Adolfem Hitlerem w 1941 r. Zdjęcie: German Federal Archives.

Wirus nazistowskiego antysemityzmu dotarł do świata arabskiego i muzułmańskiego już w latach 1930. Dał ideologiczną inspirację arabskim partiom nacjonalistycznym, takim jak baasiści w Syrii i Iraku oraz paramilitarne grupy, takie jak Młody Egipt, założony w 1933 r. Antyżydowskie teorie spiskowe są podstawą totalitarnej ideologii Bractwa Muzułmańskiego, założonego w Egipcie w 1928 r. i jego ideologicznych kuzynów, Państwa Islamskiego, które stara się narzucić królestwo Allaha na Ziemi przez dżihad i przymusowe nawracanie nie-muzułmanów.
Zachód z nadęciem moralnym potępia stary europejski antysemityzm “skrajnej prawicy” i nie chce widzieć tego, który otwarcie kontynuuje nazizm.

Więcej

Fałszywe nadzieje
i niewidzialni wrogowie
Jonny Anomaly 


Ludzie są poszukiwaczami wzorów. Kiedy widzimy wzory w przyrodzie, często szukamy dla nich jakiegoś głębszego wyjaśnienia. Przykładem wzoru, który ściągnął uwagę akademików jest dysproporcja między mężczyznami i kobietami w takich dziedzinach jak budowa maszyn i pediatria.   

Kultura jest oczywistym wyjaśnieniem dla niektórych różnic: jeśli fala irlandzkich imigrantów w Bostonie wstępuje do straży pożarnej, a włoskich imigrantów otwiera restauracje, to możemy oczekiwać, że w następnym pokoleniu Bostończyków będzie nieproporcjonalna liczba irlandzkich strażaków i włoskich właścicieli restauracji. Podobnie, jeśli nisko wykwalifikowani imigranci na ogół pracują na budowach i w rolnictwie, możemy oczekiwać, że znajdziemy wielu nisko wykwalifikowanych robotników, którzy przybyli z Ameryki Środkowej do Stanów Zjednoczonych, pracujących na budowach i farmach truskawek.

Więcej

Jak nie upamiętniać
Holocaustu
Vic Rosenthal


Niedawno obchodzono Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. Sądzę, że dobrze jest, że istnieje taki dzień, choćby po to, by przeciwdziałać rosnącej popularności negacji Holocaustu. Pewne aspekty tych obchodów są jednak niepokojące. 

Widzimy Amerykanów i Europejczyków, którzy są poruszeni do łez, kiedy myślą o koszmarnym mordowaniu Żydów 75 lat temu, a równocześnie wspierają prawdziwych spadkobierców nazistowskiej ideologii – palestyńskich Arabów i irański reżim (nie wspominając krokodylich łez polityków takich jak Barack Obama, wróg narodu żydowskiego, który niedawno miał hucpę określenia się jako „liberalny Żyd”).

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Archipelag islam,
czy mamy się bać?
Andrzej Koraszewski

Wracając z wystawy
albo antysemityzm lewicy
Ludwik Lewin

#PrayForGaza
#PrayForPalestina
Andrzej Koraszewski

Holenderscy łowcy Żydów,
którzy pomagali nazistom
Manfred Gerstenfeld

Pierwszy exodus
Homo sapiens z Afryki?
Jerry A. Coyne

Aby Turcja znowu
czuła się imperialna
Burak Bekdil

Niebezpieczeństwa
kultury celebrytów
Steven Novella

Powrót Gnoma,
czyli „Wiesław śmiało”
Andrzej Koraszewski

Religijna troska
o wspólny dom - Ziemię
Lucjan Ferus

Niedobrze mi się robi
na widok hidżabu
Majid Rafizadeh

Białko, które nie jest
młotem na raka
Paulina Łopatniuk

Co trzeba wiedzieć o obecnym
trudnym położeniu Izraela
Stephen Flatow

Z życia łysek amerykańskich.
Część VI
Bruce Lyon

Konflikt arabsko-izraelski
– dlaczego nie ma pokoju?
Richard Kemp

Zapomniani
więźniowie sumienia
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk